home.social

#beyerdynamic — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #beyerdynamic, aggregated by home.social.

  1. Nach alter Tradition muss neue Audiohardware mit Dire Straits "Money For Nothing" ausprobiert werden:

    open.spotify.com/intl-de/track

    Brauchte neue Kopfhörer, und es wurden die Beyerdynamic DT 770 PRO X. Money for nothing war es schon mal nicht.

    #direstraits #soundcheck #beyerdynamic #dt770pro #kopfhörer

  2. One thing that has annoyed me about my #Beyerdynamic headphones is the plastic sliders that break once every year or two rendering them unusable until I shell out 20+ CAD for a few small pieces of plastic. The replacement part was discontinued but a new one was introduced which is compatible. Hopefully they would be more durable.

    Nope, only lasted a few months. Admittedly this is only a single data point and MAYBE I just got unlucky but given current trends it's probably #enshitification

  3. Headphone Lab by Beyerdynamic 🎧
    Fixes DT headphone mixing issues w/ HRTF, speaker sim, angle adj.

    💻 Mac/Win (AU, VST3)
    🎁 FREE europe.beyerdynamic.com/headph

    More freeware 👉 linktr.ee/legalvst

    #freeplugin #beyerdynamic #headphone #mixing #hrtf #studio #audioplugin

  4. Beyerdynamic Verio 200 Sport – idealne słuchawki do treningu?

    Słuchawki open-ear zyskują na popularności, szczególnie wśród osób aktywnych fizycznie. Beyerdynamic postanowił wejść do tego segmentu z modelem Verio 200 Sport – wersją stworzoną specjalnie z myślą o biegaczach, rowerzystach i wszystkich tych, którzy chcą słuchać muzyki, nie tracąc kontaktu z otoczeniem. Testowałem je przez dwa tygodnie – zarówno w warunkach miejskich, jak i na siłowni. Czy to nowy król słuchawek sportowych?

    Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 9/2025

    Zawartość opakowania

    W zestawie znajdziemy słuchawki Beyerdynamic Verio 200 Sport w kolorze czarnym z limonkowymi akcentami, etui ładujące z portem USB-C, kabel do ładowania oraz dokumentację (USB-A do USB-C). Opakowanie robi dobre wrażenie – jest minimalistyczne, schludne i profesjonalne. Już na pierwszy rzut oka widać, że mamy do czynienia z produktem z wyższej półki.

    Budowa i komfort użytkowania

    Model Verio 200 Sport to słuchawki typu open-ear – dźwięk nie jest kierowany bezpośrednio do kanału słuchowego, lecz emitowany przed nim. Dzięki temu użytkownik słyszy zarówno muzykę, jak i dźwięki otoczenia, co jest kluczowe dla osób ćwiczących na zewnątrz.

    Materiały użyte do wykonania słuchawek są wysokiej jakości i dobrze spasowane. Słuchawki mocowane są za pomocą silikonowego pałąka oraz elastycznego drutu, który oplata małżowinę uszną i stabilizuje konstrukcję. W praktyce okazują się niezwykle lekkie – ważą zaledwie 10,8 grama. Podczas biegania i dynamicznych ćwiczeń trzymają się stabilnie i nie przesuwają się. Komfort ich użytkowania jest bardzo dobry, choć – jak to zwykle bywa w przypadku konstrukcji opierających się na kształcie ucha – nie każdemu będą pasować równie dobrze. U mnie sprawdziły się świetnie, ale w sieci można znaleźć opinie o punktowym ucisku przy dłuższym noszeniu. W ostatnim czasie miałem okazję przetestować inne słuchawki z tego segmentu i muszę przyznać, że te są najwygodniejsze. No i te pomarańczowe smaczki na pałąkach…


    Bateria i ładowanie

    Producent deklaruje 8 godzin pracy na jednym ładowaniu oraz 27 dodatkowych godzin dzięki etui. W praktyce osiągałem wyniki bliskie tej wartości – około 7,5–8 godzin słuchania na 70% głośności. Szybkie ładowanie również spełnia swoje zadanie – 10 minut pod ładowarką pozwalało na około godzinę użytkowania, co w przypadku szybkiego wypadu na trening jest bardzo wygodne.

    Jedynym mankamentem może być rozmiar etui – jest ono „dość” duże i raczej przeznaczone do plecaka niż kieszeni. No dobra – jest ogromne. Na plus: magnetyczne zamknięcie i wskaźniki poziomu baterii.

    Łączność i obsługa

    Verio 200 Sport korzystają z Bluetooth 5.3 i łączą się błyskawicznie – po otwarciu etui słuchawki są gotowe do użycia praktycznie natychmiast. Stabilność połączenia stoi na bardzo wysokim poziomie. Nawet w zatłoczonym tramwaju czy podczas biegania w mieście nie zdarzyły mi się żadne zakłócenia ani zerwania sygnału.

    Sterowanie odbywa się za pomocą dotykowych paneli na obudowie słuchawek. Reagują one sprawnie, choć przez pierwsze dni trzeba się nauczyć układu gestów. Do tego dochodzi aplikacja mobilna Beyerdynamic MIY, która pozwala na podstawowe personalizowanie brzmienia i aktualizacje firmware. Equalizer w aplikacji mógłby być bardziej rozbudowany, ale do podstawowej korekcji wystarczy.

    Dodatkowy plus to multipoint. W obecnych czasach słuchawki bez możliwości połączenia się jednocześnie z dwoma urządzeniami są z miejsca u mnie zdyskwalifikowane. Multipoint jest, jednak podłączenie iPada jako drugiego urządzenia zajęło mi trochę czasu, bo było to dość mało intuicyjne.

    Jakość dźwięku

    Ocena dźwięku w słuchawkach open-ear zawsze jest wyzwaniem, bo nie mają one żadnej izolacji akustycznej, a dźwięk trafia do ucha w sposób pośredni. Mimo to Beyerdynamic Verio 200 Sport pozytywnie mnie zaskoczyły.

    Dźwięk jest czysty, naturalny i zrównoważony. Średnica i wysokie tony są dobrze wyeksponowane, a choć basu jest mniej niż w klasycznych TWS-ach, to nie brakuje go całkowicie – jest wystarczający do większości gatunków. Najlepiej sprawdzają się w muzyce akustycznej, podcastach i lżejszym popie. W bardziej basowych gatunkach, jak hip-hop, brakuje potężnego uderzenia, ale to naturalne ograniczenie technologii open-ear.

    W głośnym otoczeniu trzeba podkręcić głośność, co niekiedy może być uciążliwe – zarówno dla użytkownika, jak i dla osób znajdujących się obok. Nie ukrywajmy, w przy tej konstrukcji słuchawek słychać na zewnątrz, czego słuchamy.

    Mikrofon i rozmowy

    Słuchawki wyposażone są w mikrofony z technologią cVc, która redukuje hałas otoczenia podczas rozmów. Jakość rozmów przez telefon jest bardzo dobra. Przeprowadzałem testy w mieście, na rowerze i na siłowni – rozmówcy słyszeli mnie wyraźnie, bez zakłóceń i szumów. To spory atut, szczególnie w kontekście treningu na zewnątrz.

    Użytkowanie podczas treningu

    To właśnie podczas aktywności fizycznej Verio 200 Sport pokazują pełnię swoich możliwości. Podczas biegania w deszczu trzymały się uszu pewnie, nie ślizgały się i nie przeszkadzały nawet przy dynamicznych ruchach. Na siłowni były komfortowe nawet podczas ćwiczeń w pozycji leżącej – brak elementów w kanale usznym okazał się ogromną zaletą. Z kolei w trakcie jazdy rowerem doceniłem pełną świadomość otoczenia – mogłem słuchać muzyki, a jednocześnie słyszeć auta, pieszych czy innych rowerzystów. To rozwiązanie, które naprawdę poprawia bezpieczeństwo. Jednak i tym razem przy bardziej dynamicznej jeździe niewiele było słychać – fizyki nie oszukamy.

    Porównanie z innymi modelami

    Na tle konkurencji Verio 200 Sport wypadają bardzo dobrze. W porównaniu do OpenRock X oferują lepszą jakość dźwięku i bardziej neutralny, „codzienny” design. Sony Linkbuds są może nieco bardziej dyskretne i kieszonkowe, ale grają ciszej i z mniejszą głębią. Beats Powerbeats Pro 2 to zupełnie inna kategoria – lepsza jakość audio, ale pełna izolacja, co nie każdemu odpowiada podczas ruchu na świeżym powietrzu.

    Cena i opłacalność

    W polskich sklepach słuchawki kosztują około 699 zł. To niemała kwota, ale w segmencie premium TWS z otwartą konstrukcją – absolutnie uzasadniona. Jakość wykonania, stabilność w trakcie aktywności, realny czas pracy i dobra jakość rozmów sprawiają, że Verio 200 Sport to bardzo rozsądny wybór dla osób szukających sprzętu do codziennego treningu.

    Podsumowując

    Beyerdynamic Verio 200 Sport to słuchawki, które celują precyzyjnie w konkretną grupę odbiorców – osoby aktywne fizycznie, które chcą słuchać muzyki, nie tracąc przy tym kontaktu z otoczeniem. Ich konstrukcja open-ear, lekkość i stabilność w uchu sprawiają, że są wręcz stworzone do biegania, jazdy rowerem czy treningu na siłowni. Brakuje im może nieco basu, a etui jest większe niż u konkurencji, ale w zamian otrzymujemy świetną jakość wykonania, realny czas pracy na baterii i bezpieczne użytkowanie. To jedne z najlepszych słuchawek open-ear na rynku. Zostają ze mną na dłużej.

    #audio #beyerdynamic #beyerdynamicVerio200Sport #fitness #sluchawki #sport

  5. Beyerdynamic Verio 200 Sport – idealne słuchawki do treningu?

    Słuchawki open-ear zyskują na popularności, szczególnie wśród osób aktywnych fizycznie. Beyerdynamic postanowił wejść do tego segmentu z modelem Verio 200 Sport – wersją stworzoną specjalnie z myślą o biegaczach, rowerzystach i wszystkich tych, którzy chcą słuchać muzyki, nie tracąc kontaktu z otoczeniem. Testowałem je przez dwa tygodnie – zarówno w warunkach miejskich, jak i na siłowni. Czy to nowy król słuchawek sportowych?

    Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 9/2025

    Zawartość opakowania

    W zestawie znajdziemy słuchawki Beyerdynamic Verio 200 Sport w kolorze czarnym z limonkowymi akcentami, etui ładujące z portem USB-C, kabel do ładowania oraz dokumentację (USB-A do USB-C). Opakowanie robi dobre wrażenie – jest minimalistyczne, schludne i profesjonalne. Już na pierwszy rzut oka widać, że mamy do czynienia z produktem z wyższej półki.

    Budowa i komfort użytkowania

    Model Verio 200 Sport to słuchawki typu open-ear – dźwięk nie jest kierowany bezpośrednio do kanału słuchowego, lecz emitowany przed nim. Dzięki temu użytkownik słyszy zarówno muzykę, jak i dźwięki otoczenia, co jest kluczowe dla osób ćwiczących na zewnątrz.

    Materiały użyte do wykonania słuchawek są wysokiej jakości i dobrze spasowane. Słuchawki mocowane są za pomocą silikonowego pałąka oraz elastycznego drutu, który oplata małżowinę uszną i stabilizuje konstrukcję. W praktyce okazują się niezwykle lekkie – ważą zaledwie 10,8 grama. Podczas biegania i dynamicznych ćwiczeń trzymają się stabilnie i nie przesuwają się. Komfort ich użytkowania jest bardzo dobry, choć – jak to zwykle bywa w przypadku konstrukcji opierających się na kształcie ucha – nie każdemu będą pasować równie dobrze. U mnie sprawdziły się świetnie, ale w sieci można znaleźć opinie o punktowym ucisku przy dłuższym noszeniu. W ostatnim czasie miałem okazję przetestować inne słuchawki z tego segmentu i muszę przyznać, że te są najwygodniejsze. No i te pomarańczowe smaczki na pałąkach…


    Bateria i ładowanie

    Producent deklaruje 8 godzin pracy na jednym ładowaniu oraz 27 dodatkowych godzin dzięki etui. W praktyce osiągałem wyniki bliskie tej wartości – około 7,5–8 godzin słuchania na 70% głośności. Szybkie ładowanie również spełnia swoje zadanie – 10 minut pod ładowarką pozwalało na około godzinę użytkowania, co w przypadku szybkiego wypadu na trening jest bardzo wygodne.

    Jedynym mankamentem może być rozmiar etui – jest ono „dość” duże i raczej przeznaczone do plecaka niż kieszeni. No dobra – jest ogromne. Na plus: magnetyczne zamknięcie i wskaźniki poziomu baterii.

    Łączność i obsługa

    Verio 200 Sport korzystają z Bluetooth 5.3 i łączą się błyskawicznie – po otwarciu etui słuchawki są gotowe do użycia praktycznie natychmiast. Stabilność połączenia stoi na bardzo wysokim poziomie. Nawet w zatłoczonym tramwaju czy podczas biegania w mieście nie zdarzyły mi się żadne zakłócenia ani zerwania sygnału.

    Sterowanie odbywa się za pomocą dotykowych paneli na obudowie słuchawek. Reagują one sprawnie, choć przez pierwsze dni trzeba się nauczyć układu gestów. Do tego dochodzi aplikacja mobilna Beyerdynamic MIY, która pozwala na podstawowe personalizowanie brzmienia i aktualizacje firmware. Equalizer w aplikacji mógłby być bardziej rozbudowany, ale do podstawowej korekcji wystarczy.

    Dodatkowy plus to multipoint. W obecnych czasach słuchawki bez możliwości połączenia się jednocześnie z dwoma urządzeniami są z miejsca u mnie zdyskwalifikowane. Multipoint jest, jednak podłączenie iPada jako drugiego urządzenia zajęło mi trochę czasu, bo było to dość mało intuicyjne.

    Jakość dźwięku

    Ocena dźwięku w słuchawkach open-ear zawsze jest wyzwaniem, bo nie mają one żadnej izolacji akustycznej, a dźwięk trafia do ucha w sposób pośredni. Mimo to Beyerdynamic Verio 200 Sport pozytywnie mnie zaskoczyły.

    Dźwięk jest czysty, naturalny i zrównoważony. Średnica i wysokie tony są dobrze wyeksponowane, a choć basu jest mniej niż w klasycznych TWS-ach, to nie brakuje go całkowicie – jest wystarczający do większości gatunków. Najlepiej sprawdzają się w muzyce akustycznej, podcastach i lżejszym popie. W bardziej basowych gatunkach, jak hip-hop, brakuje potężnego uderzenia, ale to naturalne ograniczenie technologii open-ear.

    W głośnym otoczeniu trzeba podkręcić głośność, co niekiedy może być uciążliwe – zarówno dla użytkownika, jak i dla osób znajdujących się obok. Nie ukrywajmy, w przy tej konstrukcji słuchawek słychać na zewnątrz, czego słuchamy.

    Mikrofon i rozmowy

    Słuchawki wyposażone są w mikrofony z technologią cVc, która redukuje hałas otoczenia podczas rozmów. Jakość rozmów przez telefon jest bardzo dobra. Przeprowadzałem testy w mieście, na rowerze i na siłowni – rozmówcy słyszeli mnie wyraźnie, bez zakłóceń i szumów. To spory atut, szczególnie w kontekście treningu na zewnątrz.

    Użytkowanie podczas treningu

    To właśnie podczas aktywności fizycznej Verio 200 Sport pokazują pełnię swoich możliwości. Podczas biegania w deszczu trzymały się uszu pewnie, nie ślizgały się i nie przeszkadzały nawet przy dynamicznych ruchach. Na siłowni były komfortowe nawet podczas ćwiczeń w pozycji leżącej – brak elementów w kanale usznym okazał się ogromną zaletą. Z kolei w trakcie jazdy rowerem doceniłem pełną świadomość otoczenia – mogłem słuchać muzyki, a jednocześnie słyszeć auta, pieszych czy innych rowerzystów. To rozwiązanie, które naprawdę poprawia bezpieczeństwo. Jednak i tym razem przy bardziej dynamicznej jeździe niewiele było słychać – fizyki nie oszukamy.

    Porównanie z innymi modelami

    Na tle konkurencji Verio 200 Sport wypadają bardzo dobrze. W porównaniu do OpenRock X oferują lepszą jakość dźwięku i bardziej neutralny, „codzienny” design. Sony Linkbuds są może nieco bardziej dyskretne i kieszonkowe, ale grają ciszej i z mniejszą głębią. Beats Powerbeats Pro 2 to zupełnie inna kategoria – lepsza jakość audio, ale pełna izolacja, co nie każdemu odpowiada podczas ruchu na świeżym powietrzu.

    Cena i opłacalność

    W polskich sklepach słuchawki kosztują około 699 zł. To niemała kwota, ale w segmencie premium TWS z otwartą konstrukcją – absolutnie uzasadniona. Jakość wykonania, stabilność w trakcie aktywności, realny czas pracy i dobra jakość rozmów sprawiają, że Verio 200 Sport to bardzo rozsądny wybór dla osób szukających sprzętu do codziennego treningu.

    Podsumowując

    Beyerdynamic Verio 200 Sport to słuchawki, które celują precyzyjnie w konkretną grupę odbiorców – osoby aktywne fizycznie, które chcą słuchać muzyki, nie tracąc przy tym kontaktu z otoczeniem. Ich konstrukcja open-ear, lekkość i stabilność w uchu sprawiają, że są wręcz stworzone do biegania, jazdy rowerem czy treningu na siłowni. Brakuje im może nieco basu, a etui jest większe niż u konkurencji, ale w zamian otrzymujemy świetną jakość wykonania, realny czas pracy na baterii i bezpieczne użytkowanie. To jedne z najlepszych słuchawek open-ear na rynku. Zostają ze mną na dłużej.

    #audio #beyerdynamic #beyerdynamicVerio200Sport #fitness #sluchawki #sport

  6. Beyerdynamic Verio 200 Sport – idealne słuchawki do treningu?

    Słuchawki open-ear zyskują na popularności, szczególnie wśród osób aktywnych fizycznie. Beyerdynamic postanowił wejść do tego segmentu z modelem Verio 200 Sport – wersją stworzoną specjalnie z myślą o biegaczach, rowerzystach i wszystkich tych, którzy chcą słuchać muzyki, nie tracąc kontaktu z otoczeniem. Testowałem je przez dwa tygodnie – zarówno w warunkach miejskich, jak i na siłowni. Czy to nowy król słuchawek sportowych?

    Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 9/2025

    Zawartość opakowania

    W zestawie znajdziemy słuchawki Beyerdynamic Verio 200 Sport w kolorze czarnym z limonkowymi akcentami, etui ładujące z portem USB-C, kabel do ładowania oraz dokumentację (USB-A do USB-C). Opakowanie robi dobre wrażenie – jest minimalistyczne, schludne i profesjonalne. Już na pierwszy rzut oka widać, że mamy do czynienia z produktem z wyższej półki.

    Budowa i komfort użytkowania

    Model Verio 200 Sport to słuchawki typu open-ear – dźwięk nie jest kierowany bezpośrednio do kanału słuchowego, lecz emitowany przed nim. Dzięki temu użytkownik słyszy zarówno muzykę, jak i dźwięki otoczenia, co jest kluczowe dla osób ćwiczących na zewnątrz.

    Materiały użyte do wykonania słuchawek są wysokiej jakości i dobrze spasowane. Słuchawki mocowane są za pomocą silikonowego pałąka oraz elastycznego drutu, który oplata małżowinę uszną i stabilizuje konstrukcję. W praktyce okazują się niezwykle lekkie – ważą zaledwie 10,8 grama. Podczas biegania i dynamicznych ćwiczeń trzymają się stabilnie i nie przesuwają się. Komfort ich użytkowania jest bardzo dobry, choć – jak to zwykle bywa w przypadku konstrukcji opierających się na kształcie ucha – nie każdemu będą pasować równie dobrze. U mnie sprawdziły się świetnie, ale w sieci można znaleźć opinie o punktowym ucisku przy dłuższym noszeniu. W ostatnim czasie miałem okazję przetestować inne słuchawki z tego segmentu i muszę przyznać, że te są najwygodniejsze. No i te pomarańczowe smaczki na pałąkach…


    Bateria i ładowanie

    Producent deklaruje 8 godzin pracy na jednym ładowaniu oraz 27 dodatkowych godzin dzięki etui. W praktyce osiągałem wyniki bliskie tej wartości – około 7,5–8 godzin słuchania na 70% głośności. Szybkie ładowanie również spełnia swoje zadanie – 10 minut pod ładowarką pozwalało na około godzinę użytkowania, co w przypadku szybkiego wypadu na trening jest bardzo wygodne.

    Jedynym mankamentem może być rozmiar etui – jest ono „dość” duże i raczej przeznaczone do plecaka niż kieszeni. No dobra – jest ogromne. Na plus: magnetyczne zamknięcie i wskaźniki poziomu baterii.

    Łączność i obsługa

    Verio 200 Sport korzystają z Bluetooth 5.3 i łączą się błyskawicznie – po otwarciu etui słuchawki są gotowe do użycia praktycznie natychmiast. Stabilność połączenia stoi na bardzo wysokim poziomie. Nawet w zatłoczonym tramwaju czy podczas biegania w mieście nie zdarzyły mi się żadne zakłócenia ani zerwania sygnału.

    Sterowanie odbywa się za pomocą dotykowych paneli na obudowie słuchawek. Reagują one sprawnie, choć przez pierwsze dni trzeba się nauczyć układu gestów. Do tego dochodzi aplikacja mobilna Beyerdynamic MIY, która pozwala na podstawowe personalizowanie brzmienia i aktualizacje firmware. Equalizer w aplikacji mógłby być bardziej rozbudowany, ale do podstawowej korekcji wystarczy.

    Dodatkowy plus to multipoint. W obecnych czasach słuchawki bez możliwości połączenia się jednocześnie z dwoma urządzeniami są z miejsca u mnie zdyskwalifikowane. Multipoint jest, jednak podłączenie iPada jako drugiego urządzenia zajęło mi trochę czasu, bo było to dość mało intuicyjne.

    Jakość dźwięku

    Ocena dźwięku w słuchawkach open-ear zawsze jest wyzwaniem, bo nie mają one żadnej izolacji akustycznej, a dźwięk trafia do ucha w sposób pośredni. Mimo to Beyerdynamic Verio 200 Sport pozytywnie mnie zaskoczyły.

    Dźwięk jest czysty, naturalny i zrównoważony. Średnica i wysokie tony są dobrze wyeksponowane, a choć basu jest mniej niż w klasycznych TWS-ach, to nie brakuje go całkowicie – jest wystarczający do większości gatunków. Najlepiej sprawdzają się w muzyce akustycznej, podcastach i lżejszym popie. W bardziej basowych gatunkach, jak hip-hop, brakuje potężnego uderzenia, ale to naturalne ograniczenie technologii open-ear.

    W głośnym otoczeniu trzeba podkręcić głośność, co niekiedy może być uciążliwe – zarówno dla użytkownika, jak i dla osób znajdujących się obok. Nie ukrywajmy, w przy tej konstrukcji słuchawek słychać na zewnątrz, czego słuchamy.

    Mikrofon i rozmowy

    Słuchawki wyposażone są w mikrofony z technologią cVc, która redukuje hałas otoczenia podczas rozmów. Jakość rozmów przez telefon jest bardzo dobra. Przeprowadzałem testy w mieście, na rowerze i na siłowni – rozmówcy słyszeli mnie wyraźnie, bez zakłóceń i szumów. To spory atut, szczególnie w kontekście treningu na zewnątrz.

    Użytkowanie podczas treningu

    To właśnie podczas aktywności fizycznej Verio 200 Sport pokazują pełnię swoich możliwości. Podczas biegania w deszczu trzymały się uszu pewnie, nie ślizgały się i nie przeszkadzały nawet przy dynamicznych ruchach. Na siłowni były komfortowe nawet podczas ćwiczeń w pozycji leżącej – brak elementów w kanale usznym okazał się ogromną zaletą. Z kolei w trakcie jazdy rowerem doceniłem pełną świadomość otoczenia – mogłem słuchać muzyki, a jednocześnie słyszeć auta, pieszych czy innych rowerzystów. To rozwiązanie, które naprawdę poprawia bezpieczeństwo. Jednak i tym razem przy bardziej dynamicznej jeździe niewiele było słychać – fizyki nie oszukamy.

    Porównanie z innymi modelami

    Na tle konkurencji Verio 200 Sport wypadają bardzo dobrze. W porównaniu do OpenRock X oferują lepszą jakość dźwięku i bardziej neutralny, „codzienny” design. Sony Linkbuds są może nieco bardziej dyskretne i kieszonkowe, ale grają ciszej i z mniejszą głębią. Beats Powerbeats Pro 2 to zupełnie inna kategoria – lepsza jakość audio, ale pełna izolacja, co nie każdemu odpowiada podczas ruchu na świeżym powietrzu.

    Cena i opłacalność

    W polskich sklepach słuchawki kosztują około 699 zł. To niemała kwota, ale w segmencie premium TWS z otwartą konstrukcją – absolutnie uzasadniona. Jakość wykonania, stabilność w trakcie aktywności, realny czas pracy i dobra jakość rozmów sprawiają, że Verio 200 Sport to bardzo rozsądny wybór dla osób szukających sprzętu do codziennego treningu.

    Podsumowując

    Beyerdynamic Verio 200 Sport to słuchawki, które celują precyzyjnie w konkretną grupę odbiorców – osoby aktywne fizycznie, które chcą słuchać muzyki, nie tracąc przy tym kontaktu z otoczeniem. Ich konstrukcja open-ear, lekkość i stabilność w uchu sprawiają, że są wręcz stworzone do biegania, jazdy rowerem czy treningu na siłowni. Brakuje im może nieco basu, a etui jest większe niż u konkurencji, ale w zamian otrzymujemy świetną jakość wykonania, realny czas pracy na baterii i bezpieczne użytkowanie. To jedne z najlepszych słuchawek open-ear na rynku. Zostają ze mną na dłużej.

    #audio #beyerdynamic #beyerdynamicVerio200Sport #fitness #sluchawki #sport

  7. Beyerdynamic Verio 200 Sport – idealne słuchawki do treningu?

    Słuchawki open-ear zyskują na popularności, szczególnie wśród osób aktywnych fizycznie. Beyerdynamic postanowił wejść do tego segmentu z modelem Verio 200 Sport – wersją stworzoną specjalnie z myślą o biegaczach, rowerzystach i wszystkich tych, którzy chcą słuchać muzyki, nie tracąc kontaktu z otoczeniem. Testowałem je przez dwa tygodnie – zarówno w warunkach miejskich, jak i na siłowni. Czy to nowy król słuchawek sportowych?

    Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 9/2025

    Zawartość opakowania

    W zestawie znajdziemy słuchawki Beyerdynamic Verio 200 Sport w kolorze czarnym z limonkowymi akcentami, etui ładujące z portem USB-C, kabel do ładowania oraz dokumentację (USB-A do USB-C). Opakowanie robi dobre wrażenie – jest minimalistyczne, schludne i profesjonalne. Już na pierwszy rzut oka widać, że mamy do czynienia z produktem z wyższej półki.

    Budowa i komfort użytkowania

    Model Verio 200 Sport to słuchawki typu open-ear – dźwięk nie jest kierowany bezpośrednio do kanału słuchowego, lecz emitowany przed nim. Dzięki temu użytkownik słyszy zarówno muzykę, jak i dźwięki otoczenia, co jest kluczowe dla osób ćwiczących na zewnątrz.

    Materiały użyte do wykonania słuchawek są wysokiej jakości i dobrze spasowane. Słuchawki mocowane są za pomocą silikonowego pałąka oraz elastycznego drutu, który oplata małżowinę uszną i stabilizuje konstrukcję. W praktyce okazują się niezwykle lekkie – ważą zaledwie 10,8 grama. Podczas biegania i dynamicznych ćwiczeń trzymają się stabilnie i nie przesuwają się. Komfort ich użytkowania jest bardzo dobry, choć – jak to zwykle bywa w przypadku konstrukcji opierających się na kształcie ucha – nie każdemu będą pasować równie dobrze. U mnie sprawdziły się świetnie, ale w sieci można znaleźć opinie o punktowym ucisku przy dłuższym noszeniu. W ostatnim czasie miałem okazję przetestować inne słuchawki z tego segmentu i muszę przyznać, że te są najwygodniejsze. No i te pomarańczowe smaczki na pałąkach…


    Bateria i ładowanie

    Producent deklaruje 8 godzin pracy na jednym ładowaniu oraz 27 dodatkowych godzin dzięki etui. W praktyce osiągałem wyniki bliskie tej wartości – około 7,5–8 godzin słuchania na 70% głośności. Szybkie ładowanie również spełnia swoje zadanie – 10 minut pod ładowarką pozwalało na około godzinę użytkowania, co w przypadku szybkiego wypadu na trening jest bardzo wygodne.

    Jedynym mankamentem może być rozmiar etui – jest ono „dość” duże i raczej przeznaczone do plecaka niż kieszeni. No dobra – jest ogromne. Na plus: magnetyczne zamknięcie i wskaźniki poziomu baterii.

    Łączność i obsługa

    Verio 200 Sport korzystają z Bluetooth 5.3 i łączą się błyskawicznie – po otwarciu etui słuchawki są gotowe do użycia praktycznie natychmiast. Stabilność połączenia stoi na bardzo wysokim poziomie. Nawet w zatłoczonym tramwaju czy podczas biegania w mieście nie zdarzyły mi się żadne zakłócenia ani zerwania sygnału.

    Sterowanie odbywa się za pomocą dotykowych paneli na obudowie słuchawek. Reagują one sprawnie, choć przez pierwsze dni trzeba się nauczyć układu gestów. Do tego dochodzi aplikacja mobilna Beyerdynamic MIY, która pozwala na podstawowe personalizowanie brzmienia i aktualizacje firmware. Equalizer w aplikacji mógłby być bardziej rozbudowany, ale do podstawowej korekcji wystarczy.

    Dodatkowy plus to multipoint. W obecnych czasach słuchawki bez możliwości połączenia się jednocześnie z dwoma urządzeniami są z miejsca u mnie zdyskwalifikowane. Multipoint jest, jednak podłączenie iPada jako drugiego urządzenia zajęło mi trochę czasu, bo było to dość mało intuicyjne.

    Jakość dźwięku

    Ocena dźwięku w słuchawkach open-ear zawsze jest wyzwaniem, bo nie mają one żadnej izolacji akustycznej, a dźwięk trafia do ucha w sposób pośredni. Mimo to Beyerdynamic Verio 200 Sport pozytywnie mnie zaskoczyły.

    Dźwięk jest czysty, naturalny i zrównoważony. Średnica i wysokie tony są dobrze wyeksponowane, a choć basu jest mniej niż w klasycznych TWS-ach, to nie brakuje go całkowicie – jest wystarczający do większości gatunków. Najlepiej sprawdzają się w muzyce akustycznej, podcastach i lżejszym popie. W bardziej basowych gatunkach, jak hip-hop, brakuje potężnego uderzenia, ale to naturalne ograniczenie technologii open-ear.

    W głośnym otoczeniu trzeba podkręcić głośność, co niekiedy może być uciążliwe – zarówno dla użytkownika, jak i dla osób znajdujących się obok. Nie ukrywajmy, w przy tej konstrukcji słuchawek słychać na zewnątrz, czego słuchamy.

    Mikrofon i rozmowy

    Słuchawki wyposażone są w mikrofony z technologią cVc, która redukuje hałas otoczenia podczas rozmów. Jakość rozmów przez telefon jest bardzo dobra. Przeprowadzałem testy w mieście, na rowerze i na siłowni – rozmówcy słyszeli mnie wyraźnie, bez zakłóceń i szumów. To spory atut, szczególnie w kontekście treningu na zewnątrz.

    Użytkowanie podczas treningu

    To właśnie podczas aktywności fizycznej Verio 200 Sport pokazują pełnię swoich możliwości. Podczas biegania w deszczu trzymały się uszu pewnie, nie ślizgały się i nie przeszkadzały nawet przy dynamicznych ruchach. Na siłowni były komfortowe nawet podczas ćwiczeń w pozycji leżącej – brak elementów w kanale usznym okazał się ogromną zaletą. Z kolei w trakcie jazdy rowerem doceniłem pełną świadomość otoczenia – mogłem słuchać muzyki, a jednocześnie słyszeć auta, pieszych czy innych rowerzystów. To rozwiązanie, które naprawdę poprawia bezpieczeństwo. Jednak i tym razem przy bardziej dynamicznej jeździe niewiele było słychać – fizyki nie oszukamy.

    Porównanie z innymi modelami

    Na tle konkurencji Verio 200 Sport wypadają bardzo dobrze. W porównaniu do OpenRock X oferują lepszą jakość dźwięku i bardziej neutralny, „codzienny” design. Sony Linkbuds są może nieco bardziej dyskretne i kieszonkowe, ale grają ciszej i z mniejszą głębią. Beats Powerbeats Pro 2 to zupełnie inna kategoria – lepsza jakość audio, ale pełna izolacja, co nie każdemu odpowiada podczas ruchu na świeżym powietrzu.

    Cena i opłacalność

    W polskich sklepach słuchawki kosztują około 699 zł. To niemała kwota, ale w segmencie premium TWS z otwartą konstrukcją – absolutnie uzasadniona. Jakość wykonania, stabilność w trakcie aktywności, realny czas pracy i dobra jakość rozmów sprawiają, że Verio 200 Sport to bardzo rozsądny wybór dla osób szukających sprzętu do codziennego treningu.

    Podsumowując

    Beyerdynamic Verio 200 Sport to słuchawki, które celują precyzyjnie w konkretną grupę odbiorców – osoby aktywne fizycznie, które chcą słuchać muzyki, nie tracąc przy tym kontaktu z otoczeniem. Ich konstrukcja open-ear, lekkość i stabilność w uchu sprawiają, że są wręcz stworzone do biegania, jazdy rowerem czy treningu na siłowni. Brakuje im może nieco basu, a etui jest większe niż u konkurencji, ale w zamian otrzymujemy świetną jakość wykonania, realny czas pracy na baterii i bezpieczne użytkowanie. To jedne z najlepszych słuchawek open-ear na rynku. Zostają ze mną na dłużej.

    #audio #beyerdynamic #beyerdynamicVerio200Sport #fitness #sluchawki #sport

  8. Beyerdynamic Verio 200 Sport – idealne słuchawki do treningu?

    Słuchawki open-ear zyskują na popularności, szczególnie wśród osób aktywnych fizycznie. Beyerdynamic postanowił wejść do tego segmentu z modelem Verio 200 Sport – wersją stworzoną specjalnie z myślą o biegaczach, rowerzystach i wszystkich tych, którzy chcą słuchać muzyki, nie tracąc kontaktu z otoczeniem. Testowałem je przez dwa tygodnie – zarówno w warunkach miejskich, jak i na siłowni. Czy to nowy król słuchawek sportowych?

    Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 9/2025

    Zawartość opakowania

    W zestawie znajdziemy słuchawki Beyerdynamic Verio 200 Sport w kolorze czarnym z limonkowymi akcentami, etui ładujące z portem USB-C, kabel do ładowania oraz dokumentację (USB-A do USB-C). Opakowanie robi dobre wrażenie – jest minimalistyczne, schludne i profesjonalne. Już na pierwszy rzut oka widać, że mamy do czynienia z produktem z wyższej półki.

    Budowa i komfort użytkowania

    Model Verio 200 Sport to słuchawki typu open-ear – dźwięk nie jest kierowany bezpośrednio do kanału słuchowego, lecz emitowany przed nim. Dzięki temu użytkownik słyszy zarówno muzykę, jak i dźwięki otoczenia, co jest kluczowe dla osób ćwiczących na zewnątrz.

    Materiały użyte do wykonania słuchawek są wysokiej jakości i dobrze spasowane. Słuchawki mocowane są za pomocą silikonowego pałąka oraz elastycznego drutu, który oplata małżowinę uszną i stabilizuje konstrukcję. W praktyce okazują się niezwykle lekkie – ważą zaledwie 10,8 grama. Podczas biegania i dynamicznych ćwiczeń trzymają się stabilnie i nie przesuwają się. Komfort ich użytkowania jest bardzo dobry, choć – jak to zwykle bywa w przypadku konstrukcji opierających się na kształcie ucha – nie każdemu będą pasować równie dobrze. U mnie sprawdziły się świetnie, ale w sieci można znaleźć opinie o punktowym ucisku przy dłuższym noszeniu. W ostatnim czasie miałem okazję przetestować inne słuchawki z tego segmentu i muszę przyznać, że te są najwygodniejsze. No i te pomarańczowe smaczki na pałąkach…


    Bateria i ładowanie

    Producent deklaruje 8 godzin pracy na jednym ładowaniu oraz 27 dodatkowych godzin dzięki etui. W praktyce osiągałem wyniki bliskie tej wartości – około 7,5–8 godzin słuchania na 70% głośności. Szybkie ładowanie również spełnia swoje zadanie – 10 minut pod ładowarką pozwalało na około godzinę użytkowania, co w przypadku szybkiego wypadu na trening jest bardzo wygodne.

    Jedynym mankamentem może być rozmiar etui – jest ono „dość” duże i raczej przeznaczone do plecaka niż kieszeni. No dobra – jest ogromne. Na plus: magnetyczne zamknięcie i wskaźniki poziomu baterii.

    Łączność i obsługa

    Verio 200 Sport korzystają z Bluetooth 5.3 i łączą się błyskawicznie – po otwarciu etui słuchawki są gotowe do użycia praktycznie natychmiast. Stabilność połączenia stoi na bardzo wysokim poziomie. Nawet w zatłoczonym tramwaju czy podczas biegania w mieście nie zdarzyły mi się żadne zakłócenia ani zerwania sygnału.

    Sterowanie odbywa się za pomocą dotykowych paneli na obudowie słuchawek. Reagują one sprawnie, choć przez pierwsze dni trzeba się nauczyć układu gestów. Do tego dochodzi aplikacja mobilna Beyerdynamic MIY, która pozwala na podstawowe personalizowanie brzmienia i aktualizacje firmware. Equalizer w aplikacji mógłby być bardziej rozbudowany, ale do podstawowej korekcji wystarczy.

    Dodatkowy plus to multipoint. W obecnych czasach słuchawki bez możliwości połączenia się jednocześnie z dwoma urządzeniami są z miejsca u mnie zdyskwalifikowane. Multipoint jest, jednak podłączenie iPada jako drugiego urządzenia zajęło mi trochę czasu, bo było to dość mało intuicyjne.

    Jakość dźwięku

    Ocena dźwięku w słuchawkach open-ear zawsze jest wyzwaniem, bo nie mają one żadnej izolacji akustycznej, a dźwięk trafia do ucha w sposób pośredni. Mimo to Beyerdynamic Verio 200 Sport pozytywnie mnie zaskoczyły.

    Dźwięk jest czysty, naturalny i zrównoważony. Średnica i wysokie tony są dobrze wyeksponowane, a choć basu jest mniej niż w klasycznych TWS-ach, to nie brakuje go całkowicie – jest wystarczający do większości gatunków. Najlepiej sprawdzają się w muzyce akustycznej, podcastach i lżejszym popie. W bardziej basowych gatunkach, jak hip-hop, brakuje potężnego uderzenia, ale to naturalne ograniczenie technologii open-ear.

    W głośnym otoczeniu trzeba podkręcić głośność, co niekiedy może być uciążliwe – zarówno dla użytkownika, jak i dla osób znajdujących się obok. Nie ukrywajmy, w przy tej konstrukcji słuchawek słychać na zewnątrz, czego słuchamy.

    Mikrofon i rozmowy

    Słuchawki wyposażone są w mikrofony z technologią cVc, która redukuje hałas otoczenia podczas rozmów. Jakość rozmów przez telefon jest bardzo dobra. Przeprowadzałem testy w mieście, na rowerze i na siłowni – rozmówcy słyszeli mnie wyraźnie, bez zakłóceń i szumów. To spory atut, szczególnie w kontekście treningu na zewnątrz.

    Użytkowanie podczas treningu

    To właśnie podczas aktywności fizycznej Verio 200 Sport pokazują pełnię swoich możliwości. Podczas biegania w deszczu trzymały się uszu pewnie, nie ślizgały się i nie przeszkadzały nawet przy dynamicznych ruchach. Na siłowni były komfortowe nawet podczas ćwiczeń w pozycji leżącej – brak elementów w kanale usznym okazał się ogromną zaletą. Z kolei w trakcie jazdy rowerem doceniłem pełną świadomość otoczenia – mogłem słuchać muzyki, a jednocześnie słyszeć auta, pieszych czy innych rowerzystów. To rozwiązanie, które naprawdę poprawia bezpieczeństwo. Jednak i tym razem przy bardziej dynamicznej jeździe niewiele było słychać – fizyki nie oszukamy.

    Porównanie z innymi modelami

    Na tle konkurencji Verio 200 Sport wypadają bardzo dobrze. W porównaniu do OpenRock X oferują lepszą jakość dźwięku i bardziej neutralny, „codzienny” design. Sony Linkbuds są może nieco bardziej dyskretne i kieszonkowe, ale grają ciszej i z mniejszą głębią. Beats Powerbeats Pro 2 to zupełnie inna kategoria – lepsza jakość audio, ale pełna izolacja, co nie każdemu odpowiada podczas ruchu na świeżym powietrzu.

    Cena i opłacalność

    W polskich sklepach słuchawki kosztują około 699 zł. To niemała kwota, ale w segmencie premium TWS z otwartą konstrukcją – absolutnie uzasadniona. Jakość wykonania, stabilność w trakcie aktywności, realny czas pracy i dobra jakość rozmów sprawiają, że Verio 200 Sport to bardzo rozsądny wybór dla osób szukających sprzętu do codziennego treningu.

    Podsumowując

    Beyerdynamic Verio 200 Sport to słuchawki, które celują precyzyjnie w konkretną grupę odbiorców – osoby aktywne fizycznie, które chcą słuchać muzyki, nie tracąc przy tym kontaktu z otoczeniem. Ich konstrukcja open-ear, lekkość i stabilność w uchu sprawiają, że są wręcz stworzone do biegania, jazdy rowerem czy treningu na siłowni. Brakuje im może nieco basu, a etui jest większe niż u konkurencji, ale w zamian otrzymujemy świetną jakość wykonania, realny czas pracy na baterii i bezpieczne użytkowanie. To jedne z najlepszych słuchawek open-ear na rynku. Zostają ze mną na dłużej.

    #audio #beyerdynamic #beyerdynamicVerio200Sport #fitness #sluchawki #sport

  9. Oh no… #beyerdynamic was sold to chinese investors? didn't knew that. Let's hope that the spare parts will be available for many years. chaos.social/@frumble/11467281

  10. Replaced the ear and head cushions of my #beyerdynamic #dt990 - feels like a completely new headphone 😍 And I totally love that you can get every spare part if something breaks, even after many years. The ear cushions are no problem and are well explained on the company blog blog.beyerdynamic.de/ohrpolste But the head cushion was a little bit more complex. Luckily someone created a video for that youtube.com/watch?v=R3LlVnxEREs

  11. Über die letzten Sonntage habe ich mal einen kleinen #Kopfhörer #Test gemacht.

    Zum Vergleich hörte ich immer wieder
    #Infidels.
    Das ist für mich eine der schönsten Platten von Bob
    #Dylan.

    Musikalisch gefällt mir das darin zu hörende (wohl?) elektronische Schlagzeug, aber auch manche Gittarrenakkorde.

    Und besonders sprechen mich bei Dylan natürlich so Zeilen an, wie

    "Standing on the waters casting your bread" oder "Take the motherless children off the street and place them at the feet of a harlot" und und und...

    Aber, ja, Kopfhörer
    😉

    AKG K 530 LTD: Verwaschener diffuser Klang, das Schlagzeug kommt überhaupt nicht akzentuiert.

    #JBL 650 BT: Nicht schlecht, aber ich fühle mich etwas eingesperrt.

    #Beyerdynamic DT 770 M: Habe ich jahrelang beruflich in Studios benutzt, empfinde seinen Klang jetzt aber regelrecht hohl wie in einer kleinen Kammer. Wahrscheinlich umsomehr, weil ich unmittelbar vorher diesen probierte:

    Die absolute Überraschung! Der wohl 30 Jahre alte

    #AKG 240
    Durchsichtig, akzentuiert, nicht nur gute Stereobreite sondern irgendwie ausgewogen rundum lokalisierbare Klänge, Welten entfernt von DT 770. Klar ein wenig Bass muss man per EQ dazugeben.

    Natürlich ist das immer subjektiv. Und seit ich schwer erkrankt war, traue ich nicht mehr wirklich dem, was ich meine zu hören. Es kann von so vielen Faktoren abhängen, wie man akustisch wahrnimmt.

    Aber es war für mich eine Überraschung, mit dem ältesten Kopfhörer, den ich hier zu Verfügung habe, ein so frisches Klangbild erleben zu können. Wahrscheinlich hat er damals so um die 240 D-Mark gekostet...inzwischen sind die Alu-Sticker mit der Typbezeichnung abgefallen... aber der Klang
    👌

    #Audio #Musik #ZurFeierDesSonntags #WhoKnowsTheJokerman?

  12. Dwa w jednym dla DJ-ów. Beyerdynamic prezentuje modele DJ 300 PRO X i CLUB

    Marka beyerdynamic zaprezentowała nowe słuchawki skierowane do DJ-ów i producentów muzycznych: modele DJ 300 PRO X oraz DJ 300 PRO X CLUB.

    Ich kluczową cechą jest modułowa konstrukcja 2-w-1, pozwalająca na zmianę charakterystyki z nausznej na wokółuszną poprzez prostą wymianę poduszek. Słuchawki debiutują na rynku dziś, tj. 22 października 2025 roku, a ich sugerowana cena detaliczna wynosi 199 euro.

    Koncepcja 2-w-1 opiera się na dołączeniu do zestawu dwóch par nauszników – mniejszych (on-ear) i większych (over-ear).  Według producenta, takie rozwiązanie ma zwiększyć uniwersalność sprzętu. Konfiguracja nauszna ma lepiej sprawdzać się podczas występów na żywo, zapewniając swobodę ruchu, natomiast wersja wokółuszna oferuje wyższy poziom izolacji od otoczenia, co jest przydatne podczas pracy w studiu lub przy odsłuchu.

    Oba zaprezentowane modele bazują na tej samej specyfikacji technicznej, a różnią się wyłącznie stylistyką. Model DJ 300 PRO X oferuje minimalistyczne, w pełni czarne wykończenie. Z kolei wersja DJ 300 PRO X CLUB wyróżnia się srebrnym pałąkiem oraz pomarańczowym napisem „CLUB” na muszli. Dodatkowo, beyerdynamic umożliwia personalizację zewnętrznych osłon nauszników poprzez konfigurator online, pozwalający na naniesienie własnego logo lub wzoru.

    Za dźwięk odpowiadają dynamiczne przetworniki o średnicy 45 mm. Deklarowane przez producenta pasmo przenoszenia mieści się w zakresie 5-35 000 Hz, przy impedancji 48 Ω. Wśród rozwiązań praktycznych warto wymienić odłączany przewód, który można podpiąć do dowolnej ze stron i zabezpieczyć mechanizmem bagnetowym. W zestawie znajdują się zarówno kabel spiralny, jak i prosty.

    Konstrukcja słuchawek jest składana, co ułatwia transport w dołączonym miękkim pokrowcu. Producent zapewnia też, że kluczowe elementy eksploatacyjne, takie jak nauszniki, pałąk czy kable, są wymienne i będą dostępne jako części zamienne. Oficjalna publiczna premiera obu modeli odbędzie się podczas targów Amsterdam Dance Event (ADE).

    Beyerdynamic prezentuje nowe słuchawki dla graczy. Dwa modele z serii MMX debiutują na gamescom

    #AmsterdamDanceEvent #audio #Beyerdynamic #DJ300PROX #DJ300PROXCLUB #news #personalizacjaSłuchawek #słuchawkiDlaDJów #słuchawkiNauszne #słuchawkiWokółuszne

  13. Dwa w jednym dla DJ-ów. Beyerdynamic prezentuje modele DJ 300 PRO X i CLUB

    Marka beyerdynamic zaprezentowała nowe słuchawki skierowane do DJ-ów i producentów muzycznych: modele DJ 300 PRO X oraz DJ 300 PRO X CLUB.

    Ich kluczową cechą jest modułowa konstrukcja 2-w-1, pozwalająca na zmianę charakterystyki z nausznej na wokółuszną poprzez prostą wymianę poduszek. Słuchawki debiutują na rynku dziś, tj. 22 października 2025 roku, a ich sugerowana cena detaliczna wynosi 199 euro.

    Koncepcja 2-w-1 opiera się na dołączeniu do zestawu dwóch par nauszników – mniejszych (on-ear) i większych (over-ear).  Według producenta, takie rozwiązanie ma zwiększyć uniwersalność sprzętu. Konfiguracja nauszna ma lepiej sprawdzać się podczas występów na żywo, zapewniając swobodę ruchu, natomiast wersja wokółuszna oferuje wyższy poziom izolacji od otoczenia, co jest przydatne podczas pracy w studiu lub przy odsłuchu.

    Oba zaprezentowane modele bazują na tej samej specyfikacji technicznej, a różnią się wyłącznie stylistyką. Model DJ 300 PRO X oferuje minimalistyczne, w pełni czarne wykończenie. Z kolei wersja DJ 300 PRO X CLUB wyróżnia się srebrnym pałąkiem oraz pomarańczowym napisem „CLUB” na muszli. Dodatkowo, beyerdynamic umożliwia personalizację zewnętrznych osłon nauszników poprzez konfigurator online, pozwalający na naniesienie własnego logo lub wzoru.

    Za dźwięk odpowiadają dynamiczne przetworniki o średnicy 45 mm. Deklarowane przez producenta pasmo przenoszenia mieści się w zakresie 5-35 000 Hz, przy impedancji 48 Ω. Wśród rozwiązań praktycznych warto wymienić odłączany przewód, który można podpiąć do dowolnej ze stron i zabezpieczyć mechanizmem bagnetowym. W zestawie znajdują się zarówno kabel spiralny, jak i prosty.

    Konstrukcja słuchawek jest składana, co ułatwia transport w dołączonym miękkim pokrowcu. Producent zapewnia też, że kluczowe elementy eksploatacyjne, takie jak nauszniki, pałąk czy kable, są wymienne i będą dostępne jako części zamienne. Oficjalna publiczna premiera obu modeli odbędzie się podczas targów Amsterdam Dance Event (ADE).

    Beyerdynamic prezentuje nowe słuchawki dla graczy. Dwa modele z serii MMX debiutują na gamescom

    #AmsterdamDanceEvent #audio #Beyerdynamic #DJ300PROX #DJ300PROXCLUB #news #personalizacjaSłuchawek #słuchawkiDlaDJów #słuchawkiNauszne #słuchawkiWokółuszne

  14. Dwa w jednym dla DJ-ów. Beyerdynamic prezentuje modele DJ 300 PRO X i CLUB

    Marka beyerdynamic zaprezentowała nowe słuchawki skierowane do DJ-ów i producentów muzycznych: modele DJ 300 PRO X oraz DJ 300 PRO X CLUB.

    Ich kluczową cechą jest modułowa konstrukcja 2-w-1, pozwalająca na zmianę charakterystyki z nausznej na wokółuszną poprzez prostą wymianę poduszek. Słuchawki debiutują na rynku dziś, tj. 22 października 2025 roku, a ich sugerowana cena detaliczna wynosi 199 euro.

    Koncepcja 2-w-1 opiera się na dołączeniu do zestawu dwóch par nauszników – mniejszych (on-ear) i większych (over-ear).  Według producenta, takie rozwiązanie ma zwiększyć uniwersalność sprzętu. Konfiguracja nauszna ma lepiej sprawdzać się podczas występów na żywo, zapewniając swobodę ruchu, natomiast wersja wokółuszna oferuje wyższy poziom izolacji od otoczenia, co jest przydatne podczas pracy w studiu lub przy odsłuchu.

    Oba zaprezentowane modele bazują na tej samej specyfikacji technicznej, a różnią się wyłącznie stylistyką. Model DJ 300 PRO X oferuje minimalistyczne, w pełni czarne wykończenie. Z kolei wersja DJ 300 PRO X CLUB wyróżnia się srebrnym pałąkiem oraz pomarańczowym napisem „CLUB” na muszli. Dodatkowo, beyerdynamic umożliwia personalizację zewnętrznych osłon nauszników poprzez konfigurator online, pozwalający na naniesienie własnego logo lub wzoru.

    Za dźwięk odpowiadają dynamiczne przetworniki o średnicy 45 mm. Deklarowane przez producenta pasmo przenoszenia mieści się w zakresie 5-35 000 Hz, przy impedancji 48 Ω. Wśród rozwiązań praktycznych warto wymienić odłączany przewód, który można podpiąć do dowolnej ze stron i zabezpieczyć mechanizmem bagnetowym. W zestawie znajdują się zarówno kabel spiralny, jak i prosty.

    Konstrukcja słuchawek jest składana, co ułatwia transport w dołączonym miękkim pokrowcu. Producent zapewnia też, że kluczowe elementy eksploatacyjne, takie jak nauszniki, pałąk czy kable, są wymienne i będą dostępne jako części zamienne. Oficjalna publiczna premiera obu modeli odbędzie się podczas targów Amsterdam Dance Event (ADE).

    Beyerdynamic prezentuje nowe słuchawki dla graczy. Dwa modele z serii MMX debiutują na gamescom

    #AmsterdamDanceEvent #audio #Beyerdynamic #DJ300PROX #DJ300PROXCLUB #news #personalizacjaSłuchawek #słuchawkiDlaDJów #słuchawkiNauszne #słuchawkiWokółuszne

  15. Dwa w jednym dla DJ-ów. Beyerdynamic prezentuje modele DJ 300 PRO X i CLUB

    Marka beyerdynamic zaprezentowała nowe słuchawki skierowane do DJ-ów i producentów muzycznych: modele DJ 300 PRO X oraz DJ 300 PRO X CLUB.

    Ich kluczową cechą jest modułowa konstrukcja 2-w-1, pozwalająca na zmianę charakterystyki z nausznej na wokółuszną poprzez prostą wymianę poduszek. Słuchawki debiutują na rynku dziś, tj. 22 października 2025 roku, a ich sugerowana cena detaliczna wynosi 199 euro.

    Koncepcja 2-w-1 opiera się na dołączeniu do zestawu dwóch par nauszników – mniejszych (on-ear) i większych (over-ear).  Według producenta, takie rozwiązanie ma zwiększyć uniwersalność sprzętu. Konfiguracja nauszna ma lepiej sprawdzać się podczas występów na żywo, zapewniając swobodę ruchu, natomiast wersja wokółuszna oferuje wyższy poziom izolacji od otoczenia, co jest przydatne podczas pracy w studiu lub przy odsłuchu.

    Oba zaprezentowane modele bazują na tej samej specyfikacji technicznej, a różnią się wyłącznie stylistyką. Model DJ 300 PRO X oferuje minimalistyczne, w pełni czarne wykończenie. Z kolei wersja DJ 300 PRO X CLUB wyróżnia się srebrnym pałąkiem oraz pomarańczowym napisem „CLUB” na muszli. Dodatkowo, beyerdynamic umożliwia personalizację zewnętrznych osłon nauszników poprzez konfigurator online, pozwalający na naniesienie własnego logo lub wzoru.

    Za dźwięk odpowiadają dynamiczne przetworniki o średnicy 45 mm. Deklarowane przez producenta pasmo przenoszenia mieści się w zakresie 5-35 000 Hz, przy impedancji 48 Ω. Wśród rozwiązań praktycznych warto wymienić odłączany przewód, który można podpiąć do dowolnej ze stron i zabezpieczyć mechanizmem bagnetowym. W zestawie znajdują się zarówno kabel spiralny, jak i prosty.

    Konstrukcja słuchawek jest składana, co ułatwia transport w dołączonym miękkim pokrowcu. Producent zapewnia też, że kluczowe elementy eksploatacyjne, takie jak nauszniki, pałąk czy kable, są wymienne i będą dostępne jako części zamienne. Oficjalna publiczna premiera obu modeli odbędzie się podczas targów Amsterdam Dance Event (ADE).

    Beyerdynamic prezentuje nowe słuchawki dla graczy. Dwa modele z serii MMX debiutują na gamescom

    #AmsterdamDanceEvent #audio #Beyerdynamic #DJ300PROX #DJ300PROXCLUB #news #personalizacjaSłuchawek #słuchawkiDlaDJów #słuchawkiNauszne #słuchawkiWokółuszne

  16. I just received the new Beyerdynamic DT 770 Pro X headphones for my Mac mini audio setup at home. With their detachable Mini XLR cable, they are a nice upgrade over the classic DT 770 Pro. I also love their overall look and feel!

    #Headphones #Hifi #Audiophile #Beyerdynamic #MacMini #Schiit

  17. Beyerdynamic prezentuje nowe słuchawki dla graczy. Dwa modele z serii MMX debiutują na gamescom

    Niemiecki producent sprzętu audio, firma beyerdynamic, wykorzystuje targi gamescom 2025 w Kolonii do zaprezentowania dwóch nowych, bezprzewodowych zestawów słuchawkowych dla graczy.

    Modele MMX 150 wireless oraz MMX 230 wireless mają trafić do sprzedaży w czwartym kwartale tego roku, oferując różne poziomy zaawansowania, ale wspólną filozofię łączenia wydajności z uniwersalnym designem.



    MMX 150 wireless – uniwersalność w stylowym wydaniu

    Pierwszy z modeli, MMX 150 wireless, został zaprojektowany jako wszechstronny zestaw słuchawkowy, który sprawdzi się nie tylko podczas grania, ale także w codziennym użytkowaniu. Wyposażono go w 40-milimetrowe przetworniki, a niskie opóźnienia na poziomie 30 ms zapewnia dedykowany dongle USB-C.

    Alternatywnie, słuchawki można połączyć z innymi urządzeniami za pomocą technologii Bluetooth 5.3. Jednym z kluczowych atutów jest odłączany mikrofon META VOICE, który pozwala w kilka sekund przekształcić gamingowy headset w eleganckie słuchawki nauszne. Czas pracy na baterii ma sięgać 50 godzin.



    MMX 230 wireless – propozycja dla profesjonalistów

    Drugi, flagowy model MMX 230 wireless, skierowany jest do bardziej wymagających i profesjonalnych graczy. Wyróżnia go zastosowanie aktywnej redukcji szumów (ANC), która w połączeniu z 40-milimetrowymi przetwornikami ma zapewnić pełną immersję w świecie gry.

    Słuchawki wykorzystują najnowszy standard Bluetooth 6.0, gwarantując ultraniskie opóźnienia kluczowe w grach kompetytywnych. Wysokiej jakości mikrofon wyposażono dodatkowo w funkcję ENC, czyli cyfrową redukcję hałasów z otoczenia.

    Wymienna bateria i elegancki design

    Co istotne, MMX 230 wireless to pierwszy w historii marki beyerdynamic model dla graczy z wymienną baterią, która pozwala na pracę do 60 godzin na jednym ładowaniu. Oba nowe zestawy słuchawkowe charakteryzują się minimalistycznym, pozbawionym typowych gamingowych akcentów designem, a także wysoką jakością wykonania z materiałów premium i welurowymi nausznikami. Słuchawki będą dostępne w kolorze czarnym oraz arktycznej bieli.

    Nowe modele trafią do sprzedaży w czwartym kwartale 2025 roku. Sugerowana cena detaliczna MMX 150 wireless wyniesie 749 zł, natomiast za flagowy model MMX 230 wireless trzeba będzie zapłacić 999 zł.

    #ANC #audio #Beyerdynamic #gamescom2025 #gaming #MMX150Wireless #MMX230Wireless #news #słuchawkiBezprzewodowe #słuchawkiDlaGraczy

  18. Beyerdynamic prezentuje nowe słuchawki dla graczy. Dwa modele z serii MMX debiutują na gamescom

    Niemiecki producent sprzętu audio, firma beyerdynamic, wykorzystuje targi gamescom 2025 w Kolonii do zaprezentowania dwóch nowych, bezprzewodowych zestawów słuchawkowych dla graczy.

    Modele MMX 150 wireless oraz MMX 230 wireless mają trafić do sprzedaży w czwartym kwartale tego roku, oferując różne poziomy zaawansowania, ale wspólną filozofię łączenia wydajności z uniwersalnym designem.



    MMX 150 wireless – uniwersalność w stylowym wydaniu

    Pierwszy z modeli, MMX 150 wireless, został zaprojektowany jako wszechstronny zestaw słuchawkowy, który sprawdzi się nie tylko podczas grania, ale także w codziennym użytkowaniu. Wyposażono go w 40-milimetrowe przetworniki, a niskie opóźnienia na poziomie 30 ms zapewnia dedykowany dongle USB-C.

    Alternatywnie, słuchawki można połączyć z innymi urządzeniami za pomocą technologii Bluetooth 5.3. Jednym z kluczowych atutów jest odłączany mikrofon META VOICE, który pozwala w kilka sekund przekształcić gamingowy headset w eleganckie słuchawki nauszne. Czas pracy na baterii ma sięgać 50 godzin.



    MMX 230 wireless – propozycja dla profesjonalistów

    Drugi, flagowy model MMX 230 wireless, skierowany jest do bardziej wymagających i profesjonalnych graczy. Wyróżnia go zastosowanie aktywnej redukcji szumów (ANC), która w połączeniu z 40-milimetrowymi przetwornikami ma zapewnić pełną immersję w świecie gry.

    Słuchawki wykorzystują najnowszy standard Bluetooth 6.0, gwarantując ultraniskie opóźnienia kluczowe w grach kompetytywnych. Wysokiej jakości mikrofon wyposażono dodatkowo w funkcję ENC, czyli cyfrową redukcję hałasów z otoczenia.

    Wymienna bateria i elegancki design

    Co istotne, MMX 230 wireless to pierwszy w historii marki beyerdynamic model dla graczy z wymienną baterią, która pozwala na pracę do 60 godzin na jednym ładowaniu. Oba nowe zestawy słuchawkowe charakteryzują się minimalistycznym, pozbawionym typowych gamingowych akcentów designem, a także wysoką jakością wykonania z materiałów premium i welurowymi nausznikami. Słuchawki będą dostępne w kolorze czarnym oraz arktycznej bieli.

    Nowe modele trafią do sprzedaży w czwartym kwartale 2025 roku. Sugerowana cena detaliczna MMX 150 wireless wyniesie 749 zł, natomiast za flagowy model MMX 230 wireless trzeba będzie zapłacić 999 zł.

    #ANC #audio #Beyerdynamic #gamescom2025 #gaming #MMX150Wireless #MMX230Wireless #news #słuchawkiBezprzewodowe #słuchawkiDlaGraczy

  19. Beyerdynamic prezentuje nowe słuchawki dla graczy. Dwa modele z serii MMX debiutują na gamescom

    Niemiecki producent sprzętu audio, firma beyerdynamic, wykorzystuje targi gamescom 2025 w Kolonii do zaprezentowania dwóch nowych, bezprzewodowych zestawów słuchawkowych dla graczy.

    Modele MMX 150 wireless oraz MMX 230 wireless mają trafić do sprzedaży w czwartym kwartale tego roku, oferując różne poziomy zaawansowania, ale wspólną filozofię łączenia wydajności z uniwersalnym designem.



    MMX 150 wireless – uniwersalność w stylowym wydaniu

    Pierwszy z modeli, MMX 150 wireless, został zaprojektowany jako wszechstronny zestaw słuchawkowy, który sprawdzi się nie tylko podczas grania, ale także w codziennym użytkowaniu. Wyposażono go w 40-milimetrowe przetworniki, a niskie opóźnienia na poziomie 30 ms zapewnia dedykowany dongle USB-C.

    Alternatywnie, słuchawki można połączyć z innymi urządzeniami za pomocą technologii Bluetooth 5.3. Jednym z kluczowych atutów jest odłączany mikrofon META VOICE, który pozwala w kilka sekund przekształcić gamingowy headset w eleganckie słuchawki nauszne. Czas pracy na baterii ma sięgać 50 godzin.



    MMX 230 wireless – propozycja dla profesjonalistów

    Drugi, flagowy model MMX 230 wireless, skierowany jest do bardziej wymagających i profesjonalnych graczy. Wyróżnia go zastosowanie aktywnej redukcji szumów (ANC), która w połączeniu z 40-milimetrowymi przetwornikami ma zapewnić pełną immersję w świecie gry.

    Słuchawki wykorzystują najnowszy standard Bluetooth 6.0, gwarantując ultraniskie opóźnienia kluczowe w grach kompetytywnych. Wysokiej jakości mikrofon wyposażono dodatkowo w funkcję ENC, czyli cyfrową redukcję hałasów z otoczenia.

    Wymienna bateria i elegancki design

    Co istotne, MMX 230 wireless to pierwszy w historii marki beyerdynamic model dla graczy z wymienną baterią, która pozwala na pracę do 60 godzin na jednym ładowaniu. Oba nowe zestawy słuchawkowe charakteryzują się minimalistycznym, pozbawionym typowych gamingowych akcentów designem, a także wysoką jakością wykonania z materiałów premium i welurowymi nausznikami. Słuchawki będą dostępne w kolorze czarnym oraz arktycznej bieli.

    Nowe modele trafią do sprzedaży w czwartym kwartale 2025 roku. Sugerowana cena detaliczna MMX 150 wireless wyniesie 749 zł, natomiast za flagowy model MMX 230 wireless trzeba będzie zapłacić 999 zł.

    #ANC #audio #Beyerdynamic #gamescom2025 #gaming #MMX150Wireless #MMX230Wireless #news #słuchawkiBezprzewodowe #słuchawkiDlaGraczy

  20. Beyerdynamic prezentuje nowe słuchawki dla graczy. Dwa modele z serii MMX debiutują na gamescom

    Niemiecki producent sprzętu audio, firma beyerdynamic, wykorzystuje targi gamescom 2025 w Kolonii do zaprezentowania dwóch nowych, bezprzewodowych zestawów słuchawkowych dla graczy.

    Modele MMX 150 wireless oraz MMX 230 wireless mają trafić do sprzedaży w czwartym kwartale tego roku, oferując różne poziomy zaawansowania, ale wspólną filozofię łączenia wydajności z uniwersalnym designem.



    MMX 150 wireless – uniwersalność w stylowym wydaniu

    Pierwszy z modeli, MMX 150 wireless, został zaprojektowany jako wszechstronny zestaw słuchawkowy, który sprawdzi się nie tylko podczas grania, ale także w codziennym użytkowaniu. Wyposażono go w 40-milimetrowe przetworniki, a niskie opóźnienia na poziomie 30 ms zapewnia dedykowany dongle USB-C.

    Alternatywnie, słuchawki można połączyć z innymi urządzeniami za pomocą technologii Bluetooth 5.3. Jednym z kluczowych atutów jest odłączany mikrofon META VOICE, który pozwala w kilka sekund przekształcić gamingowy headset w eleganckie słuchawki nauszne. Czas pracy na baterii ma sięgać 50 godzin.



    MMX 230 wireless – propozycja dla profesjonalistów

    Drugi, flagowy model MMX 230 wireless, skierowany jest do bardziej wymagających i profesjonalnych graczy. Wyróżnia go zastosowanie aktywnej redukcji szumów (ANC), która w połączeniu z 40-milimetrowymi przetwornikami ma zapewnić pełną immersję w świecie gry.

    Słuchawki wykorzystują najnowszy standard Bluetooth 6.0, gwarantując ultraniskie opóźnienia kluczowe w grach kompetytywnych. Wysokiej jakości mikrofon wyposażono dodatkowo w funkcję ENC, czyli cyfrową redukcję hałasów z otoczenia.

    Wymienna bateria i elegancki design

    Co istotne, MMX 230 wireless to pierwszy w historii marki beyerdynamic model dla graczy z wymienną baterią, która pozwala na pracę do 60 godzin na jednym ładowaniu. Oba nowe zestawy słuchawkowe charakteryzują się minimalistycznym, pozbawionym typowych gamingowych akcentów designem, a także wysoką jakością wykonania z materiałów premium i welurowymi nausznikami. Słuchawki będą dostępne w kolorze czarnym oraz arktycznej bieli.

    Nowe modele trafią do sprzedaży w czwartym kwartale 2025 roku. Sugerowana cena detaliczna MMX 150 wireless wyniesie 749 zł, natomiast za flagowy model MMX 230 wireless trzeba będzie zapłacić 999 zł.

    #ANC #audio #Beyerdynamic #gamescom2025 #gaming #MMX150Wireless #MMX230Wireless #news #słuchawkiBezprzewodowe #słuchawkiDlaGraczy

  21. Today is a sad day, is going to be bought by a chinese investor. The typical marketing phrases have been throwing around in terms of their future, but we all know what happens to companies being bought by big investors I guess.

  22. So, what are we buying instead of #beyerdynamic now? Audio Technica? Sennheiser? Shure?

  23. 🎮🎧 Gamers and audiophiles, meet your new best friend: the Beyerdynamic MMX 330 Pro! With stellar sound quality and supreme comfort, it's a must-have. Check out our full review here: cryovex.com/beyerdynamic-mmx-3 #GamingHeadset #Audiophile #Beyerdynamic #MMX330Pro #GameOn

  24. 🎮🎧 Gamers and audiophiles, meet your new best friend: the Beyerdynamic MMX 330 Pro! With stellar sound quality and supreme comfort, it's a must-have. Check out our full review here: cryovex.com/beyerdynamic-mmx-3 #GamingHeadset #Audiophile #Beyerdynamic #MMX330Pro #GameOn

  25. 🎮🎧 Gamers and audiophiles, meet your new best friend: the Beyerdynamic MMX 330 Pro! With stellar sound quality and supreme comfort, it's a must-have. Check out our full review here: cryovex.com/beyerdynamic-mmx-3 #GamingHeadset #Audiophile #Beyerdynamic #MMX330Pro #GameOn

  26. 🎮🎧 Gamers and audiophiles, meet your new best friend: the Beyerdynamic MMX 330 Pro! With stellar sound quality and supreme comfort, it's a must-have. Check out our full review here: cryovex.com/beyerdynamic-mmx-3 #GamingHeadset #Audiophile #Beyerdynamic #MMX330Pro #GameOn