home.social

#anc — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #anc, aggregated by home.social.

fetched live
  1. Sony bringt die beliebten #ANC-#Kopfhörer WH-1000XM4 als neue WH-1000XM4C zurück. Die Neuauflage bietet #Bluetooth 6.0 und einen günstigeren Preis, spart aber bei der Akkulaufzeit und NFC. #Sony #Headphones winfuture.de/news,160712.html?

  2. Sony bringt die beliebten #ANC-#Kopfhörer WH-1000XM4 als neue WH-1000XM4C zurück. Die Neuauflage bietet #Bluetooth 6.0 und einen günstigeren Preis, spart aber bei der Akkulaufzeit und NFC. #Sony #Headphones winfuture.de/news,160712.html?

  3. Sony bringt die beliebten #ANC-#Kopfhörer WH-1000XM4 als neue WH-1000XM4C zurück. Die Neuauflage bietet #Bluetooth 6.0 und einen günstigeren Preis, spart aber bei der Akkulaufzeit und NFC. #Sony #Headphones winfuture.de/news,160712.html?

  4. Sony bringt die beliebten #ANC-#Kopfhörer WH-1000XM4 als neue WH-1000XM4C zurück. Die Neuauflage bietet #Bluetooth 6.0 und einen günstigeren Preis, spart aber bei der Akkulaufzeit und NFC. #Sony #Headphones winfuture.de/news,160712.html?

  5. Sony bringt die beliebten #ANC-#Kopfhörer WH-1000XM4 als neue WH-1000XM4C zurück. Die Neuauflage bietet #Bluetooth 6.0 und einen günstigeren Preis, spart aber bei der Akkulaufzeit und NFC. #Sony #Headphones winfuture.de/news,160712.html?

  6. europesays.com/africa/383317/ ‘Correct us in our transgressions’: Mbalula asks church to give ANC blessings and prayers ahead of polls #ANC #Editor’sChoice #élections #FikileMbalula #Local/municipalElections #SouthAfrica

  7. AirPods 4 z ANC – recenzja

    Historia AirPodsów nie jest długa, ale już zdążyłem zapomnieć, jak absurdalnie wyglądała pierwsze generacja, z tym długimi pałąkami, w naszych uszach. Pomimo że w lustrze sam sobie mówiłem, że wyglądam jak idiota, to nosiłem je publicznie. Bo były tak dobre. AirPods odmieniły świat muzyki dla mnie. To pierwsze słuchawki, które zawsze miałem ze sobą, najczęściej w tej małej kieszonce jeansów. Ta kieszonka kiedyś służyła od czegoś innego, ale dzisiaj jej przeznaczenie jest oczywiste – dla AirPodsów.

    Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 10/2024

    Przewodowe EarPods, a potem bezprzewodowe AirPods, zawsze były najwygodniejsze dla moich uszu. Pasowały niemalże idealnie i nie wypadały – albo jeśli już, to musiałem robić coś ekstremalnego (i nie mówię tutaj o spacerze szybkim krokiem!). Potem nadeszła era AirPods Pro – pierwsze dokanałowe słuchawki, które byłem w stanie tolerować. Ich druga generacja całkowicie mnie do siebie przekonała. ANC, tryb przeźroczystości – Apple poprawiało i uaktualniało ten format regularnie i za każdym razem zmiany były przełomowe. To właśnie AirPods Pro 2 spowodowały, że moje AirPods Max zaczęły się coraz częściej kurzyć.

    Bez lub z ANC

    AirPods 4, najnowszy wariant rodziny bezprzewodowych słuchawek dousznych, ale nie dokanałowych, ponownie podnoszą poprzeczkę, a ich największą przeszkodą jest to, jak dobre są AirPods Pro 2. Te pierwsze wydano, ku zaskoczeniu wielu, w dwóch wariantach – z ANC i bez. To jednak tylko reklamowana różnica, bo jest ich znacznie więcej.

    Etui

    Oba modele wyposażono w chyba najmniejsze z dotychczasowych pudełek, zapewniając im możliwość doładowania bez konieczności szukania gniazda zasilania. Jedno ładowanie samych słuchawek pozwala na 5 godzin słuchania (4 godziny z włączonym ANC, trybem adaptacyjnym lub trybem przeźroczystości dla modelu wyposażonego w te funkcje). Pudełko wydłuża ten czas do odpowiednio 30 lub 20 godzin. To stoi w kontraście do AirPods Pro 2, które oferują 6 lub 5,5 godz. oraz do 30 godzin za pomocą etui. W rzeczywistym świecie nie ma to jednak większego znaczenia, nawet jak bardziej hardcore’owo je wykorzystuję. Po prostu pamiętajcie o tym, aby je na kilka minut wkładać do etui, np. gdy idziecie do toalety w samolocie. Przypominam, że 5 minut ładowania wydłuża czas użytkowania o 1 godzinę.

    Ładowanie

    Kolejną różnicą pomiędzy AirPods 4 bez i z ANC są głośniczki w etui, które dają nam znać, gdy rozpoczyna się ładowanie (co może mieć znaczenie przy Qi, gdy nieprawidłowo wcelujemy w środek maty ładującej). Ten głośniczek również może z siebie wydobywać głośny dźwięk, który pomaga je zlokalizować dzięki Find My.

    Ciekawostką jest cena, jaką płacimy za mniejszy rozmiar etui – traci on funkcje magnetycznego pozycjonowania się na ładowarkach MagSafe, czy to krążka z kablem od Apple, czy dedykowanych ładowarek. Nadal jednak możemy etui ładować magnetycznie na krążku ładującym do Apple Watcha – tutaj trzyma się prawidłowo. Funkcja ładowania indukcyjnego jest dostępna tylko dla modelu z ANC – tańszy model jest jej pozbawiony.

    Jakość audio

    Niestety nigdy nie miałem okazji słuchać AirPods 3, więc nie będę w stanie się do nich odnieść, ale zrobiłem porównanie do moich AirPods Pro 2 (te najnowsze w etui z USB-C) i jestem zaskoczony. AirPods Pro 2 są szczytem możliwości jakości audio w tej kategorii, ale to bardzo dobre słuchawki do wszystkiego. Stare przysłowie mówi, że jak coś je do wszystkiego, to jest do niczego, ale to nie dotyczy tej sytuacji. Oceniłbym Pro 2 jako solidne 8/10 w kategoriach słuchania muzyki i osobno podcastów, ale już w kwestii komfortu zasługują na pełne 10, podobnie jak w kwestii software’u oraz funkcji, które on umożliwia. Są słuchawki, które zamiast 8-8-10-10 będą miały na przykład 10-10-6-6 – tak, wyraźnie lepiej brzmią, ale nie każdy szuka tylko i wyłącznie najlepszego możliwego audio. Przypominam, że ANC można używać bez odtwarzania czegokolwiek, co regularnie wykorzystuję do spania w samolotach.

    W swoich pierwszych wrażeniach chyba powiedziałem, że AirPods 4 nie odstają znacząco od AirPods Pro 2 w kwestii jakości dźwięku, ale po dłuższych przemyśleniach muszę doprecyzować tę wypowiedź. 4-ki brzmią inaczej niż Pro 2. Zdecydowanie inaczej. Ale słyszymy to samo, te same dźwięki. Scena wydaje się mniejsza (bez włączonego Spatial Audio), przez co głośność wydaje się wyższa na tym samym ustawieniu, ale finalnie to było moje złudzenie – Pro 2 mają szerszą scenę, dźwięk zdaje się nas bardziej otaczać (bez Spatial Audio), ale przez to, że wydaje się docierać z odległości, to odnosimy wrażenie, że grają ciszej. Ale tak nie jest przy bezpośrednim porównaniu.

    Zaskoczony jestem basem w AirPods 4. Wielu zawsze narzekało na jego brak w AirPods 1, 2 i 3, a tutaj zaczyna się to zbliżać do konstrukcji AirPods Pro 2, która z racji lepszego odcięcia się od otaczającego nas świata, ma łatwiej.

    Na koniec pozostaje mi odnieść się do ANC i trybu przeźroczystości. Skuteczność tego pierwszego będzie zależała od tego, jak dobrze słuchawki wypełniają nasze uszy. U mnie jest chyba przyzwoicie, więc i ANC działa… OK. Czasami jednak jest zaskakująco skuteczny, szczególnie przy niższych tonach, np. szumu samochodów jadących po ulicy. Idąc przy samej jezdni, ich skuteczność oceniam na 50% tego, co oferują AirPods Pro 2, ale wystarczy, że oddalimy się od krawężnika na 10–15 metrów, to ta skuteczność rośnie do ok. 70–80%. Nie miałem ich niestety jeszcze okazji sprawdzić w samolocie ani pociągu… Tryb przeźroczystości jest dla kontrastu niesamowity, przynajmniej tak samo dobry, jak w AirPods Pro 2. Pomaga mu oczywiście fakt, że 4-ki gorzej odcinają nas od świata zewnętrznego. Tak czy siak, warto wziąć AirPods 4 z ANC tylko dla tego trybu, bo już nie wyobrażam sobie dzisiaj życia bez niego.

    AirPods 4 czy AirPods Pro 2?

    Niektórzy z nas nie tolerują AirPods Pro 2, a innym nie pasują AirPods 4, ze względu na konstrukcję ich ucha. W takiej sytuacji wybór jest prosty – bierzecie te, które Wam odpowiadają. Jest jednak grupa osób, która toleruje oba rozwiązania, jak chociażby ja. Jak już wspominałem wielokrotnie, uwielbiam konstrukcję rodziny AirPods 1, 2 i teraz 4 – świetnie mi leży w uchu, prawie ich nie czuję, grają świetnie i mają szalenie małe i komfortowe w noszeniu etui. Czasy się jednak zmieniły i oczekuję dzisiaj ANC nie tylko podczas podróży samolotem, ale również idąc chodnikiem, jadąc metrem czy autobusem. AirPods Pro 2 niemalże całkowicie odcinają mnie od codziennego zgiełku, dzięki czemu mogę skupić się na audiobooku, podcaście czy muzyce i właśnie dzięki temu wygrywają. Uważam też, że dopłata między AirPods 4 a AirPods Pro 2 jest całkowicie warta tego.

    Wy jednak nie jesteście mną, macie inne potrzeby, inny kształt ucha i inne przyzwyczajenia. Jeśli jednak zdecydujecie się na AirPods 4, to koniecznie poważnie rozważcie model z ANC, bo zyskujecie tak wiele za te dodatkowe 250 PLN (649 vs. 899 PLN). Jednocześnie, dopłata do Pro tutaj wydaje się już zdecydowanie mniejsza, szczególnie jeśli akurat znajdziecie ten model w cenie promocyjnej w rejonie 1000 zł.

    A więc… zawsze AirPods Pro 2, chyba że nie pasują lub są za drogie, potem AirPods 4 z ANC, a jeśli te nadal są za drogie, no to AirPods 4 bez ANC.

    AirPods 4 – od 649 PLN

    #AirPods #AirPods4 #AirPodsPro #AirPodsPro2 #ANC #hardware #recenzja #Sprzęt #Testy
  8. AirPods 4 z ANC – recenzja

    Historia AirPodsów nie jest długa, ale już zdążyłem zapomnieć, jak absurdalnie wyglądała pierwsze generacja, z tym długimi pałąkami, w naszych uszach. Pomimo że w lustrze sam sobie mówiłem, że wyglądam jak idiota, to nosiłem je publicznie. Bo były tak dobre. AirPods odmieniły świat muzyki dla mnie. To pierwsze słuchawki, które zawsze miałem ze sobą, najczęściej w tej małej kieszonce jeansów. Ta kieszonka kiedyś służyła od czegoś innego, ale dzisiaj jej przeznaczenie jest oczywiste – dla AirPodsów.

    Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 10/2024

    Przewodowe EarPods, a potem bezprzewodowe AirPods, zawsze były najwygodniejsze dla moich uszu. Pasowały niemalże idealnie i nie wypadały – albo jeśli już, to musiałem robić coś ekstremalnego (i nie mówię tutaj o spacerze szybkim krokiem!). Potem nadeszła era AirPods Pro – pierwsze dokanałowe słuchawki, które byłem w stanie tolerować. Ich druga generacja całkowicie mnie do siebie przekonała. ANC, tryb przeźroczystości – Apple poprawiało i uaktualniało ten format regularnie i za każdym razem zmiany były przełomowe. To właśnie AirPods Pro 2 spowodowały, że moje AirPods Max zaczęły się coraz częściej kurzyć.

    Bez lub z ANC

    AirPods 4, najnowszy wariant rodziny bezprzewodowych słuchawek dousznych, ale nie dokanałowych, ponownie podnoszą poprzeczkę, a ich największą przeszkodą jest to, jak dobre są AirPods Pro 2. Te pierwsze wydano, ku zaskoczeniu wielu, w dwóch wariantach – z ANC i bez. To jednak tylko reklamowana różnica, bo jest ich znacznie więcej.

    Etui

    Oba modele wyposażono w chyba najmniejsze z dotychczasowych pudełek, zapewniając im możliwość doładowania bez konieczności szukania gniazda zasilania. Jedno ładowanie samych słuchawek pozwala na 5 godzin słuchania (4 godziny z włączonym ANC, trybem adaptacyjnym lub trybem przeźroczystości dla modelu wyposażonego w te funkcje). Pudełko wydłuża ten czas do odpowiednio 30 lub 20 godzin. To stoi w kontraście do AirPods Pro 2, które oferują 6 lub 5,5 godz. oraz do 30 godzin za pomocą etui. W rzeczywistym świecie nie ma to jednak większego znaczenia, nawet jak bardziej hardcore’owo je wykorzystuję. Po prostu pamiętajcie o tym, aby je na kilka minut wkładać do etui, np. gdy idziecie do toalety w samolocie. Przypominam, że 5 minut ładowania wydłuża czas użytkowania o 1 godzinę.

    Ładowanie

    Kolejną różnicą pomiędzy AirPods 4 bez i z ANC są głośniczki w etui, które dają nam znać, gdy rozpoczyna się ładowanie (co może mieć znaczenie przy Qi, gdy nieprawidłowo wcelujemy w środek maty ładującej). Ten głośniczek również może z siebie wydobywać głośny dźwięk, który pomaga je zlokalizować dzięki Find My.

    Ciekawostką jest cena, jaką płacimy za mniejszy rozmiar etui – traci on funkcje magnetycznego pozycjonowania się na ładowarkach MagSafe, czy to krążka z kablem od Apple, czy dedykowanych ładowarek. Nadal jednak możemy etui ładować magnetycznie na krążku ładującym do Apple Watcha – tutaj trzyma się prawidłowo. Funkcja ładowania indukcyjnego jest dostępna tylko dla modelu z ANC – tańszy model jest jej pozbawiony.

    Jakość audio

    Niestety nigdy nie miałem okazji słuchać AirPods 3, więc nie będę w stanie się do nich odnieść, ale zrobiłem porównanie do moich AirPods Pro 2 (te najnowsze w etui z USB-C) i jestem zaskoczony. AirPods Pro 2 są szczytem możliwości jakości audio w tej kategorii, ale to bardzo dobre słuchawki do wszystkiego. Stare przysłowie mówi, że jak coś je do wszystkiego, to jest do niczego, ale to nie dotyczy tej sytuacji. Oceniłbym Pro 2 jako solidne 8/10 w kategoriach słuchania muzyki i osobno podcastów, ale już w kwestii komfortu zasługują na pełne 10, podobnie jak w kwestii software’u oraz funkcji, które on umożliwia. Są słuchawki, które zamiast 8-8-10-10 będą miały na przykład 10-10-6-6 – tak, wyraźnie lepiej brzmią, ale nie każdy szuka tylko i wyłącznie najlepszego możliwego audio. Przypominam, że ANC można używać bez odtwarzania czegokolwiek, co regularnie wykorzystuję do spania w samolotach.

    W swoich pierwszych wrażeniach chyba powiedziałem, że AirPods 4 nie odstają znacząco od AirPods Pro 2 w kwestii jakości dźwięku, ale po dłuższych przemyśleniach muszę doprecyzować tę wypowiedź. 4-ki brzmią inaczej niż Pro 2. Zdecydowanie inaczej. Ale słyszymy to samo, te same dźwięki. Scena wydaje się mniejsza (bez włączonego Spatial Audio), przez co głośność wydaje się wyższa na tym samym ustawieniu, ale finalnie to było moje złudzenie – Pro 2 mają szerszą scenę, dźwięk zdaje się nas bardziej otaczać (bez Spatial Audio), ale przez to, że wydaje się docierać z odległości, to odnosimy wrażenie, że grają ciszej. Ale tak nie jest przy bezpośrednim porównaniu.

    Zaskoczony jestem basem w AirPods 4. Wielu zawsze narzekało na jego brak w AirPods 1, 2 i 3, a tutaj zaczyna się to zbliżać do konstrukcji AirPods Pro 2, która z racji lepszego odcięcia się od otaczającego nas świata, ma łatwiej.

    Na koniec pozostaje mi odnieść się do ANC i trybu przeźroczystości. Skuteczność tego pierwszego będzie zależała od tego, jak dobrze słuchawki wypełniają nasze uszy. U mnie jest chyba przyzwoicie, więc i ANC działa… OK. Czasami jednak jest zaskakująco skuteczny, szczególnie przy niższych tonach, np. szumu samochodów jadących po ulicy. Idąc przy samej jezdni, ich skuteczność oceniam na 50% tego, co oferują AirPods Pro 2, ale wystarczy, że oddalimy się od krawężnika na 10–15 metrów, to ta skuteczność rośnie do ok. 70–80%. Nie miałem ich niestety jeszcze okazji sprawdzić w samolocie ani pociągu… Tryb przeźroczystości jest dla kontrastu niesamowity, przynajmniej tak samo dobry, jak w AirPods Pro 2. Pomaga mu oczywiście fakt, że 4-ki gorzej odcinają nas od świata zewnętrznego. Tak czy siak, warto wziąć AirPods 4 z ANC tylko dla tego trybu, bo już nie wyobrażam sobie dzisiaj życia bez niego.

    AirPods 4 czy AirPods Pro 2?

    Niektórzy z nas nie tolerują AirPods Pro 2, a innym nie pasują AirPods 4, ze względu na konstrukcję ich ucha. W takiej sytuacji wybór jest prosty – bierzecie te, które Wam odpowiadają. Jest jednak grupa osób, która toleruje oba rozwiązania, jak chociażby ja. Jak już wspominałem wielokrotnie, uwielbiam konstrukcję rodziny AirPods 1, 2 i teraz 4 – świetnie mi leży w uchu, prawie ich nie czuję, grają świetnie i mają szalenie małe i komfortowe w noszeniu etui. Czasy się jednak zmieniły i oczekuję dzisiaj ANC nie tylko podczas podróży samolotem, ale również idąc chodnikiem, jadąc metrem czy autobusem. AirPods Pro 2 niemalże całkowicie odcinają mnie od codziennego zgiełku, dzięki czemu mogę skupić się na audiobooku, podcaście czy muzyce i właśnie dzięki temu wygrywają. Uważam też, że dopłata między AirPods 4 a AirPods Pro 2 jest całkowicie warta tego.

    Wy jednak nie jesteście mną, macie inne potrzeby, inny kształt ucha i inne przyzwyczajenia. Jeśli jednak zdecydujecie się na AirPods 4, to koniecznie poważnie rozważcie model z ANC, bo zyskujecie tak wiele za te dodatkowe 250 PLN (649 vs. 899 PLN). Jednocześnie, dopłata do Pro tutaj wydaje się już zdecydowanie mniejsza, szczególnie jeśli akurat znajdziecie ten model w cenie promocyjnej w rejonie 1000 zł.

    A więc… zawsze AirPods Pro 2, chyba że nie pasują lub są za drogie, potem AirPods 4 z ANC, a jeśli te nadal są za drogie, no to AirPods 4 bez ANC.

    AirPods 4 – od 649 PLN

    #AirPods #AirPods4 #AirPodsPro #AirPodsPro2 #ANC #hardware #recenzja #Sprzęt #Testy
  9. #Samsung plant offenbar den Einstieg bei Over-Ear-Kopfhörern mit aktiver Geräuschunterdrückung. Die "#Galaxy #Headphones" sollen den Platzhirschen Konkurrenz machen. #Audio #ANC #Kopfhörer winfuture.de/news,160622.html?

  10. #Samsung plant offenbar den Einstieg bei Over-Ear-Kopfhörern mit aktiver Geräuschunterdrückung. Die "#Galaxy #Headphones" sollen den Platzhirschen Konkurrenz machen. #Audio #ANC #Kopfhörer winfuture.de/news,160622.html?

  11. #Samsung plant offenbar den Einstieg bei Over-Ear-Kopfhörern mit aktiver Geräuschunterdrückung. Die "#Galaxy #Headphones" sollen den Platzhirschen Konkurrenz machen. #Audio #ANC #Kopfhörer winfuture.de/news,160622.html?

  12. #Samsung plant offenbar den Einstieg bei Over-Ear-Kopfhörern mit aktiver Geräuschunterdrückung. Die "#Galaxy #Headphones" sollen den Platzhirschen Konkurrenz machen. #Audio #ANC #Kopfhörer winfuture.de/news,160622.html?

  13. #Samsung plant offenbar den Einstieg bei Over-Ear-Kopfhörern mit aktiver Geräuschunterdrückung. Die "#Galaxy #Headphones" sollen den Platzhirschen Konkurrenz machen. #Audio #ANC #Kopfhörer winfuture.de/news,160622.html?

  14. Big Five Sprays

    There are some government approved poisons that are been sprayed in all our National Parks ( and in Cities ) The main ingredient is something called Pyrethroids. Look at this link please. I am using Marloth as an example, but all government run Parks, are using the same stuff. Here I am unfortunate enough to have seen for one year no spray, then nearly the same time after a Lodge got sprayed. So. Observation is always best. But I shall leave the observations for now….  The main […]

    waynebisset.wordpress.com/2026

  15. Big Five Sprays

    There are some government approved poisons that are been sprayed in all our National Parks ( and in Cities ) The main ingredient is something called Pyrethroids. Look at this link please. I am using Marloth as an example, but all government run Parks, are using the same stuff. Here I am unfortunate enough to have seen for one year no spray, then nearly the same time after a Lodge got sprayed. So. Observation is always best. But I shall leave the observations for now….  The main […]

    waynebisset.wordpress.com/2026

  16. europesays.com/afrika/45988/ Südafrikas Abschiebeoffensive: „Jetzt können wir endlich eure Jobs übernehmen“ – Wo der Kampf gegen illegale Migration eskaliert #Afrika #ANC #Gewalt #Johannesburg #Malawi #Migration(ks) #SouthAfrica #Südafrika #texttospeech

  17. europesays.com/afrika/45802/ Südafrikas Abschiebeoffensive: „Jetzt können wir endlich eure Jobs übernehmen“ – Wo der Kampf gegen illegale Migration eskaliert #Afrika #ANC #Gewalt #Johannesburg #Malawi #Migration(ks) #SouthAfrica #Südafrika #texttospeech

  18. europesays.com/afrika/45701/ Südafrikas Abschiebeoffensive: „Jetzt können wir endlich eure Jobs übernehmen“ – Wo der Kampf gegen illegale Migration eskaliert #Afrika #ANC #Gewalt #Johannesburg #Malawi #Migration(ks) #SouthAfrica #Südafrika #texttospeech

  19. europesays.com/africa/369552/ ANC raises concerns over Madonsela’s past legal work amid impeachment scrutiny #AdvThandazaniMadonselaSc #ANC #Https://iolCoZa/sundayTribune/news/20260808FikileMbalulaThreatensLegalActionAgainstNkosazanaDlaminiZumaOverMoneyDistributionClaims/ #madonsela #NationalAssembly #Parliament #Section89ImpeachmentCommittee #SouthAfrica #ThokoDidiza

  20. Ein neuer Leak zeigt die zweite Generation der #Bose QuietComfort. Die Over-Ear-Kopfhörer bekommen ein feineres Design und neue Farben. Auch beim #ANC und Sound legt der Hersteller nach. winfuture.de/news,160445.html?

  21. Ein neuer Leak zeigt die zweite Generation der #Bose QuietComfort. Die Over-Ear-Kopfhörer bekommen ein feineres Design und neue Farben. Auch beim #ANC und Sound legt der Hersteller nach. winfuture.de/news,160445.html?

  22. Ein neuer Leak zeigt die zweite Generation der #Bose QuietComfort. Die Over-Ear-Kopfhörer bekommen ein feineres Design und neue Farben. Auch beim #ANC und Sound legt der Hersteller nach. winfuture.de/news,160445.html?

  23. Ein neuer Leak zeigt die zweite Generation der #Bose QuietComfort. Die Over-Ear-Kopfhörer bekommen ein feineres Design und neue Farben. Auch beim #ANC und Sound legt der Hersteller nach. winfuture.de/news,160445.html?

  24. Ein neuer Leak zeigt die zweite Generation der #Bose QuietComfort. Die Over-Ear-Kopfhörer bekommen ein feineres Design und neue Farben. Auch beim #ANC und Sound legt der Hersteller nach. winfuture.de/news,160445.html?

  25. Tanie słuchawki z ANC i solidną baterią. JBL wprowadza model Vibe Buds 2

    Funkcje zarezerwowane jeszcze do niedawna dla flagowych słuchawek TWS trafiają do segmentu budżetowego.

    JBL odświeża swoją podstawową linię i wprowadza na polski rynek Vibe Buds 2 – niedrogie pchełki z aktywną redukcją hałasu, łącznością Multipoint oraz baterią, która potrafi wytrzymać niemal cały tydzień umiarkowanego użytkowania. A to wszystko w cenie wynoszącej zaledwie 249 zł.

    Redukcja hałasu i cztery mikrofony za niewielkie pieniądze

    Głównym wyróżnikiem nowej generacji Vibe Buds jest obecność aktywnej redukcji hałasu (ANC). System odcina dźwięki otoczenia, a wbudowany tryb Smart Ambient pozwala regulować dopływ sygnałów z zewnątrz, umożliwiając rozmowę bez konieczności wyjmowania słuchawek z ucha.

    Za jakość połączeń telefonicznych odpowiada zespół czterech mikrofonów (po dwa w każdej słuchawce). Układ wspomagany jest algorytmem redukcji szumów, co ma filtrować odgłosy wiatru oraz miejskiego zgiełku. Za stronę akustyczną odpowiadają z kolei 8-milimetrowe przetworniki dynamiczne strojone według profilu JBL Pure Bass.

    Bateria na 40 godzin i płynne przełączanie między sprzętami

    Konstrukcja oferuje do 10 godzin ciągłego odtwarzania przy wyłączonym ANC (oraz do 8 godzin z włączonym tłumieniem). Etui ładujące zapewnia dodatkowe 30 godzin zapasu energii, co daje łączny czas pracy na poziomie 40 godzin. Uzupełnienie energii na 3 godziny słuchania zajmuje 10 minut przez port USB-C.

    Istotną zmianą użytkową w tej klasie cenowej jest obsługa Bluetooth 5.3 z funkcją Multipoint. Słuchawki można sparować jednocześnie z dwoma urządzeniami (np. laptopem i telefonem) i automatycznie przełączać dźwięk w momencie nadejścia połączenia. Szybkie parowanie ze sprzętem z Androidem oraz Windowsom zapewniają technologie Google Fast Pair i Microsoft Swift Pair.


    Odporność na pył oraz aplikacja z korektorem

    Słuchawki wykonano w standardzie IP54, co gwarantuje odporność na pył, pot i zachlapania (samo etui spełnia normę IPX2). Z poziomu darmowej aplikacji JBL Headphones użytkownicy dostają dostęp do korektora graficznego (EQ), opcji zmiany komunikatów głosowych oraz trybu relaksacyjnego z generatorami odgłosów natury.

    Sprzęt trafia do sprzedaży w sugerowanej cenie 249 zł, co czyni z niego wyjątkowo mocnego gracza w kategorii niedrogich słuchawek do codziennego użytku.

    Głośnik na kółkach z algorytmem AI. JBL PartyBox 330 wjeżdża na rynek

    #aktywneWyciszanieHałasu #ANC #BluetoothMultipoint #JBL #JBLVibeBuds2 #słuchawkiBezprzewodowe #słuchawkiTWS #tanieSłuchawkiZANC
  26. Tanie słuchawki z ANC i solidną baterią. JBL wprowadza model Vibe Buds 2

    Funkcje zarezerwowane jeszcze do niedawna dla flagowych słuchawek TWS trafiają do segmentu budżetowego.

    JBL odświeża swoją podstawową linię i wprowadza na polski rynek Vibe Buds 2 – niedrogie pchełki z aktywną redukcją hałasu, łącznością Multipoint oraz baterią, która potrafi wytrzymać niemal cały tydzień umiarkowanego użytkowania. A to wszystko w cenie wynoszącej zaledwie 249 zł.

    Redukcja hałasu i cztery mikrofony za niewielkie pieniądze

    Głównym wyróżnikiem nowej generacji Vibe Buds jest obecność aktywnej redukcji hałasu (ANC). System odcina dźwięki otoczenia, a wbudowany tryb Smart Ambient pozwala regulować dopływ sygnałów z zewnątrz, umożliwiając rozmowę bez konieczności wyjmowania słuchawek z ucha.

    Za jakość połączeń telefonicznych odpowiada zespół czterech mikrofonów (po dwa w każdej słuchawce). Układ wspomagany jest algorytmem redukcji szumów, co ma filtrować odgłosy wiatru oraz miejskiego zgiełku. Za stronę akustyczną odpowiadają z kolei 8-milimetrowe przetworniki dynamiczne strojone według profilu JBL Pure Bass.

    Bateria na 40 godzin i płynne przełączanie między sprzętami

    Konstrukcja oferuje do 10 godzin ciągłego odtwarzania przy wyłączonym ANC (oraz do 8 godzin z włączonym tłumieniem). Etui ładujące zapewnia dodatkowe 30 godzin zapasu energii, co daje łączny czas pracy na poziomie 40 godzin. Uzupełnienie energii na 3 godziny słuchania zajmuje 10 minut przez port USB-C.

    Istotną zmianą użytkową w tej klasie cenowej jest obsługa Bluetooth 5.3 z funkcją Multipoint. Słuchawki można sparować jednocześnie z dwoma urządzeniami (np. laptopem i telefonem) i automatycznie przełączać dźwięk w momencie nadejścia połączenia. Szybkie parowanie ze sprzętem z Androidem oraz Windowsom zapewniają technologie Google Fast Pair i Microsoft Swift Pair.


    Odporność na pył oraz aplikacja z korektorem

    Słuchawki wykonano w standardzie IP54, co gwarantuje odporność na pył, pot i zachlapania (samo etui spełnia normę IPX2). Z poziomu darmowej aplikacji JBL Headphones użytkownicy dostają dostęp do korektora graficznego (EQ), opcji zmiany komunikatów głosowych oraz trybu relaksacyjnego z generatorami odgłosów natury.

    Sprzęt trafia do sprzedaży w sugerowanej cenie 249 zł, co czyni z niego wyjątkowo mocnego gracza w kategorii niedrogich słuchawek do codziennego użytku.

    Głośnik na kółkach z algorytmem AI. JBL PartyBox 330 wjeżdża na rynek

    #aktywneWyciszanieHałasu #ANC #BluetoothMultipoint #JBL #JBLVibeBuds2 #słuchawkiBezprzewodowe #słuchawkiTWS #tanieSłuchawkiZANC
  27. Tanie słuchawki z ANC i solidną baterią. JBL wprowadza model Vibe Buds 2

    Funkcje zarezerwowane jeszcze do niedawna dla flagowych słuchawek TWS trafiają do segmentu budżetowego.

    JBL odświeża swoją podstawową linię i wprowadza na polski rynek Vibe Buds 2 – niedrogie pchełki z aktywną redukcją hałasu, łącznością Multipoint oraz baterią, która potrafi wytrzymać niemal cały tydzień umiarkowanego użytkowania. A to wszystko w cenie wynoszącej zaledwie 249 zł.

    Redukcja hałasu i cztery mikrofony za niewielkie pieniądze

    Głównym wyróżnikiem nowej generacji Vibe Buds jest obecność aktywnej redukcji hałasu (ANC). System odcina dźwięki otoczenia, a wbudowany tryb Smart Ambient pozwala regulować dopływ sygnałów z zewnątrz, umożliwiając rozmowę bez konieczności wyjmowania słuchawek z ucha.

    Za jakość połączeń telefonicznych odpowiada zespół czterech mikrofonów (po dwa w każdej słuchawce). Układ wspomagany jest algorytmem redukcji szumów, co ma filtrować odgłosy wiatru oraz miejskiego zgiełku. Za stronę akustyczną odpowiadają z kolei 8-milimetrowe przetworniki dynamiczne strojone według profilu JBL Pure Bass.

    Bateria na 40 godzin i płynne przełączanie między sprzętami

    Konstrukcja oferuje do 10 godzin ciągłego odtwarzania przy wyłączonym ANC (oraz do 8 godzin z włączonym tłumieniem). Etui ładujące zapewnia dodatkowe 30 godzin zapasu energii, co daje łączny czas pracy na poziomie 40 godzin. Uzupełnienie energii na 3 godziny słuchania zajmuje 10 minut przez port USB-C.

    Istotną zmianą użytkową w tej klasie cenowej jest obsługa Bluetooth 5.3 z funkcją Multipoint. Słuchawki można sparować jednocześnie z dwoma urządzeniami (np. laptopem i telefonem) i automatycznie przełączać dźwięk w momencie nadejścia połączenia. Szybkie parowanie ze sprzętem z Androidem oraz Windowsom zapewniają technologie Google Fast Pair i Microsoft Swift Pair.


    Odporność na pył oraz aplikacja z korektorem

    Słuchawki wykonano w standardzie IP54, co gwarantuje odporność na pył, pot i zachlapania (samo etui spełnia normę IPX2). Z poziomu darmowej aplikacji JBL Headphones użytkownicy dostają dostęp do korektora graficznego (EQ), opcji zmiany komunikatów głosowych oraz trybu relaksacyjnego z generatorami odgłosów natury.

    Sprzęt trafia do sprzedaży w sugerowanej cenie 249 zł, co czyni z niego wyjątkowo mocnego gracza w kategorii niedrogich słuchawek do codziennego użytku.

    Głośnik na kółkach z algorytmem AI. JBL PartyBox 330 wjeżdża na rynek

    #aktywneWyciszanieHałasu #ANC #BluetoothMultipoint #JBL #JBLVibeBuds2 #słuchawkiBezprzewodowe #słuchawkiTWS #tanieSłuchawkiZANC
  28. Can the beautiful game be saved from permanent scarring?

    Some people believe football is a matter of life and death, I am very disappointed with that attitude. I can assure you it is much, much more important than that.

    Bill Shankly, Liverpool Manager, 1959-1974

    I still remember with distaste the moment FIFA President Gianni Infantino presented U.S. President Donald Trump with the concocted FIFA Peace Prize in December 2025. The first thought that came to mind was that the beautiful game was coming to America to die.

    Realising now that such thoughts were hyperbolic, I wonder whether football will be irreparably scarred after its dalliance with imperialism. There have been far too many deplorable incidents in the lead-up to America’s World Cup kick-off, during the tournament, and even after it, which justify such thinking, even if grudgingly. Could the game survive the humiliating and destructive antics of arguably the two most corrupt men currently in politics and sport?

    Sportswashing is the practice of governments around the world to launder their atrocious track record of poor or authoritarian governance and/or human rights abuses. There is no better vehicle than the FIFA World Cup to deflect attention away from a nation’s scandalous governance.

    Even back in 2010, when, as one of the project managers working on building South Africa’s communications and broadcast network for the tournament, I had heard murmurs about the ANC government’s corrupt involvement in the awarding of the hosting rights by FIFA. Corruption was alleged even in the local management of the event.

    I did not pay much attention at the time because I was focused on gaining valuable work experience and knowledge. Besides, I honestly thought it was a great distinction for an African country to finally host such a renowned sporting event. It was only years later that evidence surfaced of FIFA Vice President Jack Warner’s corrupt activities.

    As it turned out, South Africa had a near-flawless tournament that is still spoken of in glowing terms 16 years later. Football had survived former FIFA President Sepp Blatter’s awful reputation for being corrupt. However, Gianni Infantino’s overt corruption makes Blatter look like a rank amateur, and in Donald Trump, he found the perfect partner and collaborator.

    Under Infantino’s watch, there have been two other highly contentious awarding of World Cup hosting rights. Russia, which was actively cracking down on political opposition inside the country, invaded Georgia and Crimea, shot down Malaysia Airlines Flight MH17, and armed Bashar al-Assad’s regime in Syria, but was still awarded hosting rights in 2018.

    Just before the opening match in 2018, Vladimir Putin awarded Gianni Infantino the Order of Friendship medal. This is a state decoration which is awarded “… among other things, for special acts of merit serving to foster peace, friendship, cooperation and mutual understanding between nations.” It leaves one wondering what dubious special act was being rewarded, but at least Putin was being generous, unlike Trump, who is more accustomed to receiving tributes.

    Similarly, the awarding of the World Cup to Qatar in 2022 was mired in controversy because of its human rights and LGBTQ rights violations. Further, Qatar’s Kafala system also came under scrutiny from Human Rights Watch. They were tracking the low pay and dreadful working conditions, including restricted movement for migrant workers constructing stadiums and other infrastructure.

    These are just some incidents of FIFA corruption in the last decade or so. There is a long history of misconduct and political meddling, likely dating back to the first World Cup in Uruguay in 1930. Journalist, broadcaster and political commentator Mehdi Hasan conducted a three-part deep dive on The Dark Side of the World Cup on his Zeteo Channel. You can find them here, here and here.

    Perhaps the awarding of the last World Cup to America (as the majority co-host with Canada and Mexico) has brought corruption to the forefront like never before. Here was a country that continuously lectures the world about freedom, democracy and rights, but whose president (and political party) was actively following a policy of targeting and threatening (including criminally prosecuting) legitimate immigrants, migrants, protesters, human rights activists, civil society organisations, institutions of learning, journalists, and transgender people.

    And it does not stop there!

    America has been actively providing funding and weapons, including military and diplomatic support, to another country that practically every reputable human rights organisation has determined was conducting a genocide. Worse! The president of America was also leading a completely manufactured war against Iran on behalf of that very same country, reliably accused of genocide.

    It is astonishing that FIFA considered America worthy of hosting, considering that Trump’s bigotry and ostentatious violations of rights fly in the face of its very own Human Rights Policy:

    FIFA is committed to respecting all internationally recognised human rights
    and shall strive to promote the protection of these rights.

    Donald Trump has been at the centre of the most vile acts of dishonesty to ever plague FIFA. From receiving the absurd Peace Prize to meddling in the internal player disciplinary process by demanding that a suspension of a U.S. team player be overturned, to insinuating himself in the victory celebrations of the winning Spanish team.

    What moral bankruptcy! This is not the first time Trump has tried to steal attention. He acted in this craven manner at the FIFA World Club Cup, also held in America last year, which Chelsea Football Club won. Imagine having to be coaxed away by Infantino, who’s no less of an attention whore. Also, it must have been so utterly humiliating when Spain edited him out of the published pictures in that country.

    But wait, there’s more!

    FIFA functions under the banners Unite for Peace and Football Unites the World. However, this last tournament in America has been perhaps the most divisive in history.

    Tickets were priced out of the reach of most ordinary football fans. That rendered the game elitist as only the well-healed could afford tickets. FIFA was reported to be hosting a ticket reselling portal, effectively making them scalpers of their own tickets.

    America implemented a VISA policy for tourists that was designed to keep many people away, particularly brown-skinned people. Trump personally made abrasive comments that unambiguously stated that even Iran, one of the qualified teams, was not welcome. An official FIFA referee from Somalia, Omar Abdulkadir Artan, was detained and prevented from entering the country before the tournament started.

    The Iranian team was treated atrociously and prevented from staying in the U.S. for their matches. They had to reside in Mexico for the duration of their scheduled matches and were only allowed into the country to compete, then return immediately after each match. Despite this unfair treatment, they performed magnificently, no doubt much to the ire of American officials.

    Amnesty International Australia released a report on some of these incidents, including the ICE raids during the tournament that led to the detention of tens of thousands of people, culminating in the deaths of two immigrants in Houston and Maine.

    To top it all, FIFA’s partisan refereeing and VAR decisions added to the suspicion of corruption and favouritism. There were far too many questionable decisions for it to be simple errors, considering all the technology available to assist the officials.

    Perhaps one of the most startling outcomes of this tournament was the division of support between the eventual finalists, Spain and Argentina, and how the endorsement of either team became a proxy for support of Israel or Palestine.

    Spain became a treasured idol around the world, not only for eventually winning the World Cup but also for its humanitarian approach, support for the Palestinian cause, and opposition to the genocide in Gaza. Argentina, on the other hand, became the villain not only for their violent and abysmal conduct on the field of play, and suspicion of favouritism by FIFA, but also because of President Gerardo Milei’s endorsement of the depraved Israeli regime conducting the genocide in Gaza, and other race-based discrimination against the Palestinians.

    There was also the matter of Israeli Prime Minister Benjamin Netanyahu publicly endorsing Argentina and captain Lionel Messi. When asked who he was rooting for, he reportedly quipped, “Argentina, but it’s going to be Messi.” Indeed, it was, but hilariously not in the way he thought.

    As a matter of fact, Argentina has generated so much anger for both its violent on-field conduct and support of Israel that a now-closed petition to kick them out of the World Cup titled Argentina Out has drawn more than 23 million signatures.

    Spain’s performance may well have rescued the beautiful game for the time being, but the not-so-little matter of endemic corruption at the heart of the sport cannot be put off any longer.

    While Argentina is going to be investigated by FIFA for its violent conduct, who is going to investigate FIFA for its conduct, especially that of Gianni Infantino? At least from this report, it looks like the corrupt conehead is going to survive another term in charge of FIFA.

    Utterly disappointing!

    Rate this:

    #ANC #Argentina #ArgentinaOut #BenjaminNetanyahu #BillShankly #Canada #corruption #DonaldTrump #FIFAPeacePrize #FIFAWorldCup #genocide #GerardoMilei #GianniInfantino #HumanRightsWatch #JackWarner #Kafala #LGBTQ #Liverpool #MalaysiaAirlinesFlightMH17 #MehdiHasan #Mexico #OrderOfFriendship #Qatar #Russia #Spain #TheDarkSideOfTheWorldCup #VladimirPutin #Zeteo
  29. █ Diada 2026: les entitats independentistes convoquen manifestacions a Barcelona, Girona i Amposta ▓▒░ Amb el lema "Hi soc, hi som. Pel present i pel futur: independència", volen aglutinar l'independentisme i els sectors socials desc[…]
    3cat.cat/3catinfo/diada-2026-l

    #anc #omniumcultural #politica #barcelona #girona #3catinfo #11s #independencia #terresdelebre

  30. █ Diada 2026: les entitats independentistes convoquen manifestacions a Barcelona, Girona i Amposta ▓▒░ Amb el lema "Hi soc, hi som. Pel present i pel futur: independència", volen aglutinar l'independentisme i els sectors socials desc[…]
    3cat.cat/3catinfo/diada-2026-l

    #anc #omniumcultural #politica #barcelona #girona #3catinfo #11s #independencia #terresdelebre

  31. █ Diada 2026: les entitats independentistes convoquen manifestacions a Barcelona, Girona i Amposta ▓▒░ Amb el lema "Hi soc, hi som. Pel present i pel futur: independència", volen aglutinar l'independentisme i els sectors socials desc[…]
    3cat.cat/3catinfo/diada-2026-l

    #anc #omniumcultural #politica #barcelona #girona #3catinfo #11s #independencia #terresdelebre

  32. █ Diada 2026: les entitats independentistes convoquen manifestacions a Barcelona, Girona i Amposta ▓▒░ Amb el lema "Hi soc, hi som. Pel present i pel futur: independència", volen aglutinar l'independentisme i els sectors socials desc[…]
    3cat.cat/3catinfo/diada-2026-l

    #anc #omniumcultural #politica #barcelona #girona #3catinfo #11s #independencia #terresdelebre

  33. Bose QuietComfort 2. generacji na horyzoncie. Wyciek ujawnia nowości bez wzrostu ceny

    Seria słuchawek Bose QuietComfort przez lata stanowiła punkt docelowy dla osób szukających skutecznej redukcji szumów.

    W ostatnich latach ustępowała jednak miejsca droższemu wariantowi Ultra, który zgarniał nowe technologie i świeższy wygląd. Wyciek informacji przekazany przez leakera bilbil-kun wskazuje na to, że producent odświeża podstawowy model, przenosząc do niego rozwiązania z wyższej półki.

    Rynkowa premiera ma przynieść konkretne zmiany w konstrukcji oraz specyfikacji technicznej, przy jednoczesnym zachowaniu dotychczasowego pułapu cenowego.

    Technologia z wariantu Ultra trafia do podstawowego modelu

    Przeciek ujawnia, że Bose QuietComfort 2. generacji przejdą wyczuwalny lifting ergonomiczny. Obudowa otrzyma bardziej owalne poduszki nauszne, szerszy pałąk z grubszą wyściółką oraz zmienione rozmieszczenie fizycznych przycisków na muszlach.

    Większe modyfikacje dotyczą jednak wnętrza słuchawek i funkcji przetwarzania dźwięku:

    • Bezstratny dźwięk po USB-C: możliwość kablowego przesyłu sygnału audio w jakości lossless bezpośrednio z gniazda cyfrowego.
    • Dźwięk przestrzenny TrueSpatial: wdrożenie algorytmów przestrzennych, które dotąd stanowiły główny wyróżnik droższej serii Ultra.
    • Dedykowane profile korekcji: dodanie trybu nastawionego na wyostrzanie częstotliwości odpowiedzialnych za mowę w filmach.
    • Czas pracy na baterii: do 24 godzin przy aktywnym tłumieniu hałasu (ANC) oraz około 18 godzin w trybie TrueSpatial.

    AirPods Max 2 z najwyższą notą za dźwięk. Consumer Reports stawia Apple wyżej niż Sony i Bose

    Równowaga cenowa stawia pod znakiem zapytania opłacalność flagowca

    Kluczową informacją wynikającą z wycieku jest wycena urządzenia. Bose ma utrzymać cenę na poziomie 359 dolarów, czyli dokładnie tyle, ile kosztowała pierwsza generacja w momencie rynkowego debiutu.

    Decyzja o wdrożeniu funkcji TrueSpatial i przewodowego audio bezstratnego do tańszego modelu mocno skraca dystans dzielący wariant QuietComfort od wycenianego wyżej QuietComfort Ultra. Dla potencjalnego nabywcy oznacza to brak konieczności dopłacania do flagowca, by uzyskać dostęp do kluczowych technologii producenta.

    #ANC #Bose #BoseQuietComfort2Generacji #słuchawkiNagłowne #sprzętAudio #TrueSpatial #USBCLossless #wyciek
  34. Bose QuietComfort 2. generacji na horyzoncie. Wyciek ujawnia nowości bez wzrostu ceny

    Seria słuchawek Bose QuietComfort przez lata stanowiła punkt docelowy dla osób szukających skutecznej redukcji szumów.

    W ostatnich latach ustępowała jednak miejsca droższemu wariantowi Ultra, który zgarniał nowe technologie i świeższy wygląd. Wyciek informacji przekazany przez leakera bilbil-kun wskazuje na to, że producent odświeża podstawowy model, przenosząc do niego rozwiązania z wyższej półki.

    Rynkowa premiera ma przynieść konkretne zmiany w konstrukcji oraz specyfikacji technicznej, przy jednoczesnym zachowaniu dotychczasowego pułapu cenowego.

    Technologia z wariantu Ultra trafia do podstawowego modelu

    Przeciek ujawnia, że Bose QuietComfort 2. generacji przejdą wyczuwalny lifting ergonomiczny. Obudowa otrzyma bardziej owalne poduszki nauszne, szerszy pałąk z grubszą wyściółką oraz zmienione rozmieszczenie fizycznych przycisków na muszlach.

    Większe modyfikacje dotyczą jednak wnętrza słuchawek i funkcji przetwarzania dźwięku:

    • Bezstratny dźwięk po USB-C: możliwość kablowego przesyłu sygnału audio w jakości lossless bezpośrednio z gniazda cyfrowego.
    • Dźwięk przestrzenny TrueSpatial: wdrożenie algorytmów przestrzennych, które dotąd stanowiły główny wyróżnik droższej serii Ultra.
    • Dedykowane profile korekcji: dodanie trybu nastawionego na wyostrzanie częstotliwości odpowiedzialnych za mowę w filmach.
    • Czas pracy na baterii: do 24 godzin przy aktywnym tłumieniu hałasu (ANC) oraz około 18 godzin w trybie TrueSpatial.

    AirPods Max 2 z najwyższą notą za dźwięk. Consumer Reports stawia Apple wyżej niż Sony i Bose

    Równowaga cenowa stawia pod znakiem zapytania opłacalność flagowca

    Kluczową informacją wynikającą z wycieku jest wycena urządzenia. Bose ma utrzymać cenę na poziomie 359 dolarów, czyli dokładnie tyle, ile kosztowała pierwsza generacja w momencie rynkowego debiutu.

    Decyzja o wdrożeniu funkcji TrueSpatial i przewodowego audio bezstratnego do tańszego modelu mocno skraca dystans dzielący wariant QuietComfort od wycenianego wyżej QuietComfort Ultra. Dla potencjalnego nabywcy oznacza to brak konieczności dopłacania do flagowca, by uzyskać dostęp do kluczowych technologii producenta.

    #ANC #Bose #BoseQuietComfort2Generacji #słuchawkiNagłowne #sprzętAudio #TrueSpatial #USBCLossless #wyciek
  35. Bose QuietComfort 2. generacji na horyzoncie. Wyciek ujawnia nowości bez wzrostu ceny

    Seria słuchawek Bose QuietComfort przez lata stanowiła punkt docelowy dla osób szukających skutecznej redukcji szumów.

    W ostatnich latach ustępowała jednak miejsca droższemu wariantowi Ultra, który zgarniał nowe technologie i świeższy wygląd. Wyciek informacji przekazany przez leakera bilbil-kun wskazuje na to, że producent odświeża podstawowy model, przenosząc do niego rozwiązania z wyższej półki.

    Rynkowa premiera ma przynieść konkretne zmiany w konstrukcji oraz specyfikacji technicznej, przy jednoczesnym zachowaniu dotychczasowego pułapu cenowego.

    Technologia z wariantu Ultra trafia do podstawowego modelu

    Przeciek ujawnia, że Bose QuietComfort 2. generacji przejdą wyczuwalny lifting ergonomiczny. Obudowa otrzyma bardziej owalne poduszki nauszne, szerszy pałąk z grubszą wyściółką oraz zmienione rozmieszczenie fizycznych przycisków na muszlach.

    Większe modyfikacje dotyczą jednak wnętrza słuchawek i funkcji przetwarzania dźwięku:

    • Bezstratny dźwięk po USB-C: możliwość kablowego przesyłu sygnału audio w jakości lossless bezpośrednio z gniazda cyfrowego.
    • Dźwięk przestrzenny TrueSpatial: wdrożenie algorytmów przestrzennych, które dotąd stanowiły główny wyróżnik droższej serii Ultra.
    • Dedykowane profile korekcji: dodanie trybu nastawionego na wyostrzanie częstotliwości odpowiedzialnych za mowę w filmach.
    • Czas pracy na baterii: do 24 godzin przy aktywnym tłumieniu hałasu (ANC) oraz około 18 godzin w trybie TrueSpatial.

    AirPods Max 2 z najwyższą notą za dźwięk. Consumer Reports stawia Apple wyżej niż Sony i Bose

    Równowaga cenowa stawia pod znakiem zapytania opłacalność flagowca

    Kluczową informacją wynikającą z wycieku jest wycena urządzenia. Bose ma utrzymać cenę na poziomie 359 dolarów, czyli dokładnie tyle, ile kosztowała pierwsza generacja w momencie rynkowego debiutu.

    Decyzja o wdrożeniu funkcji TrueSpatial i przewodowego audio bezstratnego do tańszego modelu mocno skraca dystans dzielący wariant QuietComfort od wycenianego wyżej QuietComfort Ultra. Dla potencjalnego nabywcy oznacza to brak konieczności dopłacania do flagowca, by uzyskać dostęp do kluczowych technologii producenta.

    #ANC #Bose #BoseQuietComfort2Generacji #słuchawkiNagłowne #sprzętAudio #TrueSpatial #USBCLossless #wyciek
  36. “‘Resistance is What Achieves Change’: Ronnie Kasrils on South Africa’s Lessons for Palestine”

    by Thinking Palestine Editors - Anti-Zionist Jewish Congress, Dublin

    @[email protected]
    @[email protected]
    @[email protected]
    @iran
    @iraq
    @palestinenews

    “Few speakers can bring the authority of lived experience to the discussion quite like Ronnie Kasrils. A veteran of the African National Congress (ANC), former intelligence minister in democratic South Africa and one of the most recognizable figures of the anti-apartheid struggle, Kasrils used his address not to romanticize armed struggle but to explain the long political process that made it unavoidable”

    thinkingpalestine.com/resistan

    #Press #SocialMedia #Journalism #Gaza #PalestinianGenocide #Zionism #SettlerColonialism #Resistance #EradicateZionism #DecolonizePalestine #GlobaliseTheIntifada #Iran #War #Trump #Israel #Lebanon #Hezbollah #MoU #SouthAfrica #Apartheid #ANC #ArmedStruggle #BDS

  37. “‘Resistance is What Achieves Change’: Ronnie Kasrils on South Africa’s Lessons for Palestine”

    by Thinking Palestine Editors - Anti-Zionist Jewish Congress, Dublin

    @[email protected]
    @[email protected]
    @[email protected]
    @iran
    @iraq
    @palestinenews

    “Few speakers can bring the authority of lived experience to the discussion quite like Ronnie Kasrils. A veteran of the African National Congress (ANC), former intelligence minister in democratic South Africa and one of the most recognizable figures of the anti-apartheid struggle, Kasrils used his address not to romanticize armed struggle but to explain the long political process that made it unavoidable”

    thinkingpalestine.com/resistan

    #Press #SocialMedia #Journalism #Gaza #PalestinianGenocide #Zionism #SettlerColonialism #Resistance #EradicateZionism #DecolonizePalestine #GlobaliseTheIntifada #Iran #War #Trump #Israel #Lebanon #Hezbollah #MoU #SouthAfrica #Apartheid #ANC #ArmedStruggle #BDS

  38. “‘Resistance is What Achieves Change’: Ronnie Kasrils on South Africa’s Lessons for Palestine”

    by Thinking Palestine Editors - Anti-Zionist Jewish Congress, Dublin

    @[email protected]
    @[email protected]
    @[email protected]
    @iran
    @iraq
    @palestinenews

    “Few speakers can bring the authority of lived experience to the discussion quite like Ronnie Kasrils. A veteran of the African National Congress (ANC), former intelligence minister in democratic South Africa and one of the most recognizable figures of the anti-apartheid struggle, Kasrils used his address not to romanticize armed struggle but to explain the long political process that made it unavoidable”

    thinkingpalestine.com/resistan

    #Press #SocialMedia #Journalism #Gaza #PalestinianGenocide #Zionism #SettlerColonialism #Resistance #EradicateZionism #DecolonizePalestine #GlobaliseTheIntifada #Iran #War #Trump #Israel #Lebanon #Hezbollah #MoU #SouthAfrica #Apartheid #ANC #ArmedStruggle #BDS