home.social

#google-ai-pro — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #google-ai-pro, aggregated by home.social.

fetched live
  1. Gemini wprowadza Notatniki. Google ułatwia pracę z AI, ale Europa znów ląduje w poczekalni

    Google kontynuuje rozbudowę swojego flagowego asystenta sztucznej inteligencji. Do aplikacji Gemini trafia właśnie funkcja Notatników, która pozwoli uporządkować konwersacje, pliki i źródła w jednym miejscu, a wszystko to dzięki głębokiej integracji ze świetną usługą NotebookLM. I choć nowość zapowiada się świetnie, europejscy użytkownicy ponownie muszą uzbroić się w cierpliwość.

    Gdy pracujemy nad złożonym projektem, szukanie informacji w dziesiątkach starych czatów ze sztuczną inteligencją bywa męczące. Google postanowiło rozwiązać ten problem, wprowadzając nową zakładkę „Notebooks” (Notatniki), która pojawia się w bocznym panelu aplikacji Gemini (pomiędzy zapisanymi elementami a personalizowanymi asystentami Gems).

    Projekty i źródła w jednym miejscu

    Nowa funkcja działa jak cyfrowe segregatory. Użytkownicy mogą przypisywać do poszczególnych Notatników konkretne rozmowy z chatbotem, a także dodawać własne, zamknięte źródła informacji – pliki z dysku, dokumenty PDF, skopiowany tekst czy linki do konkretnych stron internetowych.

    Największą zaletą tego rozwiązania jest jednak głęboka synchronizacja ze świetnie przyjętym narzędziem badawczym NotebookLM. Od teraz Notatniki stworzone w Gemini automatycznie pojawiają się również w tej usłudze. Co to oznacza w praktyce? Student może wgrać do Notatnika kilkadziesiąt stron wykładów i poprosić NotebookLM o wygenerowanie z nich przystępnego przeglądu wideo. Następnego dnia może otworzyć aplikację Gemini i poprosić o przygotowanie szkicu eseju, a sztuczna inteligencja będzie bazować wyłącznie na wcześniej wgranych materiałach, minimalizując ryzyko zmyślania faktów (tzw. halucynacji).

    Kiedy skorzystamy z tego w Polsce?

    Sama funkcja to mocny krok w stronę używania AI do prawdziwie profesjonalnej, uporządkowanej pracy. Niestety, harmonogram wdrożenia tego rozwiązania przypomina sytuację z nowymi funkcjami YouTube Shorts, o których pisaliśmy wcześniej.

    W pierwszej kolejności dostęp do Notatników otrzymali wyłącznie subskrybenci płatnych planów Google AI Plus, Pro oraz Ultra, korzystający z przeglądarkowej wersji usługi. Amerykański gigant zapowiada co prawda, że w nadchodzących tygodniach nowość trafi również na urządzenia mobilne, do darmowych użytkowników oraz do „kolejnych krajów w Europie”. To dyplomatyczne sformułowanie i dotychczasowa praktyka firmy oznaczają zazwyczaj, że na oficjalną, polską premierę tej niezwykle użytecznej funkcji przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać.

    Google NotebookLM – wirtualny asystent badacza / naukowca / dziennikarza / pisarza / studenta – you name it

    #AI #Aktualizacje #Gemini #Google #GoogleAIPro #Notatniki #NotebookLM #organizacjaPracy #sztucznaInteligencja
  2. Gemini wprowadza Notatniki. Google ułatwia pracę z AI, ale Europa znów ląduje w poczekalni

    Google kontynuuje rozbudowę swojego flagowego asystenta sztucznej inteligencji. Do aplikacji Gemini trafia właśnie funkcja Notatników, która pozwoli uporządkować konwersacje, pliki i źródła w jednym miejscu, a wszystko to dzięki głębokiej integracji ze świetną usługą NotebookLM. I choć nowość zapowiada się świetnie, europejscy użytkownicy ponownie muszą uzbroić się w cierpliwość.

    Gdy pracujemy nad złożonym projektem, szukanie informacji w dziesiątkach starych czatów ze sztuczną inteligencją bywa męczące. Google postanowiło rozwiązać ten problem, wprowadzając nową zakładkę „Notebooks” (Notatniki), która pojawia się w bocznym panelu aplikacji Gemini (pomiędzy zapisanymi elementami a personalizowanymi asystentami Gems).

    Projekty i źródła w jednym miejscu

    Nowa funkcja działa jak cyfrowe segregatory. Użytkownicy mogą przypisywać do poszczególnych Notatników konkretne rozmowy z chatbotem, a także dodawać własne, zamknięte źródła informacji – pliki z dysku, dokumenty PDF, skopiowany tekst czy linki do konkretnych stron internetowych.

    Największą zaletą tego rozwiązania jest jednak głęboka synchronizacja ze świetnie przyjętym narzędziem badawczym NotebookLM. Od teraz Notatniki stworzone w Gemini automatycznie pojawiają się również w tej usłudze. Co to oznacza w praktyce? Student może wgrać do Notatnika kilkadziesiąt stron wykładów i poprosić NotebookLM o wygenerowanie z nich przystępnego przeglądu wideo. Następnego dnia może otworzyć aplikację Gemini i poprosić o przygotowanie szkicu eseju, a sztuczna inteligencja będzie bazować wyłącznie na wcześniej wgranych materiałach, minimalizując ryzyko zmyślania faktów (tzw. halucynacji).

    Kiedy skorzystamy z tego w Polsce?

    Sama funkcja to mocny krok w stronę używania AI do prawdziwie profesjonalnej, uporządkowanej pracy. Niestety, harmonogram wdrożenia tego rozwiązania przypomina sytuację z nowymi funkcjami YouTube Shorts, o których pisaliśmy wcześniej.

    W pierwszej kolejności dostęp do Notatników otrzymali wyłącznie subskrybenci płatnych planów Google AI Plus, Pro oraz Ultra, korzystający z przeglądarkowej wersji usługi. Amerykański gigant zapowiada co prawda, że w nadchodzących tygodniach nowość trafi również na urządzenia mobilne, do darmowych użytkowników oraz do „kolejnych krajów w Europie”. To dyplomatyczne sformułowanie i dotychczasowa praktyka firmy oznaczają zazwyczaj, że na oficjalną, polską premierę tej niezwykle użytecznej funkcji przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać.

    Google NotebookLM – wirtualny asystent badacza / naukowca / dziennikarza / pisarza / studenta – you name it

    #AI #Aktualizacje #Gemini #Google #GoogleAIPro #Notatniki #NotebookLM #organizacjaPracy #sztucznaInteligencja
  3. Gemini wprowadza Notatniki. Google ułatwia pracę z AI, ale Europa znów ląduje w poczekalni

    Google kontynuuje rozbudowę swojego flagowego asystenta sztucznej inteligencji. Do aplikacji Gemini trafia właśnie funkcja Notatników, która pozwoli uporządkować konwersacje, pliki i źródła w jednym miejscu, a wszystko to dzięki głębokiej integracji ze świetną usługą NotebookLM. I choć nowość zapowiada się świetnie, europejscy użytkownicy ponownie muszą uzbroić się w cierpliwość.

    Gdy pracujemy nad złożonym projektem, szukanie informacji w dziesiątkach starych czatów ze sztuczną inteligencją bywa męczące. Google postanowiło rozwiązać ten problem, wprowadzając nową zakładkę „Notebooks” (Notatniki), która pojawia się w bocznym panelu aplikacji Gemini (pomiędzy zapisanymi elementami a personalizowanymi asystentami Gems).

    Projekty i źródła w jednym miejscu

    Nowa funkcja działa jak cyfrowe segregatory. Użytkownicy mogą przypisywać do poszczególnych Notatników konkretne rozmowy z chatbotem, a także dodawać własne, zamknięte źródła informacji – pliki z dysku, dokumenty PDF, skopiowany tekst czy linki do konkretnych stron internetowych.

    Największą zaletą tego rozwiązania jest jednak głęboka synchronizacja ze świetnie przyjętym narzędziem badawczym NotebookLM. Od teraz Notatniki stworzone w Gemini automatycznie pojawiają się również w tej usłudze. Co to oznacza w praktyce? Student może wgrać do Notatnika kilkadziesiąt stron wykładów i poprosić NotebookLM o wygenerowanie z nich przystępnego przeglądu wideo. Następnego dnia może otworzyć aplikację Gemini i poprosić o przygotowanie szkicu eseju, a sztuczna inteligencja będzie bazować wyłącznie na wcześniej wgranych materiałach, minimalizując ryzyko zmyślania faktów (tzw. halucynacji).

    Kiedy skorzystamy z tego w Polsce?

    Sama funkcja to mocny krok w stronę używania AI do prawdziwie profesjonalnej, uporządkowanej pracy. Niestety, harmonogram wdrożenia tego rozwiązania przypomina sytuację z nowymi funkcjami YouTube Shorts, o których pisaliśmy wcześniej.

    W pierwszej kolejności dostęp do Notatników otrzymali wyłącznie subskrybenci płatnych planów Google AI Plus, Pro oraz Ultra, korzystający z przeglądarkowej wersji usługi. Amerykański gigant zapowiada co prawda, że w nadchodzących tygodniach nowość trafi również na urządzenia mobilne, do darmowych użytkowników oraz do „kolejnych krajów w Europie”. To dyplomatyczne sformułowanie i dotychczasowa praktyka firmy oznaczają zazwyczaj, że na oficjalną, polską premierę tej niezwykle użytecznej funkcji przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać.

    Google NotebookLM – wirtualny asystent badacza / naukowca / dziennikarza / pisarza / studenta – you name it

    #AI #Aktualizacje #Gemini #Google #GoogleAIPro #Notatniki #NotebookLM #organizacjaPracy #sztucznaInteligencja
  4. Gemini wprowadza Notatniki. Google ułatwia pracę z AI, ale Europa znów ląduje w poczekalni

    Google kontynuuje rozbudowę swojego flagowego asystenta sztucznej inteligencji. Do aplikacji Gemini trafia właśnie funkcja Notatników, która pozwoli uporządkować konwersacje, pliki i źródła w jednym miejscu, a wszystko to dzięki głębokiej integracji ze świetną usługą NotebookLM. I choć nowość zapowiada się świetnie, europejscy użytkownicy ponownie muszą uzbroić się w cierpliwość.

    Gdy pracujemy nad złożonym projektem, szukanie informacji w dziesiątkach starych czatów ze sztuczną inteligencją bywa męczące. Google postanowiło rozwiązać ten problem, wprowadzając nową zakładkę „Notebooks” (Notatniki), która pojawia się w bocznym panelu aplikacji Gemini (pomiędzy zapisanymi elementami a personalizowanymi asystentami Gems).

    Projekty i źródła w jednym miejscu

    Nowa funkcja działa jak cyfrowe segregatory. Użytkownicy mogą przypisywać do poszczególnych Notatników konkretne rozmowy z chatbotem, a także dodawać własne, zamknięte źródła informacji – pliki z dysku, dokumenty PDF, skopiowany tekst czy linki do konkretnych stron internetowych.

    Największą zaletą tego rozwiązania jest jednak głęboka synchronizacja ze świetnie przyjętym narzędziem badawczym NotebookLM. Od teraz Notatniki stworzone w Gemini automatycznie pojawiają się również w tej usłudze. Co to oznacza w praktyce? Student może wgrać do Notatnika kilkadziesiąt stron wykładów i poprosić NotebookLM o wygenerowanie z nich przystępnego przeglądu wideo. Następnego dnia może otworzyć aplikację Gemini i poprosić o przygotowanie szkicu eseju, a sztuczna inteligencja będzie bazować wyłącznie na wcześniej wgranych materiałach, minimalizując ryzyko zmyślania faktów (tzw. halucynacji).

    Kiedy skorzystamy z tego w Polsce?

    Sama funkcja to mocny krok w stronę używania AI do prawdziwie profesjonalnej, uporządkowanej pracy. Niestety, harmonogram wdrożenia tego rozwiązania przypomina sytuację z nowymi funkcjami YouTube Shorts, o których pisaliśmy wcześniej.

    W pierwszej kolejności dostęp do Notatników otrzymali wyłącznie subskrybenci płatnych planów Google AI Plus, Pro oraz Ultra, korzystający z przeglądarkowej wersji usługi. Amerykański gigant zapowiada co prawda, że w nadchodzących tygodniach nowość trafi również na urządzenia mobilne, do darmowych użytkowników oraz do „kolejnych krajów w Europie”. To dyplomatyczne sformułowanie i dotychczasowa praktyka firmy oznaczają zazwyczaj, że na oficjalną, polską premierę tej niezwykle użytecznej funkcji przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać.

    Google NotebookLM – wirtualny asystent badacza / naukowca / dziennikarza / pisarza / studenta – you name it

    #AI #Aktualizacje #Gemini #Google #GoogleAIPro #Notatniki #NotebookLM #organizacjaPracy #sztucznaInteligencja
  5. Gemini wprowadza Notatniki. Google ułatwia pracę z AI, ale Europa znów ląduje w poczekalni

    Google kontynuuje rozbudowę swojego flagowego asystenta sztucznej inteligencji. Do aplikacji Gemini trafia właśnie funkcja Notatników, która pozwoli uporządkować konwersacje, pliki i źródła w jednym miejscu, a wszystko to dzięki głębokiej integracji ze świetną usługą NotebookLM. I choć nowość zapowiada się świetnie, europejscy użytkownicy ponownie muszą uzbroić się w cierpliwość.

    Gdy pracujemy nad złożonym projektem, szukanie informacji w dziesiątkach starych czatów ze sztuczną inteligencją bywa męczące. Google postanowiło rozwiązać ten problem, wprowadzając nową zakładkę „Notebooks” (Notatniki), która pojawia się w bocznym panelu aplikacji Gemini (pomiędzy zapisanymi elementami a personalizowanymi asystentami Gems).

    Projekty i źródła w jednym miejscu

    Nowa funkcja działa jak cyfrowe segregatory. Użytkownicy mogą przypisywać do poszczególnych Notatników konkretne rozmowy z chatbotem, a także dodawać własne, zamknięte źródła informacji – pliki z dysku, dokumenty PDF, skopiowany tekst czy linki do konkretnych stron internetowych.

    Największą zaletą tego rozwiązania jest jednak głęboka synchronizacja ze świetnie przyjętym narzędziem badawczym NotebookLM. Od teraz Notatniki stworzone w Gemini automatycznie pojawiają się również w tej usłudze. Co to oznacza w praktyce? Student może wgrać do Notatnika kilkadziesiąt stron wykładów i poprosić NotebookLM o wygenerowanie z nich przystępnego przeglądu wideo. Następnego dnia może otworzyć aplikację Gemini i poprosić o przygotowanie szkicu eseju, a sztuczna inteligencja będzie bazować wyłącznie na wcześniej wgranych materiałach, minimalizując ryzyko zmyślania faktów (tzw. halucynacji).

    Kiedy skorzystamy z tego w Polsce?

    Sama funkcja to mocny krok w stronę używania AI do prawdziwie profesjonalnej, uporządkowanej pracy. Niestety, harmonogram wdrożenia tego rozwiązania przypomina sytuację z nowymi funkcjami YouTube Shorts, o których pisaliśmy wcześniej.

    W pierwszej kolejności dostęp do Notatników otrzymali wyłącznie subskrybenci płatnych planów Google AI Plus, Pro oraz Ultra, korzystający z przeglądarkowej wersji usługi. Amerykański gigant zapowiada co prawda, że w nadchodzących tygodniach nowość trafi również na urządzenia mobilne, do darmowych użytkowników oraz do „kolejnych krajów w Europie”. To dyplomatyczne sformułowanie i dotychczasowa praktyka firmy oznaczają zazwyczaj, że na oficjalną, polską premierę tej niezwykle użytecznej funkcji przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać.

    Google NotebookLM – wirtualny asystent badacza / naukowca / dziennikarza / pisarza / studenta – you name it

    #AI #Aktualizacje #Gemini #Google #GoogleAIPro #Notatniki #NotebookLM #organizacjaPracy #sztucznaInteligencja
  6. Google AI Pro 儲存空間不加價升至 5TB Gemini 登陸香港即迎大幅升級
    Google 剛於 3 月 16 日正式向香港用戶開放 Gemini 免費版,數週後隨即宣佈大幅升級 AI Pro 訂閱計劃,每月 19.99 美元(約 HK$156)的訂閱用戶將免費獲得 5TB 雲端儲存空間,同時新增多項 AI 功能及綑綁服務,不過 AI Pro 付費計劃目前仍未向香港帳號開放,有意升級的本港用戶暫需繼續等候。
    #人工智能 #AI Pro #GEMINI #google
    unwire.hk/2026/04/03/google-ge

  7. Google AI Pro 儲存空間不加價升至 5TB Gemini 登陸香港即迎大幅升級
    Google 剛於 3 月 16 日正式向香港用戶開放 Gemini 免費版,數週後隨即宣佈大幅升級 AI Pro 訂閱計劃,每月 19.99 美元(約 HK$156)的訂閱用戶將免費獲得 5TB 雲端儲存空間,同時新增多項 AI 功能及綑綁服務,不過 AI Pro 付費計劃目前仍未向香港帳號開放,有意升級的本港用戶暫需繼續等候。
    #人工智能 #AI Pro #GEMINI #google
    unwire.hk/2026/04/03/google-ge

  8. Google AI Pro 儲存空間不加價升至 5TB Gemini 登陸香港即迎大幅升級
    Google 剛於 3 月 16 日正式向香港用戶開放 Gemini 免費版,數週後隨即宣佈大幅升級 AI Pro 訂閱計劃,每月 19.99 美元(約 HK$156)的訂閱用戶將免費獲得 5TB 雲端儲存空間,同時新增多項 AI 功能及綑綁服務,不過 AI Pro 付費計劃目前仍未向香港帳號開放,有意升級的本港用戶暫需繼續等候。
    #人工智能 #AI Pro #GEMINI #google
    unwire.hk/2026/04/03/google-ge

  9. Google AI Pro aumenta lo spazio di archiviazione da 2 TB a 5 TB per tutti gli abbonati. Questo incremento è senza costi aggiuntivi, anche in Italia.

    #googleaipro #cloudstorage

  10. Google AI Pro aumenta lo spazio di archiviazione da 2 TB a 5 TB per tutti gli abbonati. Questo incremento è senza costi aggiuntivi, anche in Italia.

    #googleaipro #cloudstorage

  11. Google AI Pro aumenta lo spazio di archiviazione da 2 TB a 5 TB per tutti gli abbonati. Questo incremento è senza costi aggiuntivi, anche in Italia.

    #googleaipro #cloudstorage

  12. Google AI Pro aumenta lo spazio di archiviazione da 2 TB a 5 TB per tutti gli abbonati. Questo incremento è senza costi aggiuntivi, anche in Italia.

    #googleaipro #cloudstorage

  13. Google AI Pro aumenta lo spazio di archiviazione da 2 TB a 5 TB per tutti gli abbonati. Questo incremento è senza costi aggiuntivi, anche in Italia.

    #googleaipro #cloudstorage

  14. Google po cichu dorzuca 3 TB przestrzeni w chmurze do subskrypcji AI Pro

    Sprawdziliśmy na własnych kontach i możemy oficjalnie potwierdzić – nowość działa już w Polsce! Google postanowiło zagrać na nosie konkurencji i bez żadnych podwyżek cen, z dnia na dzień, zwiększyło pojemność chmury dla subskrybentów planu Google AI Pro o 150 %. Limit podniesiono z 2 TB do 5 TB.

    Więcej miejsca, cena bez zmian

    Dotychczas użytkownicy płacący za plan AI Pro (oferujący dostęp do zaawansowanych funkcji sztucznej inteligencji) otrzymywali w pakiecie 2 TB przestrzeni na dysku Google, czyli dokładnie tyle samo, ile wynosił standardowy, tańszy próg chmurowy.

    Teraz Google dorzuca do tego pieca kolejne 3 TB przestrzeni całkowicie za darmo. Globalna aktualizacja kont odbywa się automatycznie i nie wymaga od użytkowników żadnych dodatkowych opłat. Nowy limit 5 TB można swobodnie wykorzystać na załączniki w Gmailu, dokumenty na Dysku Google oraz kopie zapasowe zdjęć w Google Photos.

    Jak nowa chmura wypada na tle reszty pakietów?

    Ten niespodziewany ruch drastycznie zwiększa opłacalność subskrypcji AI Pro, tworząc ogromną przepaść między poszczególnymi progami usługi. Obecnie drabinka pojemności w ekosystemie Google AI wygląda następująco:

    • Google AI Plus: zaledwie 200 GB przestrzeni.
    • Google AI Pro (nowość!): aż 5 TB przestrzeni (bez zmiany dotychczasowej ceny).
    • Kolejne pakiety dyskowe: 10 TB, 20 TB, aż do 30 TB w absurdalnie drogim, biznesowym pakiecie Google AI Ultra (kosztującym ponad 120o zł miesięcznie, o którym pisaliśmy niedawno w kontekście nowej skrzynki AI Inbox).

    Koniec Gmaila, jakiego znamy. Google wprowadza nową skrzynkę AI, ale cena zwala z nóg

    Historia lubi się powtarzać

    Trudno nie odnieść wrażenia, że Google z sentymentem podchodzi do 1 kwietnia. Ten gigantyczny zastrzyk pojemności przywodzi na myśl legendarną premierę samego Gmaila z 2004 roku. Firma ogłosiła wtedy – również w prima aprilis – że oferuje użytkownikom niesłychaną jak na tamte czasy pojemność 1 GB na maile. Wszyscy myśleli, że to żart, dopóki nie założyli konta. Dziś historia zatacza koło, a rywalizacja na rynku usług AI staje się coraz bardziej opłacalna dla samych użytkowników.

    Sprawdźcie swoje konta – nowe 5 TB powinno już na Was czekać!

    #aktualizacjeGoogle #dyskWChmurze #Gmail #Google #GoogleAIPro #googleDrive #GoogleOne #GooglePhotos #pojemnośćChmury
  15. Google po cichu dorzuca 3 TB przestrzeni w chmurze do subskrypcji AI Pro

    Sprawdziliśmy na własnych kontach i możemy oficjalnie potwierdzić – nowość działa już w Polsce! Google postanowiło zagrać na nosie konkurencji i bez żadnych podwyżek cen, z dnia na dzień, zwiększyło pojemność chmury dla subskrybentów planu Google AI Pro o 150 %. Limit podniesiono z 2 TB do 5 TB.

    Więcej miejsca, cena bez zmian

    Dotychczas użytkownicy płacący za plan AI Pro (oferujący dostęp do zaawansowanych funkcji sztucznej inteligencji) otrzymywali w pakiecie 2 TB przestrzeni na dysku Google, czyli dokładnie tyle samo, ile wynosił standardowy, tańszy próg chmurowy.

    Teraz Google dorzuca do tego pieca kolejne 3 TB przestrzeni całkowicie za darmo. Globalna aktualizacja kont odbywa się automatycznie i nie wymaga od użytkowników żadnych dodatkowych opłat. Nowy limit 5 TB można swobodnie wykorzystać na załączniki w Gmailu, dokumenty na Dysku Google oraz kopie zapasowe zdjęć w Google Photos.

    Jak nowa chmura wypada na tle reszty pakietów?

    Ten niespodziewany ruch drastycznie zwiększa opłacalność subskrypcji AI Pro, tworząc ogromną przepaść między poszczególnymi progami usługi. Obecnie drabinka pojemności w ekosystemie Google AI wygląda następująco:

    • Google AI Plus: zaledwie 200 GB przestrzeni.
    • Google AI Pro (nowość!): aż 5 TB przestrzeni (bez zmiany dotychczasowej ceny).
    • Kolejne pakiety dyskowe: 10 TB, 20 TB, aż do 30 TB w absurdalnie drogim, biznesowym pakiecie Google AI Ultra (kosztującym ponad 120o zł miesięcznie, o którym pisaliśmy niedawno w kontekście nowej skrzynki AI Inbox).

    Koniec Gmaila, jakiego znamy. Google wprowadza nową skrzynkę AI, ale cena zwala z nóg

    Historia lubi się powtarzać

    Trudno nie odnieść wrażenia, że Google z sentymentem podchodzi do 1 kwietnia. Ten gigantyczny zastrzyk pojemności przywodzi na myśl legendarną premierę samego Gmaila z 2004 roku. Firma ogłosiła wtedy – również w prima aprilis – że oferuje użytkownikom niesłychaną jak na tamte czasy pojemność 1 GB na maile. Wszyscy myśleli, że to żart, dopóki nie założyli konta. Dziś historia zatacza koło, a rywalizacja na rynku usług AI staje się coraz bardziej opłacalna dla samych użytkowników.

    Sprawdźcie swoje konta – nowe 5 TB powinno już na Was czekać!

    #aktualizacjeGoogle #dyskWChmurze #Gmail #Google #GoogleAIPro #googleDrive #GoogleOne #GooglePhotos #pojemnośćChmury
  16. Chrome sam zarezerwuje hotel i przekopie sklepy. „Auto Browse” to rewolucja, na razie w USA, ale…

    Google właśnie przestał bawić się w półśrodki. Do przeglądarki Chrome trafia funkcja „Auto Browse” napędzana modelem Gemini 3.

    To koniec epoki, w której AI służyło tylko do generowania tekstu. Teraz sztuczna inteligencja przejmuje kursor, klika w linki i wypełnia formularze za ciebie.

    Agent, który ma „ręce”

    Nowa funkcja to tzw. doświadczenie sprawcze. Jak to działa w praktyce? Zamiast szukać samemu, wpisujesz w Gemini polecenie: „Znajdź mi loty do Chicago i hotel na lipiec, porównaj ceny w trzech serwisach i wybierz najtańszą opcję”. W tym momencie Chrome otwiera nową kartę (oznaczoną specjalną poświatą i ikoną iskierki), a ty… patrzysz. Widzisz, jak wirtualny kursor przesuwa się po ekranie, klika w linki, wpisuje daty do wyszukiwarek i zbiera dane. Wszystko dzieje się na twoich oczach, a postęp prac widzisz w panelu bocznym.

    Ty w tym czasie możesz pracować na innej karcie – agent działa w tle.

    Zakupy i biurokracja w trybie auto

    Google pokazuje konkretne scenariusze, które brzmią jak marzenie każdego leniwego internauty (czyli nas wszystkich):

    • Zakupy ze zdjęcia: wrzucasz fotkę imprezy w stylu lat 2000. i mówisz: „Znajdź w sklepie (tu nazwa sklepu) dekoracje, które pozwolą odtworzyć ten klimat. Dodaj je do koszyka, ale nie wydaj więcej niż (tu pada kwota)”. AI rozpoznaje obiekty, szuka ich odpowiedników, sprawdza ceny i wrzuca do koszyka.
    • Formularze: „Użyj danych z tego arkusza, żeby zarejestrować cały zespół w tym formularzu online”. AI kopiuje nazwiska i stanowiska, pole po polu.

    Bezpiecznik

    To brzmi przerażająco (AI robiące zakupy?), ale Google wdrożył hamulce.

    • Płatności: AI może dodać produkty do koszyka i przejść do kasy, ale ostateczne kliknięcie „Kup” musi wykonać człowiek.
    • Hasła: agent może korzystać z Menedżera haseł Google, ale za każdym razem musisz go do tego upoważnić.
    • Media społecznościowe: AI może napisać posta i przygotować go do publikacji, ale nie wyśle go bez twojej zgody. W każdej chwili możesz też kliknąć „Przejmij zadanie” i odzyskać kontrolę nad myszką.

    Co z Polską?

    Funkcja od dzisiaj trafia do subskrybentów pakietów AI Pro i AI Ultra w USA. Co to oznacza dla nas? Biorąc pod uwagę, że Google właśnie oficjalnie wprowadziło w Polsce nowe pakiety subskrypcyjne (AI Plus) i wyceniło je w złotówkach, możemy być ostrożnymi optymistami. Technologia „Auto Browse” jest ściśle powiązana z modelem Gemini 3, który jest częścią tych płatnych pakietów. Jeśli unijne regulacje cyfrowe nie staną na przeszkodzie, funkcja powinna trafić również do nas, ale póki co, musimy uzbroić się w cierpliwość.

    Google AI Plus wchodzi do Polski. Gemini 3 Pro i 200 GB chmury za połowę dotychczasowej ceny

    #automatyzacjaPrzeglądarki #ChromeAutoBrowse #Gemini3Agent #GoogleAIPro #news #sztucznaInteligencjaWChrome
  17. Gemini gets personal as Google rolls out a big memory upgrade- Android Authority

    General technology

    AI

    Gemini can now remember your life, not just answer questions

    Gemini’s new Personal Intelligence mode finally connects the dots in your digital life.

    By Jay Bonggolto, January 14, 2026

    TL;DR
    • Google has introduced Personal Intelligence in Gemini, allowing the AI to remember your personal details by connecting to your Google apps.
    • Gemini can now think across your data, not just pull a single email or photo on command.
    • Instead of stuffing everything into the model, Gemini selectively surfaces only the most relevant info when needed.
    • The feature is now live for US Google AI Pro and AI Ultra subscribers, with plans to expand further.

    Google is finally tackling a common frustration with AI assistants: their tendency to forget personal details. Starting today, Gemini is getting a memory upgrade called Personal Intelligence. This new feature lets the AI access your Google apps, like your emails and photos, so it can give answers that feel much more relevant to you.

    This new feature is now rolling out in beta. Instead of making you jump between Gmail, Photos, Search, and YouTube, Gemini can now bring all that information together. If you choose to opt in, Gemini can access your Google apps and use that information in real-time, making your personal data more useful.

    Up till now, Gemini could fetch things — an email here, a photo there — but it didn’t really think across them. Personal Intelligence changes this by addressing what Google calls the “context packing problem.” In short, your life produces far more data than even large AI models can process at once. Google’s answer is a new system that selects the most relevant emails, images, or searches and delivers them to Gemini only when needed.

    This is powered by Gemini 3, Google’s most advanced model family yet. It brings improved reasoning, stronger tool use, and a massive one-million-token context window. That still isn’t enough to swallow an entire inbox or photo library, so Google uses context packing to surface just the right details at the right moment.

    Google gives a simple example to show how this works. If you ask Gemini about tire options for your car, it won’t just list specifications. It can find your exact car model from Gmail, get tire sizes from your Photos, and consider your road-trip habits before making suggestions.

    https://www.youtube.com/watch?v=Repq-4piGeU

    If you’re planning a trip, Gemini can check your past travel emails, saved places, and Photos to recommend places that match your real interests instead of just tourist spots.

    It also works across text, images, and videos. Gemini might pull a license plate number from a photo, confirm a trim level from an email receipt, then combine that with Search results, all in one response.

    Continue/Read Original Article Here: Gemini gets personal as Google rolls out a big memory upgrade- Android Authority

    #AndroidAuthority #BigMemory #Gemini #GoogleAIPro #GoogleAIUltra #ImprovedReasoning #MoreMemory #OneMillionTokenWindow #PersonalIntelligence #Update #Upgrade #YourData #YouTube
  18. Gemini gets personal as Google rolls out a big memory upgrade- Android Authority

    General technology

    AI

    Gemini can now remember your life, not just answer questions

    Gemini’s new Personal Intelligence mode finally connects the dots in your digital life.

    By Jay Bonggolto, January 14, 2026

    TL;DR
    • Google has introduced Personal Intelligence in Gemini, allowing the AI to remember your personal details by connecting to your Google apps.
    • Gemini can now think across your data, not just pull a single email or photo on command.
    • Instead of stuffing everything into the model, Gemini selectively surfaces only the most relevant info when needed.
    • The feature is now live for US Google AI Pro and AI Ultra subscribers, with plans to expand further.

    Google is finally tackling a common frustration with AI assistants: their tendency to forget personal details. Starting today, Gemini is getting a memory upgrade called Personal Intelligence. This new feature lets the AI access your Google apps, like your emails and photos, so it can give answers that feel much more relevant to you.

    This new feature is now rolling out in beta. Instead of making you jump between Gmail, Photos, Search, and YouTube, Gemini can now bring all that information together. If you choose to opt in, Gemini can access your Google apps and use that information in real-time, making your personal data more useful.

    Up till now, Gemini could fetch things — an email here, a photo there — but it didn’t really think across them. Personal Intelligence changes this by addressing what Google calls the “context packing problem.” In short, your life produces far more data than even large AI models can process at once. Google’s answer is a new system that selects the most relevant emails, images, or searches and delivers them to Gemini only when needed.

    This is powered by Gemini 3, Google’s most advanced model family yet. It brings improved reasoning, stronger tool use, and a massive one-million-token context window. That still isn’t enough to swallow an entire inbox or photo library, so Google uses context packing to surface just the right details at the right moment.

    Google gives a simple example to show how this works. If you ask Gemini about tire options for your car, it won’t just list specifications. It can find your exact car model from Gmail, get tire sizes from your Photos, and consider your road-trip habits before making suggestions.

    https://www.youtube.com/watch?v=Repq-4piGeU

    If you’re planning a trip, Gemini can check your past travel emails, saved places, and Photos to recommend places that match your real interests instead of just tourist spots.

    It also works across text, images, and videos. Gemini might pull a license plate number from a photo, confirm a trim level from an email receipt, then combine that with Search results, all in one response.

    Continue/Read Original Article Here: Gemini gets personal as Google rolls out a big memory upgrade- Android Authority

    #AndroidAuthority #BigMemory #Gemini #GoogleAIPro #GoogleAIUltra #ImprovedReasoning #MoreMemory #OneMillionTokenWindow #PersonalIntelligence #Update #Upgrade #YourData #YouTube
  19. Google wprowadza Personal Intelligence w Gemini – koniec ogólnych odpowiedzi?

    Czy twoja sztuczna inteligencja może wreszcie przestać udawać, że zna cię tylko z imienia? Google twierdzi, że tak – i daje Gemini nową supermoc: Personal Intelligence.

    Czytaj dalej:
    pressmind.org/google-wprowadza

    #PressMindLabs #asystenciai #gemini #google #googleaipro #personalintelligence

  20. Google wprowadza Personal Intelligence w Gemini – koniec ogólnych odpowiedzi?

    Czy twoja sztuczna inteligencja może wreszcie przestać udawać, że zna cię tylko z imienia? Google twierdzi, że tak – i daje Gemini nową supermoc: Personal Intelligence.

    Czytaj dalej:
    pressmind.org/google-wprowadza

    #PressMindLabs #asystenciai #gemini #google #googleaipro #personalintelligence

  21. Gemini wreszcie pozna Cię na wylot. Google wprowadza Personal Intelligence

    Mamy 14 stycznia 2026 roku i wygląda na to, że Google właśnie zrobiło to, co obiecywało od lat. Do Gemini trafia funkcja Personal Intelligence.

    Co to oznacza? Że sztuczna inteligencja przestaje być tylko „mądrą encyklopedią”, a staje się asystentem, który pamięta, że nie lubisz horrorów, a w zeszłym miesiącu szukałeś butów do biegania. To koniec ery przekopywania się przez własne cyfrowe archiwum.

    Josh Woodward z Google Labs ogłosił dziś wdrożenie nowej warstwy w ekosystemie Gemini. Do tej pory AI świetnie radziło sobie z wiedzą o świecie, ale wykładało się na wiedzy o Tobie. Nowa funkcja ma bezpiecznie połączyć dane z Gmaila, Zdjęć Google, YouTube’a i Wyszukiwarki, tworząc spójny obraz Twoich potrzeb.

    Pomóż nam rozwijać iMagazine – ruszyło badanie czytelnictwa 2026

    Koniec cyfrowych silosów

    Największym problemem dzisiejszych asystentów było to, że nasze dane żyły w oddzielnych pokojach. Bilet był w mailu, wspomnienie w Zdjęciach, a recenzja hotelu w Wyszukiwarce. Personal Intelligence burzy te ściany.

    Jak to działa w praktyce? Po pierwsze, Gemini będzie proaktywne. Zamiast pytać „co mam obejrzeć?”, Gemini samo zaproponuje dokumentalny film na YouTube, bazując na tym, o czym ostatnio czytałeś w sieci lub o czym rozmawiałeś w mailach. Inny przykład pokazuje kontekst. Jeśli zapytasz o „ten wyjazd w góry”, AI zrozumie, że chodzi o rezerwację z Gmaila sprzed miesiąca i zdjęcia, które wtedy zrobiłeś, a nie o ogólne hasło w Wikipedii.

    Google nazywa to budowaniem „Pamięci Osobistej” (Memory Stack). System uczy się Twoich preferencji i faktów o Tobie, ale – co kluczowe – robi to w sposób uporządkowany, pozwalając w każdej chwili sprawdzić, co AI o Tobie wie, i ewentualnie to usunąć.

    Prywatność na pierwszym miejscu (bo musi być)

    Wiedząc, że łączenie dostępu do maili i zdjęć brzmi dla wielu jak koszmar prywatności, Google w dokumentacji technicznej („Building Personal Intelligence”) poświęca temu mnóstwo miejsca. Firma zapewnia, że Twoje dane osobiste nie są używane do trenowania podstawowego modelu, z którego korzystają inni.

    Stworzono osobny „Graph” (graf wiedzy) dla użytkownika, który jest odseparowany od wiedzy ogólnej. Co więcej, funkcja ta jest opcjonalna. Przy pierwszym uruchomieniu musisz wyraźnie zaznaczyć, które aplikacje chcesz połączyć. Jeśli wcześniej korzystałeś z wtyczek do Gemini (Extensions), stare połączenia zostaną wyłączone na rzecz nowego, bardziej zaawansowanego systemu.

    Haczyki? Subskrypcja i geolokalizacja

    Na ten moment (styczeń 2026) Personal Intelligence trafia do fazy Beta i jest dostępna wyłącznie dla subskrybentów planów Google AI Pro oraz Google AI Ultra.

    Niestety, jest też gorsza wiadomość dla nas, nad Wisłą. Funkcja debiutuje w Stanach Zjednoczonych. Google zapowiada rozszerzenie dostępności na kolejne kraje i języki „z czasem”, ale znając tempo wdrażania usług AI w Unii Europejskiej, możemy chwilę poczekać. Niemniej, kierunek jest jasny: Google chce, by Gemini stało się Twoją „drugą pamięcią”, a nie tylko narzędziem do pogawędek.

    „Dr Google” traci dyplom. AI usuwane z wyników medycznych po serii groźnych błędów

    #asystentOsobisty #GoogleAIPro #GoogleGemini #JoshWoodward #news #PersonalIntelligence #prywatnośćAI #sztucznaInteligencja
  22. Gemini wreszcie pozna Cię na wylot. Google wprowadza Personal Intelligence

    Mamy 14 stycznia 2026 roku i wygląda na to, że Google właśnie zrobiło to, co obiecywało od lat. Do Gemini trafia funkcja Personal Intelligence.

    Co to oznacza? Że sztuczna inteligencja przestaje być tylko „mądrą encyklopedią”, a staje się asystentem, który pamięta, że nie lubisz horrorów, a w zeszłym miesiącu szukałeś butów do biegania. To koniec ery przekopywania się przez własne cyfrowe archiwum.

    Josh Woodward z Google Labs ogłosił dziś wdrożenie nowej warstwy w ekosystemie Gemini. Do tej pory AI świetnie radziło sobie z wiedzą o świecie, ale wykładało się na wiedzy o Tobie. Nowa funkcja ma bezpiecznie połączyć dane z Gmaila, Zdjęć Google, YouTube’a i Wyszukiwarki, tworząc spójny obraz Twoich potrzeb.

    Pomóż nam rozwijać iMagazine – ruszyło badanie czytelnictwa 2026

    Koniec cyfrowych silosów

    Największym problemem dzisiejszych asystentów było to, że nasze dane żyły w oddzielnych pokojach. Bilet był w mailu, wspomnienie w Zdjęciach, a recenzja hotelu w Wyszukiwarce. Personal Intelligence burzy te ściany.

    Jak to działa w praktyce? Po pierwsze, Gemini będzie proaktywne. Zamiast pytać „co mam obejrzeć?”, Gemini samo zaproponuje dokumentalny film na YouTube, bazując na tym, o czym ostatnio czytałeś w sieci lub o czym rozmawiałeś w mailach. Inny przykład pokazuje kontekst. Jeśli zapytasz o „ten wyjazd w góry”, AI zrozumie, że chodzi o rezerwację z Gmaila sprzed miesiąca i zdjęcia, które wtedy zrobiłeś, a nie o ogólne hasło w Wikipedii.

    Google nazywa to budowaniem „Pamięci Osobistej” (Memory Stack). System uczy się Twoich preferencji i faktów o Tobie, ale – co kluczowe – robi to w sposób uporządkowany, pozwalając w każdej chwili sprawdzić, co AI o Tobie wie, i ewentualnie to usunąć.

    Prywatność na pierwszym miejscu (bo musi być)

    Wiedząc, że łączenie dostępu do maili i zdjęć brzmi dla wielu jak koszmar prywatności, Google w dokumentacji technicznej („Building Personal Intelligence”) poświęca temu mnóstwo miejsca. Firma zapewnia, że Twoje dane osobiste nie są używane do trenowania podstawowego modelu, z którego korzystają inni.

    Stworzono osobny „Graph” (graf wiedzy) dla użytkownika, który jest odseparowany od wiedzy ogólnej. Co więcej, funkcja ta jest opcjonalna. Przy pierwszym uruchomieniu musisz wyraźnie zaznaczyć, które aplikacje chcesz połączyć. Jeśli wcześniej korzystałeś z wtyczek do Gemini (Extensions), stare połączenia zostaną wyłączone na rzecz nowego, bardziej zaawansowanego systemu.

    Haczyki? Subskrypcja i geolokalizacja

    Na ten moment (styczeń 2026) Personal Intelligence trafia do fazy Beta i jest dostępna wyłącznie dla subskrybentów planów Google AI Pro oraz Google AI Ultra.

    Niestety, jest też gorsza wiadomość dla nas, nad Wisłą. Funkcja debiutuje w Stanach Zjednoczonych. Google zapowiada rozszerzenie dostępności na kolejne kraje i języki „z czasem”, ale znając tempo wdrażania usług AI w Unii Europejskiej, możemy chwilę poczekać. Niemniej, kierunek jest jasny: Google chce, by Gemini stało się Twoją „drugą pamięcią”, a nie tylko narzędziem do pogawędek.

    „Dr Google” traci dyplom. AI usuwane z wyników medycznych po serii groźnych błędów

    #asystentOsobisty #GoogleAIPro #GoogleGemini #JoshWoodward #news #PersonalIntelligence #prywatnośćAI #sztucznaInteligencja
  23. 🔍 So sánh chi phí AI tự host vs Google AI Pro: với 4‑6h dùng/ngày, 2 TB lưu trữ 24/7, Google AI Pro chỉ $20/tháng, còn các GPU (RTX 3060 ~ $49, RTX 3090 ~ $67…) lên tới 3×. Tự host có lợi về riêng tư, không giới hạn, tùy chỉnh, offline, nhưng hiện nay không hợp lý về kinh tế. #AI #SelfHost #GoogleAIPro #ChiPhiAI #Tự_tin

    reddit.com/r/selfhosted/commen

  24. Google AI Pro is a mobile deal I think is hard to beat — here’s why – Android Police

    Google AI Pro is a mobile deal I think is hard to beat — here’s why

    By Ben Khalesi, Published 4 days ago

    Ben Khalesi covers the intersection of artificial intelligence and everyday tech at Android Police. With a background in AI and data science, he enjoys making technical topics approachable for those who don’t live and breathe code. Ben is currently based in Sydney and has four years of professional writing experience across technology and digital industries. Outside work, he enjoys traveling, bouldering, and playing the latest AAA games.

    The AI world has quietly agreed that premium AI should be $20 a month.

    ChatGPT, Claude, and Gemini all charge about the same for access to their best models. But the value you get from each isn’t the same.

    Spending $20 on OpenAI or Anthropic gets you a mind in a box. Google, however, is offering a full ecosystem, and that’s what makes their AI Pro deal so hard to beat.

    By Andy Boxall, Dec 14, 2025

    Breaking down the true value of the AI Pro subscription

    Subscribing to ChatGPT Plus means you’re paying for priority access. You get new models and extras for video and image generation.

    Other chatbots are more or less similar. You’re essentially paying a consultant, even if you don’t call on them, and sometimes there’s no return on that payment.

    Now, let’s take a look at the Google AI Pro plan. It costs the same. However, the makeup of that $20 is completely different because cloud storage is bundled in.

    In this day and age, cloud storage is non-negotiable. You simply need it if you have a smartphone.

    Photos and videos keep getting bigger. 4K video at 60 frames per second gobbles up gigabytes like it’s nothing. Add in app data, backups, PDFs, and email archives, and it all piles up fast.

    Most people eventually reach the 15GB free limit and have no choice but to pay.

    Now, Google Drive’s 2 TB plan costs around $10 a month, which makes up about half of the AI Pro price. That means the extra cost to access Gemini comes down to just $10 a month.

    For anyone already paying separately for cloud storage and AI, this bundle is unbeatable value. I used to be a ChatGPT subscriber, but the offer was too good not to switch.

    If you’re a student, keep an eye out for the free one-year Gemini offer. It’s an even better deal.

    Extra perks included with Google AI Pro you shouldn’t miss

    When you think it can’t get any better, Google surprises you with more. The Google AI Pro plan includes NotebookLM Plus at no extra cost.

    If you haven’t tried NotebookLM yet, you’re missing out on one of this year’s viral hits. It’s a research assistant that lets you upload PDFs and audio files and chat with them to get grounded answers.

    Additionally, Google has rebranded its Nest Aware service as Google Home Premium. If you own a Nest Cam, Doorbell, or Hub, you’re likely already paying for this service to access video history and face detection.

    With the AI Pro subscription, the Google Home Premium Standard plan is included for free, adding even more value to the package.

    Gemini’s Android experience beats standalone AI apps

    Economic reasons aside, it’s the user experience where Google AI Pro really stands, especially if you use Android.

    We’re moving past the days when AI was something you had to visit on a website. Now, AI is becoming a layer built right into the operating system.

    Continue/Read Original Article Here: Google AIG Pro is a mobile deal I think is hard to beat — here’s why

    #2Terabytes #AndroidPhone #AndroidPolice #Gemini #Google #GoogleAI #GoogleAIPro #GoogleDrive #GoogleHome #NotebookLLM
  25. Google AI Pro is a mobile deal I think is hard to beat — here’s why – Android Police

    Google AI Pro is a mobile deal I think is hard to beat — here’s why

    By Ben Khalesi, Published 4 days ago

    Ben Khalesi covers the intersection of artificial intelligence and everyday tech at Android Police. With a background in AI and data science, he enjoys making technical topics approachable for those who don’t live and breathe code. Ben is currently based in Sydney and has four years of professional writing experience across technology and digital industries. Outside work, he enjoys traveling, bouldering, and playing the latest AAA games.

    The AI world has quietly agreed that premium AI should be $20 a month.

    ChatGPT, Claude, and Gemini all charge about the same for access to their best models. But the value you get from each isn’t the same.

    Spending $20 on OpenAI or Anthropic gets you a mind in a box. Google, however, is offering a full ecosystem, and that’s what makes their AI Pro deal so hard to beat.

    By Andy Boxall, Dec 14, 2025

    Breaking down the true value of the AI Pro subscription

    Subscribing to ChatGPT Plus means you’re paying for priority access. You get new models and extras for video and image generation.

    Other chatbots are more or less similar. You’re essentially paying a consultant, even if you don’t call on them, and sometimes there’s no return on that payment.

    Now, let’s take a look at the Google AI Pro plan. It costs the same. However, the makeup of that $20 is completely different because cloud storage is bundled in.

    In this day and age, cloud storage is non-negotiable. You simply need it if you have a smartphone.

    Photos and videos keep getting bigger. 4K video at 60 frames per second gobbles up gigabytes like it’s nothing. Add in app data, backups, PDFs, and email archives, and it all piles up fast.

    Most people eventually reach the 15GB free limit and have no choice but to pay.

    Now, Google Drive’s 2 TB plan costs around $10 a month, which makes up about half of the AI Pro price. That means the extra cost to access Gemini comes down to just $10 a month.

    For anyone already paying separately for cloud storage and AI, this bundle is unbeatable value. I used to be a ChatGPT subscriber, but the offer was too good not to switch.

    If you’re a student, keep an eye out for the free one-year Gemini offer. It’s an even better deal.

    Extra perks included with Google AI Pro you shouldn’t miss

    When you think it can’t get any better, Google surprises you with more. The Google AI Pro plan includes NotebookLM Plus at no extra cost.

    If you haven’t tried NotebookLM yet, you’re missing out on one of this year’s viral hits. It’s a research assistant that lets you upload PDFs and audio files and chat with them to get grounded answers.

    Additionally, Google has rebranded its Nest Aware service as Google Home Premium. If you own a Nest Cam, Doorbell, or Hub, you’re likely already paying for this service to access video history and face detection.

    With the AI Pro subscription, the Google Home Premium Standard plan is included for free, adding even more value to the package.

    Gemini’s Android experience beats standalone AI apps

    Economic reasons aside, it’s the user experience where Google AI Pro really stands, especially if you use Android.

    We’re moving past the days when AI was something you had to visit on a website. Now, AI is becoming a layer built right into the operating system.

    Continue/Read Original Article Here: Google AIG Pro is a mobile deal I think is hard to beat — here’s why

    #2Terabytes #AndroidPhone #AndroidPolice #Gemini #Google #GoogleAI #GoogleAIPro #GoogleDrive #GoogleHome #NotebookLLM
  26. Üniversiteliler için son çağrı! 🔔 Google AI Pro planı ile 12 ay ücretsiz yapay zeka araçlarına erişim için son başvuru 9 Aralık. Bu fırsatı kaçırma, geleceğe hazırlan!

    🚩 #YapayZeka #GoogleAIPro #Öğrenci #Teknoloji

  27. Twoje zdjęcia ożyją. Google wprowadza w Polsce AI do tworzenia wideo z obrazów

    Google oficjalnie udostępnia polskim użytkownikom nową, zaawansowaną funkcję w aplikacji Gemini.

    Dzięki modelowi AI o nazwie Veo, subskrybenci planów Google AI Pro oraz Ultra mogą teraz przekształcać statyczne zdjęcia w krótkie, dynamiczne klipy wideo z dźwiękiem. Usługa jest wdrażana od dzisiaj.

    Nowa funkcja, oparta na najnowszej generacji modelu Veo 3, pozwala na stworzenie 8-sekundowego filmu w rozdzielczości 720p na podstawie jednego zdjęcia i tekstowego polecenia. Użytkownik może nie tylko opisać, jak ma animować się obraz, ale także dodać szczegółowe instrukcje dotyczące ścieżki dźwiękowej – dialogów, efektów specjalnych czy szumu otoczenia. Gotowy klip jest generowany w formacie MP4 i panoramicznych proporcjach 16:9.

    Jak to działa? Od zdjęcia do 8-sekundowego filmu

    Proces jest prosty. W aplikacji Gemini należy wybrać opcję „Narzędzia”, a następnie „Filmy z Veo” i przesłać wybrane zdjęcie. Można również wykorzystać obraz stworzony wcześniej za pomocą narzędzi AI do generowania grafiki wbudowanych w Gemini.

    Następnym krokiem jest napisanie szczegółowego prompta, który opisuje pożądaną akcję i dźwięk. System, analizując obraz i tekst, generuje wideo, w którym przesłane zdjęcie staje się pierwszą klatką animacji.

    Nie tylko proste animacje. Jakie są możliwości?

    Debiutująca w naszym kraju technologia pozwala na proste animowanie ilustracji na przykład na potrzeby prezentacji czy mediów społecznościowych, ale radzi sobie też ze znacznie bardziej złożonymi zadaniami. Użytkownicy mogą przekształcać fotografie w realistyczne sceny filmowe, dodając do nich nowe postacie i sekwencje zdarzeń. Funkcja może też służyć jako narzędzie dla profesjonalistów do szybkiego wizualizowania kreatywnych koncepcji, np. na potrzeby filmowych storyboardów czy propozycji reklamowych.

    Warto dodać, że w celu zapewnienia transparentności, wszystkie wygenerowane filmy posiadają widoczny znak wodny oraz niewidoczny cyfrowy znak wodny SynthID, informujący o ich syntetycznym pochodzeniu. Zgodnie z informacjami Google, subskrybenci planu AI Pro mogą stworzyć do trzech filmów dziennie, a posiadacze pakietu AI Ultra – do pięciu. Przy okazji polskiej premiery firma przypomina o trwającej promocji, w ramach której studenci mogą korzystać z pakietu Google AI Pro bezpłatnie przez 12 miesięcy. Pisaliśmy o niej, szczegóły poniżej:

    Google ma prezent dla studentów. Pakiet AI Pro z Gemini 2.5 i 2 TB danych za darmo na rok

    #AI #Gemini #Google #GoogleAIPro #GoogleAIUltra #news #photoToVideo #Polska #sztucznaInteligencja #technologia #Veo #Veo3 #wideoZeZdjęć