home.social

#google-ai-pro — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #google-ai-pro, aggregated by home.social.

fetched live
  1. Gemini wprowadza Notatniki. Google ułatwia pracę z AI, ale Europa znów ląduje w poczekalni

    Google kontynuuje rozbudowę swojego flagowego asystenta sztucznej inteligencji. Do aplikacji Gemini trafia właśnie funkcja Notatników, która pozwoli uporządkować konwersacje, pliki i źródła w jednym miejscu, a wszystko to dzięki głębokiej integracji ze świetną usługą NotebookLM. I choć nowość zapowiada się świetnie, europejscy użytkownicy ponownie muszą uzbroić się w cierpliwość.

    Gdy pracujemy nad złożonym projektem, szukanie informacji w dziesiątkach starych czatów ze sztuczną inteligencją bywa męczące. Google postanowiło rozwiązać ten problem, wprowadzając nową zakładkę „Notebooks” (Notatniki), która pojawia się w bocznym panelu aplikacji Gemini (pomiędzy zapisanymi elementami a personalizowanymi asystentami Gems).

    Projekty i źródła w jednym miejscu

    Nowa funkcja działa jak cyfrowe segregatory. Użytkownicy mogą przypisywać do poszczególnych Notatników konkretne rozmowy z chatbotem, a także dodawać własne, zamknięte źródła informacji – pliki z dysku, dokumenty PDF, skopiowany tekst czy linki do konkretnych stron internetowych.

    Największą zaletą tego rozwiązania jest jednak głęboka synchronizacja ze świetnie przyjętym narzędziem badawczym NotebookLM. Od teraz Notatniki stworzone w Gemini automatycznie pojawiają się również w tej usłudze. Co to oznacza w praktyce? Student może wgrać do Notatnika kilkadziesiąt stron wykładów i poprosić NotebookLM o wygenerowanie z nich przystępnego przeglądu wideo. Następnego dnia może otworzyć aplikację Gemini i poprosić o przygotowanie szkicu eseju, a sztuczna inteligencja będzie bazować wyłącznie na wcześniej wgranych materiałach, minimalizując ryzyko zmyślania faktów (tzw. halucynacji).

    Kiedy skorzystamy z tego w Polsce?

    Sama funkcja to mocny krok w stronę używania AI do prawdziwie profesjonalnej, uporządkowanej pracy. Niestety, harmonogram wdrożenia tego rozwiązania przypomina sytuację z nowymi funkcjami YouTube Shorts, o których pisaliśmy wcześniej.

    W pierwszej kolejności dostęp do Notatników otrzymali wyłącznie subskrybenci płatnych planów Google AI Plus, Pro oraz Ultra, korzystający z przeglądarkowej wersji usługi. Amerykański gigant zapowiada co prawda, że w nadchodzących tygodniach nowość trafi również na urządzenia mobilne, do darmowych użytkowników oraz do „kolejnych krajów w Europie”. To dyplomatyczne sformułowanie i dotychczasowa praktyka firmy oznaczają zazwyczaj, że na oficjalną, polską premierę tej niezwykle użytecznej funkcji przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać.

    Google NotebookLM – wirtualny asystent badacza / naukowca / dziennikarza / pisarza / studenta – you name it

    #AI #Aktualizacje #Gemini #Google #GoogleAIPro #Notatniki #NotebookLM #organizacjaPracy #sztucznaInteligencja
  2. Gemini wprowadza Notatniki. Google ułatwia pracę z AI, ale Europa znów ląduje w poczekalni

    Google kontynuuje rozbudowę swojego flagowego asystenta sztucznej inteligencji. Do aplikacji Gemini trafia właśnie funkcja Notatników, która pozwoli uporządkować konwersacje, pliki i źródła w jednym miejscu, a wszystko to dzięki głębokiej integracji ze świetną usługą NotebookLM. I choć nowość zapowiada się świetnie, europejscy użytkownicy ponownie muszą uzbroić się w cierpliwość.

    Gdy pracujemy nad złożonym projektem, szukanie informacji w dziesiątkach starych czatów ze sztuczną inteligencją bywa męczące. Google postanowiło rozwiązać ten problem, wprowadzając nową zakładkę „Notebooks” (Notatniki), która pojawia się w bocznym panelu aplikacji Gemini (pomiędzy zapisanymi elementami a personalizowanymi asystentami Gems).

    Projekty i źródła w jednym miejscu

    Nowa funkcja działa jak cyfrowe segregatory. Użytkownicy mogą przypisywać do poszczególnych Notatników konkretne rozmowy z chatbotem, a także dodawać własne, zamknięte źródła informacji – pliki z dysku, dokumenty PDF, skopiowany tekst czy linki do konkretnych stron internetowych.

    Największą zaletą tego rozwiązania jest jednak głęboka synchronizacja ze świetnie przyjętym narzędziem badawczym NotebookLM. Od teraz Notatniki stworzone w Gemini automatycznie pojawiają się również w tej usłudze. Co to oznacza w praktyce? Student może wgrać do Notatnika kilkadziesiąt stron wykładów i poprosić NotebookLM o wygenerowanie z nich przystępnego przeglądu wideo. Następnego dnia może otworzyć aplikację Gemini i poprosić o przygotowanie szkicu eseju, a sztuczna inteligencja będzie bazować wyłącznie na wcześniej wgranych materiałach, minimalizując ryzyko zmyślania faktów (tzw. halucynacji).

    Kiedy skorzystamy z tego w Polsce?

    Sama funkcja to mocny krok w stronę używania AI do prawdziwie profesjonalnej, uporządkowanej pracy. Niestety, harmonogram wdrożenia tego rozwiązania przypomina sytuację z nowymi funkcjami YouTube Shorts, o których pisaliśmy wcześniej.

    W pierwszej kolejności dostęp do Notatników otrzymali wyłącznie subskrybenci płatnych planów Google AI Plus, Pro oraz Ultra, korzystający z przeglądarkowej wersji usługi. Amerykański gigant zapowiada co prawda, że w nadchodzących tygodniach nowość trafi również na urządzenia mobilne, do darmowych użytkowników oraz do „kolejnych krajów w Europie”. To dyplomatyczne sformułowanie i dotychczasowa praktyka firmy oznaczają zazwyczaj, że na oficjalną, polską premierę tej niezwykle użytecznej funkcji przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać.

    Google NotebookLM – wirtualny asystent badacza / naukowca / dziennikarza / pisarza / studenta – you name it

    #AI #Aktualizacje #Gemini #Google #GoogleAIPro #Notatniki #NotebookLM #organizacjaPracy #sztucznaInteligencja
  3. Gemini wprowadza Notatniki. Google ułatwia pracę z AI, ale Europa znów ląduje w poczekalni

    Google kontynuuje rozbudowę swojego flagowego asystenta sztucznej inteligencji. Do aplikacji Gemini trafia właśnie funkcja Notatników, która pozwoli uporządkować konwersacje, pliki i źródła w jednym miejscu, a wszystko to dzięki głębokiej integracji ze świetną usługą NotebookLM. I choć nowość zapowiada się świetnie, europejscy użytkownicy ponownie muszą uzbroić się w cierpliwość.

    Gdy pracujemy nad złożonym projektem, szukanie informacji w dziesiątkach starych czatów ze sztuczną inteligencją bywa męczące. Google postanowiło rozwiązać ten problem, wprowadzając nową zakładkę „Notebooks” (Notatniki), która pojawia się w bocznym panelu aplikacji Gemini (pomiędzy zapisanymi elementami a personalizowanymi asystentami Gems).

    Projekty i źródła w jednym miejscu

    Nowa funkcja działa jak cyfrowe segregatory. Użytkownicy mogą przypisywać do poszczególnych Notatników konkretne rozmowy z chatbotem, a także dodawać własne, zamknięte źródła informacji – pliki z dysku, dokumenty PDF, skopiowany tekst czy linki do konkretnych stron internetowych.

    Największą zaletą tego rozwiązania jest jednak głęboka synchronizacja ze świetnie przyjętym narzędziem badawczym NotebookLM. Od teraz Notatniki stworzone w Gemini automatycznie pojawiają się również w tej usłudze. Co to oznacza w praktyce? Student może wgrać do Notatnika kilkadziesiąt stron wykładów i poprosić NotebookLM o wygenerowanie z nich przystępnego przeglądu wideo. Następnego dnia może otworzyć aplikację Gemini i poprosić o przygotowanie szkicu eseju, a sztuczna inteligencja będzie bazować wyłącznie na wcześniej wgranych materiałach, minimalizując ryzyko zmyślania faktów (tzw. halucynacji).

    Kiedy skorzystamy z tego w Polsce?

    Sama funkcja to mocny krok w stronę używania AI do prawdziwie profesjonalnej, uporządkowanej pracy. Niestety, harmonogram wdrożenia tego rozwiązania przypomina sytuację z nowymi funkcjami YouTube Shorts, o których pisaliśmy wcześniej.

    W pierwszej kolejności dostęp do Notatników otrzymali wyłącznie subskrybenci płatnych planów Google AI Plus, Pro oraz Ultra, korzystający z przeglądarkowej wersji usługi. Amerykański gigant zapowiada co prawda, że w nadchodzących tygodniach nowość trafi również na urządzenia mobilne, do darmowych użytkowników oraz do „kolejnych krajów w Europie”. To dyplomatyczne sformułowanie i dotychczasowa praktyka firmy oznaczają zazwyczaj, że na oficjalną, polską premierę tej niezwykle użytecznej funkcji przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać.

    Google NotebookLM – wirtualny asystent badacza / naukowca / dziennikarza / pisarza / studenta – you name it

    #AI #Aktualizacje #Gemini #Google #GoogleAIPro #Notatniki #NotebookLM #organizacjaPracy #sztucznaInteligencja
  4. Gemini wprowadza Notatniki. Google ułatwia pracę z AI, ale Europa znów ląduje w poczekalni

    Google kontynuuje rozbudowę swojego flagowego asystenta sztucznej inteligencji. Do aplikacji Gemini trafia właśnie funkcja Notatników, która pozwoli uporządkować konwersacje, pliki i źródła w jednym miejscu, a wszystko to dzięki głębokiej integracji ze świetną usługą NotebookLM. I choć nowość zapowiada się świetnie, europejscy użytkownicy ponownie muszą uzbroić się w cierpliwość.

    Gdy pracujemy nad złożonym projektem, szukanie informacji w dziesiątkach starych czatów ze sztuczną inteligencją bywa męczące. Google postanowiło rozwiązać ten problem, wprowadzając nową zakładkę „Notebooks” (Notatniki), która pojawia się w bocznym panelu aplikacji Gemini (pomiędzy zapisanymi elementami a personalizowanymi asystentami Gems).

    Projekty i źródła w jednym miejscu

    Nowa funkcja działa jak cyfrowe segregatory. Użytkownicy mogą przypisywać do poszczególnych Notatników konkretne rozmowy z chatbotem, a także dodawać własne, zamknięte źródła informacji – pliki z dysku, dokumenty PDF, skopiowany tekst czy linki do konkretnych stron internetowych.

    Największą zaletą tego rozwiązania jest jednak głęboka synchronizacja ze świetnie przyjętym narzędziem badawczym NotebookLM. Od teraz Notatniki stworzone w Gemini automatycznie pojawiają się również w tej usłudze. Co to oznacza w praktyce? Student może wgrać do Notatnika kilkadziesiąt stron wykładów i poprosić NotebookLM o wygenerowanie z nich przystępnego przeglądu wideo. Następnego dnia może otworzyć aplikację Gemini i poprosić o przygotowanie szkicu eseju, a sztuczna inteligencja będzie bazować wyłącznie na wcześniej wgranych materiałach, minimalizując ryzyko zmyślania faktów (tzw. halucynacji).

    Kiedy skorzystamy z tego w Polsce?

    Sama funkcja to mocny krok w stronę używania AI do prawdziwie profesjonalnej, uporządkowanej pracy. Niestety, harmonogram wdrożenia tego rozwiązania przypomina sytuację z nowymi funkcjami YouTube Shorts, o których pisaliśmy wcześniej.

    W pierwszej kolejności dostęp do Notatników otrzymali wyłącznie subskrybenci płatnych planów Google AI Plus, Pro oraz Ultra, korzystający z przeglądarkowej wersji usługi. Amerykański gigant zapowiada co prawda, że w nadchodzących tygodniach nowość trafi również na urządzenia mobilne, do darmowych użytkowników oraz do „kolejnych krajów w Europie”. To dyplomatyczne sformułowanie i dotychczasowa praktyka firmy oznaczają zazwyczaj, że na oficjalną, polską premierę tej niezwykle użytecznej funkcji przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać.

    Google NotebookLM – wirtualny asystent badacza / naukowca / dziennikarza / pisarza / studenta – you name it

    #AI #Aktualizacje #Gemini #Google #GoogleAIPro #Notatniki #NotebookLM #organizacjaPracy #sztucznaInteligencja
  5. Gemini wprowadza Notatniki. Google ułatwia pracę z AI, ale Europa znów ląduje w poczekalni

    Google kontynuuje rozbudowę swojego flagowego asystenta sztucznej inteligencji. Do aplikacji Gemini trafia właśnie funkcja Notatników, która pozwoli uporządkować konwersacje, pliki i źródła w jednym miejscu, a wszystko to dzięki głębokiej integracji ze świetną usługą NotebookLM. I choć nowość zapowiada się świetnie, europejscy użytkownicy ponownie muszą uzbroić się w cierpliwość.

    Gdy pracujemy nad złożonym projektem, szukanie informacji w dziesiątkach starych czatów ze sztuczną inteligencją bywa męczące. Google postanowiło rozwiązać ten problem, wprowadzając nową zakładkę „Notebooks” (Notatniki), która pojawia się w bocznym panelu aplikacji Gemini (pomiędzy zapisanymi elementami a personalizowanymi asystentami Gems).

    Projekty i źródła w jednym miejscu

    Nowa funkcja działa jak cyfrowe segregatory. Użytkownicy mogą przypisywać do poszczególnych Notatników konkretne rozmowy z chatbotem, a także dodawać własne, zamknięte źródła informacji – pliki z dysku, dokumenty PDF, skopiowany tekst czy linki do konkretnych stron internetowych.

    Największą zaletą tego rozwiązania jest jednak głęboka synchronizacja ze świetnie przyjętym narzędziem badawczym NotebookLM. Od teraz Notatniki stworzone w Gemini automatycznie pojawiają się również w tej usłudze. Co to oznacza w praktyce? Student może wgrać do Notatnika kilkadziesiąt stron wykładów i poprosić NotebookLM o wygenerowanie z nich przystępnego przeglądu wideo. Następnego dnia może otworzyć aplikację Gemini i poprosić o przygotowanie szkicu eseju, a sztuczna inteligencja będzie bazować wyłącznie na wcześniej wgranych materiałach, minimalizując ryzyko zmyślania faktów (tzw. halucynacji).

    Kiedy skorzystamy z tego w Polsce?

    Sama funkcja to mocny krok w stronę używania AI do prawdziwie profesjonalnej, uporządkowanej pracy. Niestety, harmonogram wdrożenia tego rozwiązania przypomina sytuację z nowymi funkcjami YouTube Shorts, o których pisaliśmy wcześniej.

    W pierwszej kolejności dostęp do Notatników otrzymali wyłącznie subskrybenci płatnych planów Google AI Plus, Pro oraz Ultra, korzystający z przeglądarkowej wersji usługi. Amerykański gigant zapowiada co prawda, że w nadchodzących tygodniach nowość trafi również na urządzenia mobilne, do darmowych użytkowników oraz do „kolejnych krajów w Europie”. To dyplomatyczne sformułowanie i dotychczasowa praktyka firmy oznaczają zazwyczaj, że na oficjalną, polską premierę tej niezwykle użytecznej funkcji przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać.

    Google NotebookLM – wirtualny asystent badacza / naukowca / dziennikarza / pisarza / studenta – you name it

    #AI #Aktualizacje #Gemini #Google #GoogleAIPro #Notatniki #NotebookLM #organizacjaPracy #sztucznaInteligencja
  6. Google AI Pro 儲存空間不加價升至 5TB Gemini 登陸香港即迎大幅升級
    Google 剛於 3 月 16 日正式向香港用戶開放 Gemini 免費版,數週後隨即宣佈大幅升級 AI Pro 訂閱計劃,每月 19.99 美元(約 HK$156)的訂閱用戶將免費獲得 5TB 雲端儲存空間,同時新增多項 AI 功能及綑綁服務,不過 AI Pro 付費計劃目前仍未向香港帳號開放,有意升級的本港用戶暫需繼續等候。
    #人工智能 #AI Pro #GEMINI #google
    unwire.hk/2026/04/03/google-ge

  7. Google AI Pro 儲存空間不加價升至 5TB Gemini 登陸香港即迎大幅升級
    Google 剛於 3 月 16 日正式向香港用戶開放 Gemini 免費版,數週後隨即宣佈大幅升級 AI Pro 訂閱計劃,每月 19.99 美元(約 HK$156)的訂閱用戶將免費獲得 5TB 雲端儲存空間,同時新增多項 AI 功能及綑綁服務,不過 AI Pro 付費計劃目前仍未向香港帳號開放,有意升級的本港用戶暫需繼續等候。
    #人工智能 #AI Pro #GEMINI #google
    unwire.hk/2026/04/03/google-ge

  8. Google AI Pro 儲存空間不加價升至 5TB Gemini 登陸香港即迎大幅升級
    Google 剛於 3 月 16 日正式向香港用戶開放 Gemini 免費版,數週後隨即宣佈大幅升級 AI Pro 訂閱計劃,每月 19.99 美元(約 HK$156)的訂閱用戶將免費獲得 5TB 雲端儲存空間,同時新增多項 AI 功能及綑綁服務,不過 AI Pro 付費計劃目前仍未向香港帳號開放,有意升級的本港用戶暫需繼續等候。
    #人工智能 #AI Pro #GEMINI #google
    unwire.hk/2026/04/03/google-ge

  9. Google AI Pro aumenta lo spazio di archiviazione da 2 TB a 5 TB per tutti gli abbonati. Questo incremento è senza costi aggiuntivi, anche in Italia.

    #googleaipro #cloudstorage

  10. Google AI Pro aumenta lo spazio di archiviazione da 2 TB a 5 TB per tutti gli abbonati. Questo incremento è senza costi aggiuntivi, anche in Italia.

    #googleaipro #cloudstorage

  11. Google AI Pro aumenta lo spazio di archiviazione da 2 TB a 5 TB per tutti gli abbonati. Questo incremento è senza costi aggiuntivi, anche in Italia.

    #googleaipro #cloudstorage

  12. Google AI Pro aumenta lo spazio di archiviazione da 2 TB a 5 TB per tutti gli abbonati. Questo incremento è senza costi aggiuntivi, anche in Italia.

    #googleaipro #cloudstorage

  13. Google AI Pro aumenta lo spazio di archiviazione da 2 TB a 5 TB per tutti gli abbonati. Questo incremento è senza costi aggiuntivi, anche in Italia.

    #googleaipro #cloudstorage

  14. Google po cichu dorzuca 3 TB przestrzeni w chmurze do subskrypcji AI Pro

    Sprawdziliśmy na własnych kontach i możemy oficjalnie potwierdzić – nowość działa już w Polsce! Google postanowiło zagrać na nosie konkurencji i bez żadnych podwyżek cen, z dnia na dzień, zwiększyło pojemność chmury dla subskrybentów planu Google AI Pro o 150 %. Limit podniesiono z 2 TB do 5 TB.

    Więcej miejsca, cena bez zmian

    Dotychczas użytkownicy płacący za plan AI Pro (oferujący dostęp do zaawansowanych funkcji sztucznej inteligencji) otrzymywali w pakiecie 2 TB przestrzeni na dysku Google, czyli dokładnie tyle samo, ile wynosił standardowy, tańszy próg chmurowy.

    Teraz Google dorzuca do tego pieca kolejne 3 TB przestrzeni całkowicie za darmo. Globalna aktualizacja kont odbywa się automatycznie i nie wymaga od użytkowników żadnych dodatkowych opłat. Nowy limit 5 TB można swobodnie wykorzystać na załączniki w Gmailu, dokumenty na Dysku Google oraz kopie zapasowe zdjęć w Google Photos.

    Jak nowa chmura wypada na tle reszty pakietów?

    Ten niespodziewany ruch drastycznie zwiększa opłacalność subskrypcji AI Pro, tworząc ogromną przepaść między poszczególnymi progami usługi. Obecnie drabinka pojemności w ekosystemie Google AI wygląda następująco:

    • Google AI Plus: zaledwie 200 GB przestrzeni.
    • Google AI Pro (nowość!): aż 5 TB przestrzeni (bez zmiany dotychczasowej ceny).
    • Kolejne pakiety dyskowe: 10 TB, 20 TB, aż do 30 TB w absurdalnie drogim, biznesowym pakiecie Google AI Ultra (kosztującym ponad 120o zł miesięcznie, o którym pisaliśmy niedawno w kontekście nowej skrzynki AI Inbox).

    Koniec Gmaila, jakiego znamy. Google wprowadza nową skrzynkę AI, ale cena zwala z nóg

    Historia lubi się powtarzać

    Trudno nie odnieść wrażenia, że Google z sentymentem podchodzi do 1 kwietnia. Ten gigantyczny zastrzyk pojemności przywodzi na myśl legendarną premierę samego Gmaila z 2004 roku. Firma ogłosiła wtedy – również w prima aprilis – że oferuje użytkownikom niesłychaną jak na tamte czasy pojemność 1 GB na maile. Wszyscy myśleli, że to żart, dopóki nie założyli konta. Dziś historia zatacza koło, a rywalizacja na rynku usług AI staje się coraz bardziej opłacalna dla samych użytkowników.

    Sprawdźcie swoje konta – nowe 5 TB powinno już na Was czekać!

    #aktualizacjeGoogle #dyskWChmurze #Gmail #Google #GoogleAIPro #googleDrive #GoogleOne #GooglePhotos #pojemnośćChmury
  15. Google po cichu dorzuca 3 TB przestrzeni w chmurze do subskrypcji AI Pro

    Sprawdziliśmy na własnych kontach i możemy oficjalnie potwierdzić – nowość działa już w Polsce! Google postanowiło zagrać na nosie konkurencji i bez żadnych podwyżek cen, z dnia na dzień, zwiększyło pojemność chmury dla subskrybentów planu Google AI Pro o 150 %. Limit podniesiono z 2 TB do 5 TB.

    Więcej miejsca, cena bez zmian

    Dotychczas użytkownicy płacący za plan AI Pro (oferujący dostęp do zaawansowanych funkcji sztucznej inteligencji) otrzymywali w pakiecie 2 TB przestrzeni na dysku Google, czyli dokładnie tyle samo, ile wynosił standardowy, tańszy próg chmurowy.

    Teraz Google dorzuca do tego pieca kolejne 3 TB przestrzeni całkowicie za darmo. Globalna aktualizacja kont odbywa się automatycznie i nie wymaga od użytkowników żadnych dodatkowych opłat. Nowy limit 5 TB można swobodnie wykorzystać na załączniki w Gmailu, dokumenty na Dysku Google oraz kopie zapasowe zdjęć w Google Photos.

    Jak nowa chmura wypada na tle reszty pakietów?

    Ten niespodziewany ruch drastycznie zwiększa opłacalność subskrypcji AI Pro, tworząc ogromną przepaść między poszczególnymi progami usługi. Obecnie drabinka pojemności w ekosystemie Google AI wygląda następująco:

    • Google AI Plus: zaledwie 200 GB przestrzeni.
    • Google AI Pro (nowość!): aż 5 TB przestrzeni (bez zmiany dotychczasowej ceny).
    • Kolejne pakiety dyskowe: 10 TB, 20 TB, aż do 30 TB w absurdalnie drogim, biznesowym pakiecie Google AI Ultra (kosztującym ponad 120o zł miesięcznie, o którym pisaliśmy niedawno w kontekście nowej skrzynki AI Inbox).

    Koniec Gmaila, jakiego znamy. Google wprowadza nową skrzynkę AI, ale cena zwala z nóg

    Historia lubi się powtarzać

    Trudno nie odnieść wrażenia, że Google z sentymentem podchodzi do 1 kwietnia. Ten gigantyczny zastrzyk pojemności przywodzi na myśl legendarną premierę samego Gmaila z 2004 roku. Firma ogłosiła wtedy – również w prima aprilis – że oferuje użytkownikom niesłychaną jak na tamte czasy pojemność 1 GB na maile. Wszyscy myśleli, że to żart, dopóki nie założyli konta. Dziś historia zatacza koło, a rywalizacja na rynku usług AI staje się coraz bardziej opłacalna dla samych użytkowników.

    Sprawdźcie swoje konta – nowe 5 TB powinno już na Was czekać!

    #aktualizacjeGoogle #dyskWChmurze #Gmail #Google #GoogleAIPro #googleDrive #GoogleOne #GooglePhotos #pojemnośćChmury