home.social

#personalintelligence — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #personalintelligence, aggregated by home.social.

  1. Google is bringing Personal Intelligence to its Gemini app 🇮🇳 in India, allowing the AI to tap into your Gmail, Photos, YouTube, and other Google services for truly personalized responses. Unlike standard AI outputs, these results are unique to you. Currently rolling out to paid subscribers first, with free access coming soon. Read the article to learn how it works ✨

    true-tech.net/personal-intelli

    #Google #Gemini #PersonalIntelligence #AI #India

    true-tech.net/personal-intelli

  2. Świat dwóch prędkości. Amerykanie dostają mocne funkcje Gemini za darmo, a my musimy czekać

    Google właśnie udostępniło bezpłatny dostęp do funkcji Personal Intelligence oraz Memory dla użytkowników w Stanach Zjednoczonych.

    To potężne narzędzia, które sprawiają, że sztuczna inteligencja zyskuje dostęp do naszego kalendarza, poczty i zdjęć, stając się prawdziwie osobistym asystentem. Problem polega na tym, że podczas gdy za oceanem nowości trafiają pod strzechy bez opłat, w Europie nadal stoimy w przedpokoju technologicznych innowacji.

    Zacznijmy od zmian czysto wizualnych, bo one są zauważalne od razu. Aplikacja Gemini na systemie Android zyskuje nowe szlify – charakterystyczna, kolorowa poświata nie będzie już tylko otaczać dolnego panelu przy wywoływaniu asystenta. Przeprojektowany interfejs rozświetli ramki całego ekranu smartfona. To estetyczny detal, który ma zapewnić wizualną spójność chociażby z opcją Circle to Search.

    Prawdziwa ewolucja kryje się jednak pod maską. Narzędzie Personal Intelligence całkowicie zmienia sposób interakcji z modelem językowym.

    Asystent w naszych prywatnych plikach

    AI potrafi teraz samodzielnie i bezpiecznie przeszukiwać nasze aplikacje – od Gmaila i Kalendarza, przez Dysk, aż po Google Photos. Co to oznacza w praktyce? Sztuczna inteligencja wie, o której mamy lot, pamięta, jaki sprzęt kupiliśmy w zeszłym miesiącu z elektronicznym paragonem i potrafi na tej podstawie zaplanować nam cały wyjazd lub odpowiedzieć na wysoce sprecyzowane zapytanie. Odpowiedzi przestają być ogólnikowe, a stają się w stu procentach „nasze”.

    Dodatkowo amerykański gigant szeroko udostępnia funkcję Memory. Algorytmy mogą teraz analizować historię naszych czatów, aby uczyć się naszych osobistych preferencji. Od teraz asystent nie zaczyna każdej rozmowy z pustą kartą. Pamięta, jakie mamy zainteresowania, jaki styl odpowiedzi preferujemy i płynnie odnosi się do poruszanych wcześniej tematów.

    Cyfrowy podział i uzasadniona frustracja

    Największe kontrowersje budzi jednak polityka dystrybucji tych rozwiązań. Od momentu styczniowej zapowiedzi Personal Intelligence było funkcją mocno elitarną, zarezerwowaną dla płatnego abonamentu. Właśnie udostępniono ją całkowicie bez opłat – ale wyłącznie użytkownikom za oceanem. Oznacza to, że osoby opłacające najwyższe plany subskrypcyjne w innych regionach świata (w tym w Polsce) są pozbawione narzędzi, które amerykański użytkownik darmowego konta otrzymuje od ręki.

    Oczywiście, po części winę za takie opóźnienia ponoszą rygorystyczne przepisy o ochronie danych w Europie. Niemniej, patrząc z perspektywy entuzjasty technologii, trudno nie czuć rozgoryczenia. Giganci z Doliny Krzemowej ewidentnie tworzą środowisko użytkowników „pierwszej” i „drugiej” kategorii. Zamiast globalnej wioski i równego dostępu do najnowszych usług, serwuje nam się świat wielu prędkości, w którym my możemy co najwyżej czytać o tym, jak inteligentne i wygodne staje się życie na innym kontynencie.

    Google Antigravity samodzielnie napisze i wdroży twoją aplikację

    #AIWEuropie #aktualizacjaGemini #AsystentGoogle #GeminiAI #GeminiMemory #GoogleWorkspaceAI #nowościAndroid #PersonalIntelligence #sztucznaInteligencja
  3. Świat dwóch prędkości. Amerykanie dostają mocne funkcje Gemini za darmo, a my musimy czekać

    Google właśnie udostępniło bezpłatny dostęp do funkcji Personal Intelligence oraz Memory dla użytkowników w Stanach Zjednoczonych.

    To potężne narzędzia, które sprawiają, że sztuczna inteligencja zyskuje dostęp do naszego kalendarza, poczty i zdjęć, stając się prawdziwie osobistym asystentem. Problem polega na tym, że podczas gdy za oceanem nowości trafiają pod strzechy bez opłat, w Europie nadal stoimy w przedpokoju technologicznych innowacji.

    Zacznijmy od zmian czysto wizualnych, bo one są zauważalne od razu. Aplikacja Gemini na systemie Android zyskuje nowe szlify – charakterystyczna, kolorowa poświata nie będzie już tylko otaczać dolnego panelu przy wywoływaniu asystenta. Przeprojektowany interfejs rozświetli ramki całego ekranu smartfona. To estetyczny detal, który ma zapewnić wizualną spójność chociażby z opcją Circle to Search.

    Prawdziwa ewolucja kryje się jednak pod maską. Narzędzie Personal Intelligence całkowicie zmienia sposób interakcji z modelem językowym.

    Asystent w naszych prywatnych plikach

    AI potrafi teraz samodzielnie i bezpiecznie przeszukiwać nasze aplikacje – od Gmaila i Kalendarza, przez Dysk, aż po Google Photos. Co to oznacza w praktyce? Sztuczna inteligencja wie, o której mamy lot, pamięta, jaki sprzęt kupiliśmy w zeszłym miesiącu z elektronicznym paragonem i potrafi na tej podstawie zaplanować nam cały wyjazd lub odpowiedzieć na wysoce sprecyzowane zapytanie. Odpowiedzi przestają być ogólnikowe, a stają się w stu procentach „nasze”.

    Dodatkowo amerykański gigant szeroko udostępnia funkcję Memory. Algorytmy mogą teraz analizować historię naszych czatów, aby uczyć się naszych osobistych preferencji. Od teraz asystent nie zaczyna każdej rozmowy z pustą kartą. Pamięta, jakie mamy zainteresowania, jaki styl odpowiedzi preferujemy i płynnie odnosi się do poruszanych wcześniej tematów.

    Cyfrowy podział i uzasadniona frustracja

    Największe kontrowersje budzi jednak polityka dystrybucji tych rozwiązań. Od momentu styczniowej zapowiedzi Personal Intelligence było funkcją mocno elitarną, zarezerwowaną dla płatnego abonamentu. Właśnie udostępniono ją całkowicie bez opłat – ale wyłącznie użytkownikom za oceanem. Oznacza to, że osoby opłacające najwyższe plany subskrypcyjne w innych regionach świata (w tym w Polsce) są pozbawione narzędzi, które amerykański użytkownik darmowego konta otrzymuje od ręki.

    Oczywiście, po części winę za takie opóźnienia ponoszą rygorystyczne przepisy o ochronie danych w Europie. Niemniej, patrząc z perspektywy entuzjasty technologii, trudno nie czuć rozgoryczenia. Giganci z Doliny Krzemowej ewidentnie tworzą środowisko użytkowników „pierwszej” i „drugiej” kategorii. Zamiast globalnej wioski i równego dostępu do najnowszych usług, serwuje nam się świat wielu prędkości, w którym my możemy co najwyżej czytać o tym, jak inteligentne i wygodne staje się życie na innym kontynencie.

    Google Antigravity samodzielnie napisze i wdroży twoją aplikację

    #AIWEuropie #aktualizacjaGemini #AsystentGoogle #GeminiAI #GeminiMemory #GoogleWorkspaceAI #nowościAndroid #PersonalIntelligence #sztucznaInteligencja
  4. #Google’s #PersonalIntelligence feature, which allows its #AIassistant to tailor responses by connecting across the #Googleecosystem, is now available to all US users. This feature, previously limited to paid users, is available in AI Mode in Search, the Gemini app, and Gemini in Chrome. Personal Intelligence is off by default. techcrunch.com/2026/03/17/goog #tech #media #news

  5. Google daje AI dostęp do Twoich maili i zdjęć. Nowa funkcja trafia do darmowych użytkowników

    Google rozpoczął udostępnianie funkcji „Personal Intelligence” dla wszystkich użytkowników Gemini w USA.

    To rozwiązanie, które pozwala sztucznej inteligencji analizować dane z aplikacji takich jak Gmail, Zdjęcia Google czy YouTube, aby generować bardziej spersonalizowane odpowiedzi. Nowość była wcześniej testowana w płatnych planach, a teraz trafia do szerokiego grona odbiorców – także w darmowej wersji usługi.

    AI, które „zna” użytkownika

    Personal Intelligence zmienia sposób działania asystenta. Zamiast odpowiadać wyłącznie na podstawie pojedynczego zapytania, Gemini może korzystać z kontekstu zgromadzonego w koncie Google.

    W praktyce oznacza to m.in.:

    • rekomendacje zakupowe oparte na wcześniejszych transakcjach,
    • pomoc techniczną bez konieczności podawania modelu urządzenia (na podstawie paragonów z Gmaila),
    • sugestie restauracji czy miejsc w podróży dopasowane do wcześniejszych wyborów użytkownika.

    Google podkreśla, że funkcja jest opcjonalna i domyślnie wyłączona. Użytkownik sam decyduje, czy chce połączyć swoje dane z Gemini.

    Prywatność pod lupą

    Firma zaznacza, że modele AI nie są trenowane bezpośrednio na zawartości Gmaila czy biblioteki zdjęć. Jednocześnie przyznaje, że same zapytania oraz odpowiedzi mogą być wykorzystywane do dalszego trenowania systemu.

    To subtelna, ale istotna różnica, która zapewne stanie się przedmiotem dyskusji — zwłaszcza w kontekście rosnącej roli AI w codziennym życiu.

    Bezpośredni rywal dla Apple

    Nowa funkcja Google wpisuje się w ten sam kierunek, który rozwija Apple. Firma z Cupertino pracuje nad głęboko spersonalizowaną wersją Siri, zdolną do analizy maili, wiadomości czy plików użytkownika.

    Problem w tym, że Apple wciąż zmaga się z opóźnieniami. Nowa generacja Siri była już kilkukrotnie przesuwana i wszystko wskazuje na to, że zadebiutuje dopiero pod koniec roku.

    Google tymczasem już teraz oddaje podobne możliwości w ręce użytkowników – i to bez dodatkowych opłat.

    #AI #AIWWyszukiwarce #aplikacjeGoogle #Apple #Chrome #daneUżytkownika #Gemini #Gmail #Google #GoogleGemini #PersonalIntelligence #prywatność #Siri #sztucznaInteligencja #technologie
  6. Google daje AI dostęp do Twoich maili i zdjęć. Nowa funkcja trafia do darmowych użytkowników

    Google rozpoczął udostępnianie funkcji „Personal Intelligence” dla wszystkich użytkowników Gemini w USA.

    To rozwiązanie, które pozwala sztucznej inteligencji analizować dane z aplikacji takich jak Gmail, Zdjęcia Google czy YouTube, aby generować bardziej spersonalizowane odpowiedzi. Nowość była wcześniej testowana w płatnych planach, a teraz trafia do szerokiego grona odbiorców – także w darmowej wersji usługi.

    AI, które „zna” użytkownika

    Personal Intelligence zmienia sposób działania asystenta. Zamiast odpowiadać wyłącznie na podstawie pojedynczego zapytania, Gemini może korzystać z kontekstu zgromadzonego w koncie Google.

    W praktyce oznacza to m.in.:

    • rekomendacje zakupowe oparte na wcześniejszych transakcjach,
    • pomoc techniczną bez konieczności podawania modelu urządzenia (na podstawie paragonów z Gmaila),
    • sugestie restauracji czy miejsc w podróży dopasowane do wcześniejszych wyborów użytkownika.

    Google podkreśla, że funkcja jest opcjonalna i domyślnie wyłączona. Użytkownik sam decyduje, czy chce połączyć swoje dane z Gemini.

    Prywatność pod lupą

    Firma zaznacza, że modele AI nie są trenowane bezpośrednio na zawartości Gmaila czy biblioteki zdjęć. Jednocześnie przyznaje, że same zapytania oraz odpowiedzi mogą być wykorzystywane do dalszego trenowania systemu.

    To subtelna, ale istotna różnica, która zapewne stanie się przedmiotem dyskusji — zwłaszcza w kontekście rosnącej roli AI w codziennym życiu.

    Bezpośredni rywal dla Apple

    Nowa funkcja Google wpisuje się w ten sam kierunek, który rozwija Apple. Firma z Cupertino pracuje nad głęboko spersonalizowaną wersją Siri, zdolną do analizy maili, wiadomości czy plików użytkownika.

    Problem w tym, że Apple wciąż zmaga się z opóźnieniami. Nowa generacja Siri była już kilkukrotnie przesuwana i wszystko wskazuje na to, że zadebiutuje dopiero pod koniec roku.

    Google tymczasem już teraz oddaje podobne możliwości w ręce użytkowników – i to bez dodatkowych opłat.

    #AI #AIWWyszukiwarce #aplikacjeGoogle #Apple #Chrome #daneUżytkownika #Gemini #Gmail #Google #GoogleGemini #PersonalIntelligence #prywatność #Siri #sztucznaInteligencja #technologie
  7. Google daje AI dostęp do Twoich maili i zdjęć. Nowa funkcja trafia do darmowych użytkowników

    Google rozpoczął udostępnianie funkcji „Personal Intelligence” dla wszystkich użytkowników Gemini w USA.

    To rozwiązanie, które pozwala sztucznej inteligencji analizować dane z aplikacji takich jak Gmail, Zdjęcia Google czy YouTube, aby generować bardziej spersonalizowane odpowiedzi. Nowość była wcześniej testowana w płatnych planach, a teraz trafia do szerokiego grona odbiorców – także w darmowej wersji usługi.

    AI, które „zna” użytkownika

    Personal Intelligence zmienia sposób działania asystenta. Zamiast odpowiadać wyłącznie na podstawie pojedynczego zapytania, Gemini może korzystać z kontekstu zgromadzonego w koncie Google.

    W praktyce oznacza to m.in.:

    • rekomendacje zakupowe oparte na wcześniejszych transakcjach,
    • pomoc techniczną bez konieczności podawania modelu urządzenia (na podstawie paragonów z Gmaila),
    • sugestie restauracji czy miejsc w podróży dopasowane do wcześniejszych wyborów użytkownika.

    Google podkreśla, że funkcja jest opcjonalna i domyślnie wyłączona. Użytkownik sam decyduje, czy chce połączyć swoje dane z Gemini.

    Prywatność pod lupą

    Firma zaznacza, że modele AI nie są trenowane bezpośrednio na zawartości Gmaila czy biblioteki zdjęć. Jednocześnie przyznaje, że same zapytania oraz odpowiedzi mogą być wykorzystywane do dalszego trenowania systemu.

    To subtelna, ale istotna różnica, która zapewne stanie się przedmiotem dyskusji — zwłaszcza w kontekście rosnącej roli AI w codziennym życiu.

    Bezpośredni rywal dla Apple

    Nowa funkcja Google wpisuje się w ten sam kierunek, który rozwija Apple. Firma z Cupertino pracuje nad głęboko spersonalizowaną wersją Siri, zdolną do analizy maili, wiadomości czy plików użytkownika.

    Problem w tym, że Apple wciąż zmaga się z opóźnieniami. Nowa generacja Siri była już kilkukrotnie przesuwana i wszystko wskazuje na to, że zadebiutuje dopiero pod koniec roku.

    Google tymczasem już teraz oddaje podobne możliwości w ręce użytkowników – i to bez dodatkowych opłat.

    #AI #AIWWyszukiwarce #aplikacjeGoogle #Apple #Chrome #daneUżytkownika #Gemini #Gmail #Google #GoogleGemini #PersonalIntelligence #prywatność #Siri #sztucznaInteligencja #technologie
  8. Google daje AI dostęp do Twoich maili i zdjęć. Nowa funkcja trafia do darmowych użytkowników

    Google rozpoczął udostępnianie funkcji „Personal Intelligence” dla wszystkich użytkowników Gemini w USA.

    To rozwiązanie, które pozwala sztucznej inteligencji analizować dane z aplikacji takich jak Gmail, Zdjęcia Google czy YouTube, aby generować bardziej spersonalizowane odpowiedzi. Nowość była wcześniej testowana w płatnych planach, a teraz trafia do szerokiego grona odbiorców – także w darmowej wersji usługi.

    AI, które „zna” użytkownika

    Personal Intelligence zmienia sposób działania asystenta. Zamiast odpowiadać wyłącznie na podstawie pojedynczego zapytania, Gemini może korzystać z kontekstu zgromadzonego w koncie Google.

    W praktyce oznacza to m.in.:

    • rekomendacje zakupowe oparte na wcześniejszych transakcjach,
    • pomoc techniczną bez konieczności podawania modelu urządzenia (na podstawie paragonów z Gmaila),
    • sugestie restauracji czy miejsc w podróży dopasowane do wcześniejszych wyborów użytkownika.

    Google podkreśla, że funkcja jest opcjonalna i domyślnie wyłączona. Użytkownik sam decyduje, czy chce połączyć swoje dane z Gemini.

    Prywatność pod lupą

    Firma zaznacza, że modele AI nie są trenowane bezpośrednio na zawartości Gmaila czy biblioteki zdjęć. Jednocześnie przyznaje, że same zapytania oraz odpowiedzi mogą być wykorzystywane do dalszego trenowania systemu.

    To subtelna, ale istotna różnica, która zapewne stanie się przedmiotem dyskusji — zwłaszcza w kontekście rosnącej roli AI w codziennym życiu.

    Bezpośredni rywal dla Apple

    Nowa funkcja Google wpisuje się w ten sam kierunek, który rozwija Apple. Firma z Cupertino pracuje nad głęboko spersonalizowaną wersją Siri, zdolną do analizy maili, wiadomości czy plików użytkownika.

    Problem w tym, że Apple wciąż zmaga się z opóźnieniami. Nowa generacja Siri była już kilkukrotnie przesuwana i wszystko wskazuje na to, że zadebiutuje dopiero pod koniec roku.

    Google tymczasem już teraz oddaje podobne możliwości w ręce użytkowników – i to bez dodatkowych opłat.

    #AI #AIWWyszukiwarce #aplikacjeGoogle #Apple #Chrome #daneUżytkownika #Gemini #Gmail #Google #GoogleGemini #PersonalIntelligence #prywatność #Siri #sztucznaInteligencja #technologie
  9. Google daje AI dostęp do Twoich maili i zdjęć. Nowa funkcja trafia do darmowych użytkowników

    Google rozpoczął udostępnianie funkcji „Personal Intelligence” dla wszystkich użytkowników Gemini w USA.

    To rozwiązanie, które pozwala sztucznej inteligencji analizować dane z aplikacji takich jak Gmail, Zdjęcia Google czy YouTube, aby generować bardziej spersonalizowane odpowiedzi. Nowość była wcześniej testowana w płatnych planach, a teraz trafia do szerokiego grona odbiorców – także w darmowej wersji usługi.

    AI, które „zna” użytkownika

    Personal Intelligence zmienia sposób działania asystenta. Zamiast odpowiadać wyłącznie na podstawie pojedynczego zapytania, Gemini może korzystać z kontekstu zgromadzonego w koncie Google.

    W praktyce oznacza to m.in.:

    • rekomendacje zakupowe oparte na wcześniejszych transakcjach,
    • pomoc techniczną bez konieczności podawania modelu urządzenia (na podstawie paragonów z Gmaila),
    • sugestie restauracji czy miejsc w podróży dopasowane do wcześniejszych wyborów użytkownika.

    Google podkreśla, że funkcja jest opcjonalna i domyślnie wyłączona. Użytkownik sam decyduje, czy chce połączyć swoje dane z Gemini.

    Prywatność pod lupą

    Firma zaznacza, że modele AI nie są trenowane bezpośrednio na zawartości Gmaila czy biblioteki zdjęć. Jednocześnie przyznaje, że same zapytania oraz odpowiedzi mogą być wykorzystywane do dalszego trenowania systemu.

    To subtelna, ale istotna różnica, która zapewne stanie się przedmiotem dyskusji — zwłaszcza w kontekście rosnącej roli AI w codziennym życiu.

    Bezpośredni rywal dla Apple

    Nowa funkcja Google wpisuje się w ten sam kierunek, który rozwija Apple. Firma z Cupertino pracuje nad głęboko spersonalizowaną wersją Siri, zdolną do analizy maili, wiadomości czy plików użytkownika.

    Problem w tym, że Apple wciąż zmaga się z opóźnieniami. Nowa generacja Siri była już kilkukrotnie przesuwana i wszystko wskazuje na to, że zadebiutuje dopiero pod koniec roku.

    Google tymczasem już teraz oddaje podobne możliwości w ręce użytkowników – i to bez dodatkowych opłat.

    #AI #AIWWyszukiwarce #aplikacjeGoogle #Apple #Chrome #daneUżytkownika #Gemini #Gmail #Google #GoogleGemini #PersonalIntelligence #prywatność #Siri #sztucznaInteligencja #technologie
  10. Love that we finally taught AI to scrape our deepest browsing history just to suggest a key lime pie with cream cheese, no limes, and a link that 404s. Truly the future is now. 🧠🥧 #AI #PersonalIntelligence #RecipeFail

  11. Google just put Personal Intelligence into Search.
    I tested it w/ 8 prompts, from trip planning & style analysis to shopping predictions, based on my data from Gmail, Calendar, Drive...
    Watch: youtu.be/yIcnanFtGuk

    #GoogleAI #PersonalIntelligence #AIMode #GeminiAI #earlyaccess

  12. Gemini gets personal as Google rolls out a big memory upgrade- Android Authority

    General technology

    AI

    Gemini can now remember your life, not just answer questions

    Gemini’s new Personal Intelligence mode finally connects the dots in your digital life.

    By Jay Bonggolto, January 14, 2026

    TL;DR
    • Google has introduced Personal Intelligence in Gemini, allowing the AI to remember your personal details by connecting to your Google apps.
    • Gemini can now think across your data, not just pull a single email or photo on command.
    • Instead of stuffing everything into the model, Gemini selectively surfaces only the most relevant info when needed.
    • The feature is now live for US Google AI Pro and AI Ultra subscribers, with plans to expand further.

    Google is finally tackling a common frustration with AI assistants: their tendency to forget personal details. Starting today, Gemini is getting a memory upgrade called Personal Intelligence. This new feature lets the AI access your Google apps, like your emails and photos, so it can give answers that feel much more relevant to you.

    This new feature is now rolling out in beta. Instead of making you jump between Gmail, Photos, Search, and YouTube, Gemini can now bring all that information together. If you choose to opt in, Gemini can access your Google apps and use that information in real-time, making your personal data more useful.

    Up till now, Gemini could fetch things — an email here, a photo there — but it didn’t really think across them. Personal Intelligence changes this by addressing what Google calls the “context packing problem.” In short, your life produces far more data than even large AI models can process at once. Google’s answer is a new system that selects the most relevant emails, images, or searches and delivers them to Gemini only when needed.

    This is powered by Gemini 3, Google’s most advanced model family yet. It brings improved reasoning, stronger tool use, and a massive one-million-token context window. That still isn’t enough to swallow an entire inbox or photo library, so Google uses context packing to surface just the right details at the right moment.

    Google gives a simple example to show how this works. If you ask Gemini about tire options for your car, it won’t just list specifications. It can find your exact car model from Gmail, get tire sizes from your Photos, and consider your road-trip habits before making suggestions.

    https://www.youtube.com/watch?v=Repq-4piGeU

    If you’re planning a trip, Gemini can check your past travel emails, saved places, and Photos to recommend places that match your real interests instead of just tourist spots.

    It also works across text, images, and videos. Gemini might pull a license plate number from a photo, confirm a trim level from an email receipt, then combine that with Search results, all in one response.

    Continue/Read Original Article Here: Gemini gets personal as Google rolls out a big memory upgrade- Android Authority

    #AndroidAuthority #BigMemory #Gemini #GoogleAIPro #GoogleAIUltra #ImprovedReasoning #MoreMemory #OneMillionTokenWindow #PersonalIntelligence #Update #Upgrade #YourData #YouTube
  13. Gemini gets personal as Google rolls out a big memory upgrade- Android Authority

    General technology

    AI

    Gemini can now remember your life, not just answer questions

    Gemini’s new Personal Intelligence mode finally connects the dots in your digital life.

    By Jay Bonggolto, January 14, 2026

    TL;DR
    • Google has introduced Personal Intelligence in Gemini, allowing the AI to remember your personal details by connecting to your Google apps.
    • Gemini can now think across your data, not just pull a single email or photo on command.
    • Instead of stuffing everything into the model, Gemini selectively surfaces only the most relevant info when needed.
    • The feature is now live for US Google AI Pro and AI Ultra subscribers, with plans to expand further.

    Google is finally tackling a common frustration with AI assistants: their tendency to forget personal details. Starting today, Gemini is getting a memory upgrade called Personal Intelligence. This new feature lets the AI access your Google apps, like your emails and photos, so it can give answers that feel much more relevant to you.

    This new feature is now rolling out in beta. Instead of making you jump between Gmail, Photos, Search, and YouTube, Gemini can now bring all that information together. If you choose to opt in, Gemini can access your Google apps and use that information in real-time, making your personal data more useful.

    Up till now, Gemini could fetch things — an email here, a photo there — but it didn’t really think across them. Personal Intelligence changes this by addressing what Google calls the “context packing problem.” In short, your life produces far more data than even large AI models can process at once. Google’s answer is a new system that selects the most relevant emails, images, or searches and delivers them to Gemini only when needed.

    This is powered by Gemini 3, Google’s most advanced model family yet. It brings improved reasoning, stronger tool use, and a massive one-million-token context window. That still isn’t enough to swallow an entire inbox or photo library, so Google uses context packing to surface just the right details at the right moment.

    Google gives a simple example to show how this works. If you ask Gemini about tire options for your car, it won’t just list specifications. It can find your exact car model from Gmail, get tire sizes from your Photos, and consider your road-trip habits before making suggestions.

    https://www.youtube.com/watch?v=Repq-4piGeU

    If you’re planning a trip, Gemini can check your past travel emails, saved places, and Photos to recommend places that match your real interests instead of just tourist spots.

    It also works across text, images, and videos. Gemini might pull a license plate number from a photo, confirm a trim level from an email receipt, then combine that with Search results, all in one response.

    Continue/Read Original Article Here: Gemini gets personal as Google rolls out a big memory upgrade- Android Authority

    #AndroidAuthority #BigMemory #Gemini #GoogleAIPro #GoogleAIUltra #ImprovedReasoning #MoreMemory #OneMillionTokenWindow #PersonalIntelligence #Update #Upgrade #YourData #YouTube
  14. 🤖 #Google дозволив #Gemini аналізувати пошту, фото та пошук користувачів. Компанія запускає функцію #PersonalIntelligence, яка дає змогу 👉добровільно👈 підключати Gemini до #Gmail, #GooglePhotos, #YouTube і пошуковика для більш персоналізованих відповідей.ШІ зможе знаходити потрібні деталі в листах і фото та поєднувати дані з різних сервісів.

    Сумнівна опція з точки зору приватності і кібербезпеки.

  15. Google’s new #PersonalIntelligence feature, powered by #Gemini3, connects across the #Google ecosystem to provide more tailored #assistance. It scans apps like Gmail, Photos, YouTube, and Search to improve Gemini’s responses, but is off by default and avoids sensitive data. Currently available in beta to paid subscribers, it will eventually be available to all users. zdnet.com/article/google-gemin #tech #media #news