home.social

Search

1000 results for “oczywiscie”

  1. Jeszcze tak ostatnia porcja przemyslen o stanie polskiej sceny klubowej, oczywiscie po tym jak 3x przewalkowalem videoseta z History of Sunrise :P

    O ile niszowe imprezy maja sie nadal calkiem niezle, o tyle w porownaniu do tego co bylo chciazby 5 lat temu w temacie duzych eventow, scena sie praktycznie "zwinela".

    Nie mam tu na mysli imprez, ktore lacza muzyke klubowa z popem (jak OpenAir) itp. tylko wydarzenia stricte poswiecone muzyce klubowej - house, trance itp. - wlasciwie zostal tylko #SunriseFestival, #MaydayPolska, #EuforiaFestival oraz #DreamState. Pod koniec roku bedzie jeszcze pierwsza edycja #DontLetDaddyKnow, tej samej agencji co DreamState, ale nie wiadomo jak sie przyjmie, a to i tak jakies 5x mniej wydarzen niz kiedys.

    Fajnie, ze underground ma sie dobrze, ale bez duzych eventow ciezko bedzie o promocje rodzimych #producent.ow i #DJ.ow :/ Heh, mam nadzieje, ze to wszystko jeszcze sie podniesie do starego poziomu

    edit: korekta, to bedzie druga edycja Don't Let Daddy Know, pierwsza byla w 2019

    #muzyka #MuzykaKlubowa #techno #trance #house #imprezy #wydarzenia

  2. W zasadzie chętnie przejdę sobie z mojego głównego serwisu mailowego (g*ail-dot-com) na @Tutanota – oczywiście docelowo na wersję płatną. Póki co u G-iganta trzyma mnie kilka urządzeń i współdzielona rodzinnie przestrzeń dyskowa (plus nagromadzone przez lata dokumenty, w tym poudostępniane różnym osobom, foty, kalendarze...), ale wszystko, co mam na #fedi, obsługuje już tuta, a poza tym testuję powoli #nextcloud (oczywiście nch.pl – tak, jest regularny donejcik na #ftdl, a pewnie kiedyś wykupię jakiś wyższy plan).

    Rezygnując powoli z bigtechowych, GAFAM-owych serwisów odczuwam coś w rodzaju ulgi ;) Niestety, ewangelizacja znajomych, szczególnie tych nietechnologicznych, jest rzeczą niezwykle wymagającą i wręcz niewykonalną. Próbowałem np. namówić grupkę bliskich znajomych z pracy na przejście – tylko w celu komunikacji w naszej właśnie małej grupce – z W*atsAppa na DeltaChat, tłumacząc, że nie trzeba nowego konta, podawania miliona danych osobowych itp., ale... Ech. :) Może kiedyś ;)

  3. @rcz Ciekawa hipoteza. Masz jakiekolwiek dane dotyczące bańkowości Fedi? (Oczywiście pamiętam, że nasz serwer jest zablokowany przez wiele serwerów posługujących się #Fediblock - bo według nich admin tego serwera rzekomo nie reaguje na złe treści. Ale to jest jedyny przypadek bańkowości #Fediwersum).
    #bańki #banieczki #bańkowość #FediPL



  4. Kilka słów o konsoli Sega Master System – wygląd, możliwości – no i oczywiście gry. Można by powiedzieć – odcinek RetroGralni w starym stylu.

    Spis Treści:
    – 00:00 Opis konsoli
    – 10:12 Zaczynamy „grać w gry”
    – – 10:25 Alex Kidd
    – – 13:55 Action Fighter
    – – 19:40 Global Gladiators
    – – 22:56 Batman Returns
    – – 28:34 After Burner
    – – 31:12 Spider-man
    – 34:40 Zakończenie i podsumowanie

    Podstawowe info o konsoli:
    Sega Master System – 8-bitowa konsola na kartridże produkowana przez firmę Sega, główna konkurentka konsoli Nintendo Entertainment System.

    Konsola ta oparta jest na typowo japońskiej konsoli Sega SG-1000 Mark III. Maskotką systemu był Alex Kidd,

    Dane techniczne:
    Procesor: 8-bitowy Zilog Z80
    Grafika:
    – 32 kolory z palety 64
    – 256×192 i 256×224, w wersji PAL/SECAM także 256×240
    Dźwięk:
    – Czterokonałowy, monofoniczny generator dźwięku z zakresem 4 oktaw
    – Jeden generator białego szumu
    ROM: 8 kB do 256 kB
    RAM: 8 kB
    Wideo RAM: 16 kB

    https://retrogralnia.pl/sprzetgry-sega-master-system-konsola-gry-pogadanka-o-konkurentce-nes-rg60/

    #16bit #gryWideo #historiaGier #historiaKomputerów #MasterSystemComputingPlatform_ #polska #retroSprzet #retrocomputing #RetroGaming #SegaOrganization_ #segaMasterSystem #stareGry #stareKomputery #stareKonsole #VideoGameConsoleInvention_ #Wrocław

  5. Wesołych Świąt, fediwersiarze!🎄 I oczywiście smacznego karpia. 😁

    #BożeNarodzenie #Życzenia

  6. Wesołych Świąt, fediwersiarze!🎄 I oczywiście smacznego karpia. 😁

    #BożeNarodzenie #Życzenia

  7. Wesołych Świąt, fediwersiarze!🎄 I oczywiście smacznego karpia. 😁

    #BożeNarodzenie #Życzenia

  8. Wesołych Świąt, fediwersiarze!🎄 I oczywiście smacznego karpia. 😁

    #BożeNarodzenie #Życzenia

  9. Dla odmiany porozmawiajmy o czymś istotnym, a jest to oczywiście #kolej, w wariancie wspominkowym.

    #Osowiec to miasteczko położone nieopodal linii kolejowej #Kluczbork - #Opole. Kilka ciekawostek:

    1. Przystanek osobowy w pobliżu miejscowości nosi nazwę "Osowiec Przystanek". Jest to o tyle mylące, że właściwy "Osowiec" to przystanek niedaleko Ełku, czyli 400 km stamtąd.

    2. Ta nazwa prawdopodobnie wynika z faktu, że historyczny przystanek głębiej w lesie nazywał się "Osowiec Śląski" (tak nazywa się też przystanek autobusowy w mieście). Pociągi się tam już nie zatrzymują, więc w wyszukiwarce się nie pojawia.

    3. Sama linia jest całkiem krajobrazowa, pociąg sobie jedzie przez lasy. Niestety, od wielu lat trudno tam dotrzeć z Poznania, ze względu na likwidację połączenia REGIO Poznań-Kluczbork i niewiele par pociągów w tamtych okolicach.

    4. Większość przystanków jest oddalonych od głównej drogi. Kiedy linia była w remoncie i obowiązywała zastępcza komunikacja autobusowa, autobusy zaliczały spore wiraże — 3 km dziurawą drogą do przystanku, zobaczyć, że nikogo nie ma, 3 km z powrotem na drogę.

    5. Autobusy ZKA potrzebowały znacznie więcej czasu niż PKS, więc rzadko kto korzystał z ZKA. Jednego razu w autobusie jechały 3 osoby: kierowca, kierownik pociągu i ja.

    6. W Osowcu ZKA zatrzymywała się wyjątkowo na przystanku PKS.

    Teraz historia. Przyjechałem do Osowca PKS-em, a wracać miałem pociągiem. Dopiero na przystanku kolejowym dowiedziałem się o ZKA.

    Czas odjazdu minął, autobusu nie ma. Zadzwoniłem do dyspozytora, żeby sprawdzić opóźnienie… i dowiedziałem się, że stoję na niewłaściwym przystanku. No i biegiem 2 km (właściwie to stopa złapałem). Największym absurdem jest to, że na przystanku kolejowym była informacja o ZKA, ale nie było informacji, że odjeżdża z przystanku PKS!

  10. Dziś wskutek nierozwiązanego problemu płacowego strajkowali maszyniści w WKD.
    Oczywiście tzw. związek „Solidarność” wycofał się z akcji protestacyjnej.

    transport-publiczny.pl/wiadomo

    #WKD #strajk #maszyniści #Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce
    #Związek #Zawodowy #Maszyniści #Polska
    #Solidarność

  11. [Ciekawostka]

    W GNU/Linuxie w konsoli najprostszym sposobem na kopiowanie i wklejanie tekstu jest (o ile oczywiście jesteśmy zwolennikami myszy) zaznaczenie tekstu a później w docelowym miejscu po prostu naciśnięcie środkowego przycisku myszy. I tyle.

    :)
    #linux #ciekawostka #konsola #terminal #bash #gnu/linux

  12. @ksiazki #książkodon #FediKsiążkary #PolscyAutorzy #Fantastyka #PolskaFantastyka

    Pomyślałem, że - za zgodą oczywiście autorki - wrzucę tutaj fragment mojej rozmowy z Olesią na temat jej powieści.

    JA:
    Przede wszystkim, przyszło mi do głowy, że podszedłem do tego z pewnym nastawieniem. Tzn jak napisałaś, że "ciekawa jesteś, jak ja to odbiorę" i do tego znając Twoje poglądy, chyba podświadomie nastawiałem się do niektórych rzeczy negatywnie. Tzn mówię o kwestiach politycznych.

    Po zastanowieniu nie wiem, czy niektóre moje komentarze były słuszne. Niemniej regularnie czytuję prawicowych blogerów/podcasterów krytykujących mariaż państwa i korporacji, antynatalizm itd a to wszystko pod przykrywką postępowych haseł. Uwaga o neoreakcji tyczy zarówno "Katedry" Moldbuga (gdzie nie ma jednej instytucji, instytucje/elity tylko wyglądają, jakby były sterowane, a naprawdę po prostu współdzielą dyskurs) jak i jego wizji świata rządzonego przez korporację.

    Olesia Ivchenko
    dystopia i totalitaryzmy są uniwersalne. Łamią prawa człowieka, po prostu.

    Odpowiedziałeś(aś) Olesia
    Tak, dlatego napisałem na początku, że niektóre moje komentarze po zastanowieniu były niesprawiedliwe. Wydaje mi się, że podświadomie miałem ochotę być złośliwy/prowokacyjny. Tak sądzę.

    Olesia
    o, ciekawe.

    Wysłano
    Tak samo jak miejscami wręcz satyra na salonową lewicę, na którą złości się Wrona. Też współdzielone z memami itd na prawicy 🙂

    Olesia Ivchenko
    swoją drogą, też jest dla mnie symptomatyczne, że przeoczyłeś bardzo czytelne skądinąd nawiązania i aluzje

    1/2

  13. Stacja pogodowa na balkonie pokazuje za oknem 44* i rosnie... ciekawe do ilu dzisiaj dobije 🙃
    Oczywiscie okna na zachod, a balkon to specyficzne warunki, ale w "normalnej" sytuacji klimatycznej takich temperatur by nie bylo

    #pogoda #klimat #OcieplenieKlimatu

  14. Stacja pogodowa na balkonie pokazuje za oknem 44* i rosnie... ciekawe do ilu dzisiaj dobije 🙃
    Oczywiscie okna na zachod, a balkon to specyficzne warunki, ale w "normalnej" sytuacji klimatycznej takich temperatur by nie bylo

    #pogoda #klimat #OcieplenieKlimatu

  15. Stacja pogodowa na balkonie pokazuje za oknem 44* i rosnie... ciekawe do ilu dzisiaj dobije 🙃
    Oczywiscie okna na zachod, a balkon to specyficzne warunki, ale w "normalnej" sytuacji klimatycznej takich temperatur by nie bylo

    #pogoda #klimat #OcieplenieKlimatu

  16. @UHR zaprasza na serię webinarów w języku Ukraińskim na temat podstaw polakiego prawa pracy i tego jak radzić sobie z problemami z pracodawcami (oczywiście darmowych!). Zachęcam do przekazywania wszystkim potencjalnie zainteresowanym :)

    #Ukraina #Polska #prawopracy #zwiazkizawodowe

  17. Dzisiaj kolejna klasa od rana walczy ze mną z edytorem #OnlyOffice i #LibreOffice. Oczywiście screen z #Epoptes na #Linux i #Ltsp.

  18. Jeśli chcieliście kiedyś nagrać tutorial lub dobrą prezentację jakiegoś rozwiązania działającego na ekranie, to, oczywiście, macie do dyspozycji płatne rozwiązania. Ale macie też #OpenScreen.

    #screen #narzędzia #OpenSource

    github.com/siddharthvaddem/ope

  19. Obecny wariant RS6 to jest najbardziej niesamowite i karykaturalne auto w swojej klasie – przepiękne 22-calowe felgi i kosmiczne proporcje czynią go wizualnie jednym z najciekawszych samochodów w historii motoryzacji. Technologicznie jest również wyjątkowo rozwinięty, od ikonicznego napędu quattro poczynając. Nie mam też żadnej zastrzeżeń do jego luksusowo-sportowego wnętrza.

    Ponieważ to wszystko to za mało, aby należycie się pożegnać, Audi stworzyło jeden ostatni wariant na ostatnie „hurra” – RS6 Avant GT.

    Będzie wyprodukowany w liczbie 660 ezgemplarzy, z których 60 sztuk trafi na Albion.

    Pełna nazwa tego modelu to Audi RS6 Avant GT, a pod jego maską umieszczono silnik 4.0 TFSI rozwijający 630 KM / 463 kW i generujący 850 Nm, czyli przyrost o 30 KM / 22 kW i 50 Nm. Pozwala to mu przyspieszyć do 100 km/h ze startu zatrzymanego w 3,3 s (o 0,3s szybciej od „zwykłego RS6), a czas od 0-200 km/h wynosi 11,5 s (odpowiednio 0,5 s szybciej). Vmax to 305 km, z którego pomaga wyhamować bolid ceramiczny układ hamulcowy.

    RS6 GT jest oczywiście wyposażone w napęd na wszystkie koła quattro, które przejmuje nowy lekki i kompaktowy centralny mechanizm różnicowy z blokadą od RS6 performance. Rozdział momentu obrotowego jest w proporcjach 40:60 na przednią i tylną oś; może się też płynnie zmieniać od 70% na przód do 85% na tył. Na tylnej osi natomiast zamontowano specjalnie skonfigurowany sportowy mechanizm różnicowy, który zapewnia dodatkową zwinność oraz zwiększa ilość momentu obrotowego na tylnej osi w trybie jazdy „dynamic”.

    Nowością w RS6 GT jest ręcznie regulowane gwintowane zawieszenie, które obniżono o dodatkowe 10 cm względem „zwykłego” RS6. Sprężyny są teraz sztywniejsze, podobnie jak stabilizatory (przód o 30% i tył o 80%), co pozwala trzystopniowo regulowanym amortyzatorom na bardziej sportowe, neutralne i precyzyjne prowadzenie. Razem z samochodem klient otrzymuje pudełko ze specjalnymi narzędziami do regulacji zawieszenia oraz instrukcją, która tłumaczy indywidualne ustawienia. Osoby szukające większej dozy komfortu mogą zamówić zawieszenie sportowe RS plus z Dynamic Ride Control (DRC) lub adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne RS, czego odradzam – nowe zawieszenie to ogromna wartość dodana dla tego unikalnego pojazdu. Konfigurację zawieszenie zwieńczają nowe opony o wysokich osiągach Continental Sport Contact 7 285/30 R22, oferujące zwiększoną trakcję na suchych i mokrych nawierzchniach oraz redukujące podsterowność podczas szybkiej jazdy w zakrętach. Drogę hamowania dodatkowo skrócono o 2 metry.

    RS6 GT powstało na bazie conceptu RS6 GTO z 2020 r., stworzonego przez dwunastu praktykantów, którzy uczyli się pracy blacharzy, mechaników, lakierników i techników. Inspirację było oczywiście ikoniczne Audi 90 quattro IMSA GTO z 1989 r., pod którego maską pracował 2,2-litrowa turbodoładowana jednostka, która w serii wyścigowej bardzo szybko pokazała amerykańskim widlastym ośmiocylindrowcom, gdzie ich miejsce w szeregu.

    Wygląd zewnętrzny nowego RS6 GT jest jeszcze bardziej agresywny. Zrezygnowano całkowicie z relingów dachowych i stworzono zdecydowanie bardziej agresywny design przodu, gdzie Singleframe i wloty powietrza są w całości czarne. Nowe są pionowe listy w przednim zderzaku, jest też nowy wkład powietrza oraz zintegrowany splitter. Premierę tutaj ma również pokrywa silnika wykonana w całości z włókna węglowego oraz nowe przednie błotniki, które również w całości wykonano z tego samego materiału. Te ostatnie mają zintegrowane wyloty powietrza z przednich nadkoli, aby zmniejszyć ciśnienie powietrza wokół nowych 6-ramiennych 22-calowy felg, zaprojektowanych specjalnie dla tego modelu. Żałuję jedynie, że nie udało się przejąć conceptowych felg z RS6 GTO.

    Design dodatkowo podkreślają nowe wstawki w osłonach progów, lusterka z włóka węglowego, czarny napis „RS 6 GT” na tylnej klapie, która ma teraz wizualnie obniżoną krawędź załadunku oraz funkcjonalny dyfuzor, wizualnie jeszcze bardziej poszerzający samochód. Zwieńczeniem tyłu jest podwójne skrzydło, prawie bez zmian przejęte w conceptu GTO.

    Konfigurując pojazd, klient może wybrać jedno z dwóch ekskluzywnych oklejeń nadwozia. Pierwsze oparte jest o biały lakier Arkon, który łączy się z tradycyjnymi kolorami Audi Sport – czerni, szarości i czerwieni. Felgi w tym wariancie są zawsze białe, wykończone na wysoki połysk. Alternatywą jest oklejenie bazujące na lakierach szarym Nardo lub czarnym Mythos, oparte o odcienie szarości i czerni. Ten wariant przewiduje felgi czarne, matowe lub w wysokim połysku. Pierścienie Audi na Singleframe są zawsze czarne. Audi przewiduje następujące lakiery dla RS6 GT: biały Arkona, szary Nardo, szary Chronos metalik, brązowy Madeira metalik oraz czarny Mythos metalik.

    W standardzie znajdziemy pakiet stylistyczny RS plus, a czarne wnętrze przełamano akcentami czerwieni i miedzi, w tym przeszyciami na kierownicy, bocznych panelach konsoli środkowej, środkowym podłokietniku, w podłokietnikach na panelach drzwi oraz na dywanikach z napisem „RS 6 GT”.  Całkowicie nowe są fotele kubełkowe, utrzymane w podobnej kolorystyce, które pokryto połączeniem skóry i tkaniny Dinamica z przeszyciami kształcie plastra miodu . Pod nagłówkami znajdziemy napis „RS6 GT”. Dinamicą pokryto natomiast podłokietniki, deskę rozdzielczą, konsolę środkową wraz z bocznymi panelami oraz uchwyty na panelach drzwi, a pasy bezpieczeństwa kontrastują swoją czerwienią. Na konsoli środkowej natomiast umieszczono numer seryjny każdego egzemplarza z 660 planowanych sztuk.

    Galeria




































    https://imagazine.pl/2024/02/06/audi-rs6-avant-gt-ostatni-najbardziej-hardcoreowy-i-limitowany/

    #Audi #AudiRS6 #AudiRS6GT

  20. Obecny wariant RS6 to jest najbardziej niesamowite i karykaturalne auto w swojej klasie – przepiękne 22-calowe felgi i kosmiczne proporcje czynią go wizualnie jednym z najciekawszych samochodów w historii motoryzacji. Technologicznie jest również wyjątkowo rozwinięty, od ikonicznego napędu quattro poczynając. Nie mam też żadnej zastrzeżeń do jego luksusowo-sportowego wnętrza.

    Ponieważ to wszystko to za mało, aby należycie się pożegnać, Audi stworzyło jeden ostatni wariant na ostatnie „hurra” – RS6 Avant GT.

    Będzie wyprodukowany w liczbie 660 ezgemplarzy, z których 60 sztuk trafi na Albion.

    Pełna nazwa tego modelu to Audi RS6 Avant GT, a pod jego maską umieszczono silnik 4.0 TFSI rozwijający 630 KM / 463 kW i generujący 850 Nm, czyli przyrost o 30 KM / 22 kW i 50 Nm. Pozwala to mu przyspieszyć do 100 km/h ze startu zatrzymanego w 3,3 s (o 0,3s szybciej od „zwykłego RS6), a czas od 0-200 km/h wynosi 11,5 s (odpowiednio 0,5 s szybciej). Vmax to 305 km, z którego pomaga wyhamować bolid ceramiczny układ hamulcowy.

    RS6 GT jest oczywiście wyposażone w napęd na wszystkie koła quattro, które przejmuje nowy lekki i kompaktowy centralny mechanizm różnicowy z blokadą od RS6 performance. Rozdział momentu obrotowego jest w proporcjach 40:60 na przednią i tylną oś; może się też płynnie zmieniać od 70% na przód do 85% na tył. Na tylnej osi natomiast zamontowano specjalnie skonfigurowany sportowy mechanizm różnicowy, który zapewnia dodatkową zwinność oraz zwiększa ilość momentu obrotowego na tylnej osi w trybie jazdy „dynamic”.

    Nowością w RS6 GT jest ręcznie regulowane gwintowane zawieszenie, które obniżono o dodatkowe 10 cm względem „zwykłego” RS6. Sprężyny są teraz sztywniejsze, podobnie jak stabilizatory (przód o 30% i tył o 80%), co pozwala trzystopniowo regulowanym amortyzatorom na bardziej sportowe, neutralne i precyzyjne prowadzenie. Razem z samochodem klient otrzymuje pudełko ze specjalnymi narzędziami do regulacji zawieszenia oraz instrukcją, która tłumaczy indywidualne ustawienia. Osoby szukające większej dozy komfortu mogą zamówić zawieszenie sportowe RS plus z Dynamic Ride Control (DRC) lub adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne RS, czego odradzam – nowe zawieszenie to ogromna wartość dodana dla tego unikalnego pojazdu. Konfigurację zawieszenie zwieńczają nowe opony o wysokich osiągach Continental Sport Contact 7 285/30 R22, oferujące zwiększoną trakcję na suchych i mokrych nawierzchniach oraz redukujące podsterowność podczas szybkiej jazdy w zakrętach. Drogę hamowania dodatkowo skrócono o 2 metry.

    RS6 GT powstało na bazie conceptu RS6 GTO z 2020 r., stworzonego przez dwunastu praktykantów, którzy uczyli się pracy blacharzy, mechaników, lakierników i techników. Inspirację było oczywiście ikoniczne Audi 90 quattro IMSA GTO z 1989 r., pod którego maską pracował 2,2-litrowa turbodoładowana jednostka, która w serii wyścigowej bardzo szybko pokazała amerykańskim widlastym ośmiocylindrowcom, gdzie ich miejsce w szeregu.

    Wygląd zewnętrzny nowego RS6 GT jest jeszcze bardziej agresywny. Zrezygnowano całkowicie z relingów dachowych i stworzono zdecydowanie bardziej agresywny design przodu, gdzie Singleframe i wloty powietrza są w całości czarne. Nowe są pionowe listy w przednim zderzaku, jest też nowy wkład powietrza oraz zintegrowany splitter. Premierę tutaj ma również pokrywa silnika wykonana w całości z włókna węglowego oraz nowe przednie błotniki, które również w całości wykonano z tego samego materiału. Te ostatnie mają zintegrowane wyloty powietrza z przednich nadkoli, aby zmniejszyć ciśnienie powietrza wokół nowych 6-ramiennych 22-calowy felg, zaprojektowanych specjalnie dla tego modelu. Żałuję jedynie, że nie udało się przejąć conceptowych felg z RS6 GTO.

    Design dodatkowo podkreślają nowe wstawki w osłonach progów, lusterka z włóka węglowego, czarny napis „RS 6 GT” na tylnej klapie, która ma teraz wizualnie obniżoną krawędź załadunku oraz funkcjonalny dyfuzor, wizualnie jeszcze bardziej poszerzający samochód. Zwieńczeniem tyłu jest podwójne skrzydło, prawie bez zmian przejęte w conceptu GTO.

    Konfigurując pojazd, klient może wybrać jedno z dwóch ekskluzywnych oklejeń nadwozia. Pierwsze oparte jest o biały lakier Arkon, który łączy się z tradycyjnymi kolorami Audi Sport – czerni, szarości i czerwieni. Felgi w tym wariancie są zawsze białe, wykończone na wysoki połysk. Alternatywą jest oklejenie bazujące na lakierach szarym Nardo lub czarnym Mythos, oparte o odcienie szarości i czerni. Ten wariant przewiduje felgi czarne, matowe lub w wysokim połysku. Pierścienie Audi na Singleframe są zawsze czarne. Audi przewiduje następujące lakiery dla RS6 GT: biały Arkona, szary Nardo, szary Chronos metalik, brązowy Madeira metalik oraz czarny Mythos metalik.

    W standardzie znajdziemy pakiet stylistyczny RS plus, a czarne wnętrze przełamano akcentami czerwieni i miedzi, w tym przeszyciami na kierownicy, bocznych panelach konsoli środkowej, środkowym podłokietniku, w podłokietnikach na panelach drzwi oraz na dywanikach z napisem „RS 6 GT”.  Całkowicie nowe są fotele kubełkowe, utrzymane w podobnej kolorystyce, które pokryto połączeniem skóry i tkaniny Dinamica z przeszyciami kształcie plastra miodu . Pod nagłówkami znajdziemy napis „RS6 GT”. Dinamicą pokryto natomiast podłokietniki, deskę rozdzielczą, konsolę środkową wraz z bocznymi panelami oraz uchwyty na panelach drzwi, a pasy bezpieczeństwa kontrastują swoją czerwienią. Na konsoli środkowej natomiast umieszczono numer seryjny każdego egzemplarza z 660 planowanych sztuk.

    Galeria




































    https://imagazine.pl/2024/02/06/audi-rs6-avant-gt-ostatni-najbardziej-hardcoreowy-i-limitowany/

    #Audi #AudiRS6 #AudiRS6GT

  21. Audi S3 (i A3) to już baby-RS3

    Miałem okazję spędzić trochę czasu za kierownicą najnowszych poliftowych wersji Audi S3 i A3. Jest sporo nowych zabawek, a S3 dzisiaj stało się, po raz pierwszy, takim baby RS3, które spełni marzenia wielu osób.

    Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 5/2024

    Design

    Całkowicie inaczej wizualnie to auto prezentuje się na drodze, zarówno A3, jak i S3. Jest teraz szersze i niższe, pomimo że wymiary są niezmienione – taki efekt daje nowa stylistyka.

    Kierowca ma do wyboru teraz cztery sygnatury świetlne, a wyboru dokonuje w MMI. Umieszczono je w górnej części reflektorów LED i LED Matrix, w trzech rzędach, w których znajdują się 24-pikselowe moduły. Funkcja powitalna/pożegnalna różni się zależnie od wybranej sygnatury, a tylne światła, również o nowym designie, też wykonują nowy „taniec”.

    Wykończenie wnętrza jest na pierwszy rzut oka takie samo, ale przy drugim spojrzeniu zauważymy, że wszystko jest ciut lepsze. A to podszybie jest teraz wykończone skórą z przeszyciami kontrastowymi, a to boczki drzwi mogą mieć laserowe nacięcia, które pięknie przepuszczają światło z pakietu Ambiente Pro. Sportowego charakteru dodaje też opcja wykończenia dekoracyjnych wstawek mikrofibrą Dinamica zamiast aluminium czy włóknem węglowym.

    Technologia

    W temacie MMI zyskujemy nie tylko dostęp do sklepu z aplikacjami za sprawą oferty Connect, ale mamy oczywiście CarPlaya oraz Android Auto z opcją smartphone interface. O ile te ostatnie są często ulubieńcami właścicieli, to sklep pozwala na korzystanie z usług typu Spotify czy wielu innych bez konieczności posiadania przy sobie smartfona – to może być zaletą dla wielu rodzin.

    Rzadko kiedy namawiam kogokolwiek na płacenie za dodatkowe systemy audio w samochodach, bo nie jest to zazwyczaj optymalne miejsce do słuchania muzyki, a lepsze efekty uzyskamy, kupując sobie naprawdę dobre słuchawki, ale rozważcie na poważnie system audio 3D Sonos, który nie kosztuje dużo, a oferuje spory wzrost względem Audio Soundsystem.

    Silnik, napęd i nowy tryb jazdy

    S3 ma teraz 333 KM, 420 Nm i rozpędza się do setki w 4,7 s oficjalnie. Pomyśleć, że jeszcze niedawno to było terytorium zarezerwowane dla supersamochodów, potem dla drogich RS4 czy RS6, a dzisiaj wystarczy „zwykłe” S3.

    Obok trybów Comfort, Efficiency, Dynamic auto teraz ma dodatkowy modyfikator. To poniekąd taki odpowiednik subtrybów RS w RS3. W każdym razie Dynamic plus uruchamia się poprzez włączenie trybu Dynamic, a dopiero tam w rogu ekranu znajdziemy przycisk do tej nowości. To całkowicie odmienia samochód i raczej nie będziecie chcieli z tego korzystać podczas normalnej jazdy. W Dynamic plus skrzynia biegów jeszcze szybciej zmienia biegi, turbosprężarka ma delikatnie podtrzymanie, dzięki czemu szybciej osiąga pełny boost, a obroty spoczynkowe silnika rosną do 1300 obr./min. Nie można też zapomnieć o przełączeniu ESP w tryb sportowy, który pozwala nam na więcej, w tym delikatne poślizgi tylnej osi. Chciałbym w przyszłości zobaczyć opcję sterowania trybami auta z kierownicy, podobnie jak robi to wielu innych producentów – Dynamic plus zasługuje na szybszy dostęp.

    Najważniejszą nowością jest jednak Torque Splitter znany z RS3, który pozwala przenosić do 100% mocy dostarczanej na tylną oś na jedno z kół – lewe lub prawe, zależnie od potrzeb i trybu jazdy – za pomocą sprzęgieł wielotarczowych na półosiach. Zachowanie Torque Splittera zmienia się bardzo mocno, ale w trybie Dynamic plus poczujecie je najwyraźniej, gdyż nadaje S3-ce lekko nadsterowny charakter.

    Wisienką na torcie dla największych wariatów jest fabrycznie oferowany tytanowy (czyli bardzo lekki) układ wydechowy ze słynnym logo Akrapowič. To opcja kosztująca 21 tys. PLN, czyli jest całkiem przyzwoicie, patrząc, po ile takie układy chodzą, gdy chcemy je dokupić osobno do auta.

    Na koniec

    Do wyboru pozostaje wybór nadwozia – limuzyny lub hatchbacka. Ja rozumiem, dlaczego wielu z was bierze to pierwsze, ale to drugie jest tak dużo bardziej praktyczne, jeśli chodzi o możliwości załadunku i wykorzystania przestrzeni bagażowej, że wiecie już, co ja bym wybrał.

    Wada? Tak, jest. Wzrost cen względem poprzednika. Przekroczenie bariery 300 tys. PLN tutaj nie jest żadnym problemem…

    Jeszcze więcej w temacie S3…

    Zapraszam do obejrzenia i posłuchania pierwszych wrażeń na gorąco na filmie z naszego kanału YouTube.

    #Audi #AudiA3 #AudiS3 #motoryzacja #pierwszeWrażenia #recenzja

  22. Audi S3 (i A3) to już baby-RS3

    Miałem okazję spędzić trochę czasu za kierownicą najnowszych poliftowych wersji Audi S3 i A3. Jest sporo nowych zabawek, a S3 dzisiaj stało się, po raz pierwszy, takim baby RS3, które spełni marzenia wielu osób.

    Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 5/2024

    Design

    Całkowicie inaczej wizualnie to auto prezentuje się na drodze, zarówno A3, jak i S3. Jest teraz szersze i niższe, pomimo że wymiary są niezmienione – taki efekt daje nowa stylistyka.

    Kierowca ma do wyboru teraz cztery sygnatury świetlne, a wyboru dokonuje w MMI. Umieszczono je w górnej części reflektorów LED i LED Matrix, w trzech rzędach, w których znajdują się 24-pikselowe moduły. Funkcja powitalna/pożegnalna różni się zależnie od wybranej sygnatury, a tylne światła, również o nowym designie, też wykonują nowy „taniec”.

    Wykończenie wnętrza jest na pierwszy rzut oka takie samo, ale przy drugim spojrzeniu zauważymy, że wszystko jest ciut lepsze. A to podszybie jest teraz wykończone skórą z przeszyciami kontrastowymi, a to boczki drzwi mogą mieć laserowe nacięcia, które pięknie przepuszczają światło z pakietu Ambiente Pro. Sportowego charakteru dodaje też opcja wykończenia dekoracyjnych wstawek mikrofibrą Dinamica zamiast aluminium czy włóknem węglowym.

    Technologia

    W temacie MMI zyskujemy nie tylko dostęp do sklepu z aplikacjami za sprawą oferty Connect, ale mamy oczywiście CarPlaya oraz Android Auto z opcją smartphone interface. O ile te ostatnie są często ulubieńcami właścicieli, to sklep pozwala na korzystanie z usług typu Spotify czy wielu innych bez konieczności posiadania przy sobie smartfona – to może być zaletą dla wielu rodzin.

    Rzadko kiedy namawiam kogokolwiek na płacenie za dodatkowe systemy audio w samochodach, bo nie jest to zazwyczaj optymalne miejsce do słuchania muzyki, a lepsze efekty uzyskamy, kupując sobie naprawdę dobre słuchawki, ale rozważcie na poważnie system audio 3D Sonos, który nie kosztuje dużo, a oferuje spory wzrost względem Audio Soundsystem.

    Silnik, napęd i nowy tryb jazdy

    S3 ma teraz 333 KM, 420 Nm i rozpędza się do setki w 4,7 s oficjalnie. Pomyśleć, że jeszcze niedawno to było terytorium zarezerwowane dla supersamochodów, potem dla drogich RS4 czy RS6, a dzisiaj wystarczy „zwykłe” S3.

    Obok trybów Comfort, Efficiency, Dynamic auto teraz ma dodatkowy modyfikator. To poniekąd taki odpowiednik subtrybów RS w RS3. W każdym razie Dynamic plus uruchamia się poprzez włączenie trybu Dynamic, a dopiero tam w rogu ekranu znajdziemy przycisk do tej nowości. To całkowicie odmienia samochód i raczej nie będziecie chcieli z tego korzystać podczas normalnej jazdy. W Dynamic plus skrzynia biegów jeszcze szybciej zmienia biegi, turbosprężarka ma delikatnie podtrzymanie, dzięki czemu szybciej osiąga pełny boost, a obroty spoczynkowe silnika rosną do 1300 obr./min. Nie można też zapomnieć o przełączeniu ESP w tryb sportowy, który pozwala nam na więcej, w tym delikatne poślizgi tylnej osi. Chciałbym w przyszłości zobaczyć opcję sterowania trybami auta z kierownicy, podobnie jak robi to wielu innych producentów – Dynamic plus zasługuje na szybszy dostęp.

    Najważniejszą nowością jest jednak Torque Splitter znany z RS3, który pozwala przenosić do 100% mocy dostarczanej na tylną oś na jedno z kół – lewe lub prawe, zależnie od potrzeb i trybu jazdy – za pomocą sprzęgieł wielotarczowych na półosiach. Zachowanie Torque Splittera zmienia się bardzo mocno, ale w trybie Dynamic plus poczujecie je najwyraźniej, gdyż nadaje S3-ce lekko nadsterowny charakter.

    Wisienką na torcie dla największych wariatów jest fabrycznie oferowany tytanowy (czyli bardzo lekki) układ wydechowy ze słynnym logo Akrapowič. To opcja kosztująca 21 tys. PLN, czyli jest całkiem przyzwoicie, patrząc, po ile takie układy chodzą, gdy chcemy je dokupić osobno do auta.

    Na koniec

    Do wyboru pozostaje wybór nadwozia – limuzyny lub hatchbacka. Ja rozumiem, dlaczego wielu z was bierze to pierwsze, ale to drugie jest tak dużo bardziej praktyczne, jeśli chodzi o możliwości załadunku i wykorzystania przestrzeni bagażowej, że wiecie już, co ja bym wybrał.

    Wada? Tak, jest. Wzrost cen względem poprzednika. Przekroczenie bariery 300 tys. PLN tutaj nie jest żadnym problemem…

    Jeszcze więcej w temacie S3…

    Zapraszam do obejrzenia i posłuchania pierwszych wrażeń na gorąco na filmie z naszego kanału YouTube.

    #Audi #AudiA3 #AudiS3 #motoryzacja #pierwszeWrażenia #recenzja

  23. 📰 "O Polskę walczy prawica z prawicą. Gdzie jest lewica?

    Wizja Polski prawicowych populistów rządzących Polską po 2015 roku okazała się nie tyle wizją ideologiczną, ile przede wszystkim zwykłą chciwością – władzy i pieniędzy dla jej umacniania.

    Jednak wizja powstrzymania populizmu zbyt często wygląda jak kalkulacja poszerzania elektoratu, a nie działania reformatorskie. Niektórych spraw, jak przywrócenie praworządności w instytucjach sądowych, oczywiście nie da się zrobić ze względu na prezydenta. Jednak ochrona zdrowia, edukacja, ochrona środowiska, transformacja energetyczna, obrona cywilna – to wszystko domaga się odwagi w działaniu.

    A rząd Donalda Tuska odważnie zmierza w stronę prawicowego konserwatyzmu.

    Odważnie – bo wbrew wyborcom, którzy spodziewali się po nim nie tylko działań reformatorskich, ale i obrony wartości. Takich jak prawa człowieka.

    Zdaje się, że tych wyborców Koalicja Obywatelska zgodziła się uznać za straconych, spodziewając się nowych, odbitych Konfederacji czy PiS-owi. Ostatnie wybory prezydenckie rzeczywiście pokazały, że fala konserwatywna jest silna."

    Całość:
    kulturaliberalna.pl/2026/04/23

    #polityka #Polska #prawica #POPiS #KO #PL2050 #Lewica

  24. Petlibro – jak urządzenia do karmienia zwierząt udostępniały dane

    W redakcji staramy się przyzwyczajać Czytelników do pewnych truizmów. W przypadku IoT, będzie to oczywiście kiepska implementacja funkcji bezpieczeństwa (o ile w ogóle producent postanowi przejmować się takimi bzdurami). W związku ze świątecznym rozprężeniem, przybliżamy absurdalnie trywialne do wykorzystania i całkiem niebezpieczne podatności w… automatycznym dozowniku do karmy dla zwierząt....

    #Aktualności #Authbypass #Enum #Iot #Petlibro #Smart #Websec

    sekurak.pl/petlibro-jak-urzadz

  25. Klikasz i gotowe. Adobe Premiere dostaje AI, które naprawdę oszczędza czas (i nerwy)

    Koniec z mozolnym obrysowywaniem obiektów klatka po klatce. Adobe właśnie wytoczyło ciężkie działa w walce z najbardziej czasochłonnymi elementami montażu wideo.

    Nowa aktualizacja Premiere Pro i After Effects wprowadza narzędzia oparte na sztucznej inteligencji, które sprawiają, że maskowanie – dotychczasowa zmora montażystów – staje się dziecinnie proste. I co najważniejsze: wszystko dzieje się lokalnie na Twoim komputerze.

    AI Object Mask: magiczna różdżka dla wideo

    Gwiazdą tej aktualizacji w Premiere Pro jest funkcja AI Object Mask. Działa to dokładnie tak, jak byśmy sobie wymarzyli w 2026 roku. Wystarczy najechać kursorem na osobę lub przedmiot w klipie i kliknąć. Program automatycznie rozpoznaje kształt, tworzy maskę i – co kluczowe – śledzi obiekt w ruchu.

    Oczywiście, automat to tylko początek – maskę można dowolnie korygować i skalować, ale punkt wyjścia jest imponująco precyzyjny. Adobe podkreśla tutaj dwa niezwykle ważne aspekty:

    • Prywatność: Adobe deklaruje, że nie wykorzystuje Twoich danych i aktywności do trenowania swoich modeli.
    • Wydajność: przetwarzanie odbywa się on-device (na urządzeniu). Nie wysyłamy gigabajtów surówki do chmury, wszystko liczy nasz procesor i karta graficzna.

    Prędkość ma znaczenie

    To nie koniec zmian w maskowaniu. Narzędzie Shape Mask (maski kształtu) przeszło gruntowny lifting. Po pierwsze, dostęp do podstawowych kształtów (elipsa, prostokąt, pióro) mamy teraz bezpośrednio z paska narzędzi. Po drugie, i znacznie ważniejsze: śledzenie obiektów jest teraz 20 razy szybsze niż w poprzednich wersjach. Koniec z wpatrywaniem się w pasek postępu przy prostym rozmywaniu twarzy czy tablicy rejestracyjnej.

    Adobe zacieśnia też więzy w swoim ekosystemie. Do Premiere Pro łatwiej zaimportujemy teraz media z Firefly Boards (cyfrowego płótna AI od Adobe), a biblioteka Adobe Stock została w pełni zintegrowana z interfejsem programu.

    After Effects polubił się z Illustratorem

    Dobre wieści płyną też dla twórców motion designu. After Effects w końcu otrzymał natywną obsługę importu plików SVG, co drastycznie uprości pracę z wektorami przenoszonymi z Illustratora.

    Dodatkowo, w AE pojawiła się możliwość budowania grafiki i fotorealistycznych obiektów przy użyciu trójwymiarowych siatek parametrycznych (3D parametric meshes). Kostki, sfery, walce, stożki czy torusty można teraz generować i animować bezpośrednio wewnątrz programu, bez konieczności sięgania po zewnętrzne softy 3D do prostych zadań.

    Adobe Premiere trafia na iPhone’a. Potężny edytor wideo jest darmowy, ale z pewnymi „ale”

    #AdobeFirefly #AdobePremierePro #AfterEffects #AIObjectMask #maskowanieAI #montażWideo #news #onDeviceAI
  26. Nowy iPhone Air hitem? Zachwyca wyglądem i przekonał nawet szefa OpenAI

    Choć zwykle to modele Pro kradną całą uwagę po premierze nowych smartfonów Apple, w tym roku sytuacja wygląda inaczej. Internet i pierwsi recenzenci zdają się mówić jednym głosem: to ultrasmukły iPhone Air jest najciekawszym urządzeniem w nowej ofercie.

    Potwierdzeniem tego trendu może być deklaracja Sama Altmana, szefa OpenAI, który publicznie ogłosił, że przesiada się właśnie na ten model.

    first new iphone upgrade i have really wanted in awhile! looks very cool.

    — Sam Altman (@sama) September 9, 2025

    Głównym powodem zachwytów jest bez wątpienia wygląd nowego iPhone’a. Apple postawiło na bezkompromisową smukłość, co udało się osiągnąć dzięki sprytnemu zabiegowi inżynieryjnemu.

    Debiutuje najcieńszy iPhone w historii: iPhone Air

    Większość podzespołów zintegrowano w tzw. „płaskowyżu aparatu” (camera plateau), czyli wyraźnie zaznaczonej wyspie z obiektywami. Ten zabieg stylistyczny nie tylko pozwolił „odchudzić” resztę obudowy, ale jest też prawdopodobnie krokiem w stronę przyszłego, składanego iPhone’a.

    Bateria lepsza niż oczekiwano

    Największą obawą związaną z tak cienkim urządzeniem była oczywiście żywotność baterii. Okazuje się jednak, że Apple mogło pozytywnie zaskoczyć. Zgodnie z oficjalnymi danymi technicznymi, iPhone Air pozwala na 22 godziny odtwarzania wideo, co jest wynikiem identycznym jak w zeszłorocznym iPhonie 16 Pro.

    To rezultat lepszy niż w przypadku podstawowych modeli z zeszłego roku i tegorocznego, tańszego odpowiednika. Dłuższy czas pracy oferują jedynie znacznie większe modele z dopiskiem Plus i Pro Max.

    Tak wygląda akcesoryjna bateria do iPhone’a Air . Fot. Dominik Łada / iMagazine.pl

    Samo Apple mogło nie docenić potencjału

    Pierwsze reakcje wskazują, że Apple może mieć w rękach nieoczekiwany hit sprzedażowy. Cena startująca od 999 dolarów za wersję 256 GB plasuje model Air blisko modeli Pro, ale to zdaje się nie zniechęcać klientów, którzy są gotowi zapłacić za unikalny design. Według nieoficjalnych doniesień, Apple przeznaczyło na produkcję iPhone’a Air jedynie około 10% mocy produkcyjnych na ten rok. Jeśli internetowe zachwyty przełożą się na realne zamówienia, firma może być zmuszona do szybkiej rewizji tych planów.

    Wszystko wskazuje na to, że iPhone Air idealnie trafił w niszę, łącząc zjawiskowy wygląd z wydajnością i baterią, która nie wymaga kompromisów. To może uczynić go „czarnym koniem” tegorocznej oferty, popularniejszym, niż zakładał sam producent.

    Marketingowa magia Apple znowu zadziała

    Naszym zdaniem nie bez znaczenia jest też zabieg z nazwą, iPhone Air nie ma żadnego numeru. To buduje w umysłach wielu konsumentów odium nowości, czegoś, czego jeszcze nie było. To nie jest kolejny iPhone numer-jakiś-tam, lecz ten pierwszy, model otwierający kolejną niszę w portfolio Apple. Jasne, przecież to tylko cieńszy iPhone, ale już sam fakt jakim sukcesem okazał się iPad Air, czy Macbook Air, może świadczyć o tym, że i w tym przypadku marketingowa „magia” Apple zadziała lepiej niż sami włodarze z Cupertino przewidywali.

    Nie da się też ukryć, że Sam Altman swoim bezinteresownym wpisem, jako osoba obserwowana przez blisko 4 mln ludzi (wspomniany wpis miał blisko 1,5 mln wyświetleń) również napędził Apple klientów na nowego iPhone Air.

    Apple prezentuje iPhone’a Air. Kilka słów więcej na temat najcieńszego iPhone’a w historii

    #Apple #bateria #iPhone17 #iPhoneAir #news #nowyIPhone #OpenAI #opinie #recenzje #SamAltman #smartfony #technologia