home.social

Search

703 results for “natkr”

  1. SVIATOK PRÁCE V kpBUNT: PRACUJÚCI ODCHÁDZAJÚ Z TOVÁRNE (1. 5., 18:30 h)

    kpBUNT, pátek 1. května v 18:30 SELČ

    Karmína sa na prvého mája postará o prierez filmovou históriou, ktorej súčasťou vždy bola aj trieda pracujúcich a jej zápasy. 

    Prostredníctvom krátkych filmov a komentovaných úryvkov z diel svetovej kinematografie sa v neformálnej atmosfére pozrieme na to, ako film zobrazoval prácu, vykorisťovanie a odpor – od prvého záberu, ktorý Lumièrovci nakrútili pred bránami vlastnej továrne, až po platformovú ekonomiku. Vstup voľný.

    akce.nolog.cz/event/sviatok-pr

  2. In Our Time

    Indian Indentured Labour
    In Our Time

    Misha Glenny and guests discuss how, after the abolition of slavery in the British Empire in 1833, sugar planters recruited workers from India to replace or compete with their formerly enslaved labourers. Over the next 90 years, more than a million people in India travelled under five year contracts of indenture across the empire from Guyana to Trinidad to Mauritius and Fiji and colonies in between. These indentured labourers were to share vivid accounts of deception and abuse, especially in the early decades. From the outset there were critics and opposition gained pace with Gandhi and others in South Africa arguing the system was close to slavery and calling for the Indian government to stop the practice, which was to happen in 1917 with the last shipments of people in the 1920s. Meanwhile, rather than return after their contracts, a section of indentured labourers stayed where they were for their own reasons, negotiating their new identities alongside formerly enslaved people and the planter culture in a new Indian diaspora.

    With

    Purba Hossain
    Lecturer in Modern History at the University of York

    Neha Hui
    Associate Professor in Economics at the University of Reading

    And

    Clem Seecharan
    Emeritus Professor of History at London Metropolitan University

    Produced by Simon Tillotson

    Reading list:

    Gaiutra Bahadur, Coolie Woman: The Odyssey of Indenture (Hurst and Co., 2013)

    Marina Carter, Servants, Sirdars and Settlers: Indians in Mauritius, 1834-1874 (Oxford University Press, 1995)

    Marina Carter and Khal Torabully, Coolitude: An Anthology of the Indian Labour Diaspora (Anthem Press, 2002)

    Jonathan Connolly, Worthy of Freedom: Indenture and Free Labor in the Era of Emancipation (University of Chicago Press, 2024)

    Maria del Pilar Kaladeen and David Dabydeen (eds.), The Other Windrush: Legacies of Indenture in Britain's Caribbean Empire (Pluto Books, 2021)

    Neha Hui and Uma S. Kambhampati, ‘Between unfreedoms: The role of caste in decisions to repatriate among indentured workers’ (The Economic History Review 75:2, 2022)

    Neha Hui and Uma Kambhampati, ‘The political economy of Indian indentured labor in the nineteenth century (Journal of the History of Economic Thought 47:2, 2025)

    Madhavi Kale, Fragments of Empire: Capital, Slavery, and Indian Indentured Labor Migration in the British Caribbean (University of Pennsylvania Press, 1998)

    Ashutosh Kumar, Coolies of the Empire: Indentured Indians in the Sugar Colonies, 1830–1920 (Cambridge University Press, 2017)

    Brij V. Lal, Girmitiyas: The Origins of the Fiji Indians (Fiji Institute of Applied Studies, 2004)

    Brij V. Lal, ‘Kunti’s Cry: Indentured Women on Fiji Plantations’ (Indian Economic & Social History Review 22:1, 1985)

    Andrea Major, ‘“Hill Coolies”: Indian Indentured Labour and the Colonial Imagination, 1836–38’ (South Asian Studies 33:1, 2017)

    Basdeo Mangru, Indenture and Abolition: Sacrifice and Survival on the Guyanese Sugar Plantation (TSAR, 1993)

    Kalathmika Natarajan, Coolie Migrants, Indian Diplomacy: Caste, Class and Indenture Abroad, 1914-67 (Oxford University Press, 2026)

    Clem Seecharan, 'Tiger in the Stars': The Anatomy of Indian Achievement in British Guiana, 1919-29 (Macmillan, 1997)

    Clem Seecharan, Finding Myself: Essays on Race, Politics and Culture (Peepal Tree Press, 2015)

    S. Sen, ‘Indentured labour from India in the age of empire’ (Social Scientist, 44:1/2, 2016)

    Hugh Tinker, A New System of Slavery: The Export of Indian Labour Overseas, 1830-1920 (Oxford University Press, 1974)

    In Our Time is a BBC Studios Production

    Spanning history, religion, culture, science and philosophy, In Our Time from BBC Radio 4 is essential listening for the intellectually curious. In each episode, host Misha Glenny and expert guests explore the characters, events and discoveries that have shaped our world.

    Show less

    42 minutes

    On air

    Today
    09:00
    BBC Radio 4

    2026-04-23 0900-0945

    #BBCRadio4 #BBCInOurTime

    bbc.co.uk/programmes/m002vc9m

  3. Ciekawostka. Z ostatnich danych wynika, że w Europie tylko Grecy pracują więcej od nas. Grecja 41h, a my 40,4h. Trzy najkrócej pracujące kraje to: Holandia z 33,2h, Niemcy 35,3h i Dania 35,4h.
    #praca #długośćpracy #gospodarka #Polska #Grecja #Europa 300gospodarka.pl/news/zapracow

  4. Jeżdżą po mieście i włamują się na telefony korzystając z SMS Blasterów ukrytych w bagażnikach

    Wyobraź sobie, że stoisz w korku. Albo spacerujesz po chodniku z psem. Tymczasem w samochodzie na światłach siedzi typ, który uśmiecha się i w tym samym momencie zarabia tysiące złotych. Bo w bagażniku samochodu ma “SMS Blastera“. Tym sprzętem przejmuje łączność Twojego smartfona i wstrzuje Ci SMS-a z informacją od Twojego banku. A facetowi w garniturze, który właśnie Cię minął, SMS-a o “niezapłaconej paczce”. Co najgorsze, przed tym atakiem nie obronią Cię żadne filtry po stronie operatora…
    SMS Blaster wykorzystywany przez gang w Turcji
    SMS Blastery w natarciu
    W ciągu ostatnich miesięcy służby w różnych częściach świata zatrzymały osoby korzystające z tzw. “SMS Blasterów” ukrytych w samochodach. SMS Blastery to odpowiednio skonfigurowane IMSI Catchery, czyli fałszywe stacje BTS, które przepinają na siebie sygnał telefonii komórkowej okolicznych smartfonów, a następnie wysyłają na te smartfony wiarygodnie wyglądające SMS-y podszywające się pod różne instytucje.
    Efekt? Taki sam jak przy spoofingu SMS, ale atak tego typu nie jest możliwy do odfiltrowania przez operatorów, bo nie przechodzi przez ich infrastrukturę. Jest też dodatkowe zagrożenie wynikające z tego ataku — ofiary nie mogą korzystać z połączeń alarmowych, co może skończyć się tragiczniej niż strata pieniędzy. 

    Jak to działa i dlaczego jest groźne?
    Ten atak w brutalny sposób wykorzystuje to, jak zaprojektowane są sieci komórkowe. Telefony komórkowe automatycznie łączą się z nadajnikiem o najsilniejszym sygnale. Gdy “SMS Blaster” znajdzie się blisko Ciebie — na przykład w stojącym obok na światłach aucie — Twój telefon bez Twojej wiedzy [...]

    #Banki #BTS #IMSICatcher #Jaskółka #Kanada #MITM #Phishing #SMSBlaster #Smsishing #TelefoniaKomórkowa #Toronto

    niebezpiecznik.pl/post/sms-bla

  5. Jeżdżą po mieście i włamują się na telefony korzystając z SMS Blasterów ukrytych w bagażnikach

    Wyobraź sobie, że stoisz w korku. Albo spacerujesz po chodniku z psem. Tymczasem w samochodzie na światłach siedzi typ, który uśmiecha się i w tym samym momencie zarabia tysiące złotych. Bo w bagażniku samochodu ma “SMS Blastera“. Tym sprzętem przejmuje łączność Twojego smartfona i wstrzuje Ci SMS-a z informacją od Twojego banku. A facetowi w garniturze, który właśnie Cię minął, SMS-a o “niezapłaconej paczce”. Co najgorsze, przed tym atakiem nie obronią Cię żadne filtry po stronie operatora…
    SMS Blaster wykorzystywany przez gang w Turcji
    SMS Blastery w natarciu
    W ciągu ostatnich miesięcy służby w różnych częściach świata zatrzymały osoby korzystające z tzw. “SMS Blasterów” ukrytych w samochodach. SMS Blastery to odpowiednio skonfigurowane IMSI Catchery, czyli fałszywe stacje BTS, które przepinają na siebie sygnał telefonii komórkowej okolicznych smartfonów, a następnie wysyłają na te smartfony wiarygodnie wyglądające SMS-y podszywające się pod różne instytucje.
    Efekt? Taki sam jak przy spoofingu SMS, ale atak tego typu nie jest możliwy do odfiltrowania przez operatorów, bo nie przechodzi przez ich infrastrukturę. Jest też dodatkowe zagrożenie wynikające z tego ataku — ofiary nie mogą korzystać z połączeń alarmowych, co może skończyć się tragiczniej niż strata pieniędzy. 

    Jak to działa i dlaczego jest groźne?
    Ten atak w brutalny sposób wykorzystuje to, jak zaprojektowane są sieci komórkowe. Telefony komórkowe automatycznie łączą się z nadajnikiem o najsilniejszym sygnale. Gdy “SMS Blaster” znajdzie się blisko Ciebie — na przykład w stojącym obok na światłach aucie — Twój telefon bez Twojej wiedzy [...]

    #Banki #BTS #IMSICatcher #Jaskółka #Kanada #MITM #Phishing #SMSBlaster #Smsishing #TelefoniaKomórkowa #Toronto

    niebezpiecznik.pl/post/sms-bla

  6. Jeżdżą po mieście i włamują się na telefony korzystając z SMS Blasterów ukrytych w bagażnikach

    Wyobraź sobie, że stoisz w korku. Albo spacerujesz po chodniku z psem. Tymczasem w samochodzie na światłach siedzi typ, który uśmiecha się i w tym samym momencie zarabia tysiące złotych. Bo w bagażniku samochodu ma “SMS Blastera“. Tym sprzętem przejmuje łączność Twojego smartfona i wstrzuje Ci SMS-a z informacją od Twojego banku. A facetowi w garniturze, który właśnie Cię minął, SMS-a o “niezapłaconej paczce”. Co najgorsze, przed tym atakiem nie obronią Cię żadne filtry po stronie operatora…
    SMS Blaster wykorzystywany przez gang w Turcji
    SMS Blastery w natarciu
    W ciągu ostatnich miesięcy służby w różnych częściach świata zatrzymały osoby korzystające z tzw. “SMS Blasterów” ukrytych w samochodach. SMS Blastery to odpowiednio skonfigurowane IMSI Catchery, czyli fałszywe stacje BTS, które przepinają na siebie sygnał telefonii komórkowej okolicznych smartfonów, a następnie wysyłają na te smartfony wiarygodnie wyglądające SMS-y podszywające się pod różne instytucje.
    Efekt? Taki sam jak przy spoofingu SMS, ale atak tego typu nie jest możliwy do odfiltrowania przez operatorów, bo nie przechodzi przez ich infrastrukturę. Jest też dodatkowe zagrożenie wynikające z tego ataku — ofiary nie mogą korzystać z połączeń alarmowych, co może skończyć się tragiczniej niż strata pieniędzy. 

    Jak to działa i dlaczego jest groźne?
    Ten atak w brutalny sposób wykorzystuje to, jak zaprojektowane są sieci komórkowe. Telefony komórkowe automatycznie łączą się z nadajnikiem o najsilniejszym sygnale. Gdy “SMS Blaster” znajdzie się blisko Ciebie — na przykład w stojącym obok na światłach aucie — Twój telefon bez Twojej wiedzy [...]

    #Banki #BTS #IMSICatcher #Jaskółka #Kanada #MITM #Phishing #SMSBlaster #Smsishing #TelefoniaKomórkowa #Toronto

    niebezpiecznik.pl/post/sms-bla

  7. Jeżdżą po mieście i włamują się na telefony korzystając z SMS Blasterów ukrytych w bagażnikach

    Wyobraź sobie, że stoisz w korku. Albo spacerujesz po chodniku z psem. Tymczasem w samochodzie na światłach siedzi typ, który uśmiecha się i w tym samym momencie zarabia tysiące złotych. Bo w bagażniku samochodu ma “SMS Blastera“. Tym sprzętem przejmuje łączność Twojego smartfona i wstrzuje Ci SMS-a z informacją od Twojego banku. A facetowi w garniturze, który właśnie Cię minął, SMS-a o “niezapłaconej paczce”. Co najgorsze, przed tym atakiem nie obronią Cię żadne filtry po stronie operatora…
    SMS Blaster wykorzystywany przez gang w Turcji
    SMS Blastery w natarciu
    W ciągu ostatnich miesięcy służby w różnych częściach świata zatrzymały osoby korzystające z tzw. “SMS Blasterów” ukrytych w samochodach. SMS Blastery to odpowiednio skonfigurowane IMSI Catchery, czyli fałszywe stacje BTS, które przepinają na siebie sygnał telefonii komórkowej okolicznych smartfonów, a następnie wysyłają na te smartfony wiarygodnie wyglądające SMS-y podszywające się pod różne instytucje.
    Efekt? Taki sam jak przy spoofingu SMS, ale atak tego typu nie jest możliwy do odfiltrowania przez operatorów, bo nie przechodzi przez ich infrastrukturę. Jest też dodatkowe zagrożenie wynikające z tego ataku — ofiary nie mogą korzystać z połączeń alarmowych, co może skończyć się tragiczniej niż strata pieniędzy. 

    Jak to działa i dlaczego jest groźne?
    Ten atak w brutalny sposób wykorzystuje to, jak zaprojektowane są sieci komórkowe. Telefony komórkowe automatycznie łączą się z nadajnikiem o najsilniejszym sygnale. Gdy “SMS Blaster” znajdzie się blisko Ciebie — na przykład w stojącym obok na światłach aucie — Twój telefon bez Twojej wiedzy [...]

    #Banki #BTS #IMSICatcher #Jaskółka #Kanada #MITM #Phishing #SMSBlaster #Smsishing #TelefoniaKomórkowa #Toronto

    niebezpiecznik.pl/post/sms-bla

  8. CW: 🇨🇿 in #Czech, modré zóny

    Chaos pokračuje. Teď nám v ulici navzdory domluvě místních s #Praha9 nakreslili onu modrou na chodník.
    Aby mohli zaparkovat 3 majitelé auta co nejblíž domu (ač mají vjezd/garáž), stovky chodců včetně obyvatel blízkých domovů pro seniory nebo maminek s kočárky budou muset opakovaně přecházet silnici mimo přechod.
    Samozřejmě to tak nemůže zůstat a bude se tak značení už minimálně potřetí předělávat. Projekty, zakázky, stovky hodin i tisíc Kč, vyhozených sloupků, značek… #ZPS

  9. Trochu jsem včera tvořil 😀

    Takovýhle blbinky dokážu i nakreslit, ale zatim umím jen #Blender ...

    printables.com/model/1485684-s…

    #3dtisk #broukpytling #Sharkoon

  10. Mężczyźni najkrócej żyją w województwie łódzkim, a najdłużej w małopolskim i podkarpackim.

    U kobiet liderami pod względem długości życia są województwa podkarpackie i podlaskie, podczas gdy regiony takie jak śląskie, łódzkie i kujawsko-pomorskie znajdują się na końcu stawki.

    Różnice te wynikają m.in. z różnych czynników środowiskowych, stylu życia, poziomu edukacji i dostępu do usług medycznych.

    Oprócz długości życia ważne jest też to, ile z tych osób żyje w dobrym zdrowiu - czyli bez poważnych ograniczeń funkcjonowania.

    Według danych Eurostatu Polki żyją średnio 64,1 roku w zdrowiu, co stanowi około 79% ich życia — wynik o 1,3 roku lepszy niż średnia UE, ale nadal o 6,2 roku gorszy niż w wiodących krajach UE.
    Dla mężczyzn wskaźnik ten wynosi 60,8 lat, czyli 82,8% ich całkowitej długości życia, co jest wynikiem o 1,6 roku poniżej średniej unijnej i aż o około 9,3 roku mniej niż w najlepszych krajach Unii.
    Różnica między płciami według tego wskaźnika wynosi 3,3 roku — jedną z największych dysproporcji w całej UE.

    #DługośćŻyciaPolaków #zdrowie #JakośćŻycia #statystyka #długowieczność #kondycja #społeczeństwo

    poradnikzdrowie.pl/aktualnosci

  11. 🚀 𝐓𝐡𝐞 𝐁𝐞𝐬𝐭 𝐨𝐟 #𝐒𝐨𝐟𝐭𝐰𝐚𝐫𝐞𝐀𝐫𝐜𝐡𝐢𝐭𝐞𝐜𝐭𝐮𝐫𝐞 𝐢𝐧 𝟐𝟎𝟐𝟓

    Looking to stay ahead of the curve? Explore this 𝐦𝐮𝐬𝐭-𝐫𝐞𝐚𝐝 𝐜𝐨𝐥𝐥𝐞𝐜𝐭𝐢𝐨𝐧 𝐨𝐟 𝐬𝐭𝐚𝐧𝐝𝐨𝐮𝐭 𝐚𝐫𝐭𝐢𝐜𝐥𝐞𝐬 published on #InfoQ last year:

    ➡️ Agentic AI Architecture Framework for Enterprises by Subash Natarajan & Ahilan Ponnusamy
    bit.ly/3IsMNi2

    ➡️ The End of the Bronze Age: Rethinking the Medallion Architecture by Adam Bellemare
    bit.ly/3WHjxsf

    ➡️ Three Questions That Help You Build a Better Software Architecture by Pierre Pureur & Kurt Bittner
    bit.ly/3L5Kdjk

    ➡️ Applying Flow Metrics to Design Resilient Microservices by Mourjo Sen
    bit.ly/49lGMip

    ➡️ Micro-Frontends: a Sociotechnical Journey toward a Modern Frontend Architecture by Luca Mezzalira
    bit.ly/4rC6iHl

    📚 Stay informed. Stay inspired. And always #StayAhead of the curve - 𝐊𝐧𝐨𝐰𝐥𝐞𝐝𝐠𝐞 𝐢𝐬 𝐩𝐨𝐰𝐞𝐫 💪

    #AgenticAI #SoftwareDesign #MedallionArchitecture #FlowMetrics #Microservices #MicroFrontends

  12. 🚀 𝐓𝐡𝐞 𝐁𝐞𝐬𝐭 𝐨𝐟 #𝐒𝐨𝐟𝐭𝐰𝐚𝐫𝐞𝐀𝐫𝐜𝐡𝐢𝐭𝐞𝐜𝐭𝐮𝐫𝐞 𝐢𝐧 𝟐𝟎𝟐𝟓

    Looking to stay ahead of the curve? Explore this 𝐦𝐮𝐬𝐭-𝐫𝐞𝐚𝐝 𝐜𝐨𝐥𝐥𝐞𝐜𝐭𝐢𝐨𝐧 𝐨𝐟 𝐬𝐭𝐚𝐧𝐝𝐨𝐮𝐭 𝐚𝐫𝐭𝐢𝐜𝐥𝐞𝐬 published on #InfoQ last year:

    ➡️ Agentic AI Architecture Framework for Enterprises by Subash Natarajan & Ahilan Ponnusamy
    bit.ly/3IsMNi2

    ➡️ The End of the Bronze Age: Rethinking the Medallion Architecture by Adam Bellemare
    bit.ly/3WHjxsf

    ➡️ Three Questions That Help You Build a Better Software Architecture by Pierre Pureur & Kurt Bittner
    bit.ly/3L5Kdjk

    ➡️ Applying Flow Metrics to Design Resilient Microservices by Mourjo Sen
    bit.ly/49lGMip

    ➡️ Micro-Frontends: a Sociotechnical Journey toward a Modern Frontend Architecture by Luca Mezzalira
    bit.ly/4rC6iHl

    📚 Stay informed. Stay inspired. And always #StayAhead of the curve - 𝐊𝐧𝐨𝐰𝐥𝐞𝐝𝐠𝐞 𝐢𝐬 𝐩𝐨𝐰𝐞𝐫 💪

    #AgenticAI #SoftwareDesign #MedallionArchitecture #FlowMetrics #Microservices #MicroFrontends

  13. 🚀 𝐓𝐡𝐞 𝐁𝐞𝐬𝐭 𝐨𝐟 #𝐒𝐨𝐟𝐭𝐰𝐚𝐫𝐞𝐀𝐫𝐜𝐡𝐢𝐭𝐞𝐜𝐭𝐮𝐫𝐞 𝐢𝐧 𝟐𝟎𝟐𝟓

    Looking to stay ahead of the curve? Explore this 𝐦𝐮𝐬𝐭-𝐫𝐞𝐚𝐝 𝐜𝐨𝐥𝐥𝐞𝐜𝐭𝐢𝐨𝐧 𝐨𝐟 𝐬𝐭𝐚𝐧𝐝𝐨𝐮𝐭 𝐚𝐫𝐭𝐢𝐜𝐥𝐞𝐬 published on #InfoQ last year:

    ➡️ Agentic AI Architecture Framework for Enterprises by Subash Natarajan & Ahilan Ponnusamy
    bit.ly/3IsMNi2

    ➡️ The End of the Bronze Age: Rethinking the Medallion Architecture by Adam Bellemare
    bit.ly/3WHjxsf

    ➡️ Three Questions That Help You Build a Better Software Architecture by Pierre Pureur & Kurt Bittner
    bit.ly/3L5Kdjk

    ➡️ Applying Flow Metrics to Design Resilient Microservices by Mourjo Sen
    bit.ly/49lGMip

    ➡️ Micro-Frontends: a Sociotechnical Journey toward a Modern Frontend Architecture by Luca Mezzalira
    bit.ly/4rC6iHl

    📚 Stay informed. Stay inspired. And always #StayAhead of the curve - 𝐊𝐧𝐨𝐰𝐥𝐞𝐝𝐠𝐞 𝐢𝐬 𝐩𝐨𝐰𝐞𝐫 💪

    #AgenticAI #SoftwareDesign #MedallionArchitecture #FlowMetrics #Microservices #MicroFrontends

  14. 🚀 𝐓𝐡𝐞 𝐁𝐞𝐬𝐭 𝐨𝐟 𝐢𝐧 𝟐𝟎𝟐𝟓

    Looking to stay ahead of the curve? Explore this 𝐦𝐮𝐬𝐭-𝐫𝐞𝐚𝐝 𝐜𝐨𝐥𝐥𝐞𝐜𝐭𝐢𝐨𝐧 𝐨𝐟 𝐬𝐭𝐚𝐧𝐝𝐨𝐮𝐭 𝐚𝐫𝐭𝐢𝐜𝐥𝐞𝐬 published on last year:

    ➡️ Agentic AI Architecture Framework for Enterprises by Subash Natarajan & Ahilan Ponnusamy
    bit.ly/3IsMNi2

    ➡️ The End of the Bronze Age: Rethinking the Medallion Architecture by Adam Bellemare
    bit.ly/3WHjxsf

    ➡️ Three Questions That Help You Build a Better Software Architecture by Pierre Pureur & Kurt Bittner
    bit.ly/3L5Kdjk

    ➡️ Applying Flow Metrics to Design Resilient Microservices by Mourjo Sen
    bit.ly/49lGMip

    ➡️ Micro-Frontends: a Sociotechnical Journey toward a Modern Frontend Architecture by Luca Mezzalira
    bit.ly/4rC6iHl

    📚 Stay informed. Stay inspired. And always of the curve - 𝐊𝐧𝐨𝐰𝐥𝐞𝐝𝐠𝐞 𝐢𝐬 𝐩𝐨𝐰𝐞𝐫 💪

  15. Jak nosicie czapkę z daszkiem bądź inne rodzaje "kierunkowego" nakrycia głowy?

    #sonda #ankieta

  16. marcinkaminski.pl/szalony-samu Musisz to zobaczyć, bo nikt mi nie uwierzy, że taki film istnieje 🤣 Bardzo dziwny film, którego 70-minutowa scena jest kręcona jedną kamerą i jednym długim ujęciem.

    "Szalony samuraj Musashi" to ten moment w życiu kinomana, kiedy patrzysz w ekran, ekran patrzy w ciebie… i oboje zastanawiacie się, co tu się właśnie wyprawia. Cały film nakręcony jest w jednym ujęciu, a jedyną sceną jest walka tytułowego samuraja z 400 przeciwnikami.
    #film #kino #recenzja #blog #kultura

  17. Inteligentne oprawki od optyka. Meta szykuje nowe Ray-Bany specjalnie dla okularników

    Obecna generacja inteligentnych okularów od Marka Zuckerberga okazała się sporym sukcesem, ale firma ma apetyt na znacznie więcej.

    Z najnowszych przecieków wynika, że Meta przygotowuje dwa nowe modele Ray-Banów, stworzone od podstaw z myślą o rynku osób z wadami wzroku. Wprawdzie już teraz można zamontować soczewki korekcyjne w standardowych wariantach Meta Ray-Ban, jednak nadchodzące nowości mają być zoptymalizowane specjalnie pod ten konkretny scenariusz. Wejście w świat tradycyjnej optyki to logiczny krok w strategii firmy, która chce, aby sztuczna inteligencja towarzyszyła nam na każdym kroku.

    Technologia dopasowana do wady wzroku

    Z informacji opublikowanych przez zachodnie serwisy technologiczne wynika, że nowe modele ukrywają się pod nazwami kodowymi „Scriber” oraz „Blazer”. Zaoferują one odpowiednio prostokątny i zaokrąglony kształt oprawek. Choć producent nie ujawnił jeszcze szczegółów technicznych, branżowe źródła sugerują, że inżynierowie mogli przeprojektować rozkład masy, grubość ramek oraz system zarządzania baterią. Wszystko po to, aby sprzęt lepiej sprawdzał się jako podstawowe okulary noszone bez przerwy przez kilkanaście godzin.

    Co istotne z rynkowego punktu widzenia, nowe warianty mają być sprzedawane przez tradycyjne kanały dystrybucji optycznej. Oznacza to, że po inteligentne Ray-Bany udamy się do lokalnego salonu, gdzie specjalista od razu dobierze odpowiednie szkła (o ile nowy model trafi do Europy)

    Szybszy transfer i certyfikacja sprzętu

    Dokumenty z amerykańskiej agencji FCC potwierdzają, że mówimy o wersjach produkcyjnych, a nie wczesnych prototypach. Premiera zbliża się więc wielkimi krokami. Z wniosków certyfikacyjnych dowiadujemy się również, że wariant „Blazer” będzie dostępny w zauważalnie większym rozmiarze, co rozwiąże problem wielu użytkowników narzekających na ciasne oprawki obecnej generacji.

    Oba modele otrzymają wsparcie dla szybkiego pasma Wi-Fi 6 UNII-4. Ten niepozorny, techniczny detal to spora zmiana – lepszy i stabilniejszy transfer danych powinien sprawdzić się chociażby podczas prowadzenia transmisji wideo na żywo, z których słyną okulary Mety. Zgodnie z przewidywaniami, sprzęt nadal nie będzie posiadał wbudowanego wyświetlacza, stawiając w całości na dyskretne kamery, głośniki i interakcje głosowe z asystentem AI.

    Celowanie w miliardy użytkowników

    Podczas ostatniego spotkania z inwestorami Mark Zuckerberg bardzo jasno nakreślił swoją wizję przyszłości. Przypomniał, że miliardy ludzi na świecie noszą na co dzień okulary lub soczewki kontaktowe, a za kilka lat trudno będzie wyobrazić sobie sytuację, w której większość z tych oprawek nie będzie pełnić funkcji inteligentnych asystentów.

    Wprowadzenie wyspecjalizowanych modeli do klasycznych salonów optycznych to strategiczny ruch. Meta nie chce już tylko sprzedawać modnych gadżetów na wakacje – zamierza przenieść technologię wearable z niszy wprost na nosy zwykłych, wymagających użytkowników.

    Pierwsze wrażenia z Meta Ray-Ban Wayfarer – rób zdjęcia, wideo lub livestreamuj

    #inteligentneOkulary #MarkZuckerberg #MetaRayBan #MetaSmartGlasses #okularyKorekcyjneAI #RayBanBlazer #RayBanScriber #technologiaUbieralna #wearables
  18. I DALL·E 3, byť kreslí naprosto úžasně, stále ještě nemá jistotu v počtech…

    Promt zněl: “Nakresli realistickou kresbu stolu komiksového kreslíře. na stole by měly být kreslící potřeby, skicy komiksů a celkově tvůrčí chaos.”

    #aigraphic

  19. An extremely rare idol of #Shiva in His fierce dancing posture known as the #Nataraja #Nataraj has, day before yesterday, been withdrawn from an auction by Christie's from its #Paris #France sale.

    This Idol was stolen in 1972 from #Pondicherry #TamilNadu & smuggled abroad.

    Catalogued at €300,000, this c1600AD #Vijayanagar Period #Hindu idol is being repatriated back to #India

    #AncientIndia #IndianHistory #IndianCulture #IndianHeritage #History #Heritage #Culture #Hinduism #Religion

  20. BMW X2 i iX2 – pierwsze wrażenia

    Do Słowenii wczesną wiosną udaliśmy się w celu znalezienia słońca i pięknych górskich tras, a skończyło się na deszczu i śniegu… co w sumie pozwoliło lepiej sprawdzić nowe BMW X2 oraz iX2 w ekstremalnych warunkach. Przy okazji wpadłem też za kierownicę nowego Mini Countrymana, wsiadłem do nowego elektrycznego Mini Coopera SE oraz pozazdrościłem elektrycznego skutera CE 02…, ale zacznijmy od początku.

    Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 5/2024

    BMW X2 i iX2

    Druga generacja X2 (U10) wizualnie całkowicie różni się od poprzednika. Obłości zostały zastąpione ostrymi cięciami w designie nadwozia. Jest potężny i szeroki nos, podświetlany na życzenie, agresywne zderzaki oraz opadający dach, który ma na celu przypominać coupé, co jest tak ostatnio popularne. Pod maską znajdziemy szeroki wybór jednostek napędowych, od diesla, przez benzynę, aż po elektryka.



    Napęd

    iX2 eDrive20 zaczyna przygodę z prądem od 204 KM z napędem na przód (przyspieszenie 0–100 km/h w 8,6 s) i baterią o pojemności 64,8 kWh netto, a radość z jazdy poprawia iX2 xDrive30 z napędem na wszystkie koła, 313 KM (przyspieszenie 0–100 km/h w 5,6 s) i takim samym akumulatorem, przyjmującym do 130 kW podczas ładowania (29 min od 10 do 80%).

    Jeśli zdecydujemy się na napęd „dinozaurami”, to możemy skusić się na X2 sDrive20i ze 170 KM, napędem na przód oraz przyspieszeniem (0–100 km/h) na poziomie 8,3 s. Alternatywnie polecam 300-konny wariant M35i xDrive, który ma napęd na obie osie oraz 5,4 s od 0 do 100 km/h.



    Dla fanów „traktorów” oraz pokonywania długich dystansów pozostaje sDrive18d, który ma 150 KM, napęd przedni i przyspiesza od 0 do 100 km/h w 8,9 s. Model xDrive20d oferuje już napęd na wszystkie koła oraz 163 KM, co pozwala mu przyspieszyć od 0 do 100 km/h w 8,6 s.

    Jeździłem dwoma z sześciu powyższych wariantów i była to mocniejsza odmiana iX2 z mocą 313 KM oraz benzynowy M35i z napędem na obie osie.



    Z zewnątrz

    Na pewno zwraca na siebie uwagę – tutaj nie ma wątpliwości. Poprzednik X2-ki był zdecydowanie łagodniejszy, więc zmiana jest w pierwszej chwili dramatyczna, szczególnie że nowy model urósł o 194 mm do 4554 mm długości całkowitej, szerokość wzrosła o 21 mm, do 1845 mm, a wysokość o 64 mm, do 1590 mm. Większy rozstaw osi oznacza oczywiście więcej miejsca dla pasażerów, więc tutaj nie będzie narzekań.

    Nowy grill, o którym już wspominałem, można wyposażyć w Iconic Glow, aby dodatkowo świecił, a reflektory wymienić na adaptacyjne i matrycowe LED-y. Lakierów do wyboru nie ma wiele – są cztery szare, z czego dwa są matowe, mamy jeden wątpliwie zielony Cape York, wyrazisty Fire Red, czarny szafir i bardzo rzucający się w oczy niebieski Portimao w dwóch odmianach, zwykłej i matowej. Za mało! Gdzie prawdziwe „Skittlesy”, pytam się? Cztery końcówki układu wydechowego to już natomiast standard w M35i. Pozostaje jeszcze temat kół, gdzie wybór felg mamy od wariantów 19-calowych, poprzez 20-tki, aż po 21-ki. Te ostatnie robią oczywiście największe wrażenie, ale co ciekawe, to 20-tki mają możliwość zamówienie ogumienia „performance”. Nie zapomnijcie o pakiecie M Pro, który zamienia nam listwy i inne elementy na czarne i błyszczące (M Shadow Line) oraz czarne przednie lampy, tylny spojler M, a także poprawiony sportowy układ hamulcowy.



    W środku

    Muszę powiedzieć, że jakość wykonania wnętrza zdecydowanie poprawiła się w BMW – materiały są wyraźnie lepsze i całość sprawia teraz zdecydowanie lepsze wrażenie. Nie będzie jednak bez drobnych zastrzeżeń, żeby nie było, że nigdy nic nie krytykuję.

    Po pierwsze, fotele w odmianie M35i są znakomite – spędziłem w nich długie godziny i nie czułem żadnego zmęczenia pleców. Akurat fotele BMW często nie są kompatybilne ze mną, więc to miłe zaskoczenie.

    Po drugie, design ekranów jest teraz bardziej spójny – mamy jeden zakrzywiony panel przed kierowcą, który rozciąga się aż do środka deski rozdzielczej i w nim umieszczono dwa ekrany. Niestety, zabrakło pokrętła do obsługi systemów samochodu gdzieś w pobliżu naszych dłoni, więc jesteśmy zmuszeni do trzymania ręki uniesionej przed ekranem, co nie jest specjalnie wygodne ani ergonomiczne. BMW Operating System 9 jest też teraz… lepszy i gorszy równocześnie. Niektóre rzeczy znajdziemy łatwiej, a za innymi z kolei będziemy błądzili. Niestety, nie zapisałem sobie dokładnie, czego szukałem, ale finalnie zatrzymałem się, żeby nie powodować niebezpieczeństwa na drodze. Nie podoba mi się też fakt, że pomimo fizycznych przycisków na kierownicy zrezygnowano z funkcji regulacji odstępu w aktywnym tempomacie – tę funkcję przeniesiono do menu na środkowym ekranie, co uniemożliwia dynamiczną zmianę tej funkcji zależnie od sytuacji. Dla przykładu – w mieście zawsze mam dystans najkrótszy, ale w deszczu i na autostradzie zawsze wydłużam dystans zależnie od tego, co się dzieje na drodze, dla bezpieczeństwa wszystkich.



    To nie jest skarga tylko pod adresem BMW – każdy producent jest obecnie tutaj winny, a systemy infotainment są zbyt skomplikowane dla osób, które znają się na technologii, a co mają powiedzieć osoby, które mają problem ze znalezieniem przeglądarki internetowej na swoim smartfonie? Podkreślę jeszcze istotę wyposażenia w specjalne fizyczne przyciski, które można obsługiwać bezwzrokowo – na szczęście większość z nich została zachowana przez inżynierów BMW. Oby tak dalej…

    Na deser zostawiam jedną cechę opadającego dachu, która powoduje, że widoczność do tyłu mogę jedynie porównać do wrażenia patrzenia przez lornetkę. To z kolei sprawia, że gorąco polecam zamówienie systemu kamer 360°. Serio.

    Prowadzenie

    M35i xDrive zrobił na mnie największe wrażenie – nic dziwnego. Jest odmianą najbardziej usportowioną i dzięki 300-konnemu silnikowi oraz napędowi na wszystkie koła, „zbiera” się do setki w 5,4 s (na papierze). Waga wynosząca 1770 kg, która zawiera 90% napełnienie zbiornika paliwem oraz 75 kg kierowcę, ale nie obejmuje wyposażenia dodatkowego, niestety odbiera część przyjemności z pokonywania zakrętów w górach. Szerokie opony na 21-calowych felgach jednak sprawnie sobie radzą z przyczepnością – wręcz zaskakująco – przez co czułem się bardzo pewnie, nawet na śliskich nawierzchniach.



    Dla kontrastu iX2 waży już 2095 kg, z warunkami jak powyżej. Te dodatkowe 325 kg jest niesamowicie wyczuwalne na zakrętach, w postaci siły odśrodkowej, gdy jesteśmy na granicy przyczepności. Ta zresztą jest wyraźnie przesunięta niżej niż wariantu benzynowego. Czuć, że konstrukcja auta jest zoptymalizowana pod wariant z silnikiem spalinowym. Umówmy się jednak, że testy to jedno, a rzeczywiste użytkowanie samochodu to coś zupełnie innego – przy normalnej jeździe nadwozie i podwozie zaczynają pracować zdecydowanie bardziej harmonijnie.

    Układ kierownicy w obu wariantach jest lekko gumowaty przy agresywniejszej jeździe, jakby między naszymi rękoma a nawierzchnią była dodatkowa przeszkoda. Na obronę BMW, obecnie tylko jeden z europejskich producentów poradził sobie z przesiadką ze wspomagania hydraulicznego na elektryczny, co też zajęło mu kilka lat, czekam więc na postępy inżynierów BMW w tym zakresie, wspominając czasy E46.


    Dla kontrastu, zawieszenie adaptacyjne M świetnie radziło sobie w każdej konfiguracji i pomagało zapewnić niesamowitą pewność prowadzenia w trudnych warunkach. To jedna z tych opcji, którą zdecydowanie warto rozważyć przy konfigurowaniu własnego X2.

    Jeśli chodzi o zasięgi obu modeli, czy to na benzynie, czy elektronach, to niestety nie mam wiążącej informacji na obecną chwilę – jeździliśmy po górach, w śniegu i deszczu, często agresywnie, więc wyświetlane liczby są zupełnie nieadekwatne do rzeczywistości.

    Ceny

    Ceny nowego BMW X2 zaczynają się od 195 000 PLN, ale uwierzcie mi – będziecie chcieli wydać zdecydowanie więcej. W moim przypadku jest to niemal 330 000 PLN…

    Więcej zdjęć…
























































































    #bmw #BMWIX2 #BMWX2 #elektromobilność #motoryzacja

  21. BMW X2 i iX2 – pierwsze wrażenia

    Do Słowenii wczesną wiosną udaliśmy się w celu znalezienia słońca i pięknych górskich tras, a skończyło się na deszczu i śniegu… co w sumie pozwoliło lepiej sprawdzić nowe BMW X2 oraz iX2 w ekstremalnych warunkach. Przy okazji wpadłem też za kierownicę nowego Mini Countrymana, wsiadłem do nowego elektrycznego Mini Coopera SE oraz pozazdrościłem elektrycznego skutera CE 02…, ale zacznijmy od początku.

    Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 5/2024

    BMW X2 i iX2

    Druga generacja X2 (U10) wizualnie całkowicie różni się od poprzednika. Obłości zostały zastąpione ostrymi cięciami w designie nadwozia. Jest potężny i szeroki nos, podświetlany na życzenie, agresywne zderzaki oraz opadający dach, który ma na celu przypominać coupé, co jest tak ostatnio popularne. Pod maską znajdziemy szeroki wybór jednostek napędowych, od diesla, przez benzynę, aż po elektryka.



    Napęd

    iX2 eDrive20 zaczyna przygodę z prądem od 204 KM z napędem na przód (przyspieszenie 0–100 km/h w 8,6 s) i baterią o pojemności 64,8 kWh netto, a radość z jazdy poprawia iX2 xDrive30 z napędem na wszystkie koła, 313 KM (przyspieszenie 0–100 km/h w 5,6 s) i takim samym akumulatorem, przyjmującym do 130 kW podczas ładowania (29 min od 10 do 80%).

    Jeśli zdecydujemy się na napęd „dinozaurami”, to możemy skusić się na X2 sDrive20i ze 170 KM, napędem na przód oraz przyspieszeniem (0–100 km/h) na poziomie 8,3 s. Alternatywnie polecam 300-konny wariant M35i xDrive, który ma napęd na obie osie oraz 5,4 s od 0 do 100 km/h.



    Dla fanów „traktorów” oraz pokonywania długich dystansów pozostaje sDrive18d, który ma 150 KM, napęd przedni i przyspiesza od 0 do 100 km/h w 8,9 s. Model xDrive20d oferuje już napęd na wszystkie koła oraz 163 KM, co pozwala mu przyspieszyć od 0 do 100 km/h w 8,6 s.

    Jeździłem dwoma z sześciu powyższych wariantów i była to mocniejsza odmiana iX2 z mocą 313 KM oraz benzynowy M35i z napędem na obie osie.



    Z zewnątrz

    Na pewno zwraca na siebie uwagę – tutaj nie ma wątpliwości. Poprzednik X2-ki był zdecydowanie łagodniejszy, więc zmiana jest w pierwszej chwili dramatyczna, szczególnie że nowy model urósł o 194 mm do 4554 mm długości całkowitej, szerokość wzrosła o 21 mm, do 1845 mm, a wysokość o 64 mm, do 1590 mm. Większy rozstaw osi oznacza oczywiście więcej miejsca dla pasażerów, więc tutaj nie będzie narzekań.

    Nowy grill, o którym już wspominałem, można wyposażyć w Iconic Glow, aby dodatkowo świecił, a reflektory wymienić na adaptacyjne i matrycowe LED-y. Lakierów do wyboru nie ma wiele – są cztery szare, z czego dwa są matowe, mamy jeden wątpliwie zielony Cape York, wyrazisty Fire Red, czarny szafir i bardzo rzucający się w oczy niebieski Portimao w dwóch odmianach, zwykłej i matowej. Za mało! Gdzie prawdziwe „Skittlesy”, pytam się? Cztery końcówki układu wydechowego to już natomiast standard w M35i. Pozostaje jeszcze temat kół, gdzie wybór felg mamy od wariantów 19-calowych, poprzez 20-tki, aż po 21-ki. Te ostatnie robią oczywiście największe wrażenie, ale co ciekawe, to 20-tki mają możliwość zamówienie ogumienia „performance”. Nie zapomnijcie o pakiecie M Pro, który zamienia nam listwy i inne elementy na czarne i błyszczące (M Shadow Line) oraz czarne przednie lampy, tylny spojler M, a także poprawiony sportowy układ hamulcowy.



    W środku

    Muszę powiedzieć, że jakość wykonania wnętrza zdecydowanie poprawiła się w BMW – materiały są wyraźnie lepsze i całość sprawia teraz zdecydowanie lepsze wrażenie. Nie będzie jednak bez drobnych zastrzeżeń, żeby nie było, że nigdy nic nie krytykuję.

    Po pierwsze, fotele w odmianie M35i są znakomite – spędziłem w nich długie godziny i nie czułem żadnego zmęczenia pleców. Akurat fotele BMW często nie są kompatybilne ze mną, więc to miłe zaskoczenie.

    Po drugie, design ekranów jest teraz bardziej spójny – mamy jeden zakrzywiony panel przed kierowcą, który rozciąga się aż do środka deski rozdzielczej i w nim umieszczono dwa ekrany. Niestety, zabrakło pokrętła do obsługi systemów samochodu gdzieś w pobliżu naszych dłoni, więc jesteśmy zmuszeni do trzymania ręki uniesionej przed ekranem, co nie jest specjalnie wygodne ani ergonomiczne. BMW Operating System 9 jest też teraz… lepszy i gorszy równocześnie. Niektóre rzeczy znajdziemy łatwiej, a za innymi z kolei będziemy błądzili. Niestety, nie zapisałem sobie dokładnie, czego szukałem, ale finalnie zatrzymałem się, żeby nie powodować niebezpieczeństwa na drodze. Nie podoba mi się też fakt, że pomimo fizycznych przycisków na kierownicy zrezygnowano z funkcji regulacji odstępu w aktywnym tempomacie – tę funkcję przeniesiono do menu na środkowym ekranie, co uniemożliwia dynamiczną zmianę tej funkcji zależnie od sytuacji. Dla przykładu – w mieście zawsze mam dystans najkrótszy, ale w deszczu i na autostradzie zawsze wydłużam dystans zależnie od tego, co się dzieje na drodze, dla bezpieczeństwa wszystkich.



    To nie jest skarga tylko pod adresem BMW – każdy producent jest obecnie tutaj winny, a systemy infotainment są zbyt skomplikowane dla osób, które znają się na technologii, a co mają powiedzieć osoby, które mają problem ze znalezieniem przeglądarki internetowej na swoim smartfonie? Podkreślę jeszcze istotę wyposażenia w specjalne fizyczne przyciski, które można obsługiwać bezwzrokowo – na szczęście większość z nich została zachowana przez inżynierów BMW. Oby tak dalej…

    Na deser zostawiam jedną cechę opadającego dachu, która powoduje, że widoczność do tyłu mogę jedynie porównać do wrażenia patrzenia przez lornetkę. To z kolei sprawia, że gorąco polecam zamówienie systemu kamer 360°. Serio.

    Prowadzenie

    M35i xDrive zrobił na mnie największe wrażenie – nic dziwnego. Jest odmianą najbardziej usportowioną i dzięki 300-konnemu silnikowi oraz napędowi na wszystkie koła, „zbiera” się do setki w 5,4 s (na papierze). Waga wynosząca 1770 kg, która zawiera 90% napełnienie zbiornika paliwem oraz 75 kg kierowcę, ale nie obejmuje wyposażenia dodatkowego, niestety odbiera część przyjemności z pokonywania zakrętów w górach. Szerokie opony na 21-calowych felgach jednak sprawnie sobie radzą z przyczepnością – wręcz zaskakująco – przez co czułem się bardzo pewnie, nawet na śliskich nawierzchniach.



    Dla kontrastu iX2 waży już 2095 kg, z warunkami jak powyżej. Te dodatkowe 325 kg jest niesamowicie wyczuwalne na zakrętach, w postaci siły odśrodkowej, gdy jesteśmy na granicy przyczepności. Ta zresztą jest wyraźnie przesunięta niżej niż wariantu benzynowego. Czuć, że konstrukcja auta jest zoptymalizowana pod wariant z silnikiem spalinowym. Umówmy się jednak, że testy to jedno, a rzeczywiste użytkowanie samochodu to coś zupełnie innego – przy normalnej jeździe nadwozie i podwozie zaczynają pracować zdecydowanie bardziej harmonijnie.

    Układ kierownicy w obu wariantach jest lekko gumowaty przy agresywniejszej jeździe, jakby między naszymi rękoma a nawierzchnią była dodatkowa przeszkoda. Na obronę BMW, obecnie tylko jeden z europejskich producentów poradził sobie z przesiadką ze wspomagania hydraulicznego na elektryczny, co też zajęło mu kilka lat, czekam więc na postępy inżynierów BMW w tym zakresie, wspominając czasy E46.


    Dla kontrastu, zawieszenie adaptacyjne M świetnie radziło sobie w każdej konfiguracji i pomagało zapewnić niesamowitą pewność prowadzenia w trudnych warunkach. To jedna z tych opcji, którą zdecydowanie warto rozważyć przy konfigurowaniu własnego X2.

    Jeśli chodzi o zasięgi obu modeli, czy to na benzynie, czy elektronach, to niestety nie mam wiążącej informacji na obecną chwilę – jeździliśmy po górach, w śniegu i deszczu, często agresywnie, więc wyświetlane liczby są zupełnie nieadekwatne do rzeczywistości.

    Ceny

    Ceny nowego BMW X2 zaczynają się od 195 000 PLN, ale uwierzcie mi – będziecie chcieli wydać zdecydowanie więcej. W moim przypadku jest to niemal 330 000 PLN…

    Więcej zdjęć…
























































































    #bmw #BMWIX2 #BMWX2 #elektromobilność #motoryzacja