Search
1000 results for “dowo”
-
Wędlina rakotwórcza jak papierosy? Wyjaśniamy, co naprawdę mówi raport WHO
Informacja o tym, że przetworzone mięso znalazło się na liście czynników rakotwórczych obok dymu tytoniowego i azbestu wywołuje w internecie falę niepokoju. Co i rusz wiele serwisów wręcz straszy swoich czytelników, zamiast podać informacje w sposób pozwalający zrozumieć potencjalne ryzyko. Jak zatem jest naprawdę? Czy popularne wędliny, parówki i kiełbasy są równie groźne jak papierosy lub alkohol? Kluczem do odpowiedzi jest zrozumienie, co dokładnie stwierdzili naukowcy ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).
Wszystko za sprawą głośnego raportu Międzynarodowej Agencji Badań nad Rakiem (IARC), agendy WHO. Na podstawie analizy setek badań naukowych, eksperci umieścili przetworzone produkty mięsne w tzw. Grupie 1 czynników rakotwórczych. Klasyfikacja ta oznacza, że istnieją wystarczające i jednoznaczne dowody naukowe na to, że regularne spożywanie takich produktów zwiększa ryzyko nowotworu, zwłaszcza raka jelita grubego. W tej samej grupie, co istotne, znajdują się również m.in. alkohol, dym papierosowy, promieniowanie UV czy nawet… azbest.
Ta sama grupa, to nie to samo ryzyko
Tu jednak kryje się kluczowy niuans, który często umyka w medialnych doniesieniach. Grupy definiowane przez IARC nie określają poziomu zagrożenia, a jedynie siłę dowodów naukowych na istnienie tego zagrożenia. Mówiąc prościej: naukowcy są tak samo pewni rakotwórczego działania przetworzonego mięsa, jak w przypadku papierosów, ale nie oznacza to, że ryzyko jest równie wysokie. Umieszczenie ich w tej samej grupie nie czyni parówki równie groźną co papierosa.
Najlepiej obrazuje to porównanie skali ryzyka. O ile w przypadku palenia tytoniu mówimy o wielokrotnym wzroście zagrożenia rakiem płuc, o tyle ryzyko związane z przetworzonym mięsem, choć statystycznie istotne, jest nieporównywalnie mniejsze.
Czy mamy zapomnieć o kiełbasie? Niezupełnie
Raport IARC precyzuje, że spożywanie 50 gramów przetworzonego mięsa dziennie (np. dwóch plasterków boczku lub jednej parówki) zwiększa względne ryzyko zachorowania na raka jelita grubego o około 18%. Jest to statystycznie istotny wzrost, jednak nieporównywalny z wielokrotnie wyższym ryzykiem raka płuc u palaczy. Naukowcy wskazują, że za szkodliwością przetworów mięsnych stoją głównie dodawane do nich w procesie peklowania azotany i azotyny oraz substancje powstające podczas wędzenia i grillowania.
Warto również odróżnić mięso przetworzone od świeżego mięsa czerwonego (wieprzowiny, wołowiny). To drugie zostało zaklasyfikowane do niższej kategorii – Grupy 2A, czyli czynników „prawdopodobnie rakotwórczych”. Oznacza to, że dowody na jego szkodliwość są ograniczone. W związku z tym eksperci ds. żywienia nie zalecają całkowitej rezygnacji z mięsa, a jedynie umiar i rozsądek. Rekomendacje WHO mówią o ograniczeniu spożycia czerwonego mięsa do maksymalnie 500 g tygodniowo oraz o możliwie jak największym ograniczeniu przetworzonych produktów mięsnych w diecie.
W kraju, w którym blisko 8 milionów osób wciąż pali papierosy, a większość regularnie sięga po alkohol, raport WHO należy traktować jako cenną wskazówkę, a nie powód do paniki. Nie chodzi o to, by całkowicie rezygnować z kiełbasy czy wędlin, ale by mieć świadomość ryzyka i podejmować świadome decyzje. Umiar, zróżnicowana dieta i wybór zdrowszych metod obróbki cieplnej to najlepsza odpowiedź na naukowe doniesienia.
Przesiadka na iPhone i aplikacja Zdrowie – tego w Androidzie brakuje
#azotany #czerwoneMięso #Dieta #IARC #kiełbasa #news #nowotwór #parówki #przetworzoneMięso #rak #rakJelitaGrubego #wędliny #WHO #zdroweOdżywianie
-
Niedługo po dzisiejszej konferencji Apple udostępniło wersje RC wszystkich najnowszych systemów. Razem z nimi otrzymaliśmy dokładne informacje o zawartych nowościach.
iOS 17
System iOS 17 przynosi duże zmiany w aplikacjach Telefon, Wiadomości i FaceTime, zapewniające nowe sposoby wyrażania siebie podczas komunikacji. Tryb czuwania wyświetla pełnoekranowy widok prezentujący różne informacje w wyraźnej formie zaprojektowanej z myślą o widoczności z daleka, gdy iPhone znajduje się w orientacji poziomej i jest podłączony do zasilania. Funkcja AirDrop ułatwia udostępnianie treści i łączenie się z osobami w pobliżu, a także dodaje funkcję NameDrop do udostępniania kontaktów. Ulepszona klawiatura umożliwia szybsze i łatwiejsze wprowadzanie tekstu. System iOS 17 zawiera także uaktualnienia widżetów, Safari, Muzyki, AirPlay i nie tylko.
Telefon
- Spersonalizowane plakaty kontaktów pozwalają dostosować sposób wyświetlania Twoich danych na urządzeniach innych osób, do których dzwonisz.
Wiadomości
- Aplikacja Naklejki do iMessage gromadzi w jednym miejscu wszystkie Twoje naklejki, w tym Live Stickers, Memoji, Animoji, naklejki emoji oraz pakiety naklejek innych firm.
- Naklejki Live Stickers można tworzyć przez wyodrębnienie obiektu ze zdjęcia lub wideo i zastosowanie stylów, takich jak Połysk, Puffy, Komiks lub Obrys.
- Funkcja Daj znać automatycznie powiadamia członka rodziny lub znajomego, gdy dotrzesz bezpiecznie na miejsce, a w przypadku opóźnienia może udostępnić przydatne informacje.
- Dzięki ulepszonemu wyszukiwaniu możesz szybciej znajdować wiadomości, łącząc filtry wyszukiwania osób, słów kluczowych i typów zawartości, takich jak zdjęcia lub łącza, aby znaleźć dokładnie to, czego szukasz.
- Przesunięcie palcem w prawo po dowolnym dymku wiadomości pozwala odpowiedzieć bezpośrednio na daną wiadomość.
- Automatyczne usuwanie kodów weryfikacyjnych w aplikacji Wiadomości pozwala usuwać je po wypełnieniu w innych aplikacjach.
FaceTime
- Gdy druga osoba nie odbiera połączenia FaceTime, możesz zostawić wiadomość wideo lub audio, aby przekazać dokładnie to, co chcesz powiedzieć.
- Możliwość używania iPhone’a jako kamery pozwala korzystać z połączeń FaceTime na Apple TV (Apple TV 4K 2. generacji lub nowszy).
- Reakcje umożliwiają nakładanie na połączenia wideo efektów 3D, takich jak serca, balony, konfetti i inne. Efekty można dodawać przy użyciu gestów.
- Efekty wideo obsługują regulowanie intensywności światła studyjnego oraz trybu Portret.
Tryb czuwania
- Pełnoekranowy widok prezentujący w wyraźnej formie różne informacje, takie jak zegary, zdjęcia i widżety, zaprojektowany z myślą o widoczności z daleka, gdy iPhone znajduje się w orientacji poziomej i jest podłączony do zasilania — na przykład na szafce przy łóżku, na kredensie w kuchni lub na biurku.
- Zegary są dostępne w różnych stylach, takich jak Cyfrowy, Analogowy, Słoneczny, Lewitujący oraz Zegary świata, a także zawierają elementy, które możesz spersonalizować, na przykład kolor akcentu.
- Automatycznie mieszane zdjęcia mogą obejmować Twoje najlepsze ujęcia lub zawartość wybranego przez Ciebie albumu.
- Widżety wyświetlają informacje widoczne z daleka, a dzięki stosom inteligentnym zawsze prezentowane są właściwe informacje w odpowiednim czasie.
- W trybie nocnym przy słabym oświetleniu zegary, zdjęcia i widżety wyświetlane są z czerwonym zabarwieniem.
- Preferowany widok dla poszczególnych ładowarek MagSafe zapamiętuje preferencje dla każdego miejsca, w którym używasz ładowarki MagSafe, wyświetlając wybrany zegar, zdjęcia lub widżety.
Widżety
- Interaktywne widżety umożliwiają wykonywanie czynności, na przykład oznaczanie przypomnień jako wykonanych, bezpośrednio w danym widżecie — wystarczy stuknąć na ekranie początkowym, na ekranie blokady lub w trybie czuwania.
- Możesz umieszczać widżety ze swojego iPhone’a na biurku Maca.
AirDrop
- Dzięki funkcji NameDrop można wymieniać się danymi kontaktowymi z nową osobą, zbliżając dwa iPhone’y do siebie.
- Nowy sposób inicjowania transferu AirDrop umożliwia przesyłanie zawartości lub rozpoczynanie sesji AirDrop przez zbliżenie iPhone’ów.
Klawiatura
- Ulepszona autokorekta zapewnia większą dokładność i jeszcze bardziej ułatwia pisanie, korzystając z bardziej zaawansowanych modeli językowych.
- Jeszcze łatwiejsza edycja autokorekty — tymczasowe podkreślanie poprawionych wyrazów umożliwia przywracanie oryginału jednym stuknięciem.
Safari i hasła
- Profile umożliwiają porządkowanie przeglądania według tematów (na przykład związanych z pracą i rzeczami osobistymi), rozdzielając historię, pliki cookie, rozszerzenia, grupy kart i ulubione.
- Usprawnienia trybu przeglądania prywatnego obejmują blokowanie okien przeglądania prywatnego, gdy ich nie używasz, blokowanie wczytywania znanych trackerów oraz usuwanie parametrów śledzenia z adresów URL.
- Udostępnianie haseł i kluczy umożliwia tworzenie grup haseł udostępnianych zaufanym kontaktom, synchronizowanych automatycznie, gdy członkowie grupy wprowadzają zmiany.
- Jednorazowe kody weryfikacyjne odbierane w aplikacji Poczta są automatycznie wypełniane w Safari, co pozwala logować się bez opuszczania przeglądarki.
Muzyka
- SharePlay umożliwia wszystkim łatwe odtwarzanie w samochodzie muzyki z Apple Music oraz sterowanie odtwarzaniem.
- Płynne przejścia między utworami wyciszają bieżący utwór i stopniowo zwiększają głośność następnego, dzięki czemu muzyka gra bez przerw.
AirPlay
- Inteligentna lista urządzeń AirPlay jeszcze bardziej ułatwia znajdowanie odpowiedniego telewizora lub głośnika AirPlay, porządkując urządzenia według ważności, zgodnie z Twoimi preferencjami.
- Sugerowane połączenia z urządzeniami AirPlay są proaktywnie wyświetlane w postaci powiadomień, usprawniając łączenie z preferowanymi urządzeniami AirPlay.
- iPhone łączy się automatycznie z najbardziej odpowiednim urządzeniem AirPlay, więc korzystanie z multimediów wymaga jedynie stuknięcia w przycisk odtwarzania.
AirPods
- Dźwięk adaptacyjny to nowy tryb słuchania, który dynamicznie łączy aktywną redukcję hałasu z trybem kontaktu, aby dopasować redukcję hałasu do warunków otoczenia (słuchawki AirPods Pro 2. generacji z oprogramowaniem sprzętowym 6A300 lub nowszym).
- Funkcja Głośność spersonalizowana automatycznie dostosowuje głośność odtwarzanych multimediów do warunków otoczenia oraz Twoich preferencji dotyczących słuchania (słuchawki AirPods Pro 2. generacji z oprogramowaniem sprzętowym 6A300 lub nowszym).
- Funkcja Wykrywanie rozmów obniża głośność multimediów oraz poprawia brzmienie głosu osób znajdujących się przed użytkownikiem, redukując jednocześnie hałas w tle (słuchawki AirPods Pro 2. generacji z oprogramowaniem sprzętowym 6A300 lub nowszym).
- Naciśnięcie końcówki słuchawek AirPods lub Digital Crown słuchawek AirPods Max wyłącza lub włącza mikrofon podczas połączenia (AirPods 3. generacji, AirPods Pro 1. i 2. generacji oraz AirPods Max z oprogramowaniem sprzętowym 6A300 lub nowszym).
Mapy
- Funkcja pobierania map pozwala zaznaczyć obszar, do którego chcesz mieć dostęp (z możliwością wyszukiwania i przeglądania szczegółowych informacji), aby pobrać go i używać, gdy iPhone nie jest połączony z siecią Wi‑Fi ani komórkową.
- Ulepszone trasy dla pojazdów elektrycznych uwzględniają na żywo dostępność obsługiwanych stacji ładujących.
Zdrowie
- Funkcja Nastrój pozwala zastanowić się nad tym, jak się czujesz. Możesz rejestrować swoje emocje w danej chwili oraz ogólne odczucia w danym dniu, wybierać czynniki mające na Ciebie największy wpływ oraz opisywać swoje odczucia.
- Interaktywne wykresy umożliwiają wgląd w swoje samopoczucie, jego zmiany w czasie, a także czynniki mogące mieć na nie wpływ, takie jak ćwiczenia, sen i minuty uważności.
- Kwestionariusze oceny stanu psychicznego pomagają określać swoje bieżące ryzyko wystąpienia depresji i stanu lękowego oraz pozwalają dowiedzieć się, czy warto szukać pomocy.
- Funkcja Odległość od ekranu wykorzystuje kamerę TrueDepth obsługującą Face ID, zachęcając do używania urządzenia w większej odległości od oczu, aby zmniejszać zmęczenie oczu oraz ryzyko wystąpienia krótkowzroczności u dzieci.
Prywatność
- Włączenie ostrzeżeń o treściach poufnych pozwala chronić się przed nieoczekiwanym wyświetleniem w Wiadomościach, funkcji AirDrop, plakatach kontaktów w aplikacji Telefon oraz w wiadomościach FaceTime zdjęć zawierających nagość.
- Ulepszone funkcje ochrony bezpieczeństwa komunikacji dla dzieci wykrywają zarówno zdjęcia, jak i wideo zawierające nagość. Wykrywanie dotyczy zdjęć i wideo, które dziecko może odebrać lub które próbuje wysłać w aplikacji Wiadomości, przy użyciu funkcji AirDrop, na plakatach kontaktów w aplikacji Telefon, w wiadomościach FaceTime oraz w systemowym widoku wyboru zdjęć.
- Rozszerzone uprawnienia udostępniania zapewniają jeszcze większą kontrolę nad tym, co udostępniasz aplikacjom. Obejmują one osadzony widok wyboru zdjęć oraz uprawnienie umożliwiające tylko dodawanie wydarzeń do kalendarza.
- Ochrona przed śledzeniem przy użyciu łączy usuwa z łączy udostępnianych w aplikacjach Wiadomości i Poczta oraz w trybie przeglądania prywatnego w Safari dodatkowe informacje umieszczane przez niektóre witryny w adresach URL w celu śledzenia użytkownika w innych witrynach. Łącza te nadal działają zgodnie z oczekiwaniami.
Dostępność
- Tryb Dostęp wspomagany upraszcza aplikacje Telefon, FaceTime, Wiadomości, Aparat, Zdjęcia i Muzyka, pozostawiając tylko najistotniejsze funkcje, powiększając tekst, oferując alternatywy wizualne i podstawowe opcje wyboru, aby zmniejszyć obciążenie poznawcze.
- Funkcja Mowa na żywo pozwala wpisywać tekst, który ma zostać wypowiedziany na głos podczas rozmów telefonicznych, połączeń FaceTime oraz rozmów twarzą w twarz.
- Funkcja Wskaż i mów w trybie wykrywania w aplikacji Lupa umożliwia odczytywanie przez iPhone’a na głos tekstu znajdującego się na obiektach fizycznych z małymi etykietami, na przykład napisów na drzwiach i opisów przycisków na urządzeniach.
Ta wersja zawiera również inne funkcje i ulepszenia:
- Rozpoznawanie zwierząt w albumie Osoby w aplikacji Zdjęcia — tak samo, jak znajomych i członków rodziny.
- Możliwość wybrania określonego albumu, który ma być wyświetlany w widżecie Album aplikacji Zdjęcia.
- Udostępnianie przedmiotów w aplikacji Znajdź umożliwia udostępnianie AirTaga lub akcesorium sieci Znajdź maksymalnie pięciu innym osobom.
- Historia aktywności w aplikacji Dom wyświetla listę ostatnich zdarzeń dotyczących zamków w drzwiach, drzwi garażu, systemów zabezpieczeń i czujników kontaktowych.
- Osadzone pliki PDF i zeskanowane dokumenty w aplikacji Notatki są wyświetlane w pełnej szerokości, co ułatwia ich przeglądanie i dodawanie do nich oznaczeń.
- Nowe naklejki Memoji na klawiaturze, w tym aureola, ironiczny uśmiech oraz spojrzenie jednym okiem zza dłoni.
- Skróty aplikacji w najcelniejszym wyniku Spotlight umożliwiają wykonanie następnej czynności podczas wyszukiwania aplikacji.
- Przeprojektowana karta Udostępnianie w aplikacji Fitness wyświetla informacje dotyczące aktywności znajomych, takie jak serie treningowe i nagrody.
- Możliwość logowania się na iPhonie przy użyciu dowolnego adresu email lub numeru telefonu powiązanego z kontem Apple ID.
- Nowe narzędzia do rysowania w aplikacji Freeform, takie jak pióro wieczne, akwarela czy linijka, umożliwiają tworzenie bardziej interesujących tablic.
- Zoptymalizowano funkcję wykrywania wypadków (iPhone 14, iPhone 14 Plus, iPhone 14 Pro, iPhone 14 Pro Max).
Część funkcji może nie być dostępna we wszystkich regionach lub na wszystkich urządzeniach Apple. Więcej informacji można znaleźć pod adresem: www.apple.com/pl/ios/ios-17
Część funkcji może nie być dostępna we wszystkich regionach lub na wszystkich modelach iPhone’a. Informacje na temat zawartości uaktualnień Apple związanej z zabezpieczeniami można znaleźć pod adresem: support.apple.com/kb/HT201222
iPadOS 17
System iPadOS 17 zawiera przeprojektowany ekran blokady, obsługujący nowe sposoby jego dostosowywania, umożliwiający przedstawianie zdjęć oraz dodawanie widżetów pozwalających szybko sprawdzać informacje. Aplikacja Wiadomości zapewnia nowy sposób obsługi naklejek, dzięki czemu wszystkie Twoje naklejki są dostępne w jednym miejscu. Aplikacja Zdrowie dostępna jest teraz na iPadzie, w wersji zaprojektowanej z myślą o większym ekranie. Usprawnienia dotyczące produktywności ułatwiają pracę z plikami PDF o pełnej szerokości oraz skanami dokumentów w Notatkach. Stage Manager zapewnia większą elastyczność podczas rozmieszczania okien oraz umożliwia obsługę kamer wyświetlaczy zewnętrznych. System iPadOS 17 zawiera także uaktualnienia Safari, klawiatury, Muzyki, AirPlay i nie tylko.
Ekran blokady
- Przeprojektowany ekran blokady oferuje nowe opcje personalizacji. Umożliwia na przykład wyświetlanie ulubionych zdjęć, wybieranie stylów czcionki i dodawanie widżetów.
- Wielowarstwowy efekt głębi pozwala nakładać obiekty ze zdjęć na wyświetlany czas.
- Możesz utworzyć wiele ekranów blokady i łatwo przełączać między nimi.
- Galeria ekranów blokady oferuje spersonalizowane sugestie ekranów ze zbiorów przygotowanych dla Ciebie przez Apple, a także nowe tapety, takie jak Kalejdoskop, Witaj i Jezioro.
- Efekt ruchu na zdjęciach Live Photo sprawia, że ekran blokady staje się bardziej dynamiczny, a ich ruch stopniowo zwalnia po odblokowaniu urządzenia.
- Wydarzenia na żywo ułatwiają pozostawanie na bieżąco z wydarzeniami trwającymi w czasie rzeczywistym — bezpośrednio na ekranie blokady.
- Powiadomienia pojawiają się na dole ekranu blokady. Można wyświetlać je w postaci rozwiniętej listy lub stosu albo wyświetlać tylko ich liczbę.
Widżety
- Widżety na ekranie blokady umożliwiają szybkie sprawdzanie między innymi prognozy pogody, czasu, poziomu naładowania baterii, alarmów oraz informacji wyświetlanych przez widżety innych firm.
- W widżetach interaktywnych można wykonywać określone czynności, na przykład oznaczać przypomnienia jako wykonane, stukając bezpośrednio w dany widżet na ekranie początkowym lub na ekranie blokady.
- Funkcja Cofnij na ekranie początkowym umożliwia cofanie umieszczenia widżetu potrząśnięciem iPada lub stuknięciem trzema palcami.
Wiadomości
- Aplikacja Naklejki do iMessage gromadzi w jednym miejscu wszystkie Twoje naklejki, w tym Live Stickers, Memoji, Animoji, naklejki emoji oraz pakiety naklejek innych firm.
- Naklejki Live Stickers można tworzyć przez wyodrębnienie obiektu ze zdjęcia lub wideo i zastosowanie stylów, takich jak Połysk, Puffy, Komiks lub Obrys.
- Dzięki ulepszonemu wyszukiwaniu możesz szybciej znajdować wiadomości, łącząc filtry wyszukiwania osób, słów kluczowych i typów zawartości, takich jak zdjęcia lub łącza, aby znaleźć dokładnie to, czego szukasz.
- Przesunięcie palcem w prawo po dowolnym dymku wiadomości pozwala odpowiedzieć bezpośrednio na daną wiadomość.
- Automatyczne usuwanie kodów weryfikacyjnych w aplikacji Wiadomości pozwala usuwać je po wypełnieniu w innych aplikacjach.
FaceTime
- Gdy druga osoba nie odbiera połączenia FaceTime, możesz zostawić wiadomość wideo lub audio, aby przekazać dokładnie to, co chcesz powiedzieć.
- Możliwość używania iPada jako kamery pozwala korzystać z połączeń FaceTime na Apple TV (Apple TV 4K 2. generacji lub nowszy).
- Reakcje umożliwiają nakładanie na połączenia wideo efektów 3D, takich jak serca, balony, konfetti i inne. Efekty można dodawać przy użyciu gestów.
- Efekty wideo obsługują regulowanie intensywności światła studyjnego oraz trybu Portret.
Zdrowie
- Aplikacja Zdrowie na iPadzie została zaprojektowana dla większego ekranu i wyświetla pasek boczny umożliwiający szybką nawigację, szczegółowe informacje w sekcji Ulubione oraz interaktywne wykresy.
- Dane dotyczące zdrowia i sprawności są płynnie synchronizowane między Twoimi urządzeniami, takimi jak iPad, iPhone i Apple Watch, a także między zgodnymi aplikacjami i urządzeniami innych firm.
- Funkcja udostępniania danych zdrowotnych umożliwia wybranie danych, które chcesz udostępniać najbliższym, a także otrzymywanie ważnych powiadomień dotyczących zdrowia bliskich Ci osób oraz wyświetlanie między innymi informacji dotyczących ich aktywności, ruchu i tętna oraz trendów.
- Funkcja Nastrój pozwala zastanowić się nad tym, jak się czujesz. Możesz rejestrować swoje emocje w danej chwili oraz ogólne odczucia w danym dniu, wybierać czynniki mające na Ciebie największy wpływ oraz opisywać swoje odczucia.
- Interaktywne wykresy umożliwiają wgląd w swoje samopoczucie, jego zmiany w czasie, a także czynniki mogące mieć na nie wpływ, takie jak ćwiczenia, sen i minuty uważności.
- Kwestionariusze oceny stanu psychicznego pomagają określać swoje bieżące ryzyko wystąpienia depresji i stanu lękowego oraz pozwalają dowiedzieć się, czy warto szukać pomocy.
- Funkcja Odległość od ekranu wykorzystuje kamerę TrueDepth obsługującą Face ID, zachęcając do używania urządzenia w większej odległości od oczu, aby zmniejszać zmęczenie oczu oraz ryzyko wystąpienia krótkowzroczności u dzieci.
Notatki
- Pliki PDF i zeskanowane dokumenty w notatkach są wyświetlane w pełnej szerokości, co ułatwia ich przeglądanie i dodawanie do nich oznaczeń.
- Obsługa łączy w notatkach pozwala tworzyć hiperłącza do innych notatek, aby wiązać razem pomysły, treści i dowolne informacje.
- Formatowanie jako cytat blokowy ułatwia wizualne wysuwanie danej sekcji tekstu i oznaczanie jej paskiem cytatu.
- Formatowanie przy użyciu stylu Monostylowa wyświetla tekst czcionką o stałej szerokości na wyróżnionym tle.
- Funkcja Otwórz w Pages pozwala utworzyć dokument Pages z notatki przy użyciu menu udostępniania.
Safari i hasła
- Profile umożliwiają porządkowanie przeglądania według tematów (na przykład związanych z pracą i rzeczami osobistymi), rozdzielając historię, pliki cookie, rozszerzenia, grupy kart i ulubione.
- Usprawnienia trybu przeglądania prywatnego obejmują blokowanie okien przeglądania prywatnego, gdy ich nie używasz, blokowanie wczytywania znanych trackerów oraz usuwanie parametrów śledzenia z adresów URL.
- Udostępnianie haseł i kluczy umożliwia tworzenie grup haseł udostępnianych zaufanym kontaktom, synchronizowanych automatycznie, gdy członkowie grupy wprowadzają zmiany.
- Jednorazowe kody weryfikacyjne odbierane w aplikacji Poczta są automatycznie wypełniane w Safari, co pozwala logować się bez opuszczania przeglądarki.
Klawiatura
- Zwiększona dokładność autokorekty ułatwia pisanie dzięki wykorzystaniu bardziej zaawansowanych modeli językowych.
- Jeszcze łatwiejsza edycja autokorekty — tymczasowe podkreślanie poprawionych wyrazów umożliwia przywracanie oryginału jednym stuknięciem.
Freeform
- Ulepszone rysowanie dzięki nowym narzędziom, takim jak pióro wieczne, akwarela i linijka, oraz funkcji rozpoznawania kształtów.
- Funkcja śledzenia edycji pozwala prowadzić współpracowników po tablicy, aby widzieli to samo, co Ty, gdy poruszasz się po obszarze roboczym.
- Usprawnienia dotyczące tworzenia diagramów pozwalają szybko tworzyć diagramy i schematy blokowe, przeciągając uchwyty łączników do łączonych obiektów.
- Funkcja udostępniania do Freeform pozwala dodawać zawartość z innych aplikacji do tablic Freeform przy użyciu arkusza udostępniania.
- Narzędzia oznaczeń umożliwiają dodawanie oznaczeń do plików PDF bezpośrednio na tablicy.
- Możliwość interakcji z obiektami 3D pozwala wyświetlać ich podgląd na obszarze roboczym przy użyciu funkcji Szybki przegląd.
Stage Manager
- Elastyczniejsze rozmieszczanie okien pozwala utworzyć idealny ich układ, a większe obszary do przeciągania umożliwiają dokładne zaznaczanie i rozmieszczanie aplikacji.
- Kamery w wyświetlaczach zewnętrznych mogą być używane podczas połączeń FaceTime oraz połączeń wideo.
AirPlay
- Inteligentna lista urządzeń AirPlay jeszcze bardziej ułatwia znajdowanie odpowiedniego telewizora lub głośnika AirPlay, porządkując urządzenia według ważności, zgodnie z Twoimi preferencjami.
- Sugerowane połączenia z urządzeniami AirPlay są proaktywnie wyświetlane w postaci powiadomień, usprawniając łączenie z preferowanymi urządzeniami AirPlay.
- iPad łączy się automatycznie z najbardziej odpowiednim urządzeniem AirPlay, więc korzystanie z multimediów wymaga jedynie stuknięcia w przycisk odtwarzania.
AirPods
- Dźwięk adaptacyjny to nowy tryb słuchania, który dynamicznie łączy aktywną redukcję hałasu z trybem kontaktu, aby dopasować redukcję hałasu do warunków otoczenia (słuchawki AirPods Pro 2. generacji z oprogramowaniem sprzętowym 6A300 lub nowszym).
- Funkcja Głośność spersonalizowana automatycznie dostosowuje głośność odtwarzanych multimediów do warunków otoczenia oraz Twoich preferencji dotyczących słuchania (słuchawki AirPods Pro 2. generacji z oprogramowaniem sprzętowym 6A300 lub nowszym).
- Funkcja Wykrywanie rozmów obniża głośność multimediów oraz poprawia brzmienie głosu osób znajdujących się przed użytkownikiem, redukując jednocześnie hałas w tle (słuchawki AirPods Pro 2. generacji z oprogramowaniem sprzętowym 6A300 lub nowszym).
- Naciśnięcie końcówki słuchawek AirPods lub Digital Crown słuchawek AirPods Max wyłącza lub włącza mikrofon podczas połączenia (AirPods 3. generacji, AirPods Pro 1. i 2. generacji oraz AirPods Max z oprogramowaniem sprzętowym 6A300 lub nowszym).
Prywatność
- Włączenie ostrzeżeń o treściach poufnych pozwala chronić się przed nieoczekiwanym wyświetleniem w Wiadomościach, funkcji AirDrop, plakatach kontaktów w aplikacji Telefon oraz w wiadomościach FaceTime zdjęć zawierających nagość.
- Ulepszone funkcje ochrony bezpieczeństwa komunikacji dla dzieci wykrywają zarówno zdjęcia, jak i wideo zawierające nagość. Wykrywanie dotyczy zdjęć i wideo, które dziecko może odebrać lub które próbuje wysłać w aplikacji Wiadomości, przy użyciu funkcji AirDrop, na plakatach kontaktów w aplikacji Telefon, w wiadomościach FaceTime oraz w systemowym widoku wyboru zdjęć.
- Rozszerzone uprawnienia udostępniania zapewniają jeszcze większą kontrolę nad tym, co udostępniasz aplikacjom. Obejmują one osadzony widok wyboru zdjęć oraz uprawnienie umożliwiające tylko dodawanie wydarzeń do kalendarza.
- Ochrona przed śledzeniem przy użyciu łączy usuwa z łączy udostępnianych w aplikacjach Wiadomości i Poczta oraz w trybie przeglądania prywatnego w Safari dodatkowe informacje umieszczane przez niektóre witryny w adresach URL w celu śledzenia użytkownika w innych witrynach. Łącza te nadal działają zgodnie z oczekiwaniami.
Dostępność
- Tryb Dostęp wspomagany upraszcza aplikacje Telefon, FaceTime, Wiadomości, Aparat, Zdjęcia i Muzyka, pozostawiając tylko najistotniejsze funkcje, powiększając tekst, oferując alternatywy wizualne i podstawowe opcje wyboru dla użytkowników z zaburzeniami funkcji poznawczych.
- Funkcja Mowa na żywo pozwala wpisywać tekst, który ma zostać wypowiedziany na głos podczas rozmów telefonicznych, połączeń FaceTime oraz rozmów twarzą w twarz.
- Funkcja Wskaż i mów w trybie wykrywania w aplikacji Lupa umożliwia odczytywanie przez iPada na głos tekstu znajdującego się na obiektach fizycznych z małymi etykietami, na przykład napisów na drzwiach i opisów przycisków na urządzeniach.
Ta wersja zawiera również inne funkcje i ulepszenia:
- Rozpoznawanie zwierząt w albumie Osoby w aplikacji Zdjęcia — tak samo, jak znajomych i członków rodziny.
- Możliwość wybrania określonego albumu, który ma być wyświetlany w widżecie Album aplikacji Zdjęcia.
- Udostępnianie przedmiotów w aplikacji Znajdź umożliwia udostępnianie AirTaga lub akcesorium sieci Znajdź maksymalnie pięciu innym osobom.
- Historia aktywności w aplikacji Dom wyświetla listę ostatnich zdarzeń dotyczących zamków w drzwiach, drzwi garażu, systemów zabezpieczeń i czujników kontaktowych.
- Nowe naklejki Memoji na klawiaturze, w tym aureola, ironiczny uśmiech oraz spojrzenie jednym okiem zza dłoni.
- Skróty aplikacji w najcelniejszym wyniku Spotlight umożliwiają wykonanie następnej czynności podczas wyszukiwania aplikacji.
- Możliwość logowania na iPadzie przy użyciu dowolnego adresu email lub numeru telefonu powiązanego z kontem Apple ID.
To wydanie zawiera również inne funkcje i ulepszenia. Aby uzyskać więcej informacji, odwiedź tę witrynę: www.apple.com/pl/ipados/ipados-17
Część funkcji może nie być dostępna we wszystkich regionach lub na wszystkich urządzeniach Apple. Informacje na temat zawartości uaktualnień Apple związanej z zabezpieczeniami można znaleźć pod adresem: support.apple.com/kb/HT201222
watchOS 10
System watchOS 10 to największe uaktualnienie od czasu wprowadzenia Apple Watch. Przynosi on odświeżony wygląd praktycznie każdej aplikacji, nowe sposoby nawigacji oraz nowy stos inteligentny, wyświetlający niezbędne informacje dokładnie wtedy, kiedy ich potrzebujesz, na dowolnej tarczy zegarka. System wprowadza usprawnienia dotyczące treningów rowerowych i wędrówek, nowe funkcje dotyczące zdrowia psychicznego pozwalające lepiej poznać swój nastrój (w aplikacji Uważność), a także możliwość śledzenia czasu spędzanego w świetle dziennym.
Działanie
- Przeprojektowane aplikacje w pełni wykorzystują zaokrąglone narożniki ekranu i wypełniają całą jego powierzchnię.
- Obrócenie Digital Crown na dowolnej tarczy zegarka wyświetla stos inteligentny zawierający informacje istotne dla bieżącego kontekstu, na przykład pory dnia i położenia.
- Naciśnięcie przycisku bocznego pozwala przechodzić do centrum sterowania.
- Jedno naciśnięcie Digital Crown daje dostęp do wszystkich aplikacji, a dwa naciśnięcia — do aplikacji używanych ostatnio.
Tarcze zegarka
- Snoopy — ponad 100 różnych animacji ze Snoopym i Woodstockiem. Animacje reagują na porę dnia, pogodę oraz aktywność, na przykład wykonywany trening.
- Paleta — przedstawiająca czas w postaci koloru i trzech niezależnych warstw, nakładających się na siebie i przesuwających w miarę upływu czasu.
- Słoneczny analogowy — świecący cyferblat z klasycznymi znacznikami godzin. Strefy światła i cienia zmieniają się z upływem dnia, zgodnie z pozycją słońca na niebie.
- Modułowy Ultra — wykorzystuje krawędzie ekranu do wyświetlania aktualizowanych na żywo danych. Użytkownik ma do wyboru trzy wersje oraz siedem różnych komplikacji (dostępna na Apple Watch Ultra).
Wiadomości
- Wyświetlanie Memoji lub zdjęć kontaktów.
- Przypinanie ulubionych.
- Edycja, cofanie wysyłki i sortowanie od nieczytanych.
Trening
- Treningi na rowerze obsługują teraz czujniki Bluetooth, takie jak mierniki mocy oraz czujniki prędkości i kadencji, a także wyświetlają nowe miary mocy i kadencji.
- Widok Moc (rower) wyświetla podczas treningu moc wyjściową mierzoną w watach.
- Widok stref mocy bazujący na funkcjonalnej mocy progowej (mierzącej maksymalną intensywność treningu, jaką jesteś w stanie utrzymać przez godzinę) umożliwia tworzenie spersonalizowanych stref tętna i wyświetla czas spędzony w każdej strefie.
- Widok Szybkość (rower) wyświetla bieżącą i maksymalną szybkość, dystans, tętno oraz moc.
- Miary dotyczące jazdy na rowerze, widoki treningu oraz inne związane z treningami rowerowymi informacje pochodzące z Apple Watch mogą być teraz wyświetlane jako wydarzenia na żywo na iPhonie zamontowanym na kierownicy.
Aktywność
- Ikony w rogach ekranu zapewniają szybki dostęp do podsumowania tygodnia, metod udostępniania oraz nagród.
- Obracanie Digital Crown pozwala przeglądać (na osobnych ekranach) pierścienie W ruchu, Ćwiczenie oraz Na nogach. Ekrany te pozwalają modyfikować cele oraz sprawdzać liczbę kroków, dystans, liczbę pięter i historię aktywności.
- Podsumowanie tygodnia oprócz wyników dotyczących celu W ruchu zawiera także wyniki dotyczące celów Ćwiczenie oraz Na nogach.
- W widoku udostępniania aktywności wyświetlane są zdjęcia lub awatary znajomych.
- Porady instruktorów Fitness+, dostępne w aplikacji Fitness na iPhonie, zawierają wskazówki dotyczące technik treningowych, uważności, zdrowych nawyków oraz utrzymywania motywacji.
Fitness+
- Plany własne pozwalają utworzyć harmonogram treningów i medytacji.
- Usługa Fitness+ automatycznie tworzy plany treningowe na podstawie wybranych dni aktywności, czasu trwania i typów treningów, instruktorów, muzyki oraz długości planu.
- Stosy umożliwiają tworzenie sekwencji treningów i medytacji.
Kompas
- Punkt trasy Ost. dostępność (sieć komórkowa) automatycznie szacuje ostatnie miejsce na trasie, w którym urządzenie było w stanie połączyć się z siecią operatora.
- Punkt trasy Ost. dostępność (poł. awaryjne) automatycznie szacuje ostatnie miejsce na trasie, w którym urządzenie było w stanie połączyć się z dowolną siecią, aby nawiązać kontakt ze służbami ratowniczymi.
- Punkty trasy dotyczące ważnych miejsc wskazują miejsca zachowane w przewodnikach w aplikacji Mapy.
- Wysokość n.p.m. to nowy widok przedstawiający trójwymiarowe odwzorowanie wysokości zachowanych punktów trasy na podstawie danych z wysokościomierza.
- Alerty dotyczące wysokości powiadamiają o przekroczeniu określonego progu wysokości.
Mapy
- Funkcja Zasięg pieszo pokazuje przybliżony czas dojścia do pobliskich restauracji, sklepów i innych ważnych miejsc, a także wyświetla dodatkowe informacje o nich, w tym godziny otwarcia i oceny.
- Mapy pobrane na iPhone’a mogą być wyświetlane na połączonym w parę Apple Watch, gdy iPhone jest włączony i znajduje się w zasięgu.
- Pobrane mapy obsługują trasy przejazdu samochodem, przejazdu rowerem, przejścia pieszo lub przejazdu transportem publicznym, w tym pozwalają szacować czas dotarcia do celu z uwzględnieniem przewidywanego natężenia ruchu.
- Mapy topograficzne przedstawiają rzeźbę terenu w parkach narodowych i regionalnych w Stanach Zjednoczonych, szlaki turystyczne, poziomice, wysokość i ważne miejsca.
- Informacje o szlakach turystycznych w Stanach Zjednoczonych obejmują takie szczegóły, jak długość szlaku oraz przewyższenie.
Pogoda
- Aplikacja pozwala szybko wyświetlać informacje pogodowe na kontekstowym tle z efektami wizualnymi.
- Jeden widok zapewnia dostęp do ważnych informacji, takich jak indeks UV, indeks jakości powietrza oraz prędkość wiatru.
- Przesuwanie palcem w prawo pozwala wyświetlać dane dotyczące warunków pogodowych, temperatury, opadów, prędkości wiatru, indeksu UV, widoczności, wilgotności oraz jakości powietrza.
- Przewijanie pozwala przechodzić do widoku godzinnego i dziennego.
- Na tarczy zegarka dostępna jest komplikacja Wilgotność powietrza.
Uważność
- Funkcja Nastrój pozwala rejestrować swoje emocje w danej chwili lub ogólne odczucia w danym dniu.
- Aplikacja pozwala dołączać czynniki mające wpływ na samopoczucie, takie jak praca, rodzina i bieżące wydarzenia, a także opisywać swoje odczucia, takie jak radość, zadowolenie lub zmartwienie.
- Przypomnienia o rejestrowaniu nastroju dostępne są jako powiadomienia, komplikacje na tarczy zegarka oraz komunikaty po zakończeniu sesji oddychania, sesji refleksji lub medytacji audio z Fitness+.
Leki
- Aplikacja wyświetla kolejne przypomnienia o zarejestrowaniu przyjęcia leku, jeśli dawka nie została zarejestrowana w ciągu 30 minut od zaplanowanego czasu.
- Kolejne przypomnienia mogą być wysyłane jako alerty krytyczne, dzięki czemu będą widoczne nawet wtedy, gdy urządzenie jest wyciszone lub jest w trybie skupienia.
Inne funkcje i ulepszenia:
- Czas spędzany w świetle dziennym jest mierzony przy użyciu czujnika światła otoczenia (Apple Watch SE, Apple Watch Series 6 lub nowszy oraz Apple Watch Ultra).
- Funkcja Prognoza dotycząca energii, dostępna w aplikacji Dom oraz komplikacji na tarczy zegarka, wykorzystuje dane na żywo z lokalnej sieci energetycznej, aby informować o dostępności czystszych źródeł energii, co pozwala odpowiednio planować ładowanie urządzeń i korzystanie z nich (tylko kontynentalne Stany Zjednoczone).
- Funkcja Bezpieczeństwo komunikacji wykrywa, gdy dzieci wysyłają lub odbierają wideo wymagające dyskrecji.
- Funkcja Ostrzeżenia (treści wymagające dyskrecji) dla dorosłych pozwala korzystać z technologii Bezpieczeństwo komunikacji wszystkim użytkownikom, zamazując zdjęcia i wideo zawierające nagość oraz pozwalając użytkownikowi wybrać, czy chce je zobaczyć.
- Powiadomienia wysyłane do kontaktów alarmowych po użyciu funkcji Alarmowe SOS są dostarczane jako alerty krytyczne.
- Aplikacja FaceTime obsługuje grupowe połączenia FaceTime audio.
Niektóre funkcje mogą nie być dostępne we wszystkich krajach lub na wszystkich obszarach. Więcej informacji można znaleźć na stronie: www.apple.com/pl/watchos/feature-availability/
Informacje na temat zawartości uaktualnień Apple związanej z zabezpieczeniami można znaleźć pod adresem: support.apple.com/kb/HT201222
macOS Sonoma
Informacje póki co po angielsku.
macOS Sonoma brings all-new capabilities that elevate your productivity and creativity. Discover even more ways to personalize your Mac with stunning screensavers and widgets that you can add to your desktop. Elevate your presence on video calls with a new way to present your work that keeps you a part of the presentation. Safari profiles and web apps help you organize your browsing in all-new ways. Game Mode boosts your gaming performance. Sonoma also brings big updates to Messages, Keyboard, and Accessibility. And when you upgrade, you get the latest security and privacy protections available for Mac.
Screen Savers
- Stunning screen savers of locations from around the world seamlessly become your desktop wallpaper when you log-in
- Shuffle settings for rotating through screensavers by theme including Landscape, Cityscape, Underwater, and Earth
Widgets
- Widgets can be placed anywhere on the desktop and adapt to the color of your wallpaper while working in apps
- iPhone widgets can be added to your Mac when your iPhone is nearby or on the same Wi-Fi network
- Interactive widgets let you take actions directly from the widget such as running a shortcut, pausing media, and more
Video Conferencing
- Presenter Overlay keeps you front and center while sharing your screen in FaceTime or third-party video conferencing apps (Mac with Apple silicon)
- Reactions layer 3D effects like hearts, balloons, confetti, and more around you in video calls and can be triggered with gestures (Mac with Apple silicon, Continuity Camera with iPhone 12 and later)
Safari and Passwords
- Profiles keep your browsing separate for topics like work and personal, separating your history, cookies, extensions, Tab Groups, and favorites
- Web apps let you use any website like an app, complete with an icon in the Dock for faster access and a simplified toolbar for easier browsing
- Enhanced Private Browsing locks your private browsing windows when you're not using them, blocks known trackers from loading, and removes tracking that identifies you from URLs
- Password and passkey sharing allows you to easily share accounts with trusted contacts
Messages
- Live Stickers sync from iOS and iPadOS to macOS, giving you access to the Live Stickers you create on your iPhone and iPad
- Search filters for people, keywords, and content types like photos or links help you more easily find what you are looking for
- Swipe to reply inline on any iMessage bubble
Gaming
- Game Mode gives games the highest priority on the CPU and GPU, delivering more consistent frame rates and lower latency to wireless controllers and AirPods (Mac with Apple silicon)
Keyboard
- Improved autocorrect accuracy makes typing even easier by leveraging a more powerful transformer-based language model
- Inline predictive text shows single- and multi-word predictions that you can add by pressing the Space bar
- Improved Dictation experience supports using your voice and keyboard together to enter and edit text
AirPods
- Adaptive Audio delivers a new listening mode that dynamically blends Active Noise Cancellation and Transparency to tailor the noise control experience based on the conditions of your environment (AirPods Pro (2nd generation) with the latest firmware)
- Personalized Volume adjusts the volume of your media in response to your environment and listening preferences over time (AirPods Pro (2nd generation) with the latest firmware)
- Conversation Awareness lowers your media volume and enhances the voices of the people in front of the user, all while reducing background noise (AirPods Pro (2nd generation) with the latest firmware)
- Press to mute and unmute your microphone by pressing the AirPods stem or the Digital Crown on AirPods Max when on a call (AirPods (3rd generation), AirPods Pro (1st and 2nd generation), or AirPods Max with the latest firmware)
- Improved AirPods automatic switching now detects Mac up to 2X faster (AirPods (2nd and 3rd generation), AirPods Pro (1st and 2nd generation), AirPods Max with the latest firmware)
Privacy
- Sensitive Content Warnings can be enabled to help prevent users from unexpectedly viewing sensitive images in Messages
- Expanded Communication Safety protections for children now detect videos containing nudity in addition to photos shared through Messages and the system Photos picker
- Improved sharing permissions let you choose which photos to share and add calendar events without providing access to your entire photo library or calendar
Accessibility
- Live Speech lets you type what you want to say and reads it aloud in FaceTime calls or in-person conversations
- Personal Voice helps users at risk of speech loss create a voice that sounds like them in a private and secure way using on-device machine learning
- Made for iPhone compatible hearing devices can be paired and used with Mac (MacBook Pro (2021), Mac Studio (2022), and Mac computers with M2 chip)
This release also includes other features and improvements:
- One-Time verification code AutoFill from Mail helps you quickly sign into sites in Safari, without leaving the browser
- Inline PDFs and document scans in Notes are presented full-width making them easy to view
- Grocery Lists in Reminders automatically group related items into sections as you add them
- Visual Look Up for recipes helps you find similar dishes from photo
- Visual Look Up in video helps you learn about objects that appear in paused video frames
- Pets in the People album in Photos surfaces individual pets just like friends or family members
- Option to say "Siri" in addition to "Hey Siri" for a more natural way to activate Siri (Mac with Apple silicon, AirPods Pro (2nd generation))
- High performance mode in Screen Sharing supports color workflows and improves responsiveness while remotely accessing a Mac (Mac with Apple silicon)
- Item sharing in Find My allows you to share an AirTag with up to five other people
- Activity History in Home displays a recent history of events for door locks, garage doors, security systems, and contact sensors
- Battery health management updated on 13-inch MacBook Air with M2 chip to better optimize long term battery health
Some features may not be available for all regions or on all Apple devices.
To learn more about macOS Sonoma, please visit: www.apple.com/macOS/Sonoma
For information on the security content of Apple software updates, please visit this website: support.apple.com/kb/HT201222
#apple-tv #apple-watch #bety #ios #ios-17 #ipad #ipados #ipados-17 #iphone #mac #macos #release-candidate #sonoma #tvos #tvos-17 #watchos #watchos-10
https://imagazine.pl/2023/09/12/wersje-rc-nadchodzacych-systemow-juz-dostepne/
-
Mam nowe gulity pleasure - czytanie o inbach wokół rysowniczki Aleksandy Herzyk.
W dużym skrócie jest to rysowniczka komisków i autorka o lewicowych poglądach, która często wchodzi w różne ciekawe interakcje np. na ptakoportalu :twitterfire:
Jakiś czas temu miała imbe na swoim profilu gdzie prawicowcy próbowali jej wmówić że nigdy nie będzie kobietą, Herzyk jest CIS kobietą. Jako dowód podawali różne argumenty, głównie kształt twarzy, w którym dopatrywali się "męskich rys" XD
Dziś na fb opisała o odpowiedzi pewnej terfki na jej artykuł o jej wrazenaich z czytania Harrego Pottera po latach i problemach serii o czarodzieju.
W skrócie terfka oskarża ją o obsesję na temat Rowling i wyciąga bazooke mówiąc że Herzyk wymyśliła sobie ze jest aseksualna i jest w spektrum autyzmu... na podstawie artykułu z noizz XD
Polecam obserwować Aleksandrę Herzyk na FB i ptakoportalu bo nie wiem czy jest tutaj, oraz kupować jej komiksy i książki
-
A oto trochę dowodów, że wczoraj faktycznie była burza. Na początek krótki postój na stacji Rawicz, dalej droga prowadząca do miejscowości #Jary koło Obornik Śląskich (#DolnyŚląsk). Dwa ostatnie to staw na południe od tej miejscowości. Zdjęcia spod parapluja.
https://www.openstreetmap.org/?mlat=51.27292&mlon=16.86539#map=13/51.27292/16.86539
-
Jak jednym wydarzeniem kalendarza można (w pewnych warunkach) wykonać dowolny kod? Podatność w Claude Desktop Extensions
Badacze z LayerX odkryli podatność typu zero-click w Claude Desktop Extensions, która pozwala na zdalne wykonanie kodu. Niewinne wydarzenie z kalendarza Google może przekazać modelowi złośliwe instrukcje, które doprowadzą do wykorzystania lokalnego serwera MCP (Model Context Protocol) i możliwości wykonania dowolnego kodu na urządzeniu użytkownika. TLDR: Desktop Extensions (DXT) to...
-
Google zabezpiecza internet przed komputerami kwantowymi. Rozwiązanie to czysty geniusz
Bezpieczeństwo w sieci, jakie znamy dzisiaj, ma swój termin ważności.
Nadchodzące wielkimi krokami komputery kwantowe będą w stanie z łatwością złamać obecne protokoły kryptograficzne, chroniące nasze połączenia z bankami czy ulubionymi portalami. Google i Cloudflare wdrażają właśnie nowy standard obrony, oparty na genialnej strukturze danych, która ratuje nasz internet przed drastycznym spowolnieniem.
Wszyscy eksperci od cyberbezpieczeństwa wiedzą, że to tylko kwestia czasu, zanim potężne komputery kwantowe wejdą do powszechnego użycia. Kiedy to nastąpi, przy pomocy algorytmu Shora z łatwością złamią one standardowe zabezpieczenia HTTPS (oparte m.in. na krzywych eliptycznych), z których codziennie korzystamy w przeglądarkach. Aby temu zapobiec, inżynierowie opracowali nowe algorytmy kryptograficzne, odporne na kwantowe ataki. Pojawił się jednak gigantyczny problem ze skalowalnością tego rozwiązania.
Ogromny problem z nową kryptografią
Okazało się, że nowe, kwantowo-odporne certyfikaty TLS są potwornie „ciężkie”. O ile klasyczny łańcuch uwierzytelniający naszą sesję w przeglądarce zajmuje dziś zaledwie około 4 kilobajtów, o tyle jego nowoczesny odpowiednik puchnie do rozmiarów aż 15 kilobajtów.
„Im większy certyfikat, tym wolniejsze nawiązywanie połączenia i tym więcej osób zostawiamy w tyle” – tłumaczy Bas Westerbaan, główny inżynier badawczy w Cloudflare. Eksperci słusznie założyli, że jeśli nowy standard bezpieczeństwa zauważalnie spowolni wczytywanie stron internetowych, zirytowani użytkownicy po prostu zaczną go masowo wyłączać. Dodatkowo tak duży przyrost przesyłanych danych mógłby całkowicie zablokować urządzenia pośredniczące w ruchu sieciowym na całym świecie.
Cloudflare wprowadza „AI Labyrinth” – pułapkę na boty gromadzące dane dla AI
Drzewa Merkle’a i sprytne odchudzanie danych
Aby obejść ten problem, Google i Cloudflare sięgnęły po strukturę danych zwaną drzewami Merkle’a (Merkle Trees). Zamiast wysyłać do przeglądarki użytkownika pełen, ciężki łańcuch podpisów kryptograficznych, system stosuje sprytny matematyczny skrót.
W nowym modelu organ certyfikujący (CA) podpisuje tylko jeden, główny „wierzchołek drzewa”, który reprezentuje potencjalnie miliony różnych certyfikatów. Przeglądarka internetowa (np. Chrome) otrzymuje wyłącznie malutki, lekki dowód potwierdzający, że dana strona znajduje się w tym bezpiecznym zbiorze. Dzięki temu przesyłana paczka danych wraca do pierwotnego rozmiaru około 4 kilobajtów, gwarantując jednocześnie pełną odporność na ataki z użyciem komputerów kwantowych.
Testy trwają
Google oficjalnie potwierdza, że obsługa nowych certyfikatów (MTC – Merkle Tree Certificates) została już wdrożona w przeglądarce Chrome. Obecnie Cloudflare testuje to rozwiązanie na puli około 1000 certyfikatów TLS, pełniąc jednocześnie rolę rozproszonego rejestru publicznego (co docelowo mają robić główne organy certyfikujące).
Powołano również specjalną grupę roboczą (w ramach IETF), która ma dbać o rozwój tego standardu w oparciu o potrzeby współczesnego, zwinnego internetu. To idealny przykład na to, jak zaawansowana inżynieria potrafi rozwiązać z pozoru beznadziejne problemy, pozwalając nam na ewolucję cyfrowego bezpieczeństwa bez uszczerbku na komforcie codziennego przeglądania sieci.
#algorytmyKwantowe #bezpiecznyInternet #Cloudflare #cyberbezpieczeństwo #drzewaMerkle #GoogleChrome #komputeryKwantowe #kryptografia #szyfrowanieTLS -
CW: Love Tractor (Episode 4) Spoiler
the look on his face is priceless lol
#LoveTractor #트랙터는사랑을싣고
#DoWon #김관수 #BLseries -
Zdjęcia Google chcą być jak Photoshop. AI usunie trądzik i niedoskonałości cery
W kodzie aplikacji Zdjęcia Google odkryto ślady nowej funkcji, która może zrewolucjonizować edycję portretów na smartfonach.
Wygląda na to, że firma pracuje nad zaawansowanym narzędziem opartym na sztucznej inteligencji, którego celem będzie automatyczny retusz twarzy, w tym usuwanie trądziku, czy cieni i worków pod oczami.
Odkrycia dokonał serwis Android Authority podczas analizy kodu aplikacji w wersji 7.49. Znalezione w nim frazy kluczowe, takie jak „retusz twarzy”, „trądzik” czy „ciemne okręgi” (oczywiście po angielsku, podaję tłumaczenia dla czytelności przekazu), jednoznacznie wskazują na kierunek rozwoju. Nowa funkcja ma działać podobnie do znanego już „Magicznego Edytora”, pozwalając użytkownikom na zaznaczenie niedoskonałości, które AI następnie błyskawicznie skoryguje.
Wiadomości Google będą chronić przed niechcianymi filmami. Nowa funkcja zadba o bezpieczeństwo
Do tej pory użytkownicy Zdjęć Google, chcąc dokonać zaawansowanego retuszu, musieli sięgać po zewnętrzne aplikacje, takie jak FaceApp. Nowe narzędzie ma tę lukę wypełnić, integrując potężne możliwości edycyjne bezpośrednio z najpopularniejszą galerią zdjęć na świecie. Warto dodać, że choć telefony Google Pixel oferują już pewne opcje retuszu w aplikacji aparatu, są one ograniczone i działają tylko dla nowo robionych zdjęć portretowych. Nowa funkcja miałaby być dostępna dla wszystkich i pozwalać na edycję dowolnego, już istniejącego zdjęcia.
Jednakże, wprowadzenie tak zaawansowanych narzędzi do retuszu w aplikacji o globalnym zasięgu nieuchronnie rodzi pytania natury etycznej. Funkcje automatycznie upiększające wygląd mogą przyczyniać się do promowania nierealistycznych standardów piękna i negatywnie wpływać na samoocenę użytkowników, zwłaszcza tych młodszych. Dyskusja na temat wpływu algorytmicznie wygładzonej rzeczywistości na zdrowie psychiczne z pewnością nabierze na sile wraz z popularyzacją tego typu rozwiązań.
Na ten moment funkcja znajduje się na wczesnym etapie rozwoju i nie wiadomo, kiedy mogłaby trafić do użytkowników. Jej sukces będzie zależał nie tylko od skuteczności, ale również od subtelności działania. Kluczowe będzie zapewnienie naturalnie wyglądających efektów oraz danie użytkownikowi pełnej kontroli nad intensywnością wprowadzanych zmian.
Mapy Google niebawem z nową funkcją? Przycisk „Aerial” połączy Street View z widokiem z lotu ptaka
#AI #edycjaZdjęć #etyka #filtry #GooglePhotos #news #retuszTwarzy #sztucznaInteligencja #technologia #uroda #usuwanieTrądziku #zdjęciaGoogle
-
Zdjęcia Google chcą być jak Photoshop. AI usunie trądzik i niedoskonałości cery
W kodzie aplikacji Zdjęcia Google odkryto ślady nowej funkcji, która może zrewolucjonizować edycję portretów na smartfonach.
Wygląda na to, że firma pracuje nad zaawansowanym narzędziem opartym na sztucznej inteligencji, którego celem będzie automatyczny retusz twarzy, w tym usuwanie trądziku, czy cieni i worków pod oczami.
Odkrycia dokonał serwis Android Authority podczas analizy kodu aplikacji w wersji 7.49. Znalezione w nim frazy kluczowe, takie jak „retusz twarzy”, „trądzik” czy „ciemne okręgi” (oczywiście po angielsku, podaję tłumaczenia dla czytelności przekazu), jednoznacznie wskazują na kierunek rozwoju. Nowa funkcja ma działać podobnie do znanego już „Magicznego Edytora”, pozwalając użytkownikom na zaznaczenie niedoskonałości, które AI następnie błyskawicznie skoryguje.
Wiadomości Google będą chronić przed niechcianymi filmami. Nowa funkcja zadba o bezpieczeństwo
Do tej pory użytkownicy Zdjęć Google, chcąc dokonać zaawansowanego retuszu, musieli sięgać po zewnętrzne aplikacje, takie jak FaceApp. Nowe narzędzie ma tę lukę wypełnić, integrując potężne możliwości edycyjne bezpośrednio z najpopularniejszą galerią zdjęć na świecie. Warto dodać, że choć telefony Google Pixel oferują już pewne opcje retuszu w aplikacji aparatu, są one ograniczone i działają tylko dla nowo robionych zdjęć portretowych. Nowa funkcja miałaby być dostępna dla wszystkich i pozwalać na edycję dowolnego, już istniejącego zdjęcia.
Jednakże, wprowadzenie tak zaawansowanych narzędzi do retuszu w aplikacji o globalnym zasięgu nieuchronnie rodzi pytania natury etycznej. Funkcje automatycznie upiększające wygląd mogą przyczyniać się do promowania nierealistycznych standardów piękna i negatywnie wpływać na samoocenę użytkowników, zwłaszcza tych młodszych. Dyskusja na temat wpływu algorytmicznie wygładzonej rzeczywistości na zdrowie psychiczne z pewnością nabierze na sile wraz z popularyzacją tego typu rozwiązań.
Na ten moment funkcja znajduje się na wczesnym etapie rozwoju i nie wiadomo, kiedy mogłaby trafić do użytkowników. Jej sukces będzie zależał nie tylko od skuteczności, ale również od subtelności działania. Kluczowe będzie zapewnienie naturalnie wyglądających efektów oraz danie użytkownikowi pełnej kontroli nad intensywnością wprowadzanych zmian.
Mapy Google niebawem z nową funkcją? Przycisk „Aerial” połączy Street View z widokiem z lotu ptaka
#AI #edycjaZdjęć #etyka #filtry #GooglePhotos #news #retuszTwarzy #sztucznaInteligencja #technologia #uroda #usuwanieTrądziku #zdjęciaGoogle
-
Zdjęcia Google chcą być jak Photoshop. AI usunie trądzik i niedoskonałości cery
W kodzie aplikacji Zdjęcia Google odkryto ślady nowej funkcji, która może zrewolucjonizować edycję portretów na smartfonach.
Wygląda na to, że firma pracuje nad zaawansowanym narzędziem opartym na sztucznej inteligencji, którego celem będzie automatyczny retusz twarzy, w tym usuwanie trądziku, czy cieni i worków pod oczami.
Odkrycia dokonał serwis Android Authority podczas analizy kodu aplikacji w wersji 7.49. Znalezione w nim frazy kluczowe, takie jak „retusz twarzy”, „trądzik” czy „ciemne okręgi” (oczywiście po angielsku, podaję tłumaczenia dla czytelności przekazu), jednoznacznie wskazują na kierunek rozwoju. Nowa funkcja ma działać podobnie do znanego już „Magicznego Edytora”, pozwalając użytkownikom na zaznaczenie niedoskonałości, które AI następnie błyskawicznie skoryguje.
Wiadomości Google będą chronić przed niechcianymi filmami. Nowa funkcja zadba o bezpieczeństwo
Do tej pory użytkownicy Zdjęć Google, chcąc dokonać zaawansowanego retuszu, musieli sięgać po zewnętrzne aplikacje, takie jak FaceApp. Nowe narzędzie ma tę lukę wypełnić, integrując potężne możliwości edycyjne bezpośrednio z najpopularniejszą galerią zdjęć na świecie. Warto dodać, że choć telefony Google Pixel oferują już pewne opcje retuszu w aplikacji aparatu, są one ograniczone i działają tylko dla nowo robionych zdjęć portretowych. Nowa funkcja miałaby być dostępna dla wszystkich i pozwalać na edycję dowolnego, już istniejącego zdjęcia.
Jednakże, wprowadzenie tak zaawansowanych narzędzi do retuszu w aplikacji o globalnym zasięgu nieuchronnie rodzi pytania natury etycznej. Funkcje automatycznie upiększające wygląd mogą przyczyniać się do promowania nierealistycznych standardów piękna i negatywnie wpływać na samoocenę użytkowników, zwłaszcza tych młodszych. Dyskusja na temat wpływu algorytmicznie wygładzonej rzeczywistości na zdrowie psychiczne z pewnością nabierze na sile wraz z popularyzacją tego typu rozwiązań.
Na ten moment funkcja znajduje się na wczesnym etapie rozwoju i nie wiadomo, kiedy mogłaby trafić do użytkowników. Jej sukces będzie zależał nie tylko od skuteczności, ale również od subtelności działania. Kluczowe będzie zapewnienie naturalnie wyglądających efektów oraz danie użytkownikowi pełnej kontroli nad intensywnością wprowadzanych zmian.
Mapy Google niebawem z nową funkcją? Przycisk „Aerial” połączy Street View z widokiem z lotu ptaka
#AI #edycjaZdjęć #etyka #filtry #GooglePhotos #news #retuszTwarzy #sztucznaInteligencja #technologia #uroda #usuwanieTrądziku #zdjęciaGoogle
-
W kosmosie nie ma polityki ani technologii. Najbardziej ludzki moment misji Artemis II poruszył świat
O tej historii od wczoraj rozpisują się największe światowe media, na czele z dziennikiem „The New York Times”. I trudno się temu dziwić. Wśród inżynieryjnego żargonu, politycznych wyścigów i testów potężnych rakiet, nagle zobaczyliśmy coś zupełnie innego. Dowódca misji Artemis II, znajdując się najdalej od Ziemi w historii załogowych lotów, złożył wyjątkowy hołd swojej zmarłej żonie.
Są w eksploracji kosmosu momenty, w których cała ta niewyobrażalna technologia, budżety i narodowe ambicje nagle schodzą na drugi plan. Zamiast nich na pierwszym miejscu pojawia się człowiek, jego historia, kruchość i tęsknota. Taki właśnie moment przeżyliśmy podczas misji Artemis II, gdy statek Orion przemierzał mrok po niewidocznej stronie Srebrnego Globu.
Ziemia z perspektywy straty
Reid Wiseman, dowódca misji Artemis II, to weteran i twardy profesjonalista, na którego barkach spoczywa odpowiedzialność za cały historyczny lot. Jednak prywatnie to również człowiek, który przeszedł niewyobrażalną tragedię. W 2020 roku, po wyczerpującej walce z chorobą, zmarła jego żona, Carroll Wiseman.
Znajdując się w najdalszym punkcie od naszej planety, w miejscu, z którego nikt wcześniej nie spoglądał na Ziemię, Wiseman postanowił przypomnieć o kobiecie swojego życia. Decyzja o nieoficjalnym nazwaniu jednego z mijanych kraterów księżycowych imieniem Carroll to gest, który natychmiast stał się symbolem. Zderzenie kosmicznej pustki, miliona linijek kodu i najwyższych osiągnięć inżynierii z intymną tęsknotą jednego człowieka to obraz, który uderza mocniej niż jakikolwiek techniczny sukces tej misji. To prawdopodobnie najbardziej samotny pomnik, jaki kiedykolwiek zbudowano z miłości.
The Artemis II crew named a lunar crater after Commander Reid Wiseman's late wife, Carroll. What a beautiful and touching moment.
I'm not crying, you're crying 🤧 pic.twitter.com/3D1qgxK0jB
— Jenny Hautmann (@JennyHPhoto) April 6, 2026
Dlaczego ta historia tak na nas działa?
Temat, który wczoraj przebił się do głównego nurtu mediów, błyskawicznie obiegł świat. W komentarzach pod wpisami w mediach społecznościowych nie dyskutuje się już o przepustowości łącz, politycznych barierach czy specyfikacji technicznej Oriona. Ludzie dzielą się wzruszeniem, uświadamiając sobie, jak bardzo potrzebowali takiego ludzkiego akcentu w całej tej technologicznej machinie.
Loty kosmiczne zawsze były świadectwem ludzkiego geniuszu, ale historia Reida Wisemana przypomina, że to, co napędza nas do przekraczania kolejnych granic, to nie tylko matematyka i inżynieria. Nawet lecąc na Księżyc, zamknięci w kapsule ze stali i tytanu, najważniejsze rzeczy wciąż zabieramy ze sobą w sercu.
#ArtemisII #astronauci #eksploracjaKosmosu #Księżyc #NASA #ReidWiseman #theNewYorkTimes #wzruszająceHistorieNASA chwali się zdjęciami z kosmosu. Tak Ziemię uwiecznił m.in. iPhone 17 Pro Max [galeria]
-
W kosmosie nie ma polityki ani technologii. Najbardziej ludzki moment misji Artemis II poruszył świat
O tej historii od wczoraj rozpisują się największe światowe media, na czele z dziennikiem „The New York Times”. I trudno się temu dziwić. Wśród inżynieryjnego żargonu, politycznych wyścigów i testów potężnych rakiet, nagle zobaczyliśmy coś zupełnie innego. Dowódca misji Artemis II, znajdując się najdalej od Ziemi w historii załogowych lotów, złożył wyjątkowy hołd swojej zmarłej żonie.
Są w eksploracji kosmosu momenty, w których cała ta niewyobrażalna technologia, budżety i narodowe ambicje nagle schodzą na drugi plan. Zamiast nich na pierwszym miejscu pojawia się człowiek, jego historia, kruchość i tęsknota. Taki właśnie moment przeżyliśmy podczas misji Artemis II, gdy statek Orion przemierzał mrok po niewidocznej stronie Srebrnego Globu.
Ziemia z perspektywy straty
Reid Wiseman, dowódca misji Artemis II, to weteran i twardy profesjonalista, na którego barkach spoczywa odpowiedzialność za cały historyczny lot. Jednak prywatnie to również człowiek, który przeszedł niewyobrażalną tragedię. W 2020 roku, po wyczerpującej walce z chorobą, zmarła jego żona, Carroll Wiseman.
Znajdując się w najdalszym punkcie od naszej planety, w miejscu, z którego nikt wcześniej nie spoglądał na Ziemię, Wiseman postanowił przypomnieć o kobiecie swojego życia. Decyzja o nieoficjalnym nazwaniu jednego z mijanych kraterów księżycowych imieniem Carroll to gest, który natychmiast stał się symbolem. Zderzenie kosmicznej pustki, miliona linijek kodu i najwyższych osiągnięć inżynierii z intymną tęsknotą jednego człowieka to obraz, który uderza mocniej niż jakikolwiek techniczny sukces tej misji. To prawdopodobnie najbardziej samotny pomnik, jaki kiedykolwiek zbudowano z miłości.
The Artemis II crew named a lunar crater after Commander Reid Wiseman's late wife, Carroll. What a beautiful and touching moment.
I'm not crying, you're crying 🤧 pic.twitter.com/3D1qgxK0jB
— Jenny Hautmann (@JennyHPhoto) April 6, 2026
Dlaczego ta historia tak na nas działa?
Temat, który wczoraj przebił się do głównego nurtu mediów, błyskawicznie obiegł świat. W komentarzach pod wpisami w mediach społecznościowych nie dyskutuje się już o przepustowości łącz, politycznych barierach czy specyfikacji technicznej Oriona. Ludzie dzielą się wzruszeniem, uświadamiając sobie, jak bardzo potrzebowali takiego ludzkiego akcentu w całej tej technologicznej machinie.
Loty kosmiczne zawsze były świadectwem ludzkiego geniuszu, ale historia Reida Wisemana przypomina, że to, co napędza nas do przekraczania kolejnych granic, to nie tylko matematyka i inżynieria. Nawet lecąc na Księżyc, zamknięci w kapsule ze stali i tytanu, najważniejsze rzeczy wciąż zabieramy ze sobą w sercu.
#ArtemisII #astronauci #eksploracjaKosmosu #Księżyc #NASA #ReidWiseman #theNewYorkTimes #wzruszająceHistorieNASA chwali się zdjęciami z kosmosu. Tak Ziemię uwiecznił m.in. iPhone 17 Pro Max [galeria]
-
W kosmosie nie ma polityki ani technologii. Najbardziej ludzki moment misji Artemis II poruszył świat
O tej historii od wczoraj rozpisują się największe światowe media, na czele z dziennikiem „The New York Times”. I trudno się temu dziwić. Wśród inżynieryjnego żargonu, politycznych wyścigów i testów potężnych rakiet, nagle zobaczyliśmy coś zupełnie innego. Dowódca misji Artemis II, znajdując się najdalej od Ziemi w historii załogowych lotów, złożył wyjątkowy hołd swojej zmarłej żonie.
Są w eksploracji kosmosu momenty, w których cała ta niewyobrażalna technologia, budżety i narodowe ambicje nagle schodzą na drugi plan. Zamiast nich na pierwszym miejscu pojawia się człowiek, jego historia, kruchość i tęsknota. Taki właśnie moment przeżyliśmy podczas misji Artemis II, gdy statek Orion przemierzał mrok po niewidocznej stronie Srebrnego Globu.
Ziemia z perspektywy straty
Reid Wiseman, dowódca misji Artemis II, to weteran i twardy profesjonalista, na którego barkach spoczywa odpowiedzialność za cały historyczny lot. Jednak prywatnie to również człowiek, który przeszedł niewyobrażalną tragedię. W 2020 roku, po wyczerpującej walce z chorobą, zmarła jego żona, Carroll Wiseman.
Znajdując się w najdalszym punkcie od naszej planety, w miejscu, z którego nikt wcześniej nie spoglądał na Ziemię, Wiseman postanowił przypomnieć o kobiecie swojego życia. Decyzja o nieoficjalnym nazwaniu jednego z mijanych kraterów księżycowych imieniem Carroll to gest, który natychmiast stał się symbolem. Zderzenie kosmicznej pustki, miliona linijek kodu i najwyższych osiągnięć inżynierii z intymną tęsknotą jednego człowieka to obraz, który uderza mocniej niż jakikolwiek techniczny sukces tej misji. To prawdopodobnie najbardziej samotny pomnik, jaki kiedykolwiek zbudowano z miłości.
The Artemis II crew named a lunar crater after Commander Reid Wiseman's late wife, Carroll. What a beautiful and touching moment.
I'm not crying, you're crying 🤧 pic.twitter.com/3D1qgxK0jB
— Jenny Hautmann (@JennyHPhoto) April 6, 2026
Dlaczego ta historia tak na nas działa?
Temat, który wczoraj przebił się do głównego nurtu mediów, błyskawicznie obiegł świat. W komentarzach pod wpisami w mediach społecznościowych nie dyskutuje się już o przepustowości łącz, politycznych barierach czy specyfikacji technicznej Oriona. Ludzie dzielą się wzruszeniem, uświadamiając sobie, jak bardzo potrzebowali takiego ludzkiego akcentu w całej tej technologicznej machinie.
Loty kosmiczne zawsze były świadectwem ludzkiego geniuszu, ale historia Reida Wisemana przypomina, że to, co napędza nas do przekraczania kolejnych granic, to nie tylko matematyka i inżynieria. Nawet lecąc na Księżyc, zamknięci w kapsule ze stali i tytanu, najważniejsze rzeczy wciąż zabieramy ze sobą w sercu.
#ArtemisII #astronauci #eksploracjaKosmosu #Księżyc #NASA #ReidWiseman #theNewYorkTimes #wzruszająceHistorieNASA chwali się zdjęciami z kosmosu. Tak Ziemię uwiecznił m.in. iPhone 17 Pro Max [galeria]
-
W kosmosie nie ma polityki ani technologii. Najbardziej ludzki moment misji Artemis II poruszył świat
O tej historii od wczoraj rozpisują się największe światowe media, na czele z dziennikiem „The New York Times”. I trudno się temu dziwić. Wśród inżynieryjnego żargonu, politycznych wyścigów i testów potężnych rakiet, nagle zobaczyliśmy coś zupełnie innego. Dowódca misji Artemis II, znajdując się najdalej od Ziemi w historii załogowych lotów, złożył wyjątkowy hołd swojej zmarłej żonie.
Są w eksploracji kosmosu momenty, w których cała ta niewyobrażalna technologia, budżety i narodowe ambicje nagle schodzą na drugi plan. Zamiast nich na pierwszym miejscu pojawia się człowiek, jego historia, kruchość i tęsknota. Taki właśnie moment przeżyliśmy podczas misji Artemis II, gdy statek Orion przemierzał mrok po niewidocznej stronie Srebrnego Globu.
Ziemia z perspektywy straty
Reid Wiseman, dowódca misji Artemis II, to weteran i twardy profesjonalista, na którego barkach spoczywa odpowiedzialność za cały historyczny lot. Jednak prywatnie to również człowiek, który przeszedł niewyobrażalną tragedię. W 2020 roku, po wyczerpującej walce z chorobą, zmarła jego żona, Carroll Wiseman.
Znajdując się w najdalszym punkcie od naszej planety, w miejscu, z którego nikt wcześniej nie spoglądał na Ziemię, Wiseman postanowił przypomnieć o kobiecie swojego życia. Decyzja o nieoficjalnym nazwaniu jednego z mijanych kraterów księżycowych imieniem Carroll to gest, który natychmiast stał się symbolem. Zderzenie kosmicznej pustki, miliona linijek kodu i najwyższych osiągnięć inżynierii z intymną tęsknotą jednego człowieka to obraz, który uderza mocniej niż jakikolwiek techniczny sukces tej misji. To prawdopodobnie najbardziej samotny pomnik, jaki kiedykolwiek zbudowano z miłości.
The Artemis II crew named a lunar crater after Commander Reid Wiseman's late wife, Carroll. What a beautiful and touching moment.
I'm not crying, you're crying 🤧 pic.twitter.com/3D1qgxK0jB
— Jenny Hautmann (@JennyHPhoto) April 6, 2026
Dlaczego ta historia tak na nas działa?
Temat, który wczoraj przebił się do głównego nurtu mediów, błyskawicznie obiegł świat. W komentarzach pod wpisami w mediach społecznościowych nie dyskutuje się już o przepustowości łącz, politycznych barierach czy specyfikacji technicznej Oriona. Ludzie dzielą się wzruszeniem, uświadamiając sobie, jak bardzo potrzebowali takiego ludzkiego akcentu w całej tej technologicznej machinie.
Loty kosmiczne zawsze były świadectwem ludzkiego geniuszu, ale historia Reida Wisemana przypomina, że to, co napędza nas do przekraczania kolejnych granic, to nie tylko matematyka i inżynieria. Nawet lecąc na Księżyc, zamknięci w kapsule ze stali i tytanu, najważniejsze rzeczy wciąż zabieramy ze sobą w sercu.
#ArtemisII #astronauci #eksploracjaKosmosu #Księżyc #NASA #ReidWiseman #theNewYorkTimes #wzruszająceHistorieNASA chwali się zdjęciami z kosmosu. Tak Ziemię uwiecznił m.in. iPhone 17 Pro Max [galeria]
-
W kosmosie nie ma polityki ani technologii. Najbardziej ludzki moment misji Artemis II poruszył świat
O tej historii od wczoraj rozpisują się największe światowe media, na czele z dziennikiem „The New York Times”. I trudno się temu dziwić. Wśród inżynieryjnego żargonu, politycznych wyścigów i testów potężnych rakiet, nagle zobaczyliśmy coś zupełnie innego. Dowódca misji Artemis II, znajdując się najdalej od Ziemi w historii załogowych lotów, złożył wyjątkowy hołd swojej zmarłej żonie.
Są w eksploracji kosmosu momenty, w których cała ta niewyobrażalna technologia, budżety i narodowe ambicje nagle schodzą na drugi plan. Zamiast nich na pierwszym miejscu pojawia się człowiek, jego historia, kruchość i tęsknota. Taki właśnie moment przeżyliśmy podczas misji Artemis II, gdy statek Orion przemierzał mrok po niewidocznej stronie Srebrnego Globu.
Ziemia z perspektywy straty
Reid Wiseman, dowódca misji Artemis II, to weteran i twardy profesjonalista, na którego barkach spoczywa odpowiedzialność za cały historyczny lot. Jednak prywatnie to również człowiek, który przeszedł niewyobrażalną tragedię. W 2020 roku, po wyczerpującej walce z chorobą, zmarła jego żona, Carroll Wiseman.
Znajdując się w najdalszym punkcie od naszej planety, w miejscu, z którego nikt wcześniej nie spoglądał na Ziemię, Wiseman postanowił przypomnieć o kobiecie swojego życia. Decyzja o nieoficjalnym nazwaniu jednego z mijanych kraterów księżycowych imieniem Carroll to gest, który natychmiast stał się symbolem. Zderzenie kosmicznej pustki, miliona linijek kodu i najwyższych osiągnięć inżynierii z intymną tęsknotą jednego człowieka to obraz, który uderza mocniej niż jakikolwiek techniczny sukces tej misji. To prawdopodobnie najbardziej samotny pomnik, jaki kiedykolwiek zbudowano z miłości.
The Artemis II crew named a lunar crater after Commander Reid Wiseman's late wife, Carroll. What a beautiful and touching moment.
I'm not crying, you're crying 🤧 pic.twitter.com/3D1qgxK0jB
— Jenny Hautmann (@JennyHPhoto) April 6, 2026
Dlaczego ta historia tak na nas działa?
Temat, który wczoraj przebił się do głównego nurtu mediów, błyskawicznie obiegł świat. W komentarzach pod wpisami w mediach społecznościowych nie dyskutuje się już o przepustowości łącz, politycznych barierach czy specyfikacji technicznej Oriona. Ludzie dzielą się wzruszeniem, uświadamiając sobie, jak bardzo potrzebowali takiego ludzkiego akcentu w całej tej technologicznej machinie.
Loty kosmiczne zawsze były świadectwem ludzkiego geniuszu, ale historia Reida Wisemana przypomina, że to, co napędza nas do przekraczania kolejnych granic, to nie tylko matematyka i inżynieria. Nawet lecąc na Księżyc, zamknięci w kapsule ze stali i tytanu, najważniejsze rzeczy wciąż zabieramy ze sobą w sercu.
#ArtemisII #astronauci #eksploracjaKosmosu #Księżyc #NASA #ReidWiseman #theNewYorkTimes #wzruszająceHistorieNASA chwali się zdjęciami z kosmosu. Tak Ziemię uwiecznił m.in. iPhone 17 Pro Max [galeria]
-
Artemis II leci na Księżyc, z nim iPhone’y – trudno o lepsze świętowanie jubileuszu Apple
Czekaliśmy na to ponad pół wieku. 2 kwietnia krótko po północy polskiego czasu najpotężniejsza rakieta w historii NASA wyniosła czworo astronautów w kierunku Księżyca.
Misja Artemis II to nie tylko powrót ludzkości w głęboki kosmos po 54 latach przerwy, ale też – co zauważyli bystrzy fani nowych technologii – nieoficjalne, iście kosmiczne obchody 50. urodzin Apple.
New iPhones are being packed into the suits of the Artemis II Crew!
There is something very familiar about the iPhone look that will make the Moon feel accessible, we are literally going to see the lunar surface through the same lens we use to capture our own lives every day. pic.twitter.com/sDDM5NSRMX
— Owen Sparks (@OwenSparks) April 1, 2026
Ziemia drży, Orion leci w kosmos
Start nastąpił dokładnie o 00:35 czasu polskiego (środa, 18:35 czasu wschodniego) z historycznego kompleksu startowego 39B w Centrum Kosmicznym im. Kennedy’ego na Florydzie. Potężna rakieta Space Launch System (SLS) o wysokości 98 metrów wygenerowała 39,1 miliona niutonów ciągu, oficjalnie przyćmiewając legendarne maszyny Saturn V z programu Apollo.
Na szczycie tej imponującej konstrukcji, wewnątrz statku Orion, zasiadła czteroosobowa załoga:
- Reid Wiseman (50 lat) – dowódca misji, kapitan Marynarki Wojennej USA.
- Victor Glover – pilot statku.
- Christina Koch – specjalistka misji.
- Jeremy Hansen – kanadyjski astronauta, reprezentujący Kanadyjską Agencję Kosmiczną (CSA).
Zaledwie kilka minut po starcie, przelatując nad Oceanem Atlantyckim, dowódca zameldował z kokpitu z niesamowitym spokojem: „Mamy piękny wschód Księżyca. Zmierzamy prosto na niego”.
Kosmiczny jubileusz z nadgryzionym jabłkiem
Start Artemis II zbiega się z wyjątkową datą dla branży technologicznej. Równo 50 lat temu, 1 kwietnia 1976 roku, Steve Jobs i Steve Wozniak założyli firmę Apple. Jak zauważają rozemocjonowani komentatorzy na platformie X (w tym m.in. znany obserwator branży Owen Sparks), trudno o lepsze uświetnienie tego jubileuszu.
Na pokładzie statku kosmicznego zmierzającego w stronę Księżyca znalazły się urządzenia z iOS – w tym iPhone’y i iPady. Technologie konsumenckie Apple już wcześniej brały udział w testach interfejsów (np. w ramach projektu Callisto podczas bezzałogowej misji Artemis I), a dziś na dobre wpisały się w krajobraz współczesnej eksploracji kosmosu. Choć Orion posiada klasyczne, fizyczne kontrolery dla pilota, integracja nowoczesnych tabletów i smartfonów pomaga astronautom w komunikacji i zarządzaniu zadaniami w sposób, o jakim w czasach misji Apollo mogliśmy tylko czytać w literaturze science fiction.
Dziewięć dni, które przejdą do historii
Warto podkreślić, że Artemis II to misja testowa i załoga nie wyląduje jeszcze na Srebrnym Globie (to zadanie powierzono misji Artemis IV w 2028 roku). Astronauci wykonają przelot wokół Księżyca, testując systemy transportowe i podtrzymywania życia.
Oto kluczowe liczby i etapy tej misji:
- 406 840 km od Ziemi – na taką odległość odlecą astronauci. Nastąpi to w poniedziałek, 6 kwietnia. Nikt w dotychczasowej historii ludzkości nie znalazł się tak daleko od naszej planety.
- Niewidoczna strona Księżyca – załoga zobaczy na własne oczy obszary, które dotąd eksplorowały głównie roboty i sondy. Będą weryfikować „gołym okiem” to, co dotychczas widzieliśmy tylko na zdjęciach z satelitów.
- Ręczne sterowanie – pilot Victor Glover ręcznie poprowadzi statek Orion, zbliżając się do odrzuconego górnego stopnia rakiety SLS na odległość zaledwie 10 metrów, w celu przetestowania zwrotności i reakcji statku.
- Prędkość wejścia: 40 000 km/h – wykorzystując asystę grawitacyjną Księżyca, Orion rozpędzi się do około 11 kilometrów na sekundę, zanim uderzy w ziemską atmosferę.
- 10 kwietnia – tego dnia planowane jest wodowanie u wybrzeży Kalifornii.
Stawka wyższa niż kiedykolwiek
Dla NASA, która przez dwie dekady zainwestowała w program Artemis blisko 100 miliardów dolarów, ten start to ostateczny sprawdzian technologiczny. Agencja znajduje się w otwartym wyścigu kosmicznym z Chinami, a powodzenie obecnego lotu szeroko otwiera drzwi dla planowanych lądowników księżycowych od firm Elona Muska (SpaceX) i Jeffa Bezosa (Blue Origin).
Klamka zapadła. Era powrotu na Księżyc rozpoczęła się na naszych oczach.
#50UrodzinyApple #Apple #ArtemisII #eksploracjaKosmosu #iPhoneWKosmosie #Księżyc #NASA #SpaceLaunchSystem #statekOrion #steveJobs -
Artemis II leci na Księżyc, z nim iPhone’y – trudno o lepsze świętowanie jubileuszu Apple
Czekaliśmy na to ponad pół wieku. 2 kwietnia krótko po północy polskiego czasu najpotężniejsza rakieta w historii NASA wyniosła czworo astronautów w kierunku Księżyca.
Misja Artemis II to nie tylko powrót ludzkości w głęboki kosmos po 54 latach przerwy, ale też – co zauważyli bystrzy fani nowych technologii – nieoficjalne, iście kosmiczne obchody 50. urodzin Apple.
New iPhones are being packed into the suits of the Artemis II Crew!
There is something very familiar about the iPhone look that will make the Moon feel accessible, we are literally going to see the lunar surface through the same lens we use to capture our own lives every day. pic.twitter.com/sDDM5NSRMX
— Owen Sparks (@OwenSparks) April 1, 2026
Ziemia drży, Orion leci w kosmos
Start nastąpił dokładnie o 00:35 czasu polskiego (środa, 18:35 czasu wschodniego) z historycznego kompleksu startowego 39B w Centrum Kosmicznym im. Kennedy’ego na Florydzie. Potężna rakieta Space Launch System (SLS) o wysokości 98 metrów wygenerowała 39,1 miliona niutonów ciągu, oficjalnie przyćmiewając legendarne maszyny Saturn V z programu Apollo.
Na szczycie tej imponującej konstrukcji, wewnątrz statku Orion, zasiadła czteroosobowa załoga:
- Reid Wiseman (50 lat) – dowódca misji, kapitan Marynarki Wojennej USA.
- Victor Glover – pilot statku.
- Christina Koch – specjalistka misji.
- Jeremy Hansen – kanadyjski astronauta, reprezentujący Kanadyjską Agencję Kosmiczną (CSA).
Zaledwie kilka minut po starcie, przelatując nad Oceanem Atlantyckim, dowódca zameldował z kokpitu z niesamowitym spokojem: „Mamy piękny wschód Księżyca. Zmierzamy prosto na niego”.
Kosmiczny jubileusz z nadgryzionym jabłkiem
Start Artemis II zbiega się z wyjątkową datą dla branży technologicznej. Równo 50 lat temu, 1 kwietnia 1976 roku, Steve Jobs i Steve Wozniak założyli firmę Apple. Jak zauważają rozemocjonowani komentatorzy na platformie X (w tym m.in. znany obserwator branży Owen Sparks), trudno o lepsze uświetnienie tego jubileuszu.
Na pokładzie statku kosmicznego zmierzającego w stronę Księżyca znalazły się urządzenia z iOS – w tym iPhone’y i iPady. Technologie konsumenckie Apple już wcześniej brały udział w testach interfejsów (np. w ramach projektu Callisto podczas bezzałogowej misji Artemis I), a dziś na dobre wpisały się w krajobraz współczesnej eksploracji kosmosu. Choć Orion posiada klasyczne, fizyczne kontrolery dla pilota, integracja nowoczesnych tabletów i smartfonów pomaga astronautom w komunikacji i zarządzaniu zadaniami w sposób, o jakim w czasach misji Apollo mogliśmy tylko czytać w literaturze science fiction.
Dziewięć dni, które przejdą do historii
Warto podkreślić, że Artemis II to misja testowa i załoga nie wyląduje jeszcze na Srebrnym Globie (to zadanie powierzono misji Artemis IV w 2028 roku). Astronauci wykonają przelot wokół Księżyca, testując systemy transportowe i podtrzymywania życia.
Oto kluczowe liczby i etapy tej misji:
- 406 840 km od Ziemi – na taką odległość odlecą astronauci. Nastąpi to w poniedziałek, 6 kwietnia. Nikt w dotychczasowej historii ludzkości nie znalazł się tak daleko od naszej planety.
- Niewidoczna strona Księżyca – załoga zobaczy na własne oczy obszary, które dotąd eksplorowały głównie roboty i sondy. Będą weryfikować „gołym okiem” to, co dotychczas widzieliśmy tylko na zdjęciach z satelitów.
- Ręczne sterowanie – pilot Victor Glover ręcznie poprowadzi statek Orion, zbliżając się do odrzuconego górnego stopnia rakiety SLS na odległość zaledwie 10 metrów, w celu przetestowania zwrotności i reakcji statku.
- Prędkość wejścia: 40 000 km/h – wykorzystując asystę grawitacyjną Księżyca, Orion rozpędzi się do około 11 kilometrów na sekundę, zanim uderzy w ziemską atmosferę.
- 10 kwietnia – tego dnia planowane jest wodowanie u wybrzeży Kalifornii.
Stawka wyższa niż kiedykolwiek
Dla NASA, która przez dwie dekady zainwestowała w program Artemis blisko 100 miliardów dolarów, ten start to ostateczny sprawdzian technologiczny. Agencja znajduje się w otwartym wyścigu kosmicznym z Chinami, a powodzenie obecnego lotu szeroko otwiera drzwi dla planowanych lądowników księżycowych od firm Elona Muska (SpaceX) i Jeffa Bezosa (Blue Origin).
Klamka zapadła. Era powrotu na Księżyc rozpoczęła się na naszych oczach.
#50UrodzinyApple #Apple #ArtemisII #eksploracjaKosmosu #iPhoneWKosmosie #Księżyc #NASA #SpaceLaunchSystem #statekOrion #steveJobs -
Artemis II leci na Księżyc, z nim iPhone’y – trudno o lepsze świętowanie jubileuszu Apple
Czekaliśmy na to ponad pół wieku. 2 kwietnia krótko po północy polskiego czasu najpotężniejsza rakieta w historii NASA wyniosła czworo astronautów w kierunku Księżyca.
Misja Artemis II to nie tylko powrót ludzkości w głęboki kosmos po 54 latach przerwy, ale też – co zauważyli bystrzy fani nowych technologii – nieoficjalne, iście kosmiczne obchody 50. urodzin Apple.
New iPhones are being packed into the suits of the Artemis II Crew!
There is something very familiar about the iPhone look that will make the Moon feel accessible, we are literally going to see the lunar surface through the same lens we use to capture our own lives every day. pic.twitter.com/sDDM5NSRMX
— Owen Sparks (@OwenSparks) April 1, 2026
Ziemia drży, Orion leci w kosmos
Start nastąpił dokładnie o 00:35 czasu polskiego (środa, 18:35 czasu wschodniego) z historycznego kompleksu startowego 39B w Centrum Kosmicznym im. Kennedy’ego na Florydzie. Potężna rakieta Space Launch System (SLS) o wysokości 98 metrów wygenerowała 39,1 miliona niutonów ciągu, oficjalnie przyćmiewając legendarne maszyny Saturn V z programu Apollo.
Na szczycie tej imponującej konstrukcji, wewnątrz statku Orion, zasiadła czteroosobowa załoga:
- Reid Wiseman (50 lat) – dowódca misji, kapitan Marynarki Wojennej USA.
- Victor Glover – pilot statku.
- Christina Koch – specjalistka misji.
- Jeremy Hansen – kanadyjski astronauta, reprezentujący Kanadyjską Agencję Kosmiczną (CSA).
Zaledwie kilka minut po starcie, przelatując nad Oceanem Atlantyckim, dowódca zameldował z kokpitu z niesamowitym spokojem: „Mamy piękny wschód Księżyca. Zmierzamy prosto na niego”.
Kosmiczny jubileusz z nadgryzionym jabłkiem
Start Artemis II zbiega się z wyjątkową datą dla branży technologicznej. Równo 50 lat temu, 1 kwietnia 1976 roku, Steve Jobs i Steve Wozniak założyli firmę Apple. Jak zauważają rozemocjonowani komentatorzy na platformie X (w tym m.in. znany obserwator branży Owen Sparks), trudno o lepsze uświetnienie tego jubileuszu.
Na pokładzie statku kosmicznego zmierzającego w stronę Księżyca znalazły się urządzenia z iOS – w tym iPhone’y i iPady. Technologie konsumenckie Apple już wcześniej brały udział w testach interfejsów (np. w ramach projektu Callisto podczas bezzałogowej misji Artemis I), a dziś na dobre wpisały się w krajobraz współczesnej eksploracji kosmosu. Choć Orion posiada klasyczne, fizyczne kontrolery dla pilota, integracja nowoczesnych tabletów i smartfonów pomaga astronautom w komunikacji i zarządzaniu zadaniami w sposób, o jakim w czasach misji Apollo mogliśmy tylko czytać w literaturze science fiction.
Dziewięć dni, które przejdą do historii
Warto podkreślić, że Artemis II to misja testowa i załoga nie wyląduje jeszcze na Srebrnym Globie (to zadanie powierzono misji Artemis IV w 2028 roku). Astronauci wykonają przelot wokół Księżyca, testując systemy transportowe i podtrzymywania życia.
Oto kluczowe liczby i etapy tej misji:
- 406 840 km od Ziemi – na taką odległość odlecą astronauci. Nastąpi to w poniedziałek, 6 kwietnia. Nikt w dotychczasowej historii ludzkości nie znalazł się tak daleko od naszej planety.
- Niewidoczna strona Księżyca – załoga zobaczy na własne oczy obszary, które dotąd eksplorowały głównie roboty i sondy. Będą weryfikować „gołym okiem” to, co dotychczas widzieliśmy tylko na zdjęciach z satelitów.
- Ręczne sterowanie – pilot Victor Glover ręcznie poprowadzi statek Orion, zbliżając się do odrzuconego górnego stopnia rakiety SLS na odległość zaledwie 10 metrów, w celu przetestowania zwrotności i reakcji statku.
- Prędkość wejścia: 40 000 km/h – wykorzystując asystę grawitacyjną Księżyca, Orion rozpędzi się do około 11 kilometrów na sekundę, zanim uderzy w ziemską atmosferę.
- 10 kwietnia – tego dnia planowane jest wodowanie u wybrzeży Kalifornii.
Stawka wyższa niż kiedykolwiek
Dla NASA, która przez dwie dekady zainwestowała w program Artemis blisko 100 miliardów dolarów, ten start to ostateczny sprawdzian technologiczny. Agencja znajduje się w otwartym wyścigu kosmicznym z Chinami, a powodzenie obecnego lotu szeroko otwiera drzwi dla planowanych lądowników księżycowych od firm Elona Muska (SpaceX) i Jeffa Bezosa (Blue Origin).
Klamka zapadła. Era powrotu na Księżyc rozpoczęła się na naszych oczach.
#50UrodzinyApple #Apple #ArtemisII #eksploracjaKosmosu #iPhoneWKosmosie #Księżyc #NASA #SpaceLaunchSystem #statekOrion #steveJobs -
Poczuj się jak w centrum dowodzenia w Houston. NASA pozwoli śledzić załogową misję Artemis II na żywo (nawet w AR)
Misja Artemis II zbliża się wielkimi krokami. Już niedługo czteroosobowa załoga wsiądzie do statku Orion, by odbyć historyczny, 10-dniowy lot wokół Księżyca.
Jeśli zawsze marzyliście, by usiąść za konsoletą w centrum kontroli lotów, NASA właśnie dała Wam do tego świetne narzędzie. Lot będzie można śledzić w czasie rzeczywistym, a nawet „zobaczyć” statek na niebie dzięki rozszerzonej rzeczywistości.
Amerykańska agencja kosmiczna uruchomiła projekt o nazwie AROW (Artemis Real-time Orbit Website). To specjalna platforma internetowa i funkcja w oficjalnej aplikacji mobilnej NASA, która udostępni zwykłym zjadaczom chleba surowe dane telemetryczne prosto z czujników statku Orion. Transmisja danych rozpocznie się zaledwie minutę po starcie rakiety i potrwa aż do powrotu załogi na Ziemię.
Śledź statek Orion we własnym telefonie
Za pomocą strony internetowej (nasa.gov/trackartemis) każdy będzie mógł na żywo podejrzeć aktualną pozycję statku w przestrzeni kosmicznej. System wyświetli kluczowe parametry: dokładną odległość od Ziemi, dystans od Księżyca, czas trwania misji oraz prędkość. Na interaktywnej mapie naniesiono też punkty orientacyjne, w tym historyczne miejsca lądowań misji Apollo.
Najciekawiej zapowiada się jednak wersja mobilna (dostępna w darmowej aplikacji NASA). Wyposażono ją w funkcję śledzenia w rozszerzonej rzeczywistości (AR). Po krótkiej kalibracji smartfona, aplikacja nałoży na obraz z aparatu specjalne wskaźniki. Wystarczy podnieść telefon i skierować go w niebo, by zobaczyć, gdzie dokładnie względem naszej pozycji na Ziemi znajduje się w danej chwili pędzący statek Orion. Funkcja AR ruszy około trzy godziny po starcie, gdy statek oddzieli się od górnego stopnia rakiety.
Gratka dla programistów i domowych astronomów
NASA nie zapomniała też o największych geekach. Platforma AROW będzie udostępniać tzw. wektory stanu i efemerydy (dane o dokładnej trajektorii i ruchu statku) w formie plików do pobrania.
Co to oznacza w praktyce? Jeśli potrafisz programować, możesz pobrać te dane i stworzyć własną aplikację do śledzenia lotu, model fizyczny, albo animację 3D. A jeśli dysponujesz zaawansowanym, skomputeryzowanym teleskopem, dane te pozwolą Ci idealnie wycelować sprzęt w niebo, by spróbować samodzielnie „ustrzelić” Oriona przemykającego na tle gwiazd.
Lot Artemis II to pierwszy załogowy krok w kierunku powrotu ludzkości na powierzchnię Księżyca, a docelowo – lotu na Marsa. Dzięki nowym narzędziom NASA, ten historyczny moment będziemy mogli śledzić z niespotykaną dotąd dokładnością.
#aplikacjaNASAAR #AROWNASA #astronomia #eksploracjaKosmosu #lotNaKsiężyc2026 #NASAArtemisII #powrótNaKsiężyc #śledzenieLotówKosmicznych #statekOrionKolejny cios dla Boeinga. NASA traci cierpliwość i anuluje ważny element księżycowej rakiety
-
Poczuj się jak w centrum dowodzenia w Houston. NASA pozwoli śledzić załogową misję Artemis II na żywo (nawet w AR)
Misja Artemis II zbliża się wielkimi krokami. Już niedługo czteroosobowa załoga wsiądzie do statku Orion, by odbyć historyczny, 10-dniowy lot wokół Księżyca.
Jeśli zawsze marzyliście, by usiąść za konsoletą w centrum kontroli lotów, NASA właśnie dała Wam do tego świetne narzędzie. Lot będzie można śledzić w czasie rzeczywistym, a nawet „zobaczyć” statek na niebie dzięki rozszerzonej rzeczywistości.
Amerykańska agencja kosmiczna uruchomiła projekt o nazwie AROW (Artemis Real-time Orbit Website). To specjalna platforma internetowa i funkcja w oficjalnej aplikacji mobilnej NASA, która udostępni zwykłym zjadaczom chleba surowe dane telemetryczne prosto z czujników statku Orion. Transmisja danych rozpocznie się zaledwie minutę po starcie rakiety i potrwa aż do powrotu załogi na Ziemię.
Śledź statek Orion we własnym telefonie
Za pomocą strony internetowej (nasa.gov/trackartemis) każdy będzie mógł na żywo podejrzeć aktualną pozycję statku w przestrzeni kosmicznej. System wyświetli kluczowe parametry: dokładną odległość od Ziemi, dystans od Księżyca, czas trwania misji oraz prędkość. Na interaktywnej mapie naniesiono też punkty orientacyjne, w tym historyczne miejsca lądowań misji Apollo.
Najciekawiej zapowiada się jednak wersja mobilna (dostępna w darmowej aplikacji NASA). Wyposażono ją w funkcję śledzenia w rozszerzonej rzeczywistości (AR). Po krótkiej kalibracji smartfona, aplikacja nałoży na obraz z aparatu specjalne wskaźniki. Wystarczy podnieść telefon i skierować go w niebo, by zobaczyć, gdzie dokładnie względem naszej pozycji na Ziemi znajduje się w danej chwili pędzący statek Orion. Funkcja AR ruszy około trzy godziny po starcie, gdy statek oddzieli się od górnego stopnia rakiety.
Gratka dla programistów i domowych astronomów
NASA nie zapomniała też o największych geekach. Platforma AROW będzie udostępniać tzw. wektory stanu i efemerydy (dane o dokładnej trajektorii i ruchu statku) w formie plików do pobrania.
Co to oznacza w praktyce? Jeśli potrafisz programować, możesz pobrać te dane i stworzyć własną aplikację do śledzenia lotu, model fizyczny, albo animację 3D. A jeśli dysponujesz zaawansowanym, skomputeryzowanym teleskopem, dane te pozwolą Ci idealnie wycelować sprzęt w niebo, by spróbować samodzielnie „ustrzelić” Oriona przemykającego na tle gwiazd.
Lot Artemis II to pierwszy załogowy krok w kierunku powrotu ludzkości na powierzchnię Księżyca, a docelowo – lotu na Marsa. Dzięki nowym narzędziom NASA, ten historyczny moment będziemy mogli śledzić z niespotykaną dotąd dokładnością.
#aplikacjaNASAAR #AROWNASA #astronomia #eksploracjaKosmosu #lotNaKsiężyc2026 #NASAArtemisII #powrótNaKsiężyc #śledzenieLotówKosmicznych #statekOrionKolejny cios dla Boeinga. NASA traci cierpliwość i anuluje ważny element księżycowej rakiety
-
Księżyc w 2028, atom i koniec ISS. Trump stawia zadania nowemu szefowi NASA
Ledwo Jared Isaacman – miliarder, prywatny astronauta i dowódca misji Polaris – został zaprzysiężony na nowego administratora NASA, a już dostał na biurko listę zadań, która brzmi jak scenariusz filmu science-fiction.
Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze, które wyznacza twardy kurs: lądowanie na Srebrnym Globie ma nastąpić za trzy lata, a zaraz potem Amerykanie mają tam postawić reaktory jądrowe.
Jak donosi Eric Berger z Ars Technica, dokument zatytułowany „Ensuring American Space Superiority” (Zapewnienie amerykańskiej przewagi w kosmosie) nie pozostawia złudzeń. Nowa administracja chce szybkich sukcesów i pełnego oparcia się na sektorze prywatnym. Isaacman, który sam wywodzi się z komercyjnego rynku kosmicznego (i blisko współpracuje ze SpaceX), wydaje się idealnym wykonawcą tej woli.
2028: termin ostateczny?
Najważniejszym punktem jest powrót Amerykanów na Księżyc do 2028 roku w ramach programu Artemis. To niezwykle ambitny, wręcz karkołomny termin, biorąc pod uwagę obecne opóźnienia w budowie lądownika (Starship HLS) i skafandrów.
Isaacman dostał 90 dni na przedstawienie planu, jak tego dokonać i jak naprawić obecne problemy programu. Możemy się spodziewać trzęsienia ziemi w kontraktach i przyspieszenia prac nad Human Landing System.
Atomowa baza i koniec ISS
Jeszcze ciekawiej robi się dalej. Rozporządzenie zakłada:
- Reaktory jądrowe na Księżycu: do 2030 roku ma być gotowy do wystrzelenia reaktor powierzchniowy. To jasny sygnał, że USA myślą o stałej obecności i zasilaniu bazy, a nie tylko o „wbiciu flagi”.
- Księżycowy przyczółek: do 2030 roku mają powstać elementy stałej bazy (na powierzchni lub na orbicie).
- Koniec ISS: potwierdzono plan deorbitacji Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w 2030 roku. Jej następcami mają być wyłącznie stacje komercyjne.
Mars? Może kiedyś
Co ciekawe, w dokumencie praktycznie zniknął temat załogowej misji na Marsa. Czerwona Planeta jest wspomniana tylko jako odległy cel. Źródła Ars Technica sugerują, że Donald Trump stracił zainteresowanie Marsem, gdy dowiedział się, że lądowanie nie jest możliwe podczas jego kadencji. Priorytetem stał się więc Księżyc, który jest „w zasięgu”.
Koniec biurokracji, czas na biznes
Nowa polityka kładzie ogromny nacisk na „lean procurement” – czyli odchudzenie zamówień. Preferowane mają być gotowe rozwiązania komercyjne i kontrakty o stałej cenie, a nie – typowe dla starej NASA – kontrakty „cost-plus” (zwrot kosztów plus marża), które często prowadziły do gigantycznych przekroczeń budżetu.
Jared Isaacman stoi przed tytanicznym wyzwaniem. Ma 3 lata, by dowieźć wynik, na który NASA pracuje od dekady. Czy metody znane z sektora prywatnego wystarczą, by nagiąć prawa fizyki i inżynierii do politycznego kalendarza? Przekonamy się wkrótce.
#artemis #DonaldTrump #eksploracjaKosmosu #ISS #JaredIsaacman #Księżyc #NASALEGO pokazało ruchomy zestaw NASA Artemis. Startuje z biurka, ale dopiero po Gwiazdce
-
Księżyc w 2028, atom i koniec ISS. Trump stawia zadania nowemu szefowi NASA
Ledwo Jared Isaacman – miliarder, prywatny astronauta i dowódca misji Polaris – został zaprzysiężony na nowego administratora NASA, a już dostał na biurko listę zadań, która brzmi jak scenariusz filmu science-fiction.
Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze, które wyznacza twardy kurs: lądowanie na Srebrnym Globie ma nastąpić za trzy lata, a zaraz potem Amerykanie mają tam postawić reaktory jądrowe.
Jak donosi Eric Berger z Ars Technica, dokument zatytułowany „Ensuring American Space Superiority” (Zapewnienie amerykańskiej przewagi w kosmosie) nie pozostawia złudzeń. Nowa administracja chce szybkich sukcesów i pełnego oparcia się na sektorze prywatnym. Isaacman, który sam wywodzi się z komercyjnego rynku kosmicznego (i blisko współpracuje ze SpaceX), wydaje się idealnym wykonawcą tej woli.
2028: termin ostateczny?
Najważniejszym punktem jest powrót Amerykanów na Księżyc do 2028 roku w ramach programu Artemis. To niezwykle ambitny, wręcz karkołomny termin, biorąc pod uwagę obecne opóźnienia w budowie lądownika (Starship HLS) i skafandrów.
Isaacman dostał 90 dni na przedstawienie planu, jak tego dokonać i jak naprawić obecne problemy programu. Możemy się spodziewać trzęsienia ziemi w kontraktach i przyspieszenia prac nad Human Landing System.
Atomowa baza i koniec ISS
Jeszcze ciekawiej robi się dalej. Rozporządzenie zakłada:
- Reaktory jądrowe na Księżycu: do 2030 roku ma być gotowy do wystrzelenia reaktor powierzchniowy. To jasny sygnał, że USA myślą o stałej obecności i zasilaniu bazy, a nie tylko o „wbiciu flagi”.
- Księżycowy przyczółek: do 2030 roku mają powstać elementy stałej bazy (na powierzchni lub na orbicie).
- Koniec ISS: potwierdzono plan deorbitacji Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w 2030 roku. Jej następcami mają być wyłącznie stacje komercyjne.
Mars? Może kiedyś
Co ciekawe, w dokumencie praktycznie zniknął temat załogowej misji na Marsa. Czerwona Planeta jest wspomniana tylko jako odległy cel. Źródła Ars Technica sugerują, że Donald Trump stracił zainteresowanie Marsem, gdy dowiedział się, że lądowanie nie jest możliwe podczas jego kadencji. Priorytetem stał się więc Księżyc, który jest „w zasięgu”.
Koniec biurokracji, czas na biznes
Nowa polityka kładzie ogromny nacisk na „lean procurement” – czyli odchudzenie zamówień. Preferowane mają być gotowe rozwiązania komercyjne i kontrakty o stałej cenie, a nie – typowe dla starej NASA – kontrakty „cost-plus” (zwrot kosztów plus marża), które często prowadziły do gigantycznych przekroczeń budżetu.
Jared Isaacman stoi przed tytanicznym wyzwaniem. Ma 3 lata, by dowieźć wynik, na który NASA pracuje od dekady. Czy metody znane z sektora prywatnego wystarczą, by nagiąć prawa fizyki i inżynierii do politycznego kalendarza? Przekonamy się wkrótce.
#artemis #DonaldTrump #eksploracjaKosmosu #ISS #JaredIsaacman #Księżyc #NASALEGO pokazało ruchomy zestaw NASA Artemis. Startuje z biurka, ale dopiero po Gwiazdce
-
Księżyc w 2028, atom i koniec ISS. Trump stawia zadania nowemu szefowi NASA
Ledwo Jared Isaacman – miliarder, prywatny astronauta i dowódca misji Polaris – został zaprzysiężony na nowego administratora NASA, a już dostał na biurko listę zadań, która brzmi jak scenariusz filmu science-fiction.
Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze, które wyznacza twardy kurs: lądowanie na Srebrnym Globie ma nastąpić za trzy lata, a zaraz potem Amerykanie mają tam postawić reaktory jądrowe.
Jak donosi Eric Berger z Ars Technica, dokument zatytułowany „Ensuring American Space Superiority” (Zapewnienie amerykańskiej przewagi w kosmosie) nie pozostawia złudzeń. Nowa administracja chce szybkich sukcesów i pełnego oparcia się na sektorze prywatnym. Isaacman, który sam wywodzi się z komercyjnego rynku kosmicznego (i blisko współpracuje ze SpaceX), wydaje się idealnym wykonawcą tej woli.
2028: termin ostateczny?
Najważniejszym punktem jest powrót Amerykanów na Księżyc do 2028 roku w ramach programu Artemis. To niezwykle ambitny, wręcz karkołomny termin, biorąc pod uwagę obecne opóźnienia w budowie lądownika (Starship HLS) i skafandrów.
Isaacman dostał 90 dni na przedstawienie planu, jak tego dokonać i jak naprawić obecne problemy programu. Możemy się spodziewać trzęsienia ziemi w kontraktach i przyspieszenia prac nad Human Landing System.
Atomowa baza i koniec ISS
Jeszcze ciekawiej robi się dalej. Rozporządzenie zakłada:
- Reaktory jądrowe na Księżycu: do 2030 roku ma być gotowy do wystrzelenia reaktor powierzchniowy. To jasny sygnał, że USA myślą o stałej obecności i zasilaniu bazy, a nie tylko o „wbiciu flagi”.
- Księżycowy przyczółek: do 2030 roku mają powstać elementy stałej bazy (na powierzchni lub na orbicie).
- Koniec ISS: potwierdzono plan deorbitacji Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w 2030 roku. Jej następcami mają być wyłącznie stacje komercyjne.
Mars? Może kiedyś
Co ciekawe, w dokumencie praktycznie zniknął temat załogowej misji na Marsa. Czerwona Planeta jest wspomniana tylko jako odległy cel. Źródła Ars Technica sugerują, że Donald Trump stracił zainteresowanie Marsem, gdy dowiedział się, że lądowanie nie jest możliwe podczas jego kadencji. Priorytetem stał się więc Księżyc, który jest „w zasięgu”.
Koniec biurokracji, czas na biznes
Nowa polityka kładzie ogromny nacisk na „lean procurement” – czyli odchudzenie zamówień. Preferowane mają być gotowe rozwiązania komercyjne i kontrakty o stałej cenie, a nie – typowe dla starej NASA – kontrakty „cost-plus” (zwrot kosztów plus marża), które często prowadziły do gigantycznych przekroczeń budżetu.
Jared Isaacman stoi przed tytanicznym wyzwaniem. Ma 3 lata, by dowieźć wynik, na który NASA pracuje od dekady. Czy metody znane z sektora prywatnego wystarczą, by nagiąć prawa fizyki i inżynierii do politycznego kalendarza? Przekonamy się wkrótce.
#artemis #DonaldTrump #eksploracjaKosmosu #ISS #JaredIsaacman #Księżyc #NASALEGO pokazało ruchomy zestaw NASA Artemis. Startuje z biurka, ale dopiero po Gwiazdce
-
Księżyc w 2028, atom i koniec ISS. Trump stawia zadania nowemu szefowi NASA
Ledwo Jared Isaacman – miliarder, prywatny astronauta i dowódca misji Polaris – został zaprzysiężony na nowego administratora NASA, a już dostał na biurko listę zadań, która brzmi jak scenariusz filmu science-fiction.
Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze, które wyznacza twardy kurs: lądowanie na Srebrnym Globie ma nastąpić za trzy lata, a zaraz potem Amerykanie mają tam postawić reaktory jądrowe.
Jak donosi Eric Berger z Ars Technica, dokument zatytułowany „Ensuring American Space Superiority” (Zapewnienie amerykańskiej przewagi w kosmosie) nie pozostawia złudzeń. Nowa administracja chce szybkich sukcesów i pełnego oparcia się na sektorze prywatnym. Isaacman, który sam wywodzi się z komercyjnego rynku kosmicznego (i blisko współpracuje ze SpaceX), wydaje się idealnym wykonawcą tej woli.
2028: termin ostateczny?
Najważniejszym punktem jest powrót Amerykanów na Księżyc do 2028 roku w ramach programu Artemis. To niezwykle ambitny, wręcz karkołomny termin, biorąc pod uwagę obecne opóźnienia w budowie lądownika (Starship HLS) i skafandrów.
Isaacman dostał 90 dni na przedstawienie planu, jak tego dokonać i jak naprawić obecne problemy programu. Możemy się spodziewać trzęsienia ziemi w kontraktach i przyspieszenia prac nad Human Landing System.
Atomowa baza i koniec ISS
Jeszcze ciekawiej robi się dalej. Rozporządzenie zakłada:
- Reaktory jądrowe na Księżycu: do 2030 roku ma być gotowy do wystrzelenia reaktor powierzchniowy. To jasny sygnał, że USA myślą o stałej obecności i zasilaniu bazy, a nie tylko o „wbiciu flagi”.
- Księżycowy przyczółek: do 2030 roku mają powstać elementy stałej bazy (na powierzchni lub na orbicie).
- Koniec ISS: potwierdzono plan deorbitacji Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w 2030 roku. Jej następcami mają być wyłącznie stacje komercyjne.
Mars? Może kiedyś
Co ciekawe, w dokumencie praktycznie zniknął temat załogowej misji na Marsa. Czerwona Planeta jest wspomniana tylko jako odległy cel. Źródła Ars Technica sugerują, że Donald Trump stracił zainteresowanie Marsem, gdy dowiedział się, że lądowanie nie jest możliwe podczas jego kadencji. Priorytetem stał się więc Księżyc, który jest „w zasięgu”.
Koniec biurokracji, czas na biznes
Nowa polityka kładzie ogromny nacisk na „lean procurement” – czyli odchudzenie zamówień. Preferowane mają być gotowe rozwiązania komercyjne i kontrakty o stałej cenie, a nie – typowe dla starej NASA – kontrakty „cost-plus” (zwrot kosztów plus marża), które często prowadziły do gigantycznych przekroczeń budżetu.
Jared Isaacman stoi przed tytanicznym wyzwaniem. Ma 3 lata, by dowieźć wynik, na który NASA pracuje od dekady. Czy metody znane z sektora prywatnego wystarczą, by nagiąć prawa fizyki i inżynierii do politycznego kalendarza? Przekonamy się wkrótce.
#artemis #DonaldTrump #eksploracjaKosmosu #ISS #JaredIsaacman #Księżyc #NASALEGO pokazało ruchomy zestaw NASA Artemis. Startuje z biurka, ale dopiero po Gwiazdce
-
Księżyc w 2028, atom i koniec ISS. Trump stawia zadania nowemu szefowi NASA
Ledwo Jared Isaacman – miliarder, prywatny astronauta i dowódca misji Polaris – został zaprzysiężony na nowego administratora NASA, a już dostał na biurko listę zadań, która brzmi jak scenariusz filmu science-fiction.
Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze, które wyznacza twardy kurs: lądowanie na Srebrnym Globie ma nastąpić za trzy lata, a zaraz potem Amerykanie mają tam postawić reaktory jądrowe.
Jak donosi Eric Berger z Ars Technica, dokument zatytułowany „Ensuring American Space Superiority” (Zapewnienie amerykańskiej przewagi w kosmosie) nie pozostawia złudzeń. Nowa administracja chce szybkich sukcesów i pełnego oparcia się na sektorze prywatnym. Isaacman, który sam wywodzi się z komercyjnego rynku kosmicznego (i blisko współpracuje ze SpaceX), wydaje się idealnym wykonawcą tej woli.
2028: termin ostateczny?
Najważniejszym punktem jest powrót Amerykanów na Księżyc do 2028 roku w ramach programu Artemis. To niezwykle ambitny, wręcz karkołomny termin, biorąc pod uwagę obecne opóźnienia w budowie lądownika (Starship HLS) i skafandrów.
Isaacman dostał 90 dni na przedstawienie planu, jak tego dokonać i jak naprawić obecne problemy programu. Możemy się spodziewać trzęsienia ziemi w kontraktach i przyspieszenia prac nad Human Landing System.
Atomowa baza i koniec ISS
Jeszcze ciekawiej robi się dalej. Rozporządzenie zakłada:
- Reaktory jądrowe na Księżycu: do 2030 roku ma być gotowy do wystrzelenia reaktor powierzchniowy. To jasny sygnał, że USA myślą o stałej obecności i zasilaniu bazy, a nie tylko o „wbiciu flagi”.
- Księżycowy przyczółek: do 2030 roku mają powstać elementy stałej bazy (na powierzchni lub na orbicie).
- Koniec ISS: potwierdzono plan deorbitacji Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w 2030 roku. Jej następcami mają być wyłącznie stacje komercyjne.
Mars? Może kiedyś
Co ciekawe, w dokumencie praktycznie zniknął temat załogowej misji na Marsa. Czerwona Planeta jest wspomniana tylko jako odległy cel. Źródła Ars Technica sugerują, że Donald Trump stracił zainteresowanie Marsem, gdy dowiedział się, że lądowanie nie jest możliwe podczas jego kadencji. Priorytetem stał się więc Księżyc, który jest „w zasięgu”.
Koniec biurokracji, czas na biznes
Nowa polityka kładzie ogromny nacisk na „lean procurement” – czyli odchudzenie zamówień. Preferowane mają być gotowe rozwiązania komercyjne i kontrakty o stałej cenie, a nie – typowe dla starej NASA – kontrakty „cost-plus” (zwrot kosztów plus marża), które często prowadziły do gigantycznych przekroczeń budżetu.
Jared Isaacman stoi przed tytanicznym wyzwaniem. Ma 3 lata, by dowieźć wynik, na który NASA pracuje od dekady. Czy metody znane z sektora prywatnego wystarczą, by nagiąć prawa fizyki i inżynierii do politycznego kalendarza? Przekonamy się wkrótce.
#artemis #DonaldTrump #eksploracjaKosmosu #ISS #JaredIsaacman #Księżyc #NASALEGO pokazało ruchomy zestaw NASA Artemis. Startuje z biurka, ale dopiero po Gwiazdce
-
Fun fact: po pozbyciu sie podkladki pod myszke spod #Logitech #MXMaster4 ta zaczela chodzic prawie tak plynnie jak #ProWireless na podkladce... nadal w porownaniu do dowolnej gamingowej to cegla, ale jest znosnie 😛
-
Fun fact: po pozbyciu sie podkladki pod myszke spod #Logitech #MXMaster4 ta zaczela chodzic prawie tak plynnie jak #ProWireless na podkladce... nadal w porownaniu do dowolnej gamingowej to cegla, ale jest znosnie 😛
-
Wąż zjada własny ogon. „Profesjonalny” GPT-5.2 przyłapany na cytowaniu kontrowersyjnej Grokipedii
Według zapewnień OpenAI miał być szczytem techniki, narzędziem dedykowanym dla prawników, bankierów i naukowców. Tymczasem flagowy model GPT-5.2 został przyłapany na ściąganiu na egzaminie. I to od kogo? Od swojego mniej rozgarniętego kuzyna z xAI.
Recykling cyfrowych treści
Śledztwo przeprowadzone przez The Guardian ujawniło mechanizm, którego inżynierowie z San Francisco woleliby nie nagłaśniać. GPT-5.2 – w zamyśle twórców model klasy „enterprise” – w swoich odpowiedziach powołuje się na Grokipedię jako wiarygodne źródło.
Tu potrzebne jest wyjaśnienie: Grokipedia (część projektu xAI Elona Muska) nie jest tradycyjną encyklopedią redagowaną przez ludzi. To dynamiczny agregator, który generuje podsumowania w czasie rzeczywistym, często zasysając treści bezpośrednio z serwisu X (dawniej Twitter). Efekt? Obok faktów trafiają tam teorie spiskowe i treści z forów ekstremistycznych, które algorytm traktuje na równi z newsami.
Iran, Holokaust i halucynacje
Problem nie dotyczy błahostek. Dziennikarze wykazali, że GPT-5.2 posiłkował się treściami wygenerowanymi przez Groka w tematach wagi ciężkiej:
- Powiązań rządu Iranu z firmą telekomunikacyjną MTN-Irancell.
- Kwestii brytyjskiego historyka Richarda Evansa, biegłego w procesie negacjonisty Holokaustu Davida Irvinga.
W obu przypadkach „poważny” ChatGPT, przeszukując sieć w poszukiwaniu odpowiedzi, uznał syntetyczny wytwór algorytmu Elona Muska za rzetelne źródło informacji. To tak, jakby profesor uniwersytetu w pracy naukowej zacytował przypadkowy, niezweryfikowany wpis z mediów społecznościowych.
OpenAI: „Filtrujemy, ale…”
Odpowiedź OpenAI jest standardowa: firma tłumaczy, że model przeszukuje szeroki zakres publicznie dostępnych stron i stosuje filtry bezpieczeństwa, by odsiać szkodliwe treści.
Wpadka z Grokipedią pokazuje jednak, że filtry te są dziurawe. Skoro system nie odróżnia rzetelnego dziennikarstwa od automatycznego agregatu opinii z X, to obietnica „profesjonalizmu” staje pod znakiem zapytania.
Era „Sztucznej Wiedzy”
To zdarzenie to dowód na to, że internet w 2026 roku staje się zamkniętym obiegiem. Modele AI mają coraz większy problem z dotarciem do „czystej”, ludzkiej wiedzy, więc zaczynają przetwarzać output innych maszyn (zjawisko tzw. Model Collapse).
Dla firm, które planowały oprzeć swój biznes na bezkrytycznym zaufaniu do GPT-5.2, to sygnał ostrzegawczy. Weryfikacja źródeł przez człowieka wciąż jest niezbędna – zwłaszcza gdy źródłem dla sztucznej inteligencji staje się inna sztuczna inteligencja.
#Grokipedia #halucynacjeAI #ModelCollapse #news #OpenAIGPT52 #TheGuardian #weryfikacjaźródeł #xAIElonMuskGiganci rozwijający AI mają problem, nie chodzi tylko o Apple
-
Ofensywa Baseusa na CES 2026. Qi2.2, dźwięk od Bose i kamery z AI
Jeśli kojarzyliście markę Baseus wyłącznie z kablami i ładowarkami, czas zaktualizować wiedzę.
Chiński producent przyjechał do Las Vegas z workiem pełnym nowości, które wykraczają daleko poza proste akcesoria. Na CES 2026 firma prezentuje nie tylko ultraszybkie powerbanki w nowym standardzie Qi2.2, ale także sprzęt audio zestrojony przez inżynierów Bose oraz zaawansowane systemy monitoringu domowego. Hasło „All in One” nabiera tu nowego znaczenia.
Pomóż nam rozwijać iMagazine – ruszyło badanie czytelnictwa 2026
Ładowanie: szybciej, chłodniej i bez kabli
Najważniejszą premierą w koronnym segmencie marki jest seria PicoGo, a w szczególności model AM52. To jeden z najcieńszych na rynku powerbanków magnetycznych obsługujących nowy standard Qi2.2. Urządzenie oferuje ładowanie bezprzewodowe z mocą 25 W oraz przewodowe 45 W przez USB-C.
Co istotne, inżynierowie zastosowali technologię Triple-Loop Cooling, dzięki której powerbank ma być o 12 proc. chłodniejszy od konkurencji, utrzymując temperaturę poniżej 39 stopni Celsjusza nawet przy pełnym obciążeniu. Do rodziny dołączy też miniaturowy model AC22 Ultra Mini (wielkości etui na słuchawki) oraz potężniejsze ładowarki 67 W i 140 W.
Ciekawie robi się też na biurku. Stacja ładująca Nomos NH21 to kombajn o mocy 245 W, który dzięki zwijanym kablom i inteligentnemu podziałowi mocy może obsłużyć dwa laptopy jednocześnie, oferując przy tym ładowanie Qi2 i czytelny wyświetlacz LCD.
Z kolei dla profesjonalistów przygotowano stację dokującą Spacemate RD1 Pro. To hub 15-w-1, który nie tylko rozszerza porty i obsługuje ekrany 4K, ale dzięki modułowi GaN o mocy 180 W zasila podłączone sprzęty i ładuje smartfon bezprzewodowo.
Audio: współpraca z Bose i personalizacja słuchu
Baseus mocno rozpycha się w segmencie audio, a seria Inspire ma być tego dowodem. Flagowe modele powstały we współpracy z legendarną marką Bose. Model Inspire XH1 wyposażono w funkcję SoundFit OTA, która personalizuje brzmienie na podstawie profilu słuchu użytkownika.
Jeszcze ciekawiej zapowiada się model Inspire XP1 z systemem Ear-Fit Quiet. Analizuje on kształt kanału słuchowego i stopień uszczelnienia, aby w czasie rzeczywistym dostosować działanie aktywnej redukcji szumów (ANC). Ofertę uzupełni tańsza seria Bowie, skupiająca się na modnych ostatnio słuchawkach otwartych (OWS).
Bezpieczeństwo: kamery, które myślą
Trzecim filarem tegorocznej prezentacji jest bezpieczeństwo. Baseus pokazał zewnętrzną kamerę X1 Pro, która trafi na rynek jeszcze w styczniu. Urządzenie oferuje podwójny obiektyw o rozdzielczości 3K, 300-stopniowe pole widzenia oraz funkcję aktywnego patrolu.
Kluczowa jest tu technologia NeuraNex 2.0 – AI filtruje rutynowe ruchy (jak kołyszące się drzewa), alarmując użytkownika tylko o istotnych zdarzeniach.
Kierowców zainteresuje z kolei wideorejestrator PrimeTrip VD1 Pro. Jego wyróżnikiem jest tryb parkingowy, który potrafi monitorować otoczenie auta do 14 dni bez konieczności ingerencji w instalację elektryczną pojazdu (hardwire-free). W 2026 roku seria ta otrzyma aktualizację wprowadzającą proaktywne funkcje AI, które mają przewidywać zagrożenia na drodze.
Większość zaprezentowanych nowości, w tym seria PicoGo oraz sprzęt audio, trafi do sprzedaży w pierwszym kwartale 2026 roku.
#Baseus #Bose #CES2026 #InspireXH1 #monitoringDomowy #news #PicoGo #powerbank #Qi22 #wideorejestratorBaseus EnerFill FC51 Bipow2 Pro: tańszy niż akcesoryjny powerbank do iPhone Air
-
Samsung z rekordem „zielonych” certyfikatów. Kino domowe ma teraz mniejszy ślad (węglowy)
Samsung właśnie ogłosił, że jego tegoroczna oferta telewizorów i sprzętu audio na rok 2026 rozbiła bank w niemieckim instytucie TÜV Rheinland.
Łącznie aż 34 modele otrzymały certyfikaty potwierdzające niską emisyjność dwutlenku węgla. To nie tylko marketingowy znaczek na pudełku, ale dowód na to, że da się robić flagowy sprzęt, który nie „podgrzewa” planety tak bardzo jak poprzednicy.
Co dokładnie przyznał TÜV Rheinland?
Samsung zgarnął dwa rodzaje certyfikatów, które warto rozróżnić:
- Product Carbon Footprint: otrzymało go 20 produktów, w tym najnowocześniejsze ekrany Micro RGB oraz Mini LED. Certyfikat ten potwierdza, że Samsung spełnia międzynarodowe standardy emisji gazów cieplarnianych w całym cyklu życia urządzenia – od wydobycia surowców, przez transport, aż po utylizację.
- Product Carbon Reduction: ten bardziej prestiżowy tytuł trafił do 14 urządzeń, w tym do nowych telewizorów OLED 2026, serii The Frame Pro oraz flagowego soundbara HW-Q990H. Oznacza on, że te konkretne modele wykazują wymierną redukcję emisji CO2 w porównaniu z zeszłorocznymi wersjami.
Soundbar, który robi różnicę
Warto zwrócić uwagę na model HW-Q990H. To flagowiec, który zdobył oba powyższe certyfikaty jednocześnie. Samsung od lat dominuje w segmencie audio (lider rynku od 12 lat), a teraz wyraźnie pokazuje, że strategia zrównoważonego rozwoju wyszła poza same matryce telewizorów i objęła także soundbary.
Umówmy się – nikt nie kupuje telewizora OLED tylko dlatego, że ma certyfikat TÜV Rheinland. Kupujemy go dla czerni, kontrastu i tych wszystkich „ficzerów”, które sprawiają, że film wygląda obłędnie. Jednak fakt, że Samsung od pięciu lat konsekwentnie poddaje swoje linie certyfikacji (zaczęło się od Neo QLED w 2021 r.), pokazuje, że presja na ekologię w techu przestała być tylko pustym hasłem.
Dla nas, użytkowników, to sytuacja win-win. Dostajemy topową technologię (Micro RGB czy The Frame Pro) i mamy nieco mniejsze wyrzuty sumienia, że nasze domowe centrum rozrywki jest obciążeniem dla środowiska.
#ekologia #iMagazineAudioVideo #OLED2026 #Samsung #soundbarHWQ990H #TheFramePro #TÜVRheinland