home.social

#reid-wiseman — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #reid-wiseman, aggregated by home.social.

fetched live
  1. Artemis II crew reveal the 1st food they ate after splashing down on Earth

    The crew of NASA’s Artemis II moon mission revealed on Friday morning the first thing they ate when…
    #NewsBeep #News #Space #AU #Australia #CBSMornings #ChristinaKoch #Earth #JeremyHansen #NASA #reidwiseman #Science #TinyEarth #VictorGlover
    newsbeep.com/au/644579/

  2. W kosmosie nie ma polityki ani technologii. Najbardziej ludzki moment misji Artemis II poruszył świat

    O tej historii od wczoraj rozpisują się największe światowe media, na czele z dziennikiem „The New York Times”. I trudno się temu dziwić. Wśród inżynieryjnego żargonu, politycznych wyścigów i testów potężnych rakiet, nagle zobaczyliśmy coś zupełnie innego. Dowódca misji Artemis II, znajdując się najdalej od Ziemi w historii załogowych lotów, złożył wyjątkowy hołd swojej zmarłej żonie.

    Są w eksploracji kosmosu momenty, w których cała ta niewyobrażalna technologia, budżety i narodowe ambicje nagle schodzą na drugi plan. Zamiast nich na pierwszym miejscu pojawia się człowiek, jego historia, kruchość i tęsknota. Taki właśnie moment przeżyliśmy podczas misji Artemis II, gdy statek Orion przemierzał mrok po niewidocznej stronie Srebrnego Globu.

    Ziemia z perspektywy straty

    Reid Wiseman, dowódca misji Artemis II, to weteran i twardy profesjonalista, na którego barkach spoczywa odpowiedzialność za cały historyczny lot. Jednak prywatnie to również człowiek, który przeszedł niewyobrażalną tragedię. W 2020 roku, po wyczerpującej walce z chorobą, zmarła jego żona, Carroll Wiseman.

    Znajdując się w najdalszym punkcie od naszej planety, w miejscu, z którego nikt wcześniej nie spoglądał na Ziemię, Wiseman postanowił przypomnieć o kobiecie swojego życia. Decyzja o nieoficjalnym nazwaniu jednego z mijanych kraterów księżycowych imieniem Carroll to gest, który natychmiast stał się symbolem. Zderzenie kosmicznej pustki, miliona linijek kodu i najwyższych osiągnięć inżynierii z intymną tęsknotą jednego człowieka to obraz, który uderza mocniej niż jakikolwiek techniczny sukces tej misji. To prawdopodobnie najbardziej samotny pomnik, jaki kiedykolwiek zbudowano z miłości.

    The Artemis II crew named a lunar crater after Commander Reid Wiseman's late wife, Carroll. What a beautiful and touching moment.

    I'm not crying, you're crying 🤧 pic.twitter.com/3D1qgxK0jB

    — Jenny Hautmann (@JennyHPhoto) April 6, 2026

    Dlaczego ta historia tak na nas działa?

    Temat, który wczoraj przebił się do głównego nurtu mediów, błyskawicznie obiegł świat. W komentarzach pod wpisami w mediach społecznościowych nie dyskutuje się już o przepustowości łącz, politycznych barierach czy specyfikacji technicznej Oriona. Ludzie dzielą się wzruszeniem, uświadamiając sobie, jak bardzo potrzebowali takiego ludzkiego akcentu w całej tej technologicznej machinie.

    Loty kosmiczne zawsze były świadectwem ludzkiego geniuszu, ale historia Reida Wisemana przypomina, że to, co napędza nas do przekraczania kolejnych granic, to nie tylko matematyka i inżynieria. Nawet lecąc na Księżyc, zamknięci w kapsule ze stali i tytanu, najważniejsze rzeczy wciąż zabieramy ze sobą w sercu.

    NASA chwali się zdjęciami z kosmosu. Tak Ziemię uwiecznił m.in. iPhone 17 Pro Max [galeria]

    #ArtemisII #astronauci #eksploracjaKosmosu #Księżyc #NASA #ReidWiseman #theNewYorkTimes #wzruszająceHistorie
  3. Lunar Looking

    Artemis II commander and NASA astronaut Reid Wiseman looks out one of the Orion spacecraft's main cabin windows at the Moon ahead of the crew's lunar flyby on April 6, 2026. Credit: NASA.

    flic.kr/p/2s64ZXt

    #Moon #ReidWiseman #Artemis #Artemis2 #Orion #Integrity #OrionIntegrity #spacecraft #NASA #space #Nikon #NikonD5 #photography #news #astrodon

  4. Home, Seen from Orion.

    NASA astronaut and Artemis II Commander Reid Wiseman peers out of one of the Orion spacecraft's main cabin windows, looking back at Earth, as the crew travels towards the Moon.

    flic.kr/p/2s5GLG6

    #ReidWiseman #Earth #Artemis #astronaut #Artemis2 #Orion #Integrity #OrionIntegrity #spacecraft #NASA #space #photography

  5. „Houston, mamy problem z pocztą”. Aplikacja Microsoft Outlook popsuła się w kosmosie

    Amerykańscy astronauci wracają w okolice Księżyca. NASA wydaje miliardy dolarów na najnowocześniejszy sprzęt, rakiety i rygorystyczne testy, a tymczasem na pokładzie statku Orion jednym z najbardziej irytujących wyzwań okazuje się… oprogramowanie Microsoftu. Dowódca misji Artemis II oficjalnie zgłosił awarię programu Outlook.

    Misja Artemis II to absolutnie historyczne wydarzenie – po raz pierwszy od 1972 roku załogowy statek kosmiczny wyrusza poza niską orbitę okołoziemską, by okrążyć Księżyc. Zanim jednak astronauci opuścili bezpośrednie sąsiedztwo naszej planety, musieli przeprowadzić serię testów pokładowych. To właśnie wtedy sprawy przybrały komicznie przyziemny obrót.

    Dowódca misji, Reid Wiseman (to jego zdjęcie jest ozdobą tego materiału, doskonała tapeta na Wasze komputery, najbardziej aktualne zdjęcie naszej planety), poinformował kontrolę lotów w Houston o usterce na swoim tablecie Microsoft Surface Pro. Komunikat, który poszedł w eter, brzmiał znajomo dla każdego pracownika korporacji na Ziemi: „Widzę, że mam dwa programy Microsoft Outlook i żaden z nich nie działa”.

    Astronauta NASA i dowódca Artemis II, Reid Wiseman, wykonał to zdjęcie Ziemi z okna statku kosmicznego Orion po zakończeniu operacji skoku translunarnego. Na zdjęciu widać dwie zorze polarne i delikatne światło zodiakalne — rzadki widok, który normalnie oglądamy tylko na wizualizacjach, a nie przez okno statku lecącego w stronę Księżyca. Nie wiemy, czy Reid próbował użyć Outlooka wysyłając tę piękną fotografię domu nas wszystkich.

    NASA, transmitująca wydarzenia na żywo, nie poinformowała natychmiast, czy z usterką udało się uporać. Ten absurdalnie przyziemny, do bólu ludzki incydent udowadnia jednak jedną, uniwersalną prawdę: nieważne, czy siedzisz przy biurku w Warszawie, czy lecisz w stronę Księżyca – fochy oprogramowania biurowego dopadną cię wszędzie. Nawet jeśli masz do dyspozycji rakietę wartą miliardy dolarów. Microsoft ma na Ziemi dwie wersje swojego klienta poczty (klasyczną i nową, opartą na przeglądarce). Wygląda na to, że w kosmosie obie radzą sobie równie słabo.

    #ArtemisII #awariaOprogramowania #ciekawostkiTechnologiczne #Kosmos #MicrosoftOutlook #NASA #ReidWiseman #SurfacePro