home.social

Search

1000 results for “dowo”

  1. @moridin właśnie odsłuchuję dzisiejszy odcinek i jako spec od podpisów proszę o dokładność.
    Zgodnie z rozporządzeniem eIDAS mamy 3 rodzaje podpisów.
    - podpis elektroniczny
    - zaawansowany podpis elektroniczny
    - kwalifikowany podpis elektroniczny

    Podpis w dowodzie (tym samym MObywatel) i ePUAP to zaawansowane podpisy, a nie kwalifikowane. Mają niższy stopień wiarygodności, gdyż mają inne, luźniejsze procedury weryfikacji tożsamości.

    #QES
    @iMagazinePL @michael @voland

  2. Fun fact: po pozbyciu sie podkladki pod myszke spod #Logitech #MXMaster4 ta zaczela chodzic prawie tak plynnie jak #ProWireless na podkladce... nadal w porownaniu do dowolnej gamingowej to cegla, ale jest znosnie 😛

    #tech #myszy

  3. Refund fraud już w Polsce. Rzekomo uszkodzona przesyłka, a tak naprawdę to przeróbka AI

    Cyberzbóje wspierani AI właśnie uderzają w jeden z najbardziej wrażliwych punktów e-commerce: zaufanie do zdjęć jako dowodu przy zakupie. Czasami jest to wręcz czynnik decydujący. W mediach i na forach sprzedażowych np. marki Allegro pojawiły się pierwsze dobrze udokumentowane przypadki, w których generatywna AI służy do fałszowania zdjęć rzekomo uszkodzonych...

    #Aktualności #Teksty #Ai #Deepfake #FałszyweZdjęcia #RefundFraud #Scam

    sekurak.pl/refund-fraud-juz-w-

  4. Refund fraud już w Polsce. Rzekomo uszkodzona przesyłka, a tak naprawdę to przeróbka AI

    Cyberzbóje wspierani AI właśnie uderzają w jeden z najbardziej wrażliwych punktów e-commerce: zaufanie do zdjęć jako dowodu przy zakupie. Czasami jest to wręcz czynnik decydujący. W mediach i na forach sprzedażowych np. marki Allegro pojawiły się pierwsze dobrze udokumentowane przypadki, w których generatywna AI służy do fałszowania zdjęć rzekomo uszkodzonych...

    #Aktualności #Teksty #Ai #Deepfake #FałszyweZdjęcia #RefundFraud #Scam

    sekurak.pl/refund-fraud-juz-w-

  5. Refund fraud już w Polsce. Rzekomo uszkodzona przesyłka, a tak naprawdę to przeróbka AI

    Cyberzbóje wspierani AI właśnie uderzają w jeden z najbardziej wrażliwych punktów e-commerce: zaufanie do zdjęć jako dowodu przy zakupie. Czasami jest to wręcz czynnik decydujący. W mediach i na forach sprzedażowych np. marki Allegro pojawiły się pierwsze dobrze udokumentowane przypadki, w których generatywna AI służy do fałszowania zdjęć rzekomo uszkodzonych...

    #Aktualności #Teksty #Ai #Deepfake #FałszyweZdjęcia #RefundFraud #Scam

    sekurak.pl/refund-fraud-juz-w-

  6. Refund fraud już w Polsce. Rzekomo uszkodzona przesyłka, a tak naprawdę to przeróbka AI

    Cyberzbóje wspierani AI właśnie uderzają w jeden z najbardziej wrażliwych punktów e-commerce: zaufanie do zdjęć jako dowodu przy zakupie. Czasami jest to wręcz czynnik decydujący. W mediach i na forach sprzedażowych np. marki Allegro pojawiły się pierwsze dobrze udokumentowane przypadki, w których generatywna AI służy do fałszowania zdjęć rzekomo uszkodzonych...

    #Aktualności #Teksty #Ai #Deepfake #FałszyweZdjęcia #RefundFraud #Scam

    sekurak.pl/refund-fraud-juz-w-

  7. Refund fraud już w Polsce. Rzekomo uszkodzona przesyłka, a tak naprawdę to przeróbka AI

    Cyberzbóje wspierani AI właśnie uderzają w jeden z najbardziej wrażliwych punktów e-commerce: zaufanie do zdjęć jako dowodu przy zakupie. Czasami jest to wręcz czynnik decydujący. W mediach i na forach sprzedażowych np. marki Allegro pojawiły się pierwsze dobrze udokumentowane przypadki, w których generatywna AI służy do fałszowania zdjęć rzekomo uszkodzonych...

    #Aktualności #Teksty #Ai #Deepfake #FałszyweZdjęcia #RefundFraud #Scam

    sekurak.pl/refund-fraud-juz-w-

  8. 📢 Polskie Towarzystwo Informatyczne wspiera 19 Sesję Linuksową! 📢

    Z przyjemnością informujemy, że Polskie Towarzystwo Informatyczne objęło patronatem honorowym tegoroczną 19 Sesję Linuksową! To dla nas ważne wyróżnienie i dowód na to, jak istotną rolę odgrywa open source w świecie IT.

  9. "Sąd Rejonowy w Starogardzie Gdańskim uniewinnił myśliwego, który zastrzelił wilka Lego objętego monitoringiem naukowym. Uznał, że śmierć zwierzęcia nie spowodowała istotnej szkody dla środowiska, a z dowodów nie wynika, by myśliwy działał umyślnie. Wyrok nie jest prawomocny".

    wiadomosci.gazeta.pl/polska/7,

    #myśliwi #ahab #rzeczpospolitamyśliwska #wilk

  10. #Falcons, najbardziej przeplacona, poskladana z samych gwiazd ekipa wyrzucona z #BLASTAustinMajor przez brazylijskie #mibr juz na samym poczatku turnieju 🙃

    2137 dowod na to, ze nie wystarczy wydac milionow dolarow na zespol, zeby on odnosil sukcesy... a projekt Falcons nadal nie robi nic poza przepalaniem pieniedzy 😂

    #CS2 #esport @esport

  11. Księżyc w 2028, atom i koniec ISS. Trump stawia zadania nowemu szefowi NASA

    Ledwo Jared Isaacman – miliarder, prywatny astronauta i dowódca misji Polaris – został zaprzysiężony na nowego administratora NASA, a już dostał na biurko listę zadań, która brzmi jak scenariusz filmu science-fiction.

    Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze, które wyznacza twardy kurs: lądowanie na Srebrnym Globie ma nastąpić za trzy lata, a zaraz potem Amerykanie mają tam postawić reaktory jądrowe.

    Jak donosi Eric Berger z Ars Technica, dokument zatytułowany „Ensuring American Space Superiority” (Zapewnienie amerykańskiej przewagi w kosmosie) nie pozostawia złudzeń. Nowa administracja chce szybkich sukcesów i pełnego oparcia się na sektorze prywatnym. Isaacman, który sam wywodzi się z komercyjnego rynku kosmicznego (i blisko współpracuje ze SpaceX), wydaje się idealnym wykonawcą tej woli.

    2028: termin ostateczny?

    Najważniejszym punktem jest powrót Amerykanów na Księżyc do 2028 roku w ramach programu Artemis. To niezwykle ambitny, wręcz karkołomny termin, biorąc pod uwagę obecne opóźnienia w budowie lądownika (Starship HLS) i skafandrów.

    Isaacman dostał 90 dni na przedstawienie planu, jak tego dokonać i jak naprawić obecne problemy programu. Możemy się spodziewać trzęsienia ziemi w kontraktach i przyspieszenia prac nad Human Landing System.

    Atomowa baza i koniec ISS

    Jeszcze ciekawiej robi się dalej. Rozporządzenie zakłada:

    • Reaktory jądrowe na Księżycu: do 2030 roku ma być gotowy do wystrzelenia reaktor powierzchniowy. To jasny sygnał, że USA myślą o stałej obecności i zasilaniu bazy, a nie tylko o „wbiciu flagi”.
    • Księżycowy przyczółek: do 2030 roku mają powstać elementy stałej bazy (na powierzchni lub na orbicie).
    • Koniec ISS: potwierdzono plan deorbitacji Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w 2030 roku. Jej następcami mają być wyłącznie stacje komercyjne.

    Mars? Może kiedyś

    Co ciekawe, w dokumencie praktycznie zniknął temat załogowej misji na Marsa. Czerwona Planeta jest wspomniana tylko jako odległy cel. Źródła Ars Technica sugerują, że Donald Trump stracił zainteresowanie Marsem, gdy dowiedział się, że lądowanie nie jest możliwe podczas jego kadencji. Priorytetem stał się więc Księżyc, który jest „w zasięgu”.

    Koniec biurokracji, czas na biznes

    Nowa polityka kładzie ogromny nacisk na „lean procurement” – czyli odchudzenie zamówień. Preferowane mają być gotowe rozwiązania komercyjne i kontrakty o stałej cenie, a nie – typowe dla starej NASA – kontrakty „cost-plus” (zwrot kosztów plus marża), które często prowadziły do gigantycznych przekroczeń budżetu.

    Jared Isaacman stoi przed tytanicznym wyzwaniem. Ma 3 lata, by dowieźć wynik, na który NASA pracuje od dekady. Czy metody znane z sektora prywatnego wystarczą, by nagiąć prawa fizyki i inżynierii do politycznego kalendarza? Przekonamy się wkrótce.

    LEGO pokazało ruchomy zestaw NASA Artemis. Startuje z biurka, ale dopiero po Gwiazdce

    #artemis #DonaldTrump #eksploracjaKosmosu #ISS #JaredIsaacman #Księżyc #NASA
  12. Księżyc w 2028, atom i koniec ISS. Trump stawia zadania nowemu szefowi NASA

    Ledwo Jared Isaacman – miliarder, prywatny astronauta i dowódca misji Polaris – został zaprzysiężony na nowego administratora NASA, a już dostał na biurko listę zadań, która brzmi jak scenariusz filmu science-fiction.

    Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze, które wyznacza twardy kurs: lądowanie na Srebrnym Globie ma nastąpić za trzy lata, a zaraz potem Amerykanie mają tam postawić reaktory jądrowe.

    Jak donosi Eric Berger z Ars Technica, dokument zatytułowany „Ensuring American Space Superiority” (Zapewnienie amerykańskiej przewagi w kosmosie) nie pozostawia złudzeń. Nowa administracja chce szybkich sukcesów i pełnego oparcia się na sektorze prywatnym. Isaacman, który sam wywodzi się z komercyjnego rynku kosmicznego (i blisko współpracuje ze SpaceX), wydaje się idealnym wykonawcą tej woli.

    2028: termin ostateczny?

    Najważniejszym punktem jest powrót Amerykanów na Księżyc do 2028 roku w ramach programu Artemis. To niezwykle ambitny, wręcz karkołomny termin, biorąc pod uwagę obecne opóźnienia w budowie lądownika (Starship HLS) i skafandrów.

    Isaacman dostał 90 dni na przedstawienie planu, jak tego dokonać i jak naprawić obecne problemy programu. Możemy się spodziewać trzęsienia ziemi w kontraktach i przyspieszenia prac nad Human Landing System.

    Atomowa baza i koniec ISS

    Jeszcze ciekawiej robi się dalej. Rozporządzenie zakłada:

    • Reaktory jądrowe na Księżycu: do 2030 roku ma być gotowy do wystrzelenia reaktor powierzchniowy. To jasny sygnał, że USA myślą o stałej obecności i zasilaniu bazy, a nie tylko o „wbiciu flagi”.
    • Księżycowy przyczółek: do 2030 roku mają powstać elementy stałej bazy (na powierzchni lub na orbicie).
    • Koniec ISS: potwierdzono plan deorbitacji Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w 2030 roku. Jej następcami mają być wyłącznie stacje komercyjne.

    Mars? Może kiedyś

    Co ciekawe, w dokumencie praktycznie zniknął temat załogowej misji na Marsa. Czerwona Planeta jest wspomniana tylko jako odległy cel. Źródła Ars Technica sugerują, że Donald Trump stracił zainteresowanie Marsem, gdy dowiedział się, że lądowanie nie jest możliwe podczas jego kadencji. Priorytetem stał się więc Księżyc, który jest „w zasięgu”.

    Koniec biurokracji, czas na biznes

    Nowa polityka kładzie ogromny nacisk na „lean procurement” – czyli odchudzenie zamówień. Preferowane mają być gotowe rozwiązania komercyjne i kontrakty o stałej cenie, a nie – typowe dla starej NASA – kontrakty „cost-plus” (zwrot kosztów plus marża), które często prowadziły do gigantycznych przekroczeń budżetu.

    Jared Isaacman stoi przed tytanicznym wyzwaniem. Ma 3 lata, by dowieźć wynik, na który NASA pracuje od dekady. Czy metody znane z sektora prywatnego wystarczą, by nagiąć prawa fizyki i inżynierii do politycznego kalendarza? Przekonamy się wkrótce.

    LEGO pokazało ruchomy zestaw NASA Artemis. Startuje z biurka, ale dopiero po Gwiazdce

    #artemis #DonaldTrump #eksploracjaKosmosu #ISS #JaredIsaacman #Księżyc #NASA
  13. Księżyc w 2028, atom i koniec ISS. Trump stawia zadania nowemu szefowi NASA

    Ledwo Jared Isaacman – miliarder, prywatny astronauta i dowódca misji Polaris – został zaprzysiężony na nowego administratora NASA, a już dostał na biurko listę zadań, która brzmi jak scenariusz filmu science-fiction.

    Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze, które wyznacza twardy kurs: lądowanie na Srebrnym Globie ma nastąpić za trzy lata, a zaraz potem Amerykanie mają tam postawić reaktory jądrowe.

    Jak donosi Eric Berger z Ars Technica, dokument zatytułowany „Ensuring American Space Superiority” (Zapewnienie amerykańskiej przewagi w kosmosie) nie pozostawia złudzeń. Nowa administracja chce szybkich sukcesów i pełnego oparcia się na sektorze prywatnym. Isaacman, który sam wywodzi się z komercyjnego rynku kosmicznego (i blisko współpracuje ze SpaceX), wydaje się idealnym wykonawcą tej woli.

    2028: termin ostateczny?

    Najważniejszym punktem jest powrót Amerykanów na Księżyc do 2028 roku w ramach programu Artemis. To niezwykle ambitny, wręcz karkołomny termin, biorąc pod uwagę obecne opóźnienia w budowie lądownika (Starship HLS) i skafandrów.

    Isaacman dostał 90 dni na przedstawienie planu, jak tego dokonać i jak naprawić obecne problemy programu. Możemy się spodziewać trzęsienia ziemi w kontraktach i przyspieszenia prac nad Human Landing System.

    Atomowa baza i koniec ISS

    Jeszcze ciekawiej robi się dalej. Rozporządzenie zakłada:

    • Reaktory jądrowe na Księżycu: do 2030 roku ma być gotowy do wystrzelenia reaktor powierzchniowy. To jasny sygnał, że USA myślą o stałej obecności i zasilaniu bazy, a nie tylko o „wbiciu flagi”.
    • Księżycowy przyczółek: do 2030 roku mają powstać elementy stałej bazy (na powierzchni lub na orbicie).
    • Koniec ISS: potwierdzono plan deorbitacji Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w 2030 roku. Jej następcami mają być wyłącznie stacje komercyjne.

    Mars? Może kiedyś

    Co ciekawe, w dokumencie praktycznie zniknął temat załogowej misji na Marsa. Czerwona Planeta jest wspomniana tylko jako odległy cel. Źródła Ars Technica sugerują, że Donald Trump stracił zainteresowanie Marsem, gdy dowiedział się, że lądowanie nie jest możliwe podczas jego kadencji. Priorytetem stał się więc Księżyc, który jest „w zasięgu”.

    Koniec biurokracji, czas na biznes

    Nowa polityka kładzie ogromny nacisk na „lean procurement” – czyli odchudzenie zamówień. Preferowane mają być gotowe rozwiązania komercyjne i kontrakty o stałej cenie, a nie – typowe dla starej NASA – kontrakty „cost-plus” (zwrot kosztów plus marża), które często prowadziły do gigantycznych przekroczeń budżetu.

    Jared Isaacman stoi przed tytanicznym wyzwaniem. Ma 3 lata, by dowieźć wynik, na który NASA pracuje od dekady. Czy metody znane z sektora prywatnego wystarczą, by nagiąć prawa fizyki i inżynierii do politycznego kalendarza? Przekonamy się wkrótce.

    LEGO pokazało ruchomy zestaw NASA Artemis. Startuje z biurka, ale dopiero po Gwiazdce

    #artemis #DonaldTrump #eksploracjaKosmosu #ISS #JaredIsaacman #Księżyc #NASA
  14. Księżyc w 2028, atom i koniec ISS. Trump stawia zadania nowemu szefowi NASA

    Ledwo Jared Isaacman – miliarder, prywatny astronauta i dowódca misji Polaris – został zaprzysiężony na nowego administratora NASA, a już dostał na biurko listę zadań, która brzmi jak scenariusz filmu science-fiction.

    Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze, które wyznacza twardy kurs: lądowanie na Srebrnym Globie ma nastąpić za trzy lata, a zaraz potem Amerykanie mają tam postawić reaktory jądrowe.

    Jak donosi Eric Berger z Ars Technica, dokument zatytułowany „Ensuring American Space Superiority” (Zapewnienie amerykańskiej przewagi w kosmosie) nie pozostawia złudzeń. Nowa administracja chce szybkich sukcesów i pełnego oparcia się na sektorze prywatnym. Isaacman, który sam wywodzi się z komercyjnego rynku kosmicznego (i blisko współpracuje ze SpaceX), wydaje się idealnym wykonawcą tej woli.

    2028: termin ostateczny?

    Najważniejszym punktem jest powrót Amerykanów na Księżyc do 2028 roku w ramach programu Artemis. To niezwykle ambitny, wręcz karkołomny termin, biorąc pod uwagę obecne opóźnienia w budowie lądownika (Starship HLS) i skafandrów.

    Isaacman dostał 90 dni na przedstawienie planu, jak tego dokonać i jak naprawić obecne problemy programu. Możemy się spodziewać trzęsienia ziemi w kontraktach i przyspieszenia prac nad Human Landing System.

    Atomowa baza i koniec ISS

    Jeszcze ciekawiej robi się dalej. Rozporządzenie zakłada:

    • Reaktory jądrowe na Księżycu: do 2030 roku ma być gotowy do wystrzelenia reaktor powierzchniowy. To jasny sygnał, że USA myślą o stałej obecności i zasilaniu bazy, a nie tylko o „wbiciu flagi”.
    • Księżycowy przyczółek: do 2030 roku mają powstać elementy stałej bazy (na powierzchni lub na orbicie).
    • Koniec ISS: potwierdzono plan deorbitacji Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w 2030 roku. Jej następcami mają być wyłącznie stacje komercyjne.

    Mars? Może kiedyś

    Co ciekawe, w dokumencie praktycznie zniknął temat załogowej misji na Marsa. Czerwona Planeta jest wspomniana tylko jako odległy cel. Źródła Ars Technica sugerują, że Donald Trump stracił zainteresowanie Marsem, gdy dowiedział się, że lądowanie nie jest możliwe podczas jego kadencji. Priorytetem stał się więc Księżyc, który jest „w zasięgu”.

    Koniec biurokracji, czas na biznes

    Nowa polityka kładzie ogromny nacisk na „lean procurement” – czyli odchudzenie zamówień. Preferowane mają być gotowe rozwiązania komercyjne i kontrakty o stałej cenie, a nie – typowe dla starej NASA – kontrakty „cost-plus” (zwrot kosztów plus marża), które często prowadziły do gigantycznych przekroczeń budżetu.

    Jared Isaacman stoi przed tytanicznym wyzwaniem. Ma 3 lata, by dowieźć wynik, na który NASA pracuje od dekady. Czy metody znane z sektora prywatnego wystarczą, by nagiąć prawa fizyki i inżynierii do politycznego kalendarza? Przekonamy się wkrótce.

    LEGO pokazało ruchomy zestaw NASA Artemis. Startuje z biurka, ale dopiero po Gwiazdce

    #artemis #DonaldTrump #eksploracjaKosmosu #ISS #JaredIsaacman #Księżyc #NASA
  15. Księżyc w 2028, atom i koniec ISS. Trump stawia zadania nowemu szefowi NASA

    Ledwo Jared Isaacman – miliarder, prywatny astronauta i dowódca misji Polaris – został zaprzysiężony na nowego administratora NASA, a już dostał na biurko listę zadań, która brzmi jak scenariusz filmu science-fiction.

    Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze, które wyznacza twardy kurs: lądowanie na Srebrnym Globie ma nastąpić za trzy lata, a zaraz potem Amerykanie mają tam postawić reaktory jądrowe.

    Jak donosi Eric Berger z Ars Technica, dokument zatytułowany „Ensuring American Space Superiority” (Zapewnienie amerykańskiej przewagi w kosmosie) nie pozostawia złudzeń. Nowa administracja chce szybkich sukcesów i pełnego oparcia się na sektorze prywatnym. Isaacman, który sam wywodzi się z komercyjnego rynku kosmicznego (i blisko współpracuje ze SpaceX), wydaje się idealnym wykonawcą tej woli.

    2028: termin ostateczny?

    Najważniejszym punktem jest powrót Amerykanów na Księżyc do 2028 roku w ramach programu Artemis. To niezwykle ambitny, wręcz karkołomny termin, biorąc pod uwagę obecne opóźnienia w budowie lądownika (Starship HLS) i skafandrów.

    Isaacman dostał 90 dni na przedstawienie planu, jak tego dokonać i jak naprawić obecne problemy programu. Możemy się spodziewać trzęsienia ziemi w kontraktach i przyspieszenia prac nad Human Landing System.

    Atomowa baza i koniec ISS

    Jeszcze ciekawiej robi się dalej. Rozporządzenie zakłada:

    • Reaktory jądrowe na Księżycu: do 2030 roku ma być gotowy do wystrzelenia reaktor powierzchniowy. To jasny sygnał, że USA myślą o stałej obecności i zasilaniu bazy, a nie tylko o „wbiciu flagi”.
    • Księżycowy przyczółek: do 2030 roku mają powstać elementy stałej bazy (na powierzchni lub na orbicie).
    • Koniec ISS: potwierdzono plan deorbitacji Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w 2030 roku. Jej następcami mają być wyłącznie stacje komercyjne.

    Mars? Może kiedyś

    Co ciekawe, w dokumencie praktycznie zniknął temat załogowej misji na Marsa. Czerwona Planeta jest wspomniana tylko jako odległy cel. Źródła Ars Technica sugerują, że Donald Trump stracił zainteresowanie Marsem, gdy dowiedział się, że lądowanie nie jest możliwe podczas jego kadencji. Priorytetem stał się więc Księżyc, który jest „w zasięgu”.

    Koniec biurokracji, czas na biznes

    Nowa polityka kładzie ogromny nacisk na „lean procurement” – czyli odchudzenie zamówień. Preferowane mają być gotowe rozwiązania komercyjne i kontrakty o stałej cenie, a nie – typowe dla starej NASA – kontrakty „cost-plus” (zwrot kosztów plus marża), które często prowadziły do gigantycznych przekroczeń budżetu.

    Jared Isaacman stoi przed tytanicznym wyzwaniem. Ma 3 lata, by dowieźć wynik, na który NASA pracuje od dekady. Czy metody znane z sektora prywatnego wystarczą, by nagiąć prawa fizyki i inżynierii do politycznego kalendarza? Przekonamy się wkrótce.

    LEGO pokazało ruchomy zestaw NASA Artemis. Startuje z biurka, ale dopiero po Gwiazdce

    #artemis #DonaldTrump #eksploracjaKosmosu #ISS #JaredIsaacman #Księżyc #NASA
  16. Fun fact: po pozbyciu sie podkladki pod myszke spod #Logitech #MXMaster4 ta zaczela chodzic prawie tak plynnie jak #ProWireless na podkladce... nadal w porownaniu do dowolnej gamingowej to cegla, ale jest znosnie 😛

    #tech #myszy

  17. Fun fact: po pozbyciu sie podkladki pod myszke spod #Logitech #MXMaster4 ta zaczela chodzic prawie tak plynnie jak #ProWireless na podkladce... nadal w porownaniu do dowolnej gamingowej to cegla, ale jest znosnie 😛

    #tech #myszy

  18. Spójrzmy, co też takiego jest w fantastycznej ofercie konta "Meta Verified".

    :verified: Weryfikacja
    W ramach procesu weryfikacji dostarczamy firmie Meta wrażliwych danych: spinamy kartę płatniczą z dowodem tożsamości oraz zdjęciem, które może mieć cechy biometryczne, bo czemu nie.

    🛡️ Profilaktyczna ochrona konta
    Ciężko powiedzieć, czy różni się od obecnej, ale nic na to nie wskazuje.

    🤡 Ekskluzywne funkcje
    Naklejki. Ekskluzywne. I, być może, jakieś gwiazdki, które dają nic, a może i jeszcze mniej.

    🆘 Bezpośrednia pomoc dotycząca konta
    Pomoc dotyczy, zacytujmy, "typowych problemów z kontem".
    Typowe problemy omawia się w FAQ, ewentualnie zatrudni się do nich bota.

    Jeśli ktoś spodziewa się, że będzie za tym szło jakieś dodatkowe zaangażowanie pracowników, to musi zejść na ziemię. Nie po to Meta wywala tysiące pracowników, żeby zatrudniać dziesiątki tysięcy osób do obsługi klientów.

    💰 Cena
    Za te wszystkie "wyjątkowe korzyści na Instagramie lub Facebooku" (czemu "lub", tego nie wiem, ale to trochę niepokoi) mamy zapłacić 11,99 USD lub 14,99 USD z działką dla Google lub Apple.

    Oczywiście jest zastrzeżenie, że w zasadzie wszystko może się różnić, ale przyjmijmy że w Polsce oferta będzie pełna, a cena jak wyżej.

    Przy dzisiejszym (06.07.2023) kursie USD w NBP, wynoszącym 4,1191 PLN, to abonament miesięczny wyniesie od 50 do 62 złotych.

    W skali roku to od 600 do blisko 750 złotych.

    Mam niejasne wrażenie, że to jest już kasa, którą zdecydowana większość użytkowników chętnie zainwestuje w inne rzeczy.

    ⛔ Czego nie ma?
    No cóż, w ofercie tego konta nie ma ani słowem wzmianki o bardzo wielu rzeczach, które dość naturalnie wiążemy z płatnymi kontami:
    • brak reklam;
    • brak kolekcjonowania danych o użytkowniku;
    • brak wpychania mu przez algorytm treści, które to platforma uważa za warte promowania;
    • brak lepszego i trwałego ustawienia wyświetlania treści, np. faktyczna kolejność chronologiczna jako domyślna;
    • brak faktycznie działającej wyszukiwarki treści.

    Można tak jeszcze długo, ale to będą tylko kolejne przykłady dowodzące wydawania całkiem sporej kasy za nic. Facebook w tej chwili jest nieużywalny i z tym kontem nie będzie lepszy.

    🌐 about.meta.com/pl/technologies
    #️⃣ #Meta #MetaVerified #Facebook #Instagram #PaidAccounts #SocialMedia #facepalm

  19. Lubisz roguelite? A może masz ich dość? 🤔 „Więcej, więcej, WIĘCEJ” – #MindControlDelete żyje tym hasłem. Czy gra dowozi, czy nadmiernie powtarza?

    pograne.eu/superhot-mind-contr

    #Pograne #Giereczkowo #Superhot

  20. Awaria systemu alarmowego numeru 999

    Krajowe Centrum Monitorowania Ratownictwa Medycznego wydało komunikat w sprawie awarii systemu SWD PRM: ,,W środę chwilę przed godziną 10:00 awarii uległy systemy baz danych Systemu Wspomagania Dowodzenia Państwowego Ratownictwa Medycznego. Połączenia na numer alarmowy 999 były odbierane przez dyspozytorów medycznych. Obsługa zgłoszeń była realizowana zgodnie z procedurami awaryjnymi, tj. drogą...

    #WBiegu #112 #999 #Awaria #Swdprm #SystemAlarmowy

    sekurak.pl/prawdopodobna-awari

  21. Polskie #Rebels 🇵🇱 goni na drugiej mapie zespol #Falcons, w ktory Arabowie wpakowali kupe siana i zlozony m.in. z #Magisk.a, #SunPayus.a i #Snappi.ego i majacy #zonic.a jako trenera 🤣
    Piekne, kolejny dowod, ze w #esport cyferki poskladane na papierze nie graja 🙃

    Jeszcze Nuke i sokoly poleca do domu

    #IEMKatowice2024 #CS2 @esport

  22. Czy też czujecie ten krindż, gdy dorosła osoba nazywa „kolejką” pełnowymiarową, ciężką kolej? xD
    Ja rozumiem, gdyby to była Maltanka albo inna kolejka parkowa. Albo dowolna inna wąskotorówka, nawet kursująca w regularnym ruchu pasażerskim. Nawet do WKD całkiem pasuje to określenie, niby rozstaw szyn standardowy, ale skrajnia mniejsza, tabor krótki i lekki, promienie łuków niemal tramwajowe. No ale dlaczego „kolejką” niby jest dziesięcioczłonowy (podwójny Flirt 3) skład Kolei Mazowieckich? No halo xd
    #kolej #pociągi #zbiorkom #ProblemyMikoli

  23. Lenovo oferuje darmową ochronę przed uszkodzeniami

    Lenovo wprowadziło nową promocję dla klientów swojego warszawskiego Showroomu. Dotyczy to osób zainteresowanych tabletami chińskiego potentata.

    Każda osoba, która zakupi dowolny tablet tej marki, otrzyma w cenie urządzenia dwuletnią usługę ochrony przed przypadkowymi uszkodzeniami Accidental Damage Protection One (ADP One). Promocja obejmuje całe portfolio tabletów dostępnych w salonie.

    Firma Lenovo ogłosiła, że klienci decydujący się na zakup tabletu w salonie zlokalizowanym w warszawskim Hotelu Warszawa mogą liczyć na dodatkowe zabezpieczenie swojego sprzętu. Usługa ADP One, dodawana bezpłatnie na okres dwóch lat, gwarantuje jednorazową naprawę lub wymianę urządzenia w przypadku jego przypadkowego uszkodzenia. To odpowiedź na najczęstsze obawy użytkowników związane z codziennym korzystaniem ze sprzętu mobilnego.

    Co obejmuje ochrona ADP One? Pakiet Accidental Damage Protection One to zabezpieczenie przed zdarzeniami, które nie są objęte standardową gwarancją producenta. Użytkownicy, których tablet ulegnie awarii na skutek nieszczęśliwego wypadku, mogą liczyć na pomoc. Ochrona obejmuje takie sytuacje jak zalanie urządzenia cieczą, upadek, pęknięcie ekranu, uszkodzenie obudowy czy awarię spowodowaną nagłym przepięciem elektrycznym. Okres ochronny rozpoczyna się w momencie zakupu i aktywacji usługi, trwa równe dwa lata.

    Promocją objęte jest całe portfolio tabletów marki Lenovo dostępnych w warszawskim salonie. Oznacza to, że klienci mogą wybierać spośród urządzeń dostosowanych do różnych potrzeb – od zaawansowanych modeli dla wymagających, po sprzęt przeznaczony do konsumpcji mediów i codziennych zadań. Wśród przykładowych urządzeń objętych akcją znajdują się m.in. wydajny Lenovo Yoga Tab Plus z procesorem Snapdragon 8 Gen 3 , multimedialny Lenovo Idea Tab Pro z ekranem 3K i głośnikami JBL czy skierowany do miłośników muzyki Lenovo Tab Plus z ośmioma głośnikami Hi-Fi.

    Aby otrzymać darmową ochronę, wystarczy do 31 grudnia 2025 roku zakupić dowolny tablet Lenovo we wspomnianym Showroomie Lenovo i Motorola. Chęć skorzystania z promocji należy zgłosić sprzedawcy podczas finalizowania transakcji. Status przypisania usługi do konkretnego urządzenia można zweryfikować na oficjalnej stronie wsparcia technicznego Lenovo. Oferta jest ważna do wyczerpania zapasów.

    Lenovo niczym taran? Jest i rysa na pancerzu. Groźna luka w kamerkach internetowych firmy

    #ADPOne #gwarancja #Lenovo #LenovoTab #LenovoYogaTab #naprawa #news #ochrona #promocja #ShowroomLenovo #tablet #ubezpieczenie #uszkodzenie #Warszawa

  24. Lenovo oferuje darmową ochronę przed uszkodzeniami

    Lenovo wprowadziło nową promocję dla klientów swojego warszawskiego Showroomu. Dotyczy to osób zainteresowanych tabletami chińskiego potentata.

    Każda osoba, która zakupi dowolny tablet tej marki, otrzyma w cenie urządzenia dwuletnią usługę ochrony przed przypadkowymi uszkodzeniami Accidental Damage Protection One (ADP One). Promocja obejmuje całe portfolio tabletów dostępnych w salonie.

    Firma Lenovo ogłosiła, że klienci decydujący się na zakup tabletu w salonie zlokalizowanym w warszawskim Hotelu Warszawa mogą liczyć na dodatkowe zabezpieczenie swojego sprzętu. Usługa ADP One, dodawana bezpłatnie na okres dwóch lat, gwarantuje jednorazową naprawę lub wymianę urządzenia w przypadku jego przypadkowego uszkodzenia. To odpowiedź na najczęstsze obawy użytkowników związane z codziennym korzystaniem ze sprzętu mobilnego.

    Co obejmuje ochrona ADP One? Pakiet Accidental Damage Protection One to zabezpieczenie przed zdarzeniami, które nie są objęte standardową gwarancją producenta. Użytkownicy, których tablet ulegnie awarii na skutek nieszczęśliwego wypadku, mogą liczyć na pomoc. Ochrona obejmuje takie sytuacje jak zalanie urządzenia cieczą, upadek, pęknięcie ekranu, uszkodzenie obudowy czy awarię spowodowaną nagłym przepięciem elektrycznym. Okres ochronny rozpoczyna się w momencie zakupu i aktywacji usługi, trwa równe dwa lata.

    Promocją objęte jest całe portfolio tabletów marki Lenovo dostępnych w warszawskim salonie. Oznacza to, że klienci mogą wybierać spośród urządzeń dostosowanych do różnych potrzeb – od zaawansowanych modeli dla wymagających, po sprzęt przeznaczony do konsumpcji mediów i codziennych zadań. Wśród przykładowych urządzeń objętych akcją znajdują się m.in. wydajny Lenovo Yoga Tab Plus z procesorem Snapdragon 8 Gen 3 , multimedialny Lenovo Idea Tab Pro z ekranem 3K i głośnikami JBL czy skierowany do miłośników muzyki Lenovo Tab Plus z ośmioma głośnikami Hi-Fi.

    Aby otrzymać darmową ochronę, wystarczy do 31 grudnia 2025 roku zakupić dowolny tablet Lenovo we wspomnianym Showroomie Lenovo i Motorola. Chęć skorzystania z promocji należy zgłosić sprzedawcy podczas finalizowania transakcji. Status przypisania usługi do konkretnego urządzenia można zweryfikować na oficjalnej stronie wsparcia technicznego Lenovo. Oferta jest ważna do wyczerpania zapasów.

    Lenovo niczym taran? Jest i rysa na pancerzu. Groźna luka w kamerkach internetowych firmy

    #ADPOne #gwarancja #Lenovo #LenovoTab #LenovoYogaTab #naprawa #news #ochrona #promocja #ShowroomLenovo #tablet #ubezpieczenie #uszkodzenie #Warszawa

  25. Lenovo oferuje darmową ochronę przed uszkodzeniami

    Lenovo wprowadziło nową promocję dla klientów swojego warszawskiego Showroomu. Dotyczy to osób zainteresowanych tabletami chińskiego potentata.

    Każda osoba, która zakupi dowolny tablet tej marki, otrzyma w cenie urządzenia dwuletnią usługę ochrony przed przypadkowymi uszkodzeniami Accidental Damage Protection One (ADP One). Promocja obejmuje całe portfolio tabletów dostępnych w salonie.

    Firma Lenovo ogłosiła, że klienci decydujący się na zakup tabletu w salonie zlokalizowanym w warszawskim Hotelu Warszawa mogą liczyć na dodatkowe zabezpieczenie swojego sprzętu. Usługa ADP One, dodawana bezpłatnie na okres dwóch lat, gwarantuje jednorazową naprawę lub wymianę urządzenia w przypadku jego przypadkowego uszkodzenia. To odpowiedź na najczęstsze obawy użytkowników związane z codziennym korzystaniem ze sprzętu mobilnego.

    Co obejmuje ochrona ADP One? Pakiet Accidental Damage Protection One to zabezpieczenie przed zdarzeniami, które nie są objęte standardową gwarancją producenta. Użytkownicy, których tablet ulegnie awarii na skutek nieszczęśliwego wypadku, mogą liczyć na pomoc. Ochrona obejmuje takie sytuacje jak zalanie urządzenia cieczą, upadek, pęknięcie ekranu, uszkodzenie obudowy czy awarię spowodowaną nagłym przepięciem elektrycznym. Okres ochronny rozpoczyna się w momencie zakupu i aktywacji usługi, trwa równe dwa lata.

    Promocją objęte jest całe portfolio tabletów marki Lenovo dostępnych w warszawskim salonie. Oznacza to, że klienci mogą wybierać spośród urządzeń dostosowanych do różnych potrzeb – od zaawansowanych modeli dla wymagających, po sprzęt przeznaczony do konsumpcji mediów i codziennych zadań. Wśród przykładowych urządzeń objętych akcją znajdują się m.in. wydajny Lenovo Yoga Tab Plus z procesorem Snapdragon 8 Gen 3 , multimedialny Lenovo Idea Tab Pro z ekranem 3K i głośnikami JBL czy skierowany do miłośników muzyki Lenovo Tab Plus z ośmioma głośnikami Hi-Fi.

    Aby otrzymać darmową ochronę, wystarczy do 31 grudnia 2025 roku zakupić dowolny tablet Lenovo we wspomnianym Showroomie Lenovo i Motorola. Chęć skorzystania z promocji należy zgłosić sprzedawcy podczas finalizowania transakcji. Status przypisania usługi do konkretnego urządzenia można zweryfikować na oficjalnej stronie wsparcia technicznego Lenovo. Oferta jest ważna do wyczerpania zapasów.

    Lenovo niczym taran? Jest i rysa na pancerzu. Groźna luka w kamerkach internetowych firmy

    #ADPOne #gwarancja #Lenovo #LenovoTab #LenovoYogaTab #naprawa #news #ochrona #promocja #ShowroomLenovo #tablet #ubezpieczenie #uszkodzenie #Warszawa

  26. ♻️: Polski rząd zaproponował nowe przepisy UE zakazujące anonimowego zakupu kart SIM. 📱 🥸

    Jest to kolejna próba wyeliminowania jakiejkolwiek formy anonimowej komunikacji w imię walki z przestępczością - pomimo szeroko zakrojonych badań, które nie wykazały żadnych dowodów na to, że przyniesie to jakikolwiek efekt.

    Utrudni to życie tym, którzy polegają na anonimowości dla bezpieczeństwa, w tym demaskatorom, dziennikarzom i osobom próbującym uciec przed nadużyciami.

    Czytaj więcej: statewatch.org/news/2025/march

    #prywatność #inwigilacja #sim #kartySIM #Polska #UE #rzadTuska #Koalicja15X

    🔗 Oryginalny wpis w j. angielskim autorstwa @statewatch, udostępniony przez @acejacek tutaj: mastodon.world/@statewatch/114

  27. #Photorun16 #Photorun #rozwój
    @photorun
    Dobra - przyznaję że może temat za trudny, albo raczej zbyt ogólny i pojemny, dlatego trudno coś wybrać. To dowód na to, że ja się średnio nadaję do "wytyczania kierunków":)
    Spośród wielu pomysłów do głowy przyszła mi tylko wczorajsza budująca się chmura burzowa.