home.social

#unboxing — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #unboxing, aggregated by home.social.

  1. iSzmata gen 2 – ścierka do czyszczenia 2. generacji od Apple

    Są takie premiery Apple, które zmieniają świat. Macintosh. iPod. iPhone. Apple Watch. Vision Pro.

    A potem pojawia się Apple Polishing Cloth. Ścierka do czyszczenia.

    Produkt tak absurdalny, że gdy Apple wprowadziło go w 2021 za 19 dolarów, internet przez kilka tygodni nie był w stanie zdecydować, czy bardziej chce się z niego śmiać, czy go zamówić. Ostatecznie zrobił jedno i drugie.

    Minęło pięć lat i wydarzyło się coś, czego prawdopodobnie nikt nie miał na swojej karcie bingo na 2026: Apple zaprezentowało iSzmatę drugiej generacji… i, co jeszcze bardziej niepokojące, są między nimi różnice.

    Ścierka do czyszczenia (2021)

    Pierwsza generacja była kwintesencją Apple. Kwadratowy kawałek materiału z zaokrąglonymi rogami. Wytłoczone logo Apple. Miękki materiał. Żadnego Bluetooth. Żadnego USB-C. Żadnego MagSafe.

    Cena – 19 dolarów lub 99 PLN.

    W zamian otrzymywaliśmy możliwość usuwania odcisków palców z ekranu w sposób, który — przynajmniej psychologicznie — wydawał się znacznie bardziej profesjonalny niż używanie koszulki czy rękawa. Wrażenie było trochę jak używanie bardzo małego kawałka Alcantary, który skończył Stanford i pracuje w Cupertino.

    Co najważniejsze, ta ścierka rzeczywiście działała.

    Ścierka do czyszczenia (2026)

    Pięć lat później Apple zrobiło rzecz niezwykle odważną. Usiadło. Spojrzało na szmatkę. I ją przeprojektowało.

    Nowa iSzmata jest nieco ciemniejsza i nieco mniejsza od poprzedniej. W dotyku nowa wersja jest podobno bliższa ściereczce dostarczanej z Vision Pro i ekranami Apple z nanoteksturą. Niestety, ja nie czuję różnicy – ewidentnie nie jestem odpowiednio wykwalifikowany do przeprowadzenia rzetelnego testu.

    Tymczasem, oficjalny opis produktu pozostał właściwie identyczny:

    Ta ściereczka wykonana z miękkiego materiału niepowodującego zarysowań umożliwia bezpieczne i skuteczne czyszczenie wszystkich wyświetlaczy Apple, również tych w wersji nanostrukturalnej.

    Apple nie podało również informacji o stosowanej architekturze włókien, 3-nanometrowego procesu produkcyjnego ani 40-procentowym wzroście wydajności w usuwaniu tłuszczu z kebaba.

    Szkoda.

    Największy upgrade nowej iSzmaty to oczywiście cena. Stara kosztowała 99 PLN, a nowa? 44 PLN!

    Apple… obniżyło… cenę… produktu… O ponad połowę!

    Nie jestem pewien, czy Komisja Europejska jest już poinformowana, ale prawdopodobnie powinna rozpocząć dochodzenie.

    Benchmarki

    Najważniejsze pytanie brzmi oczywiście: czy jest szybsza?

    Nie znalazłem jeszcze odpowiedniego Geekbencha dla tej szmatki, więc musimy oprzeć się na testach praktycznych. I tu rozczarowanie. Obie… czyszczą ekran. Bez zarysowań.

    Kompatybilność

    To tutaj dochodzimy do absolutnie mojego ulubionego fragmentu całego produktu. Apple ma dla iSzmatki oficjalną listę kompatybilności. To jest niesamowite! Bo gdybyście przypadkiem mieli iPhone’a 7 Plus i zastanawiali się:

    Czy mogę przetrzeć jego ekran tą szmatką?

    Apple spieszy z odpowiedzią.

    Tak!

    Ale żeby nie było żadnych wątpliwości, nie wszystko wolno nam ją czyścić. Na liście zgodności – tak, sprawdziłem całość – brakuje:

    • Apple Vision Pro
    • iPod touch – wszystkich generacji
    • iPodów
    • iPhone 4s i starszych
    • iPad 4. generacji i starszych
    • Mac mini – wszystkich generacji
    • Mac Studio – wszystkich generacji
    • Mac Pro – wszystkich generacji
    • starszych MacBooków Air sprzed generacji Retina
    • wiele starszych MacBooków Pro, w tym liczne modele 13″ i 15″
    • wiele starszych iMaców
    • Apple Thunderbolt Display
    • Apple LED Cinema Display
    • starszych Apple Cinema Display
    • AirPods – wszystkich generacji
    • AirPods Pro – wszystkich generacji
    • AirPods Max
    • HomePodów
    • HomePodów mini
    • Apple TV
    • AirTagów
    • Magic Keyboard
    • Magic Mouse
    • Magic Trackpad
    • Apple Pencil
    • Apple (Siri) Remote
    • ładowarek Apple

    Tak, Apple Vision Pro nie znajduje się na oficjalnej liście kompatybilności standardowej iSzmatki. Na szczęście Apple nie pozostawiło Was na pastwę losu – Vision Pro ma własną Apple Vision Pro Polishing Cloth. Tak czy inaczej, wsparcie wsteczne jest imponujące. USB-C może nie pasować do Lightning. Apple Pencil Pro może nie działać ze starszym iPadem.

    Ale szmatka działa.

    Mac Pro, Mac mini i Mac Studio, jak wspominałem, nie znajdują się na liście. Co jest logiczne. Nie mają ekranu. Można oczywiście je wytrzeć ściereczką, ale wtedy zaczynamy używać produktu poza specyfikacją i nie wiem, co na to AppleCare.

    Na serio

    A teraz na serio. To jedyny poważny fragment tej satyry…

    W instrukcji dla Pro Display XDR Apple nakazywało używać wyłącznie dołączonej Apple Polishing Cloth do wersji z nanoteksturą. Dla zwykłego szkła dopuszczało natomiast normalną mikrofibrę i wodę. Powód nie był taki, że zwykła mikrofibra natychmiast uszkadzało szkło. Chodziło o to, że powierzchnia nanoteksturalna była mikroskopijnie nierówna i optycznie bardzo precyzyjna. Niewłaściwa ściereczka albo środek czyszczący mogły potencjalnie:

    • pozostawić włókna, tłuszcz albo osad wewnątrz mikrotekstury,
    • wypolerować lub mechanicznie zmienić część powierzchni,
    • spowodować miejscowe różnice w sposobie rozpraszania światła,
    • zostawić plamy lub smugi, które na matowej powierzchni były trudniejsze do usunięcia niż na zwykłym szkle,
    • w skrajnym przypadku doprowadzić do trwałej, nierównomiernej zmiany wyglądu powierzchni.

    Najgorszym efektem nie musiała więc być rysa. Bardziej prawdopodobny problem to błyszcząca lub inaczej rozpraszająca światło plama na matowym ekranie. Na monitorze referencyjnym za kilka tysięcy dolarów byłoby to szczególnie irytujące, bo nawet niewielka lokalna zmiana charakterystyki powierzchni mogłaby być widoczna przy pracy z obrazem.

    Czy warto zrobić upgrade?

    Jeżeli macie iSzmatę pierwszej generacji, to nie. To jedna z nielicznych sytuacji w ekosystemie Apple, w której naprawdę możecie spokojnie przeczekać generację. Nie dostajecie wyższej częstotliwości odświeżania. Nie ma Apple Intelligence. Nie ma nawet Find My, co akurat byłoby najbardziej przydatną funkcją, jaką Apple mogłoby do tej rzeczy dodać.

    Jeżeli jednak jeszcze jej nie macie, sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Za 44 PLN nowa wersja jest ponad dwa razy tańsza od starej i nadal oficjalnie nadaje się do czyszczenia ekranów z nanoteksturą.

    Czy zwykła dobra ściereczka z mikrofibry też wyczyści większość ekranów? Oczywiście. Czy będzie miała wytłoczone jabłko? No właśnie.

    Pozostaje teraz czekać na Apple Polishing Cloth Pro, która zawiera w sobie nici ze złota, srebra i jedwabiu, skropione łzami jednorożca i posypana sproszkowanym penisem yaka. Cena? Za mniej niż 199 PLN nie biorę!

    #ApplePolishingCloth #pierwszeWrażenia #recenzja #ściereczkaApple #Testy #unboxing #Wideo #wyjmujemyZPudełka
  2. iSzmata gen 2 – ścierka do czyszczenia 2. generacji od Apple

    Są takie premiery Apple, które zmieniają świat. Macintosh. iPod. iPhone. Apple Watch. Vision Pro.

    A potem pojawia się Apple Polishing Cloth. Ścierka do czyszczenia.

    Produkt tak absurdalny, że gdy Apple wprowadziło go w 2021 za 19 dolarów, internet przez kilka tygodni nie był w stanie zdecydować, czy bardziej chce się z niego śmiać, czy go zamówić. Ostatecznie zrobił jedno i drugie.

    Minęło pięć lat i wydarzyło się coś, czego prawdopodobnie nikt nie miał na swojej karcie bingo na 2026: Apple zaprezentowało iSzmatę drugiej generacji… i, co jeszcze bardziej niepokojące, są między nimi różnice.

    Ścierka do czyszczenia (2021)

    Pierwsza generacja była kwintesencją Apple. Kwadratowy kawałek materiału z zaokrąglonymi rogami. Wytłoczone logo Apple. Miękki materiał. Żadnego Bluetooth. Żadnego USB-C. Żadnego MagSafe.

    Cena – 19 dolarów lub 99 PLN.

    W zamian otrzymywaliśmy możliwość usuwania odcisków palców z ekranu w sposób, który — przynajmniej psychologicznie — wydawał się znacznie bardziej profesjonalny niż używanie koszulki czy rękawa. Wrażenie było trochę jak używanie bardzo małego kawałka Alcantary, który skończył Stanford i pracuje w Cupertino.

    Co najważniejsze, ta ścierka rzeczywiście działała.

    Ścierka do czyszczenia (2026)

    Pięć lat później Apple zrobiło rzecz niezwykle odważną. Usiadło. Spojrzało na szmatkę. I ją przeprojektowało.

    Nowa iSzmata jest nieco ciemniejsza i nieco mniejsza od poprzedniej. W dotyku nowa wersja jest podobno bliższa ściereczce dostarczanej z Vision Pro i ekranami Apple z nanoteksturą. Niestety, ja nie czuję różnicy – ewidentnie nie jestem odpowiednio wykwalifikowany do przeprowadzenia rzetelnego testu.

    Tymczasem, oficjalny opis produktu pozostał właściwie identyczny:

    Ta ściereczka wykonana z miękkiego materiału niepowodującego zarysowań umożliwia bezpieczne i skuteczne czyszczenie wszystkich wyświetlaczy Apple, również tych w wersji nanostrukturalnej.

    Apple nie podało również informacji o stosowanej architekturze włókien, 3-nanometrowego procesu produkcyjnego ani 40-procentowym wzroście wydajności w usuwaniu tłuszczu z kebaba.

    Szkoda.

    Największy upgrade nowej iSzmaty to oczywiście cena. Stara kosztowała 99 PLN, a nowa? 44 PLN!

    Apple… obniżyło… cenę… produktu… O ponad połowę!

    Nie jestem pewien, czy Komisja Europejska jest już poinformowana, ale prawdopodobnie powinna rozpocząć dochodzenie.

    Benchmarki

    Najważniejsze pytanie brzmi oczywiście: czy jest szybsza?

    Nie znalazłem jeszcze odpowiedniego Geekbencha dla tej szmatki, więc musimy oprzeć się na testach praktycznych. I tu rozczarowanie. Obie… czyszczą ekran. Bez zarysowań.

    Kompatybilność

    To tutaj dochodzimy do absolutnie mojego ulubionego fragmentu całego produktu. Apple ma dla iSzmatki oficjalną listę kompatybilności. To jest niesamowite! Bo gdybyście przypadkiem mieli iPhone’a 7 Plus i zastanawiali się:

    Czy mogę przetrzeć jego ekran tą szmatką?

    Apple spieszy z odpowiedzią.

    Tak!

    Ale żeby nie było żadnych wątpliwości, nie wszystko wolno nam ją czyścić. Na liście zgodności – tak, sprawdziłem całość – brakuje:

    • Apple Vision Pro
    • iPod touch – wszystkich generacji
    • iPodów
    • iPhone 4s i starszych
    • iPad 4. generacji i starszych
    • Mac mini – wszystkich generacji
    • Mac Studio – wszystkich generacji
    • Mac Pro – wszystkich generacji
    • starszych MacBooków Air sprzed generacji Retina
    • wiele starszych MacBooków Pro, w tym liczne modele 13″ i 15″
    • wiele starszych iMaców
    • Apple Thunderbolt Display
    • Apple LED Cinema Display
    • starszych Apple Cinema Display
    • AirPods – wszystkich generacji
    • AirPods Pro – wszystkich generacji
    • AirPods Max
    • HomePodów
    • HomePodów mini
    • Apple TV
    • AirTagów
    • Magic Keyboard
    • Magic Mouse
    • Magic Trackpad
    • Apple Pencil
    • Apple (Siri) Remote
    • ładowarek Apple

    Tak, Apple Vision Pro nie znajduje się na oficjalnej liście kompatybilności standardowej iSzmatki. Na szczęście Apple nie pozostawiło Was na pastwę losu – Vision Pro ma własną Apple Vision Pro Polishing Cloth. Tak czy inaczej, wsparcie wsteczne jest imponujące. USB-C może nie pasować do Lightning. Apple Pencil Pro może nie działać ze starszym iPadem.

    Ale szmatka działa.

    Mac Pro, Mac mini i Mac Studio, jak wspominałem, nie znajdują się na liście. Co jest logiczne. Nie mają ekranu. Można oczywiście je wytrzeć ściereczką, ale wtedy zaczynamy używać produktu poza specyfikacją i nie wiem, co na to AppleCare.

    Na serio

    A teraz na serio. To jedyny poważny fragment tej satyry…

    W instrukcji dla Pro Display XDR Apple nakazywało używać wyłącznie dołączonej Apple Polishing Cloth do wersji z nanoteksturą. Dla zwykłego szkła dopuszczało natomiast normalną mikrofibrę i wodę. Powód nie był taki, że zwykła mikrofibra natychmiast uszkadzało szkło. Chodziło o to, że powierzchnia nanoteksturalna była mikroskopijnie nierówna i optycznie bardzo precyzyjna. Niewłaściwa ściereczka albo środek czyszczący mogły potencjalnie:

    • pozostawić włókna, tłuszcz albo osad wewnątrz mikrotekstury,
    • wypolerować lub mechanicznie zmienić część powierzchni,
    • spowodować miejscowe różnice w sposobie rozpraszania światła,
    • zostawić plamy lub smugi, które na matowej powierzchni były trudniejsze do usunięcia niż na zwykłym szkle,
    • w skrajnym przypadku doprowadzić do trwałej, nierównomiernej zmiany wyglądu powierzchni.

    Najgorszym efektem nie musiała więc być rysa. Bardziej prawdopodobny problem to błyszcząca lub inaczej rozpraszająca światło plama na matowym ekranie. Na monitorze referencyjnym za kilka tysięcy dolarów byłoby to szczególnie irytujące, bo nawet niewielka lokalna zmiana charakterystyki powierzchni mogłaby być widoczna przy pracy z obrazem.

    Czy warto zrobić upgrade?

    Jeżeli macie iSzmatę pierwszej generacji, to nie. To jedna z nielicznych sytuacji w ekosystemie Apple, w której naprawdę możecie spokojnie przeczekać generację. Nie dostajecie wyższej częstotliwości odświeżania. Nie ma Apple Intelligence. Nie ma nawet Find My, co akurat byłoby najbardziej przydatną funkcją, jaką Apple mogłoby do tej rzeczy dodać.

    Jeżeli jednak jeszcze jej nie macie, sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Za 44 PLN nowa wersja jest ponad dwa razy tańsza od starej i nadal oficjalnie nadaje się do czyszczenia ekranów z nanoteksturą.

    Czy zwykła dobra ściereczka z mikrofibry też wyczyści większość ekranów? Oczywiście. Czy będzie miała wytłoczone jabłko? No właśnie.

    Pozostaje teraz czekać na Apple Polishing Cloth Pro, która zawiera w sobie nici ze złota, srebra i jedwabiu, skropione łzami jednorożca i posypana sproszkowanym penisem yaka. Cena? Za mniej niż 199 PLN nie biorę!

    #ApplePolishingCloth #pierwszeWrażenia #recenzja #ściereczkaApple #Testy #unboxing #Wideo #wyjmujemyZPudełka
  3. alojapan.com/1536729/halloween [Halloween] “The Sorcerer’s Apprentice” Magic Book Cookie Tin White version #shorts #JapaneseStuffChannel #JapaneseStuffChannel #jsc [Halloween] “The Sorcerer’s Apprentice” Magic Book Cookie Tin White version #shorts KALDI’s super popular Halloween limited item: “The Sorcerer’s Apprentice” Magic Book Cookie Tin (966 JPY). #Halloween #CookieTin #KALDI #SorcerersApprentice #MagicBook #Witchcraft #JapaneseSnacks #Unboxing #japa

  4. alojapan.com/1536729/halloween [Halloween] “The Sorcerer’s Apprentice” Magic Book Cookie Tin White version #shorts #JapaneseStuffChannel #JapaneseStuffChannel #jsc [Halloween] “The Sorcerer’s Apprentice” Magic Book Cookie Tin White version #shorts KALDI’s super popular Halloween limited item: “The Sorcerer’s Apprentice” Magic Book Cookie Tin (966 JPY). #Halloween #CookieTin #KALDI #SorcerersApprentice #MagicBook #Witchcraft #JapaneseSnacks #Unboxing #japa

  5. In this video, I take a brief first look at the Tony Binns Wood fountain pen, checking out its design, materials, and overall feel straight out of the box.

    I then fill the pen with Diamine Sleigh Ride ink and do a short writing sample so you can see how it performs in those first few minutes of use.

    youtu.be/-D2_8kbAIN0

    #fountainpens #fountainpen #penreview #unboxing #firstimpression #firstimpressions #writing #DiamineSleighRide #Diamine #Inkvent

  6. Da ist es: das coolste Magazin der Vermessungs- und Geodatenbranche.
    Das #VDVmagazin: aktuell - kompetent - praxisnah.
    - Inhalte mit Tiefgang.
    - Themen mit Relevanz.
    - Eine Branche mit Zukunft.
    👉 Jetzt reinschauen, mitdenken und mitdiskutieren. vdv-online.de/mitglied-werden.
    #Vermessung #Geodaten #Geoinformation #UnBoxing

  7. Da ist es: das coolste Magazin der Vermessungs- und Geodatenbranche.
    Das #VDVmagazin: aktuell - kompetent - praxisnah.
    - Inhalte mit Tiefgang.
    - Themen mit Relevanz.
    - Eine Branche mit Zukunft.
    👉 Jetzt reinschauen, mitdenken und mitdiskutieren. vdv-online.de/mitglied-werden.
    #Vermessung #Geodaten #Geoinformation #UnBoxing

  8. Da ist es: das coolste Magazin der Vermessungs- und Geodatenbranche.
    Das #VDVmagazin: aktuell - kompetent - praxisnah.
    - Inhalte mit Tiefgang.
    - Themen mit Relevanz.
    - Eine Branche mit Zukunft.
    👉 Jetzt reinschauen, mitdenken und mitdiskutieren. vdv-online.de/mitglied-werden.
    #Vermessung #Geodaten #Geoinformation #UnBoxing

  9. Da ist es: das coolste Magazin der Vermessungs- und Geodatenbranche.
    Das #VDVmagazin: aktuell - kompetent - praxisnah.
    - Inhalte mit Tiefgang.
    - Themen mit Relevanz.
    - Eine Branche mit Zukunft.
    👉 Jetzt reinschauen, mitdenken und mitdiskutieren. vdv-online.de/mitglied-werden.
    #Vermessung #Geodaten #Geoinformation #UnBoxing

  10. Da ist es: das coolste Magazin der Vermessungs- und Geodatenbranche.
    Das #VDVmagazin: aktuell - kompetent - praxisnah.
    - Inhalte mit Tiefgang.
    - Themen mit Relevanz.
    - Eine Branche mit Zukunft.
    👉 Jetzt reinschauen, mitdenken und mitdiskutieren. vdv-online.de/mitglied-werden.
    #Vermessung #Geodaten #Geoinformation #UnBoxing

  11. In this episode, I take a first look at the Asvine V126 fountain pen, checking out its design and feel in the hand. I then ink it up with Diamine Yule Log and share a short writing sample to give you my early thoughts on this pen.

    Will the Asvine V126 become a favourite in my collection? Join me for a few minutes of fountain pen fun and find out!

    youtu.be/3ACibzHwlzc

    #fountainpens #fountainpen #penreview #unboxing #firstimpression #firstimpressions #writing #affordablefountainpens

  12. In this episode, I take a first look at the **Benu Tribute fountain pen**. I give it a quick test drive, fill it with the beautiful **Robert Oster Tranquility** ink, and share a short writing sample.

    Join me for my first thoughts on this striking fountain pen—how it feels, writes, and whether it lives up to its eye-catching design.

    youtu.be/bBOhrasxR9s

    #fountainpen #penreview #unboxing #firstimpression #writing #benutributefountainpen #benutribute #benudarwin

  13. The latest Fountain Pen First Impressions video is now available for your viewing pleasure.

    In this video I take a brief look at the Kinbor A5 Planner.

    I talk through how I am planning to use it, and see how the paper performs with various fountain pens and inks.

    youtu.be/JS00Ha-TM4I

    #fountainpens #fountainpen #penreview #unboxing #firstimpression #firstimpressions #writing #kinbor #techo #planner #bachuan #bachuan #tomoeriver #planning #productivity #journal #journalling #journaling

  14. Okay food et back to #kpop #albums.

    Now time for #StrayKids part one: #DoIt #skzDoIt.

    I got the It version because that's what Target had in stock when I ordered for pickup last night. Let's #unbox these goodies. :3

    This little poster has them looking like a murder of crows and frankly I'm here for it. Dramatic goth #SKZ era when 👀

    Duo photocards: #Felix and #I_N, #Han and #Chan. Solo photocard: Han being a cuuuuutie. I've been blessed. 🥰🥰

    FYI #STAY #STAYs, the lil mirror in this version of Do It has protective film on both the front AND the back. Annoying af to get off but worth working at it.

    Okay time to glance through the photobook 👀👀

    - oh someone told Felix he looks good with an implied vertical labret. 👀🥵 (or someone told staff that STAY *loved* it which.... we did and do.)
    - #Changbin with that veil on his hat? Gxd PLS give me more of this??? (Can I get muscles!Changbin in veil or is that too thirsty of me. Idek if that one is horny aesthetics thirsty or artistic aesthetics thirsty. ...both?)
    - shoutout to #Hyunjin for the cardigan that looks the most sensory hell of anything they're collectively wearing in the pink party shoot. W h y.
    - but also kudos to #LeeKnow for layering a soft looking tee under a double-breasted suit jacket-thing and absolutely owning it. Hell yeah be your best self rock on!
    - <*gets to the solo shots, gets very O.O*>

    Anyway don't ask me how often I told the photos they're all illegal; SKZ is way too fuckin' pretty goddamn.

    .... I have no idea what sort of tone to expect from the music. Cool! 😀😍

    #unboxing

  15. Sceptor “Wrath of the Gods” CC unboxing

    We continue our unboxing series with another slab of German Heavy Metal and that is Sceptor’s new album ‘Wrath of the Gods.” The new album is now available via Metalizer records and here is all the info as mentioned on their site:

    Metalizer Records 2025. The 3rd full length Album of the german Heavy Metal Institution. No other band from europe can Play perfect US METAL in the vein of early VICIOUS, JAG PANZER or RIOT. Of Course, Bob Mitchell was not into the band anymore, because of Health Problems. But they replaced him with the amazing voice of Florian Reimann (ex DESTILLERY, GOBLINS BLADE, etc.). Sharp guitars from Torsten “Todde” Lang and powerful hymns that are made for fans of the real HEAVY METAL. Listen to YouTube Songs and get it NOW! 

    Get your STILL SEALED copy of this jewel case CD Edition!

    Buy it here: https://www.metalizer-records.de/?a=9981&lang=eng

    Band facebook: https://www.facebook.com/sceptormetal

    Band Bandcamp: https://sceptor.bandcamp.com/

    Tracks:

    1. From The Abyss
    2. Legion
    3. Hades & Zeus
    4. Slave Of Power
    5. Demon Eyes
    6. Slow Ride Into The Sun
    7. Eternal Death
    8. Poseidon
    9. Throne Of The Damned

    https://youtu.be/hHAA9Nn2PIQ

    #GermanHeavyMetal #HeavyMetal #MetalizerRecords #NewAlbum #NewWaveOfTraditionalHeavyMetal #NWOTHM #sceptor #thenwothm #thenwothmCom #unboxing #wrathOfTheGods

  16. @mntmn @jacqueline: A very pleasant surprise: The announced parcel actually was the #MNTPocketReform 🎉 plus the cable and antenna! All in one parcel. And despite #CrowdSupply still claims it would be sent out end of November. CrowdSupply should really try to get their order pages in sync with what they actually sent out. 🙄

    #Unboxing #OpenHardware #MechanicalKeyboard #OrtholinearKeyboard #ortholinear