#przejecie — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #przejecie, aggregated by home.social.
-
https://www.europesays.com/pl/196281/ PESA Bydgoszcz przejmuje niemieckiego producenta tramwajów HeiterBlick #Biznes #Business #HeiterBlick #Intercity #Kolej #KolejeMazowieckie #Pesa #PesaBydgoszcz #PKP #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #PolskiFunduszRozwoju #przejęcie #PrzewozyRegionalne #RozkładyJazdyPKP #RynekKolejowy #TramwajeWLipsku
-
https://www.europesays.com/pl/177808/ GOG zostaje przejęty od CD Projekt RED przez jednego ze współzałożycieli firmy #CdProjectRed #drm #gog #GogPreservationProgram #Gry #Nauka #NaukaITechnika #NaukaTechnika #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #przejęcie #Science #ScienceAndTechnology #ScienceTechnology #Technika #Technology
-
Nvidia nie bierze jeńców. Wydaje 20 mld dolarów na „mózgi” Groq w największej transakcji w swojej historii
Mieli być „pogromcą Nvidii”, oferując szybsze i tańsze chipy do AI. Zamiast tego, ich szefowie i technologia właśnie trafili pod skrzydła Jensena Huanga.
Nvidia cementuje swoją pozycję monopolisty, wydając rekordowe 20 miliardów dolarów w kontrowersyjnym modelu „acquihire”.
Groq był gwiazdą startupów AI. Ich procesory LPU (Language Processing Units) obiecywały to, czego GPU Nvidii nie potrafiły: błyskawiczne generowanie odpowiedzi (inference) przy ułamku kosztów energii. Firma budowała nawet własne centra danych w Europie i otwarcie oskarżała Nvidię o praktyki monopolistyczne. Cóż, jak mówi stare porzekadło: jeśli nie możesz ich pokonać, kup ich.
Najdroższe „CV” w historii
Według doniesień Tom’s Hardware, transakcja jest majstersztykiem prawnym, mającym na celu ominięcie urzędów antymonopolowych. Nvidia nie kupuje firmy Groq (co zablokowałaby Federalna Komisja Handlu). Zamiast tego:
- Płaci 20 miliardów dolarów za niewyłączną licencję na własność intelektualną Groq.
- Zatrudnia kluczowych pracowników, w tym założyciela i CEO Jonathana Rossa (twórcę układów TPU Google’a) oraz prezydenta Sunny’ego Madrę.
To model działania znany jako „acquihire” (przejęcie dla talentów), który w ostatnich latach stosowały Microsoft (z Inflection AI) i Amazon (z Adept).
Co zyskuje Nvidia?
Jensen Huang, CEO Nvidii, powiedział wprost: „Planujemy zintegrować procesory Groq o niskich opóźnieniach z architekturą fabryk AI Nvidii”. Oznacza to, że firma łata swoją jedyną słabość – wydajność w tzw. inference (wnioskowaniu). Nvidia ma najlepsze chipy do uczenia AI, ale Groq miał lepsze do jej obsługi. Teraz Nvidia ma obie te rzeczy.
Groq jako „wydmuszka”?
Formalnie Groq pozostaje niezależną firmą. Nowym CEO zostanie dotychczasowy dyrektor finansowy Simon Edwards, a usługa GroqCloud ma działać bez zmian. Pytanie jednak, czym jest firma technologiczna bez swoich założycieli, kluczowych inżynierów i z technologią, którą właśnie oddała największemu konkurentowi?
Dla rynku to jasny sygnał: w 2026 roku Nvidia zamierza być jedynym liczącym się graczem. A 20 miliardów dolarów to dla nich niska cena za święty spokój.
#AIInference #Groq #JensenHuang #JonathanRoss #LPU #nvidia #przejęcie #rynekChipów #sztucznaInteligencjaKoniec eldorado w chmurze. Od 1 stycznia NVIDIA wprowadza sztywne limity w GeForce Now
-
https://www.europesays.com/pl/160666/ [Aktualizacja] Orange razem z APG kupuje Nexerę #APG #Biznes #Business #Nexera #OperatorHurtowy #orange #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #przejęcie #ŚwiatłowódInwestycje
-
Netflix chce kupić HBO. Gigant szykuje się do przejęcia całego Warner Bros. Discovery
Perspektywa jednej z największych fuzji w historii mediów staje się realna. Według najnowszych doniesień, Netflix aktywnie bada możliwość przejęcia całości lub części koncernu Warner Bros. Discovery.
Oznaczałoby to wchłonięcie przez streamingowego hegemona nie tylko platformy HBO Max, ale też studia filmowego Warner Bros., uniwersum DC Comics i stacji informacyjnej CNN.
Jak donoszą media branżowe, Netflix zatrudnił już bankierów inwestycyjnych z firmy Moelis & Co. (tej samej, która doradzała Skydance przy fuzji z Paramount), aby pomogli w ocenie potencjalnej oferty. Działania te zbiegają się w czasie z oficjalnym oświadczeniem Warner Bros. Discovery, które – po odrzuceniu wcześniejszej propozycji od Paramount – przyznało, że „rozpoczęło proces przeglądu strategicznego” w odpowiedzi na „zainteresowanie wielu podmiotów”. To w praktyce oznacza oficjalne otwarcie drzwi do licytacji.
Taki ruch to fundamentalna zmiana strategii Netfliksa. Jego prezesi, Ted Sarandos i Greg Peters, wielokrotnie w przeszłości publicznie odrzucali pomysł przejmowania tradycyjnych studiów medialnych. Twierdzili, że wolą budować swoje imperium organicznie. Jednak perspektywa przejęcia tak potężnego i historycznego katalogu, jakim dysponuje Warner, wydaje się być okazją, której nie można zignorować.
Jeśli transakcja doszłaby do skutku, byłoby to rynkowe trzęsienie ziemi. Połączenie biblioteki Netfliksa z katalogiem HBO, filmami Warnera i postaciami DC stworzyłoby hegemona o skali, z którą nie mógłby konkurować nikt – ani Disney+, ani Prime Video, ani Apple TV+. Taka fuzja dałaby Netfliksowi niemal całkowity monopol na globalnym rynku streamingu.
Właśnie z tego powodu największą przeszkodą nie byłyby pieniądze, lecz regulatorzy. Ewentualna fuzja Netfliksa i HBO Max (czyli numeru jeden i jednego z czołowych graczy na rynku) niemal na pewno spotkałaby się z potężnym oporem urzędów antymonopolowych zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Europie, które musiałyby wyrazić zgodę na tak gigantyczną konsolidację rynku.
#DCComics #fuzja #HBOMax #Netflix #news #przejęcie #rynekMediów #streaming #TedSarandos #WarnerBrosDiscovery
-
Netflix chce kupić HBO. Gigant szykuje się do przejęcia całego Warner Bros. Discovery
Perspektywa jednej z największych fuzji w historii mediów staje się realna. Według najnowszych doniesień, Netflix aktywnie bada możliwość przejęcia całości lub części koncernu Warner Bros. Discovery.
Oznaczałoby to wchłonięcie przez streamingowego hegemona nie tylko platformy HBO Max, ale też studia filmowego Warner Bros., uniwersum DC Comics i stacji informacyjnej CNN.
Jak donoszą media branżowe, Netflix zatrudnił już bankierów inwestycyjnych z firmy Moelis & Co. (tej samej, która doradzała Skydance przy fuzji z Paramount), aby pomogli w ocenie potencjalnej oferty. Działania te zbiegają się w czasie z oficjalnym oświadczeniem Warner Bros. Discovery, które – po odrzuceniu wcześniejszej propozycji od Paramount – przyznało, że „rozpoczęło proces przeglądu strategicznego” w odpowiedzi na „zainteresowanie wielu podmiotów”. To w praktyce oznacza oficjalne otwarcie drzwi do licytacji.
Taki ruch to fundamentalna zmiana strategii Netfliksa. Jego prezesi, Ted Sarandos i Greg Peters, wielokrotnie w przeszłości publicznie odrzucali pomysł przejmowania tradycyjnych studiów medialnych. Twierdzili, że wolą budować swoje imperium organicznie. Jednak perspektywa przejęcia tak potężnego i historycznego katalogu, jakim dysponuje Warner, wydaje się być okazją, której nie można zignorować.
Jeśli transakcja doszłaby do skutku, byłoby to rynkowe trzęsienie ziemi. Połączenie biblioteki Netfliksa z katalogiem HBO, filmami Warnera i postaciami DC stworzyłoby hegemona o skali, z którą nie mógłby konkurować nikt – ani Disney+, ani Prime Video, ani Apple TV+. Taka fuzja dałaby Netfliksowi niemal całkowity monopol na globalnym rynku streamingu.
Właśnie z tego powodu największą przeszkodą nie byłyby pieniądze, lecz regulatorzy. Ewentualna fuzja Netfliksa i HBO Max (czyli numeru jeden i jednego z czołowych graczy na rynku) niemal na pewno spotkałaby się z potężnym oporem urzędów antymonopolowych zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Europie, które musiałyby wyrazić zgodę na tak gigantyczną konsolidację rynku.
#DCComics #fuzja #HBOMax #Netflix #news #przejęcie #rynekMediów #streaming #TedSarandos #WarnerBrosDiscovery
-
Netflix chce kupić HBO. Gigant szykuje się do przejęcia całego Warner Bros. Discovery
Perspektywa jednej z największych fuzji w historii mediów staje się realna. Według najnowszych doniesień, Netflix aktywnie bada możliwość przejęcia całości lub części koncernu Warner Bros. Discovery.
Oznaczałoby to wchłonięcie przez streamingowego hegemona nie tylko platformy HBO Max, ale też studia filmowego Warner Bros., uniwersum DC Comics i stacji informacyjnej CNN.
Jak donoszą media branżowe, Netflix zatrudnił już bankierów inwestycyjnych z firmy Moelis & Co. (tej samej, która doradzała Skydance przy fuzji z Paramount), aby pomogli w ocenie potencjalnej oferty. Działania te zbiegają się w czasie z oficjalnym oświadczeniem Warner Bros. Discovery, które – po odrzuceniu wcześniejszej propozycji od Paramount – przyznało, że „rozpoczęło proces przeglądu strategicznego” w odpowiedzi na „zainteresowanie wielu podmiotów”. To w praktyce oznacza oficjalne otwarcie drzwi do licytacji.
Taki ruch to fundamentalna zmiana strategii Netfliksa. Jego prezesi, Ted Sarandos i Greg Peters, wielokrotnie w przeszłości publicznie odrzucali pomysł przejmowania tradycyjnych studiów medialnych. Twierdzili, że wolą budować swoje imperium organicznie. Jednak perspektywa przejęcia tak potężnego i historycznego katalogu, jakim dysponuje Warner, wydaje się być okazją, której nie można zignorować.
Jeśli transakcja doszłaby do skutku, byłoby to rynkowe trzęsienie ziemi. Połączenie biblioteki Netfliksa z katalogiem HBO, filmami Warnera i postaciami DC stworzyłoby hegemona o skali, z którą nie mógłby konkurować nikt – ani Disney+, ani Prime Video, ani Apple TV+. Taka fuzja dałaby Netfliksowi niemal całkowity monopol na globalnym rynku streamingu.
Właśnie z tego powodu największą przeszkodą nie byłyby pieniądze, lecz regulatorzy. Ewentualna fuzja Netfliksa i HBO Max (czyli numeru jeden i jednego z czołowych graczy na rynku) niemal na pewno spotkałaby się z potężnym oporem urzędów antymonopolowych zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Europie, które musiałyby wyrazić zgodę na tak gigantyczną konsolidację rynku.
#DCComics #fuzja #HBOMax #Netflix #news #przejęcie #rynekMediów #streaming #TedSarandos #WarnerBrosDiscovery
-
Netflix chce kupić HBO. Gigant szykuje się do przejęcia całego Warner Bros. Discovery
Perspektywa jednej z największych fuzji w historii mediów staje się realna. Według najnowszych doniesień, Netflix aktywnie bada możliwość przejęcia całości lub części koncernu Warner Bros. Discovery.
Oznaczałoby to wchłonięcie przez streamingowego hegemona nie tylko platformy HBO Max, ale też studia filmowego Warner Bros., uniwersum DC Comics i stacji informacyjnej CNN.
Jak donoszą media branżowe, Netflix zatrudnił już bankierów inwestycyjnych z firmy Moelis & Co. (tej samej, która doradzała Skydance przy fuzji z Paramount), aby pomogli w ocenie potencjalnej oferty. Działania te zbiegają się w czasie z oficjalnym oświadczeniem Warner Bros. Discovery, które – po odrzuceniu wcześniejszej propozycji od Paramount – przyznało, że „rozpoczęło proces przeglądu strategicznego” w odpowiedzi na „zainteresowanie wielu podmiotów”. To w praktyce oznacza oficjalne otwarcie drzwi do licytacji.
Taki ruch to fundamentalna zmiana strategii Netfliksa. Jego prezesi, Ted Sarandos i Greg Peters, wielokrotnie w przeszłości publicznie odrzucali pomysł przejmowania tradycyjnych studiów medialnych. Twierdzili, że wolą budować swoje imperium organicznie. Jednak perspektywa przejęcia tak potężnego i historycznego katalogu, jakim dysponuje Warner, wydaje się być okazją, której nie można zignorować.
Jeśli transakcja doszłaby do skutku, byłoby to rynkowe trzęsienie ziemi. Połączenie biblioteki Netfliksa z katalogiem HBO, filmami Warnera i postaciami DC stworzyłoby hegemona o skali, z którą nie mógłby konkurować nikt – ani Disney+, ani Prime Video, ani Apple TV+. Taka fuzja dałaby Netfliksowi niemal całkowity monopol na globalnym rynku streamingu.
Właśnie z tego powodu największą przeszkodą nie byłyby pieniądze, lecz regulatorzy. Ewentualna fuzja Netfliksa i HBO Max (czyli numeru jeden i jednego z czołowych graczy na rynku) niemal na pewno spotkałaby się z potężnym oporem urzędów antymonopolowych zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Europie, które musiałyby wyrazić zgodę na tak gigantyczną konsolidację rynku.
#DCComics #fuzja #HBOMax #Netflix #news #przejęcie #rynekMediów #streaming #TedSarandos #WarnerBrosDiscovery
-
Apple TV+ przejmie seriale HBO? Gigant jest zainteresowany zakupem biblioteki Warner Bros.
Koncern Warner Bros. Discovery (WBD) został oficjalnie wystawiony na sprzedaż, a jego prezes, David Zaslav, twierdzi, że zainteresowanie wyraziły największe firmy technologiczne, w tym Apple.
Jak donosi serwis Bloomberg, Apple jest wymieniane obok Amazona, Netfliksa i Comcastu jako podmiot rozważający przejęcie gigantycznej biblioteki filmów i seriali WBD, w tym „klejnotów koronnych” w postaci HBO.
Warner Bros. Discovery znajduje się w poważnych tarapatach finansowych, a prezes Zaslav jest podobno osobiście zmotywowany (poprzez bonusy finansowe) do sfinalizowania transakcji. Firma zaprasza do składania ofert na całość lub poszczególne części biznesu. Warto tu zaznaczyć, że jak zauważa 9to5Mac, jest możliwe, iż nazwa Apple jest jedynie „manewrem” Zaslava, mającym na celu podbicie stawki w negocjacjach z innymi graczami, jak np. Paramount Skydance, który złożył już ofertę.
Mimo to, ewentualne przejęcie byłoby dla Apple ruchem rewolucyjnym. Do tej pory największą akwizycją firmy był zakup Beats Electronics za 3 miliardy dolarów w 2013 roku. Przejęcie nawet części aktywów WBD kosztowałoby dziesiątki miliardów i całkowicie zmieniłoby strategię Apple TV+, które do tej pory promowane jest jako serwis wyłącznie z oryginalnymi produkcjami.
Choć Eddy Cue z Apple niedawno stwierdził w wywiadzie, że firma woli „budować niż kupować”, nie wykluczył żadnej opcji. Zainteresowanie Apple biblioteką WBD nie jest nowe. Jak przypomina 9to5Mac, dekadę temu Apple poważnie negocjowało zakup samego HBO od ówczesnego właściciela, AT&T. Transakcja upadła, ponieważ AT&T chciało sprzedać HBO tylko w pakiecie z sieciami kablowymi, czym Apple nie było zainteresowane.
Obecna, znacznie gorsza sytuacja finansowa WBD sprawia, że koncern jest o wiele bardziej skłonny do rozważenia sprzedaży swoich aktywów „w kawałkach”. To otwiera dla Apple nową możliwość przejęcia samego HBO, bez zbędnego balastu w postaci tradycyjnej telewizji. Na razie rozmowy są na bardzo wczesnym etapie. Zainteresowane strony, w tym Apple, mają podpisywać umowy o poufności (NDA), aby uzyskać wgląd w wrażliwe dane finansowe WBD, co pozwoli im ocenić stan biznesu przed złożeniem ewentualnej oferty.
#Apple #AppleTV_ #Bloomberg #DavidZaslav #hbo #media #news #przejęcie #streaming #WarnerBrosDiscovery
-
Apple przejmuje specjalistów od AI. Nowa technologia wzmocni kamery i systemy wizyjne?
Apple jest bliskie finalizacji przejęcia zespołu oraz technologii od start-upu Prompt AI, specjalizującego się w dziedzinie wizji komputerowej.
Jak donosi stacja CNBC, nie jest to klasyczne przejęcie całej firmy, a coraz popularniejsza w branży technologicznej forma „acqui-hire”, czyli transakcja skoncentrowana na pozyskaniu kluczowych pracowników i własności intelektualnej.
Czym zajmuje się Prompt AI?
Flagowym produktem przejmowanego start-upu jest Seemour – system oparty na sztucznej inteligencji, przeznaczony do analizy obrazu z kamer monitoringu. Technologia ta potrafi w czasie rzeczywistym rozpoznawać konkretne osoby, zwierzęta domowe czy obiekty, a następnie wysyłać alerty i tekstowe opisy nietypowych zdarzeń. Pozwala również zadawać pytania dotyczące aktywności zarejestrowanej przez kamerę.
Przejęcie tego typu technologii i talentów może znacząco wzmocnić kompetencje Apple w wielu obszarach – od ulepszenia funkcji rozpoznawania obiektów w aplikacji Zdjęcia, przez rozwój systemów bezpieczeństwa HomeKit, aż po zaawansowane funkcje w przyszłych urządzeniach, takich jak okulary Vision Pro.
„Acqui-hire” – sposób na ominięcie regulatorów
Forma transakcji, na jaką zdecydowało się Apple, stała się w ostatnich latach standardem w branży AI. Giganci technologiczni, tacy jak Microsoft (z Inflection AI), Google (z Character.AI) czy Meta (z Scale AI), wolą zatrudniać całe zespoły i licencjonować technologię, zamiast przejmować całe spółki.
Taki manewr pozwala im unikać długotrwałej i szczegółowej kontroli ze strony urzędów antymonopolowych, takich jak amerykańska Federalna Komisja Handlu (FTC).
Niepewny los pracowników i inwestorów
Według informacji CNBC, kierownictwo Prompt AI poinformowało już pracowników o nadchodzącej transakcji. Część zespołu otrzyma propozycję dołączenia do Apple, podczas gdy reszta ma otrzymywać obniżone wynagrodzenie i zachętę do aplikowania na inne stanowiska w firmie Tima Cooka.
Inwestorzy start-upu odzyskają jedynie część zainwestowanych środków. Aplikacja Seemour zostanie wyłączona, a dane jej użytkowników mają zostać trwale usunięte w celu ochrony prywatności. Co ciekawe, technologią Prompt AI zainteresowane były również firmy Elona Muska – xAI oraz Neuralink.
Wielkie zmiany w Apple po odejściu weterana. Działy zdrowia i Apple Watcha z nowymi szefami
#acquiHire #AI #Apple #news #PromptAI #przejęcie #Seemour #sztucznaInteligencja #technologia #wizjaKomputerowa
-
Analiza Saxo: czy Jony Ive może zrobić dla sztucznej inteligencji to samo, co zrobił dla iPhone’a?
OpenAI, firma znana z przełomów w dziedzinie sztucznej inteligencji, ogłosiła przejęcie io, startupu założonego przez legendarnego projektanta Apple, Jony’ego Ive’a. Transakcja o wartości 6,5 miliarda dolarów została zrealizowana w całości w akcjach. Jak podkreśla Jacob Falkencrone, główny strateg inwestycyjny w Saxo Bank, to „odważny krok” łączący potencjał AI z doświadczeniem w projektowaniu, które wcześniej zrewolucjonizowało cyfrowe życie konsumentów.
Celem OpenAI jest stworzenie nowej kategorii urządzeń opartych na sztucznej inteligencji, które mają zadebiutować pod koniec 2026 roku. Nie będą to smartfony ani inteligentne okulary, lecz zupełnie nowy typ sprzętu, który ma na nowo zdefiniować interakcję z technologią. Jony Ive, wraz z zespołem 55 inżynierów i projektantów, dołączy do OpenAI, a sam Ive będzie pełnił rolę konsultanta kreatywnego, kierując rozwojem całego ekosystemu. Dyrektor generalny OpenAI, Sam Altman, stwierdził, że jest to okazja do „całkowitego na nowo wyobrażenia sobie, co oznacza korzystanie z komputera”.
Inwestycja OpenAI w sprzęt oznacza przesunięcie uwagi z chmury obliczeniowej i producentów chipów w stronę integracji AI bezpośrednio w urządzenia konsumenckie.
Potencjalnymi beneficjentami tej zmiany mogą być producenci półprzewodników i czujników, tacy jak Qualcomm, Sony i TSMC, a także firmy specjalizujące się w technologii edge-AI, czyli niskoenergetycznych i wysokowydajnych chipach do urządzeń osobistych.
Z drugiej strony, tradycyjni producenci smartfonów, opierający się na stopniowych aktualizacjach, mogą stracić na znaczeniu. Akcje Apple, w reakcji na tę transakcję, odnotowały spadek wartości o około 45 miliardów dolarów. Również giganci tacy jak Meta, Microsoft i Google będą musieli szybko zareagować, by nie stracić pozycji na potencjalnie przełomowym rynku.
Warto jednak zachować ostrożność. Historia technologii zna przypadki wizjonerskich, ale komercyjnie nieudanych projektów, takich jak Ai Pin firmy Humane. Sukces będzie zależał nie tylko od genialnej technologii, ale od stworzenia urządzeń, których konsumenci naprawdę zapragną.
Inwestorzy powinni dywersyfikować swoje portfele AI, szukając poza oczywistymi nazwami i zwracając uwagę na producentów komponentów edge-AI. Należy również pamiętać, że urządzenia często oznaczają niższe marże i większą zmienność rynkową. Kluczowe jest również „bycie przyziemnym” w kwestii wyceny i długoterminowych ryzyk, unikając pułapki „szumu informacyjnego”.
Ta transakcja podkreśla, że nawet giganci technologiczni muszą wykazać się bezbłędnym wykonaniem, aby odnieść sukces rynkowy. Jak ujął to Ive: „Wszystko, czego nauczyłem się przez ostatnie 30 lat, doprowadziło mnie do tego momentu”, co świadczy o wysokiej stawce projektu. Ruch OpenAI, choć wizjonerski, jest również „bardzo ryzykowny”, co oznacza, że „okazja i ostrożność muszą iść ramię w ramię” dla inwestorów. Ważne zastrzeżenie: informacje zawarte w niniejszym materiale nie stanowią jakiejkolwiek porady finansowej ani inwestycyjnej.
Tajemnicze urządzenie Jony’ego Ive’a i OpenAI pojawi się w 2027 roku
#akcje #analiza #Apple #fintech #IO #JonyIve #news #OpenAI #przejęcie #reakcje #rynek #SaxoBank