#fuzja — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #fuzja, aggregated by home.social.
-
Koniec niezależności Realme. Marka wraca pod skrzydła Oppo
To już oficjalne. Po latach udawania, że są „tylko sąsiadami”, Realme zostaje wchłonięte przez swojego twórcę – Oppo.
Chiński gigant porządkuje strukturę po rozpadzie konglomeratu BBK Electronics, co może oznaczać duże zmiany w portfolio smartfonów.
Powrót syna marnotrawnego
Realme powstało w 2018 roku jako budżetowa submarka Oppo, mająca walczyć z Xiaomi w Indiach. Szybko jednak ogłoszono „niezależność”, a firma zaczęła agresywnie zdobywać rynki (w tym polski), oferując świetny stosunek jakości do ceny. Przez lata przedstawiciele Realme zaprzeczali ścisłym związkom z Oppo, nazywając ich jedynie „inwestorem”.
Android 16 trafia na urządzenia Oppo i OnePlus. Znamy listę i harmonogram
Teraz ten teatr się kończy. Jak donosi Reuters, a co potwierdza polski oddział firmy, Realme integruje swoje operacje z Oppo.
Tomasz Nowicki, Senior PR Manager w Realme Polska, komentuje:
„Stawiając na ściślejszą współpracę operacyjną i lepsze wykorzystanie zasobów, realme ponownie łączy swoje siły operacyjne z OPPO. Wspólne działania realme, OPPO i OnePlus pozwolą nam oferować globalnym odbiorcom jeszcze bardziej innowacyjne, unikalne produkty oraz wyższy standard zintegrowanych usług”.
To klasyczny język synergii i optymalizacji, który zwykle oznacza jedno: mniej autonomii produktowej, więcej decyzji zapadających centralnie.
Co to oznacza dla klientów?
Na razie – oficjalnie – niewiele. Firmy mają „łączyć zasoby” i „obniżać koszty”. W praktyce jednak historia OnePlusa (który przeszedł tę samą drogę w 2021 roku) uczy nas ostrożności.
Po pierwsze, koniec kanibalizacji. Oppo może chcieć wyraźniej rozdzielić serie produktów, aby flagowce Realme nie podgryzały sprzedaży drogich modeli Oppo Find X. Po drugie, spodziewamy się unifikacji oprogramowania. Prawdopodobnie zobaczymy integrację nakładek systemowych (ColorOS jest już bazą dla OxygenOS i Realme UI). Logiczną konsekwencją może być też wspólny serwis, choć dla użytkowników to akurat plus – integracja usług posprzedażowych może poprawić jakość obsługi klienta.
Dla Oppo to ruch strategiczny. sumując sprzedaż wszystkich trzech marek (Oppo, OnePlus, Realme), firma umacnia się na pozycji czwartego największego producenta smartfonów na świecie, z bezpiecznym dystansem do depczącego jej po piętach Transsion (Tecno/Infinix).
Czy Realme straci swój drapieżny charakter? Czas pokaże, ale era „niezależnego startupu” była w dużej mierze marketingową fikcją — i właśnie dobiegła końca.
#BBKElectronics #biznes #fuzja #news #OnePlus #Oppo #Realme #rynekSmartfonówrealme GT 8 Pro – iPhone w świecie Androida, Ricoh w kieszeni i śrubokręt w pudełku
-
Walka o Warner Bros. Discovery trwa. Paramount rzuca na stół 108 mld dolarów i „gwarancję ojca”
Wydawało się, że karty zostały rozdane, gdy zarząd Warner Bros. Discovery przyjął ofertę Netflixa. Nic bardziej mylnego. Paramount Skydance wraca do gry z ofertą wyższą o 25 miliardów dolarów i asem w rękawie: osobistym majątkiem założyciela Oracle.
Jeszcze niedawno informowaliśmy Was o szczegółach oferty Netflixa, która opiewała na 82,7 mld dolarów i została wstępnie zaakceptowana przez zarząd WBD. Wtedy wydawało się, że fuzja gigantów jest przesądzona. Jednak Paramount Skydance, kierowane przez Davida Ellisona, postanowiło powiedzieć „sprawdzam”.
40 miliardów z prywatnej kieszeni
Głównym powodem, dla którego Warner Bros. Discovery odrzuciło pierwotną, wyższą ofertę Paramountu (108 mld dolarów), był brak pewności finansowania. Opierało się ono częściowo na funduszach majątkowych z Arabii Saudyjskiej i Kataru, co budziło obawy o stabilność transakcji.
W nowej, zaktualizowanej ofercie, Paramount wyciąga działo największego kalibru. Do gry wchodzi ojciec Davida – Larry Ellison (założyciel Oracle i jeden z najbogatszych ludzi świata). Dokumenty zawierają jego „nieodwołalną gwarancję osobistą” na kwotę 40,4 mld dolarów. Oznacza to, że jeśli zewnętrzni inwestorzy się wycofają, Ellison pokryje koszty z własnego majątku.
Paramount: nasza oferta jest lepsza
David Ellison nie ukrywa rozgoryczenia postawą zarządu WBD. W oświadczeniu punktuje, że Warner pospieszył się z akceptacją „gorszej” oferty Netflixa, nie dając Paramountowi szansy na wcześniejsze przedstawienie gwarancji. Paramount oferuje 30 dolarów za akcję (gotówka), co jest wyceną znacznie korzystniejszą dla akcjonariuszy niż propozycja Netflixa. Dodatkowo firma zrównała opłatę za zerwanie umowy (tzw. reverse termination fee) do poziomu 5,8 mld dolarów – dokładnie tyle, ile zaproponował Netflix.
Co to oznacza dla nas?
Dla polskiego widza to walka o to, gdzie w przyszłości obejrzymy „Diunę”, „Harry’ego Pottera” czy seriale HBO. Jeżeli sprawdzi się scenariusz Netflixa, będziemy mieli gigantyczną konsolidację, co może oznaczać potencjalnie wyższe ceny usług, ale wszystko w jednej aplikacji. Jeżeli sprawdzi się scenariusz Paramountu, będzie to oznaczać powstanie kolejnego gracza-giganta w branży streamingu. Gracza, który będzie realną konkurencją tak dla samego Netflixa jak i Disneya.
Oferta Paramountu wygasa 21 stycznia 2026 roku. Zapowiada się gorący styczeń w Hollywood.
#fuzja #HBOMax #LarryEllison #media #Netflix #Paramount #rynekVOD #WarnerBrosDiscovery -
Walka o Warner Bros. Discovery trwa. Paramount rzuca na stół 108 mld dolarów i „gwarancję ojca”
Wydawało się, że karty zostały rozdane, gdy zarząd Warner Bros. Discovery przyjął ofertę Netflixa. Nic bardziej mylnego. Paramount Skydance wraca do gry z ofertą wyższą o 25 miliardów dolarów i asem w rękawie: osobistym majątkiem założyciela Oracle.
Jeszcze niedawno informowaliśmy Was o szczegółach oferty Netflixa, która opiewała na 82,7 mld dolarów i została wstępnie zaakceptowana przez zarząd WBD. Wtedy wydawało się, że fuzja gigantów jest przesądzona. Jednak Paramount Skydance, kierowane przez Davida Ellisona, postanowiło powiedzieć „sprawdzam”.
40 miliardów z prywatnej kieszeni
Głównym powodem, dla którego Warner Bros. Discovery odrzuciło pierwotną, wyższą ofertę Paramountu (108 mld dolarów), był brak pewności finansowania. Opierało się ono częściowo na funduszach majątkowych z Arabii Saudyjskiej i Kataru, co budziło obawy o stabilność transakcji.
W nowej, zaktualizowanej ofercie, Paramount wyciąga działo największego kalibru. Do gry wchodzi ojciec Davida – Larry Ellison (założyciel Oracle i jeden z najbogatszych ludzi świata). Dokumenty zawierają jego „nieodwołalną gwarancję osobistą” na kwotę 40,4 mld dolarów. Oznacza to, że jeśli zewnętrzni inwestorzy się wycofają, Ellison pokryje koszty z własnego majątku.
Paramount: nasza oferta jest lepsza
David Ellison nie ukrywa rozgoryczenia postawą zarządu WBD. W oświadczeniu punktuje, że Warner pospieszył się z akceptacją „gorszej” oferty Netflixa, nie dając Paramountowi szansy na wcześniejsze przedstawienie gwarancji. Paramount oferuje 30 dolarów za akcję (gotówka), co jest wyceną znacznie korzystniejszą dla akcjonariuszy niż propozycja Netflixa. Dodatkowo firma zrównała opłatę za zerwanie umowy (tzw. reverse termination fee) do poziomu 5,8 mld dolarów – dokładnie tyle, ile zaproponował Netflix.
Co to oznacza dla nas?
Dla polskiego widza to walka o to, gdzie w przyszłości obejrzymy „Diunę”, „Harry’ego Pottera” czy seriale HBO. Jeżeli sprawdzi się scenariusz Netflixa, będziemy mieli gigantyczną konsolidację, co może oznaczać potencjalnie wyższe ceny usług, ale wszystko w jednej aplikacji. Jeżeli sprawdzi się scenariusz Paramountu, będzie to oznaczać powstanie kolejnego gracza-giganta w branży streamingu. Gracza, który będzie realną konkurencją tak dla samego Netflixa jak i Disneya.
Oferta Paramountu wygasa 21 stycznia 2026 roku. Zapowiada się gorący styczeń w Hollywood.
#fuzja #HBOMax #LarryEllison #media #Netflix #Paramount #rynekVOD #WarnerBrosDiscovery -
Walka o Warner Bros. Discovery trwa. Paramount rzuca na stół 108 mld dolarów i „gwarancję ojca”
Wydawało się, że karty zostały rozdane, gdy zarząd Warner Bros. Discovery przyjął ofertę Netflixa. Nic bardziej mylnego. Paramount Skydance wraca do gry z ofertą wyższą o 25 miliardów dolarów i asem w rękawie: osobistym majątkiem założyciela Oracle.
Jeszcze niedawno informowaliśmy Was o szczegółach oferty Netflixa, która opiewała na 82,7 mld dolarów i została wstępnie zaakceptowana przez zarząd WBD. Wtedy wydawało się, że fuzja gigantów jest przesądzona. Jednak Paramount Skydance, kierowane przez Davida Ellisona, postanowiło powiedzieć „sprawdzam”.
40 miliardów z prywatnej kieszeni
Głównym powodem, dla którego Warner Bros. Discovery odrzuciło pierwotną, wyższą ofertę Paramountu (108 mld dolarów), był brak pewności finansowania. Opierało się ono częściowo na funduszach majątkowych z Arabii Saudyjskiej i Kataru, co budziło obawy o stabilność transakcji.
W nowej, zaktualizowanej ofercie, Paramount wyciąga działo największego kalibru. Do gry wchodzi ojciec Davida – Larry Ellison (założyciel Oracle i jeden z najbogatszych ludzi świata). Dokumenty zawierają jego „nieodwołalną gwarancję osobistą” na kwotę 40,4 mld dolarów. Oznacza to, że jeśli zewnętrzni inwestorzy się wycofają, Ellison pokryje koszty z własnego majątku.
Paramount: nasza oferta jest lepsza
David Ellison nie ukrywa rozgoryczenia postawą zarządu WBD. W oświadczeniu punktuje, że Warner pospieszył się z akceptacją „gorszej” oferty Netflixa, nie dając Paramountowi szansy na wcześniejsze przedstawienie gwarancji. Paramount oferuje 30 dolarów za akcję (gotówka), co jest wyceną znacznie korzystniejszą dla akcjonariuszy niż propozycja Netflixa. Dodatkowo firma zrównała opłatę za zerwanie umowy (tzw. reverse termination fee) do poziomu 5,8 mld dolarów – dokładnie tyle, ile zaproponował Netflix.
Co to oznacza dla nas?
Dla polskiego widza to walka o to, gdzie w przyszłości obejrzymy „Diunę”, „Harry’ego Pottera” czy seriale HBO. Jeżeli sprawdzi się scenariusz Netflixa, będziemy mieli gigantyczną konsolidację, co może oznaczać potencjalnie wyższe ceny usług, ale wszystko w jednej aplikacji. Jeżeli sprawdzi się scenariusz Paramountu, będzie to oznaczać powstanie kolejnego gracza-giganta w branży streamingu. Gracza, który będzie realną konkurencją tak dla samego Netflixa jak i Disneya.
Oferta Paramountu wygasa 21 stycznia 2026 roku. Zapowiada się gorący styczeń w Hollywood.
#fuzja #HBOMax #LarryEllison #media #Netflix #Paramount #rynekVOD #WarnerBrosDiscovery -
Walka o Warner Bros. Discovery trwa. Paramount rzuca na stół 108 mld dolarów i „gwarancję ojca”
Wydawało się, że karty zostały rozdane, gdy zarząd Warner Bros. Discovery przyjął ofertę Netflixa. Nic bardziej mylnego. Paramount Skydance wraca do gry z ofertą wyższą o 25 miliardów dolarów i asem w rękawie: osobistym majątkiem założyciela Oracle.
Jeszcze niedawno informowaliśmy Was o szczegółach oferty Netflixa, która opiewała na 82,7 mld dolarów i została wstępnie zaakceptowana przez zarząd WBD. Wtedy wydawało się, że fuzja gigantów jest przesądzona. Jednak Paramount Skydance, kierowane przez Davida Ellisona, postanowiło powiedzieć „sprawdzam”.
40 miliardów z prywatnej kieszeni
Głównym powodem, dla którego Warner Bros. Discovery odrzuciło pierwotną, wyższą ofertę Paramountu (108 mld dolarów), był brak pewności finansowania. Opierało się ono częściowo na funduszach majątkowych z Arabii Saudyjskiej i Kataru, co budziło obawy o stabilność transakcji.
W nowej, zaktualizowanej ofercie, Paramount wyciąga działo największego kalibru. Do gry wchodzi ojciec Davida – Larry Ellison (założyciel Oracle i jeden z najbogatszych ludzi świata). Dokumenty zawierają jego „nieodwołalną gwarancję osobistą” na kwotę 40,4 mld dolarów. Oznacza to, że jeśli zewnętrzni inwestorzy się wycofają, Ellison pokryje koszty z własnego majątku.
Paramount: nasza oferta jest lepsza
David Ellison nie ukrywa rozgoryczenia postawą zarządu WBD. W oświadczeniu punktuje, że Warner pospieszył się z akceptacją „gorszej” oferty Netflixa, nie dając Paramountowi szansy na wcześniejsze przedstawienie gwarancji. Paramount oferuje 30 dolarów za akcję (gotówka), co jest wyceną znacznie korzystniejszą dla akcjonariuszy niż propozycja Netflixa. Dodatkowo firma zrównała opłatę za zerwanie umowy (tzw. reverse termination fee) do poziomu 5,8 mld dolarów – dokładnie tyle, ile zaproponował Netflix.
Co to oznacza dla nas?
Dla polskiego widza to walka o to, gdzie w przyszłości obejrzymy „Diunę”, „Harry’ego Pottera” czy seriale HBO. Jeżeli sprawdzi się scenariusz Netflixa, będziemy mieli gigantyczną konsolidację, co może oznaczać potencjalnie wyższe ceny usług, ale wszystko w jednej aplikacji. Jeżeli sprawdzi się scenariusz Paramountu, będzie to oznaczać powstanie kolejnego gracza-giganta w branży streamingu. Gracza, który będzie realną konkurencją tak dla samego Netflixa jak i Disneya.
Oferta Paramountu wygasa 21 stycznia 2026 roku. Zapowiada się gorący styczeń w Hollywood.
#fuzja #HBOMax #LarryEllison #media #Netflix #Paramount #rynekVOD #WarnerBrosDiscovery -
Walka o Warner Bros. Discovery trwa. Paramount rzuca na stół 108 mld dolarów i „gwarancję ojca”
Wydawało się, że karty zostały rozdane, gdy zarząd Warner Bros. Discovery przyjął ofertę Netflixa. Nic bardziej mylnego. Paramount Skydance wraca do gry z ofertą wyższą o 25 miliardów dolarów i asem w rękawie: osobistym majątkiem założyciela Oracle.
Jeszcze niedawno informowaliśmy Was o szczegółach oferty Netflixa, która opiewała na 82,7 mld dolarów i została wstępnie zaakceptowana przez zarząd WBD. Wtedy wydawało się, że fuzja gigantów jest przesądzona. Jednak Paramount Skydance, kierowane przez Davida Ellisona, postanowiło powiedzieć „sprawdzam”.
40 miliardów z prywatnej kieszeni
Głównym powodem, dla którego Warner Bros. Discovery odrzuciło pierwotną, wyższą ofertę Paramountu (108 mld dolarów), był brak pewności finansowania. Opierało się ono częściowo na funduszach majątkowych z Arabii Saudyjskiej i Kataru, co budziło obawy o stabilność transakcji.
W nowej, zaktualizowanej ofercie, Paramount wyciąga działo największego kalibru. Do gry wchodzi ojciec Davida – Larry Ellison (założyciel Oracle i jeden z najbogatszych ludzi świata). Dokumenty zawierają jego „nieodwołalną gwarancję osobistą” na kwotę 40,4 mld dolarów. Oznacza to, że jeśli zewnętrzni inwestorzy się wycofają, Ellison pokryje koszty z własnego majątku.
Paramount: nasza oferta jest lepsza
David Ellison nie ukrywa rozgoryczenia postawą zarządu WBD. W oświadczeniu punktuje, że Warner pospieszył się z akceptacją „gorszej” oferty Netflixa, nie dając Paramountowi szansy na wcześniejsze przedstawienie gwarancji. Paramount oferuje 30 dolarów za akcję (gotówka), co jest wyceną znacznie korzystniejszą dla akcjonariuszy niż propozycja Netflixa. Dodatkowo firma zrównała opłatę za zerwanie umowy (tzw. reverse termination fee) do poziomu 5,8 mld dolarów – dokładnie tyle, ile zaproponował Netflix.
Co to oznacza dla nas?
Dla polskiego widza to walka o to, gdzie w przyszłości obejrzymy „Diunę”, „Harry’ego Pottera” czy seriale HBO. Jeżeli sprawdzi się scenariusz Netflixa, będziemy mieli gigantyczną konsolidację, co może oznaczać potencjalnie wyższe ceny usług, ale wszystko w jednej aplikacji. Jeżeli sprawdzi się scenariusz Paramountu, będzie to oznaczać powstanie kolejnego gracza-giganta w branży streamingu. Gracza, który będzie realną konkurencją tak dla samego Netflixa jak i Disneya.
Oferta Paramountu wygasa 21 stycznia 2026 roku. Zapowiada się gorący styczeń w Hollywood.
#fuzja #HBOMax #LarryEllison #media #Netflix #Paramount #rynekVOD #WarnerBrosDiscovery -
Netflix chce kupić HBO. Gigant szykuje się do przejęcia całego Warner Bros. Discovery
Perspektywa jednej z największych fuzji w historii mediów staje się realna. Według najnowszych doniesień, Netflix aktywnie bada możliwość przejęcia całości lub części koncernu Warner Bros. Discovery.
Oznaczałoby to wchłonięcie przez streamingowego hegemona nie tylko platformy HBO Max, ale też studia filmowego Warner Bros., uniwersum DC Comics i stacji informacyjnej CNN.
Jak donoszą media branżowe, Netflix zatrudnił już bankierów inwestycyjnych z firmy Moelis & Co. (tej samej, która doradzała Skydance przy fuzji z Paramount), aby pomogli w ocenie potencjalnej oferty. Działania te zbiegają się w czasie z oficjalnym oświadczeniem Warner Bros. Discovery, które – po odrzuceniu wcześniejszej propozycji od Paramount – przyznało, że „rozpoczęło proces przeglądu strategicznego” w odpowiedzi na „zainteresowanie wielu podmiotów”. To w praktyce oznacza oficjalne otwarcie drzwi do licytacji.
Taki ruch to fundamentalna zmiana strategii Netfliksa. Jego prezesi, Ted Sarandos i Greg Peters, wielokrotnie w przeszłości publicznie odrzucali pomysł przejmowania tradycyjnych studiów medialnych. Twierdzili, że wolą budować swoje imperium organicznie. Jednak perspektywa przejęcia tak potężnego i historycznego katalogu, jakim dysponuje Warner, wydaje się być okazją, której nie można zignorować.
Jeśli transakcja doszłaby do skutku, byłoby to rynkowe trzęsienie ziemi. Połączenie biblioteki Netfliksa z katalogiem HBO, filmami Warnera i postaciami DC stworzyłoby hegemona o skali, z którą nie mógłby konkurować nikt – ani Disney+, ani Prime Video, ani Apple TV+. Taka fuzja dałaby Netfliksowi niemal całkowity monopol na globalnym rynku streamingu.
Właśnie z tego powodu największą przeszkodą nie byłyby pieniądze, lecz regulatorzy. Ewentualna fuzja Netfliksa i HBO Max (czyli numeru jeden i jednego z czołowych graczy na rynku) niemal na pewno spotkałaby się z potężnym oporem urzędów antymonopolowych zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Europie, które musiałyby wyrazić zgodę na tak gigantyczną konsolidację rynku.
#DCComics #fuzja #HBOMax #Netflix #news #przejęcie #rynekMediów #streaming #TedSarandos #WarnerBrosDiscovery
-
Netflix chce kupić HBO. Gigant szykuje się do przejęcia całego Warner Bros. Discovery
Perspektywa jednej z największych fuzji w historii mediów staje się realna. Według najnowszych doniesień, Netflix aktywnie bada możliwość przejęcia całości lub części koncernu Warner Bros. Discovery.
Oznaczałoby to wchłonięcie przez streamingowego hegemona nie tylko platformy HBO Max, ale też studia filmowego Warner Bros., uniwersum DC Comics i stacji informacyjnej CNN.
Jak donoszą media branżowe, Netflix zatrudnił już bankierów inwestycyjnych z firmy Moelis & Co. (tej samej, która doradzała Skydance przy fuzji z Paramount), aby pomogli w ocenie potencjalnej oferty. Działania te zbiegają się w czasie z oficjalnym oświadczeniem Warner Bros. Discovery, które – po odrzuceniu wcześniejszej propozycji od Paramount – przyznało, że „rozpoczęło proces przeglądu strategicznego” w odpowiedzi na „zainteresowanie wielu podmiotów”. To w praktyce oznacza oficjalne otwarcie drzwi do licytacji.
Taki ruch to fundamentalna zmiana strategii Netfliksa. Jego prezesi, Ted Sarandos i Greg Peters, wielokrotnie w przeszłości publicznie odrzucali pomysł przejmowania tradycyjnych studiów medialnych. Twierdzili, że wolą budować swoje imperium organicznie. Jednak perspektywa przejęcia tak potężnego i historycznego katalogu, jakim dysponuje Warner, wydaje się być okazją, której nie można zignorować.
Jeśli transakcja doszłaby do skutku, byłoby to rynkowe trzęsienie ziemi. Połączenie biblioteki Netfliksa z katalogiem HBO, filmami Warnera i postaciami DC stworzyłoby hegemona o skali, z którą nie mógłby konkurować nikt – ani Disney+, ani Prime Video, ani Apple TV+. Taka fuzja dałaby Netfliksowi niemal całkowity monopol na globalnym rynku streamingu.
Właśnie z tego powodu największą przeszkodą nie byłyby pieniądze, lecz regulatorzy. Ewentualna fuzja Netfliksa i HBO Max (czyli numeru jeden i jednego z czołowych graczy na rynku) niemal na pewno spotkałaby się z potężnym oporem urzędów antymonopolowych zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Europie, które musiałyby wyrazić zgodę na tak gigantyczną konsolidację rynku.
#DCComics #fuzja #HBOMax #Netflix #news #przejęcie #rynekMediów #streaming #TedSarandos #WarnerBrosDiscovery
-
Netflix chce kupić HBO. Gigant szykuje się do przejęcia całego Warner Bros. Discovery
Perspektywa jednej z największych fuzji w historii mediów staje się realna. Według najnowszych doniesień, Netflix aktywnie bada możliwość przejęcia całości lub części koncernu Warner Bros. Discovery.
Oznaczałoby to wchłonięcie przez streamingowego hegemona nie tylko platformy HBO Max, ale też studia filmowego Warner Bros., uniwersum DC Comics i stacji informacyjnej CNN.
Jak donoszą media branżowe, Netflix zatrudnił już bankierów inwestycyjnych z firmy Moelis & Co. (tej samej, która doradzała Skydance przy fuzji z Paramount), aby pomogli w ocenie potencjalnej oferty. Działania te zbiegają się w czasie z oficjalnym oświadczeniem Warner Bros. Discovery, które – po odrzuceniu wcześniejszej propozycji od Paramount – przyznało, że „rozpoczęło proces przeglądu strategicznego” w odpowiedzi na „zainteresowanie wielu podmiotów”. To w praktyce oznacza oficjalne otwarcie drzwi do licytacji.
Taki ruch to fundamentalna zmiana strategii Netfliksa. Jego prezesi, Ted Sarandos i Greg Peters, wielokrotnie w przeszłości publicznie odrzucali pomysł przejmowania tradycyjnych studiów medialnych. Twierdzili, że wolą budować swoje imperium organicznie. Jednak perspektywa przejęcia tak potężnego i historycznego katalogu, jakim dysponuje Warner, wydaje się być okazją, której nie można zignorować.
Jeśli transakcja doszłaby do skutku, byłoby to rynkowe trzęsienie ziemi. Połączenie biblioteki Netfliksa z katalogiem HBO, filmami Warnera i postaciami DC stworzyłoby hegemona o skali, z którą nie mógłby konkurować nikt – ani Disney+, ani Prime Video, ani Apple TV+. Taka fuzja dałaby Netfliksowi niemal całkowity monopol na globalnym rynku streamingu.
Właśnie z tego powodu największą przeszkodą nie byłyby pieniądze, lecz regulatorzy. Ewentualna fuzja Netfliksa i HBO Max (czyli numeru jeden i jednego z czołowych graczy na rynku) niemal na pewno spotkałaby się z potężnym oporem urzędów antymonopolowych zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Europie, które musiałyby wyrazić zgodę na tak gigantyczną konsolidację rynku.
#DCComics #fuzja #HBOMax #Netflix #news #przejęcie #rynekMediów #streaming #TedSarandos #WarnerBrosDiscovery
-
Netflix chce kupić HBO. Gigant szykuje się do przejęcia całego Warner Bros. Discovery
Perspektywa jednej z największych fuzji w historii mediów staje się realna. Według najnowszych doniesień, Netflix aktywnie bada możliwość przejęcia całości lub części koncernu Warner Bros. Discovery.
Oznaczałoby to wchłonięcie przez streamingowego hegemona nie tylko platformy HBO Max, ale też studia filmowego Warner Bros., uniwersum DC Comics i stacji informacyjnej CNN.
Jak donoszą media branżowe, Netflix zatrudnił już bankierów inwestycyjnych z firmy Moelis & Co. (tej samej, która doradzała Skydance przy fuzji z Paramount), aby pomogli w ocenie potencjalnej oferty. Działania te zbiegają się w czasie z oficjalnym oświadczeniem Warner Bros. Discovery, które – po odrzuceniu wcześniejszej propozycji od Paramount – przyznało, że „rozpoczęło proces przeglądu strategicznego” w odpowiedzi na „zainteresowanie wielu podmiotów”. To w praktyce oznacza oficjalne otwarcie drzwi do licytacji.
Taki ruch to fundamentalna zmiana strategii Netfliksa. Jego prezesi, Ted Sarandos i Greg Peters, wielokrotnie w przeszłości publicznie odrzucali pomysł przejmowania tradycyjnych studiów medialnych. Twierdzili, że wolą budować swoje imperium organicznie. Jednak perspektywa przejęcia tak potężnego i historycznego katalogu, jakim dysponuje Warner, wydaje się być okazją, której nie można zignorować.
Jeśli transakcja doszłaby do skutku, byłoby to rynkowe trzęsienie ziemi. Połączenie biblioteki Netfliksa z katalogiem HBO, filmami Warnera i postaciami DC stworzyłoby hegemona o skali, z którą nie mógłby konkurować nikt – ani Disney+, ani Prime Video, ani Apple TV+. Taka fuzja dałaby Netfliksowi niemal całkowity monopol na globalnym rynku streamingu.
Właśnie z tego powodu największą przeszkodą nie byłyby pieniądze, lecz regulatorzy. Ewentualna fuzja Netfliksa i HBO Max (czyli numeru jeden i jednego z czołowych graczy na rynku) niemal na pewno spotkałaby się z potężnym oporem urzędów antymonopolowych zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Europie, które musiałyby wyrazić zgodę na tak gigantyczną konsolidację rynku.
#DCComics #fuzja #HBOMax #Netflix #news #przejęcie #rynekMediów #streaming #TedSarandos #WarnerBrosDiscovery
-
Z ciekawych obszarów wykorzystania AI.
Princeton i PPPL współpracują nad wykorzystaniem AI do przewidywania i zapobiegania niestabilnościom w plazmie fuzyjnej. Badanie, opublikowane w Nature, pokazuje, jak model szkolony na danych z poprzednich eksperymentów może przewidzieć niestabilności trybu rozdarcia do 300 ms przed ich wystąpieniem, umożliwiając real-time dostosowania w reaktorze fuzyjnym. 🧬🔬🌌
Więcej: https://buff.ly/42P4puN
-
Z ciekawych obszarów wykorzystania AI.
Princeton i PPPL współpracują nad wykorzystaniem AI do przewidywania i zapobiegania niestabilnościom w plazmie fuzyjnej. Badanie, opublikowane w Nature, pokazuje, jak model szkolony na danych z poprzednich eksperymentów może przewidzieć niestabilności trybu rozdarcia do 300 ms przed ich wystąpieniem, umożliwiając real-time dostosowania w reaktorze fuzyjnym. 🧬🔬🌌
Więcej: https://buff.ly/42P4puN
-
Z ciekawych obszarów wykorzystania AI.
Princeton i PPPL współpracują nad wykorzystaniem AI do przewidywania i zapobiegania niestabilnościom w plazmie fuzyjnej. Badanie, opublikowane w Nature, pokazuje, jak model szkolony na danych z poprzednich eksperymentów może przewidzieć niestabilności trybu rozdarcia do 300 ms przed ich wystąpieniem, umożliwiając real-time dostosowania w reaktorze fuzyjnym. 🧬🔬🌌
Więcej: https://buff.ly/42P4puN
-
.@[email protected] w #KawaNaŁawę u @[email protected]: "Umowy się spisuje nie na czas pokoju i przyjaźni, tylko na czas wojny i problemów."
#orlen #lotos #fuzja -
Biden uderza w YMTC chińskiego producenta układów pamięci
Amerykanie motywują swoje działania chińską strategią fuzji wojskowo-cywilnej dążącą, do wyeliminowanie barier pomiędzy cywilnymi sektorami badawczymi i handlowymi a ich odpowiednikami w przemyśle obronnym. W praktyce jest to szeroko zaplanowany program pozyskiwania technologii wojskowych i podwójnego zastosowania wszelkimi możliwymi środkami.
https://wp.me/p3fv0T-ezp #Chiny #China #ChRL #USA #technologie #sankcje #YMTC #ALW #fuzja #przemysł
-
Biden uderza w YMTC chińskiego producenta układów pamięci
Amerykanie motywują swoje działania chińską strategią fuzji wojskowo-cywilnej dążącą, do wyeliminowanie barier pomiędzy cywilnymi sektorami badawczymi i handlowymi a ich odpowiednikami w przemyśle obronnym. W praktyce jest to szeroko zaplanowany program pozyskiwania technologii wojskowych i podwójnego zastosowania wszelkimi możliwymi środkami.
https://wp.me/p3fv0T-ezp #Chiny #China #ChRL #USA #technologie #sankcje #YMTC #ALW #fuzja #przemysł