#magicznylas — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #magicznylas, aggregated by home.social.
-
W okolicy jest więcej takich punktów: istnieją już tylko na starych mapach i w pamięci nielicznych starszych mieszkańców. Muszę podpytać sąsiadów – może uda się ustalić, kiedy folwark rozebrano i dlaczego zniknął z krajobrazu.
3/3
#magicznylas #lubuskie #polskazachodnia #historia #lokalnie #las
-
W miejscu dawnego podwórza wyrosła gęsta plątanina chruśniaku. Po drugiej stronie drogi, w dębowym lesie, rysują się niewielkie wzniesienia – linie fundamentów murowanych budynków gospodarczych. Pamiętam, że nieopodal znajdowała się studnia, jednak została usunięta podczas rozbudowy leśnej drogi.
2/3
#magicznylas #lubuskie #polskazachodnia #historia #lokalnie #las
-
LGR - leśna gimnastyka rowerowa
Było mroźno, jak cholera, ale poświęciłem godzinę na kręcenie po lesie. Do tego zatrzymywałem się tu i tam, żeby pstrykać zdjęcia. Zabrałem ze sobą lustrzankę, ale nie znalazłem ciekawych kadrów, dlatego, w celach dokumentacyjnych wspomagałem się smartfonem. Jutro w planach dłuższe rowerowanie, ale nie wiem czy znajdę motywację. Jak ja nie cierpię zimy. :)
#mtb #xc #las #zima #smartphonephotography #natura #lubuskieklimaty #magicznylas #foto
-
Trzy pozytywy.
1. Po tygodniach stagnacji oraz nurzania się w marazmie wróciłem do treningów. Ruszyłem ciężki od lenistwa zad i wziąłem się do roboty; endorfiny, czas spędzony na zewnątrz, dobre samopoczucie.
2. Zacząłem prowadzić zapiski- dziennik dla gimnastyki mózgownicy. Analogowo. Papier i ołówek. Bardzo stymulujące zajęcie. Szczerze polecam!
3. Jestem szczęśliwy.No i foto. Nie przepadam za łańcuszkami, ale co mi tam. #silentSunday
-
Z dzisiejszego treningu. Wiało, jak jasna cholera. A kiedy słońce wychodziło zza chmur, ciepły promień rozświetlał las. No i tak jakoś się przyjemnej robiło. #magicznylas #jesień #las #wbiegu #bieganie
-
Dzisiejsza wyrypa rowerowa w czterech fotografiach? Podejmuję wyzwanie. #rowerowo #magicznylas #gravel #gravelbike #gravelcycling #lubuskieklimaty #rideforfun #cycling #bike #bikeride #punkbike
-
Dzisiejsza wyrypa rowerowa w czterech fotografiach? Podejmuję wyzwanie. #rowerowo #magicznylas #gravel #gravelbike #gravelcycling #lubuskieklimaty #rideforfun #cycling #bike #bikeride #punkbike
-
#gravelove zachody słońca nigdy mi się nie znudzą 😁
#lubuskie #lokalnie #gravel #rowerowo #magicznylas #ozachodziesłońca #bike #bikeride #rideforfun #bikepunk
-
#gravelove zachody słońca nigdy mi się nie znudzą 😁
#lubuskie #lokalnie #gravel #rowerowo #magicznylas #ozachodziesłońca #bike #bikeride #rideforfun #bikepunk
-
Popełniłem krótki wpis (z obszerną galerią) na blogu, którego zaniedbałem, do którego wracam po kilkumiesięcznej przerwie z postanowieniem regularnych publikacji.
https://www.magicznylas.pl/miejsca/
#gravel #blog #magicznylas #rower #fotogaleria #lubuskie #lato
-
I taki Magiczny Las kocham. Pełen kolorów, dźwięków, zapachów. I wtedy, gdy ciepły promień przebijający się pomiędzy koronami drzew rozświetla półmrok. I gdy bucha wilgotnym, gorącym oparem znad torfowiska. I wtedy, gdy dziki przebiegają tuż przed nosem, a borsuk fukając nie ustępuje drogi...
Niby taki zwykły, a jednak magiczny.#las #natura #magicznylas #lato #wbiegu #lubuskieklimaty #puszcza
-
Ostatnie dni wiosny. Wieczorny trening. Spokojne, regeneracyjne tempo. Zapach nadchodzącego lata. Pastelowe kolory i płonący horyzont. Ptaki, kopytne pasące się w polu oraz wszędobylskie owady. Odlot, flow, kontemplacja. Tak, tak, na zawsze, chwilo trwaj!
-
Och tak, tak jeździ się tylko po burzy! Zapach mokrego lasu, mokrego łanu, wilgotne chłodne powietrze.
I mokra trawa smaga gołe łydki, i owadów, które chcą być połknięte mniej, i pyłu, i skwaru wcale. I mógłbym tak jeździć, aż bym się wyjeździł. A tak... Tak pozostał tylko niedosyt.
#magicznylas #gravel #gravelowe #lokalnie #lubuskieklimaty #bicycle #las #pole
-
Odkrywanie starych biegowych miejscówek oraz kolejny rekonesans w pobliżu Winnej Góry — obczajka singli oraz trasy Solid MTB.
Las oraz wzgórza niezmiennie piękne, a okolica dzika. Na trasie zaliczyłem lekki wkurw, bo jakiś kutafon po zjeździe singlem urządził sobie popas, a papierek po batonie wyrzucił beztrosko pod koła, na ściółkę. Nie lubię po kimś sprzątać, a tym bardziej kalać wzroku syfem. Pozbierałem i pokręciłem dalej, ciesząc oczy soczystą zielenią. -
Rok temu, o tej porze, wróciłem ze swojego pierwszego treningu, na który wyszedłem po latach niebiegania, nicnierobienia, tycia oraz nurzania się w depresji. W ciągu tego roku zrzuciłem 29 kg, odbudowałem jako tako formę, zrealizowałem, to o czym marzyłem od dawna.
Nakurwiam po swojemu i mam apetyt na dużo więcej.
Co tu dużo mówić... Przygodo, trwaj! -
Czasami podczas treningu lubię zmienić biegową trasę. Ot tak. Spontanicznie. Wybiec z lasu i pognać piaszczystą drogą ciągnącą się pomiędzy zielonymi polami. I uwielbiam wtedy wiatr, i uwielbiam ciężkie, nisko wiszące chmury, i pasące się w oddali kopytne, i uwielbiam pachnące, kwitnące bielą drzewa. I jakoś tak uwielbiam bardziej żyć.
#magicznylas #bieganie #pola #niebo #natura #trailrunning #trening #running #zezyciemasens
-
Zieleni się. Kwitną śliwy, jasnoty. Pokrzywy wypuszczają kolejny młody listek. Gęba się cieszy, bo Wiosna nadeszła :) .
-
Gravelowa wyrypa po Puszy Tarnowskiej. Południowy skraj. W powietrzu czuć wiosnę. W uszach szumi wiatr. Ciepło miękkiej owijki. Iskra w oku. I to napięcie. Oczekiwanie na eksplozję zieleni, na ptasią kakofonię, szum liści, nocne cykady. Wiosno, czekam!
#magicznylas #puszczatarnowska #las #gravel #krecackorba #lokalnie #przedwiośnie #esker
-
Bieg skrajem lasu, granicą kultur. Dzika galopada ścieżką wydeptaną przez zwierzynę albo polną drogą będąca granicą ciągnącą się między zielonym polem a sosnowym lasem. Śpiew skowronka po jednej stronie i eteryczny zapach żywicy po drugiej. Słońce nad łanem pszenicy, kojący cień rzucany przez strzeliste świerki. Magia leśnej wyrypy.
#bieganie #trailrunning #las #outdoors #running #magicznylas #lokalnie #punkrunner
-
Gravelowy wypad na drugą stronę Magicznego Lasu. Szumiące gumy, stara asfaltowa droga. Zapomniane poradzieckie lotnisko. Słońce, coraz śmielej szczebioczące ptaki, rój owadów, młoda pokrzywa i jasnota purpurowa, zapach lasu, czyli nieprawdopodobny klimat przedwiośnia skondensowany w trzydziestokilkukilometrowym kręceniu korbą.
#magicznylas #gravel #gravelbike #las #przedwiośnie #bikepunk