#opowiadanie — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #opowiadanie, aggregated by home.social.
-
Opowiadania:
»Marc Fry „Popas”«Kasparsowi w słabnącym świetle zmierzchu wydawało się, że przybysz jest nieco wyższy od niego. Miał krótką brodę, którą pokrywała siwizna. Gdy podchodził, rozpiął podróżną pelerynę, odsłaniając szablę u pasa. Chłopak intuicyjnie sięgnął po sztylet. Zrobił krok do tyłu dla zwiększenia dystansu, ale potknął się o własną sakwę i zachwiał. Na szczęście utrzymał równowagę...
https://www.fahrenheit.net.pl/literatura/opowiadania/marc-fry-popas/
#Fahrenheit_zin #fantasy #opowiadanie #Fantastyka #MarcFry #Popas
-
Opowiadania:
»Marc Fry „Popas”«Kasparsowi w słabnącym świetle zmierzchu wydawało się, że przybysz jest nieco wyższy od niego. Miał krótką brodę, którą pokrywała siwizna. Gdy podchodził, rozpiął podróżną pelerynę, odsłaniając szablę u pasa. Chłopak intuicyjnie sięgnął po sztylet. Zrobił krok do tyłu dla zwiększenia dystansu, ale potknął się o własną sakwę i zachwiał. Na szczęście utrzymał równowagę...
https://www.fahrenheit.net.pl/literatura/opowiadania/marc-fry-popas/
#Fahrenheit_zin #fantasy #opowiadanie #Fantastyka #MarcFry #Popas
-
Opowiadania:
»Marc Fry „Popas”«Kasparsowi w słabnącym świetle zmierzchu wydawało się, że przybysz jest nieco wyższy od niego. Miał krótką brodę, którą pokrywała siwizna. Gdy podchodził, rozpiął podróżną pelerynę, odsłaniając szablę u pasa. Chłopak intuicyjnie sięgnął po sztylet. Zrobił krok do tyłu dla zwiększenia dystansu, ale potknął się o własną sakwę i zachwiał. Na szczęście utrzymał równowagę...
https://www.fahrenheit.net.pl/literatura/opowiadania/marc-fry-popas/
#Fahrenheit_zin #fantasy #opowiadanie #Fantastyka #MarcFry #Popas
-
Opowiadania:
»Marc Fry „Popas”«Kasparsowi w słabnącym świetle zmierzchu wydawało się, że przybysz jest nieco wyższy od niego. Miał krótką brodę, którą pokrywała siwizna. Gdy podchodził, rozpiął podróżną pelerynę, odsłaniając szablę u pasa. Chłopak intuicyjnie sięgnął po sztylet. Zrobił krok do tyłu dla zwiększenia dystansu, ale potknął się o własną sakwę i zachwiał. Na szczęście utrzymał równowagę...
https://www.fahrenheit.net.pl/literatura/opowiadania/marc-fry-popas/
#Fahrenheit_zin #fantasy #opowiadanie #Fantastyka #MarcFry #Popas
-
Opowiadania:
»Marc Fry „Popas”«Kasparsowi w słabnącym świetle zmierzchu wydawało się, że przybysz jest nieco wyższy od niego. Miał krótką brodę, którą pokrywała siwizna. Gdy podchodził, rozpiął podróżną pelerynę, odsłaniając szablę u pasa. Chłopak intuicyjnie sięgnął po sztylet. Zrobił krok do tyłu dla zwiększenia dystansu, ale potknął się o własną sakwę i zachwiał. Na szczęście utrzymał równowagę...
https://www.fahrenheit.net.pl/literatura/opowiadania/marc-fry-popas/
#Fahrenheit_zin #fantasy #opowiadanie #Fantastyka #MarcFry #Popas
-
Aktualności:
»Zapomniane Sny – konkurs/nabór na opowiadanie fantastyczne«Do 18.05.2026 r. można nadsyłać opowiadania fantastyczne na konkurs/nabór ogłoszony przez „Zapomniane sny”. Motyw przewodni tekstów to „Zmiana Zasad”.
https://www.fahrenheit.net.pl/aktualnosci/zapomniane-sny-konkurs-nabor-na-opowiadanie-fantastyczne/
#Fahrenheit_zin #opowiadanie #konkurs #ZapomnianeSny #Zmianazasad #nabór #FundacjaDajHerbatę
-
Opowiadania:
»Andrzej Piętka „Kolęda dla śpiących”«Świąteczny okres to tradycyjnie czas radości, ale też pewnej refleksji i zadumy. Nad upływającym czasem, przemijaniem, cyklem życia. I możliwym odrodzeniem. Jak się okazuje, wszystkie te uczucia i myśli mogą przeżywać nie tylko ludzie. Zapraszamy do lektury opowiadania Andrzeja Piętki "Kolęda dla śpiących".
(Uprzedzając - tak, to prawda, w tekście nie o te nadchodzące właśnie święta chodzi, ale przecież nie to jest w nim najważniejsze).https://www.fahrenheit.net.pl/literatura/opowiadania/andrzej-pietka-koleda-dla-spiacych/
#Fahrenheit_zin #opowiadanie #AndrzejPiętka #Kolędadlaśpiących #kometa
-
Pół miasta przejechałem, ale jest!
W grudniowym numerze Nowej Fantastyki mój debiut*, opowiadanie „Demon pod murami Jerozolimy”. Trochę oniryczny cyberpunk, trochę postapokaliptycza ekofikcja? Cholera wie. Na szczęście krótkie więc łatwo będzie wam samemu przeczytać i zdecydować.
Na pewno najładniejsza językowo rzecz, jaką dotychczas napisałem. Enjoy!
*przynajmniej u nich 🙂#fantastyka #nowafantastyka #opowiadanie #ksiązki #sff #literatura #bookstodon #bookstodonpl
-
Pół miasta przejechałem, ale jest!
W grudniowym numerze Nowej Fantastyki mój debiut*, opowiadanie „Demon pod murami Jerozolimy”. Trochę oniryczny cyberpunk, trochę postapokaliptycza ekofikcja? Cholera wie. Na szczęście krótkie więc łatwo będzie wam samemu przeczytać i zdecydować.
Na pewno najładniejsza językowo rzecz, jaką dotychczas napisałem. Enjoy!
*przynajmniej u nich 🙂#fantastyka #nowafantastyka #opowiadanie #ksiązki #sff #literatura #bookstodon #bookstodonpl
-
Pół miasta przejechałem, ale jest!
W grudniowym numerze Nowej Fantastyki mój debiut*, opowiadanie „Demon pod murami Jerozolimy”. Trochę oniryczny cyberpunk, trochę postapokaliptycza ekofikcja? Cholera wie. Na szczęście krótkie więc łatwo będzie wam samemu przeczytać i zdecydować.
Na pewno najładniejsza językowo rzecz, jaką dotychczas napisałem. Enjoy!
*przynajmniej u nich 🙂#fantastyka #nowafantastyka #opowiadanie #ksiązki #sff #literatura #bookstodon #bookstodonpl
-
Pół miasta przejechałem, ale jest!
W grudniowym numerze Nowej Fantastyki mój debiut*, opowiadanie „Demon pod murami Jerozolimy”. Trochę oniryczny cyberpunk, trochę postapokaliptycza ekofikcja? Cholera wie. Na szczęście krótkie więc łatwo będzie wam samemu przeczytać i zdecydować.
Na pewno najładniejsza językowo rzecz, jaką dotychczas napisałem. Enjoy!
*przynajmniej u nich 🙂#fantastyka #nowafantastyka #opowiadanie #ksiązki #sff #literatura #bookstodon #bookstodonpl
-
Pół miasta przejechałem, ale jest!
W grudniowym numerze Nowej Fantastyki mój debiut*, opowiadanie „Demon pod murami Jerozolimy”. Trochę oniryczny cyberpunk, trochę postapokaliptycza ekofikcja? Cholera wie. Na szczęście krótkie więc łatwo będzie wam samemu przeczytać i zdecydować.
Na pewno najładniejsza językowo rzecz, jaką dotychczas napisałem. Enjoy!
*przynajmniej u nich 🙂#fantastyka #nowafantastyka #opowiadanie #ksiązki #sff #literatura #bookstodon #bookstodonpl
-
Opowiadania:
»Tomasz Grysztar „Dawno temu w DOS-ie”«– No, szykuj tego Dooma – powiedziałem. – Ja jeszcze wgram Tetrisa.
Wyjąłem dyskietkę z własnego plecaka i skopiowałem zawartość do naprędce przygotowanego katalogu na dysku C.
– Tetris? Jakiś sieciowy? – dopytała Ania.
– Nie, zwykły.
– To po co wam?
– Ach, to właśnie gwóźdź programu! – Krzysiek przejął rozmowę. – Sedno całej operacji! Nasze tajne narzędzie do przenoszenia świadomości.https://www.fahrenheit.net.pl/literatura/opowiadania/tomasz-grysztar-dawno-temu-w-dos-ie/
#Fahrenheit_zin #opowiadanie #komputery #TomaszGrysztar #DawnotemuwDOSie
-
Skończyłam, z dużym poślizgiem, rozdział trzeci opowiadania Amber. Kto chce, niech czyta!
Dziękuję wszystkim, którzy udali się ze mną w tę podróż w czasie (tym razem przeszłym). Dziś przeskakujemy kilka tysięcy lat i docieramy do ery starożytnej. To już trzecie opowiadanie, po raz pierwszy mocno osadzone w realiach, bo dwa poprzednie rozdziały zawierały sporo domysłów i konstrukcji wywiedzionych na podstawie danych archeologicznych, a nawet paleontologicznych.
https://monikaibetley.substack.com/p/04-amber
Dotychczasowe części:
Prolog
Rozdział 1 — Doggerland (ok. 6200 p.n.e.)
Rozdział 2 — Nowy brzeg (Fryzja, 5800 p.n.e.)
Rozdział 3 — Wybrzeże fryzyjskie (ok. 100 r. n.e.) - to rozdział dzisiejszy.Jeśli przeczytaliście go z zainteresowaniem, dajcie znać, zostawiając komentarz lub lajka. To będzie dla mnie nagroda, a także bodziec do kontynuowania tej serii. Szczerze mówiąc, coraz bardziej przywiązuję się do tych rudzielców.
Poprosiłam ChatGPT, aby policzył dla mnie, ile pokoleń rudych dziewczynek mogło dzielić Aire od Sunny. Przyjmując 24 lata na pokolenie, wyszło mu około 270 pokoleń. Kto chce, może sprawdzić.
Mam nadzieję, że nie macie do mnie żalu, iż nie napisałam o wszystkich rudych dziewczynkach, które są niewidoczną kanwą tego opowiadania. Choć byłaby to pewnie wielotomowa epopeja warta Nobla.
Żarty na bok: ponieważ to opowiadanie, a nie powieść, zbliżam się już do końca i do rozwiązania tajemnicy zasugerowanej w prologu. Przewiduję jeszcze tylko dwa rozdziały i epilog. Bardzo chciałabym, żebyście dotrwali ze mną do końca.
Nowych czytelników namawiam do subskrypcji. To nic nie kosztuje, a daje pewność, że żadna część tego i kolejnych opowiadań, ani inne formy literackie, które zamieszczam na Substack.com, nie umkną Waszej uwadze.
-
Zwiedzałem sobie jeden z opuszczonych psychiatryków, zawsze byłem ciekawy takich miejsc. Lubiłem mroczne klimaty i chodzić po gruzach budynków. Kiedy łaziłem sobie bez celu potknąłem się o coś twardego - była to jakaś kość przypominająca ludzką. Obejrzałem się dookoła ale niczego podejrzanego nie zauważyłem jedynie słyszałem dziwny szum wiatru - jakby duch.
#opowiadanie #horror #fantasy #wattpad #pisanie #writer #psychiatryk #urbex
-
Opowiadania:
»Tomasz Grysztar „Roswellitki”«Nie bardzo miałem się jak bronić, kosmita miał dużo więcej odnóży ode mnie. Porzucił mnie poobijanego w bocznym korytarzu kosmolotu. Przypuszczałem, że nie miało dla niego większego znaczenia, co się ze mną stanie, bo trudno było uwierzyć, że tak szybko o mnie zapomniał...
https://www.fahrenheit.net.pl/literatura/opowiadania/tomasz-grysztar-roswellitki/
#Fahrenheit_zin #opowiadanie #literatura #humor #Fantastyka #Obcy #TomaszGrysztar #szort
-
Cytat:
"Susannah nadal pamięta wiadomości telewizyjne z tamtych pierwszych kilku tygodni po pojawieniu się wyspy, po trzęsieniach ziemi i tsunami, które spustoszyły wybrzeża i zmiotły miasta po obu stronach Pacyfiku. Trzęsienia o sile 9,9+, możliwe, że jedno czy dwa przekraczające dwunastostopniową skalę Mercalliego-Cancaniego-Sieberga. Trzęsienia tak silne, że rozerwały strukturę atomową kamienia. Pamięta, jak oglądała na CNN i MSNBC powodzie, pożary, nieliczne zamazane, ziarniste materiały filmowe nakręcone o R'lyeh, aż nie został już żaden statek, żeby pływać po sinoczarnym morzu. Susannah pamięta nawet wywiad z dwoma fizykami, którzy niemożność wyraźnego sfilmowania tytanicznych monolitów wyspy przypisywali ugięciu promieni światła pod kątami istniejącymi w słabo rozumianej geometrii i "fizyce wykraczającej poza model standardowy". Jej tata powiedział, że to kupa gówna, że nikt nie ma pojęcia, co się dzieje, a ona była skłonna się z nim zgodzić.
New Horizons wróciła, ignorując swoje oprogramowanie i wykorzystując Plutona jako grawitacyjną procę, która wystrzeliła go w stronę wnętrza Układu Słonecznego, cisnęła przez niemal próżnię, zimno i miliony kilometrów z powrotem na Ziemię. Sonda rozbiła się gdzieś na Saharze albo w Morzu Kaspijskim czy w Skandynawii. Nikt nie był pewien, jako że stacje śledzenia pokazywały liczne miejsca lądowania.
Lecz sonda wróciła z tajemnicami, a naukowcy mogli wiecznie chwytać się brzytwy i już zawsze nie mieć pojęcia, czym są te tajemnice. New Horizons wróciła, R'yleh powstała, śpiący się obudził.
I zaczął się Koniec.
Albo Początek."
-- Caitlin R. Kiernan "Czarne statki widziane na południe od nieba" (ze zbioru opowiadań "Domy na dnie morza", przeł. Anna Reszka, wyd. MAG 2023)
#lovecraft #cthulhu #mastodonoweksiazkary #opowiadanie #ksiazki #newweird @ksiazki
-
Opowiadania:
»Janusz Stankiewicz „Paskudna sprawa”«W oczekiwaniu na trzecią część przygód Goratha, zapraszamy do lektury opowiadania Janusza Stankiewicza "Paskudna sprawa", w którym autor przybliża przeszłe losy półorka.
Zapachniało gulaszem. Albo bigosem – ściśniętemu żołądkowi Goratha było w zasadzie wszystko jedno. Porządna, gotowana strawa po dniach na suchych racjach była tym, czego teraz najbardziej potrzebował. Nie zaszkodziłoby się też umyć, spłukać z siebie pył stepu, zmienić koszulę na tę drugą, nieprzepoconą, która, jak liczył, wciąż
https://www.fahrenheit.net.pl/literatura/opowiadania/janusz-stankiewicz-paskudna-sprawa/#Fahrenheit_zin #opowiadanie #JanuszStankiewicz #Gorath #Paskudnasprawa #opowiadaniefantasy
-
Opowiadania:
»Aleksandra Janusz „Mrówki w Złotych Tarasach”«Niniejsze opowiadanie jest dziełem fikcji. W celach dramatycznych poczyniłam kilka założeń dotyczących technologii i robotyki, które nie muszą być zgodne z jej obecnym poziomem. Pandemia, która pojawia się w moich tekstach z tamtego okresu, przyszła niecały rok później i na szczęście nie osiągnęła rozmiarów katastrof znanych z fikcji – chociaż czasem było trudno.
https://www.fahrenheit.net.pl/literatura/opowiadania/aleksandra-janusz-mrowki-w-zlotych-tarasach/#Fahrenheit_zin #opowiadanie #literatura #AleksandraJanusz #FenixAntologia #pandemia #technologia #robotyka