home.social

#korporacje — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #korporacje, aggregated by home.social.

  1. Pracownicy Amazona sztucznie pompują użycie AI. Witajcie w absurdalnej erze „tokenmaxxingu”

    Kiedy wielkie korporacje wydają setki miliardów dolarów na rozwój sztucznej inteligencji, oczekują w zamian cyfrowej rewolucji i skokowego wzrostu wydajności.

    Rzeczywistość bywa jednak dużo bardziej prozaiczna i przypomina raczej scenariusz z serialu komediowego o biurowym życiu. Z najnowszych doniesień Financial Times wynika, że pracownicy Amazona wpadli na genialny w swojej prostocie pomysł, jak zadowolić menedżerów ślepo zapatrzonych w cyferki: zaczęli używać wewnętrznych narzędzi AI do wykonywania kompletnie niepotrzebnych zadań, byle tylko podbić swoje osobiste statystyki.

    Sztuka dla sztuki, czyli narodziny tokenmaxxing

    Sercem całego zamieszania jest potężne, wewnętrzne narzędzie o nazwie MeshClaw. To zintegrowany z systemami Amazona bot, który potrafi analizować kod, zarządzać skrzynką mailową i komunikować się na Slacku w imieniu pracownika.

    Problem w tym, że firma narzuciła ostre cele – ponad 80 procent deweloperów ma używać sztucznej inteligencji każdego tygodnia, a zużycie tak zwanych tokenów, czyli jednostek danych przetwarzanych przez modele, zaczęło być monitorowane w wewnętrznych rankingach.

    Efekt był do przewidzenia. Pracownicy, by poprawić swoją pozycję w tabelkach, masowo zlecają botom bezsensowną, zbędną aktywność. Zjawisko to, obecne ponoć również w Mecie, dorobiło się już swojej uroczej nazwy: „tokenmaxxing”.

    Programiści ostrzegają: AI zaczyna „lasować” sposób myślenia o kodzie

    Miliardy wydatków wymagają uzasadnienia

    Cała ta absurdalna sytuacja doskonale pokazuje, pod jaką presją znajdują się giganci z Doliny Krzemowej. Amazon planuje w tym roku wydać astronomiczne 200 miliardów dolarów na inwestycje kapitałowe, z czego lwia część popłynie właśnie na rozbudowę centrów danych i infrastruktury AI. Kiedy zarząd przepala takie pieniądze, akcjonariusze chcą widzieć, że technologia faktycznie zmienia sposób pracy i generuje zwrot z inwestycji.

    Oficjalny komunikat Amazona głosi, że statystyki zużycia tokenów nie mają wpływu na ocenę pracowniczą. Zatrudnieni wiedzą jednak swoje – w korporacji, jeśli menedżer dostaje dostęp do jakiegoś rankingu, to ten ranking z definicji staje się narzędziem oceny i tworzy patologiczną presję.

    Autonomiczny bot, który przeraża inżynierów

    Poza samym absurdem sztucznego generowania ruchu, z doniesień dziennikarzy wyłania się znacznie poważniejszy problem natury bezpieczeństwa. Wewnętrzne notatki chwalą się, że MeshClaw potrafi przetwarzać informacje nocą, monitorować wdrożenia kodu, gdy pracownik jest na spotkaniu, i porządkować maile, zanim ten rano wstanie z łóżka.

    Część inżynierów otwarcie przyznaje, że domyślne ustawienia uprawnień tego narzędzia ich przerażają. Pozostawienie agenta AI samego sobie, z prawem do podejmowania akcji w imieniu użytkownika, to proszenie się o to, by w przypadku pomyłki algorytmu bot podjął serię nieodwracalnych, błędnych decyzji.

    Technologia, która stała się obowiązkiem

    Historia z Amazona to doskonały materiał do weekendowych przemyśleń o tym, dokąd zmierzamy jako branża. Pokazuje ona, jak łatwo przełomowa technologia może zamienić się w kolejny, bezduszny wskaźnik efektywności w arkuszu kalkulacyjnym.

    Sztuczna inteligencja miała uwalniać nas od powtarzalnej, nudnej pracy i dawać przestrzeń na ludzką kreatywność. Tymczasem stworzyła zupełnie nowy rodzaj biurokratycznego obowiązku: zmusza świetnie opłacanych specjalistów do wymyślania sztucznych zadań dla algorytmów. Robią to tylko po to, by udowodnić zarządowi, że jego wielomiliardowe inwestycje miały jakikolwiek sens.

    #AI #Amazon #BigTech #iMagazine #korporacje #kulturaPracy #MeshClaw #sztucznaInteligencja #tokenmaxxing
  2. Pracownicy Amazona sztucznie pompują użycie AI. Witajcie w absurdalnej erze „tokenmaxxingu”

    Kiedy wielkie korporacje wydają setki miliardów dolarów na rozwój sztucznej inteligencji, oczekują w zamian cyfrowej rewolucji i skokowego wzrostu wydajności.

    Rzeczywistość bywa jednak dużo bardziej prozaiczna i przypomina raczej scenariusz z serialu komediowego o biurowym życiu. Z najnowszych doniesień Financial Times wynika, że pracownicy Amazona wpadli na genialny w swojej prostocie pomysł, jak zadowolić menedżerów ślepo zapatrzonych w cyferki: zaczęli używać wewnętrznych narzędzi AI do wykonywania kompletnie niepotrzebnych zadań, byle tylko podbić swoje osobiste statystyki.

    Sztuka dla sztuki, czyli narodziny tokenmaxxing

    Sercem całego zamieszania jest potężne, wewnętrzne narzędzie o nazwie MeshClaw. To zintegrowany z systemami Amazona bot, który potrafi analizować kod, zarządzać skrzynką mailową i komunikować się na Slacku w imieniu pracownika.

    Problem w tym, że firma narzuciła ostre cele – ponad 80 procent deweloperów ma używać sztucznej inteligencji każdego tygodnia, a zużycie tak zwanych tokenów, czyli jednostek danych przetwarzanych przez modele, zaczęło być monitorowane w wewnętrznych rankingach.

    Efekt był do przewidzenia. Pracownicy, by poprawić swoją pozycję w tabelkach, masowo zlecają botom bezsensowną, zbędną aktywność. Zjawisko to, obecne ponoć również w Mecie, dorobiło się już swojej uroczej nazwy: „tokenmaxxing”.

    Programiści ostrzegają: AI zaczyna „lasować” sposób myślenia o kodzie

    Miliardy wydatków wymagają uzasadnienia

    Cała ta absurdalna sytuacja doskonale pokazuje, pod jaką presją znajdują się giganci z Doliny Krzemowej. Amazon planuje w tym roku wydać astronomiczne 200 miliardów dolarów na inwestycje kapitałowe, z czego lwia część popłynie właśnie na rozbudowę centrów danych i infrastruktury AI. Kiedy zarząd przepala takie pieniądze, akcjonariusze chcą widzieć, że technologia faktycznie zmienia sposób pracy i generuje zwrot z inwestycji.

    Oficjalny komunikat Amazona głosi, że statystyki zużycia tokenów nie mają wpływu na ocenę pracowniczą. Zatrudnieni wiedzą jednak swoje – w korporacji, jeśli menedżer dostaje dostęp do jakiegoś rankingu, to ten ranking z definicji staje się narzędziem oceny i tworzy patologiczną presję.

    Autonomiczny bot, który przeraża inżynierów

    Poza samym absurdem sztucznego generowania ruchu, z doniesień dziennikarzy wyłania się znacznie poważniejszy problem natury bezpieczeństwa. Wewnętrzne notatki chwalą się, że MeshClaw potrafi przetwarzać informacje nocą, monitorować wdrożenia kodu, gdy pracownik jest na spotkaniu, i porządkować maile, zanim ten rano wstanie z łóżka.

    Część inżynierów otwarcie przyznaje, że domyślne ustawienia uprawnień tego narzędzia ich przerażają. Pozostawienie agenta AI samego sobie, z prawem do podejmowania akcji w imieniu użytkownika, to proszenie się o to, by w przypadku pomyłki algorytmu bot podjął serię nieodwracalnych, błędnych decyzji.

    Technologia, która stała się obowiązkiem

    Historia z Amazona to doskonały materiał do weekendowych przemyśleń o tym, dokąd zmierzamy jako branża. Pokazuje ona, jak łatwo przełomowa technologia może zamienić się w kolejny, bezduszny wskaźnik efektywności w arkuszu kalkulacyjnym.

    Sztuczna inteligencja miała uwalniać nas od powtarzalnej, nudnej pracy i dawać przestrzeń na ludzką kreatywność. Tymczasem stworzyła zupełnie nowy rodzaj biurokratycznego obowiązku: zmusza świetnie opłacanych specjalistów do wymyślania sztucznych zadań dla algorytmów. Robią to tylko po to, by udowodnić zarządowi, że jego wielomiliardowe inwestycje miały jakikolwiek sens.

    #AI #Amazon #BigTech #iMagazine #korporacje #kulturaPracy #MeshClaw #sztucznaInteligencja #tokenmaxxing
  3. Pracownicy Amazona sztucznie pompują użycie AI. Witajcie w absurdalnej erze „tokenmaxxingu”

    Kiedy wielkie korporacje wydają setki miliardów dolarów na rozwój sztucznej inteligencji, oczekują w zamian cyfrowej rewolucji i skokowego wzrostu wydajności.

    Rzeczywistość bywa jednak dużo bardziej prozaiczna i przypomina raczej scenariusz z serialu komediowego o biurowym życiu. Z najnowszych doniesień Financial Times wynika, że pracownicy Amazona wpadli na genialny w swojej prostocie pomysł, jak zadowolić menedżerów ślepo zapatrzonych w cyferki: zaczęli używać wewnętrznych narzędzi AI do wykonywania kompletnie niepotrzebnych zadań, byle tylko podbić swoje osobiste statystyki.

    Sztuka dla sztuki, czyli narodziny tokenmaxxing

    Sercem całego zamieszania jest potężne, wewnętrzne narzędzie o nazwie MeshClaw. To zintegrowany z systemami Amazona bot, który potrafi analizować kod, zarządzać skrzynką mailową i komunikować się na Slacku w imieniu pracownika.

    Problem w tym, że firma narzuciła ostre cele – ponad 80 procent deweloperów ma używać sztucznej inteligencji każdego tygodnia, a zużycie tak zwanych tokenów, czyli jednostek danych przetwarzanych przez modele, zaczęło być monitorowane w wewnętrznych rankingach.

    Efekt był do przewidzenia. Pracownicy, by poprawić swoją pozycję w tabelkach, masowo zlecają botom bezsensowną, zbędną aktywność. Zjawisko to, obecne ponoć również w Mecie, dorobiło się już swojej uroczej nazwy: „tokenmaxxing”.

    Programiści ostrzegają: AI zaczyna „lasować” sposób myślenia o kodzie

    Miliardy wydatków wymagają uzasadnienia

    Cała ta absurdalna sytuacja doskonale pokazuje, pod jaką presją znajdują się giganci z Doliny Krzemowej. Amazon planuje w tym roku wydać astronomiczne 200 miliardów dolarów na inwestycje kapitałowe, z czego lwia część popłynie właśnie na rozbudowę centrów danych i infrastruktury AI. Kiedy zarząd przepala takie pieniądze, akcjonariusze chcą widzieć, że technologia faktycznie zmienia sposób pracy i generuje zwrot z inwestycji.

    Oficjalny komunikat Amazona głosi, że statystyki zużycia tokenów nie mają wpływu na ocenę pracowniczą. Zatrudnieni wiedzą jednak swoje – w korporacji, jeśli menedżer dostaje dostęp do jakiegoś rankingu, to ten ranking z definicji staje się narzędziem oceny i tworzy patologiczną presję.

    Autonomiczny bot, który przeraża inżynierów

    Poza samym absurdem sztucznego generowania ruchu, z doniesień dziennikarzy wyłania się znacznie poważniejszy problem natury bezpieczeństwa. Wewnętrzne notatki chwalą się, że MeshClaw potrafi przetwarzać informacje nocą, monitorować wdrożenia kodu, gdy pracownik jest na spotkaniu, i porządkować maile, zanim ten rano wstanie z łóżka.

    Część inżynierów otwarcie przyznaje, że domyślne ustawienia uprawnień tego narzędzia ich przerażają. Pozostawienie agenta AI samego sobie, z prawem do podejmowania akcji w imieniu użytkownika, to proszenie się o to, by w przypadku pomyłki algorytmu bot podjął serię nieodwracalnych, błędnych decyzji.

    Technologia, która stała się obowiązkiem

    Historia z Amazona to doskonały materiał do weekendowych przemyśleń o tym, dokąd zmierzamy jako branża. Pokazuje ona, jak łatwo przełomowa technologia może zamienić się w kolejny, bezduszny wskaźnik efektywności w arkuszu kalkulacyjnym.

    Sztuczna inteligencja miała uwalniać nas od powtarzalnej, nudnej pracy i dawać przestrzeń na ludzką kreatywność. Tymczasem stworzyła zupełnie nowy rodzaj biurokratycznego obowiązku: zmusza świetnie opłacanych specjalistów do wymyślania sztucznych zadań dla algorytmów. Robią to tylko po to, by udowodnić zarządowi, że jego wielomiliardowe inwestycje miały jakikolwiek sens.

    #AI #Amazon #BigTech #iMagazine #korporacje #kulturaPracy #MeshClaw #sztucznaInteligencja #tokenmaxxing
  4. Pracownicy Amazona sztucznie pompują użycie AI. Witajcie w absurdalnej erze „tokenmaxxingu”

    Kiedy wielkie korporacje wydają setki miliardów dolarów na rozwój sztucznej inteligencji, oczekują w zamian cyfrowej rewolucji i skokowego wzrostu wydajności.

    Rzeczywistość bywa jednak dużo bardziej prozaiczna i przypomina raczej scenariusz z serialu komediowego o biurowym życiu. Z najnowszych doniesień Financial Times wynika, że pracownicy Amazona wpadli na genialny w swojej prostocie pomysł, jak zadowolić menedżerów ślepo zapatrzonych w cyferki: zaczęli używać wewnętrznych narzędzi AI do wykonywania kompletnie niepotrzebnych zadań, byle tylko podbić swoje osobiste statystyki.

    Sztuka dla sztuki, czyli narodziny tokenmaxxing

    Sercem całego zamieszania jest potężne, wewnętrzne narzędzie o nazwie MeshClaw. To zintegrowany z systemami Amazona bot, który potrafi analizować kod, zarządzać skrzynką mailową i komunikować się na Slacku w imieniu pracownika.

    Problem w tym, że firma narzuciła ostre cele – ponad 80 procent deweloperów ma używać sztucznej inteligencji każdego tygodnia, a zużycie tak zwanych tokenów, czyli jednostek danych przetwarzanych przez modele, zaczęło być monitorowane w wewnętrznych rankingach.

    Efekt był do przewidzenia. Pracownicy, by poprawić swoją pozycję w tabelkach, masowo zlecają botom bezsensowną, zbędną aktywność. Zjawisko to, obecne ponoć również w Mecie, dorobiło się już swojej uroczej nazwy: „tokenmaxxing”.

    Programiści ostrzegają: AI zaczyna „lasować” sposób myślenia o kodzie

    Miliardy wydatków wymagają uzasadnienia

    Cała ta absurdalna sytuacja doskonale pokazuje, pod jaką presją znajdują się giganci z Doliny Krzemowej. Amazon planuje w tym roku wydać astronomiczne 200 miliardów dolarów na inwestycje kapitałowe, z czego lwia część popłynie właśnie na rozbudowę centrów danych i infrastruktury AI. Kiedy zarząd przepala takie pieniądze, akcjonariusze chcą widzieć, że technologia faktycznie zmienia sposób pracy i generuje zwrot z inwestycji.

    Oficjalny komunikat Amazona głosi, że statystyki zużycia tokenów nie mają wpływu na ocenę pracowniczą. Zatrudnieni wiedzą jednak swoje – w korporacji, jeśli menedżer dostaje dostęp do jakiegoś rankingu, to ten ranking z definicji staje się narzędziem oceny i tworzy patologiczną presję.

    Autonomiczny bot, który przeraża inżynierów

    Poza samym absurdem sztucznego generowania ruchu, z doniesień dziennikarzy wyłania się znacznie poważniejszy problem natury bezpieczeństwa. Wewnętrzne notatki chwalą się, że MeshClaw potrafi przetwarzać informacje nocą, monitorować wdrożenia kodu, gdy pracownik jest na spotkaniu, i porządkować maile, zanim ten rano wstanie z łóżka.

    Część inżynierów otwarcie przyznaje, że domyślne ustawienia uprawnień tego narzędzia ich przerażają. Pozostawienie agenta AI samego sobie, z prawem do podejmowania akcji w imieniu użytkownika, to proszenie się o to, by w przypadku pomyłki algorytmu bot podjął serię nieodwracalnych, błędnych decyzji.

    Technologia, która stała się obowiązkiem

    Historia z Amazona to doskonały materiał do weekendowych przemyśleń o tym, dokąd zmierzamy jako branża. Pokazuje ona, jak łatwo przełomowa technologia może zamienić się w kolejny, bezduszny wskaźnik efektywności w arkuszu kalkulacyjnym.

    Sztuczna inteligencja miała uwalniać nas od powtarzalnej, nudnej pracy i dawać przestrzeń na ludzką kreatywność. Tymczasem stworzyła zupełnie nowy rodzaj biurokratycznego obowiązku: zmusza świetnie opłacanych specjalistów do wymyślania sztucznych zadań dla algorytmów. Robią to tylko po to, by udowodnić zarządowi, że jego wielomiliardowe inwestycje miały jakikolwiek sens.

    #AI #Amazon #BigTech #iMagazine #korporacje #kulturaPracy #MeshClaw #sztucznaInteligencja #tokenmaxxing
  5. Pracownicy Amazona sztucznie pompują użycie AI. Witajcie w absurdalnej erze „tokenmaxxingu”

    Kiedy wielkie korporacje wydają setki miliardów dolarów na rozwój sztucznej inteligencji, oczekują w zamian cyfrowej rewolucji i skokowego wzrostu wydajności.

    Rzeczywistość bywa jednak dużo bardziej prozaiczna i przypomina raczej scenariusz z serialu komediowego o biurowym życiu. Z najnowszych doniesień Financial Times wynika, że pracownicy Amazona wpadli na genialny w swojej prostocie pomysł, jak zadowolić menedżerów ślepo zapatrzonych w cyferki: zaczęli używać wewnętrznych narzędzi AI do wykonywania kompletnie niepotrzebnych zadań, byle tylko podbić swoje osobiste statystyki.

    Sztuka dla sztuki, czyli narodziny tokenmaxxing

    Sercem całego zamieszania jest potężne, wewnętrzne narzędzie o nazwie MeshClaw. To zintegrowany z systemami Amazona bot, który potrafi analizować kod, zarządzać skrzynką mailową i komunikować się na Slacku w imieniu pracownika.

    Problem w tym, że firma narzuciła ostre cele – ponad 80 procent deweloperów ma używać sztucznej inteligencji każdego tygodnia, a zużycie tak zwanych tokenów, czyli jednostek danych przetwarzanych przez modele, zaczęło być monitorowane w wewnętrznych rankingach.

    Efekt był do przewidzenia. Pracownicy, by poprawić swoją pozycję w tabelkach, masowo zlecają botom bezsensowną, zbędną aktywność. Zjawisko to, obecne ponoć również w Mecie, dorobiło się już swojej uroczej nazwy: „tokenmaxxing”.

    Programiści ostrzegają: AI zaczyna „lasować” sposób myślenia o kodzie

    Miliardy wydatków wymagają uzasadnienia

    Cała ta absurdalna sytuacja doskonale pokazuje, pod jaką presją znajdują się giganci z Doliny Krzemowej. Amazon planuje w tym roku wydać astronomiczne 200 miliardów dolarów na inwestycje kapitałowe, z czego lwia część popłynie właśnie na rozbudowę centrów danych i infrastruktury AI. Kiedy zarząd przepala takie pieniądze, akcjonariusze chcą widzieć, że technologia faktycznie zmienia sposób pracy i generuje zwrot z inwestycji.

    Oficjalny komunikat Amazona głosi, że statystyki zużycia tokenów nie mają wpływu na ocenę pracowniczą. Zatrudnieni wiedzą jednak swoje – w korporacji, jeśli menedżer dostaje dostęp do jakiegoś rankingu, to ten ranking z definicji staje się narzędziem oceny i tworzy patologiczną presję.

    Autonomiczny bot, który przeraża inżynierów

    Poza samym absurdem sztucznego generowania ruchu, z doniesień dziennikarzy wyłania się znacznie poważniejszy problem natury bezpieczeństwa. Wewnętrzne notatki chwalą się, że MeshClaw potrafi przetwarzać informacje nocą, monitorować wdrożenia kodu, gdy pracownik jest na spotkaniu, i porządkować maile, zanim ten rano wstanie z łóżka.

    Część inżynierów otwarcie przyznaje, że domyślne ustawienia uprawnień tego narzędzia ich przerażają. Pozostawienie agenta AI samego sobie, z prawem do podejmowania akcji w imieniu użytkownika, to proszenie się o to, by w przypadku pomyłki algorytmu bot podjął serię nieodwracalnych, błędnych decyzji.

    Technologia, która stała się obowiązkiem

    Historia z Amazona to doskonały materiał do weekendowych przemyśleń o tym, dokąd zmierzamy jako branża. Pokazuje ona, jak łatwo przełomowa technologia może zamienić się w kolejny, bezduszny wskaźnik efektywności w arkuszu kalkulacyjnym.

    Sztuczna inteligencja miała uwalniać nas od powtarzalnej, nudnej pracy i dawać przestrzeń na ludzką kreatywność. Tymczasem stworzyła zupełnie nowy rodzaj biurokratycznego obowiązku: zmusza świetnie opłacanych specjalistów do wymyślania sztucznych zadań dla algorytmów. Robią to tylko po to, by udowodnić zarządowi, że jego wielomiliardowe inwestycje miały jakikolwiek sens.

    #AI #Amazon #BigTech #iMagazine #korporacje #kulturaPracy #MeshClaw #sztucznaInteligencja #tokenmaxxing
  6. Fajna analiza co ze wspolczesna, mainstreamowa muzyka (a przede wszystkim festiwalami) robia korporacje: youtube.com/watch?v=uGZA_ab6k6o
    Tam juz nie chodzi o muzyke, tylko o #FOMO, ze cie tam nie ma.
    I niestety, aczkolwiek przyznaje to z ciezkim sercem, to samo odnosi sie do eventow z muzyka typowo klubowa. Owszem, zapraszane gwiazdy sa dobre, muzyka jest generalnie swietna, wrazenia sa zapewne po wiekszosci z nich niesamowite... ale to co sie dzieje wokol... 🫠

    #muzyka #koncerty #wydarzenia #korporacje #EDM #festiwale #Coachella

  7. Fajna analiza co ze wspolczesna, mainstreamowa muzyka (a przede wszystkim festiwalami) robia korporacje: youtube.com/watch?v=uGZA_ab6k6o
    Tam juz nie chodzi o muzyke, tylko o #FOMO, ze cie tam nie ma.
    I niestety, aczkolwiek przyznaje to z ciezkim sercem, to samo odnosi sie do eventow z muzyka typowo klubowa. Owszem, zapraszane gwiazdy sa dobre, muzyka jest generalnie swietna, wrazenia sa zapewne po wiekszosci z nich niesamowite... ale to co sie dzieje wokol... 🫠

    #muzyka #koncerty #wydarzenia #korporacje #EDM #festiwale #Coachella

  8. Fajna analiza co ze wspolczesna, mainstreamowa muzyka (a przede wszystkim festiwalami) robia korporacje: youtube.com/watch?v=uGZA_ab6k6o
    Tam juz nie chodzi o muzyke, tylko o #FOMO, ze cie tam nie ma.
    I niestety, aczkolwiek przyznaje to z ciezkim sercem, to samo odnosi sie do eventow z muzyka typowo klubowa. Owszem, zapraszane gwiazdy sa dobre, muzyka jest generalnie swietna, wrazenia sa zapewne po wiekszosci z nich niesamowite... ale to co sie dzieje wokol... 🫠

    #muzyka #koncerty #wydarzenia #korporacje #EDM #festiwale #Coachella

  9. Fajna analiza co ze wspolczesna, mainstreamowa muzyka (a przede wszystkim festiwalami) robia korporacje: youtube.com/watch?v=uGZA_ab6k6o
    Tam juz nie chodzi o muzyke, tylko o #FOMO, ze cie tam nie ma.
    I niestety, aczkolwiek przyznaje to z ciezkim sercem, to samo odnosi sie do eventow z muzyka typowo klubowa. Owszem, zapraszane gwiazdy sa dobre, muzyka jest generalnie swietna, wrazenia sa zapewne po wiekszosci z nich niesamowite... ale to co sie dzieje wokol... 🫠

    #muzyka #koncerty #wydarzenia #korporacje #EDM #festiwale #Coachella

  10. Fajna analiza co ze wspolczesna, mainstreamowa muzyka (a przede wszystkim festiwalami) robia korporacje: youtube.com/watch?v=uGZA_ab6k6o
    Tam juz nie chodzi o muzyke, tylko o #FOMO, ze cie tam nie ma.
    I niestety, aczkolwiek przyznaje to z ciezkim sercem, to samo odnosi sie do eventow z muzyka typowo klubowa. Owszem, zapraszane gwiazdy sa dobre, muzyka jest generalnie swietna, wrazenia sa zapewne po wiekszosci z nich niesamowite... ale to co sie dzieje wokol... 🫠

    #muzyka #koncerty #wydarzenia #korporacje #EDM #festiwale #Coachella

  11. Już dawno temu słyszałem od niemieckich rolników, że termin "rolnictwo regeneratywne" zaczyna być tam przejmowane przez wielkie #korporacje. No i widać teraz, że tak samo dzieje się w Polsce. Orędownikiem #RolnictwoRegeneratywne stał się koncern Nestle: farmer.pl/produkcja-roslinna/r
    Nie mam więcej pytań.

    #rolnictwo #ekologia #greenwashing #agrobiznes #ściema

  12. Już dawno temu słyszałem od niemieckich rolników, że termin "rolnictwo regeneratywne" zaczyna być tam przejmowane przez wielkie #korporacje. No i widać teraz, że tak samo dzieje się w Polsce. Orędownikiem #RolnictwoRegeneratywne stał się koncern Nestle: farmer.pl/produkcja-roslinna/r
    Nie mam więcej pytań.

    #rolnictwo #ekologia #greenwashing #agrobiznes #ściema

  13. Już dawno temu słyszałem od niemieckich rolników, że termin "rolnictwo regeneratywne" zaczyna być tam przejmowane przez wielkie #korporacje. No i widać teraz, że tak samo dzieje się w Polsce. Orędownikiem #RolnictwoRegeneratywne stał się koncern Nestle: farmer.pl/produkcja-roslinna/r
    Nie mam więcej pytań.

    #rolnictwo #ekologia #greenwashing #agrobiznes #ściema

  14. Już dawno temu słyszałem od niemieckich rolników, że termin "rolnictwo regeneratywne" zaczyna być tam przejmowane przez wielkie #korporacje. No i widać teraz, że tak samo dzieje się w Polsce. Orędownikiem #RolnictwoRegeneratywne stał się koncern Nestle: farmer.pl/produkcja-roslinna/r
    Nie mam więcej pytań.

    #rolnictwo #ekologia #greenwashing #agrobiznes #ściema

  15. Tak se myślę, siedzę w techu, widać coraz bardziej że #korpo robi wszystko aby zniewolić ludzkość. Denerwuje mnie, jak i pewnie was, iż #korporacje (tfu) mają prostą regułkę:
    Użytkownik = idiota

    Koniec regułki.
    #linuks #arch zaczyna być jedynym systemem, która ma jaki kolwiek sens. #microslop wpycha wszędzie AI, wymusza konta #microslop nawet w #Paint. W jakim kierunku zmierzamy?

  16. ⚠️ Warto wiedzieć: Polskie Towarzystwo Otyłości Dziecięcej - tak o tej organizacji piszę bracia Rodzeń:

    "towarzystwo to jest finansowane - a niewykluczone, że wręcz założone - przez firmę produkującą słoiczki dla dzieci, mleko w proszku i inne produkty. To według nas jest jawny konflikt interesów".

    Zastanawiałem się, jaka to może być firma, ale coś mi mówiło, że się domyślam... 😎 Wszedłem więc na stronę, a potem na powiązane strony i intuicja mnie nie myliła. 👾 Załączam parę fragmentów zrzutów ekranu.

    Zapamiętajcie tę nazwę, żeby nie dać się nabierać ma dobrze brzmiące nazwy, za którymi stoi jedna z największych korporacji.

    Oto link do fragmentu wideo braci Rodzeń, w którym mówią o tej organizacji: 🎞️ youtube.com/live/3zfyCgTpOdE?s

    #otyłość #otyłośćDziecięca #braciaRodzeń #Rodzeń #dzieci #konfliktInteresów #Nestle #Hipp #żywność #żywnośćywność #dieta #MOBR #odchudzanie #nadwaga #nadwagaDzieci #nadwagaDziecięca #korporacje

  17. ⚠️ Warto wiedzieć: Polskie Towarzystwo Otyłości Dziecięcej - tak o tej organizacji piszę bracia Rodzeń:

    "towarzystwo to jest finansowane - a niewykluczone, że wręcz założone - przez firmę produkującą słoiczki dla dzieci, mleko w proszku i inne produkty. To według nas jest jawny konflikt interesów".

    Zastanawiałem się, jaka to może być firma, ale coś mi mówiło, że się domyślam... 😎 Wszedłem więc na stronę, a potem na powiązane strony i intuicja mnie nie myliła. 👾 Załączam parę fragmentów zrzutów ekranu.

    Zapamiętajcie tę nazwę, żeby nie dać się nabierać ma dobrze brzmiące nazwy, za którymi stoi jedna z największych korporacji.

    Oto link do fragmentu wideo braci Rodzeń, w którym mówią o tej organizacji: 🎞️ youtube.com/live/3zfyCgTpOdE?s

    #otyłość #otyłośćDziecięca #braciaRodzeń #Rodzeń #dzieci #konfliktInteresów #Nestle #Hipp #żywność #żywnośćywność #dieta #MOBR #odchudzanie #nadwaga #nadwagaDzieci #nadwagaDziecięca #korporacje

  18. ⚠️ Warto wiedzieć: Polskie Towarzystwo Otyłości Dziecięcej - tak o tej organizacji piszę bracia Rodzeń:

    "towarzystwo to jest finansowane - a niewykluczone, że wręcz założone - przez firmę produkującą słoiczki dla dzieci, mleko w proszku i inne produkty. To według nas jest jawny konflikt interesów".

    Zastanawiałem się, jaka to może być firma, ale coś mi mówiło, że się domyślam... 😎 Wszedłem więc na stronę, a potem na powiązane strony i intuicja mnie nie myliła. 👾 Załączam parę fragmentów zrzutów ekranu.

    Zapamiętajcie tę nazwę, żeby nie dać się nabierać ma dobrze brzmiące nazwy, za którymi stoi jedna z największych korporacji.

    Oto link do fragmentu wideo braci Rodzeń, w którym mówią o tej organizacji: 🎞️ youtube.com/live/3zfyCgTpOdE?s

    #otyłość #otyłośćDziecięca #braciaRodzeń #Rodzeń #dzieci #konfliktInteresów #Nestle #Hipp #żywność #żywnośćywność #dieta #MOBR #odchudzanie #nadwaga #nadwagaDzieci #nadwagaDziecięca #korporacje

  19. ⚠️ Warto wiedzieć: Polskie Towarzystwo Otyłości Dziecięcej - tak o tej organizacji piszę bracia Rodzeń:

    "towarzystwo to jest finansowane - a niewykluczone, że wręcz założone - przez firmę produkującą słoiczki dla dzieci, mleko w proszku i inne produkty. To według nas jest jawny konflikt interesów".

    Zastanawiałem się, jaka to może być firma, ale coś mi mówiło, że się domyślam... 😎 Wszedłem więc na stronę, a potem na powiązane strony i intuicja mnie nie myliła. 👾 Załączam parę fragmentów zrzutów ekranu.

    Zapamiętajcie tę nazwę, żeby nie dać się nabierać ma dobrze brzmiące nazwy, za którymi stoi jedna z największych korporacji.

    Oto link do fragmentu wideo braci Rodzeń, w którym mówią o tej organizacji: 🎞️ youtube.com/live/3zfyCgTpOdE?s

    #otyłość #otyłośćDziecięca #braciaRodzeń #Rodzeń #dzieci #konfliktInteresów #Nestle #Hipp #żywność #żywnośćywność #dieta #MOBR #odchudzanie #nadwaga #nadwagaDzieci #nadwagaDziecięca #korporacje

  20. Jestem po odsluchaniu jakiejs czesci ksiazki / audiobooka #BógTechy i... o ile ksiazka jest dosc ciekawa, to jednak nie podzielam zachwytow, ze to takie WOW... to znaczy - po prostu DLA MNIE nie mowi ona niczego, czego bym nie wiedzial :)
    Natomiast nie watpie, ze moze byc naprawde otwierajaca oczy dla osob kompletnie niezorientowanych w tematach technologicznych

    #ksiazki #BigTechy #korporacje #tech @ksiazki

  21. Jestem po odsluchaniu jakiejs czesci ksiazki / audiobooka #BógTechy i... o ile ksiazka jest dosc ciekawa, to jednak nie podzielam zachwytow, ze to takie WOW... to znaczy - po prostu DLA MNIE nie mowi ona niczego, czego bym nie wiedzial :)
    Natomiast nie watpie, ze moze byc naprawde otwierajaca oczy dla osob kompletnie niezorientowanych w tematach technologicznych

    #ksiazki #BigTechy #korporacje #tech @ksiazki

  22. Jestem po odsluchaniu jakiejs czesci ksiazki / audiobooka #BógTechy i... o ile ksiazka jest dosc ciekawa, to jednak nie podzielam zachwytow, ze to takie WOW... to znaczy - po prostu DLA MNIE nie mowi ona niczego, czego bym nie wiedzial :)
    Natomiast nie watpie, ze moze byc naprawde otwierajaca oczy dla osob kompletnie niezorientowanych w tematach technologicznych

    #ksiazki #BigTechy #korporacje #tech @ksiazki

  23. Jestem po odsluchaniu jakiejs czesci ksiazki / audiobooka #BógTechy i... o ile ksiazka jest dosc ciekawa, to jednak nie podzielam zachwytow, ze to takie WOW... to znaczy - po prostu DLA MNIE nie mowi ona niczego, czego bym nie wiedzial :)
    Natomiast nie watpie, ze moze byc naprawde otwierajaca oczy dla osob kompletnie niezorientowanych w tematach technologicznych

    #ksiazki #BigTechy #korporacje #tech @ksiazki

  24. Jestem po odsluchaniu jakiejs czesci ksiazki / audiobooka #BógTechy i... o ile ksiazka jest dosc ciekawa, to jednak nie podzielam zachwytow, ze to takie WOW... to znaczy - po prostu DLA MNIE nie mowi ona niczego, czego bym nie wiedzial :)
    Natomiast nie watpie, ze moze byc naprawde otwierajaca oczy dla osob kompletnie niezorientowanych w tematach technologicznych

    #ksiazki #BigTechy #korporacje #tech @ksiazki

  25. Aby ochrona zdrowia w Polsce służyła społeczeństwu, trzeba ograniczyć wpływ koncernów farmaceutycznych na decydentów. A do tego potrzebna jest m. in. przejrzystość kontaktów władz z tymi koncernami. 💊 💰 🏋️ 🧑‍⚖️

    Jeżeli sama szefowa Komisji Europejskiej ma wiele do ukrycia i my na to pozwalamy, to czego właściwie oczekujemy? Cudu? 👀

    "Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł w środę, że Komisja Europejska nie miała prawa odmówić dostępu do wiadomości SMS, które jej przewodnicząca Ursula von der Leyen wymieniła z prezesem koncernu Pfizer na temat zakupu szczepionek przeciw COVID-19. Skargę na KE złożył do TSUE amerykański dziennik "New York Times"

    Więcej: gazetaprawna.pl/wiadomosci/swi

    #BigPharma #korporacje #koncerny #VonDerLeyen #UrsulaVonDerLeyen #KomisjaEuropejska #TSUE #Covid #Covid19 #lobbying #lobbing #DGP #przejrzystość #tajność #demokracja #UE #UniaEuropejska #KE

  26. Aby ochrona zdrowia w Polsce służyła społeczeństwu, trzeba ograniczyć wpływ koncernów farmaceutycznych na decydentów. A do tego potrzebna jest m. in. przejrzystość kontaktów władz z tymi koncernami. 💊 💰 🏋️ 🧑‍⚖️

    Jeżeli sama szefowa Komisji Europejskiej ma wiele do ukrycia i my na to pozwalamy, to czego właściwie oczekujemy? Cudu? 👀

    "Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł w środę, że Komisja Europejska nie miała prawa odmówić dostępu do wiadomości SMS, które jej przewodnicząca Ursula von der Leyen wymieniła z prezesem koncernu Pfizer na temat zakupu szczepionek przeciw COVID-19. Skargę na KE złożył do TSUE amerykański dziennik "New York Times"

    Więcej: gazetaprawna.pl/wiadomosci/swi

    #BigPharma #korporacje #koncerny #VonDerLeyen #UrsulaVonDerLeyen #KomisjaEuropejska #TSUE #Covid #Covid19 #lobbying #lobbing #DGP #przejrzystość #tajność #demokracja #UE #UniaEuropejska #KE

  27. Aby ochrona zdrowia w Polsce służyła społeczeństwu, trzeba ograniczyć wpływ koncernów farmaceutycznych na decydentów. A do tego potrzebna jest m. in. przejrzystość kontaktów władz z tymi koncernami. 💊 💰 🏋️ 🧑‍⚖️

    Jeżeli sama szefowa Komisji Europejskiej ma wiele do ukrycia i my na to pozwalamy, to czego właściwie oczekujemy? Cudu? 👀

    "Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł w środę, że Komisja Europejska nie miała prawa odmówić dostępu do wiadomości SMS, które jej przewodnicząca Ursula von der Leyen wymieniła z prezesem koncernu Pfizer na temat zakupu szczepionek przeciw COVID-19. Skargę na KE złożył do TSUE amerykański dziennik "New York Times"

    Więcej: gazetaprawna.pl/wiadomosci/swi

    #BigPharma #korporacje #koncerny #VonDerLeyen #UrsulaVonDerLeyen #KomisjaEuropejska #TSUE #Covid #Covid19 #lobbying #lobbing #DGP #przejrzystość #tajność #demokracja #UE #UniaEuropejska #KE

  28. Aby ochrona zdrowia w Polsce służyła społeczeństwu, trzeba ograniczyć wpływ koncernów farmaceutycznych na decydentów. A do tego potrzebna jest m. in. przejrzystość kontaktów władz z tymi koncernami. 💊 💰 🏋️ 🧑‍⚖️

    Jeżeli sama szefowa Komisji Europejskiej ma wiele do ukrycia i my na to pozwalamy, to czego właściwie oczekujemy? Cudu? 👀

    "Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł w środę, że Komisja Europejska nie miała prawa odmówić dostępu do wiadomości SMS, które jej przewodnicząca Ursula von der Leyen wymieniła z prezesem koncernu Pfizer na temat zakupu szczepionek przeciw COVID-19. Skargę na KE złożył do TSUE amerykański dziennik "New York Times"

    Więcej: gazetaprawna.pl/wiadomosci/swi

    #BigPharma #korporacje #koncerny #VonDerLeyen #UrsulaVonDerLeyen #KomisjaEuropejska #TSUE #Covid #Covid19 #lobbying #lobbing #DGP #przejrzystość #tajność #demokracja #UE #UniaEuropejska #KE

  29. Aby ochrona zdrowia w Polsce służyła społeczeństwu, trzeba ograniczyć wpływ koncernów farmaceutycznych na decydentów. A do tego potrzebna jest m. in. przejrzystość kontaktów władz z tymi koncernami. 💊 💰 🏋️ 🧑‍⚖️

    Jeżeli sama szefowa Komisji Europejskiej ma wiele do ukrycia i my na to pozwalamy, to czego właściwie oczekujemy? Cudu? 👀

    "Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł w środę, że Komisja Europejska nie miała prawa odmówić dostępu do wiadomości SMS, które jej przewodnicząca Ursula von der Leyen wymieniła z prezesem koncernu Pfizer na temat zakupu szczepionek przeciw COVID-19. Skargę na KE złożył do TSUE amerykański dziennik "New York Times"

    Więcej: gazetaprawna.pl/wiadomosci/swi

    #BigPharma #korporacje #koncerny #VonDerLeyen #UrsulaVonDerLeyen #KomisjaEuropejska #TSUE #Covid #Covid19 #lobbying #lobbing #DGP #przejrzystość #tajność #demokracja #UE #UniaEuropejska #KE

  30. Przynoszę Wam tekst z paszczy lwa, jaskini ciemności, czyli z Twittera. 👇

    Jakub Dymek:

    Od czasu, gdy Coca-Cola sponsorowała teksty o kobietach na stronach „Krytyki Politycznej” do wyprodukowania specjalnej etykiety na inaugurację Trupa minęło równo pięć lat. Lekcja o tym, że korporacje ZAWSZE maskują prawdziwy interes pozornym zaangażowaniem. #Enjoy

    #CocaCola #korporacje #Trump #KrytykaPolityczna #znakCzasu #JakubDymek #DwieLeweRęce #DLR #zTwittera

  31. Przynoszę Wam tekst z paszczy lwa, jaskini ciemności, czyli z Twittera. 👇

    Jakub Dymek:

    Od czasu, gdy Coca-Cola sponsorowała teksty o kobietach na stronach „Krytyki Politycznej” do wyprodukowania specjalnej etykiety na inaugurację Trupa minęło równo pięć lat. Lekcja o tym, że korporacje ZAWSZE maskują prawdziwy interes pozornym zaangażowaniem. #Enjoy

    #CocaCola #korporacje #Trump #KrytykaPolityczna #znakCzasu #JakubDymek #DwieLeweRęce #DLR #zTwittera

  32. Przynoszę Wam tekst z paszczy lwa, jaskini ciemności, czyli z Twittera. 👇

    Jakub Dymek:

    Od czasu, gdy Coca-Cola sponsorowała teksty o kobietach na stronach „Krytyki Politycznej” do wyprodukowania specjalnej etykiety na inaugurację Trupa minęło równo pięć lat. Lekcja o tym, że korporacje ZAWSZE maskują prawdziwy interes pozornym zaangażowaniem. #Enjoy

    #CocaCola #korporacje #Trump #KrytykaPolityczna #znakCzasu #JakubDymek #DwieLeweRęce #DLR #zTwittera