#kajak — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #kajak, aggregated by home.social.
-
https://www.europesays.com/si/215719/ Eva Alina in Žiga Lin Hočevar poskrbela za prelep slovenski dan v Parizu #EvaAlinaHočevar #kajak #kanu #SI #Slovene #Slovenia #Slovenija #Slovenščina #Šport #Sports #ŽigaLinHočevar
-
https://www.europesays.com/cz/201951/ Mistr světa Krejčí vypadl na Světovém poháru v Paříži v kvalifikaci kajakářů #JakubKrejčí #Kajak #Sport #Sports
-
Jestem niedzielnym kajakarzem zwałkowym, ale zapalonym, więc próbuję co się da. Widoczni na zdjęciu Krzychu i Monika, to pasjonaci - zwałki to pół ich życia, również zimą, pływają rzeki po których "się nie da". Wg ich instrukcji - w kajakarstwie zwałkowym chodzi o to, żeby nie wysiąść z kajaka. Jest wiele technik, liczy się współpraca. Ich kajaki mają przyjazne drzewom dzióbki i dupki, ale ja próbowałem ten pień zrobić zwykłym Traperem, więc wpływałem po kajaku Moniki, żeby w ogóle wejść na drzewo, a Krzychu asekurował z przodu, żebym od razu nie zaliczył gleby. Bezpiecznie było całkowicie.
Można było to drzewo pokonać na żółwia - obejmujesz pień rękoma i przeciągasz kajak bokiem, tak zrobił Krzychu, ja kiedy indziej spróbuję.
Dla mnie zwałki to atrakcja od kiedy ich poznałem - szaleni, silni i wiele umiejący kajakarze, przyjemnie się od nich uczyć, choć nadal lubię "nudne rzeki" po których po prostu się płynie. -
Jestem niedzielnym kajakarzem zwałkowym, ale zapalonym, więc próbuję co się da. Widoczni na zdjęciu Krzychu i Monika, to pasjonaci - zwałki to pół ich życia, również zimą, pływają rzeki po których "się nie da". Wg ich instrukcji - w kajakarstwie zwałkowym chodzi o to, żeby nie wysiąść z kajaka. Jest wiele technik, liczy się współpraca. Ich kajaki mają przyjazne drzewom dzióbki i dupki, ale ja próbowałem ten pień zrobić zwykłym Traperem, więc wpływałem po kajaku Moniki, żeby w ogóle wejść na drzewo, a Krzychu asekurował z przodu, żebym od razu nie zaliczył gleby. Bezpiecznie było całkowicie.
Można było to drzewo pokonać na żółwia - obejmujesz pień rękoma i przeciągasz kajak bokiem, tak zrobił Krzychu, ja kiedy indziej spróbuję.
Dla mnie zwałki to atrakcja od kiedy ich poznałem - szaleni, silni i wiele umiejący kajakarze, przyjemnie się od nich uczyć, choć nadal lubię "nudne rzeki" po których po prostu się płynie. -
Jestem niedzielnym kajakarzem zwałkowym, ale zapalonym, więc próbuję co się da. Widoczni na zdjęciu Krzychu i Monika, to pasjonaci - zwałki to pół ich życia, również zimą, pływają rzeki po których "się nie da". Wg ich instrukcji - w kajakarstwie zwałkowym chodzi o to, żeby nie wysiąść z kajaka. Jest wiele technik, liczy się współpraca. Ich kajaki mają przyjazne drzewom dzióbki i dupki, ale ja próbowałem ten pień zrobić zwykłym Traperem, więc wpływałem po kajaku Moniki, żeby w ogóle wejść na drzewo, a Krzychu asekurował z przodu, żebym od razu nie zaliczył gleby. Bezpiecznie było całkowicie.
Można było to drzewo pokonać na żółwia - obejmujesz pień rękoma i przeciągasz kajak bokiem, tak zrobił Krzychu, ja kiedy indziej spróbuję.
Dla mnie zwałki to atrakcja od kiedy ich poznałem - szaleni, silni i wiele umiejący kajakarze, przyjemnie się od nich uczyć, choć nadal lubię "nudne rzeki" po których po prostu się płynie. -
#żagle #łódki #canoe #kanu ostatecznie #kajak
Szukam miejsca (najlepiej niekomercyjnego) gdzie mógłbym co jakiś czas #wypożyczyć na parę dni (raczej nie weekend) jakieś #pływadełko na powłóczenie się po okolicy. #Jezioro, #zalew, spokojna #rzeka.
Długość 3-5 metrów, wiosła/pagaje, żagiel, ewentualnie silnik elektryczny. Żeby się w środku zmieściła karimata do spania, worek i mały pies.
Moje wymarzone akweny to #Charzykowskie z przyległościami, #MiędzyOdrze, #JezioroDąbie, inne wody mniej uczęszczane - jestem otwarty na propozycje.
Kasa mi się nie przelewa, a i łódki na których mi zależy nie są popularne w czarterze, dlatego szukam w ten sposób.
Talk to me.