home.social

Search

822 results for “przemoc”

  1. Raj zamieniony w piekło. Jude Law, Ana de Armas i Sydney Sweeney w thrillerze „Eden” Rona Howarda

    Zdobywca Oscara Ron Howard („Piękny umysł”, „Apollo 13”) powraca z nowym, mrocznym thrillerem opartym na szokujących, prawdziwych wydarzeniach.

    „Eden”, z absolutnie gwiazdorską obsadą, w której znaleźli się Jude Law, Ana de Armas, Vanessa Kirby, Sydney Sweeney i Daniel Brühl, opowiada historię grupy śmiałków, którzy w poszukiwaniu raju na odległej wyspie znaleźli piekło. Film trafi do polskich kin 5 września.

    Historia rozpoczyna się, gdy niemiecki lekarz i myśliciel Friedrich Ritter (Jude Law) wraz ze swoją kochanką Dore Strauch (Vanessa Kirby) postanawiają porzucić cywilizację i osiedlić się na bezludnej wyspie Floreana w archipelagu Galapagos. Wierzą, że tylko w pełnej izolacji odnajdą prawdziwą wolność i sens życia. Ich utopijna wizja szybko jednak zostaje wystawiona na próbę, gdy na wyspie zaczynają pojawiać się kolejni osadnicy: rodzina Wittmerów (Daniel Brühl i Sydney Sweeney) oraz enigmatyczna baronowa (Ana de Armas) ze swoimi dwoma kochankami.

    Niedoszły raj wkrótce staje się sceną niebezpiecznej gry, w której szalone ambicje i nieokiełznane namiętności biorą górę. Próby pokojowego współistnienia zmieniają się w bezwzględną walkę o władzę, która prowadzi do zdrady, przemocy i rozlewu krwi.

    Scenariusz filmu nie jest fikcją, a kroniką fascynujących i tragicznych wydarzeń, które faktycznie miały miejsce na wyspie Floreana na początku XX wieku. Ta niepokojąca historia inspirowała również autorów książek reportażowych, w tym Johna Treherne’a („Zbrodnia w raju”) oraz Abbot Kahler („Eden upadły. Prawdziwa historia zbrodni na rajskiej wyspie”). Jak udowadnia Ron Howard, nawet na najdalszym krańcu świata nie da się uciec od ludzkiej natury, a największe demony zawsze zabieramy ze sobą.

    Film „Eden” w kinach od 5 września. Poniżej zwiastun:

    Kino plenerowe przed Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Przez cały sierpień seanse o naturze

    #AnaDeArmas #DanielBrühl #Eden #film #JudeLaw #kino #MonolithFilms #news #premiera #RonHoward #SydneySweeney #thriller #VanessaKirby

  2. Występujące w tym tygodniu problemy z tramwajami w Szczecinie we wspaniały sposób pozwalają nam spojrzeć przez zasłonę idealnie skrojonych garniturów oraz pięknych przemów, by zobaczyć jak dysfunkcyjne są nasze władze w rzeczywistości.

    Mam w tym temacie mocną opinię i nie zawaham się jej wypowiedzieć.

    Komunikacja szynowa (w tym tramwaje), gdy nie jest zaniedbana, jest najbardziej godnymi zaufania środkiem transportu zbiorowego. Kiedy samochody i autobusy ślizgają się na lodzie, tramwaje są w stanie dalej jeździć swoją trasą zgodnie z planem.

    Jednak u nas jest na odwrót. Już drugi dzień z rzędu tramwaje stoją w zajezdniach, o ile w ogóle udało się je tam doprowadzić. Dało się temu zapobiec i wiemy to dzięki setkom miejsc na świecie, gdzie dobro mieszkańców ma jakiekolwiek znaczenie.

    Zapytam się więc: skoro mieszkańcy są tacy ważni, to gdzie nocne i dzienne kursy “przecieraków” ściągających lód z szyn i trakcji? Gdzie zabezpieczająca przed lodem pokrywa szyn? Gdzie dodatkowe służby do pomocy w kryzysowej sytuacji? Wreszcie, gdzie plan awaryjny, taki jak z roku 2008

    Powiem Wam gdzie - tam gdzie i my, czyli w dupie. Bo ważne są tylko nasze głosy, a nie my.

    Zanim też jakiś as powie, że nie ma na to pieniędzy - one są. Ale raz, że nikt po nie ręki nie wyciąga, a dwa, że idą one na ładnie wyglądające akcje w stylu wsparcia komercyjnego klubu sportowego, a nie na inwestycje w jakość naszego życia.

    Przypomnę więc niektórym: Polska wciąż znajduje się w klimacie umiarkowanym, nie wyemigrowała na południe. Wciąż więc musimy myśleć o tym, że zimą będzie zimno i mogą zdarzać się opady. A to wymaga planowania!

    Jeszcze może bym zrozumiał “zetki”, które nie wiedzą czym jest porządna zima. Ale u władz mamy pełno dziadów z kołtunami wystającymi z uszu, co widzieli nie tylko co się działo zimą w Szczecinie w 2008, ale też zimy stulecia! Co, jako następne, ich zaskoczy? Przepełnione szkoły i przedszkola? A nie, czekajcie…
    #Szczecin #zima #tramwaje #KomunikacjaMiejska #mkm #TramwajeSzczecińskie

  3. Występujące w tym tygodniu problemy z tramwajami w Szczecinie we wspaniały sposób pozwalają nam spojrzeć przez zasłonę idealnie skrojonych garniturów oraz pięknych przemów, by zobaczyć jak dysfunkcyjne są nasze władze w rzeczywistości.

    Mam w tym temacie mocną opinię i nie zawaham się jej wypowiedzieć.

    Komunikacja szynowa (w tym tramwaje), gdy nie jest zaniedbana, jest najbardziej godnymi zaufania środkiem transportu zbiorowego. Kiedy samochody i autobusy ślizgają się na lodzie, tramwaje są w stanie dalej jeździć swoją trasą zgodnie z planem.

    Jednak u nas jest na odwrót. Już drugi dzień z rzędu tramwaje stoją w zajezdniach, o ile w ogóle udało się je tam doprowadzić. Dało się temu zapobiec i wiemy to dzięki setkom miejsc na świecie, gdzie dobro mieszkańców ma jakiekolwiek znaczenie.

    Zapytam się więc: skoro mieszkańcy są tacy ważni, to gdzie nocne i dzienne kursy “przecieraków” ściągających lód z szyn i trakcji? Gdzie zabezpieczająca przed lodem pokrywa szyn? Gdzie dodatkowe służby do pomocy w kryzysowej sytuacji? Wreszcie, gdzie plan awaryjny, taki jak z roku 2008

    Powiem Wam gdzie - tam gdzie i my, czyli w dupie. Bo ważne są tylko nasze głosy, a nie my.

    Zanim też jakiś as powie, że nie ma na to pieniędzy - one są. Ale raz, że nikt po nie ręki nie wyciąga, a dwa, że idą one na ładnie wyglądające akcje w stylu wsparcia komercyjnego klubu sportowego, a nie na inwestycje w jakość naszego życia.

    Przypomnę więc niektórym: Polska wciąż znajduje się w klimacie umiarkowanym, nie wyemigrowała na południe. Wciąż więc musimy myśleć o tym, że zimą będzie zimno i mogą zdarzać się opady. A to wymaga planowania!

    Jeszcze może bym zrozumiał “zetki”, które nie wiedzą czym jest porządna zima. Ale u władz mamy pełno dziadów z kołtunami wystającymi z uszu, co widzieli nie tylko co się działo zimą w Szczecinie w 2008, ale też zimy stulecia! Co, jako następne, ich zaskoczy? Przepełnione szkoły i przedszkola? A nie, czekajcie…
    #Szczecin #zima #tramwaje #KomunikacjaMiejska #mkm #TramwajeSzczecińskie

  4. Występujące w tym tygodniu problemy z tramwajami w Szczecinie we wspaniały sposób pozwalają nam spojrzeć przez zasłonę idealnie skrojonych garniturów oraz pięknych przemów, by zobaczyć jak dysfunkcyjne są nasze władze w rzeczywistości.

    Mam w tym temacie mocną opinię i nie zawaham się jej wypowiedzieć.

    Komunikacja szynowa (w tym tramwaje), gdy nie jest zaniedbana, jest najbardziej godnymi zaufania środkiem transportu zbiorowego. Kiedy samochody i autobusy ślizgają się na lodzie, tramwaje są w stanie dalej jeździć swoją trasą zgodnie z planem.

    Jednak u nas jest na odwrót. Już drugi dzień z rzędu tramwaje stoją w zajezdniach, o ile w ogóle udało się je tam doprowadzić. Dało się temu zapobiec i wiemy to dzięki setkom miejsc na świecie, gdzie dobro mieszkańców ma jakiekolwiek znaczenie.

    Zapytam się więc: skoro mieszkańcy są tacy ważni, to gdzie nocne i dzienne kursy “przecieraków” ściągających lód z szyn i trakcji? Gdzie zabezpieczająca przed lodem pokrywa szyn? Gdzie dodatkowe służby do pomocy w kryzysowej sytuacji? Wreszcie, gdzie plan awaryjny, taki jak z roku 2008

    Powiem Wam gdzie - tam gdzie i my, czyli w dupie. Bo ważne są tylko nasze głosy, a nie my.

    Zanim też jakiś as powie, że nie ma na to pieniędzy - one są. Ale raz, że nikt po nie ręki nie wyciąga, a dwa, że idą one na ładnie wyglądające akcje w stylu wsparcia komercyjnego klubu sportowego, a nie na inwestycje w jakość naszego życia.

    Przypomnę więc niektórym: Polska wciąż znajduje się w klimacie umiarkowanym, nie wyemigrowała na południe. Wciąż więc musimy myśleć o tym, że zimą będzie zimno i mogą zdarzać się opady. A to wymaga planowania!

    Jeszcze może bym zrozumiał “zetki”, które nie wiedzą czym jest porządna zima. Ale u władz mamy pełno dziadów z kołtunami wystającymi z uszu, co widzieli nie tylko co się działo zimą w Szczecinie w 2008, ale też zimy stulecia! Co, jako następne, ich zaskoczy? Przepełnione szkoły i przedszkola? A nie, czekajcie…
    #Szczecin #zima #tramwaje #KomunikacjaMiejska #mkm #TramwajeSzczecińskie

  5. Występujące w tym tygodniu problemy z tramwajami w Szczecinie we wspaniały sposób pozwalają nam spojrzeć przez zasłonę idealnie skrojonych garniturów oraz pięknych przemów, by zobaczyć jak dysfunkcyjne są nasze władze w rzeczywistości.

    Mam w tym temacie mocną opinię i nie zawaham się jej wypowiedzieć.

    Komunikacja szynowa (w tym tramwaje), gdy nie jest zaniedbana, jest najbardziej godnymi zaufania środkiem transportu zbiorowego. Kiedy samochody i autobusy ślizgają się na lodzie, tramwaje są w stanie dalej jeździć swoją trasą zgodnie z planem.

    Jednak u nas jest na odwrót. Już drugi dzień z rzędu tramwaje stoją w zajezdniach, o ile w ogóle udało się je tam doprowadzić. Dało się temu zapobiec i wiemy to dzięki setkom miejsc na świecie, gdzie dobro mieszkańców ma jakiekolwiek znaczenie.

    Zapytam się więc: skoro mieszkańcy są tacy ważni, to gdzie nocne i dzienne kursy “przecieraków” ściągających lód z szyn i trakcji? Gdzie zabezpieczająca przed lodem pokrywa szyn? Gdzie dodatkowe służby do pomocy w kryzysowej sytuacji? Wreszcie, gdzie plan awaryjny, taki jak z roku 2008

    Powiem Wam gdzie - tam gdzie i my, czyli w dupie. Bo ważne są tylko nasze głosy, a nie my.

    Zanim też jakiś as powie, że nie ma na to pieniędzy - one są. Ale raz, że nikt po nie ręki nie wyciąga, a dwa, że idą one na ładnie wyglądające akcje w stylu wsparcia komercyjnego klubu sportowego, a nie na inwestycje w jakość naszego życia.

    Przypomnę więc niektórym: Polska wciąż znajduje się w klimacie umiarkowanym, nie wyemigrowała na południe. Wciąż więc musimy myśleć o tym, że zimą będzie zimno i mogą zdarzać się opady. A to wymaga planowania!

    Jeszcze może bym zrozumiał “zetki”, które nie wiedzą czym jest porządna zima. Ale u władz mamy pełno dziadów z kołtunami wystającymi z uszu, co widzieli nie tylko co się działo zimą w Szczecinie w 2008, ale też zimy stulecia! Co, jako następne, ich zaskoczy? Przepełnione szkoły i przedszkola? A nie, czekajcie…
    #Szczecin #zima #tramwaje #KomunikacjaMiejska #mkm #TramwajeSzczecińskie

  6. Dokładnie tydzień temu, w czasie protestu Kraków przeciwko Hunt Expo, głos zabrał m.in. prof. dr hab. Andrzej Elżanowski. Czy trzeba komuś tłumaczyć kim jest prof. Elżanowski? Raczej nie!

    Na naszej stronie publikujemy całość przemówienia prof. Elżanowskiego, które odrobinę przeredagował, a poniżej dwa fragmenty:

    "Bo przecież udział w polowaniach z zachęty i za przykładem rodziców prowadzi do uzależnienia – w sensie neuropsychologicznym – najpierw niepełnoletnich a potem osoby dorosłe od polowania jako sposobu na pobudzania mózgowego układu mezolimbicznego, potocznie znanego jako układ nagrody. Drugie zdanie art. 48 ust 1 Konstytucji pozwala na zakaz uzależnianie niepełnoletnich na przykład od alkoholu i nikotyny niezależnie od woli rodziców, a nawet umożliwia sądom ograniczenie praw rodzicielskich za jego łamanie".

    "Niestety wiele dzieci wzoruje się na autorytecie rodziców i przestaje zwracać uwagę na śmierć i cierpienie zwierząt i postrzegać zło polowania na długo zanim staną się zdolne do oceny etycznej własnej działalności. A zdolność do refleksji meta-etycznej (czyli nad zastaną moralnością) zaczyna się właśnie około wieku pełnoletności, najwcześniej w wieku ok. lat 16. I właśnie dlatego socjalizacja do polowania jest pogwałceniem Konstytucji, która nakazuje uwzględnienie stopnia dojrzałości dziecka. Normalizacja przemocy umożliwia uzależnienie od polowania, a polowanie jest przypadkiem instrumentalnej agresji, która stymuluje układ nagrody w mózgu i dlatego jest odczuwana jako przyjemność".

    wimiezwierzat.pl/prof-andrzej-

    #wimięzwierząt #krakówprzeciwkohuntexpo #kraków #myślistwo #pzł #protest

  7. Mowa oczywiście tylko o polowaniach.
    Myśliwi i myśliwe (tzw. diany) są w niemal każdej partii politycznej, od prawicy do lewicy. Są ponadpartyjnym tworem, który swego czasu bardzo trafnie nazwano Polską Partią Myśliwych, a także Rzeczpospolitą Myśliwych.

    Pod koniec 2025 r. Ośrodek Działań Ekologicznych "Źródła" wysłał do wszystkich posłów i posłanek na Sejm RP pytanie dotyczące ich członkostwa w Polskim Związku Łowieckim. Ponad połowa z nich nie udzieliła żadnej odpowiedzi (sprawdźcie na stronie czypolujesz.pl). Czyżby wstydzili się swojej pasji? Czyżby wstydzili się członkostwa w organizacji zabijającej każdego roku setki tysięcy zwierząt?

    Wydarzenia takie jak Hunt Expo to "tylko" jakieś tam targi myśliwskie, mógłby ktoś powiedzieć. Jednak ta pozornie neutralna "impreza" legitymizuje działania oparte na przemocy, bo tym wszakże są polowania - przemocą, w wyniku której zwierzę doznaje zranienia lub śmierci.

    Zapraszamy 25 kwietnia o godzinie 12:00 na protest KRAKÓW PRZECIWKO HUNT EXPO.

    Kraków wolny od myśliwych.
    Lasy wolne od myśliwych.

    #wimięzwierząt #zwierzęta #protest #kraków #myślistwo #myśliwi #pzł

  8. Zaprojektowałem całkiem udane urządzenie do ostrzenia noży. Nie zajmuje miejsca, nie wymaga długiego rozkładania i pozwala uzyc dowolnego kamienia do ostrzenia.
    https://www.printables.com/model/1706138-sharpening-training-wheels-knife-sharpening-tool-c

    Zasada działania jest prosta - nóż jest przymocowany na magnesy do płaskiej części i dotyka kamienia, kąt ustawiamy gwintowanym prętem, którego zaokraglona końcówka ślizga się po stole i w ten sposób zapewnia stały kąt.
    Najpierw chciałem użyć standardowego gwintowanego pręta albo długiej śruby, ale do sklepu daleko, więc przeprojektowałem tak, że wszytskie części z wyjątkiem są drukowane. Miałem wątpliwości, ale drukowana śruba jest dosyć sztywna, zwłaszcza że w praktyce nie ma tam żadnych obciążeń.

    #3dprinting #knives

  9. 23.05.2026, Warszawa

    ➡️„Ciała zwierząt pozaludzkich w sztukach wizualnych. Użycie i nadużycie” - konferencja

    ⏰23 maja 2026, godz. 12.00
    🏛️Showroom ASP, Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie, Krakowskie Przedmieście 5

    Koncepcja konferencji wyłoniła się z potrzeby przedefiniowania obecności istot pozaludzkich w przestrzeniach galerii i procesach twórczych. Jej celem jest dekonstrukcja antropocentrycznych hierarchii w kulturze wizualnej, w której ciało zwierzęce przez wieki funkcjonowało przede wszystkim jako dekoracja, uprzedmiotowiony nośnik symboli lub surowiec. W ramach konferencji przyjrzymy się obecności zwierzęcej materii organicznej w technologii produkcji dzieł sztuki – od pigmentów, spoiw i włókien, po spreparowane ciała i ich fragmenty. Zwrócimy uwagę na problematyczną obecność żywych zwierząt w działaniach artystycznych oraz omówimy przypadki, w których przemoc staje się środkiem
    wyrazu.

    🗣️Prelegentki i prelegenci: Dorota Łagodzka, Monika Stachurska, Karolina Kuszlewicz, Dariusz Gzyra, Elwira Sztetner, Tatiana Czekalska/Leszek Golec, Izabela Kowalczyk

    Prowadzenie: Elwira Sztetner
    Oprawa wizualna: Małgorzata Gurowska

    Wstęp wolny. Zapraszamy wszystkie osoby zainteresowane tematem.

    #warszawa #sztuka #asp #Zwierzętapozaludzkie #sentiokracja

  10. 23.05.2026, Warszawa

    ➡️„Ciała zwierząt pozaludzkich w sztukach wizualnych. Użycie i nadużycie” - konferencja

    ⏰23 maja 2026, godz. 12.00
    🏛️Showroom ASP, Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie, Krakowskie Przedmieście 5

    Koncepcja konferencji wyłoniła się z potrzeby przedefiniowania obecności istot pozaludzkich w przestrzeniach galerii i procesach twórczych. Jej celem jest dekonstrukcja antropocentrycznych hierarchii w kulturze wizualnej, w której ciało zwierzęce przez wieki funkcjonowało przede wszystkim jako dekoracja, uprzedmiotowiony nośnik symboli lub surowiec. W ramach konferencji przyjrzymy się obecności zwierzęcej materii organicznej w technologii produkcji dzieł sztuki – od pigmentów, spoiw i włókien, po spreparowane ciała i ich fragmenty. Zwrócimy uwagę na problematyczną obecność żywych zwierząt w działaniach artystycznych oraz omówimy przypadki, w których przemoc staje się środkiem
    wyrazu.

    🗣️Prelegentki i prelegenci: Dorota Łagodzka, Monika Stachurska, Karolina Kuszlewicz, Dariusz Gzyra, Elwira Sztetner, Tatiana Czekalska/Leszek Golec, Izabela Kowalczyk

    Prowadzenie: Elwira Sztetner
    Oprawa wizualna: Małgorzata Gurowska

    Wstęp wolny. Zapraszamy wszystkie osoby zainteresowane tematem.

    #warszawa #sztuka #asp #Zwierzętapozaludzkie #sentiokracja

  11. 23.05.2026, Warszawa

    ➡️„Ciała zwierząt pozaludzkich w sztukach wizualnych. Użycie i nadużycie” - konferencja

    ⏰23 maja 2026, godz. 12.00
    🏛️Showroom ASP, Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie, Krakowskie Przedmieście 5

    Koncepcja konferencji wyłoniła się z potrzeby przedefiniowania obecności istot pozaludzkich w przestrzeniach galerii i procesach twórczych. Jej celem jest dekonstrukcja antropocentrycznych hierarchii w kulturze wizualnej, w której ciało zwierzęce przez wieki funkcjonowało przede wszystkim jako dekoracja, uprzedmiotowiony nośnik symboli lub surowiec. W ramach konferencji przyjrzymy się obecności zwierzęcej materii organicznej w technologii produkcji dzieł sztuki – od pigmentów, spoiw i włókien, po spreparowane ciała i ich fragmenty. Zwrócimy uwagę na problematyczną obecność żywych zwierząt w działaniach artystycznych oraz omówimy przypadki, w których przemoc staje się środkiem
    wyrazu.

    🗣️Prelegentki i prelegenci: Dorota Łagodzka, Monika Stachurska, Karolina Kuszlewicz, Dariusz Gzyra, Elwira Sztetner, Tatiana Czekalska/Leszek Golec, Izabela Kowalczyk

    Prowadzenie: Elwira Sztetner
    Oprawa wizualna: Małgorzata Gurowska

    Wstęp wolny. Zapraszamy wszystkie osoby zainteresowane tematem.

    #warszawa #sztuka #asp #Zwierzętapozaludzkie #sentiokracja

  12. 23.05.2026, Warszawa

    ➡️„Ciała zwierząt pozaludzkich w sztukach wizualnych. Użycie i nadużycie” - konferencja

    ⏰23 maja 2026, godz. 12.00
    🏛️Showroom ASP, Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie, Krakowskie Przedmieście 5

    Koncepcja konferencji wyłoniła się z potrzeby przedefiniowania obecności istot pozaludzkich w przestrzeniach galerii i procesach twórczych. Jej celem jest dekonstrukcja antropocentrycznych hierarchii w kulturze wizualnej, w której ciało zwierzęce przez wieki funkcjonowało przede wszystkim jako dekoracja, uprzedmiotowiony nośnik symboli lub surowiec. W ramach konferencji przyjrzymy się obecności zwierzęcej materii organicznej w technologii produkcji dzieł sztuki – od pigmentów, spoiw i włókien, po spreparowane ciała i ich fragmenty. Zwrócimy uwagę na problematyczną obecność żywych zwierząt w działaniach artystycznych oraz omówimy przypadki, w których przemoc staje się środkiem
    wyrazu.

    🗣️Prelegentki i prelegenci: Dorota Łagodzka, Monika Stachurska, Karolina Kuszlewicz, Dariusz Gzyra, Elwira Sztetner, Tatiana Czekalska/Leszek Golec, Izabela Kowalczyk

    Prowadzenie: Elwira Sztetner
    Oprawa wizualna: Małgorzata Gurowska

    Wstęp wolny. Zapraszamy wszystkie osoby zainteresowane tematem.

    #warszawa #sztuka #asp #Zwierzętapozaludzkie #sentiokracja

  13. 23.05.2026, Warszawa

    ➡️„Ciała zwierząt pozaludzkich w sztukach wizualnych. Użycie i nadużycie” - konferencja

    ⏰23 maja 2026, godz. 12.00
    🏛️Showroom ASP, Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie, Krakowskie Przedmieście 5

    Koncepcja konferencji wyłoniła się z potrzeby przedefiniowania obecności istot pozaludzkich w przestrzeniach galerii i procesach twórczych. Jej celem jest dekonstrukcja antropocentrycznych hierarchii w kulturze wizualnej, w której ciało zwierzęce przez wieki funkcjonowało przede wszystkim jako dekoracja, uprzedmiotowiony nośnik symboli lub surowiec. W ramach konferencji przyjrzymy się obecności zwierzęcej materii organicznej w technologii produkcji dzieł sztuki – od pigmentów, spoiw i włókien, po spreparowane ciała i ich fragmenty. Zwrócimy uwagę na problematyczną obecność żywych zwierząt w działaniach artystycznych oraz omówimy przypadki, w których przemoc staje się środkiem
    wyrazu.

    🗣️Prelegentki i prelegenci: Dorota Łagodzka, Monika Stachurska, Karolina Kuszlewicz, Dariusz Gzyra, Elwira Sztetner, Tatiana Czekalska/Leszek Golec, Izabela Kowalczyk

    Prowadzenie: Elwira Sztetner
    Oprawa wizualna: Małgorzata Gurowska

    Wstęp wolny. Zapraszamy wszystkie osoby zainteresowane tematem.

    #warszawa #sztuka #asp #Zwierzętapozaludzkie #sentiokracja

  14. Jak ominąć ograniczenia eksportowe GPU w USA i przemycić sprzęt za blisko 2,5 mld dolarów? Wiceszef zarządu Supermicro wiedział to najlepiej

    Wraz z wprowadzeniem restrykcji dotyczących eksportu procesorów graficznych (GPU) – zapoczątkowanych przez USA w 2022 rok i drastycznie zaostrzonych rok później – układy takie jak NVIDIA H100 i H200 stały się towarem deficytowym. Dla większości krajów zostały wprowadzone limity ilościowe, nakładające maksymalna liczbę sztuk, którą dany region może zaimportować w...

    #WBiegu #Chiny #Eksport #GPU #Supermicro

    sekurak.pl/jak-ominac-ogranicz

  15. Jak ominąć ograniczenia eksportowe GPU w USA i przemycić sprzęt za blisko 2,5 mld dolarów? Wiceszef zarządu Supermicro wiedział to najlepiej

    Wraz z wprowadzeniem restrykcji dotyczących eksportu procesorów graficznych (GPU) – zapoczątkowanych przez USA w 2022 rok i drastycznie zaostrzonych rok później – układy takie jak NVIDIA H100 i H200 stały się towarem deficytowym. Dla większości krajów zostały wprowadzone limity ilościowe, nakładające maksymalna liczbę sztuk, którą dany region może zaimportować w...

    #WBiegu #Chiny #Eksport #GPU #Supermicro

    sekurak.pl/jak-ominac-ogranicz

  16. Jak ominąć ograniczenia eksportowe GPU w USA i przemycić sprzęt za blisko 2,5 mld dolarów? Wiceszef zarządu Supermicro wiedział to najlepiej

    Wraz z wprowadzeniem restrykcji dotyczących eksportu procesorów graficznych (GPU) – zapoczątkowanych przez USA w 2022 rok i drastycznie zaostrzonych rok później – układy takie jak NVIDIA H100 i H200 stały się towarem deficytowym. Dla większości krajów zostały wprowadzone limity ilościowe, nakładające maksymalna liczbę sztuk, którą dany region może zaimportować w...

    #WBiegu #Chiny #Eksport #GPU #Supermicro

    sekurak.pl/jak-ominac-ogranicz

  17. Jak ominąć ograniczenia eksportowe GPU w USA i przemycić sprzęt za blisko 2,5 mld dolarów? Wiceszef zarządu Supermicro wiedział to najlepiej

    Wraz z wprowadzeniem restrykcji dotyczących eksportu procesorów graficznych (GPU) – zapoczątkowanych przez USA w 2022 rok i drastycznie zaostrzonych rok później – układy takie jak NVIDIA H100 i H200 stały się towarem deficytowym. Dla większości krajów zostały wprowadzone limity ilościowe, nakładające maksymalna liczbę sztuk, którą dany region może zaimportować w...

    #WBiegu #Chiny #Eksport #GPU #Supermicro

    sekurak.pl/jak-ominac-ogranicz

  18. Jak ominąć ograniczenia eksportowe GPU w USA i przemycić sprzęt za blisko 2,5 mld dolarów? Wiceszef zarządu Supermicro wiedział to najlepiej

    Wraz z wprowadzeniem restrykcji dotyczących eksportu procesorów graficznych (GPU) – zapoczątkowanych przez USA w 2022 rok i drastycznie zaostrzonych rok później – układy takie jak NVIDIA H100 i H200 stały się towarem deficytowym. Dla większości krajów zostały wprowadzone limity ilościowe, nakładające maksymalna liczbę sztuk, którą dany region może zaimportować w...

    #WBiegu #Chiny #Eksport #GPU #Supermicro

    sekurak.pl/jak-ominac-ogranicz

  19. Żyjemy w czasie nakładających się kryzysów i przełomów. 📉
    Transformacja energetyczna, która przemodelowuje zasady gospodarki, układy geopolityczne, które zmieniają mapę bezpieczeństwa 🗺️, gospodarka surowcowa jako pole rywalizacji 🏗️, ubóstwo energetyczne rosnące szybciej niż świadomość jego skali.
    W tym wszystkim brakuje całościowego spojrzenia na te problemy w mikroskali.
    #fundacja #transformacja #bezpieczeństwo #edukacja #prawo #regulacje #wiedza #energetyka #polityka #surowce #ESG #CSR

  20. #PocztaPolska sama nadstawia się do j3bania praktycznie pod każdym względem. Trzeba jednak zawsze pamiętać że na samym dole drabiny są bardzo źle opłacani, przemęczeni i wykorzystywani ludzie, którym należy się współczucie. To z nimi najczęściej mamy kontakt. Na j3banie najbardziej zasługują niewidoczni dla nas menedżerowie regionalni i prezesowie tego jakże żałosnego przedsiębiorstwa.

  21. Wczoraj miałem wątpliwą przyjemność zobaczyć, jak to Mazurek rozmawiał w #RMF z Dominiką Lasotą. Mam dwie uwagi:

    1. Mazurek świetnie wypowiada się na tematy na których się nie zna. Lasota mówi, że ,,Martin Luter King Jr. [jak współcześni aktywiści klimatyczni] też był nazywany terrorystą.''

    Może nie terrorystą ale jego poparcie społeczne było marne. Zaś FBI trzymało go na podsłuchu jako potencjalnego komunistę. Sam King też miał zdecydowanie ostrzejsze przemówienia, niż I have a dream. Po prostu został retroaktywnie zrehabilitowany przez liberałów jako ten rozsądny gość, który słowem ,,obalił rasizm...''

    Mazurek jako dziennikarz polityczny, przygotowany na rozmowę z lewicową aktywistką oczywiście... Popisuje się brakiem wiedzy, czy choćby wiary, że w USA lat 50 i 60-tych większość mogła nielubić Kinga. No i to prowadzi nas do drugiej obserwacji.

    2. Mazurek kocha upupianie. Zamiast zweryfikować to albo bezpiecznie się wycofać, Mazurek pyta Lasotę o wykształcenie, okazuje się, że ma średnie, sytuacja opanowana, gówniara się mądruje, a nawet studiów nie skończyła.

    Przepraszam bardzo ale co to jest? Wywiad w szanowanym medium przez dziennikarza politycznego? Bo ja widzę tylko puste retoryczne prężenie muskułów.

    Mazurek przeszedł chyba przez cały playbook taniej dyskredytacji aktywistów klimatycznych. Gdyby zachować jednakową ortodoksję w kontekście do Mazurka, należałoby oczekiwać od niego pochwały pracy dzieci w kopalniach, wszak używa współczesnej elektroniki.

    Gdyby Lasocka była doświadczoną i dobrze przeszkoloną medialnie osobą, Mazurek zostałby tam merytorycznie połamany. Jednak Mazurkowi udało się pokazać, że jest silniejszy retorycznie od 22-latki, a czy mądrzejszy to kto się by tam przejmował. Ważne, że Julka zaorana.

  22. 1/2
    Dzisiaj mija dokładnie 14 lat od historycznego dnia dla międzynarodowego ruchu na rzecz praw zwierząt. 28 kwietnia 2012 r. setki aktywistów wspięło się na wzgórze Green Hill w Montichiari w północnych Włoszech, gdzie ulokowana była "farma" psów rasy beagle, by po raz kolejny zaprotestować przeciwko temu obozowi koncentracyjnemu dla zwierząt. Tego dnia 12 aktywistów (w tym Polka Beata Stawicka) wtargnęło na teren hodowli i uwolniło zamknięte w klatkach kilkadziesiąt szczeniaków. Szczeniaki, które przetrzymywano przez całe życie w ciasnych klatkach były następnie wysyłane do laboratoriów na całym świecie, a także na miejscu poddawane eksperymentom. Zatrzymanym osobom, włoska policja postawiła zarzuty kradzieży, zniszczenia mienia (dyrekcja hodowli oszacowała swoje straty na ćwierć miliona euro), stawiania oporu i przemocy wobec funkcjonariuszy publicznych. Groziło im za to od 4 do 10 lat więzienia.

    - "Weszłam do hangaru bez okien o długości około 300 metrów. W środku były nieskończenie długie rzędy klatek, uderzył mnie bardzo nieprzyjemny i ciężki zapach - powiedziała polonijnemu portalowi Nasz świat Beata Stawicka - przechodziłam koło klatek, widziałam mnóstwo psów z rozciętym przez całą długość brzuchem. Wyglądało to, jakby były niedawno operowane, ponieważ zauważyłam świeże blizny, oczywiście bez opatrunków. W hangarach panowała straszna cisza, tyle psów i żaden nie szczekał. Do tej pory zadaję sobie pytanie, dlaczego one nie szczekały?".
    Nie szczekały, bo wycięto im struny głosowe, by nie skomlały z bólu i nie przeszkadzały ludziom przeprowadzającym na nich eksperymenty.

    Po akcji nastąpiły dochodzenia, śledztwa i skargi, aż do ostatecznego uwolnienia wszystkich zwierząt więzionych w środku i definitywnego zamknięcia tego obozu koncentracyjnego. Uwolnionych zostało około 3 tysiące psów.

    #animalrights #beagle #psy #savethedogs #wimięzwierząt

  23. Pojechałom do #poznan na dzień #trans. Ale po 10 minutach podczas przemówień, doznaliśmy z partnerem przebodźcowania, więc nie marszowaliśmy. Na instagrama @mozaika tylko udało mi się wrzucić że pójdziemy (nie poszliśmy xD).
    No ale prawa trans to prawa człowieka (po angielsku lepiej brzmi).

    #queer #transpride #lgbtqia

  24. Wczoraj miałem wątpliwą przyjemność zobaczyć, jak to Mazurek rozmawiał w #RMF z Dominiką Lasotą. Mam dwie uwagi:

    1. Mazurek świetnie wypowiada się na tematy na których się nie zna. Lasota mówi, że ,,Martin Luter King Jr. [jak współcześni aktywiści klimatyczni] też był nazywany terrorystą.''

    Może nie terrorystą ale jego poparcie społeczne było marne. Zaś FBI trzymało go na podsłuchu jako potencjalnego komunistę. Sam King też miał zdecydowanie ostrzejsze przemówienia, niż I have a dream. Po prostu został retroaktywnie zrehabilitowany przez liberałów jako ten rozsądny gość, który słowem ,,obalił rasizm...''

    Mazurek jako dziennikarz polityczny, przygotowany na rozmowę z lewicową aktywistką oczywiście... Popisuje się brakiem wiedzy, czy choćby wiary, że w USA lat 50 i 60-tych większość mogła nielubić Kinga. No i to prowadzi nas do drugiej obserwacji.

    2. Mazurek kocha upupianie. Zamiast zweryfikować to albo bezpiecznie się wycofać, Mazurek pyta Lasotę o wykształcenie, okazuje się, że ma średnie, sytuacja opanowana, gówniara się mądruje, a nawet studiów nie skończyła.

    Przepraszam bardzo ale co to jest? Wywiad w szanowanym medium przez dziennikarza politycznego? Bo ja widzę tylko puste retoryczne prężenie muskułów.

    Mazurek przeszedł chyba przez cały playbook taniej dyskredytacji aktywistów klimatycznych. Gdyby zachować jednakową ortodoksję w kontekście do Mazurka, należałoby oczekiwać od niego pochwały pracy dzieci w kopalniach, wszak używa współczesnej elektroniki.

    Gdyby Lasocka była doświadczoną i dobrze przeszkoloną medialnie osobą, Mazurek zostałby tam merytorycznie połamany. Jednak Mazurkowi udało się pokazać, że jest silniejszy retorycznie od 22-latki, a czy mądrzejszy to kto się by tam przejmował. Ważne, że Julka zaorana.

  25. Wczoraj miałem wątpliwą przyjemność zobaczyć, jak to Mazurek rozmawiał w #RMF z Dominiką Lasotą. Mam dwie uwagi:

    1. Mazurek świetnie wypowiada się na tematy na których się nie zna. Lasota mówi, że ,,Martin Luter King Jr. [jak współcześni aktywiści klimatyczni] też był nazywany terrorystą.''

    Może nie terrorystą ale jego poparcie społeczne było marne. Zaś FBI trzymało go na podsłuchu jako potencjalnego komunistę. Sam King też miał zdecydowanie ostrzejsze przemówienia, niż I have a dream. Po prostu został retroaktywnie zrehabilitowany przez liberałów jako ten rozsądny gość, który słowem ,,obalił rasizm...''

    Mazurek jako dziennikarz polityczny, przygotowany na rozmowę z lewicową aktywistką oczywiście... Popisuje się brakiem wiedzy, czy choćby wiary, że w USA lat 50 i 60-tych większość mogła nielubić Kinga. No i to prowadzi nas do drugiej obserwacji.

    2. Mazurek kocha upupianie. Zamiast zweryfikować to albo bezpiecznie się wycofać, Mazurek pyta Lasotę o wykształcenie, okazuje się, że ma średnie, sytuacja opanowana, gówniara się mądruje, a nawet studiów nie skończyła.

    Przepraszam bardzo ale co to jest? Wywiad w szanowanym medium przez dziennikarza politycznego? Bo ja widzę tylko puste retoryczne prężenie muskułów.

    Mazurek przeszedł chyba przez cały playbook taniej dyskredytacji aktywistów klimatycznych. Gdyby zachować jednakową ortodoksję w kontekście do Mazurka, należałoby oczekiwać od niego pochwały pracy dzieci w kopalniach, wszak używa współczesnej elektroniki.

    Gdyby Lasocka była doświadczoną i dobrze przeszkoloną medialnie osobą, Mazurek zostałby tam merytorycznie połamany. Jednak Mazurkowi udało się pokazać, że jest silniejszy retorycznie od 22-latki, a czy mądrzejszy to kto się by tam przejmował. Ważne, że Julka zaorana.

  26. Wczoraj miałem wątpliwą przyjemność zobaczyć, jak to Mazurek rozmawiał w #RMF z Dominiką Lasotą. Mam dwie uwagi:

    1. Mazurek świetnie wypowiada się na tematy na których się nie zna. Lasota mówi, że ,,Martin Luter King Jr. [jak współcześni aktywiści klimatyczni] też był nazywany terrorystą.''

    Może nie terrorystą ale jego poparcie społeczne było marne. Zaś FBI trzymało go na podsłuchu jako potencjalnego komunistę. Sam King też miał zdecydowanie ostrzejsze przemówienia, niż I have a dream. Po prostu został retroaktywnie zrehabilitowany przez liberałów jako ten rozsądny gość, który słowem ,,obalił rasizm...''

    Mazurek jako dziennikarz polityczny, przygotowany na rozmowę z lewicową aktywistką oczywiście... Popisuje się brakiem wiedzy, czy choćby wiary, że w USA lat 50 i 60-tych większość mogła nielubić Kinga. No i to prowadzi nas do drugiej obserwacji.

    2. Mazurek kocha upupianie. Zamiast zweryfikować to albo bezpiecznie się wycofać, Mazurek pyta Lasotę o wykształcenie, okazuje się, że ma średnie, sytuacja opanowana, gówniara się mądruje, a nawet studiów nie skończyła.

    Przepraszam bardzo ale co to jest? Wywiad w szanowanym medium przez dziennikarza politycznego? Bo ja widzę tylko puste retoryczne prężenie muskułów.

    Mazurek przeszedł chyba przez cały playbook taniej dyskredytacji aktywistów klimatycznych. Gdyby zachować jednakową ortodoksję w kontekście do Mazurka, należałoby oczekiwać od niego pochwały pracy dzieci w kopalniach, wszak używa współczesnej elektroniki.

    Gdyby Lasocka była doświadczoną i dobrze przeszkoloną medialnie osobą, Mazurek zostałby tam merytorycznie połamany. Jednak Mazurkowi udało się pokazać, że jest silniejszy retorycznie od 22-latki, a czy mądrzejszy to kto się by tam przejmował. Ważne, że Julka zaorana.

  27. Nie mamy już słów na to co od ponad roku odpierdala się w polskim punku i środowiskach „antyfaszystowskich”. Nie chodzi już o nas, i nigdy tylko o nas nie chodziło. Wiktor i legendarny zespół Jude stali się celem chamskiej, antysemickiej nagonki ludzi, którzy wycierają sobie gęby antyfaszyzmem myląc go z antysemityzmem. Wyzywanie od „obrzezanych”, grożenie pobiciem, przemocą i robienie z Żydowskiego pochodzenia obelgi to po prostu dno.

    Ten syf osiągnął szczyt przy okazji koncertu w Katowicach. Odklejeńcy ogłosili, że hajs z biletów – bez wiedzy zespołu i ludzi pod sceną – zostanie przeznaczony na „pociski w syjonistów”. To czysta nienawiść wymierzona w legendy, które tworzyły fundamenty polskiego undergroundu i realnie, często fizycznie, walczyły i nadal walczą z naziolami na ulicach.

    To nie jest ani Punk, ani antyfaszyzm, tylko antysemityzm debili którzy z wywoływania dram i rasistowskiego atakowania innych zrobili sobie sposób na dowartościowanie. Idiotów którzy myślą że wierząc w rasistowskie teorie spiskowe są antysystemowi. Polecamy przeczytać całą historię tej sprawy na Społecznej Inicjatywie Toczącej Walkę z Antysemityzmem @sitwa .

    A my jako Postój stoimy solidarnie z Jude. Z Zespołem, i z Żydami.

    #punk #polskipunk #solidarnosc #antysemityzm #judeband #antyfaszyzm #katowice #wlochaty

  28. Postój solidaryzuje się z protestami w totalitarnym islamistycznym Iranie, przeciwko państwu policyjnemu, religijnemu faszyzmowi i imperializmowi. To otwarcie antyimperialistyczne protesty przeciwko reżimowi.

    Jin, Jiyan, Azadi – Kobiety, Życie, Wolność

    To kurdyjskie hasło wyrosłe z realnego oporu wobec islamistycznego totalitaryzmu, patriarchatu i przemocy państwowej.

    Irański reżim nie jest żadną „alternatywą dla Zachodu”. To lokalna forma imperializmu, utrzymywana przez egzekucje, masowe więzienia, tortury i totalną kontrolę życia, a jednocześnie przez eksport przemocy. Irański imperializm to finansowanie i zbrojenie faszystowskich, autorytarnych bojówek i organizacji terrorystycznych w regionie i na świecie. Nie zapominajmy także o roli Islamistycznego Iranu w atakach na Ukrainę i wspieraniu reżimu putinowskiej Rosji.

    Tym razem Kurdowie nie stoją na czele protestów. W poprzednich zrywach zapłacili najwyższą cenę, masowe egezkucje, całe społeczności poddawane zbiorowym karom, militaryzacji i permanentnemu terrorowi. To doświadczenie nie jest historią, ono wciąż trwa.

    Mamy nadzieję, że totalitarny islamistyczny reżim Irański upadnie w możliwie najmniej krwawej formie, a społeczeństwu tego regionu uda się działać w duchu antyfaszystowskim, antyislamistycznym i antyimperialistycznym. Z pamięcią o tym że bez multietniczności, autonomii i realnych praw dla Kurdów i wszystkich uciskanych grup nie ma mowy o wolności. I że gniew społeczny nie da się znów zawrócić w stronę atakowania Kurdów, co od lat jest jednym z podstawowych narzędzi władzy.

    Solidarność z walczącymi
    Przeciwko każdemu imperializmowi
    Jin! Jiyan! Azadi!

    Obecnie starcia mają coraz bardziej otwarty charakter: aparat represji jest fizycznie wypierany z ulic, funkcjonariusze reżimu są rozbrajani i atakowani przez społeczeństwo, a symbole islamistycznego totalitaryzmu, palone. To moment, w którym strach, po raz pierwszy od lat, zaczyna zmieniać strony.

    Polska ma swoją rolę w legitymizacji i wspieraniu Irańskich islamistycznych faszystów. Nawrocki otwarcie legitymizuje Iran, fotografując się 11 listopada z Ambasadorem Iranu. Braun i polska prawica, nie tylko skrajna, romantyzuje “twarde” rządy Iranu.

    Niestety także część lewicy pod wpływem antysemickiej propagandy widzi w Irańskim reżimie Islamistów “ruch oporu” zapominając o tym co ci faszyści robią Kurdom, własnym obywatelkom, Ukraińcom i milionom mieszkańców regionu i świata poszkodowanych przez terroryzm i faszyzm organizowany przez Iran.

    Przypominamy, że Islamizm to ideologia polityczna wykorzystująca Islam do uzasadniania faszyzmu. Będąc tym podobna do sposobu w jaki wielu faszystów wykorzystuje chrześcijaństwo i inne religie.

    Ważne jest by o tym pamiętać gdy skrajna prawica próbuje szczuć nienawiścią na muzłumanów pod przykrywką “walki z islamizmem”. Podczas gdy jak już pisaliśmy, sama często islamizm przypomina, a z islamistami tworzy sojusze.

    Polecamy wszystkim komiks i film Persepolis, wybitne feministyczne dzieło i rzeczywistości islamistycznej faszystowskiej rewolucji. Oraz podcast Krzysztofa Story i EU "Kobieta, życie, wolność. Rok buntu w Ianie" o poprzednim buncie.

    #iran #bunt #manifestacja #rewolucja #feminizm #wolnosc #solidarnosc #jinjiyanazadi #antyfaszyzm #antyimperializm #protest