#energetyka — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #energetyka, aggregated by home.social.
-
https://www.europesays.com/pl/680146/ Gdańsk wydłuży przystanki tramwajowe z myślą o rekordowych Pesach #Autostrada #Ciepłownictwo #DyrekcjaRozbudowyMiastaGdańska #energetyka #gdańsk #GdańskieAutobusyITramwaje #LinieKolejowe #lotnisko #Obwodnica #Operatorzy #PKPPLK #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #porty #PortyLotnicze #PrzystankiTramwajowe #Stocznie #Telekomunikacja #TramwajeWGdańsku #UmGdańsk
-
Miało być tanio i ekologicznie, ale pellet kosztuje więcej niż węgiel. Dlaczego?
-
https://www.europesays.com/pl/677541/ Port Gdańsk zmodernizował kolejne nabrzeże #Autostrada #Ciepłownictwo #energetyka #gdańsk #Intermodal #LinieKolejowe #lotnisko #ModernizacjaNabrzeża #Obwodnica #Operatorzy #PKPPLK #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #PortGdańsk #porty #PortyLotnicze #PortyMorskie #Stocznie #Telekomunikacja #TransportIntermodalny
-
Węgiel dusi fotowoltaikę. Zanieczyszczenia z elektrowni fizycznie blokują produkcję energii ze słońca
Elektrownie węglowe nie tylko emitują gazy cieplarniane i toksyczne popioły, ale również w bezpośredni sposób uderzają w swoją największą rynkową konkurencję.
Najnowsze badania opublikowane na łamach „Nature Sustainability” pokazują, że aerozole powstające przy spalaniu paliw kopalnych zasnuwają niebo na tyle szczelnie, by zauważalnie obniżyć wydajność paneli fotowoltaicznych na całym świecie. Straty idą w setki terawatogodzin rocznie.
Cień wielkości 84 elektrowni
Do oszacowania skali zjawiska zespół brytyjskich naukowców wykorzystał globalny rejestr farm słonecznych, uzupełniony o zdjęcia satelitarne analizowane przez sztuczną inteligencję oraz lokalne dane pogodowe. Wyniki pokazały, że w 2023 roku światowa fotowoltaika straciła ponad jedną czwartą swojego potencjału produkcyjnego ze względu na ograniczony dostęp do światła. O ile 20 procent tych strat to naturalna zasługa chmur, o tyle kolejne 6 procent to bezpośredni efekt zawieszonych w powietrzu aerozoli.
W liczbach bezwzględnych to ponad 500 utraconych terawatogodzin (TWh) energii rocznie. Aby to zrekompensować, trzeba by zbudować 84 duże elektrownie węglowe (każda o mocy 1 GW), pracujące na pełnych obrotach przez cały rok. Co więcej, w latach poprzedzających 2023 rok, globalnie instalowano moce słoneczne zdolne wygenerować dodatkowe 250 TWh rocznie, z czego aż 75 TWh było natychmiast „zjadane” przez zanieczyszczone powietrze.
Geograficzny paradoks
Za niemal połowę badanych aerozoli odpowiada dwutlenek siarki, będący produktem ubocznym spalania węgla. Kolejne 18 procent to materiał bogaty w węgiel, również pochodzący w dużej mierze z paliw kopalnych.
Wpływ tego zjawiska jest silnie uzależniony od geografii. W Chinach zanieczyszczenia obniżyły produkcję energii słonecznej o 7,7 procent, niwelując od jednej trzeciej do połowy rocznego wzrostu wydajności tamtejszych farm. Jak zauważają badacze, mapa strat w produkcji fotowoltaicznej w Chinach idealnie pokrywa się z mapą lokalizacji elektrowni węglowych. Dla kontrastu, w Stanach Zjednoczonych straty wyniosły zaledwie 3 procent, ponieważ panele słoneczne montuje się głównie na słonecznym południu i zachodzie kraju, podczas gdy przemysł węglowy skupiony jest na wschodzie.
Dane te pokazują rzadko omawiany aspekt transformacji energetycznej. Węgiel okazuje się jedynym powszechnym źródłem energii, które w sposób fizyczny tłumi produktywność swojego bezpośredniego następcy. Oznacza to również, że zamykanie starych bloków węglowych przyniesie podwójną korzyść: nie tylko zmniejszy emisje, ale z automatu podniesie efektywność już istniejących farm słonecznych. Zainteresowanych pogłębieniem tematu odsyłam do źródła w Nature Sustainability.
#energetyka #energiaSłoneczna #fotowoltaika #iMagazine #NatureSustainability #OZE #środowisko #węgiel #zanieczyszczeniePowietrza -
Reaktor jądrowy na dnie kilometrowego odwiertu. Startup chce zasilać centra danych AI
Amerykański startup Deep Fission Nuclear pozyskał 30 milionów dolarów finansowania na realizację jednego z najbardziej nowatorskich projektów w dziedzinie energetyki.
Firma zamierza zbudować i uruchomić pilotażowy mikro-reaktor jądrowy, który zostanie umieszczony na dnie odwiertu o głębokości ponad 1,6 kilometra. Celem jest stworzenie bezpiecznego, taniego i kompaktowego źródła energii, zdolnego zaspokoić rosnące zapotrzebowanie, generowane m.in. przez centra danych AI.
Pomysł umieszczenia reaktora jądrowego głęboko pod ziemią, choć brzmi jak science-fiction, jest oparty na solidnej inżynierskiej logice. Jak przekonuje Deep Fission, takie rozwiązanie radykalnie rozwiązuje trzy największe problemy, z jakimi od dekad boryka się energetyka jądrowa: gigantyczne koszty, bezpieczeństwo i ochronę przed atakami terrorystycznymi.
W tradycyjnych elektrowniach to nie sam reaktor jest najdroższy, a potężne, naziemne konstrukcje, w tym betonowe kopuły bezpieczeństwa. Umieszczenie reaktora w głębokim odwiercie w stabilnej formacji skalnej eliminuje potrzebę budowy tych struktur, co może zredukować koszty konstrukcyjne nawet o 80%. Skała i słup wody w odwiercie stanowią naturalną osłonę i zapewniają ciśnienie, a lokalizacja na głębokości ponad 1,6 km czyni go praktycznie niedostępnym dla potencjalnych sabotażystów.
Plan zakłada opuszczenie na kablu kompletnego, modułowego reaktora o mocy 15 MWe na dno zalanego wodą odwiertu. Do reaktora podłączone będą dwie izolowane rury: jedna będzie transportować wodę w dół, a druga gorącą, nieradioaktywną parę na powierzchnię, gdzie napędzi turbiny generujące prąd. Dzięki temu cała naziemna infrastruktura zmieści się na powierzchni zaledwie ćwierci akra (ok. 1000 m²).
Projekt wprowadza również rewolucyjne podejście do bezpieczeństwa i odpadów. Reaktor jest zaprojektowany jako „samoutylizujący się”. W przypadku poważnej awarii, która uniemożliwiłaby wyciągnięcie go na powierzchnię, cały odwiert może zostać po prostu zasypany i zabetonowany. Na tak dużej głębokości, daleko poniżej wód gruntowych, materiał radioaktywny zostałby bezpiecznie odizolowany na miliony lat.
Firma, wspierana przez Departament Energii USA, zamierza ukończyć budowę pilotażowej instalacji do 4 lipca 2026 roku.
„Mamy odpowiednią technologię, w odpowiednim czasie i w odpowiednim miejscu. Wierzymy, że możemy szybko i rentownie skalować naszą technologię, aby zaspokoić ogromne zapotrzebowanie na energię ze strony centrów danych AI i innych klientów na całym świecie” – powiedziała Liz Muller, współzałożycielka i CEO Deep Fission.
Nowy wyścig na Księżyc. USA i Chiny chcą zbudować tam reaktory jądrowe
#AI #centraDanych #DeepFission #energetyka #energia #innowacje #news #reaktorJądrowy #startup #technologia
-
Reaktor jądrowy na dnie kilometrowego odwiertu. Startup chce zasilać centra danych AI
Amerykański startup Deep Fission Nuclear pozyskał 30 milionów dolarów finansowania na realizację jednego z najbardziej nowatorskich projektów w dziedzinie energetyki.
Firma zamierza zbudować i uruchomić pilotażowy mikro-reaktor jądrowy, który zostanie umieszczony na dnie odwiertu o głębokości ponad 1,6 kilometra. Celem jest stworzenie bezpiecznego, taniego i kompaktowego źródła energii, zdolnego zaspokoić rosnące zapotrzebowanie, generowane m.in. przez centra danych AI.
Pomysł umieszczenia reaktora jądrowego głęboko pod ziemią, choć brzmi jak science-fiction, jest oparty na solidnej inżynierskiej logice. Jak przekonuje Deep Fission, takie rozwiązanie radykalnie rozwiązuje trzy największe problemy, z jakimi od dekad boryka się energetyka jądrowa: gigantyczne koszty, bezpieczeństwo i ochronę przed atakami terrorystycznymi.
W tradycyjnych elektrowniach to nie sam reaktor jest najdroższy, a potężne, naziemne konstrukcje, w tym betonowe kopuły bezpieczeństwa. Umieszczenie reaktora w głębokim odwiercie w stabilnej formacji skalnej eliminuje potrzebę budowy tych struktur, co może zredukować koszty konstrukcyjne nawet o 80%. Skała i słup wody w odwiercie stanowią naturalną osłonę i zapewniają ciśnienie, a lokalizacja na głębokości ponad 1,6 km czyni go praktycznie niedostępnym dla potencjalnych sabotażystów.
Plan zakłada opuszczenie na kablu kompletnego, modułowego reaktora o mocy 15 MWe na dno zalanego wodą odwiertu. Do reaktora podłączone będą dwie izolowane rury: jedna będzie transportować wodę w dół, a druga gorącą, nieradioaktywną parę na powierzchnię, gdzie napędzi turbiny generujące prąd. Dzięki temu cała naziemna infrastruktura zmieści się na powierzchni zaledwie ćwierci akra (ok. 1000 m²).
Projekt wprowadza również rewolucyjne podejście do bezpieczeństwa i odpadów. Reaktor jest zaprojektowany jako „samoutylizujący się”. W przypadku poważnej awarii, która uniemożliwiłaby wyciągnięcie go na powierzchnię, cały odwiert może zostać po prostu zasypany i zabetonowany. Na tak dużej głębokości, daleko poniżej wód gruntowych, materiał radioaktywny zostałby bezpiecznie odizolowany na miliony lat.
Firma, wspierana przez Departament Energii USA, zamierza ukończyć budowę pilotażowej instalacji do 4 lipca 2026 roku.
„Mamy odpowiednią technologię, w odpowiednim czasie i w odpowiednim miejscu. Wierzymy, że możemy szybko i rentownie skalować naszą technologię, aby zaspokoić ogromne zapotrzebowanie na energię ze strony centrów danych AI i innych klientów na całym świecie” – powiedziała Liz Muller, współzałożycielka i CEO Deep Fission.
Nowy wyścig na Księżyc. USA i Chiny chcą zbudować tam reaktory jądrowe
#AI #centraDanych #DeepFission #energetyka #energia #innowacje #news #reaktorJądrowy #startup #technologia
-
Reaktor jądrowy na dnie kilometrowego odwiertu. Startup chce zasilać centra danych AI
Amerykański startup Deep Fission Nuclear pozyskał 30 milionów dolarów finansowania na realizację jednego z najbardziej nowatorskich projektów w dziedzinie energetyki.
Firma zamierza zbudować i uruchomić pilotażowy mikro-reaktor jądrowy, który zostanie umieszczony na dnie odwiertu o głębokości ponad 1,6 kilometra. Celem jest stworzenie bezpiecznego, taniego i kompaktowego źródła energii, zdolnego zaspokoić rosnące zapotrzebowanie, generowane m.in. przez centra danych AI.
Pomysł umieszczenia reaktora jądrowego głęboko pod ziemią, choć brzmi jak science-fiction, jest oparty na solidnej inżynierskiej logice. Jak przekonuje Deep Fission, takie rozwiązanie radykalnie rozwiązuje trzy największe problemy, z jakimi od dekad boryka się energetyka jądrowa: gigantyczne koszty, bezpieczeństwo i ochronę przed atakami terrorystycznymi.
W tradycyjnych elektrowniach to nie sam reaktor jest najdroższy, a potężne, naziemne konstrukcje, w tym betonowe kopuły bezpieczeństwa. Umieszczenie reaktora w głębokim odwiercie w stabilnej formacji skalnej eliminuje potrzebę budowy tych struktur, co może zredukować koszty konstrukcyjne nawet o 80%. Skała i słup wody w odwiercie stanowią naturalną osłonę i zapewniają ciśnienie, a lokalizacja na głębokości ponad 1,6 km czyni go praktycznie niedostępnym dla potencjalnych sabotażystów.
Plan zakłada opuszczenie na kablu kompletnego, modułowego reaktora o mocy 15 MWe na dno zalanego wodą odwiertu. Do reaktora podłączone będą dwie izolowane rury: jedna będzie transportować wodę w dół, a druga gorącą, nieradioaktywną parę na powierzchnię, gdzie napędzi turbiny generujące prąd. Dzięki temu cała naziemna infrastruktura zmieści się na powierzchni zaledwie ćwierci akra (ok. 1000 m²).
Projekt wprowadza również rewolucyjne podejście do bezpieczeństwa i odpadów. Reaktor jest zaprojektowany jako „samoutylizujący się”. W przypadku poważnej awarii, która uniemożliwiłaby wyciągnięcie go na powierzchnię, cały odwiert może zostać po prostu zasypany i zabetonowany. Na tak dużej głębokości, daleko poniżej wód gruntowych, materiał radioaktywny zostałby bezpiecznie odizolowany na miliony lat.
Firma, wspierana przez Departament Energii USA, zamierza ukończyć budowę pilotażowej instalacji do 4 lipca 2026 roku.
„Mamy odpowiednią technologię, w odpowiednim czasie i w odpowiednim miejscu. Wierzymy, że możemy szybko i rentownie skalować naszą technologię, aby zaspokoić ogromne zapotrzebowanie na energię ze strony centrów danych AI i innych klientów na całym świecie” – powiedziała Liz Muller, współzałożycielka i CEO Deep Fission.
Nowy wyścig na Księżyc. USA i Chiny chcą zbudować tam reaktory jądrowe
#AI #centraDanych #DeepFission #energetyka #energia #innowacje #news #reaktorJądrowy #startup #technologia
-
Reaktor jądrowy na dnie kilometrowego odwiertu. Startup chce zasilać centra danych AI
Amerykański startup Deep Fission Nuclear pozyskał 30 milionów dolarów finansowania na realizację jednego z najbardziej nowatorskich projektów w dziedzinie energetyki.
Firma zamierza zbudować i uruchomić pilotażowy mikro-reaktor jądrowy, który zostanie umieszczony na dnie odwiertu o głębokości ponad 1,6 kilometra. Celem jest stworzenie bezpiecznego, taniego i kompaktowego źródła energii, zdolnego zaspokoić rosnące zapotrzebowanie, generowane m.in. przez centra danych AI.
Pomysł umieszczenia reaktora jądrowego głęboko pod ziemią, choć brzmi jak science-fiction, jest oparty na solidnej inżynierskiej logice. Jak przekonuje Deep Fission, takie rozwiązanie radykalnie rozwiązuje trzy największe problemy, z jakimi od dekad boryka się energetyka jądrowa: gigantyczne koszty, bezpieczeństwo i ochronę przed atakami terrorystycznymi.
W tradycyjnych elektrowniach to nie sam reaktor jest najdroższy, a potężne, naziemne konstrukcje, w tym betonowe kopuły bezpieczeństwa. Umieszczenie reaktora w głębokim odwiercie w stabilnej formacji skalnej eliminuje potrzebę budowy tych struktur, co może zredukować koszty konstrukcyjne nawet o 80%. Skała i słup wody w odwiercie stanowią naturalną osłonę i zapewniają ciśnienie, a lokalizacja na głębokości ponad 1,6 km czyni go praktycznie niedostępnym dla potencjalnych sabotażystów.
Plan zakłada opuszczenie na kablu kompletnego, modułowego reaktora o mocy 15 MWe na dno zalanego wodą odwiertu. Do reaktora podłączone będą dwie izolowane rury: jedna będzie transportować wodę w dół, a druga gorącą, nieradioaktywną parę na powierzchnię, gdzie napędzi turbiny generujące prąd. Dzięki temu cała naziemna infrastruktura zmieści się na powierzchni zaledwie ćwierci akra (ok. 1000 m²).
Projekt wprowadza również rewolucyjne podejście do bezpieczeństwa i odpadów. Reaktor jest zaprojektowany jako „samoutylizujący się”. W przypadku poważnej awarii, która uniemożliwiłaby wyciągnięcie go na powierzchnię, cały odwiert może zostać po prostu zasypany i zabetonowany. Na tak dużej głębokości, daleko poniżej wód gruntowych, materiał radioaktywny zostałby bezpiecznie odizolowany na miliony lat.
Firma, wspierana przez Departament Energii USA, zamierza ukończyć budowę pilotażowej instalacji do 4 lipca 2026 roku.
„Mamy odpowiednią technologię, w odpowiednim czasie i w odpowiednim miejscu. Wierzymy, że możemy szybko i rentownie skalować naszą technologię, aby zaspokoić ogromne zapotrzebowanie na energię ze strony centrów danych AI i innych klientów na całym świecie” – powiedziała Liz Muller, współzałożycielka i CEO Deep Fission.
Nowy wyścig na Księżyc. USA i Chiny chcą zbudować tam reaktory jądrowe
#AI #centraDanych #DeepFission #energetyka #energia #innowacje #news #reaktorJądrowy #startup #technologia