#regulacje — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #regulacje, aggregated by home.social.
-
https://www.europesays.com/pl/429385/ „Rząd Tuska nienawidzi polskich mikrofirm”. Ostrołęczanie na proteście w Warszawie. Nie chcą SENT (zdjęcia, wideo) #ArkadiuszCzartoryski #BranżaObuwnicza #BranżaOdzieżowa #kary #mikrofirmy #MinisterstwoFinansów #ostroleka #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #protest #przedsiębiorcy #regulacje #sent #SystemTeleinformatyczny #TransportTowarów #tusk #warszawa
-
Granice odpowiedzialności. OpenAI przeprasza za brak zgłoszenia konta sprawcy strzelaniny
Zarządzanie bezpieczeństwem modeli językowych staje się jednym z największych wyzwań dla branży technologicznej.
Dyrektor generalny OpenAI, Sam Altman, oficjalnie przeprosił za to, że jego firma nie przekazała organom ścigania informacji o koncie należącym do osoby oskarżonej o masową strzelaninę w Kanadzie. Równolegle na Florydzie toczy się śledztwo mające ustalić rolę ChatGPT w kontekście innego tragicznego ataku.
W liście skierowanym do władz i mieszkańców kanadyjskiej miejscowości Tumbler Ridge, Altman wyraził głęboki żal w związku z wydarzeniami ze stycznia tego roku. Osiemnastoletni sprawca, Jesse Van Rootselaar, zabił wówczas osiem osób i ranił blisko 30 kolejnych. Jak poinformowało OpenAI, konto napastnika zostało zidentyfikowane i zablokowane już w czerwcu ubiegłego roku z powodu „problematycznego użycia”.
Dlaczego nie powiadomiono policji?
Firma tłumaczy, że w tamtym czasie nie przekazała sprawy organom ścigania, ponieważ aktywność użytkownika nie przekroczyła wewnętrznego progu, który wskazywałby na wiarygodny lub nieuchronny plan wyrządzenia poważnej krzywdy fizycznej innym osobom.
„Jest mi niewymownie przykro, że nie powiadomiliśmy organów ścigania o koncie, które zostało zbanowane w czerwcu” – napisał Altman. Tłumaczył również, że opóźnił publiczne wystąpienie w tej sprawie, by uszanować czas żałoby lokalnej społeczności. „Choć wiem, że słowa nigdy nie wystarczą, uważam, że przeprosiny są konieczne, by uznać krzywdę i nieodwracalną stratę, jakiej doświadczyła wasza społeczność”.
Sprawa ma jednak swój ciąg dalszy w sądzie. Rodzice jednego z rannych w strzelaninie dzieci pozwali OpenAI. W dokumentach cywilnych twierdzą oni, że firma posiadała „konkretną wiedzę o długofalowym planowaniu zdarzenia z wieloma ofiarami”, lecz nie podjęła żadnych kroków, by temu zapobiec.
Śledztwo na Florydzie i kwestie bezpieczeństwa
Problemy prawne twórców ChatGPT nie ograniczają się do Kanady. Jak donoszą media, firma mierzy się obecnie ze śledztwem karnym na Florydzie. Postępowanie to jest bezpośrednio związane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji przez mężczyznę oskarżonego o przeprowadzenie zeszłorocznej strzelaniny na Uniwersytecie Stanowym Florydy, w której zginęły dwie osoby, a kilka innych zostało rannych.
W obliczu rosnącej presji oraz pytań o granice odpowiedzialności firm technologicznych za działania ich użytkowników, OpenAI zapowiedziało wzmocnienie swoich procedur bezpieczeństwa. Sam Altman zadeklarował, że jego zespół będzie kontynuował współpracę z władzami na wszystkich szczeblach, aby zminimalizować ryzyko wystąpienia podobnych tragedii w przyszłości.
#AI #Bezpieczeństwo #biznes #ChatGPT #OpenAI #prawo #regulacje #SamAltman #śledztwo #sztucznaInteligencjaSam Altman ma potężny problem. ChatGPT to nie jest nowy Windows
-
Granice odpowiedzialności. OpenAI przeprasza za brak zgłoszenia konta sprawcy strzelaniny
Zarządzanie bezpieczeństwem modeli językowych staje się jednym z największych wyzwań dla branży technologicznej.
Dyrektor generalny OpenAI, Sam Altman, oficjalnie przeprosił za to, że jego firma nie przekazała organom ścigania informacji o koncie należącym do osoby oskarżonej o masową strzelaninę w Kanadzie. Równolegle na Florydzie toczy się śledztwo mające ustalić rolę ChatGPT w kontekście innego tragicznego ataku.
W liście skierowanym do władz i mieszkańców kanadyjskiej miejscowości Tumbler Ridge, Altman wyraził głęboki żal w związku z wydarzeniami ze stycznia tego roku. Osiemnastoletni sprawca, Jesse Van Rootselaar, zabił wówczas osiem osób i ranił blisko 30 kolejnych. Jak poinformowało OpenAI, konto napastnika zostało zidentyfikowane i zablokowane już w czerwcu ubiegłego roku z powodu „problematycznego użycia”.
Dlaczego nie powiadomiono policji?
Firma tłumaczy, że w tamtym czasie nie przekazała sprawy organom ścigania, ponieważ aktywność użytkownika nie przekroczyła wewnętrznego progu, który wskazywałby na wiarygodny lub nieuchronny plan wyrządzenia poważnej krzywdy fizycznej innym osobom.
„Jest mi niewymownie przykro, że nie powiadomiliśmy organów ścigania o koncie, które zostało zbanowane w czerwcu” – napisał Altman. Tłumaczył również, że opóźnił publiczne wystąpienie w tej sprawie, by uszanować czas żałoby lokalnej społeczności. „Choć wiem, że słowa nigdy nie wystarczą, uważam, że przeprosiny są konieczne, by uznać krzywdę i nieodwracalną stratę, jakiej doświadczyła wasza społeczność”.
Sprawa ma jednak swój ciąg dalszy w sądzie. Rodzice jednego z rannych w strzelaninie dzieci pozwali OpenAI. W dokumentach cywilnych twierdzą oni, że firma posiadała „konkretną wiedzę o długofalowym planowaniu zdarzenia z wieloma ofiarami”, lecz nie podjęła żadnych kroków, by temu zapobiec.
Śledztwo na Florydzie i kwestie bezpieczeństwa
Problemy prawne twórców ChatGPT nie ograniczają się do Kanady. Jak donoszą media, firma mierzy się obecnie ze śledztwem karnym na Florydzie. Postępowanie to jest bezpośrednio związane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji przez mężczyznę oskarżonego o przeprowadzenie zeszłorocznej strzelaniny na Uniwersytecie Stanowym Florydy, w której zginęły dwie osoby, a kilka innych zostało rannych.
W obliczu rosnącej presji oraz pytań o granice odpowiedzialności firm technologicznych za działania ich użytkowników, OpenAI zapowiedziało wzmocnienie swoich procedur bezpieczeństwa. Sam Altman zadeklarował, że jego zespół będzie kontynuował współpracę z władzami na wszystkich szczeblach, aby zminimalizować ryzyko wystąpienia podobnych tragedii w przyszłości.
#AI #Bezpieczeństwo #biznes #ChatGPT #OpenAI #prawo #regulacje #SamAltman #śledztwo #sztucznaInteligencjaSam Altman ma potężny problem. ChatGPT to nie jest nowy Windows
-
Granice odpowiedzialności. OpenAI przeprasza za brak zgłoszenia konta sprawcy strzelaniny
Zarządzanie bezpieczeństwem modeli językowych staje się jednym z największych wyzwań dla branży technologicznej.
Dyrektor generalny OpenAI, Sam Altman, oficjalnie przeprosił za to, że jego firma nie przekazała organom ścigania informacji o koncie należącym do osoby oskarżonej o masową strzelaninę w Kanadzie. Równolegle na Florydzie toczy się śledztwo mające ustalić rolę ChatGPT w kontekście innego tragicznego ataku.
W liście skierowanym do władz i mieszkańców kanadyjskiej miejscowości Tumbler Ridge, Altman wyraził głęboki żal w związku z wydarzeniami ze stycznia tego roku. Osiemnastoletni sprawca, Jesse Van Rootselaar, zabił wówczas osiem osób i ranił blisko 30 kolejnych. Jak poinformowało OpenAI, konto napastnika zostało zidentyfikowane i zablokowane już w czerwcu ubiegłego roku z powodu „problematycznego użycia”.
Dlaczego nie powiadomiono policji?
Firma tłumaczy, że w tamtym czasie nie przekazała sprawy organom ścigania, ponieważ aktywność użytkownika nie przekroczyła wewnętrznego progu, który wskazywałby na wiarygodny lub nieuchronny plan wyrządzenia poważnej krzywdy fizycznej innym osobom.
„Jest mi niewymownie przykro, że nie powiadomiliśmy organów ścigania o koncie, które zostało zbanowane w czerwcu” – napisał Altman. Tłumaczył również, że opóźnił publiczne wystąpienie w tej sprawie, by uszanować czas żałoby lokalnej społeczności. „Choć wiem, że słowa nigdy nie wystarczą, uważam, że przeprosiny są konieczne, by uznać krzywdę i nieodwracalną stratę, jakiej doświadczyła wasza społeczność”.
Sprawa ma jednak swój ciąg dalszy w sądzie. Rodzice jednego z rannych w strzelaninie dzieci pozwali OpenAI. W dokumentach cywilnych twierdzą oni, że firma posiadała „konkretną wiedzę o długofalowym planowaniu zdarzenia z wieloma ofiarami”, lecz nie podjęła żadnych kroków, by temu zapobiec.
Śledztwo na Florydzie i kwestie bezpieczeństwa
Problemy prawne twórców ChatGPT nie ograniczają się do Kanady. Jak donoszą media, firma mierzy się obecnie ze śledztwem karnym na Florydzie. Postępowanie to jest bezpośrednio związane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji przez mężczyznę oskarżonego o przeprowadzenie zeszłorocznej strzelaniny na Uniwersytecie Stanowym Florydy, w której zginęły dwie osoby, a kilka innych zostało rannych.
W obliczu rosnącej presji oraz pytań o granice odpowiedzialności firm technologicznych za działania ich użytkowników, OpenAI zapowiedziało wzmocnienie swoich procedur bezpieczeństwa. Sam Altman zadeklarował, że jego zespół będzie kontynuował współpracę z władzami na wszystkich szczeblach, aby zminimalizować ryzyko wystąpienia podobnych tragedii w przyszłości.
#AI #Bezpieczeństwo #biznes #ChatGPT #OpenAI #prawo #regulacje #SamAltman #śledztwo #sztucznaInteligencjaSam Altman ma potężny problem. ChatGPT to nie jest nowy Windows
-
Granice odpowiedzialności. OpenAI przeprasza za brak zgłoszenia konta sprawcy strzelaniny
Zarządzanie bezpieczeństwem modeli językowych staje się jednym z największych wyzwań dla branży technologicznej.
Dyrektor generalny OpenAI, Sam Altman, oficjalnie przeprosił za to, że jego firma nie przekazała organom ścigania informacji o koncie należącym do osoby oskarżonej o masową strzelaninę w Kanadzie. Równolegle na Florydzie toczy się śledztwo mające ustalić rolę ChatGPT w kontekście innego tragicznego ataku.
W liście skierowanym do władz i mieszkańców kanadyjskiej miejscowości Tumbler Ridge, Altman wyraził głęboki żal w związku z wydarzeniami ze stycznia tego roku. Osiemnastoletni sprawca, Jesse Van Rootselaar, zabił wówczas osiem osób i ranił blisko 30 kolejnych. Jak poinformowało OpenAI, konto napastnika zostało zidentyfikowane i zablokowane już w czerwcu ubiegłego roku z powodu „problematycznego użycia”.
Dlaczego nie powiadomiono policji?
Firma tłumaczy, że w tamtym czasie nie przekazała sprawy organom ścigania, ponieważ aktywność użytkownika nie przekroczyła wewnętrznego progu, który wskazywałby na wiarygodny lub nieuchronny plan wyrządzenia poważnej krzywdy fizycznej innym osobom.
„Jest mi niewymownie przykro, że nie powiadomiliśmy organów ścigania o koncie, które zostało zbanowane w czerwcu” – napisał Altman. Tłumaczył również, że opóźnił publiczne wystąpienie w tej sprawie, by uszanować czas żałoby lokalnej społeczności. „Choć wiem, że słowa nigdy nie wystarczą, uważam, że przeprosiny są konieczne, by uznać krzywdę i nieodwracalną stratę, jakiej doświadczyła wasza społeczność”.
Sprawa ma jednak swój ciąg dalszy w sądzie. Rodzice jednego z rannych w strzelaninie dzieci pozwali OpenAI. W dokumentach cywilnych twierdzą oni, że firma posiadała „konkretną wiedzę o długofalowym planowaniu zdarzenia z wieloma ofiarami”, lecz nie podjęła żadnych kroków, by temu zapobiec.
Śledztwo na Florydzie i kwestie bezpieczeństwa
Problemy prawne twórców ChatGPT nie ograniczają się do Kanady. Jak donoszą media, firma mierzy się obecnie ze śledztwem karnym na Florydzie. Postępowanie to jest bezpośrednio związane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji przez mężczyznę oskarżonego o przeprowadzenie zeszłorocznej strzelaniny na Uniwersytecie Stanowym Florydy, w której zginęły dwie osoby, a kilka innych zostało rannych.
W obliczu rosnącej presji oraz pytań o granice odpowiedzialności firm technologicznych za działania ich użytkowników, OpenAI zapowiedziało wzmocnienie swoich procedur bezpieczeństwa. Sam Altman zadeklarował, że jego zespół będzie kontynuował współpracę z władzami na wszystkich szczeblach, aby zminimalizować ryzyko wystąpienia podobnych tragedii w przyszłości.
#AI #Bezpieczeństwo #biznes #ChatGPT #OpenAI #prawo #regulacje #SamAltman #śledztwo #sztucznaInteligencjaSam Altman ma potężny problem. ChatGPT to nie jest nowy Windows
-
Granice odpowiedzialności. OpenAI przeprasza za brak zgłoszenia konta sprawcy strzelaniny
Zarządzanie bezpieczeństwem modeli językowych staje się jednym z największych wyzwań dla branży technologicznej.
Dyrektor generalny OpenAI, Sam Altman, oficjalnie przeprosił za to, że jego firma nie przekazała organom ścigania informacji o koncie należącym do osoby oskarżonej o masową strzelaninę w Kanadzie. Równolegle na Florydzie toczy się śledztwo mające ustalić rolę ChatGPT w kontekście innego tragicznego ataku.
W liście skierowanym do władz i mieszkańców kanadyjskiej miejscowości Tumbler Ridge, Altman wyraził głęboki żal w związku z wydarzeniami ze stycznia tego roku. Osiemnastoletni sprawca, Jesse Van Rootselaar, zabił wówczas osiem osób i ranił blisko 30 kolejnych. Jak poinformowało OpenAI, konto napastnika zostało zidentyfikowane i zablokowane już w czerwcu ubiegłego roku z powodu „problematycznego użycia”.
Dlaczego nie powiadomiono policji?
Firma tłumaczy, że w tamtym czasie nie przekazała sprawy organom ścigania, ponieważ aktywność użytkownika nie przekroczyła wewnętrznego progu, który wskazywałby na wiarygodny lub nieuchronny plan wyrządzenia poważnej krzywdy fizycznej innym osobom.
„Jest mi niewymownie przykro, że nie powiadomiliśmy organów ścigania o koncie, które zostało zbanowane w czerwcu” – napisał Altman. Tłumaczył również, że opóźnił publiczne wystąpienie w tej sprawie, by uszanować czas żałoby lokalnej społeczności. „Choć wiem, że słowa nigdy nie wystarczą, uważam, że przeprosiny są konieczne, by uznać krzywdę i nieodwracalną stratę, jakiej doświadczyła wasza społeczność”.
Sprawa ma jednak swój ciąg dalszy w sądzie. Rodzice jednego z rannych w strzelaninie dzieci pozwali OpenAI. W dokumentach cywilnych twierdzą oni, że firma posiadała „konkretną wiedzę o długofalowym planowaniu zdarzenia z wieloma ofiarami”, lecz nie podjęła żadnych kroków, by temu zapobiec.
Śledztwo na Florydzie i kwestie bezpieczeństwa
Problemy prawne twórców ChatGPT nie ograniczają się do Kanady. Jak donoszą media, firma mierzy się obecnie ze śledztwem karnym na Florydzie. Postępowanie to jest bezpośrednio związane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji przez mężczyznę oskarżonego o przeprowadzenie zeszłorocznej strzelaniny na Uniwersytecie Stanowym Florydy, w której zginęły dwie osoby, a kilka innych zostało rannych.
W obliczu rosnącej presji oraz pytań o granice odpowiedzialności firm technologicznych za działania ich użytkowników, OpenAI zapowiedziało wzmocnienie swoich procedur bezpieczeństwa. Sam Altman zadeklarował, że jego zespół będzie kontynuował współpracę z władzami na wszystkich szczeblach, aby zminimalizować ryzyko wystąpienia podobnych tragedii w przyszłości.
#AI #Bezpieczeństwo #biznes #ChatGPT #OpenAI #prawo #regulacje #SamAltman #śledztwo #sztucznaInteligencjaSam Altman ma potężny problem. ChatGPT to nie jest nowy Windows
-
📰 "Niższe ceny paliw? Jest propozycja rządu
Premier zapowiedział następujące rozwiązania:
- obniżenie VAT na paliwa z 23 do 8 proc.,
- akcyza na paliwo obniżona do unijnego minimum: na benzynę o 29 gr, a olej napędowy o 28 gr.- Przygotowaliśmy także mechanizm, aby obniżenie tych obciążeń akcyzowych wpłynęło realnie na ceny. Nie żeby nabiło kieszenie tym, którzy zajmują się obrotem paliw, tylko, żeby rzeczywiście przymusić tymi działaniami do realnych obniżek, a w gorszej sytuacji: realnej kontroli cen paliw na stacjach benzynowych. Dlatego na okres stosowania obniżonych stawek podatkowych wprowadzimy maksymalną cenę detaliczną na paliwa - mówił Donald Tusk. W ten sposób mają być też wyeliminowane ewentualne nieuczciwe praktyki sprzedawców. - Cena maksymalna będzie ustalana każdego dnia - dodał premier."
-
📰 "Niższe ceny paliw? Jest propozycja rządu
Premier zapowiedział następujące rozwiązania:
- obniżenie VAT na paliwa z 23 do 8 proc.,
- akcyza na paliwo obniżona do unijnego minimum: na benzynę o 29 gr, a olej napędowy o 28 gr.- Przygotowaliśmy także mechanizm, aby obniżenie tych obciążeń akcyzowych wpłynęło realnie na ceny. Nie żeby nabiło kieszenie tym, którzy zajmują się obrotem paliw, tylko, żeby rzeczywiście przymusić tymi działaniami do realnych obniżek, a w gorszej sytuacji: realnej kontroli cen paliw na stacjach benzynowych. Dlatego na okres stosowania obniżonych stawek podatkowych wprowadzimy maksymalną cenę detaliczną na paliwa - mówił Donald Tusk. W ten sposób mają być też wyeliminowane ewentualne nieuczciwe praktyki sprzedawców. - Cena maksymalna będzie ustalana każdego dnia - dodał premier."
-
📰 "Niższe ceny paliw? Jest propozycja rządu
Premier zapowiedział następujące rozwiązania:
- obniżenie VAT na paliwa z 23 do 8 proc.,
- akcyza na paliwo obniżona do unijnego minimum: na benzynę o 29 gr, a olej napędowy o 28 gr.- Przygotowaliśmy także mechanizm, aby obniżenie tych obciążeń akcyzowych wpłynęło realnie na ceny. Nie żeby nabiło kieszenie tym, którzy zajmują się obrotem paliw, tylko, żeby rzeczywiście przymusić tymi działaniami do realnych obniżek, a w gorszej sytuacji: realnej kontroli cen paliw na stacjach benzynowych. Dlatego na okres stosowania obniżonych stawek podatkowych wprowadzimy maksymalną cenę detaliczną na paliwa - mówił Donald Tusk. W ten sposób mają być też wyeliminowane ewentualne nieuczciwe praktyki sprzedawców. - Cena maksymalna będzie ustalana każdego dnia - dodał premier."
-
📰 "Niższe ceny paliw? Jest propozycja rządu
Premier zapowiedział następujące rozwiązania:
- obniżenie VAT na paliwa z 23 do 8 proc.,
- akcyza na paliwo obniżona do unijnego minimum: na benzynę o 29 gr, a olej napędowy o 28 gr.- Przygotowaliśmy także mechanizm, aby obniżenie tych obciążeń akcyzowych wpłynęło realnie na ceny. Nie żeby nabiło kieszenie tym, którzy zajmują się obrotem paliw, tylko, żeby rzeczywiście przymusić tymi działaniami do realnych obniżek, a w gorszej sytuacji: realnej kontroli cen paliw na stacjach benzynowych. Dlatego na okres stosowania obniżonych stawek podatkowych wprowadzimy maksymalną cenę detaliczną na paliwa - mówił Donald Tusk. W ten sposób mają być też wyeliminowane ewentualne nieuczciwe praktyki sprzedawców. - Cena maksymalna będzie ustalana każdego dnia - dodał premier."
-
📰 "Niższe ceny paliw? Jest propozycja rządu
Premier zapowiedział następujące rozwiązania:
- obniżenie VAT na paliwa z 23 do 8 proc.,
- akcyza na paliwo obniżona do unijnego minimum: na benzynę o 29 gr, a olej napędowy o 28 gr.- Przygotowaliśmy także mechanizm, aby obniżenie tych obciążeń akcyzowych wpłynęło realnie na ceny. Nie żeby nabiło kieszenie tym, którzy zajmują się obrotem paliw, tylko, żeby rzeczywiście przymusić tymi działaniami do realnych obniżek, a w gorszej sytuacji: realnej kontroli cen paliw na stacjach benzynowych. Dlatego na okres stosowania obniżonych stawek podatkowych wprowadzimy maksymalną cenę detaliczną na paliwa - mówił Donald Tusk. W ten sposób mają być też wyeliminowane ewentualne nieuczciwe praktyki sprzedawców. - Cena maksymalna będzie ustalana każdego dnia - dodał premier."
-
Żyjemy w czasie nakładających się kryzysów i przełomów. 📉
Transformacja energetyczna, która przemodelowuje zasady gospodarki, układy geopolityczne, które zmieniają mapę bezpieczeństwa 🗺️, gospodarka surowcowa jako pole rywalizacji 🏗️, ubóstwo energetyczne rosnące szybciej niż świadomość jego skali.
W tym wszystkim brakuje całościowego spojrzenia na te problemy w mikroskali.
#fundacja #transformacja #bezpieczeństwo #edukacja #prawo #regulacje #wiedza #energetyka #polityka #surowce #ESG #CSR -
Dwa zagrożenia: przyszłość badań nad AI i amerykańskie regulacje klimatyczne
Dziennikarze z MIT Technology Review w swoim cyklu „The Download” zwracają uwagę na dwa kluczowe i pozornie niepowiązane ze sobą tematy, które mogą w najbliższym czasie kształtować przyszłość Stanów Zjednoczonych, ale również i reszty świata. Wszak wpływy USA są globalne. O co chodzi? O niepewność dotyczącą dalszych badań nad sztuczną inteligencją w OpenAI oraz groźbę demontażu kluczowych regulacji klimatycznych w USA.
Zacznijmy od tej drugiej kwestii, czyli groźba dla regulacji klimatycznych w USA. Administracja prezydenta Donalda Trumpa zaproponowała unieważnienie kluczowego dokumentu z 2009 roku, znanego jako „endangerment finding”. Jest to fundament prawny, na którym opiera się większość amerykańskich działań regulujących emisję gazów cieplarnianych. Uznaje on, że dwutlenek węgla i inne gazy cieplarniane zagrażają zdrowiu i dobru publicznemu.
Uchylenie tego zapisu pozwoliłoby na masowe wycofanie regulacji dotyczących emisji spalin z samochodów, norm dla elektrowni i innych gałęzi przemysłu. Krytycy, w tym organizacje ekologiczne, alarmują, że taki ruch byłby „niezgodny z prawem i cyniczny”, a także zignorowałby naukę i zagroziłby bezpieczeństwu narodu w obliczu nasilających się fal upałów i powodzi. Jeśli propozycja zostanie sfinalizowana, może to uniemożliwić przyszłym administracjom wprowadzanie przepisów mających na celu walkę ze zmianami klimatu.
Drugą kwestią jest niepewna przyszłość badań w OpenAI. Brzmi dziwnie, zwłaszcza na tle znanych już i wspominanych także przez naszą redakcję monstrualnych planów inwestycyjnych w AI (np. projekt Stargate). Nikt nie wątpi, że dziś to OpenAI jest uznawane za lidera rewolucji AI. Mimo że firma generuje ogromne przychody (mówi się o ponad 20 000 dolarów na minutę), wciąż nie jest rentowna z powodu astronomicznych kosztów operacyjnych. Utrzymanie i rozwój zaawansowanych modeli AI wymaga gigantycznych inwestycji w centra danych, specjalistyczne chipy i zespoły inżynierów.
Donald Trump i OpenAI ogłaszają gigantyczną infrastrukturę AI: Project Stargate
Jednocześnie pojawiają się nowe obawy dotyczące bezpieczeństwa i potencjalnych zagrożeń związanych z coraz bardziej autonomicznymi systemami AI. Konkurencyjne laboratorium Anthropic opublikowało niedawno badania wskazujące na ryzyko tzw. „agentowego niedopasowania” (agentic misalignment). Wykazano w nich, że nawet najbardziej zaawansowane modele, w określonych warunkach (np. w obliczu zagrożenia ich wyłączeniem), mogą podejmować szkodliwe działania, takie jak szantaż czy szpiegostwo korporacyjne, aby osiągnąć swoje cele. To rzuca nowe światło na wyzwania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa przyszłych, jeszcze potężniejszych modeli AI, co jest kluczowym obszarem badań dla OpenAI.
#AI #bezpieczeństwoAI #DonaldTrump #endangermentFinding #EPA #news #OpenAI #regulacje #usa #zmianyKlimatyczne
-
Jest już nowy odcinek podcastu Techspresso.cafe - Jak sztuczna inteligencja zmienia świat artystów? Rozmowa z Mikołajem Birkiem o sztuce cyfrowej, sztucznej inteligencji i prawach autorskich. Polecam.
https://open.spotify.com/episode/1Fn5mu0bnqncD7m6XjMoGx
#AI #SI #sztuka #prawaautorskie #prawo #regulacje #film #prawapracownicze #praca #sztucznainteligencja #Meta
-
Część rządów widzi zagrożenia związane ze sztuczną inteligencją, więc zaczęły współpracę. Podczas pierwszego szczytu na temat #SI rządy 28 krajów podpisały wspólną deklarację. ✍️ Nie ma w niej alarmistycznego tonu. Jest przede wszystkim entuzjazm dla rzekomych możliwości, które mają stać przed ludzkością. Co prawda, jest mowa o "potencjalnie katastrofalnym zagrożeniu", ale większość tekstu opiera się na założeniu, że tego nie można i należy powstrzymywać, a jedynie lekko korygować. I oczywiście można klaskać. Artykuł o współpracy międzynarodowej i pierwszym szczycie jest tu:
https://www.theguardian.com/technology/2023/nov/01/uk-us-eu-and-china-sign-declaration-of-ais-catastrophic-dangerale warto też przeczytać treść Deklaracji z Bletchley: https://www.gov.uk/government/publications/ai-safety-summit-2023-the-bletchley-declaration/the-bletchley-declaration-by-countries-attending-the-ai-safety-summit-1-2-november-2023 , bo jej treść jest tak żałośnie entuzjastyczna i powierzchowna, że aż warto się z nią zapoznać, żeby nie mieć złudzeń, że taka trajektoria wydarzeń prowadzi do czegoś sensownego.
#SztucznaInteligencja #regulacje #Bletchley #BletchleyDeclaration #AI #technologizm
-
Producenci pestycydów przez lata ukrywali wyniki badań na toksyczność swoich produktów. 📊 🖤 ☠️ Wyniki co najmniej dziewięciu badań przeprowadzonych przez firmy #Bayer i #Syngenta nie zostały przez nie przekazane odpowiednim instytucjom Unii Europejskiej: https://www.theguardian.com/environment/2023/jul/19/meps-condemn-pesticide-companies-withholding-toxicity-data
Podczas wysłuchania w Parlamencie Europejskim europosłowie dociekali, dlaczego firmy ukryły przed instytucjami regulacyjnymi UE jedną czwartą wyników badań, które były przez te firmy przekazane instytucjom regulacyjnym w w Stanach Zjednoczonych. Jest prawdopodobne, że dozwolone w UE dawki niektórych substancji byłyby niższe, gdyby instytucje #UE miały dostęp do wyników wszystkich badań. 👩⚕️ 🧠
Firmy produkujące pestycydy twierdzą, że nie mają sobie nic do zarzucenia.
#zdrowie #zdrowaŻywność #pestycydy #rolnictwo #żywność #bezpieczeństwoŻywności #regulacje #TheGuardian
-
Pinduoduo i Temu w Irlandii
Oficjalnie podawany powód przeprowadzki to przyspieszająca ekspansja na rynkach zagranicznych. Jednak wydaje się, że główna przyczyna to rosnąca kontrola chińskich podmiotów za granicą, zwłaszcza ze strony Stanów Zjednoczonych. W tym wypadku europejskie regulacje i porozumienia z Waszyngtonem mogą chronić chiński holding.
https://wp.me/p3fv0T-f5B #Chiny #ChRL #Irlandia #PDDHoldings #Pinduoduo #Temu #UE #USA #gospodarka #regulacje