#zmianaceo — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #zmianaceo, aggregated by home.social.
-
Tim Cook oddaje stery, twórca iPhone’a Air nowym CEO Apple
Tim Cook, po 15 latach budowania najdroższej firmy świata, opuszcza fotel dyrektora generalnego. To nie plotka, to oficjalny komunikat Apple.
Jego miejsce zajmie człowiek, który od ćwierć wieku projektuje najważniejsze urządzenia z nadgryzionym jabłkiem – John Ternus. Zmiana warty nastąpi oficjalnie 1 września 2026 roku, ale machina gigantycznej transformacji ruszyła już dziś.
To informacja, która przejdzie do historii technologii. Apple oficjalnie potwierdziło planowaną sukcesję na najwyższym szczeblu. Tim Cook, który przejął stery w 2011 roku po Stevie Jobsie, ustępuje z funkcji CEO. Przekazuje swojemu następcy firmę w stanie absolutnego rozkwitu. Liczby mówią same za siebie: kapitalizacja wzrosła z 350 miliardów do niewyobrażalnych 4 bilionów dolarów, a roczne przychody skoczyły ze 108 miliardów (w 2011 r.) do ponad 416 miliardów dolarów w minionym roku fiskalnym. Same usługi (Apple Music, iCloud, App Store) wygenerowały biznes wart 100 miliardów dolarów – co odpowiada wielkości korporacji z pierwszej czterdziestki listy Fortune 500.
Inżynier z krwi i kości na czele giganta
Nowym dyrektorem generalnym Apple zostanie John Ternus, dotychczasowy wiceprezes ds. inżynierii sprzętowej. To człowiek doskonale znający produktowe DNA marki – dołączył do zespołu projektowego w 2001 roku. Tim Cook nazywa go wizjonerem posiadającym „umysł inżyniera i duszę innowatora”.
Dla fanów i inwestorów awans Ternusa to genialna wiadomość. To pod jego batutą powstały ostatnie sprzętowe hity giganta z Cupertino. Jego zespół odpowiada za rewolucję w linii komputerów Mac, w tym najnowszego, szeroko dostępnego MacBooka Neo. To również Ternus nadzorował całkowite przeprojektowanie linii smartfonów, czego owocem są potężne modele iPhone 17 Pro oraz radykalnie smukły iPhone Air. Nowy CEO słynie z obsesji na punkcie wytrzymałości i ekologii – to on przeforsował użycie drukowanego w 3D tytanu w Apple Watch Ultra 3.
Nowa misja Tima Cooka
Dotychczasowy CEO nie opuszcza jednak statku. Zgodnie z oficjalnym komunikatem, 1 września 2026 roku Tim Cook obejmie stanowisko prezesa wykonawczego zarządu (Executive Chairman), zastępując na tym miejscu Arthura Levinsona (który po 15 latach przejdzie na funkcję głównego niezależnego dyrektora).
W nowej roli Cook skupi się na strategicznych aspektach funkcjonowania korporacji, ze szczególnym uwzględnieniem relacji z decydentami politycznymi na całym świecie. Biorąc pod uwagę globalne wyzwania prawne i antymonopolowe, będzie to zadanie o znaczeniu wręcz krytycznym.
Zmiana na szczycie to starannie przygotowana ewolucja, zaakceptowana jednogłośnie przez zarząd. Stery przejmuje człowiek, który dosłownie trzymał w rękach każdy kluczowy projekt Apple minionych dwóch dekad. Pytanie brzmi: czym John Ternus zaskoczy nas w swojej pierwszej autorskiej dekadzie?
#Apple #AppleWatchUltra3 #iPhone17 #iPhoneAir #JohnTernus #MacbookNeo #technologia #TimCook #wynikiApple #zmianaCEO
-
Tim Cook oddaje stery, twórca iPhone’a Air nowym CEO Apple
Tim Cook, po 15 latach budowania najdroższej firmy świata, opuszcza fotel dyrektora generalnego. To nie plotka, to oficjalny komunikat Apple.
Jego miejsce zajmie człowiek, który od ćwierć wieku projektuje najważniejsze urządzenia z nadgryzionym jabłkiem – John Ternus. Zmiana warty nastąpi oficjalnie 1 września 2026 roku, ale machina gigantycznej transformacji ruszyła już dziś.
To informacja, która przejdzie do historii technologii. Apple oficjalnie potwierdziło planowaną sukcesję na najwyższym szczeblu. Tim Cook, który przejął stery w 2011 roku po Stevie Jobsie, ustępuje z funkcji CEO. Przekazuje swojemu następcy firmę w stanie absolutnego rozkwitu. Liczby mówią same za siebie: kapitalizacja wzrosła z 350 miliardów do niewyobrażalnych 4 bilionów dolarów, a roczne przychody skoczyły ze 108 miliardów (w 2011 r.) do ponad 416 miliardów dolarów w minionym roku fiskalnym. Same usługi (Apple Music, iCloud, App Store) wygenerowały biznes wart 100 miliardów dolarów – co odpowiada wielkości korporacji z pierwszej czterdziestki listy Fortune 500.
Inżynier z krwi i kości na czele giganta
Nowym dyrektorem generalnym Apple zostanie John Ternus, dotychczasowy wiceprezes ds. inżynierii sprzętowej. To człowiek doskonale znający produktowe DNA marki – dołączył do zespołu projektowego w 2001 roku. Tim Cook nazywa go wizjonerem posiadającym „umysł inżyniera i duszę innowatora”.
Dla fanów i inwestorów awans Ternusa to genialna wiadomość. To pod jego batutą powstały ostatnie sprzętowe hity giganta z Cupertino. Jego zespół odpowiada za rewolucję w linii komputerów Mac, w tym najnowszego, szeroko dostępnego MacBooka Neo. To również Ternus nadzorował całkowite przeprojektowanie linii smartfonów, czego owocem są potężne modele iPhone 17 Pro oraz radykalnie smukły iPhone Air. Nowy CEO słynie z obsesji na punkcie wytrzymałości i ekologii – to on przeforsował użycie drukowanego w 3D tytanu w Apple Watch Ultra 3.
Nowa misja Tima Cooka
Dotychczasowy CEO nie opuszcza jednak statku. Zgodnie z oficjalnym komunikatem, 1 września 2026 roku Tim Cook obejmie stanowisko prezesa wykonawczego zarządu (Executive Chairman), zastępując na tym miejscu Arthura Levinsona (który po 15 latach przejdzie na funkcję głównego niezależnego dyrektora).
W nowej roli Cook skupi się na strategicznych aspektach funkcjonowania korporacji, ze szczególnym uwzględnieniem relacji z decydentami politycznymi na całym świecie. Biorąc pod uwagę globalne wyzwania prawne i antymonopolowe, będzie to zadanie o znaczeniu wręcz krytycznym.
Zmiana na szczycie to starannie przygotowana ewolucja, zaakceptowana jednogłośnie przez zarząd. Stery przejmuje człowiek, który dosłownie trzymał w rękach każdy kluczowy projekt Apple minionych dwóch dekad. Pytanie brzmi: czym John Ternus zaskoczy nas w swojej pierwszej autorskiej dekadzie?
#Apple #AppleWatchUltra3 #iPhone17 #iPhoneAir #JohnTernus #MacbookNeo #technologia #TimCook #wynikiApple #zmianaCEO
-
Tim Cook oddaje stery, twórca iPhone’a Air nowym CEO Apple
Tim Cook, po 15 latach budowania najdroższej firmy świata, opuszcza fotel dyrektora generalnego. To nie plotka, to oficjalny komunikat Apple.
Jego miejsce zajmie człowiek, który od ćwierć wieku projektuje najważniejsze urządzenia z nadgryzionym jabłkiem – John Ternus. Zmiana warty nastąpi oficjalnie 1 września 2026 roku, ale machina gigantycznej transformacji ruszyła już dziś.
To informacja, która przejdzie do historii technologii. Apple oficjalnie potwierdziło planowaną sukcesję na najwyższym szczeblu. Tim Cook, który przejął stery w 2011 roku po Stevie Jobsie, ustępuje z funkcji CEO. Przekazuje swojemu następcy firmę w stanie absolutnego rozkwitu. Liczby mówią same za siebie: kapitalizacja wzrosła z 350 miliardów do niewyobrażalnych 4 bilionów dolarów, a roczne przychody skoczyły ze 108 miliardów (w 2011 r.) do ponad 416 miliardów dolarów w minionym roku fiskalnym. Same usługi (Apple Music, iCloud, App Store) wygenerowały biznes wart 100 miliardów dolarów – co odpowiada wielkości korporacji z pierwszej czterdziestki listy Fortune 500.
Inżynier z krwi i kości na czele giganta
Nowym dyrektorem generalnym Apple zostanie John Ternus, dotychczasowy wiceprezes ds. inżynierii sprzętowej. To człowiek doskonale znający produktowe DNA marki – dołączył do zespołu projektowego w 2001 roku. Tim Cook nazywa go wizjonerem posiadającym „umysł inżyniera i duszę innowatora”.
Dla fanów i inwestorów awans Ternusa to genialna wiadomość. To pod jego batutą powstały ostatnie sprzętowe hity giganta z Cupertino. Jego zespół odpowiada za rewolucję w linii komputerów Mac, w tym najnowszego, szeroko dostępnego MacBooka Neo. To również Ternus nadzorował całkowite przeprojektowanie linii smartfonów, czego owocem są potężne modele iPhone 17 Pro oraz radykalnie smukły iPhone Air. Nowy CEO słynie z obsesji na punkcie wytrzymałości i ekologii – to on przeforsował użycie drukowanego w 3D tytanu w Apple Watch Ultra 3.
Nowa misja Tima Cooka
Dotychczasowy CEO nie opuszcza jednak statku. Zgodnie z oficjalnym komunikatem, 1 września 2026 roku Tim Cook obejmie stanowisko prezesa wykonawczego zarządu (Executive Chairman), zastępując na tym miejscu Arthura Levinsona (który po 15 latach przejdzie na funkcję głównego niezależnego dyrektora).
W nowej roli Cook skupi się na strategicznych aspektach funkcjonowania korporacji, ze szczególnym uwzględnieniem relacji z decydentami politycznymi na całym świecie. Biorąc pod uwagę globalne wyzwania prawne i antymonopolowe, będzie to zadanie o znaczeniu wręcz krytycznym.
Zmiana na szczycie to starannie przygotowana ewolucja, zaakceptowana jednogłośnie przez zarząd. Stery przejmuje człowiek, który dosłownie trzymał w rękach każdy kluczowy projekt Apple minionych dwóch dekad. Pytanie brzmi: czym John Ternus zaskoczy nas w swojej pierwszej autorskiej dekadzie?
#Apple #AppleWatchUltra3 #iPhone17 #iPhoneAir #JohnTernus #MacbookNeo #technologia #TimCook #wynikiApple #zmianaCEO
-
Tim Cook oddaje stery, twórca iPhone’a Air nowym CEO Apple
Tim Cook, po 15 latach budowania najdroższej firmy świata, opuszcza fotel dyrektora generalnego. To nie plotka, to oficjalny komunikat Apple.
Jego miejsce zajmie człowiek, który od ćwierć wieku projektuje najważniejsze urządzenia z nadgryzionym jabłkiem – John Ternus. Zmiana warty nastąpi oficjalnie 1 września 2026 roku, ale machina gigantycznej transformacji ruszyła już dziś.
To informacja, która przejdzie do historii technologii. Apple oficjalnie potwierdziło planowaną sukcesję na najwyższym szczeblu. Tim Cook, który przejął stery w 2011 roku po Stevie Jobsie, ustępuje z funkcji CEO. Przekazuje swojemu następcy firmę w stanie absolutnego rozkwitu. Liczby mówią same za siebie: kapitalizacja wzrosła z 350 miliardów do niewyobrażalnych 4 bilionów dolarów, a roczne przychody skoczyły ze 108 miliardów (w 2011 r.) do ponad 416 miliardów dolarów w minionym roku fiskalnym. Same usługi (Apple Music, iCloud, App Store) wygenerowały biznes wart 100 miliardów dolarów – co odpowiada wielkości korporacji z pierwszej czterdziestki listy Fortune 500.
Inżynier z krwi i kości na czele giganta
Nowym dyrektorem generalnym Apple zostanie John Ternus, dotychczasowy wiceprezes ds. inżynierii sprzętowej. To człowiek doskonale znający produktowe DNA marki – dołączył do zespołu projektowego w 2001 roku. Tim Cook nazywa go wizjonerem posiadającym „umysł inżyniera i duszę innowatora”.
Dla fanów i inwestorów awans Ternusa to genialna wiadomość. To pod jego batutą powstały ostatnie sprzętowe hity giganta z Cupertino. Jego zespół odpowiada za rewolucję w linii komputerów Mac, w tym najnowszego, szeroko dostępnego MacBooka Neo. To również Ternus nadzorował całkowite przeprojektowanie linii smartfonów, czego owocem są potężne modele iPhone 17 Pro oraz radykalnie smukły iPhone Air. Nowy CEO słynie z obsesji na punkcie wytrzymałości i ekologii – to on przeforsował użycie drukowanego w 3D tytanu w Apple Watch Ultra 3.
Nowa misja Tima Cooka
Dotychczasowy CEO nie opuszcza jednak statku. Zgodnie z oficjalnym komunikatem, 1 września 2026 roku Tim Cook obejmie stanowisko prezesa wykonawczego zarządu (Executive Chairman), zastępując na tym miejscu Arthura Levinsona (który po 15 latach przejdzie na funkcję głównego niezależnego dyrektora).
W nowej roli Cook skupi się na strategicznych aspektach funkcjonowania korporacji, ze szczególnym uwzględnieniem relacji z decydentami politycznymi na całym świecie. Biorąc pod uwagę globalne wyzwania prawne i antymonopolowe, będzie to zadanie o znaczeniu wręcz krytycznym.
Zmiana na szczycie to starannie przygotowana ewolucja, zaakceptowana jednogłośnie przez zarząd. Stery przejmuje człowiek, który dosłownie trzymał w rękach każdy kluczowy projekt Apple minionych dwóch dekad. Pytanie brzmi: czym John Ternus zaskoczy nas w swojej pierwszej autorskiej dekadzie?
#Apple #AppleWatchUltra3 #iPhone17 #iPhoneAir #JohnTernus #MacbookNeo #technologia #TimCook #wynikiApple #zmianaCEO
-
Tim Cook oddaje stery, twórca iPhone’a Air nowym CEO Apple
Tim Cook, po 15 latach budowania najdroższej firmy świata, opuszcza fotel dyrektora generalnego. To nie plotka, to oficjalny komunikat Apple.
Jego miejsce zajmie człowiek, który od ćwierć wieku projektuje najważniejsze urządzenia z nadgryzionym jabłkiem – John Ternus. Zmiana warty nastąpi oficjalnie 1 września 2026 roku, ale machina gigantycznej transformacji ruszyła już dziś.
To informacja, która przejdzie do historii technologii. Apple oficjalnie potwierdziło planowaną sukcesję na najwyższym szczeblu. Tim Cook, który przejął stery w 2011 roku po Stevie Jobsie, ustępuje z funkcji CEO. Przekazuje swojemu następcy firmę w stanie absolutnego rozkwitu. Liczby mówią same za siebie: kapitalizacja wzrosła z 350 miliardów do niewyobrażalnych 4 bilionów dolarów, a roczne przychody skoczyły ze 108 miliardów (w 2011 r.) do ponad 416 miliardów dolarów w minionym roku fiskalnym. Same usługi (Apple Music, iCloud, App Store) wygenerowały biznes wart 100 miliardów dolarów – co odpowiada wielkości korporacji z pierwszej czterdziestki listy Fortune 500.
Inżynier z krwi i kości na czele giganta
Nowym dyrektorem generalnym Apple zostanie John Ternus, dotychczasowy wiceprezes ds. inżynierii sprzętowej. To człowiek doskonale znający produktowe DNA marki – dołączył do zespołu projektowego w 2001 roku. Tim Cook nazywa go wizjonerem posiadającym „umysł inżyniera i duszę innowatora”.
Dla fanów i inwestorów awans Ternusa to genialna wiadomość. To pod jego batutą powstały ostatnie sprzętowe hity giganta z Cupertino. Jego zespół odpowiada za rewolucję w linii komputerów Mac, w tym najnowszego, szeroko dostępnego MacBooka Neo. To również Ternus nadzorował całkowite przeprojektowanie linii smartfonów, czego owocem są potężne modele iPhone 17 Pro oraz radykalnie smukły iPhone Air. Nowy CEO słynie z obsesji na punkcie wytrzymałości i ekologii – to on przeforsował użycie drukowanego w 3D tytanu w Apple Watch Ultra 3.
Nowa misja Tima Cooka
Dotychczasowy CEO nie opuszcza jednak statku. Zgodnie z oficjalnym komunikatem, 1 września 2026 roku Tim Cook obejmie stanowisko prezesa wykonawczego zarządu (Executive Chairman), zastępując na tym miejscu Arthura Levinsona (który po 15 latach przejdzie na funkcję głównego niezależnego dyrektora).
W nowej roli Cook skupi się na strategicznych aspektach funkcjonowania korporacji, ze szczególnym uwzględnieniem relacji z decydentami politycznymi na całym świecie. Biorąc pod uwagę globalne wyzwania prawne i antymonopolowe, będzie to zadanie o znaczeniu wręcz krytycznym.
Zmiana na szczycie to starannie przygotowana ewolucja, zaakceptowana jednogłośnie przez zarząd. Stery przejmuje człowiek, który dosłownie trzymał w rękach każdy kluczowy projekt Apple minionych dwóch dekad. Pytanie brzmi: czym John Ternus zaskoczy nas w swojej pierwszej autorskiej dekadzie?
#Apple #AppleWatchUltra3 #iPhone17 #iPhoneAir #JohnTernus #MacbookNeo #technologia #TimCook #wynikiApple #zmianaCEO
-
Mark Gurman podważa doniesienia Financial Times w sprawie Tima Cooka
Mark Gurman podważa doniesienia Financial Times, jakoby Tim Cook miał ustąpić ze stanowiska prezesa Apple już w 2026 roku.
Według Gurmana z Bloomberga nie ma sygnałów wewnątrz firmy sugerujących tak szybkie odejście, a scenariusz zmiany lidera między styczniem a czerwcem 2026 określa jako mało prawdopodobny. Raport FT nazywa przedwczesnym i niezgodnym z faktami.
Najbardziej naturalnym następcą Cooka — gdy ten faktycznie zdecyduje się odejść — pozostaje John Ternus, szef działu inżynierii sprzętowej Apple.
Cook, który w tym roku skończył 65 lat, kieruje firmą od 2011 roku.
Przeciek o odejściu Tima Cooka to celowy „balon próbny”. Apple sprawdza reakcję rynku
#apple #applenews #biznes #ceo #financialtimes #johnternus #markgurman #technologia #timcook #wwdc #zarzadzanie #zmianaceo
-
Mark Gurman podważa doniesienia Financial Times w sprawie Tima Cooka
Mark Gurman podważa doniesienia Financial Times, jakoby Tim Cook miał ustąpić ze stanowiska prezesa Apple już w 2026 roku.
Według Gurmana z Bloomberga nie ma sygnałów wewnątrz firmy sugerujących tak szybkie odejście, a scenariusz zmiany lidera między styczniem a czerwcem 2026 określa jako mało prawdopodobny. Raport FT nazywa przedwczesnym i niezgodnym z faktami.
Najbardziej naturalnym następcą Cooka — gdy ten faktycznie zdecyduje się odejść — pozostaje John Ternus, szef działu inżynierii sprzętowej Apple.
Cook, który w tym roku skończył 65 lat, kieruje firmą od 2011 roku.
Przeciek o odejściu Tima Cooka to celowy „balon próbny”. Apple sprawdza reakcję rynku
#apple #applenews #biznes #ceo #financialtimes #johnternus #markgurman #technologia #timcook #wwdc #zarzadzanie #zmianaceo
-
Mark Gurman podważa doniesienia Financial Times w sprawie Tima Cooka
Mark Gurman podważa doniesienia Financial Times, jakoby Tim Cook miał ustąpić ze stanowiska prezesa Apple już w 2026 roku.
Według Gurmana z Bloomberga nie ma sygnałów wewnątrz firmy sugerujących tak szybkie odejście, a scenariusz zmiany lidera między styczniem a czerwcem 2026 określa jako mało prawdopodobny. Raport FT nazywa przedwczesnym i niezgodnym z faktami.
Najbardziej naturalnym następcą Cooka — gdy ten faktycznie zdecyduje się odejść — pozostaje John Ternus, szef działu inżynierii sprzętowej Apple.
Cook, który w tym roku skończył 65 lat, kieruje firmą od 2011 roku.
Przeciek o odejściu Tima Cooka to celowy „balon próbny”. Apple sprawdza reakcję rynku
#apple #applenews #biznes #ceo #financialtimes #johnternus #markgurman #technologia #timcook #wwdc #zarzadzanie #zmianaceo
-
Mark Gurman podważa doniesienia Financial Times w sprawie Tima Cooka
Mark Gurman podważa doniesienia Financial Times, jakoby Tim Cook miał ustąpić ze stanowiska prezesa Apple już w 2026 roku.
Według Gurmana z Bloomberga nie ma sygnałów wewnątrz firmy sugerujących tak szybkie odejście, a scenariusz zmiany lidera między styczniem a czerwcem 2026 określa jako mało prawdopodobny. Raport FT nazywa przedwczesnym i niezgodnym z faktami.
Najbardziej naturalnym następcą Cooka — gdy ten faktycznie zdecyduje się odejść — pozostaje John Ternus, szef działu inżynierii sprzętowej Apple.
Cook, który w tym roku skończył 65 lat, kieruje firmą od 2011 roku.
Przeciek o odejściu Tima Cooka to celowy „balon próbny”. Apple sprawdza reakcję rynku
#apple #applenews #biznes #ceo #financialtimes #johnternus #markgurman #technologia #timcook #wwdc #zarzadzanie #zmianaceo
-
Mark Gurman podważa doniesienia Financial Times w sprawie Tima Cooka
Mark Gurman podważa doniesienia Financial Times, jakoby Tim Cook miał ustąpić ze stanowiska prezesa Apple już w 2026 roku.
Według Gurmana z Bloomberga nie ma sygnałów wewnątrz firmy sugerujących tak szybkie odejście, a scenariusz zmiany lidera między styczniem a czerwcem 2026 określa jako mało prawdopodobny. Raport FT nazywa przedwczesnym i niezgodnym z faktami.
Najbardziej naturalnym następcą Cooka — gdy ten faktycznie zdecyduje się odejść — pozostaje John Ternus, szef działu inżynierii sprzętowej Apple.
Cook, który w tym roku skończył 65 lat, kieruje firmą od 2011 roku.
Przeciek o odejściu Tima Cooka to celowy „balon próbny”. Apple sprawdza reakcję rynku
#apple #applenews #biznes #ceo #financialtimes #johnternus #markgurman #technologia #timcook #wwdc #zarzadzanie #zmianaceo
-
Tim Cook odejdzie szybciej niż wszyscy myślimy?
Analitycy LightShed Partners (Walter Piecyk i Joe Galone) wezwali do zmiany na stanowisku CEO Apple. Choć uznają osiągnięcia Cooka – m.in. wzrost kursu akcji o ponad 1 400% od 2011 r. – wskazują, że firma znacząco opóźnia działania w rozwoju sztucznej inteligencji (AI).
Analitycy uważają, że potrzebny jest „produktowo zorientowany CEO”, który poprowadzi Apple ku przełomom AI, a nie kontynuacji utrzymania łańcuchów dostaw.
Bloomberg podaje, że Tim Cook prawdopodobnie pozostanie CEO przez kolejne lata (do 2030 i dalej), pomimo słabszych wyników w AI. Powodem ma być brak wewnętrznych prac nad sukcesją, silne wsparcie ze strony rady nadzorczej — i brak obecnie realnej alternatywy.
Brak sztucznej inteligencji może zasadniczo zmienić długoterminową trajektorię firmy i zdolność do rozwoju w ogóle. Sztuczna inteligencja zmieni kształt branż w globalnej gospodarce, a Apple ryzykuje, że stanie się jedną z jej ofiar.
– komentuje Bloomberg. Tutaj trudno się nie zgodzić i Apple ma maksymalnie 1,5 roku na nadrobienie strat, a nawet więcej – w tym czasie powinno zrównać się z czołówką stawki liderów AI.
Osobiście uważam to za bzdurę, ponieważ sukcesja w takiej firmie, jak Apple jest planowana na dekadę wprzód i nie ma mowy, aby „ktoś nie miał pomysłu, kto może zastąpić Cooka”.
Nawet odejście na emeryturę Jeffa Williamsa, w mojej ocenie, nie pokrzyżuje tych planów. Nawet małe firmy nie planują sukcesji na odległość jednego nazwiska. To byłoby nielogiczne.
Jeff Williams, wieloletni numer 2 Cooka, właśnie ogłosił plany przejść na emeryturę jeszcze w tym roku. Oznacza to, że nie ma natychmiastowego następcy gotowego przejąć stery. Nie było również oznak wewnętrznie, że Cook przygotowuje się do wyjazdu lub rozpoczęcia procesu pielęgnacji zastępstwa.
Osobiście liczę, że przez kolejne pięć lat Apple do tej roli przygotuje Johna Ternusa.
Cook zyskał siłę zbliżoną do innych kapitanów branży. Pomyślcie o Bobie Igerze, 74-letnim dyrektorze generalnym Walt Disney Co., lub Jamie Dimon, 69-letnim liderze JPMorgan Chase & Co. Chociaż Cook kończy 65 lat w listopadzie, istnieje prawdopodobny scenariusz, w którym pozostaje odpowiedzialny za producenta iPhone’a przez co najmniej kolejne pół dekady.
Decyzja zależy od tego, czy Apple uzna opóźnienia w rozwoju AI za wystarczający powód do zmiany. W mojej ocenie szanse na to wynoszą max 5%.
Cytując konkluzję analityków:
Żaden kryzys nie jest wystarczająco duży, aby zachwiać wiarą zarządu w Cooka.
Oficjalnie: zmiana na szczycie Apple. Dyrektor operacyjny Jeff Williams nie będzie już COO Apple
#Apple #Apple2025 #AppleAI #AppleAkcje #AppleInwestorzy #AppleKierownictwo #AppleKontraKonkurencja #AppleProdukty #AppleSukcesja #AppleWizja #AppleZarządzanie #CEOApple #iPhone #JeffWilliams #LightShedPartners #przyszłośćApple #sztucznaInteligencja #TimCook #TimCookRezygnacja #zmianaCEO