#weryfikacjatozsamosci — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #weryfikacjatozsamosci, aggregated by home.social.
-
Europa buduje anty-X. Nazywa się „W” i wpuści Cię tylko z dowodem tożsamości
Mieliśmy już Mastodona i Bluesky, ale to były oddolne alternatywy. Teraz do gry wchodzi „W” – platforma społecznościowa z błogosławieństwem europejskich elit, zaprezentowana w Davos.
Cel? Stworzenie bezpiecznej przystani z dala od Elona Muska i amerykańskich wpływów. Cena? Koniec anonimowości.
W jak „Verified”
Ogłoszenie startu nowej platformy miało miejsce 20 stycznia podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Za sterami „W” stoi Anna Zeiter, ekspertka od prywatności (wcześniej w eBay), a projekt wspiera grupa byłych ministrów i biznesmenów, głównie ze Szwecji.
Głównym wyróżnikiem „W” ma być bezwzględna weryfikacja tożsamości. Aby założyć konto, użytkownik będzie musiał przejść proces foto-walidacji dokumentów. Założenie jest proste: weryfikujemy, czy jesteś człowiekiem i czy jesteś tym, za kogo się podajesz. To ma całkowicie wyeliminować armie botów i trolli, które trawią platformę X.
Anna Zeiter tłumaczy nazwę „W” jako skrót od „We” (My), ale też jako połączenie dwóch V: Values (Wartości) i Verified (Zweryfikowany). Jak sama mówi z przekąsem: „To, że W jest w alfabecie przed X, to miły zbieg okoliczności”.
X to „strona z pornografią deepfake”
Start „W” to bezpośrednia odpowiedź na wojnę, jaką Unia Europejska toczy z Elonem Muskiem. Grupa 54 europosłów wystosowała niedawno list otwarty, w którym stwierdza, że X przestał być „placem publicznym”, a stał się „jednokierunkowym systemem nadawczym dla Muska” oraz miejscem zalewanym przez wygenerowaną przez AI pornografię.
Europa chce mieć swoje miejsce do debaty, które podlega pod RODO (dane mają być hostowane w UE) i jest wolne od kaprysów amerykańskich miliarderów.
Elon Musk obiecuje pełną transparentność. Nowy algorytm X ma być open source
Tło: Trump, Grenlandia i cła
Kontekst tego startu jest jednak znacznie szerszy niż tylko walka z hejtem. Rok 2026 przyniósł gwałtowne ochłodzenie relacji na linii Waszyngton-Bruksela. Donald Trump, realizując swoje groźby, nałożył (a następnie wycofał) cła na kraje europejskie sprzeciwiające się jego planom… zakupu (lub aneksji) Grenlandii.
W tej atmosferze „W” ma być cyfrowym bastionem suwerenności Europy. Pytanie tylko, czy użytkownicy będą chcieli przenieść się do serwisu, który przypomina bardziej urząd cyfrowy niż luźną sieć społecznościową? Historia pokazuje, że „rządowe” social media rzadko bywają „cool”.
Dostępność
Platforma jest obecnie w fazie wczesnego dostępu, a jej operatorem jest spółka-córka platformy klimatycznej „We Don’t Have Time”. Biura planowane są w Berlinie i Paryżu.
#alternatywaDlaX #AnnaZeiter #Davos2026 #DonaldTrumpGrenlandia #ElonMuskVsUE #news #PlatformaW #socialMediaW #weryfikacjaTożsamości -
Europa buduje anty-X. Nazywa się „W” i wpuści Cię tylko z dowodem tożsamości
Mieliśmy już Mastodona i Bluesky, ale to były oddolne alternatywy. Teraz do gry wchodzi „W” – platforma społecznościowa z błogosławieństwem europejskich elit, zaprezentowana w Davos.
Cel? Stworzenie bezpiecznej przystani z dala od Elona Muska i amerykańskich wpływów. Cena? Koniec anonimowości.
W jak „Verified”
Ogłoszenie startu nowej platformy miało miejsce 20 stycznia podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Za sterami „W” stoi Anna Zeiter, ekspertka od prywatności (wcześniej w eBay), a projekt wspiera grupa byłych ministrów i biznesmenów, głównie ze Szwecji.
Głównym wyróżnikiem „W” ma być bezwzględna weryfikacja tożsamości. Aby założyć konto, użytkownik będzie musiał przejść proces foto-walidacji dokumentów. Założenie jest proste: weryfikujemy, czy jesteś człowiekiem i czy jesteś tym, za kogo się podajesz. To ma całkowicie wyeliminować armie botów i trolli, które trawią platformę X.
Anna Zeiter tłumaczy nazwę „W” jako skrót od „We” (My), ale też jako połączenie dwóch V: Values (Wartości) i Verified (Zweryfikowany). Jak sama mówi z przekąsem: „To, że W jest w alfabecie przed X, to miły zbieg okoliczności”.
X to „strona z pornografią deepfake”
Start „W” to bezpośrednia odpowiedź na wojnę, jaką Unia Europejska toczy z Elonem Muskiem. Grupa 54 europosłów wystosowała niedawno list otwarty, w którym stwierdza, że X przestał być „placem publicznym”, a stał się „jednokierunkowym systemem nadawczym dla Muska” oraz miejscem zalewanym przez wygenerowaną przez AI pornografię.
Europa chce mieć swoje miejsce do debaty, które podlega pod RODO (dane mają być hostowane w UE) i jest wolne od kaprysów amerykańskich miliarderów.
Elon Musk obiecuje pełną transparentność. Nowy algorytm X ma być open source
Tło: Trump, Grenlandia i cła
Kontekst tego startu jest jednak znacznie szerszy niż tylko walka z hejtem. Rok 2026 przyniósł gwałtowne ochłodzenie relacji na linii Waszyngton-Bruksela. Donald Trump, realizując swoje groźby, nałożył (a następnie wycofał) cła na kraje europejskie sprzeciwiające się jego planom… zakupu (lub aneksji) Grenlandii.
W tej atmosferze „W” ma być cyfrowym bastionem suwerenności Europy. Pytanie tylko, czy użytkownicy będą chcieli przenieść się do serwisu, który przypomina bardziej urząd cyfrowy niż luźną sieć społecznościową? Historia pokazuje, że „rządowe” social media rzadko bywają „cool”.
Dostępność
Platforma jest obecnie w fazie wczesnego dostępu, a jej operatorem jest spółka-córka platformy klimatycznej „We Don’t Have Time”. Biura planowane są w Berlinie i Paryżu.
#alternatywaDlaX #AnnaZeiter #Davos2026 #DonaldTrumpGrenlandia #ElonMuskVsUE #news #PlatformaW #socialMediaW #weryfikacjaTożsamości -
Europa buduje anty-X. Nazywa się „W” i wpuści Cię tylko z dowodem tożsamości
Mieliśmy już Mastodona i Bluesky, ale to były oddolne alternatywy. Teraz do gry wchodzi „W” – platforma społecznościowa z błogosławieństwem europejskich elit, zaprezentowana w Davos.
Cel? Stworzenie bezpiecznej przystani z dala od Elona Muska i amerykańskich wpływów. Cena? Koniec anonimowości.
W jak „Verified”
Ogłoszenie startu nowej platformy miało miejsce 20 stycznia podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Za sterami „W” stoi Anna Zeiter, ekspertka od prywatności (wcześniej w eBay), a projekt wspiera grupa byłych ministrów i biznesmenów, głównie ze Szwecji.
Głównym wyróżnikiem „W” ma być bezwzględna weryfikacja tożsamości. Aby założyć konto, użytkownik będzie musiał przejść proces foto-walidacji dokumentów. Założenie jest proste: weryfikujemy, czy jesteś człowiekiem i czy jesteś tym, za kogo się podajesz. To ma całkowicie wyeliminować armie botów i trolli, które trawią platformę X.
Anna Zeiter tłumaczy nazwę „W” jako skrót od „We” (My), ale też jako połączenie dwóch V: Values (Wartości) i Verified (Zweryfikowany). Jak sama mówi z przekąsem: „To, że W jest w alfabecie przed X, to miły zbieg okoliczności”.
X to „strona z pornografią deepfake”
Start „W” to bezpośrednia odpowiedź na wojnę, jaką Unia Europejska toczy z Elonem Muskiem. Grupa 54 europosłów wystosowała niedawno list otwarty, w którym stwierdza, że X przestał być „placem publicznym”, a stał się „jednokierunkowym systemem nadawczym dla Muska” oraz miejscem zalewanym przez wygenerowaną przez AI pornografię.
Europa chce mieć swoje miejsce do debaty, które podlega pod RODO (dane mają być hostowane w UE) i jest wolne od kaprysów amerykańskich miliarderów.
Elon Musk obiecuje pełną transparentność. Nowy algorytm X ma być open source
Tło: Trump, Grenlandia i cła
Kontekst tego startu jest jednak znacznie szerszy niż tylko walka z hejtem. Rok 2026 przyniósł gwałtowne ochłodzenie relacji na linii Waszyngton-Bruksela. Donald Trump, realizując swoje groźby, nałożył (a następnie wycofał) cła na kraje europejskie sprzeciwiające się jego planom… zakupu (lub aneksji) Grenlandii.
W tej atmosferze „W” ma być cyfrowym bastionem suwerenności Europy. Pytanie tylko, czy użytkownicy będą chcieli przenieść się do serwisu, który przypomina bardziej urząd cyfrowy niż luźną sieć społecznościową? Historia pokazuje, że „rządowe” social media rzadko bywają „cool”.
Dostępność
Platforma jest obecnie w fazie wczesnego dostępu, a jej operatorem jest spółka-córka platformy klimatycznej „We Don’t Have Time”. Biura planowane są w Berlinie i Paryżu.
#alternatywaDlaX #AnnaZeiter #Davos2026 #DonaldTrumpGrenlandia #ElonMuskVsUE #news #PlatformaW #socialMediaW #weryfikacjaTożsamości -
Europa buduje anty-X. Nazywa się „W” i wpuści Cię tylko z dowodem tożsamości
Mieliśmy już Mastodona i Bluesky, ale to były oddolne alternatywy. Teraz do gry wchodzi „W” – platforma społecznościowa z błogosławieństwem europejskich elit, zaprezentowana w Davos.
Cel? Stworzenie bezpiecznej przystani z dala od Elona Muska i amerykańskich wpływów. Cena? Koniec anonimowości.
W jak „Verified”
Ogłoszenie startu nowej platformy miało miejsce 20 stycznia podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Za sterami „W” stoi Anna Zeiter, ekspertka od prywatności (wcześniej w eBay), a projekt wspiera grupa byłych ministrów i biznesmenów, głównie ze Szwecji.
Głównym wyróżnikiem „W” ma być bezwzględna weryfikacja tożsamości. Aby założyć konto, użytkownik będzie musiał przejść proces foto-walidacji dokumentów. Założenie jest proste: weryfikujemy, czy jesteś człowiekiem i czy jesteś tym, za kogo się podajesz. To ma całkowicie wyeliminować armie botów i trolli, które trawią platformę X.
Anna Zeiter tłumaczy nazwę „W” jako skrót od „We” (My), ale też jako połączenie dwóch V: Values (Wartości) i Verified (Zweryfikowany). Jak sama mówi z przekąsem: „To, że W jest w alfabecie przed X, to miły zbieg okoliczności”.
X to „strona z pornografią deepfake”
Start „W” to bezpośrednia odpowiedź na wojnę, jaką Unia Europejska toczy z Elonem Muskiem. Grupa 54 europosłów wystosowała niedawno list otwarty, w którym stwierdza, że X przestał być „placem publicznym”, a stał się „jednokierunkowym systemem nadawczym dla Muska” oraz miejscem zalewanym przez wygenerowaną przez AI pornografię.
Europa chce mieć swoje miejsce do debaty, które podlega pod RODO (dane mają być hostowane w UE) i jest wolne od kaprysów amerykańskich miliarderów.
Elon Musk obiecuje pełną transparentność. Nowy algorytm X ma być open source
Tło: Trump, Grenlandia i cła
Kontekst tego startu jest jednak znacznie szerszy niż tylko walka z hejtem. Rok 2026 przyniósł gwałtowne ochłodzenie relacji na linii Waszyngton-Bruksela. Donald Trump, realizując swoje groźby, nałożył (a następnie wycofał) cła na kraje europejskie sprzeciwiające się jego planom… zakupu (lub aneksji) Grenlandii.
W tej atmosferze „W” ma być cyfrowym bastionem suwerenności Europy. Pytanie tylko, czy użytkownicy będą chcieli przenieść się do serwisu, który przypomina bardziej urząd cyfrowy niż luźną sieć społecznościową? Historia pokazuje, że „rządowe” social media rzadko bywają „cool”.
Dostępność
Platforma jest obecnie w fazie wczesnego dostępu, a jej operatorem jest spółka-córka platformy klimatycznej „We Don’t Have Time”. Biura planowane są w Berlinie i Paryżu.
#alternatywaDlaX #AnnaZeiter #Davos2026 #DonaldTrumpGrenlandia #ElonMuskVsUE #news #PlatformaW #socialMediaW #weryfikacjaTożsamości -
https://www.europesays.com/pl/110672/ Dramat złodziei telefonów. Samsung znalazł na nich sposób #Aplikacje #Nauka #NaukaITechnika #NaukaTechnika #OneU #OneUI8.5 #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #samsung #Science #ScienceAndTechnology #ScienceTechnology #Technika #Technology #WeryfikacjaTożsamości
-
Łysy farmazoniarz z Polski 2050 stwierdził w Kanale Zero, że doniesienia o pomysłach wprowadzenia weryfikacji wieku na social mediach lub YouTube, a także o unijnych planach inwigilacji w ramach Chat Control to "mniej albo bardziej fałszywe rewelacje". [1]
W następnym tootku prostuje kłamstwa tego farmazoniarza (źródła podane na końcu).
#internet #wolnoscinternetu #weryfikacjawieku #weryfikacjatozsamosci #chatcontrol #prywatnosc #gramatyka #michalgramatyka #Polska2050 #PL2050 #klamca
-
Łysy farmazoniarz z Polski 2050 stwierdził w Kanale Zero, że doniesienia o pomysłach wprowadzenia weryfikacji wieku na social mediach lub YouTube, a także o unijnych planach inwigilacji w ramach Chat Control to "mniej albo bardziej fałszywe rewelacje". [1]
W następnym tootku prostuje kłamstwa tego farmazoniarza (źródła podane na końcu).
#internet #wolnoscinternetu #weryfikacjawieku #weryfikacjatozsamosci #chatcontrol #prywatnosc #gramatyka #michalgramatyka #Polska2050 #PL2050 #klamca
-
Większa prywatność i lepsze aplikacje webowe. Oto nowości w Safari na iOS 26
Choć najczęściej komentowaną zmianą w przeglądarce Safari w iOS 26 jest jej nowy wygląd „Liquid Glass” i dodatkowe układy interfejsu , Apple wprowadziło również szereg istotnych ulepszeń funkcjonalnych.
Cztery z nich, choć mniej widoczne na pierwszy rzut oka, znacząco wpłyną na prywatność, jakość wyświetlanych treści i integrację z systemem.
Pierwszą nowością są ulepszenia dla aplikacji webowych dodawanych na ekran główny. Do tej pory, tylko strony skonfigurowane jako progresywne aplikacje webowe (PWA) otwierały się w osobnym, pełnoekranowym oknie. W iOS 26 każdą stronę internetową będzie można dodać do ekranu głównego i uruchomić jako samodzielną aplikację, która pojawi się również na liście otwartych programów (App Switcher).
Drugą, mniejszą zmianą jest dodanie w Safari wsparcia dla obrazów w technologii HDR, co przełoży się na bogatsze kolory i lepszy kontrast na stronach wykorzystujących ten format.
Kluczową zmianą jest rozszerzenie ochrony przed tzw. fingerprintingiem (cyfrowym odciskiem palca przeglądarki). Do tej pory funkcja ta była domyślnie włączona tylko w trybie przeglądania prywatnego. Wraz z premierą iOS 26, zaawansowana ochrona przed fingerprintingiem będzie aktywna domyślnie dla całego przeglądania w Safari. Mechanizm ten utrudnia tworzenie unikalnego profilu użytkownika na podstawie danych o jego urządzeniu i przeglądarce, co jest jedną z inwazyjnych metod śledzenia w sieci.
Czwartą istotną nowością jest funkcja „Verify with Wallet on the Web”. Pozwala ona na weryfikację tożsamości lub wieku w internecie za pomocą dokumentów (np. prawa jazdy czy dowodu stanowego) zapisanych w aplikacji Portfel Apple. Zastępuje to konieczność przesyłania zdjęć fizycznych dokumentów. Proces wykorzystuje interfejs podobny do Apple Pay, dając użytkownikowi pełną kontrolę nad udostępnianymi danymi. Apple poinformowało, że wśród pierwszych partnerów wdrażających to rozwiązanie znajdują się m.in. Uber Eats, Turo i U.S. Bank.
Podsumowując, choć wizualna rewolucja w Safari przyciąga najwięcej uwagi, to właśnie funkcjonalne nowości stanowią o sile tegorocznej aktualizacji. Wzmocnienie prywatności, lepsza integracja z aplikacjami webowymi oraz nowe, bezpieczne metody weryfikacji tożsamości sprawiają, że Safari w iOS 26 staje się przeglądarką znacznie potężniejszą i bardziej dojrzałą.
#aplikacjeWebowe #Apple #AppleWallet #fingerprinting #HDR #iOS26 #news #noweFunkcje #ochronaPrzedśledzeniem #prywatność #Safari #weryfikacjaTożsamości
-
Większa prywatność i lepsze aplikacje webowe. Oto nowości w Safari na iOS 26
Choć najczęściej komentowaną zmianą w przeglądarce Safari w iOS 26 jest jej nowy wygląd „Liquid Glass” i dodatkowe układy interfejsu , Apple wprowadziło również szereg istotnych ulepszeń funkcjonalnych.
Cztery z nich, choć mniej widoczne na pierwszy rzut oka, znacząco wpłyną na prywatność, jakość wyświetlanych treści i integrację z systemem.
Pierwszą nowością są ulepszenia dla aplikacji webowych dodawanych na ekran główny. Do tej pory, tylko strony skonfigurowane jako progresywne aplikacje webowe (PWA) otwierały się w osobnym, pełnoekranowym oknie. W iOS 26 każdą stronę internetową będzie można dodać do ekranu głównego i uruchomić jako samodzielną aplikację, która pojawi się również na liście otwartych programów (App Switcher).
Drugą, mniejszą zmianą jest dodanie w Safari wsparcia dla obrazów w technologii HDR, co przełoży się na bogatsze kolory i lepszy kontrast na stronach wykorzystujących ten format.
Kluczową zmianą jest rozszerzenie ochrony przed tzw. fingerprintingiem (cyfrowym odciskiem palca przeglądarki). Do tej pory funkcja ta była domyślnie włączona tylko w trybie przeglądania prywatnego. Wraz z premierą iOS 26, zaawansowana ochrona przed fingerprintingiem będzie aktywna domyślnie dla całego przeglądania w Safari. Mechanizm ten utrudnia tworzenie unikalnego profilu użytkownika na podstawie danych o jego urządzeniu i przeglądarce, co jest jedną z inwazyjnych metod śledzenia w sieci.
Czwartą istotną nowością jest funkcja „Verify with Wallet on the Web”. Pozwala ona na weryfikację tożsamości lub wieku w internecie za pomocą dokumentów (np. prawa jazdy czy dowodu stanowego) zapisanych w aplikacji Portfel Apple. Zastępuje to konieczność przesyłania zdjęć fizycznych dokumentów. Proces wykorzystuje interfejs podobny do Apple Pay, dając użytkownikowi pełną kontrolę nad udostępnianymi danymi. Apple poinformowało, że wśród pierwszych partnerów wdrażających to rozwiązanie znajdują się m.in. Uber Eats, Turo i U.S. Bank.
Podsumowując, choć wizualna rewolucja w Safari przyciąga najwięcej uwagi, to właśnie funkcjonalne nowości stanowią o sile tegorocznej aktualizacji. Wzmocnienie prywatności, lepsza integracja z aplikacjami webowymi oraz nowe, bezpieczne metody weryfikacji tożsamości sprawiają, że Safari w iOS 26 staje się przeglądarką znacznie potężniejszą i bardziej dojrzałą.
#aplikacjeWebowe #Apple #AppleWallet #fingerprinting #HDR #iOS26 #news #noweFunkcje #ochronaPrzedśledzeniem #prywatność #Safari #weryfikacjaTożsamości
-
Większa prywatność i lepsze aplikacje webowe. Oto nowości w Safari na iOS 26
Choć najczęściej komentowaną zmianą w przeglądarce Safari w iOS 26 jest jej nowy wygląd „Liquid Glass” i dodatkowe układy interfejsu , Apple wprowadziło również szereg istotnych ulepszeń funkcjonalnych.
Cztery z nich, choć mniej widoczne na pierwszy rzut oka, znacząco wpłyną na prywatność, jakość wyświetlanych treści i integrację z systemem.
Pierwszą nowością są ulepszenia dla aplikacji webowych dodawanych na ekran główny. Do tej pory, tylko strony skonfigurowane jako progresywne aplikacje webowe (PWA) otwierały się w osobnym, pełnoekranowym oknie. W iOS 26 każdą stronę internetową będzie można dodać do ekranu głównego i uruchomić jako samodzielną aplikację, która pojawi się również na liście otwartych programów (App Switcher).
Drugą, mniejszą zmianą jest dodanie w Safari wsparcia dla obrazów w technologii HDR, co przełoży się na bogatsze kolory i lepszy kontrast na stronach wykorzystujących ten format.
Kluczową zmianą jest rozszerzenie ochrony przed tzw. fingerprintingiem (cyfrowym odciskiem palca przeglądarki). Do tej pory funkcja ta była domyślnie włączona tylko w trybie przeglądania prywatnego. Wraz z premierą iOS 26, zaawansowana ochrona przed fingerprintingiem będzie aktywna domyślnie dla całego przeglądania w Safari. Mechanizm ten utrudnia tworzenie unikalnego profilu użytkownika na podstawie danych o jego urządzeniu i przeglądarce, co jest jedną z inwazyjnych metod śledzenia w sieci.
Czwartą istotną nowością jest funkcja „Verify with Wallet on the Web”. Pozwala ona na weryfikację tożsamości lub wieku w internecie za pomocą dokumentów (np. prawa jazdy czy dowodu stanowego) zapisanych w aplikacji Portfel Apple. Zastępuje to konieczność przesyłania zdjęć fizycznych dokumentów. Proces wykorzystuje interfejs podobny do Apple Pay, dając użytkownikowi pełną kontrolę nad udostępnianymi danymi. Apple poinformowało, że wśród pierwszych partnerów wdrażających to rozwiązanie znajdują się m.in. Uber Eats, Turo i U.S. Bank.
Podsumowując, choć wizualna rewolucja w Safari przyciąga najwięcej uwagi, to właśnie funkcjonalne nowości stanowią o sile tegorocznej aktualizacji. Wzmocnienie prywatności, lepsza integracja z aplikacjami webowymi oraz nowe, bezpieczne metody weryfikacji tożsamości sprawiają, że Safari w iOS 26 staje się przeglądarką znacznie potężniejszą i bardziej dojrzałą.
#aplikacjeWebowe #Apple #AppleWallet #fingerprinting #HDR #iOS26 #news #noweFunkcje #ochronaPrzedśledzeniem #prywatność #Safari #weryfikacjaTożsamości
-
Większa prywatność i lepsze aplikacje webowe. Oto nowości w Safari na iOS 26
Choć najczęściej komentowaną zmianą w przeglądarce Safari w iOS 26 jest jej nowy wygląd „Liquid Glass” i dodatkowe układy interfejsu , Apple wprowadziło również szereg istotnych ulepszeń funkcjonalnych.
Cztery z nich, choć mniej widoczne na pierwszy rzut oka, znacząco wpłyną na prywatność, jakość wyświetlanych treści i integrację z systemem.
Pierwszą nowością są ulepszenia dla aplikacji webowych dodawanych na ekran główny. Do tej pory, tylko strony skonfigurowane jako progresywne aplikacje webowe (PWA) otwierały się w osobnym, pełnoekranowym oknie. W iOS 26 każdą stronę internetową będzie można dodać do ekranu głównego i uruchomić jako samodzielną aplikację, która pojawi się również na liście otwartych programów (App Switcher).
Drugą, mniejszą zmianą jest dodanie w Safari wsparcia dla obrazów w technologii HDR, co przełoży się na bogatsze kolory i lepszy kontrast na stronach wykorzystujących ten format.
Kluczową zmianą jest rozszerzenie ochrony przed tzw. fingerprintingiem (cyfrowym odciskiem palca przeglądarki). Do tej pory funkcja ta była domyślnie włączona tylko w trybie przeglądania prywatnego. Wraz z premierą iOS 26, zaawansowana ochrona przed fingerprintingiem będzie aktywna domyślnie dla całego przeglądania w Safari. Mechanizm ten utrudnia tworzenie unikalnego profilu użytkownika na podstawie danych o jego urządzeniu i przeglądarce, co jest jedną z inwazyjnych metod śledzenia w sieci.
Czwartą istotną nowością jest funkcja „Verify with Wallet on the Web”. Pozwala ona na weryfikację tożsamości lub wieku w internecie za pomocą dokumentów (np. prawa jazdy czy dowodu stanowego) zapisanych w aplikacji Portfel Apple. Zastępuje to konieczność przesyłania zdjęć fizycznych dokumentów. Proces wykorzystuje interfejs podobny do Apple Pay, dając użytkownikowi pełną kontrolę nad udostępnianymi danymi. Apple poinformowało, że wśród pierwszych partnerów wdrażających to rozwiązanie znajdują się m.in. Uber Eats, Turo i U.S. Bank.
Podsumowując, choć wizualna rewolucja w Safari przyciąga najwięcej uwagi, to właśnie funkcjonalne nowości stanowią o sile tegorocznej aktualizacji. Wzmocnienie prywatności, lepsza integracja z aplikacjami webowymi oraz nowe, bezpieczne metody weryfikacji tożsamości sprawiają, że Safari w iOS 26 staje się przeglądarką znacznie potężniejszą i bardziej dojrzałą.
#aplikacjeWebowe #Apple #AppleWallet #fingerprinting #HDR #iOS26 #news #noweFunkcje #ochronaPrzedśledzeniem #prywatność #Safari #weryfikacjaTożsamości