#nothingphone4a — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #nothingphone4a, aggregated by home.social.
-
Blick von der Ruine Stapelburg zum Brocken
View from the Stapelburg ruins to the Brocken#Nothingphone4a
#landscapephotography #photography #harz #sachsenanhalt #gmsfotos #outdoor #hiking -
Blick von der Ruine Stapelburg zum Brocken
View from the Stapelburg ruins to the Brocken#Nothingphone4a
#landscapephotography #photography #harz #sachsenanhalt #gmsfotos #outdoor #hiking -
Kurzer Abstecher zur Ruine Stapelburg, am Wochenende war Burgfest
Short detour to the Stapelburg ruins, there was a castle festival on the weekend#Nothingphone4a
#fotomontag #photomonday #photography #landscapephotograph #harz #sachsenanhalt #gmsfotos -
Kurzer Abstecher zur Ruine Stapelburg, am Wochenende war Burgfest
Short detour to the Stapelburg ruins, there was a castle festival on the weekend#Nothingphone4a
#fotomontag #photomonday #photography #landscapephotograph #harz #sachsenanhalt #gmsfotos -
Unterwegs auf der Elbe - Outdoor Aktiv
On the road on the Elbe - Outdoor Active
#Nothingphone4a Zoom 229mm
#landscapephotography #photography #outdoor #elbe #paddeln #saechsischeSchweiz -
Unterwegs auf der Elbe - Outdoor Aktiv
On the road on the Elbe - Outdoor Active
#Nothingphone4a Zoom 229mm
#landscapephotography #photography #outdoor #elbe #paddeln #saechsischeSchweiz -
Auch nach dem Unwetter in Rathen regnet es heute an Samstag fast den ganzen Tag. Nebel steigt auf am Lilienstein und im Elbtal
It rained almost all day the day after the storm.Fog rises at Lilienstein and in the Elbe valley
#nothingphone4a
#weather #regen #bkackandwhitephotography #photography #landscapephotography #SaechsischeSchweiz -
Auch nach dem Unwetter in Rathen regnet es heute an Samstag fast den ganzen Tag. Nebel steigt auf am Lilienstein und im Elbtal
It rained almost all day the day after the storm.Fog rises at Lilienstein and in the Elbe valley
#nothingphone4a
#weather #regen #bkackandwhitephotography #photography #landscapephotography #SaechsischeSchweiz -
Glasfenster in der Radfahrer Kirche Wehlen
Stained glass windows in the cyclists' church in Wehlen#nothingphone4a
#Fensterfreitag #WindowFriday #Cityscape #photography #architecture -
Glasfenster in der Radfahrer Kirche Wehlen
Stained glass windows in the cyclists' church in Wehlen#nothingphone4a
#Fensterfreitag #WindowFriday #Cityscape #photography #architecture -
Radfahrer Kirche in Wehlen
Cyclists Church in Wehlen#nothingphone4a
#cycling #elberadweg #photography #cityscape #travel #SaechsischeSchweiz -
Radfahrer Kirche in Wehlen
Cyclists Church in Wehlen#nothingphone4a
#cycling #elberadweg #photography #cityscape #travel #SaechsischeSchweiz -
Tür mit Hochwassermarke (über der Tür) in Bad Schandau
Door with flood mark in Bad Schandau#nothingphone4a
#doorsday #architecture #cityscapes #photography #streetphotography -
Tür mit Hochwassermarke (über der Tür) in Bad Schandau
Door with flood mark in Bad Schandau#nothingphone4a
#doorsday #architecture #cityscapes #photography #streetphotography -
Blick zur Festung Königstein
View towards Königstein Fortress#nothingphone4a
#fotografie #photography #cityscape #historicFort #travel #saechsischeschweiz -
Blick zur Festung Königstein
View towards Königstein Fortress#nothingphone4a
#fotografie #photography #cityscape #historicFort #travel #saechsischeschweiz -
Felswand in Kurort Rathen
Rock face, spa town of Rathen
#nothingphone4a
#fotomontag #photomonday #landscapephotography #photography #outdoor #hiking -
Felswand in Kurort Rathen
Rock face, spa town of Rathen
#nothingphone4a
#fotomontag #photomonday #landscapephotography #photography #outdoor #hiking -
Wandern über die Raunsteine Rathen
Hike across the Raunsteine near Rathen
#Nothingphone4a
#hiking #landscapephotography #photography #outdoor #SaechsischeSchweiz -
Wandern über die Raunsteine Rathen
Hike across the Raunsteine near Rathen
#Nothingphone4a
#hiking #landscapephotography #photography #outdoor #SaechsischeSchweiz -
Gesegneten Sonntag
Lilienstein im Morgendunst
Have a blessed Sunday
Lilienstein in the morning mist
#Nothingphone4a
#silentsunday #landscapephotography #photography #outdoor #saechsischeschweiz -
Gesegneten Sonntag
Lilienstein im Morgendunst
Have a blessed Sunday
Lilienstein in the morning mist
#Nothingphone4a
#silentsunday #landscapephotography #photography #outdoor #saechsischeschweiz -
Heuernte auf den Harzer Wiesen
Hay harvest on the Harz meadows
#Nothingphone4a Zoomlens 80mm
#landscapephotography #photography #outdoor #summer #harz #sachsenanhalt
@photography -
Heuernte auf den Harzer Wiesen
Hay harvest on the Harz meadows
#Nothingphone4a Zoomlens 80mm
#landscapephotography #photography #outdoor #summer #harz #sachsenanhalt
@photography -
Korrektur, es sind Nilgänse.... Danke für den Hinweis
Egyptian geese
#Nothingphone4a -
Korrektur, es sind Nilgänse.... Danke für den Hinweis
Egyptian geese
#Nothingphone4a -
Wetterupdate heute Mittag gut eine Stunde Landregen im Harz😀,die Hitze ist erstmal weg
Weather update at midday today: continuous rain in the Harz Mountains for a good hour😀; the heatwave is over for now
#Nothingphone4a Zoom 160mm
-
Wetterupdate heute Mittag gut eine Stunde Landregen im Harz😀,die Hitze ist erstmal weg
Weather update at midday today: continuous rain in the Harz Mountains for a good hour😀; the heatwave is over for now
#Nothingphone4a Zoom 160mm
-
Künstlerisches Tür und großes Tor
Artistic door and large gate
#NothingPhone4a RAW
#doorsday #architecture #gestaltung #streetphotography #cityscape #fassade -
Künstlerisches Tür und großes Tor
Artistic door and large gate
#NothingPhone4a RAW
#doorsday #architecture #gestaltung #streetphotography #cityscape #fassade -
Mohnblumen am Feldrand
Poppies at the edge of the field#NothingPhone4a RAW
#landscapephotography #photography #outdoor #flowers #harzvorland #sachsenanhalt
-
Mohnblumen am Feldrand
Poppies at the edge of the field#NothingPhone4a RAW
#landscapephotography #photography #outdoor #flowers #harzvorland #sachsenanhalt
-
Unterwegs bei Benzingerode
On the road near Benzingerode#Nothingphone4a RAW-Format
#fotomontag #photographie #photomonday #landscapephotography #hiking #outdoor #harzvorland
-
Unterwegs bei Benzingerode
On the road near Benzingerode#Nothingphone4a RAW-Format
#fotomontag #photographie #photomonday #landscapephotography #hiking #outdoor #harzvorland
-
Why am I still irritated that the Nothing Phone (4a) isn’t available in the USA?
-
Why am I still irritated that the Nothing Phone (4a) isn’t available in the USA?
-
Mogelpackung per Tweet: Warum sich Nothing beim Phone (4a) Pro verzockt
https://www.schmidtisblog.de/mogelpackung-per-tweet-warum-sich-nothing-beim-phone-4a-pro-verzockt-1800559/ -
Mogelpackung per Tweet: Warum sich Nothing beim Phone (4a) Pro verzockt
https://www.schmidtisblog.de/mogelpackung-per-tweet-warum-sich-nothing-beim-phone-4a-pro-verzockt-1800559/ -
Nothing wprowadza funkcję Essential Voice
Londyńska marka Nothing rozwija swoje ambicje w obszarze sztucznej inteligencji i interfejsów przyszłości. Najnowszym krokiem jest wprowadzenie funkcji Essential Voice, która ma zmienić sposób, w jaki korzystamy ze smartfonów – odchodząc od pisania na rzecz naturalnej komunikacji głosowej.
Mówisz – telefon pisze za Ciebie
Essential Voice to rozwinięcie pakietu Essential AI, który koncentruje się na zarządzaniu treściami i informacją. Nowa funkcja odpowiada na prosty problem: pisanie na smartfonie jest wolne i nienaturalne w porównaniu do mówienia. Według danych przytoczonych przez producenta, przeciętny użytkownik wpisuje około 36 słów na minutę, podczas gdy mówi nawet 150 słów w tym samym czasie.
Nowe rozwiązanie ma tę dysproporcję zniwelować. Zamiast klasycznego dyktowania, które wiernie zapisuje każde „yyy” i niedokończone zdanie, Essential Voice przetwarza wypowiedź w uporządkowany, gotowy do użycia tekst. Efekt ma przypominać przemyślany wpis, a nie surową transkrypcję.
Funkcja jest dostępna bezpośrednio tam, gdzie użytkownik pisze – można ją uruchomić przyciskiem Essential Key lub z poziomu klawiatury, bez potrzeby przełączania się między aplikacjami.
Inteligentne poprawki, skróty i tłumaczenia
Essential Voice oferuje zestaw narzędzi, które wykraczają poza samo przekształcanie mowy w tekst. System automatycznie poprawia strukturę wypowiedzi i usuwa zbędne wtrącenia, dbając o czytelność komunikatu.
Ciekawie zapowiadają się także tzw. Personal Mappings, czyli możliwość tworzenia własnych skrótów głosowych. Użytkownik może przypisać konkretne komendy do często używanych fraz, linków czy szablonów wiadomości.
Do tego dochodzi funkcja tłumaczeń – można mówić w jednym języku, a system zapisze tekst w innym. Essential Voice obsługuje ponad 100 języków i automatycznie rozpoznaje, którym z nich posługuje się użytkownik, z możliwością wyboru wariantów regionalnych.
Początek interfejsu „voice-first”
Nowość debiutuje najpierw na modelach Phone (3) oraz Phone (4a) Pro, a w dalszej kolejności trafi także na Phone (4a). To jednak dopiero początek.
Nothing zapowiada, że kolejne aktualizacje wprowadzą świadomość kontekstu. Oznacza to, że system będzie dostosowywał styl i formę wypowiedzi do miejsca, w którym piszemy – inaczej w prywatnej wiadomości, inaczej w mailu służbowym czy w wyszukiwarce.
W dłuższej perspektywie Essential Voice ma stać się fundamentem nowego podejścia do obsługi urządzeń – interfejsu opartego przede wszystkim na głosie. Jeśli ta wizja się sprawdzi, klawiatura ekranowa może w końcu przestać być głównym sposobem komunikacji ze smartfonem.
#AI #EssentialVoice #Nothing #NothingPhone3 #NothingPhone4a #NothingPhone4aPro -
Nothing wprowadza funkcję Essential Voice
Londyńska marka Nothing rozwija swoje ambicje w obszarze sztucznej inteligencji i interfejsów przyszłości. Najnowszym krokiem jest wprowadzenie funkcji Essential Voice, która ma zmienić sposób, w jaki korzystamy ze smartfonów – odchodząc od pisania na rzecz naturalnej komunikacji głosowej.
Mówisz – telefon pisze za Ciebie
Essential Voice to rozwinięcie pakietu Essential AI, który koncentruje się na zarządzaniu treściami i informacją. Nowa funkcja odpowiada na prosty problem: pisanie na smartfonie jest wolne i nienaturalne w porównaniu do mówienia. Według danych przytoczonych przez producenta, przeciętny użytkownik wpisuje około 36 słów na minutę, podczas gdy mówi nawet 150 słów w tym samym czasie.
Nowe rozwiązanie ma tę dysproporcję zniwelować. Zamiast klasycznego dyktowania, które wiernie zapisuje każde „yyy” i niedokończone zdanie, Essential Voice przetwarza wypowiedź w uporządkowany, gotowy do użycia tekst. Efekt ma przypominać przemyślany wpis, a nie surową transkrypcję.
Funkcja jest dostępna bezpośrednio tam, gdzie użytkownik pisze – można ją uruchomić przyciskiem Essential Key lub z poziomu klawiatury, bez potrzeby przełączania się między aplikacjami.
Inteligentne poprawki, skróty i tłumaczenia
Essential Voice oferuje zestaw narzędzi, które wykraczają poza samo przekształcanie mowy w tekst. System automatycznie poprawia strukturę wypowiedzi i usuwa zbędne wtrącenia, dbając o czytelność komunikatu.
Ciekawie zapowiadają się także tzw. Personal Mappings, czyli możliwość tworzenia własnych skrótów głosowych. Użytkownik może przypisać konkretne komendy do często używanych fraz, linków czy szablonów wiadomości.
Do tego dochodzi funkcja tłumaczeń – można mówić w jednym języku, a system zapisze tekst w innym. Essential Voice obsługuje ponad 100 języków i automatycznie rozpoznaje, którym z nich posługuje się użytkownik, z możliwością wyboru wariantów regionalnych.
Początek interfejsu „voice-first”
Nowość debiutuje najpierw na modelach Phone (3) oraz Phone (4a) Pro, a w dalszej kolejności trafi także na Phone (4a). To jednak dopiero początek.
Nothing zapowiada, że kolejne aktualizacje wprowadzą świadomość kontekstu. Oznacza to, że system będzie dostosowywał styl i formę wypowiedzi do miejsca, w którym piszemy – inaczej w prywatnej wiadomości, inaczej w mailu służbowym czy w wyszukiwarce.
W dłuższej perspektywie Essential Voice ma stać się fundamentem nowego podejścia do obsługi urządzeń – interfejsu opartego przede wszystkim na głosie. Jeśli ta wizja się sprawdzi, klawiatura ekranowa może w końcu przestać być głównym sposobem komunikacji ze smartfonem.
#AI #EssentialVoice #Nothing #NothingPhone3 #NothingPhone4a #NothingPhone4aPro -
Nothing Phone (4a) Pro: Dieser Design-Fehler kostet einem die Wasserdichtigkeit [Video]
https://www.schmidtisblog.de/nothing-phone-4a-pro-dieser-design-fehler-kostet-einem-die-wasserdichtigkeit-1797423/ -
Nothing Phone (4a) Pro: Dieser Design-Fehler kostet einem die Wasserdichtigkeit [Video]
https://www.schmidtisblog.de/nothing-phone-4a-pro-dieser-design-fehler-kostet-einem-die-wasserdichtigkeit-1797423/ -
Realme 16 5G, Nothing Phone 4a, Poco X8 Pro compared: Choose the best for you! https://english.mathrubhumi.com/technology/realme-16-5g-vs-nothing-phone-4a-vs-poco-x8-pro-comparison-qnykig25?utm_source=dlvr.it&utm_medium=mastodon #Realme16 #NothingPhone4a #PocoX8Pro #SmartphoneComparison #TechNews
-
Nothing Phone (4a) & (4a) Pro now official in Malaysia: Glyph Matrix, 50MP cameras, Snapdragon 7s Gen 4, priced from RM1,999 #android #android16 #mobile #news #nothing #nothingmalaysia #nothingphone #nothingphone4a #nothingphone4amalaysia #nothingphone4apro #nothingphone4apromalaysia #smartphone #smartphones #tech
https://soyacincau.com/2026/04/03/nothing-phone-4a-4a-pro-malaysia-price-specs-features/
-
Nothing Phone (4a) & (4a) Pro now official in Malaysia: Glyph Matrix, 50MP cameras, Snapdragon 7s Gen 4, priced from RM1,999 #android #android16 #mobile #news #nothing #nothingmalaysia #nothingphone #nothingphone4a #nothingphone4amalaysia #nothingphone4apro #nothingphone4apromalaysia #smartphone #smartphones #tech
https://soyacincau.com/2026/04/03/nothing-phone-4a-4a-pro-malaysia-price-specs-features/
-
Carl Pei zmienia zdanie. Nothing wchodzi w inteligentne okulary i rzuca wyzwanie gigantom
Jeszcze niedawno Carl Pei, szef marki Nothing, zarzekał się, że jego firma nie pójdzie w ślady konkurencji i nie będzie tworzyć własnych inteligentnych okularów. Rynek zweryfikował jednak te deklaracje.
Sukces okularów od Meta i Ray-Ban oraz nadciągająca ofensywa urządzeń z rodziny Android XR sprawiły, że firma odpowiedzialna za najbardziej wyróżniające się na rynku smartfony zmienia strategię. Nothing oficjalnie dołącza do wyścigu zbrojeń na twarzach użytkowników.
Inteligentne oprawki od optyka. Meta szykuje nowe Ray-Bany specjalnie dla okularników
Bez ekranów, ale z uszami i oczami
Według raportu agencji Bloomberg, powołującego się na informatorów z wewnątrz branży, Nothing planuje wypuścić swoje inteligentne okulary w pierwszej połowie 2027 roku. Kalkulacja jest tu bardzo pragmatyczna. Zamiast porywać się z motyką na słońce i próbować wdrożyć drogie, trudne w miniaturyzacji wyświetlacze AR (Rozszerzonej Rzeczywistości), firma stawia na sprawdzony układ.
Okulary Nothing mają być wyposażone w mikrofony, głośniki kierunkowe oraz wbudowane kamery. Cały ciężar obliczeniowy – a mówimy tu przede wszystkim o zaawansowanych funkcjach sztucznej inteligencji – zostanie zrzucony na połączony z nimi smartfon oraz chmurę. To oznacza, że nowe urządzenie będzie najpewniej bliskim „towarzyszem” telefonów z serii Nothing Phone, a nie całkowicie autonomicznym gadżetem.
Agenci AI w przezroczystym opakowaniu
Rynek okularów AI jest dziś zdominowany przez formę użytkową, w której liczy się dyskrecja. Meta dopiero co zaczęła eksperymentować z nowymi oprawkami. W tym kontekście wejście marki Nothing to gwarancja wizualnego trzęsienia ziemi. Jeśli producent zachowa swoje unikalne DNA, możemy spodziewać się częściowo przezroczystych oprawek eksponujących elektronikę, a być może nawet miniaturowych interfejsów świetlnych Glyph.
Prawdziwym polem bitwy nie będzie jednak sam design, a oprogramowanie. Podczas gdy okulary od Samsunga i Google (rozwijane pod parasolem platformy Android XR) będą w pełni opierać się na modelu Gemini, Nothing ma nieco inną wizję. Firma coraz mocniej odchodzi od klasycznych „asystentów” w stronę „agentów AI”, którzy mają być zdolni do samodzielnego wykonywania złożonych zadań, a nie tylko odpowiadania na pytania.
Zanim jednak okulary trafią na rynek w 2027 roku, fani marki mogą spać spokojnie – firma nie porzuca swoich głównych linii produktowych i wciąż skupia się na kolejnych generacjach smartfonów oraz słuchawek bezprzewodowych.
#AI #AndroidXR #CarlPei #inteligentneOkulary #Nothing #NothingPhone4a #okularyAR #smartGlasses #sztucznaInteligencja
-
Carl Pei zmienia zdanie. Nothing wchodzi w inteligentne okulary i rzuca wyzwanie gigantom
Jeszcze niedawno Carl Pei, szef marki Nothing, zarzekał się, że jego firma nie pójdzie w ślady konkurencji i nie będzie tworzyć własnych inteligentnych okularów. Rynek zweryfikował jednak te deklaracje.
Sukces okularów od Meta i Ray-Ban oraz nadciągająca ofensywa urządzeń z rodziny Android XR sprawiły, że firma odpowiedzialna za najbardziej wyróżniające się na rynku smartfony zmienia strategię. Nothing oficjalnie dołącza do wyścigu zbrojeń na twarzach użytkowników.
Inteligentne oprawki od optyka. Meta szykuje nowe Ray-Bany specjalnie dla okularników
Bez ekranów, ale z uszami i oczami
Według raportu agencji Bloomberg, powołującego się na informatorów z wewnątrz branży, Nothing planuje wypuścić swoje inteligentne okulary w pierwszej połowie 2027 roku. Kalkulacja jest tu bardzo pragmatyczna. Zamiast porywać się z motyką na słońce i próbować wdrożyć drogie, trudne w miniaturyzacji wyświetlacze AR (Rozszerzonej Rzeczywistości), firma stawia na sprawdzony układ.
Okulary Nothing mają być wyposażone w mikrofony, głośniki kierunkowe oraz wbudowane kamery. Cały ciężar obliczeniowy – a mówimy tu przede wszystkim o zaawansowanych funkcjach sztucznej inteligencji – zostanie zrzucony na połączony z nimi smartfon oraz chmurę. To oznacza, że nowe urządzenie będzie najpewniej bliskim „towarzyszem” telefonów z serii Nothing Phone, a nie całkowicie autonomicznym gadżetem.
Agenci AI w przezroczystym opakowaniu
Rynek okularów AI jest dziś zdominowany przez formę użytkową, w której liczy się dyskrecja. Meta dopiero co zaczęła eksperymentować z nowymi oprawkami. W tym kontekście wejście marki Nothing to gwarancja wizualnego trzęsienia ziemi. Jeśli producent zachowa swoje unikalne DNA, możemy spodziewać się częściowo przezroczystych oprawek eksponujących elektronikę, a być może nawet miniaturowych interfejsów świetlnych Glyph.
Prawdziwym polem bitwy nie będzie jednak sam design, a oprogramowanie. Podczas gdy okulary od Samsunga i Google (rozwijane pod parasolem platformy Android XR) będą w pełni opierać się na modelu Gemini, Nothing ma nieco inną wizję. Firma coraz mocniej odchodzi od klasycznych „asystentów” w stronę „agentów AI”, którzy mają być zdolni do samodzielnego wykonywania złożonych zadań, a nie tylko odpowiadania na pytania.
Zanim jednak okulary trafią na rynek w 2027 roku, fani marki mogą spać spokojnie – firma nie porzuca swoich głównych linii produktowych i wciąż skupia się na kolejnych generacjach smartfonów oraz słuchawek bezprzewodowych.
#AI #AndroidXR #CarlPei #inteligentneOkulary #Nothing #NothingPhone4a #okularyAR #smartGlasses #sztucznaInteligencja
-
Nothing Phone (4a) – wyjątkowy
AI implementowane jest obecnie wszędzie, nie zawsze jednak ma ono sens. Nothing reprezentuje ostrożne podejście do stosowania sztucznej inteligencji, skupiając się na opieraniu na niej własnych, wyjątkowych rozwiązań.
Design, który nie przeprasza za swoją odwagę
Do korzystania z AI nie jest potrzebny topowy smartfon, a Nothing nie ogranicza sztucznie dostępu do wybranych funkcji. Właśnie to czyni Phone (4a) tak interesującym wyborem – telefon ten łączy bardzo duże możliwości z rozsądna ceną. Nie wygląda przy tym na tanie urządzenie, jego design jest równie krzykliwy i wyjątkowy, co innych produktów z oferty tego brytyjskiego producenta. Plastikowy, matowy korpus, przeszklony, uwidaczniający liczne detale tył, a także przyciągający wzrok interfejs Glyph sprawiają, że inne telefony wokół wydają się nudne. Jedynie front wydaje się zwyczajny, wyświetlacz z przeciętnej grubości ramką i pojedynczą kamerą na środku to obecnie standard na średniej półce cenowej. Design sprzętu Nothing bardzo mi się podoba, zwłaszcza że w parze z wyglądem idzie też użyteczność. Ponadto telefon jest świetnie spasowany, ma IP64, a matowa ramka doskonale leży w dłoni. Co prawda w komplecie dostajemy przezroczyste etui, jednak nie jest ono tak przyjemne w dotyku, co zimne szkło z tyłu. Prócz standardowych przycisków regulacji głośności i blokowania ekranu, dostajemy też dodatkowy Essential Key, służący do obsługi funkcji AI. Podobniej jak w poprzednim modelu, tak i tu uważam dodanie fizycznego przycisku za dobre posunięcie, w znacznym stopniu ułatwia on bowiem korzystanie z tego, co wyróżnia ten telefon. Zestaw złącz jest ograniczony do portu USB, zaraz obok znajdziemy fizyczne gniazdo dual SIM.
Ekran i multimedia – solidny krok naprzód
Ekran smartfona jest zauważalnie leszy niż w poprzednim modelu, głównie dzięki wyższej rozdzielczości, wynoszącej teraz 1224 x 2720 pikseli, co przekłada się na 440 ppi. Przekątna wynosi 6,78 cala, choć telefon nie wydaje się duży. Ekran jest też całkiem jasny (na zewnątrz do 1600 nitów, szczytowo 4500 nitów) i ma adaptacyjne odświeżanie, od 30 do 120 Hz. W słoneczny dzień maksymalna jasność okazuje się niewystarczająca, zwłaszcza, że w interfejsie telefonu dominują ciemne kolory. Odwzorowanie barw jest bardzo dobre, mają wysokie nasycenie, ale wyglądają naturalnie. W ekran wbudowano skaner odcisku palca – działa szybko i z wysoką skutecznością, ale umieszczono go blisko dolnej krawędzi, co obniża komfort. Możliwości multimedialnych dopełniają głośniki stereo, oferujące nie tylko wysoką głośność, ale i całkiem szczegółowe brzmienie. Na wyświetlaczu mamy fabryczną folię, która niemal nie rzuca się w oczy, widać ją jedynie wokół przedniej kamery. Doceniam, że producent ją dodał, bo na co dzień nie przeszkadza w obsłudze, a zabezpiecza sprzęt przed zarysowaniami.
Bateria i ładowanie – bez stresu o wieczór
Z racji swojej ceny, Nothing Phone (4a) nie ma ładowania bezprzewodowego, musimy korzystać z kabla. Bateria jest pojemna, ma 5080 mAh, to z kolei pozwala na dwa dni pracy z umiarkowanym obciążaniem urządzenia. Dzięki możliwości ładowania z mocą do 50 W, bateria potrzebuje godziny na naładowanie od zera do pełna, natomiast już 10 minut na kablu zapełnia ją w 25%. To bardzo dobry wynik, nie tylko podczas intensywnego dnia nie zastanawiam się, czy smartfon wytrzyma do wieczora, ale też w razie potrzeby mogę naprawdę szybko uzupełnić prąd.
Wydajność i system – minimalizm, który działa
Za moc obliczeniową telefonu odpowiada Snapdragon 7s Gen 4 w technologii 4 nm. Nie jest to topowy układ, niemniej radzi sobie bardzo dobrze ze wszystkim zadaniami, a przy tym zapewnia niskie zużycie energii. Do tego mamy 8 GB lub 12 GB pamięci RAM i 256 GB pamięci ROM. Dzięki zastosowaniu szybkiej pamięci UFS 3.1, możliwe jest rozszerzenie RAM o kolejne 8 GB. Jedynym obszarem, w którym można odczuć niższą wydajność, są wymagające gry, których nie ogramy na najwyższych detalach. Podczas codziennej pracy telefon nie grzeje się nadmiernie w żadnym miejscu. Urządzenie pracuje na Androidzie 16 z nakładką Nothing OS 4.1. Wnosi ona wiele zmian względem czystego systemu, zarówno w warstwie wizualnej, jak i funkcjonalnej. Bardzo podoba mi się jej minimalistyczny design, wszystkie ikony i widżety utrzymane są w dokładnie tym samym tonie. Dużo ważniejsze jest jednak to, jak dodatkowe funkcje mogą usprawnić pracę. A dzięki przemyślanej implementacji AI, korzystanie ze smartfonów Nothing jest naprawdę wygodne.
Essential Space – AI, które faktycznie pomaga
Głównym wyróżnikiem smartfonów Nothing jest Essential Space, w testowanym modelu dostępny w wersji 4.1. Jest to przestrzeń, która zbiera wszelkie wycinki i notatki, robione za pomocą dedykowanego, fizycznego przycisku. Przeglądając artykuł w sieci, możemy go krótko wcisnąć, by zapisać zrzut ekranu wraz z opcjonalna notatką. Nawet bez niej treść ekranu jest analizowana, przetwarzana na opis i ewentualne przypomnienia czy wydarzenia w kalendarzu. Essential Space potrafi też nagrywać całe rozmowy, robić ich transkrypcję i na tej podstawie przygotować podsumowanie i listę akcji. Funkcja działa w wielu językach, w tym po polsku. O ile jakość transkrypcji jest niezła, ale nie wyjątkowo dobra, to już wyciągane wnioski niemal zawsze mają sens. Liczba wykonanych nagrań jest ograniczona, a limit tokenów odnawia się cyklicznie (nie można ich dokupić). W Essential Space 4.1 notatki synchronizują się w chmurze – aż dziwi, że ta opcja pojawiła się dopiero teraz. Funkcje AI w Nothing obejmują też automatyczne podsumowanie newsów w kilku kategoriach (niestety, nie możemy doprecyzować, jakich krajów czy rynków dotyczą), a także inteligentne wyszukiwanie. Ono działa akurat średnio, nigdy nie wiadomo, czy zaprowadzi nas do treści na smartfonie, konkretnej aplikacji czy też do opisu danej rzeczy z sieci.
Glyph – światło, które ma sens
Essential Space nie jest jedynym wyjątkowym elementem Nothing Phone (4a). Interfejs Glyph, znany z poprzedników, zmienił się mocno, ale na korzyść. Z tyłu telefonu znalazły się świecące kwadraty, służące do sygnalizowania połączeń, nagrywania (jeden z nich jest czerwony), wizualizowania głośności czy postępu. To pozornie ciekawostka, którą z powodzeniem zastąpi always-on display, w praktyce jednak pozwala fizycznie zakryć ekran, odwracając telefon frontem w kierunku blatu, i skupić się na czymkolwiek innym. W poprzednich modelach paski LED były rozmieszczone nieco chaotycznie, tu natomiast mamy prostą linię, która jest znacznie czytelniejsza, a wciąż interesująca. Glyph można zintegrować z aplikacjami zewnętrznymi, na razie są to jedynie Uber i Zomato. Testowałem tą pierwszą i działa dokładnie tak, jak się tego spodziewałem. Aż szkoda, że tak niewielu producentów ma odwagę wyróżnić swój sprzęt równie oryginalnym, a jednocześnie praktycznym elementem.
Aparaty – więcej niż tylko poprawnie
Zestaw aparatów w Nothing Phone (4a) jest wszechstronny i oferuje bardzo solidną jakość (co możecie zobaczyć na umieszczonych w recenzji zdjęciach). Podstawowy obiektyw ma f/1.88, współpracuje z matrycą Samsung GN9 o dużej powierzchni i rozdzielczości 50 MP, ma też optyczną stabilizację obrazu. Drugi obiektyw (o f/2.88) również współpracuje z matrycą Samsung, tym razem JN5, mającą 50 MP. Dzięki peryskopowej konstrukcji oferuje 3,5-krotny zoom optyczny, a prócz niego możemy skorzystać także z maksymalnie 70-krotnego zbliżenia cyfrowego. Pośrodku tego jest też opcja 7-krotnego zoomu, będącego hybrydą zbliżenia optycznego i cropu z matrycy. To właśnie ten obiektyw był przeze mnie najchętniej używany, jakość, a przede wszystkim ostrość zdjęć, wypadała świetnie (co było też zasługą optycznej stabilizacji). Bardzo dobrze sprawdzał się też w portretach, dając lekkie, naturalne bokeh. Ultraszerokokątny obiektyw wydaje się tym najmniej interesującym, ma f/2.2, pole widzenia 120 stopni i matrycę 8 MP Sony IMX355. Jej rozdzielczość kontrastuje z pozostałymi, nie ma też optycznej stabilizacji obrazu. Choć efekty tej decyzji nie zawsze są zauważalne, dziwi mnie ten zabieg. Aparat przedni ma natomiast 32 MP i pole widzenia 89 stopni. Możliwości nagrywania wideo są więcej niż zadowalające, bo choć decydując się na jakość 4k, musimy zadowolić się 30 FPS, to stabilizacja optyczna robi swoje i nagrania z ręki są płynne. Nothing Phone (4a) pozwala za to nagrać film z prędkością 120 FPS w jakości 1080p. W aplikacji aparatu mamy dostęp do wszystkich funkcji, jakich obecnie można spodziewać się w smartfonie, od portretów i panoramy, po tryb manualny. Choć Nothing korzysta z AI do ulepszania zdjęć, zwłaszcza przy zoomie cyfrowym, to nie upiększa zdjęć na siłę, przez co wyglądają one bardzo naturalnie. Jedynym obszarem, w którym AI wyraźnie sobie nie radzi, jest fotografowanie tekstu z dużym przybliżeniem. Przetworzony obraz jest zazwyczaj nieczytelny – nie zaskakuje mnie to, modele AI wciąż mają bowiem problem z przetwarzaniem znaków.
Podsumowanie – rozsądne kompromisy, świetny efekt
Z roku na rok Nothing produkuje coraz lepsze smartfony. W bardzo atrakcyjnej cenie dostajemy telefon, który nie tylko radzi sobie płynnie ze wszystkimi zadaniami, to na dodatek długo działa na baterii, ma świetny zestaw aparatów i wyróżnia się designem. Tak, kamera szerokokątna mogłaby być lepsza, ekran na zewnątrz okazuje się trochę ciemny, nie ma też ładowania bezprzewodowego. Uważam, że są to rozsądne kompromisy, biorąc pod uwagę to, jak dobrze zaprojektowane i wyjątkowe urządzenie dostajemy.
Plusy:
- wyjątkowy design
- Essential Space
- bardzo dobry aparat
Minusy:
- nieco ciemny ekran
Cena:
- wersja z 8 GB RAM i 256 GB ROM – około 1600 PLN
Ocena:
- design: 5,5/6
- jakość wykonania: 5/6
- oprogramowanie: 5/6
- wydajność: 5/6
Przykładowe zdjęcia z Nothing Phone (4a)
#Android #Nothing #NothingPhone4a #nowość -
Nothing Phone (4a) Pro Testbericht
https://www.schmidtisblog.de/nothing-phone-4a-pro-testbericht-1796247/ -
Nothing Phone (4a) Pro Testbericht
https://www.schmidtisblog.de/nothing-phone-4a-pro-testbericht-1796247/ -
📷 Jak fotí mobily Nothing Phone (4a) a Nothing Phone (4a) Pro?
https://infoek.cz/jak-foti-mobily-nothing-phone-4a-a-nothing-phone-4a-pro-2026/
📷 How do the Nothing Phone (4a) and Nothing Phone (4a) Pro phones take photos?
#Nothing #NothingPhone4a #NothingPhone4aPro #Photography #Tech
-
📷 Jak fotí mobily Nothing Phone (4a) a Nothing Phone (4a) Pro?
https://infoek.cz/jak-foti-mobily-nothing-phone-4a-a-nothing-phone-4a-pro-2026/
📷 How do the Nothing Phone (4a) and Nothing Phone (4a) Pro phones take photos?
#Nothing #NothingPhone4a #NothingPhone4aPro #Photography #Tech
-
Nothing Phone (4a) 系列中階手機香港開賣 驚喜定價仲加送千元耳機!
https://www.am730.com.hk/科技/1020403/nothing-phone-4a-系列中階手機香港開賣-驚喜定價仲加送千元耳機- -
Nothing Phone (4a) Testbericht
https://www.schmidtisblog.de/nothing-phone-4a-testbericht-1796103/ -
Nothing Phone (4a) Testbericht
https://www.schmidtisblog.de/nothing-phone-4a-testbericht-1796103/