home.social

#optymalizacja — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #optymalizacja, aggregated by home.social.

  1. Długi, trudny, bardziej skoncentrowany na kodzie niskopoziomowym, ale warty przeczytania artykuł o tym, jak wyrobić sobie intuicję przy optymalizowaniu kodu. Nie chodzi o dążenie do perfekcji, a jedynie niezbaczanie z dobrej ścieżki.

    #optymalizacja #programowanie

    maknee.github.io/blog/2026/Per

  2. Długi, trudny, bardziej skoncentrowany na kodzie niskopoziomowym, ale warty przeczytania artykuł o tym, jak wyrobić sobie intuicję przy optymalizowaniu kodu. Nie chodzi o dążenie do perfekcji, a jedynie niezbaczanie z dobrej ścieżki.

    #optymalizacja #programowanie

    maknee.github.io/blog/2026/Per

  3. Długi, trudny, bardziej skoncentrowany na kodzie niskopoziomowym, ale warty przeczytania artykuł o tym, jak wyrobić sobie intuicję przy optymalizowaniu kodu. Nie chodzi o dążenie do perfekcji, a jedynie niezbaczanie z dobrej ścieżki.

    #optymalizacja #programowanie

    maknee.github.io/blog/2026/Per

  4. Problem ze znikającym miejscem na Macu pod macOS 26? Sprawdź to ustawienie!

    Po premierze macOS 26, podobnie jak poprzednich wersji systemu dla komputerów Mac, w sieci ponownie rozgorzała dyskusja o znikającym w zawrotnym tempie miejscu na dyskach Maców. Winowajca? Zapętlone, lokalne snapshot Time Machine. Ten tekst pomoże odzyskać nawet 300 GB zajętego miejsca.

    Słowem wstępu

    Na komputerze Mac możesz wyświetlić listę migawek (ang. snapshots) APFS, skopiować informacje o nich oraz usuwać je. Migawka APFS to plik tylko do odczytu nadrzędnego woluminu APFS, zrobiony w określonym momencie.

    Wolumin APFS może mieć zero lub więcej powiązanych migawek APFS.

    Time Machine co godzinę tworzy kopie zmienionych plików. Te lokalne migawki są przechowywane na tym samym dysku co oryginalne pliki i są oddzielone od kopii zapasowych przechowywanych na dysku kopii zapasowej. Pliki te są przechowywane do 24 godzin lub do momentu, gdy potrzebne będzie miejsce na dysku. Gdy normalny dysk kopii zapasowej nie jest dostępny, lokalne migawki są wygodnym sposobem na pobranie wcześniejszych wersji plików.

    Uwaga! Data ostatniej lokalnej migawki nie jest odzwierciedlona w najnowszych datach kopii zapasowych pokazanych w Ustawieniach Time Machine!

    Lokalne migawki są przechowywane tylko na dyskach przy użyciu systemu plików Apple (APFS), gdy w ustawieniach Time Machine jest wybrana opcja Backup Automatically.

    Time Machine automatycznie usuwa lokalne migawki, gdy potrzebne jest miejsce na dysku lub gdy są starsze niż 24 godziny chyba…, że pojawi się błąd, który najczęściej występuje w momencie wydawania przez Apple aktualizacji do nowej, dużej wersji systemu wrześniu.

    Wówczas dysk zapycha się w ciągu dnia, dwóch i np. pokazuje użytkownikowi, że z 200 GB dostępnego miejsca wczoraj, dziś ma zaledwie 31 GB, a 170 GB zajmują pliki określone przez system, jako „Pozostałe” (ang. Others).

    Gdzie szukać informacji o zajętości dysku?

    W macOS 26 informacja o tym ile miejsca i przez co mamy zajętego na naszych komputerach Mac znajdziemy wchodząc kolejno w – Ustawienia > Ogólne > Miejsce.

    Jeżeli błąd z lokalnymi snapshotami występuje, sporą część paska na górze tego okienka zajmie pozycja „Pozostałe” (ang. Others). Nie dowiemy się jednak z poziomu tego miejsca, że to właśnie rzeczy związane z Time Machine.

    Swoją drogą, samo Apple Intelligence to prawie 14 GB.

    Gdzie zatem należy się udać?

    Usuwamy niepotrzebne migawki Time Machinę

    Na komputerze Mac możesz wyświetlić listę migawek APFS, skopiować informacje o migawkach i usuwać je. Migawka APFS to tylko do odczytu kopia nadrzędnego woluminu APFS, zrobiona w określonym momencie. Wolumin APFS może mieć zero lub więcej powiązanych migawek APFS.

    Uruchamiamy aplikację Narzędzia Dyskowe, np. wpisując tę nazwę w nowego Spotlighta (CMD+Spacja).

    Wyświetlamy migawki APFS

      1. Przejdź do aplikacji Narzędzie dyskowe na twoim Macu.Jeśli Narzędzie dyskowe nie jest otwarte, kliknij przycisk w Docku wpisz Narzędzie dyskowe w polu wyszukiwania, a następnie kliknij przycisk .
      2. Wybierz Widok > Pokaż migawki APFS.
      3. Na pasku bocznym wybierz wolumin.Migawki APFS na wybranym woluminie są wymienione w tabeli na dole okna.
      4. Aby zmienić kolumny wyświetlane w tabeli, kliknij przycisk , wybierz opcję Pokaż kolumny, a następnie wykonaj jedną z następujących czynności:
        • Dodaj kolumnę: wybierz element, który chcesz wyświetlić w tabeli, aby obok elementu pojawił się znacznik wyboru.
        • Usuń kolumnę: Wybierz element, który chcesz usunąć z tabeli, aby znacznik wyboru zniknął.

        Kolumny, które możesz dodać lub usunąć z tabeli to: XID, UUID, Data utworzenia, Znak pływowy, Rozmiar prywatny, Rozmiar skumulowany i Rodzaj.

      5. Aby zmienić kolejność kolumn wyświetlanych w tabeli, przeciągnij nagłówek kolumny w prawo lub w lewo, w preferowanej kolejności.

    Usuwamy migawki APFS

        1. Przejdź do aplikacji Narzędzie dyskowe na twoim Macu.Jeśli Narzędzie dyskowe nie jest otwarte, kliknij przycisk w Docku wpisz Narzędzie dyskowe w polu wyszukiwania, a następnie kliknij przycisk .
        2. Wybierz Widok > Pokaż migawki APFS.
        3. Na pasku bocznym wybierz wolumin.Migawki APFS dla wybranego woluminu są wymienione w tabeli na dole okna.
        4. Wybierz jedną lub więcej migawek w tabeli, a następnie kliknij przycisk .

    Gotowe! Po kilku minutach i restarcie maszyny odzyskacie cenne miejsce na dysku.

    Więcej informacji zawierają te dwa dokumenty Wsparcia Apple:

    #Apple #dysk #Mac #macOS #miejsceNaDysku #narzędziaDyskowe #optymalizacja #poradnik #Porady #tips

  5. Problem ze znikającym miejscem na Macu pod macOS 26? Sprawdź to ustawienie!

    Po premierze macOS 26, podobnie jak poprzednich wersji systemu dla komputerów Mac, w sieci ponownie rozgorzała dyskusja o znikającym w zawrotnym tempie miejscu na dyskach Maców. Winowajca? Zapętlone, lokalne snapshot Time Machine. Ten tekst pomoże odzyskać nawet 300 GB zajętego miejsca.

    Słowem wstępu

    Na komputerze Mac możesz wyświetlić listę migawek (ang. snapshots) APFS, skopiować informacje o nich oraz usuwać je. Migawka APFS to plik tylko do odczytu nadrzędnego woluminu APFS, zrobiony w określonym momencie.

    Wolumin APFS może mieć zero lub więcej powiązanych migawek APFS.

    Time Machine co godzinę tworzy kopie zmienionych plików. Te lokalne migawki są przechowywane na tym samym dysku co oryginalne pliki i są oddzielone od kopii zapasowych przechowywanych na dysku kopii zapasowej. Pliki te są przechowywane do 24 godzin lub do momentu, gdy potrzebne będzie miejsce na dysku. Gdy normalny dysk kopii zapasowej nie jest dostępny, lokalne migawki są wygodnym sposobem na pobranie wcześniejszych wersji plików.

    Uwaga! Data ostatniej lokalnej migawki nie jest odzwierciedlona w najnowszych datach kopii zapasowych pokazanych w Ustawieniach Time Machine!

    Lokalne migawki są przechowywane tylko na dyskach przy użyciu systemu plików Apple (APFS), gdy w ustawieniach Time Machine jest wybrana opcja Backup Automatically.

    Time Machine automatycznie usuwa lokalne migawki, gdy potrzebne jest miejsce na dysku lub gdy są starsze niż 24 godziny chyba…, że pojawi się błąd, który najczęściej występuje w momencie wydawania przez Apple aktualizacji do nowej, dużej wersji systemu wrześniu.

    Wówczas dysk zapycha się w ciągu dnia, dwóch i np. pokazuje użytkownikowi, że z 200 GB dostępnego miejsca wczoraj, dziś ma zaledwie 31 GB, a 170 GB zajmują pliki określone przez system, jako „Pozostałe” (ang. Others).

    Gdzie szukać informacji o zajętości dysku?

    W macOS 26 informacja o tym ile miejsca i przez co mamy zajętego na naszych komputerach Mac znajdziemy wchodząc kolejno w – Ustawienia > Ogólne > Miejsce.

    Jeżeli błąd z lokalnymi snapshotami występuje, sporą część paska na górze tego okienka zajmie pozycja „Pozostałe” (ang. Others). Nie dowiemy się jednak z poziomu tego miejsca, że to właśnie rzeczy związane z Time Machine.

    Swoją drogą, samo Apple Intelligence to prawie 14 GB.

    Gdzie zatem należy się udać?

    Usuwamy niepotrzebne migawki Time Machinę

    Na komputerze Mac możesz wyświetlić listę migawek APFS, skopiować informacje o migawkach i usuwać je. Migawka APFS to tylko do odczytu kopia nadrzędnego woluminu APFS, zrobiona w określonym momencie. Wolumin APFS może mieć zero lub więcej powiązanych migawek APFS.

    Uruchamiamy aplikację Narzędzia Dyskowe, np. wpisując tę nazwę w nowego Spotlighta (CMD+Spacja).

    Wyświetlamy migawki APFS

      1. Przejdź do aplikacji Narzędzie dyskowe na twoim Macu.Jeśli Narzędzie dyskowe nie jest otwarte, kliknij przycisk w Docku wpisz Narzędzie dyskowe w polu wyszukiwania, a następnie kliknij przycisk .
      2. Wybierz Widok > Pokaż migawki APFS.
      3. Na pasku bocznym wybierz wolumin.Migawki APFS na wybranym woluminie są wymienione w tabeli na dole okna.
      4. Aby zmienić kolumny wyświetlane w tabeli, kliknij przycisk , wybierz opcję Pokaż kolumny, a następnie wykonaj jedną z następujących czynności:
        • Dodaj kolumnę: wybierz element, który chcesz wyświetlić w tabeli, aby obok elementu pojawił się znacznik wyboru.
        • Usuń kolumnę: Wybierz element, który chcesz usunąć z tabeli, aby znacznik wyboru zniknął.

        Kolumny, które możesz dodać lub usunąć z tabeli to: XID, UUID, Data utworzenia, Znak pływowy, Rozmiar prywatny, Rozmiar skumulowany i Rodzaj.

      5. Aby zmienić kolejność kolumn wyświetlanych w tabeli, przeciągnij nagłówek kolumny w prawo lub w lewo, w preferowanej kolejności.

    Usuwamy migawki APFS

        1. Przejdź do aplikacji Narzędzie dyskowe na twoim Macu.Jeśli Narzędzie dyskowe nie jest otwarte, kliknij przycisk w Docku wpisz Narzędzie dyskowe w polu wyszukiwania, a następnie kliknij przycisk .
        2. Wybierz Widok > Pokaż migawki APFS.
        3. Na pasku bocznym wybierz wolumin.Migawki APFS dla wybranego woluminu są wymienione w tabeli na dole okna.
        4. Wybierz jedną lub więcej migawek w tabeli, a następnie kliknij przycisk .

    Gotowe! Po kilku minutach i restarcie maszyny odzyskacie cenne miejsce na dysku.

    Więcej informacji zawierają te dwa dokumenty Wsparcia Apple:

    #Apple #dysk #Mac #macOS #miejsceNaDysku #narzędziaDyskowe #optymalizacja #poradnik #Porady #tips

  6. Problem ze znikającym miejscem na Macu pod macOS 26? Sprawdź to ustawienie!

    Po premierze macOS 26, podobnie jak poprzednich wersji systemu dla komputerów Mac, w sieci ponownie rozgorzała dyskusja o znikającym w zawrotnym tempie miejscu na dyskach Maców. Winowajca? Zapętlone, lokalne snapshot Time Machine. Ten tekst pomoże odzyskać nawet 300 GB zajętego miejsca.

    Słowem wstępu

    Na komputerze Mac możesz wyświetlić listę migawek (ang. snapshots) APFS, skopiować informacje o nich oraz usuwać je. Migawka APFS to plik tylko do odczytu nadrzędnego woluminu APFS, zrobiony w określonym momencie.

    Wolumin APFS może mieć zero lub więcej powiązanych migawek APFS.

    Time Machine co godzinę tworzy kopie zmienionych plików. Te lokalne migawki są przechowywane na tym samym dysku co oryginalne pliki i są oddzielone od kopii zapasowych przechowywanych na dysku kopii zapasowej. Pliki te są przechowywane do 24 godzin lub do momentu, gdy potrzebne będzie miejsce na dysku. Gdy normalny dysk kopii zapasowej nie jest dostępny, lokalne migawki są wygodnym sposobem na pobranie wcześniejszych wersji plików.

    Uwaga! Data ostatniej lokalnej migawki nie jest odzwierciedlona w najnowszych datach kopii zapasowych pokazanych w Ustawieniach Time Machine!

    Lokalne migawki są przechowywane tylko na dyskach przy użyciu systemu plików Apple (APFS), gdy w ustawieniach Time Machine jest wybrana opcja Backup Automatically.

    Time Machine automatycznie usuwa lokalne migawki, gdy potrzebne jest miejsce na dysku lub gdy są starsze niż 24 godziny chyba…, że pojawi się błąd, który najczęściej występuje w momencie wydawania przez Apple aktualizacji do nowej, dużej wersji systemu wrześniu.

    Wówczas dysk zapycha się w ciągu dnia, dwóch i np. pokazuje użytkownikowi, że z 200 GB dostępnego miejsca wczoraj, dziś ma zaledwie 31 GB, a 170 GB zajmują pliki określone przez system, jako „Pozostałe” (ang. Others).

    Gdzie szukać informacji o zajętości dysku?

    W macOS 26 informacja o tym ile miejsca i przez co mamy zajętego na naszych komputerach Mac znajdziemy wchodząc kolejno w – Ustawienia > Ogólne > Miejsce.

    Jeżeli błąd z lokalnymi snapshotami występuje, sporą część paska na górze tego okienka zajmie pozycja „Pozostałe” (ang. Others). Nie dowiemy się jednak z poziomu tego miejsca, że to właśnie rzeczy związane z Time Machine.

    Swoją drogą, samo Apple Intelligence to prawie 14 GB.

    Gdzie zatem należy się udać?

    Usuwamy niepotrzebne migawki Time Machinę

    Na komputerze Mac możesz wyświetlić listę migawek APFS, skopiować informacje o migawkach i usuwać je. Migawka APFS to tylko do odczytu kopia nadrzędnego woluminu APFS, zrobiona w określonym momencie. Wolumin APFS może mieć zero lub więcej powiązanych migawek APFS.

    Uruchamiamy aplikację Narzędzia Dyskowe, np. wpisując tę nazwę w nowego Spotlighta (CMD+Spacja).

    Wyświetlamy migawki APFS

      1. Przejdź do aplikacji Narzędzie dyskowe na twoim Macu.Jeśli Narzędzie dyskowe nie jest otwarte, kliknij przycisk w Docku wpisz Narzędzie dyskowe w polu wyszukiwania, a następnie kliknij przycisk .
      2. Wybierz Widok > Pokaż migawki APFS.
      3. Na pasku bocznym wybierz wolumin.Migawki APFS na wybranym woluminie są wymienione w tabeli na dole okna.
      4. Aby zmienić kolumny wyświetlane w tabeli, kliknij przycisk , wybierz opcję Pokaż kolumny, a następnie wykonaj jedną z następujących czynności:
        • Dodaj kolumnę: wybierz element, który chcesz wyświetlić w tabeli, aby obok elementu pojawił się znacznik wyboru.
        • Usuń kolumnę: Wybierz element, który chcesz usunąć z tabeli, aby znacznik wyboru zniknął.

        Kolumny, które możesz dodać lub usunąć z tabeli to: XID, UUID, Data utworzenia, Znak pływowy, Rozmiar prywatny, Rozmiar skumulowany i Rodzaj.

      5. Aby zmienić kolejność kolumn wyświetlanych w tabeli, przeciągnij nagłówek kolumny w prawo lub w lewo, w preferowanej kolejności.

    Usuwamy migawki APFS

        1. Przejdź do aplikacji Narzędzie dyskowe na twoim Macu.Jeśli Narzędzie dyskowe nie jest otwarte, kliknij przycisk w Docku wpisz Narzędzie dyskowe w polu wyszukiwania, a następnie kliknij przycisk .
        2. Wybierz Widok > Pokaż migawki APFS.
        3. Na pasku bocznym wybierz wolumin.Migawki APFS dla wybranego woluminu są wymienione w tabeli na dole okna.
        4. Wybierz jedną lub więcej migawek w tabeli, a następnie kliknij przycisk .

    Gotowe! Po kilku minutach i restarcie maszyny odzyskacie cenne miejsce na dysku.

    Więcej informacji zawierają te dwa dokumenty Wsparcia Apple:

    #Apple #dysk #Mac #macOS #miejsceNaDysku #narzędziaDyskowe #optymalizacja #poradnik #Porady #tips

  7. Mocno insajderskie (dla sysops/devops), ale ciekawe podejście:

    "Watt leverages a feature of the Linux kernel that allows us to distribute connections across multiple Node.js processes with zero coordination overhead: SO_REUSEPORT. This listen() option allows us to eliminate the ~30% performance tax that PM2 and the cluster module impose through IPC-based load balancing.

    The core idea is elegantly simple: instead of having a master process coordinate workers, let the Linux kernel handle load distribution directly via SO_REUSEPORT to run multiple Node.js applications with zero coordination overhead."

    blog.platformatic.dev/93-faste

    #node #js #optymalizacja

  8. Mocno insajderskie (dla sysops/devops), ale ciekawe podejście:

    "Watt leverages a feature of the Linux kernel that allows us to distribute connections across multiple Node.js processes with zero coordination overhead: SO_REUSEPORT. This listen() option allows us to eliminate the ~30% performance tax that PM2 and the cluster module impose through IPC-based load balancing.

    The core idea is elegantly simple: instead of having a master process coordinate workers, let the Linux kernel handle load distribution directly via SO_REUSEPORT to run multiple Node.js applications with zero coordination overhead."

    blog.platformatic.dev/93-faste

    #node #js #optymalizacja

  9. Mocno insajderskie (dla sysops/devops), ale ciekawe podejście:

    "Watt leverages a feature of the Linux kernel that allows us to distribute connections across multiple Node.js processes with zero coordination overhead: SO_REUSEPORT. This listen() option allows us to eliminate the ~30% performance tax that PM2 and the cluster module impose through IPC-based load balancing.

    The core idea is elegantly simple: instead of having a master process coordinate workers, let the Linux kernel handle load distribution directly via SO_REUSEPORT to run multiple Node.js applications with zero coordination overhead."

    blog.platformatic.dev/93-faste

    #node #js #optymalizacja

  10. Mocno insajderskie (dla sysops/devops), ale ciekawe podejście:

    "Watt leverages a feature of the Linux kernel that allows us to distribute connections across multiple Node.js processes with zero coordination overhead: SO_REUSEPORT. This listen() option allows us to eliminate the ~30% performance tax that PM2 and the cluster module impose through IPC-based load balancing.

    The core idea is elegantly simple: instead of having a master process coordinate workers, let the Linux kernel handle load distribution directly via SO_REUSEPORT to run multiple Node.js applications with zero coordination overhead."

    blog.platformatic.dev/93-faste

    #node #js #optymalizacja

  11. Mocno insajderskie (dla sysops/devops), ale ciekawe podejście:

    "Watt leverages a feature of the Linux kernel that allows us to distribute connections across multiple Node.js processes with zero coordination overhead: SO_REUSEPORT. This listen() option allows us to eliminate the ~30% performance tax that PM2 and the cluster module impose through IPC-based load balancing.

    The core idea is elegantly simple: instead of having a master process coordinate workers, let the Linux kernel handle load distribution directly via SO_REUSEPORT to run multiple Node.js applications with zero coordination overhead."

    blog.platformatic.dev/93-faste

    #node #js #optymalizacja

  12. Koniec z aplikacjami „żrącymi” baterię. Google Play Store będzie przed nimi ostrzegać

    Google wreszcie bierze się za jeden z najbardziej irytujących problemów Androida: aplikacje, które po cichu drenują baterię w tle.

    Jak donosi Digital Trends, firma, we współpracy z Samsungiem, wprowadza nową, rygorystyczną politykę w Sklepie Play, która będzie karać deweloperów i ostrzegać użytkowników.

    Na czym polega problem? Chodzi o „wake lock”

    Winowajcą jest mechanizm „wake lock” (blokada wybudzenia). Pozwala on aplikacji trzymać telefon (jego procesor lub ekran) w stanie aktywności, nawet gdy my z niego nie korzystamy, a ekran jest wygaszony.

    Choć jest to funkcja przydatna (np. do odtwarzania muzyki w tle), wiele źle napisanych aplikacji nadużywa jej, niepotrzebnie wybudzając urządzenie i zużywając energię.

    The "Excessive Partial Wake Locks" metric is now GA in Android Vitals! 🔋

    Find & fix battery-draining wake locks. Vitals now provides a new wake lock names table (P90/P99) to make debugging easier.

    Improve your app's power efficiency → https://t.co/m4vdTHkEYY pic.twitter.com/FvEBMbLTOq

    — Android Developers (@AndroidDev) November 10, 2025

    Nowa definicja „złego zachowania”

    Google stworzyło nową, precyzyjną metrykę o nazwie „nadmierne częściowe blokady wybudzenia”. Definicja „złego zachowania” jest jasna:

    • Sesja jest „nadmierna”, jeśli aplikacja trzyma blokadę wybudzenia przez łącznie ponad dwie godziny w ciągu 24 godzin.
    • Aplikacja łamie zasady, jeśli 5% lub więcej jej wszystkich sesji użytkowników (w ciągu ostatnich 28 dni) zostanie uznanych za „nadmierne”.

    Jakie będą kary?

    Aplikacje, które przekroczą ten próg, spotkają dwie kary. Po pierwsze, zostaną wykluczone z widocznych miejsc w Sklepie Play, np. z rekomendacji.

    Po drugie – co najważniejsze dla użytkowników – na stronie takiej aplikacji w Sklepie Play pojawi się czerwona etykieta ostrzegawcza z komunikatem typu: „Ta aplikacja może zużywać więcej baterii niż oczekiwano z powodu dużej aktywności w tle”.

    Deweloperzy mają czas na dostosowanie swoich aplikacji do 1 marca 2026 roku. Po tym terminie nowe zasady wejdą w życie. Ma to w końcu wymusić na twórcach optymalizację kodu, co przełoży się na dłuższą żywotność baterii dla wszystkich użytkowników Androida, zwłaszcza tych ze starszymi urządzeniami.

    Recenzja iPhone Air – to nie bateria jest problemem! [wideo]

    #android #aplikacje #bateria #drenazBaterii #googlePlayStore #news #optymalizacja #samsung #wakeLock

  13. Koniec z aplikacjami „żrącymi” baterię. Google Play Store będzie przed nimi ostrzegać

    Google wreszcie bierze się za jeden z najbardziej irytujących problemów Androida: aplikacje, które po cichu drenują baterię w tle.

    Jak donosi Digital Trends, firma, we współpracy z Samsungiem, wprowadza nową, rygorystyczną politykę w Sklepie Play, która będzie karać deweloperów i ostrzegać użytkowników.

    Na czym polega problem? Chodzi o „wake lock”

    Winowajcą jest mechanizm „wake lock” (blokada wybudzenia). Pozwala on aplikacji trzymać telefon (jego procesor lub ekran) w stanie aktywności, nawet gdy my z niego nie korzystamy, a ekran jest wygaszony.

    Choć jest to funkcja przydatna (np. do odtwarzania muzyki w tle), wiele źle napisanych aplikacji nadużywa jej, niepotrzebnie wybudzając urządzenie i zużywając energię.

    The "Excessive Partial Wake Locks" metric is now GA in Android Vitals! 🔋

    Find & fix battery-draining wake locks. Vitals now provides a new wake lock names table (P90/P99) to make debugging easier.

    Improve your app's power efficiency → https://t.co/m4vdTHkEYY pic.twitter.com/FvEBMbLTOq

    — Android Developers (@AndroidDev) November 10, 2025

    Nowa definicja „złego zachowania”

    Google stworzyło nową, precyzyjną metrykę o nazwie „nadmierne częściowe blokady wybudzenia”. Definicja „złego zachowania” jest jasna:

    • Sesja jest „nadmierna”, jeśli aplikacja trzyma blokadę wybudzenia przez łącznie ponad dwie godziny w ciągu 24 godzin.
    • Aplikacja łamie zasady, jeśli 5% lub więcej jej wszystkich sesji użytkowników (w ciągu ostatnich 28 dni) zostanie uznanych za „nadmierne”.

    Jakie będą kary?

    Aplikacje, które przekroczą ten próg, spotkają dwie kary. Po pierwsze, zostaną wykluczone z widocznych miejsc w Sklepie Play, np. z rekomendacji.

    Po drugie – co najważniejsze dla użytkowników – na stronie takiej aplikacji w Sklepie Play pojawi się czerwona etykieta ostrzegawcza z komunikatem typu: „Ta aplikacja może zużywać więcej baterii niż oczekiwano z powodu dużej aktywności w tle”.

    Deweloperzy mają czas na dostosowanie swoich aplikacji do 1 marca 2026 roku. Po tym terminie nowe zasady wejdą w życie. Ma to w końcu wymusić na twórcach optymalizację kodu, co przełoży się na dłuższą żywotność baterii dla wszystkich użytkowników Androida, zwłaszcza tych ze starszymi urządzeniami.

    Recenzja iPhone Air – to nie bateria jest problemem! [wideo]

    #android #aplikacje #bateria #drenazBaterii #googlePlayStore #news #optymalizacja #samsung #wakeLock

  14. Koniec z aplikacjami „żrącymi” baterię. Google Play Store będzie przed nimi ostrzegać

    Google wreszcie bierze się za jeden z najbardziej irytujących problemów Androida: aplikacje, które po cichu drenują baterię w tle.

    Jak donosi Digital Trends, firma, we współpracy z Samsungiem, wprowadza nową, rygorystyczną politykę w Sklepie Play, która będzie karać deweloperów i ostrzegać użytkowników.

    Na czym polega problem? Chodzi o „wake lock”

    Winowajcą jest mechanizm „wake lock” (blokada wybudzenia). Pozwala on aplikacji trzymać telefon (jego procesor lub ekran) w stanie aktywności, nawet gdy my z niego nie korzystamy, a ekran jest wygaszony.

    Choć jest to funkcja przydatna (np. do odtwarzania muzyki w tle), wiele źle napisanych aplikacji nadużywa jej, niepotrzebnie wybudzając urządzenie i zużywając energię.

    The "Excessive Partial Wake Locks" metric is now GA in Android Vitals! 🔋

    Find & fix battery-draining wake locks. Vitals now provides a new wake lock names table (P90/P99) to make debugging easier.

    Improve your app's power efficiency → https://t.co/m4vdTHkEYY pic.twitter.com/FvEBMbLTOq

    — Android Developers (@AndroidDev) November 10, 2025

    Nowa definicja „złego zachowania”

    Google stworzyło nową, precyzyjną metrykę o nazwie „nadmierne częściowe blokady wybudzenia”. Definicja „złego zachowania” jest jasna:

    • Sesja jest „nadmierna”, jeśli aplikacja trzyma blokadę wybudzenia przez łącznie ponad dwie godziny w ciągu 24 godzin.
    • Aplikacja łamie zasady, jeśli 5% lub więcej jej wszystkich sesji użytkowników (w ciągu ostatnich 28 dni) zostanie uznanych za „nadmierne”.

    Jakie będą kary?

    Aplikacje, które przekroczą ten próg, spotkają dwie kary. Po pierwsze, zostaną wykluczone z widocznych miejsc w Sklepie Play, np. z rekomendacji.

    Po drugie – co najważniejsze dla użytkowników – na stronie takiej aplikacji w Sklepie Play pojawi się czerwona etykieta ostrzegawcza z komunikatem typu: „Ta aplikacja może zużywać więcej baterii niż oczekiwano z powodu dużej aktywności w tle”.

    Deweloperzy mają czas na dostosowanie swoich aplikacji do 1 marca 2026 roku. Po tym terminie nowe zasady wejdą w życie. Ma to w końcu wymusić na twórcach optymalizację kodu, co przełoży się na dłuższą żywotność baterii dla wszystkich użytkowników Androida, zwłaszcza tych ze starszymi urządzeniami.

    Recenzja iPhone Air – to nie bateria jest problemem! [wideo]

    #android #aplikacje #bateria #drenazBaterii #googlePlayStore #news #optymalizacja #samsung #wakeLock

  15. Koniec z aplikacjami „żrącymi” baterię. Google Play Store będzie przed nimi ostrzegać

    Google wreszcie bierze się za jeden z najbardziej irytujących problemów Androida: aplikacje, które po cichu drenują baterię w tle.

    Jak donosi Digital Trends, firma, we współpracy z Samsungiem, wprowadza nową, rygorystyczną politykę w Sklepie Play, która będzie karać deweloperów i ostrzegać użytkowników.

    Na czym polega problem? Chodzi o „wake lock”

    Winowajcą jest mechanizm „wake lock” (blokada wybudzenia). Pozwala on aplikacji trzymać telefon (jego procesor lub ekran) w stanie aktywności, nawet gdy my z niego nie korzystamy, a ekran jest wygaszony.

    Choć jest to funkcja przydatna (np. do odtwarzania muzyki w tle), wiele źle napisanych aplikacji nadużywa jej, niepotrzebnie wybudzając urządzenie i zużywając energię.

    The "Excessive Partial Wake Locks" metric is now GA in Android Vitals! 🔋

    Find & fix battery-draining wake locks. Vitals now provides a new wake lock names table (P90/P99) to make debugging easier.

    Improve your app's power efficiency → https://t.co/m4vdTHkEYY pic.twitter.com/FvEBMbLTOq

    — Android Developers (@AndroidDev) November 10, 2025

    Nowa definicja „złego zachowania”

    Google stworzyło nową, precyzyjną metrykę o nazwie „nadmierne częściowe blokady wybudzenia”. Definicja „złego zachowania” jest jasna:

    • Sesja jest „nadmierna”, jeśli aplikacja trzyma blokadę wybudzenia przez łącznie ponad dwie godziny w ciągu 24 godzin.
    • Aplikacja łamie zasady, jeśli 5% lub więcej jej wszystkich sesji użytkowników (w ciągu ostatnich 28 dni) zostanie uznanych za „nadmierne”.

    Jakie będą kary?

    Aplikacje, które przekroczą ten próg, spotkają dwie kary. Po pierwsze, zostaną wykluczone z widocznych miejsc w Sklepie Play, np. z rekomendacji.

    Po drugie – co najważniejsze dla użytkowników – na stronie takiej aplikacji w Sklepie Play pojawi się czerwona etykieta ostrzegawcza z komunikatem typu: „Ta aplikacja może zużywać więcej baterii niż oczekiwano z powodu dużej aktywności w tle”.

    Deweloperzy mają czas na dostosowanie swoich aplikacji do 1 marca 2026 roku. Po tym terminie nowe zasady wejdą w życie. Ma to w końcu wymusić na twórcach optymalizację kodu, co przełoży się na dłuższą żywotność baterii dla wszystkich użytkowników Androida, zwłaszcza tych ze starszymi urządzeniami.

    Recenzja iPhone Air – to nie bateria jest problemem! [wideo]

    #android #aplikacje #bateria #drenazBaterii #googlePlayStore #news #optymalizacja #samsung #wakeLock

  16. O tym, jak usprawnić pracę #MySQL, a właściwie dowiedzieć się, gdzie ją usprawnić. Początek trzyodcinkowego minicyklu, który naprawdę warto przeczytać.

    #BazaDanych #Laravel #optymalizacja

    ohdear.app/news-and-updates/sq

  17. O tym, jak usprawnić pracę #MySQL, a właściwie dowiedzieć się, gdzie ją usprawnić. Początek trzyodcinkowego minicyklu, który naprawdę warto przeczytać.

    #BazaDanych #Laravel #optymalizacja

    ohdear.app/news-and-updates/sq

  18. O tym, jak usprawnić pracę #MySQL, a właściwie dowiedzieć się, gdzie ją usprawnić. Początek trzyodcinkowego minicyklu, który naprawdę warto przeczytać.

    #BazaDanych #Laravel #optymalizacja

    ohdear.app/news-and-updates/sq

  19. Pułapka optymalizacji. Dlaczego Google uważa, że AI niszczy startupy, które myślą tylko o oszczędzaniu?

    Założyciele startupów czy menedżerowie wielu firm planujących wdrożenie AI często opowiada zarówno sobie, jak i swoim inwestorom historię o tym, jak AI uczyni ich biznes tańszym, sprawniejszym i bardziej wydajnym. To bezpieczna i pozornie mądra narracja. Jednak według najnowszego raportu Google’a „Future of AI: Perspectives for Startups 2025”, jest to również najszybsza droga do rynkowej porażki. Sztuczna inteligencja nie jest bowiem od oszczędzania pieniędzy. Jest od ich zarabiania.

    Większość startupów traktuje dziś AI jak lśniące narzędzie do automatyzacji. Zastąpić kilku pracowników, urwać parę godzin z procesów i nazwać to innowacją. Problem? Konkurencja robi dokładnie to samo. Jak celnie zauważył Levi Altman w swoim eseju na Medium.com, a co w pełni potwierdza raport Google, prawdziwi zwycięzcy ery AI to nie ci, którzy używają jej do cięcia kosztów, ale ci, którzy używają jej do tworzenia zupełnie nowych wartości i źródeł przychodu.

    Myślenie wyłącznie o kosztach to prosta droga do porażki

    Startupy żyją dzięki wzrostowi i umierają, gdy wzrostu nie ma. Inwestorzy nie finansują historii o cięciu kosztów – finansują historie o wzroście. Prawdziwe pytanie, jakie każdy założyciel startupu powinien sobie zadać, brzmi: jak AI może zwiększyć moje przychody, a nie tylko chronić marżę?

    Arvind Jain, CEO firmy Glean, ujął to w raporcie Google wprost: „Postrzegaj AI jako sposób na zwiększenie przychodów i otwieranie nowych możliwości dla innowacji, a nie tylko jako narzędzie do zwiększania wydajności”.

    Oszczędności, które generuje AI, nie są celem samym w sobie. Są paliwem, które należy natychmiast reinwestować w rozwój – w inżynierów, którzy zbudują nowe funkcje, i w badania, które odkryją nowe potrzeby klientów.

    Co można stworzyć? Konkretne wizje z raportu Google

    Raport Google’a jest pełen wizji, które wykraczają daleko poza prostą optymalizację. Apoorva Agrawal z Altimeter Capital przewiduje na przykład nadejście ery multimodalnej AI, która zredukuje naszą zależność od ekranów, pozwalając na bardziej naturalną interakcję z technologią za pomocą głosu i obrazu. To nie jest usprawnienie istniejącego interfejsu – to jego unicestwienie i stworzenie czegoś zupełnie nowego.

    Google rewolucjonizuje Chrome dzięki AI. Nadchodzi inteligentny asystent, ale Polacy muszą poczekać

    David Friedberg z Ohalo Genetics idzie jeszcze dalej, wskazując biologię jako jedną z branż, która zostanie napisana na nowo. Jego wizja „językowych modeli genomu”, zdolnych do zaprojektowania sekwencji DNA w celu uzyskania pożądanej cechy rośliny lub leku, to doskonały przykład myślenia o AI w kategoriach kreacji, a nie oszczędności. To tworzenie czegoś, co wcześniej było domeną science-fiction.

    Kultura, która gra w ataku, a nie w obronie

    Aby myśleć w ten sposób, potrzebna jest odpowiednia kultura organizacyjna. Firmy, które traktują AI jak partnera we wzroście, zmiażdżą te, które widzą w niej tylko drogę na skróty. Oznacza to:

    • Zachęcanie do eksperymentów, nawet jeśli nie wszystkie się powiodą.
    • Zatrudnianie ludzi biegle i kreatywnie posługujących się AI, a nie tylko potrafiących wpisać prosty prompt.
    • Celebrowanie nowych, śmiałych pomysłów, które przesuwają firmę do przodu.

    Jak zauważa Yoav Shoham, współzałożyciel AI21 Labs, era prostego „wpisz prompt i módl się o wynik” dobiegła końca. Prawdziwa innowacja wymaga budowania złożonych „systemów AI”, które łączą wiele modeli i narzędzi, by dawać niezawodne, unikalne rezultaty.

    Dla polskich startupowców i menedżerów to dzwonek alarmowy. Okno na zdobycie przewagi dzięki prostym optymalizacjom właśnie się zamyka. Startupy, które będą grały zachowawczo i będą nastawione głównie na optymalizację kosztów za pomocą AI, zostaną zastąpione przez te, które zagrają odważnie. Bo, jak dosadnie podsumowuje raport Google’a, AI to nie jest narzędzie, którego używasz, by przetrwać. To narzędzie, którego używasz, by zdominować rynek.

    Sztuczna inteligencja Gemini usprawni pracę w Comarchu. Firma wdraża Google Workspace

    #AI #analiza #biznes #felieton #Google #innowacje #news #optymalizacja #startupy #sztucznaInteligencja #technologia #wzrost

  20. Pułapka optymalizacji. Dlaczego Google uważa, że AI niszczy startupy, które myślą tylko o oszczędzaniu?

    Założyciele startupów czy menedżerowie wielu firm planujących wdrożenie AI często opowiada zarówno sobie, jak i swoim inwestorom historię o tym, jak AI uczyni ich biznes tańszym, sprawniejszym i bardziej wydajnym. To bezpieczna i pozornie mądra narracja. Jednak według najnowszego raportu Google’a „Future of AI: Perspectives for Startups 2025”, jest to również najszybsza droga do rynkowej porażki. Sztuczna inteligencja nie jest bowiem od oszczędzania pieniędzy. Jest od ich zarabiania.

    Większość startupów traktuje dziś AI jak lśniące narzędzie do automatyzacji. Zastąpić kilku pracowników, urwać parę godzin z procesów i nazwać to innowacją. Problem? Konkurencja robi dokładnie to samo. Jak celnie zauważył Levi Altman w swoim eseju na Medium.com, a co w pełni potwierdza raport Google, prawdziwi zwycięzcy ery AI to nie ci, którzy używają jej do cięcia kosztów, ale ci, którzy używają jej do tworzenia zupełnie nowych wartości i źródeł przychodu.

    Myślenie wyłącznie o kosztach to prosta droga do porażki

    Startupy żyją dzięki wzrostowi i umierają, gdy wzrostu nie ma. Inwestorzy nie finansują historii o cięciu kosztów – finansują historie o wzroście. Prawdziwe pytanie, jakie każdy założyciel startupu powinien sobie zadać, brzmi: jak AI może zwiększyć moje przychody, a nie tylko chronić marżę?

    Arvind Jain, CEO firmy Glean, ujął to w raporcie Google wprost: „Postrzegaj AI jako sposób na zwiększenie przychodów i otwieranie nowych możliwości dla innowacji, a nie tylko jako narzędzie do zwiększania wydajności”.

    Oszczędności, które generuje AI, nie są celem samym w sobie. Są paliwem, które należy natychmiast reinwestować w rozwój – w inżynierów, którzy zbudują nowe funkcje, i w badania, które odkryją nowe potrzeby klientów.

    Co można stworzyć? Konkretne wizje z raportu Google

    Raport Google’a jest pełen wizji, które wykraczają daleko poza prostą optymalizację. Apoorva Agrawal z Altimeter Capital przewiduje na przykład nadejście ery multimodalnej AI, która zredukuje naszą zależność od ekranów, pozwalając na bardziej naturalną interakcję z technologią za pomocą głosu i obrazu. To nie jest usprawnienie istniejącego interfejsu – to jego unicestwienie i stworzenie czegoś zupełnie nowego.

    Google rewolucjonizuje Chrome dzięki AI. Nadchodzi inteligentny asystent, ale Polacy muszą poczekać

    David Friedberg z Ohalo Genetics idzie jeszcze dalej, wskazując biologię jako jedną z branż, która zostanie napisana na nowo. Jego wizja „językowych modeli genomu”, zdolnych do zaprojektowania sekwencji DNA w celu uzyskania pożądanej cechy rośliny lub leku, to doskonały przykład myślenia o AI w kategoriach kreacji, a nie oszczędności. To tworzenie czegoś, co wcześniej było domeną science-fiction.

    Kultura, która gra w ataku, a nie w obronie

    Aby myśleć w ten sposób, potrzebna jest odpowiednia kultura organizacyjna. Firmy, które traktują AI jak partnera we wzroście, zmiażdżą te, które widzą w niej tylko drogę na skróty. Oznacza to:

    • Zachęcanie do eksperymentów, nawet jeśli nie wszystkie się powiodą.
    • Zatrudnianie ludzi biegle i kreatywnie posługujących się AI, a nie tylko potrafiących wpisać prosty prompt.
    • Celebrowanie nowych, śmiałych pomysłów, które przesuwają firmę do przodu.

    Jak zauważa Yoav Shoham, współzałożyciel AI21 Labs, era prostego „wpisz prompt i módl się o wynik” dobiegła końca. Prawdziwa innowacja wymaga budowania złożonych „systemów AI”, które łączą wiele modeli i narzędzi, by dawać niezawodne, unikalne rezultaty.

    Dla polskich startupowców i menedżerów to dzwonek alarmowy. Okno na zdobycie przewagi dzięki prostym optymalizacjom właśnie się zamyka. Startupy, które będą grały zachowawczo i będą nastawione głównie na optymalizację kosztów za pomocą AI, zostaną zastąpione przez te, które zagrają odważnie. Bo, jak dosadnie podsumowuje raport Google’a, AI to nie jest narzędzie, którego używasz, by przetrwać. To narzędzie, którego używasz, by zdominować rynek.

    Sztuczna inteligencja Gemini usprawni pracę w Comarchu. Firma wdraża Google Workspace

    #AI #analiza #biznes #felieton #Google #innowacje #news #optymalizacja #startupy #sztucznaInteligencja #technologia #wzrost

  21. Pułapka optymalizacji. Dlaczego Google uważa, że AI niszczy startupy, które myślą tylko o oszczędzaniu?

    Założyciele startupów czy menedżerowie wielu firm planujących wdrożenie AI często opowiada zarówno sobie, jak i swoim inwestorom historię o tym, jak AI uczyni ich biznes tańszym, sprawniejszym i bardziej wydajnym. To bezpieczna i pozornie mądra narracja. Jednak według najnowszego raportu Google’a „Future of AI: Perspectives for Startups 2025”, jest to również najszybsza droga do rynkowej porażki. Sztuczna inteligencja nie jest bowiem od oszczędzania pieniędzy. Jest od ich zarabiania.

    Większość startupów traktuje dziś AI jak lśniące narzędzie do automatyzacji. Zastąpić kilku pracowników, urwać parę godzin z procesów i nazwać to innowacją. Problem? Konkurencja robi dokładnie to samo. Jak celnie zauważył Levi Altman w swoim eseju na Medium.com, a co w pełni potwierdza raport Google, prawdziwi zwycięzcy ery AI to nie ci, którzy używają jej do cięcia kosztów, ale ci, którzy używają jej do tworzenia zupełnie nowych wartości i źródeł przychodu.

    Myślenie wyłącznie o kosztach to prosta droga do porażki

    Startupy żyją dzięki wzrostowi i umierają, gdy wzrostu nie ma. Inwestorzy nie finansują historii o cięciu kosztów – finansują historie o wzroście. Prawdziwe pytanie, jakie każdy założyciel startupu powinien sobie zadać, brzmi: jak AI może zwiększyć moje przychody, a nie tylko chronić marżę?

    Arvind Jain, CEO firmy Glean, ujął to w raporcie Google wprost: „Postrzegaj AI jako sposób na zwiększenie przychodów i otwieranie nowych możliwości dla innowacji, a nie tylko jako narzędzie do zwiększania wydajności”.

    Oszczędności, które generuje AI, nie są celem samym w sobie. Są paliwem, które należy natychmiast reinwestować w rozwój – w inżynierów, którzy zbudują nowe funkcje, i w badania, które odkryją nowe potrzeby klientów.

    Co można stworzyć? Konkretne wizje z raportu Google

    Raport Google’a jest pełen wizji, które wykraczają daleko poza prostą optymalizację. Apoorva Agrawal z Altimeter Capital przewiduje na przykład nadejście ery multimodalnej AI, która zredukuje naszą zależność od ekranów, pozwalając na bardziej naturalną interakcję z technologią za pomocą głosu i obrazu. To nie jest usprawnienie istniejącego interfejsu – to jego unicestwienie i stworzenie czegoś zupełnie nowego.

    Google rewolucjonizuje Chrome dzięki AI. Nadchodzi inteligentny asystent, ale Polacy muszą poczekać

    David Friedberg z Ohalo Genetics idzie jeszcze dalej, wskazując biologię jako jedną z branż, która zostanie napisana na nowo. Jego wizja „językowych modeli genomu”, zdolnych do zaprojektowania sekwencji DNA w celu uzyskania pożądanej cechy rośliny lub leku, to doskonały przykład myślenia o AI w kategoriach kreacji, a nie oszczędności. To tworzenie czegoś, co wcześniej było domeną science-fiction.

    Kultura, która gra w ataku, a nie w obronie

    Aby myśleć w ten sposób, potrzebna jest odpowiednia kultura organizacyjna. Firmy, które traktują AI jak partnera we wzroście, zmiażdżą te, które widzą w niej tylko drogę na skróty. Oznacza to:

    • Zachęcanie do eksperymentów, nawet jeśli nie wszystkie się powiodą.
    • Zatrudnianie ludzi biegle i kreatywnie posługujących się AI, a nie tylko potrafiących wpisać prosty prompt.
    • Celebrowanie nowych, śmiałych pomysłów, które przesuwają firmę do przodu.

    Jak zauważa Yoav Shoham, współzałożyciel AI21 Labs, era prostego „wpisz prompt i módl się o wynik” dobiegła końca. Prawdziwa innowacja wymaga budowania złożonych „systemów AI”, które łączą wiele modeli i narzędzi, by dawać niezawodne, unikalne rezultaty.

    Dla polskich startupowców i menedżerów to dzwonek alarmowy. Okno na zdobycie przewagi dzięki prostym optymalizacjom właśnie się zamyka. Startupy, które będą grały zachowawczo i będą nastawione głównie na optymalizację kosztów za pomocą AI, zostaną zastąpione przez te, które zagrają odważnie. Bo, jak dosadnie podsumowuje raport Google’a, AI to nie jest narzędzie, którego używasz, by przetrwać. To narzędzie, którego używasz, by zdominować rynek.

    Sztuczna inteligencja Gemini usprawni pracę w Comarchu. Firma wdraża Google Workspace

    #AI #analiza #biznes #felieton #Google #innowacje #news #optymalizacja #startupy #sztucznaInteligencja #technologia #wzrost

  22. Pułapka optymalizacji. Dlaczego Google uważa, że AI niszczy startupy, które myślą tylko o oszczędzaniu?

    Założyciele startupów czy menedżerowie wielu firm planujących wdrożenie AI często opowiada zarówno sobie, jak i swoim inwestorom historię o tym, jak AI uczyni ich biznes tańszym, sprawniejszym i bardziej wydajnym. To bezpieczna i pozornie mądra narracja. Jednak według najnowszego raportu Google’a „Future of AI: Perspectives for Startups 2025”, jest to również najszybsza droga do rynkowej porażki. Sztuczna inteligencja nie jest bowiem od oszczędzania pieniędzy. Jest od ich zarabiania.

    Większość startupów traktuje dziś AI jak lśniące narzędzie do automatyzacji. Zastąpić kilku pracowników, urwać parę godzin z procesów i nazwać to innowacją. Problem? Konkurencja robi dokładnie to samo. Jak celnie zauważył Levi Altman w swoim eseju na Medium.com, a co w pełni potwierdza raport Google, prawdziwi zwycięzcy ery AI to nie ci, którzy używają jej do cięcia kosztów, ale ci, którzy używają jej do tworzenia zupełnie nowych wartości i źródeł przychodu.

    Myślenie wyłącznie o kosztach to prosta droga do porażki

    Startupy żyją dzięki wzrostowi i umierają, gdy wzrostu nie ma. Inwestorzy nie finansują historii o cięciu kosztów – finansują historie o wzroście. Prawdziwe pytanie, jakie każdy założyciel startupu powinien sobie zadać, brzmi: jak AI może zwiększyć moje przychody, a nie tylko chronić marżę?

    Arvind Jain, CEO firmy Glean, ujął to w raporcie Google wprost: „Postrzegaj AI jako sposób na zwiększenie przychodów i otwieranie nowych możliwości dla innowacji, a nie tylko jako narzędzie do zwiększania wydajności”.

    Oszczędności, które generuje AI, nie są celem samym w sobie. Są paliwem, które należy natychmiast reinwestować w rozwój – w inżynierów, którzy zbudują nowe funkcje, i w badania, które odkryją nowe potrzeby klientów.

    Co można stworzyć? Konkretne wizje z raportu Google

    Raport Google’a jest pełen wizji, które wykraczają daleko poza prostą optymalizację. Apoorva Agrawal z Altimeter Capital przewiduje na przykład nadejście ery multimodalnej AI, która zredukuje naszą zależność od ekranów, pozwalając na bardziej naturalną interakcję z technologią za pomocą głosu i obrazu. To nie jest usprawnienie istniejącego interfejsu – to jego unicestwienie i stworzenie czegoś zupełnie nowego.

    Google rewolucjonizuje Chrome dzięki AI. Nadchodzi inteligentny asystent, ale Polacy muszą poczekać

    David Friedberg z Ohalo Genetics idzie jeszcze dalej, wskazując biologię jako jedną z branż, która zostanie napisana na nowo. Jego wizja „językowych modeli genomu”, zdolnych do zaprojektowania sekwencji DNA w celu uzyskania pożądanej cechy rośliny lub leku, to doskonały przykład myślenia o AI w kategoriach kreacji, a nie oszczędności. To tworzenie czegoś, co wcześniej było domeną science-fiction.

    Kultura, która gra w ataku, a nie w obronie

    Aby myśleć w ten sposób, potrzebna jest odpowiednia kultura organizacyjna. Firmy, które traktują AI jak partnera we wzroście, zmiażdżą te, które widzą w niej tylko drogę na skróty. Oznacza to:

    • Zachęcanie do eksperymentów, nawet jeśli nie wszystkie się powiodą.
    • Zatrudnianie ludzi biegle i kreatywnie posługujących się AI, a nie tylko potrafiących wpisać prosty prompt.
    • Celebrowanie nowych, śmiałych pomysłów, które przesuwają firmę do przodu.

    Jak zauważa Yoav Shoham, współzałożyciel AI21 Labs, era prostego „wpisz prompt i módl się o wynik” dobiegła końca. Prawdziwa innowacja wymaga budowania złożonych „systemów AI”, które łączą wiele modeli i narzędzi, by dawać niezawodne, unikalne rezultaty.

    Dla polskich startupowców i menedżerów to dzwonek alarmowy. Okno na zdobycie przewagi dzięki prostym optymalizacjom właśnie się zamyka. Startupy, które będą grały zachowawczo i będą nastawione głównie na optymalizację kosztów za pomocą AI, zostaną zastąpione przez te, które zagrają odważnie. Bo, jak dosadnie podsumowuje raport Google’a, AI to nie jest narzędzie, którego używasz, by przetrwać. To narzędzie, którego używasz, by zdominować rynek.

    Sztuczna inteligencja Gemini usprawni pracę w Comarchu. Firma wdraża Google Workspace

    #AI #analiza #biznes #felieton #Google #innowacje #news #optymalizacja #startupy #sztucznaInteligencja #technologia #wzrost

  23. Libki coraz bezczelniej rozpychają się ze swą ideologią w ZUS-ie. Dzisiejszy odcinek sponsoruje fetysz optymalizacji kosztów.
    Przeczytałam i mam nadzieję, że nie jest to pomysł autorstwa ministry Agnieszki Dziemianowicz-Bąk.

    katowicedzis.pl/2025/09/rzad-p

    #ZUS #emerytki #emeryci #emerytury #libki #neoliberalizm #optymalizacja #terminwypłatyświadczeń

  24. Libki coraz bezczelniej rozpychają się ze swą ideologią w ZUS-ie. Dzisiejszy odcinek sponsoruje fetysz optymalizacji kosztów.
    Przeczytałam i mam nadzieję, że nie jest to pomysł autorstwa ministry Agnieszki Dziemianowicz-Bąk.

    katowicedzis.pl/2025/09/rzad-p

    #ZUS #emerytki #emeryci #emerytury #libki #neoliberalizm #optymalizacja #terminwypłatyświadczeń

  25. Libki coraz bezczelniej rozpychają się ze swą ideologią w ZUS-ie. Dzisiejszy odcinek sponsoruje fetysz optymalizacji kosztów.
    Przeczytałam i mam nadzieję, że nie jest to pomysł autorstwa ministry Agnieszki Dziemianowicz-Bąk.

    katowicedzis.pl/2025/09/rzad-p

    #ZUS #emerytki #emeryci #emerytury #libki #neoliberalizm #optymalizacja #terminwypłatyświadczeń

  26. Bardzo szybkie i proste wytłumaczenie, dlaczego PHP od wersji 8 nie powinien kojarzyć się już z wolno działającymi skryptami. I faktycznie, widać różnice.

    #PHP #optymalizacja

    dev.to/servbay/why-php-8-has-h

  27. Bardzo szybkie i proste wytłumaczenie, dlaczego PHP od wersji 8 nie powinien kojarzyć się już z wolno działającymi skryptami. I faktycznie, widać różnice.

    #PHP #optymalizacja

    dev.to/servbay/why-php-8-has-h

  28. Bardzo szybkie i proste wytłumaczenie, dlaczego PHP od wersji 8 nie powinien kojarzyć się już z wolno działającymi skryptami. I faktycznie, widać różnice.

    #PHP #optymalizacja

    dev.to/servbay/why-php-8-has-h

  29. Bardzo szybkie i proste wytłumaczenie, dlaczego PHP od wersji 8 nie powinien kojarzyć się już z wolno działającymi skryptami. I faktycznie, widać różnice.

    #PHP #optymalizacja

    dev.to/servbay/why-php-8-has-h

  30. Bardzo szybkie i proste wytłumaczenie, dlaczego PHP od wersji 8 nie powinien kojarzyć się już z wolno działającymi skryptami. I faktycznie, widać różnice.

    #PHP #optymalizacja

    dev.to/servbay/why-php-8-has-h

  31. Z góry przepraszamy za link do nielubianego ostatnio Twitt... X-a, ale mamy nadzieję, że garść porad dotyczących optymalizacji zapytań SQL jest tego warta.

    #SQL #optymalizacja #programowanie

    x.com/milan_milanovic/status/1

  32. Z góry przepraszamy za link do nielubianego ostatnio Twitt... X-a, ale mamy nadzieję, że garść porad dotyczących optymalizacji zapytań SQL jest tego warta.

    #SQL #optymalizacja #programowanie

    x.com/milan_milanovic/status/1

  33. Z góry przepraszamy za link do nielubianego ostatnio Twitt... X-a, ale mamy nadzieję, że garść porad dotyczących optymalizacji zapytań SQL jest tego warta.

    #SQL #optymalizacja #programowanie

    x.com/milan_milanovic/status/1

  34. Z góry przepraszamy za link do nielubianego ostatnio Twitt... X-a, ale mamy nadzieję, że garść porad dotyczących optymalizacji zapytań SQL jest tego warta.

    #SQL #optymalizacja #programowanie

    x.com/milan_milanovic/status/1

  35. Z góry przepraszamy za link do nielubianego ostatnio Twitt... X-a, ale mamy nadzieję, że garść porad dotyczących optymalizacji zapytań SQL jest tego warta.

    #SQL #optymalizacja #programowanie

    x.com/milan_milanovic/status/1

  36. Wiele razy pisaliśmy na blogu o skalowaniu aplikacji, a konkretnie komponentów aplikacji. To łatwiej sobie wyobrazić niż skalowanie baz danych, a te również mogą podlegać temu procederowi. Tylko jak to się robi? Tego dotyczy ten artykuł i rzeczywiście - prawdopodobnie przynajmniej z części z tych technik musieliście już kiedyś skorzystać.

    #BazaDanych #BazyDanych #database #optymalizacja #skalowanie #scaling

    blog.algomaster.io/p/system-de

  37. Wiele razy pisaliśmy na blogu o skalowaniu aplikacji, a konkretnie komponentów aplikacji. To łatwiej sobie wyobrazić niż skalowanie baz danych, a te również mogą podlegać temu procederowi. Tylko jak to się robi? Tego dotyczy ten artykuł i rzeczywiście - prawdopodobnie przynajmniej z części z tych technik musieliście już kiedyś skorzystać.

    #BazaDanych #BazyDanych #database #optymalizacja #skalowanie #scaling

    blog.algomaster.io/p/system-de

  38. Ciekawostka z Ćwierkacza po dyskusji z inną osobą ze społeczności #NFLpl - nie można wyświetlać "odpowiednio starych" tweetów w profilu danego usera. Sam w swoim dojechałem do 13 lutego, inni mogą trochę dalej, pewnie zależy od liczby.

    Jeśli nie przegapiłem tego wcześniej, to chyba to kolejny pomysł Elonka na optymalizację systemu po ograniczeniu wydatków na rachunki.

    #software #ArchitekturaOprogramowania #optymalizacja

  39. Ciekawostka z Ćwierkacza po dyskusji z inną osobą ze społeczności #NFLpl - nie można wyświetlać "odpowiednio starych" tweetów w profilu danego usera. Sam w swoim dojechałem do 13 lutego, inni mogą trochę dalej, pewnie zależy od liczby.

    Jeśli nie przegapiłem tego wcześniej, to chyba to kolejny pomysł Elonka na optymalizację systemu po ograniczeniu wydatków na rachunki.

    #software #ArchitekturaOprogramowania #optymalizacja

  40. Ciekawostka z Ćwierkacza po dyskusji z inną osobą ze społeczności #NFLpl - nie można wyświetlać "odpowiednio starych" tweetów w profilu danego usera. Sam w swoim dojechałem do 13 lutego, inni mogą trochę dalej, pewnie zależy od liczby.

    Jeśli nie przegapiłem tego wcześniej, to chyba to kolejny pomysł Elonka na optymalizację systemu po ograniczeniu wydatków na rachunki.

    #software #ArchitekturaOprogramowania #optymalizacja

  41. Ciekawostka z Ćwierkacza po dyskusji z inną osobą ze społeczności #NFLpl - nie można wyświetlać "odpowiednio starych" tweetów w profilu danego usera. Sam w swoim dojechałem do 13 lutego, inni mogą trochę dalej, pewnie zależy od liczby.

    Jeśli nie przegapiłem tego wcześniej, to chyba to kolejny pomysł Elonka na optymalizację systemu po ograniczeniu wydatków na rachunki.

    #software #ArchitekturaOprogramowania #optymalizacja