home.social

#dramat — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #dramat, aggregated by home.social.

fetched live
  1. europesays.com/pl/575290/ Cristian Mungiu wraca do Europy Środkowej. Gdańsk staje się planem „Opowieści Złotego Wieku – Układ Warszawski” #BreakingNews #cannes #dramat #film #gdańsk #historia #PL #Poland #Polish #Polska #Polski

  2. O kurcze.. Obejrzałem „Reniferka” za poleceniem #piotrkedzierski. Co za rollercoaster emocji, zaczyna się od niby prostego schematu, ot baba zaczyna prześladować dobrodusznego chłopaka, ale bardzo szybko schodzimy do najgłębszych otchłani ludzkich emocji, motywacji i sami do samego końca tej historii nie jesteśmy pewni kto w tej konfiguracji jest ofiarą a kto oprawcą. Siedem odcinków wciąga jak bagno. Ocena w skali szkolnej 5/6.

    justwatch.com/pl/serial/renife

    #film #babyreindeer #richardgadd #dramat #SerialeKokosa #psychologia

  3. O kurcze.. Obejrzałem „Reniferka” za poleceniem #piotrkedzierski. Co za rollercoaster emocji, zaczyna się od niby prostego schematu, ot baba zaczyna prześladować dobrodusznego chłopaka, ale bardzo szybko schodzimy do najgłębszych otchłani ludzkich emocji, motywacji i sami do samego końca tej historii nie jesteśmy pewni kto w tej konfiguracji jest ofiarą a kto oprawcą. Siedem odcinków wciąga jak bagno. Ocena w skali szkolnej 5/6.

    justwatch.com/pl/serial/renife

    #film #babyreindeer #richardgadd #dramat #SerialeKokosa #psychologia

  4. O kurcze.. Obejrzałem „Reniferka” za poleceniem #piotrkedzierski. Co za rollercoaster emocji, zaczyna się od niby prostego schematu, ot baba zaczyna prześladować dobrodusznego chłopaka, ale bardzo szybko schodzimy do najgłębszych otchłani ludzkich emocji, motywacji i sami do samego końca tej historii nie jesteśmy pewni kto w tej konfiguracji jest ofiarą a kto oprawcą. Siedem odcinków wciąga jak bagno. Ocena w skali szkolnej 5/6.

    justwatch.com/pl/serial/renife

    #film #babyreindeer #richardgadd #dramat #SerialeKokosa #psychologia

  5. O kurcze.. Obejrzałem „Reniferka” za poleceniem #piotrkedzierski. Co za rollercoaster emocji, zaczyna się od niby prostego schematu, ot baba zaczyna prześladować dobrodusznego chłopaka, ale bardzo szybko schodzimy do najgłębszych otchłani ludzkich emocji, motywacji i sami do samego końca tej historii nie jesteśmy pewni kto w tej konfiguracji jest ofiarą a kto oprawcą. Siedem odcinków wciąga jak bagno. Ocena w skali szkolnej 5/6.

    justwatch.com/pl/serial/renife

    #film #babyreindeer #richardgadd #dramat #SerialeKokosa #psychologia

  6. O kurcze.. Obejrzałem „Reniferka” za poleceniem #piotrkedzierski. Co za rollercoaster emocji, zaczyna się od niby prostego schematu, ot baba zaczyna prześladować dobrodusznego chłopaka, ale bardzo szybko schodzimy do najgłębszych otchłani ludzkich emocji, motywacji i sami do samego końca tej historii nie jesteśmy pewni kto w tej konfiguracji jest ofiarą a kto oprawcą. Siedem odcinków wciąga jak bagno. Ocena w skali szkolnej 5/6.

    justwatch.com/pl/serial/renife

    #film #babyreindeer #richardgadd #dramat #SerialeKokosa #psychologia

  7. Reading #TomStoppard 's plays in college, performing in a few - one a legendary almost-disaster - was like reaching some giddy height I hadn't even suspected existed, where the air was clear and the sky sparkled and, I dunno, it blew a lot of cobwebs out of my head. Thanks Mr Stoppard. #UCC #dramat

  8. „Rocznica” Jana Komasy. Amerykańska elita toczy wojnę domową przy rodzinnym stole

    Jan Komasa, po międzynarodowym sukcesie „Bożego Ciała”, prezentuje swój pierwszy w pełni anglojęzyczny film. Jeżeli spodobał wam się „Civil War” Alexa Garlanda, to i dzieło Komasy ma szansę znaleźć waszą akceptację, choć jest filmem stawiającym na zupełnie odmienną formę prezentacji rozkładu społeczeństwa.

    „Rocznica” (Anniversary) to thriller polityczny, zręcznie ukryty pod płaszczem kameralnego dramatu rodzinnego. To już pierwsze wyraźne rozróżnienie w stosunku do wspomnianego filmu Alexa Garlanda. Tam planem był w zasadzie cały kraj (Stany Zjednoczone), tutaj mamy spojrzenie na podstawową komórkę społeczną: rodzinę.

    Jan Komasa wie co robi. Reżyser, znany jest z prześwietlania polskich wyższych sfer, tym razem bierze na warsztat zamożne elity Waszyngtonu. Obserwujemy spotkanie z okazji 25. rocznicy ślubu, które staje się katalizatorem ideologicznego i osobistego konfliktu, odzwierciedlającego pęknięcia współczesnej Ameryki. Brzmi to może zbyt górnolotnie, ale absolutnie takie nie jest podczas seansu i duża w tym zasługa maestrii aktorskiej.

    Tytułowa „Rocznica” jest tu spoiwem narracyjnym. Film zaczyna się rocznicą małżeństwa cenionej wykładowczyni uniwersyteckiej Ellen (Diane Lane) i restauratora Paula (Kyle Chandler). Również ostatnie sceny to rocznica, ale o jakże odmienna w formie i charakterze. Nie chcę zdradzać fabuły, niemniej kameralność inscenizacyjna nie odbiera temu tytułowi splendoru. Wręcz przeciwnie, fakt, że niemal wszystkie sceny rozgrywają się w jednym miejscu pozwala zabłysnąć aktorsko i moim zdaniem afisz nie zawodzi, a amerykańskie gwiazdy stają na wysokości zadania, serwując widzom emocjonalny rollercoaster.

    Co jednak ma wspólnego rodzina z politycznym thrillerem? Sztampowy film z tego gatunku najczęściej epatuje gabinetowymi naradami, przebitkami z miejsc typu Biały Dom, Kongres, etc. Komasa podszedł do tego zupełnie inaczej. Faktycznych polityków widzimy dosłownie przez sekundy, czy to w scenie w restauracji Paula, czy na przebitkach z transmisji telewizyjnych.

    Komasa umiejętnie gra na symbolach, choćby flaga. Niby to tylko flaga państwowa, ale właśnie ona jest tu symbolem o większym ciężarze gatunkowym  i wymowie, niż jakiekolwiek inscenizowane przemowy polityków, który tu na szczęście widzom oszczędzono.

    Siłą „Rocznicy” jest przede wszystkim gra aktorska. Dodać trzeba że artystyczne skrzydła pozwolił im rozwinąć udany scenariusz Lori Rosene-Gambino. Błyskotliwe słowne starcia tu wystarczają, by powietrze gęstniało od emocji. Nie trzeba kul i efektów specjalnych, choć zrozumiem, że fani „Johna Wicka” mogliby być tym filmem rozczarowani.

    Jeżeli jednak umiejętna, precyzyjna, oparta na wiarygodnym sztafażu emocji, gra aktorska to coś co w kinie lubicie, amerykańskie dzieło Komasy nie powinno was rozczarować. I jakkolwiek znalazłoby się kilka rzeczy, do których na siłę mogłabym się przyczepić, to wynikają głównie z osobistego podejścia widza do poruszanej tematyki. Zupełnie inaczej ten film odbiorą zwolennicy każdej z dwóch stron amerykańskiej sceny politycznej, która – choć amerykańska – siłą rzeczy rezonuje globalnie.

    #Anniversary #DianeLane #dramat #film #JanKomasa #news #PhoebeDynevor #recenzja #rocznica #thrillerPolityczny

  9. „Rocznica” Jana Komasy. Amerykańska elita toczy wojnę domową przy rodzinnym stole

    Jan Komasa, po międzynarodowym sukcesie „Bożego Ciała”, prezentuje swój pierwszy w pełni anglojęzyczny film. Jeżeli spodobał wam się „Civil War” Alexa Garlanda, to i dzieło Komasy ma szansę znaleźć waszą akceptację, choć jest filmem stawiającym na zupełnie odmienną formę prezentacji rozkładu społeczeństwa.

    „Rocznica” (Anniversary) to thriller polityczny, zręcznie ukryty pod płaszczem kameralnego dramatu rodzinnego. To już pierwsze wyraźne rozróżnienie w stosunku do wspomnianego filmu Alexa Garlanda. Tam planem był w zasadzie cały kraj (Stany Zjednoczone), tutaj mamy spojrzenie na podstawową komórkę społeczną: rodzinę.

    Jan Komasa wie co robi. Reżyser, znany jest z prześwietlania polskich wyższych sfer, tym razem bierze na warsztat zamożne elity Waszyngtonu. Obserwujemy spotkanie z okazji 25. rocznicy ślubu, które staje się katalizatorem ideologicznego i osobistego konfliktu, odzwierciedlającego pęknięcia współczesnej Ameryki. Brzmi to może zbyt górnolotnie, ale absolutnie takie nie jest podczas seansu i duża w tym zasługa maestrii aktorskiej.

    Tytułowa „Rocznica” jest tu spoiwem narracyjnym. Film zaczyna się rocznicą małżeństwa cenionej wykładowczyni uniwersyteckiej Ellen (Diane Lane) i restauratora Paula (Kyle Chandler). Również ostatnie sceny to rocznica, ale o jakże odmienna w formie i charakterze. Nie chcę zdradzać fabuły, niemniej kameralność inscenizacyjna nie odbiera temu tytułowi splendoru. Wręcz przeciwnie, fakt, że niemal wszystkie sceny rozgrywają się w jednym miejscu pozwala zabłysnąć aktorsko i moim zdaniem afisz nie zawodzi, a amerykańskie gwiazdy stają na wysokości zadania, serwując widzom emocjonalny rollercoaster.

    Co jednak ma wspólnego rodzina z politycznym thrillerem? Sztampowy film z tego gatunku najczęściej epatuje gabinetowymi naradami, przebitkami z miejsc typu Biały Dom, Kongres, etc. Komasa podszedł do tego zupełnie inaczej. Faktycznych polityków widzimy dosłownie przez sekundy, czy to w scenie w restauracji Paula, czy na przebitkach z transmisji telewizyjnych.

    Komasa umiejętnie gra na symbolach, choćby flaga. Niby to tylko flaga państwowa, ale właśnie ona jest tu symbolem o większym ciężarze gatunkowym  i wymowie, niż jakiekolwiek inscenizowane przemowy polityków, który tu na szczęście widzom oszczędzono.

    Siłą „Rocznicy” jest przede wszystkim gra aktorska. Dodać trzeba że artystyczne skrzydła pozwolił im rozwinąć udany scenariusz Lori Rosene-Gambino. Błyskotliwe słowne starcia tu wystarczają, by powietrze gęstniało od emocji. Nie trzeba kul i efektów specjalnych, choć zrozumiem, że fani „Johna Wicka” mogliby być tym filmem rozczarowani.

    Jeżeli jednak umiejętna, precyzyjna, oparta na wiarygodnym sztafażu emocji, gra aktorska to coś co w kinie lubicie, amerykańskie dzieło Komasy nie powinno was rozczarować. I jakkolwiek znalazłoby się kilka rzeczy, do których na siłę mogłabym się przyczepić, to wynikają głównie z osobistego podejścia widza do poruszanej tematyki. Zupełnie inaczej ten film odbiorą zwolennicy każdej z dwóch stron amerykańskiej sceny politycznej, która – choć amerykańska – siłą rzeczy rezonuje globalnie.

    #Anniversary #DianeLane #dramat #film #JanKomasa #news #PhoebeDynevor #recenzja #rocznica #thrillerPolityczny

  10. „Rocznica” Jana Komasy. Amerykańska elita toczy wojnę domową przy rodzinnym stole

    Jan Komasa, po międzynarodowym sukcesie „Bożego Ciała”, prezentuje swój pierwszy w pełni anglojęzyczny film. Jeżeli spodobał wam się „Civil War” Alexa Garlanda, to i dzieło Komasy ma szansę znaleźć waszą akceptację, choć jest filmem stawiającym na zupełnie odmienną formę prezentacji rozkładu społeczeństwa.

    „Rocznica” (Anniversary) to thriller polityczny, zręcznie ukryty pod płaszczem kameralnego dramatu rodzinnego. To już pierwsze wyraźne rozróżnienie w stosunku do wspomnianego filmu Alexa Garlanda. Tam planem był w zasadzie cały kraj (Stany Zjednoczone), tutaj mamy spojrzenie na podstawową komórkę społeczną: rodzinę.

    Jan Komasa wie co robi. Reżyser, znany jest z prześwietlania polskich wyższych sfer, tym razem bierze na warsztat zamożne elity Waszyngtonu. Obserwujemy spotkanie z okazji 25. rocznicy ślubu, które staje się katalizatorem ideologicznego i osobistego konfliktu, odzwierciedlającego pęknięcia współczesnej Ameryki. Brzmi to może zbyt górnolotnie, ale absolutnie takie nie jest podczas seansu i duża w tym zasługa maestrii aktorskiej.

    Tytułowa „Rocznica” jest tu spoiwem narracyjnym. Film zaczyna się rocznicą małżeństwa cenionej wykładowczyni uniwersyteckiej Ellen (Diane Lane) i restauratora Paula (Kyle Chandler). Również ostatnie sceny to rocznica, ale o jakże odmienna w formie i charakterze. Nie chcę zdradzać fabuły, niemniej kameralność inscenizacyjna nie odbiera temu tytułowi splendoru. Wręcz przeciwnie, fakt, że niemal wszystkie sceny rozgrywają się w jednym miejscu pozwala zabłysnąć aktorsko i moim zdaniem afisz nie zawodzi, a amerykańskie gwiazdy stają na wysokości zadania, serwując widzom emocjonalny rollercoaster.

    Co jednak ma wspólnego rodzina z politycznym thrillerem? Sztampowy film z tego gatunku najczęściej epatuje gabinetowymi naradami, przebitkami z miejsc typu Biały Dom, Kongres, etc. Komasa podszedł do tego zupełnie inaczej. Faktycznych polityków widzimy dosłownie przez sekundy, czy to w scenie w restauracji Paula, czy na przebitkach z transmisji telewizyjnych.

    Komasa umiejętnie gra na symbolach, choćby flaga. Niby to tylko flaga państwowa, ale właśnie ona jest tu symbolem o większym ciężarze gatunkowym  i wymowie, niż jakiekolwiek inscenizowane przemowy polityków, który tu na szczęście widzom oszczędzono.

    Siłą „Rocznicy” jest przede wszystkim gra aktorska. Dodać trzeba że artystyczne skrzydła pozwolił im rozwinąć udany scenariusz Lori Rosene-Gambino. Błyskotliwe słowne starcia tu wystarczają, by powietrze gęstniało od emocji. Nie trzeba kul i efektów specjalnych, choć zrozumiem, że fani „Johna Wicka” mogliby być tym filmem rozczarowani.

    Jeżeli jednak umiejętna, precyzyjna, oparta na wiarygodnym sztafażu emocji, gra aktorska to coś co w kinie lubicie, amerykańskie dzieło Komasy nie powinno was rozczarować. I jakkolwiek znalazłoby się kilka rzeczy, do których na siłę mogłabym się przyczepić, to wynikają głównie z osobistego podejścia widza do poruszanej tematyki. Zupełnie inaczej ten film odbiorą zwolennicy każdej z dwóch stron amerykańskiej sceny politycznej, która – choć amerykańska – siłą rzeczy rezonuje globalnie.

    #Anniversary #DianeLane #dramat #film #JanKomasa #news #PhoebeDynevor #recenzja #rocznica #thrillerPolityczny

  11. „Rocznica” Jana Komasy. Amerykańska elita toczy wojnę domową przy rodzinnym stole

    Jan Komasa, po międzynarodowym sukcesie „Bożego Ciała”, prezentuje swój pierwszy w pełni anglojęzyczny film. Jeżeli spodobał wam się „Civil War” Alexa Garlanda, to i dzieło Komasy ma szansę znaleźć waszą akceptację, choć jest filmem stawiającym na zupełnie odmienną formę prezentacji rozkładu społeczeństwa.

    „Rocznica” (Anniversary) to thriller polityczny, zręcznie ukryty pod płaszczem kameralnego dramatu rodzinnego. To już pierwsze wyraźne rozróżnienie w stosunku do wspomnianego filmu Alexa Garlanda. Tam planem był w zasadzie cały kraj (Stany Zjednoczone), tutaj mamy spojrzenie na podstawową komórkę społeczną: rodzinę.

    Jan Komasa wie co robi. Reżyser, znany jest z prześwietlania polskich wyższych sfer, tym razem bierze na warsztat zamożne elity Waszyngtonu. Obserwujemy spotkanie z okazji 25. rocznicy ślubu, które staje się katalizatorem ideologicznego i osobistego konfliktu, odzwierciedlającego pęknięcia współczesnej Ameryki. Brzmi to może zbyt górnolotnie, ale absolutnie takie nie jest podczas seansu i duża w tym zasługa maestrii aktorskiej.

    Tytułowa „Rocznica” jest tu spoiwem narracyjnym. Film zaczyna się rocznicą małżeństwa cenionej wykładowczyni uniwersyteckiej Ellen (Diane Lane) i restauratora Paula (Kyle Chandler). Również ostatnie sceny to rocznica, ale o jakże odmienna w formie i charakterze. Nie chcę zdradzać fabuły, niemniej kameralność inscenizacyjna nie odbiera temu tytułowi splendoru. Wręcz przeciwnie, fakt, że niemal wszystkie sceny rozgrywają się w jednym miejscu pozwala zabłysnąć aktorsko i moim zdaniem afisz nie zawodzi, a amerykańskie gwiazdy stają na wysokości zadania, serwując widzom emocjonalny rollercoaster.

    Co jednak ma wspólnego rodzina z politycznym thrillerem? Sztampowy film z tego gatunku najczęściej epatuje gabinetowymi naradami, przebitkami z miejsc typu Biały Dom, Kongres, etc. Komasa podszedł do tego zupełnie inaczej. Faktycznych polityków widzimy dosłownie przez sekundy, czy to w scenie w restauracji Paula, czy na przebitkach z transmisji telewizyjnych.

    Komasa umiejętnie gra na symbolach, choćby flaga. Niby to tylko flaga państwowa, ale właśnie ona jest tu symbolem o większym ciężarze gatunkowym  i wymowie, niż jakiekolwiek inscenizowane przemowy polityków, który tu na szczęście widzom oszczędzono.

    Siłą „Rocznicy” jest przede wszystkim gra aktorska. Dodać trzeba że artystyczne skrzydła pozwolił im rozwinąć udany scenariusz Lori Rosene-Gambino. Błyskotliwe słowne starcia tu wystarczają, by powietrze gęstniało od emocji. Nie trzeba kul i efektów specjalnych, choć zrozumiem, że fani „Johna Wicka” mogliby być tym filmem rozczarowani.

    Jeżeli jednak umiejętna, precyzyjna, oparta na wiarygodnym sztafażu emocji, gra aktorska to coś co w kinie lubicie, amerykańskie dzieło Komasy nie powinno was rozczarować. I jakkolwiek znalazłoby się kilka rzeczy, do których na siłę mogłabym się przyczepić, to wynikają głównie z osobistego podejścia widza do poruszanej tematyki. Zupełnie inaczej ten film odbiorą zwolennicy każdej z dwóch stron amerykańskiej sceny politycznej, która – choć amerykańska – siłą rzeczy rezonuje globalnie.

    #Anniversary #DianeLane #dramat #film #JanKomasa #news #PhoebeDynevor #recenzja #rocznica #thrillerPolityczny

  12. „Rocznica” Jana Komasy. Amerykańska elita toczy wojnę domową przy rodzinnym stole

    Jan Komasa, po międzynarodowym sukcesie „Bożego Ciała”, prezentuje swój pierwszy w pełni anglojęzyczny film. Jeżeli spodobał wam się „Civil War” Alexa Garlanda, to i dzieło Komasy ma szansę znaleźć waszą akceptację, choć jest filmem stawiającym na zupełnie odmienną formę prezentacji rozkładu społeczeństwa.

    „Rocznica” (Anniversary) to thriller polityczny, zręcznie ukryty pod płaszczem kameralnego dramatu rodzinnego. To już pierwsze wyraźne rozróżnienie w stosunku do wspomnianego filmu Alexa Garlanda. Tam planem był w zasadzie cały kraj (Stany Zjednoczone), tutaj mamy spojrzenie na podstawową komórkę społeczną: rodzinę.

    Jan Komasa wie co robi. Reżyser, znany jest z prześwietlania polskich wyższych sfer, tym razem bierze na warsztat zamożne elity Waszyngtonu. Obserwujemy spotkanie z okazji 25. rocznicy ślubu, które staje się katalizatorem ideologicznego i osobistego konfliktu, odzwierciedlającego pęknięcia współczesnej Ameryki. Brzmi to może zbyt górnolotnie, ale absolutnie takie nie jest podczas seansu i duża w tym zasługa maestrii aktorskiej.

    Tytułowa „Rocznica” jest tu spoiwem narracyjnym. Film zaczyna się rocznicą małżeństwa cenionej wykładowczyni uniwersyteckiej Ellen (Diane Lane) i restauratora Paula (Kyle Chandler). Również ostatnie sceny to rocznica, ale o jakże odmienna w formie i charakterze. Nie chcę zdradzać fabuły, niemniej kameralność inscenizacyjna nie odbiera temu tytułowi splendoru. Wręcz przeciwnie, fakt, że niemal wszystkie sceny rozgrywają się w jednym miejscu pozwala zabłysnąć aktorsko i moim zdaniem afisz nie zawodzi, a amerykańskie gwiazdy stają na wysokości zadania, serwując widzom emocjonalny rollercoaster.

    Co jednak ma wspólnego rodzina z politycznym thrillerem? Sztampowy film z tego gatunku najczęściej epatuje gabinetowymi naradami, przebitkami z miejsc typu Biały Dom, Kongres, etc. Komasa podszedł do tego zupełnie inaczej. Faktycznych polityków widzimy dosłownie przez sekundy, czy to w scenie w restauracji Paula, czy na przebitkach z transmisji telewizyjnych.

    Komasa umiejętnie gra na symbolach, choćby flaga. Niby to tylko flaga państwowa, ale właśnie ona jest tu symbolem o większym ciężarze gatunkowym  i wymowie, niż jakiekolwiek inscenizowane przemowy polityków, który tu na szczęście widzom oszczędzono.

    Siłą „Rocznicy” jest przede wszystkim gra aktorska. Dodać trzeba że artystyczne skrzydła pozwolił im rozwinąć udany scenariusz Lori Rosene-Gambino. Błyskotliwe słowne starcia tu wystarczają, by powietrze gęstniało od emocji. Nie trzeba kul i efektów specjalnych, choć zrozumiem, że fani „Johna Wicka” mogliby być tym filmem rozczarowani.

    Jeżeli jednak umiejętna, precyzyjna, oparta na wiarygodnym sztafażu emocji, gra aktorska to coś co w kinie lubicie, amerykańskie dzieło Komasy nie powinno was rozczarować. I jakkolwiek znalazłoby się kilka rzeczy, do których na siłę mogłabym się przyczepić, to wynikają głównie z osobistego podejścia widza do poruszanej tematyki. Zupełnie inaczej ten film odbiorą zwolennicy każdej z dwóch stron amerykańskiej sceny politycznej, która – choć amerykańska – siłą rzeczy rezonuje globalnie.

    #Anniversary #DianeLane #dramat #film #JanKomasa #news #PhoebeDynevor #recenzja #rocznica #thrillerPolityczny

  13. Obejrzałem właśnie nowy film Książula (z dożynek) i jestem przerażony tym, jak dzieciaki (ale nie tylko, vide 20:16) go traktują. Zaraz będą dodatkowi Mualanowie, ale nie od konsumowania, tylko od ochrony.

    Ale ciasta dobre.

    #ksiażulo #YouTube #dramat

  14. Obejrzałem właśnie nowy film Książula (z dożynek) i jestem przerażony tym, jak dzieciaki (ale nie tylko, vide 20:16) go traktują. Zaraz będą dodatkowi Mualanowie, ale nie od konsumowania, tylko od ochrony.

    Ale ciasta dobre.

    #ksiażulo #YouTube #dramat

  15. Obejrzałem właśnie nowy film Książula (z dożynek) i jestem przerażony tym, jak dzieciaki (ale nie tylko, vide 20:16) go traktują. Zaraz będą dodatkowi Mualanowie, ale nie od konsumowania, tylko od ochrony.

    Ale ciasta dobre.

    #ksiażulo #YouTube #dramat

  16. Obejrzałem właśnie nowy film Książula (z dożynek) i jestem przerażony tym, jak dzieciaki (ale nie tylko, vide 20:16) go traktują. Zaraz będą dodatkowi Mualanowie, ale nie od konsumowania, tylko od ochrony.

    Ale ciasta dobre.

    #ksiażulo #YouTube #dramat

  17. Obejrzałem właśnie nowy film Książula (z dożynek) i jestem przerażony tym, jak dzieciaki (ale nie tylko, vide 20:16) go traktują. Zaraz będą dodatkowi Mualanowie, ale nie od konsumowania, tylko od ochrony.

    Ale ciasta dobre.

    #ksiażulo #YouTube #dramat

  18. filmweb.pl/film/Caramelo-2025- #netflix #dramat #film Naprawdę bardzo polecam. Ja się popłakałem.....Świetny film 🎥 .... żyjcie chwilą...nie przeszłością :)

  19. filmweb.pl/film/Caramelo-2025- #netflix #dramat #film Naprawdę bardzo polecam. Ja się popłakałem.....Świetny film 🎥 .... żyjcie chwilą...nie przeszłością :)

  20. filmweb.pl/film/Caramelo-2025- #netflix #dramat #film Naprawdę bardzo polecam. Ja się popłakałem.....Świetny film 🎥 .... żyjcie chwilą...nie przeszłością :)

  21. filmweb.pl/film/Caramelo-2025- #netflix #dramat #film Naprawdę bardzo polecam. Ja się popłakałem.....Świetny film 🎥 .... żyjcie chwilą...nie przeszłością :)

  22. filmweb.pl/film/Caramelo-2025- #netflix #dramat #film Naprawdę bardzo polecam. Ja się popłakałem.....Świetny film 🎥 .... żyjcie chwilą...nie przeszłością :)

  23. No i udało się!
    Moje alter ego pojawiło się w przestrzeni publicznej dzięki nagraniu dramatu Anny Nasiłowskiej: MODELKI
    A ja mam przy okazji nowy fach i mogę robić nagrania wraz z montażem.

    Zapraszam do wysłuchania na Spotify:

    #życieModelki #modelki #teatr #fotograf #modeling #PolscyAktorzy #dramat #literatura #AnnaNasiłowska
    #audiobook #słuchowiskoradiowe

    open.spotify.com/episode/7N1MF

  24. No i udało się!
    Moje alter ego pojawiło się w przestrzeni publicznej dzięki nagraniu dramatu Anny Nasiłowskiej: MODELKI
    A ja mam przy okazji nowy fach i mogę robić nagrania wraz z montażem.

    Zapraszam do wysłuchania na Spotify:

    #życieModelki #modelki #teatr #fotograf #modeling #PolscyAktorzy #dramat #literatura #AnnaNasiłowska
    #audiobook #słuchowiskoradiowe

    open.spotify.com/episode/7N1MF

  25. No i udało się!
    Moje alter ego pojawiło się w przestrzeni publicznej dzięki nagraniu dramatu Anny Nasiłowskiej: MODELKI
    A ja mam przy okazji nowy fach i mogę robić nagrania wraz z montażem.

    Zapraszam do wysłuchania na Spotify:

    #życieModelki #modelki #teatr #fotograf #modeling #PolscyAktorzy #dramat #literatura #AnnaNasiłowska
    #audiobook #słuchowiskoradiowe

    open.spotify.com/episode/7N1MF

  26. No i udało się!
    Moje alter ego pojawiło się w przestrzeni publicznej dzięki nagraniu dramatu Anny Nasiłowskiej: MODELKI
    A ja mam przy okazji nowy fach i mogę robić nagrania wraz z montażem.

    Zapraszam do wysłuchania na Spotify:

    #życieModelki #modelki #teatr #fotograf #modeling #PolscyAktorzy #dramat #literatura #AnnaNasiłowska
    #audiobook #słuchowiskoradiowe

    open.spotify.com/episode/7N1MF

  27. Pisałem scenariusz do przedstawienia teatru rodzica - główny motyw i napęd akcji? Sówka pragnęła zobaczyć kolory za dnia bo szarość nocy jej przeszkadza.

    Pisałem opowiadanie dla dzieci - Królowa śniegu stara się stworzyć czarami kwiaty, ale są białe, bo są ze śniegu. Znów napędem są kolory.

    Piszę powieść solarpunkową. Całość zaczyna się umieszczeniem pryzmatycznego dzieła sztuki w krystalicznej świątyni światła. Znów kolory.

    Czy ja jestem monotematyczny?

    #książki #pisanie #literatura #dramat #solarpunk #scifi #dzieci

  28. Pisałem scenariusz do przedstawienia teatru rodzica - główny motyw i napęd akcji? Sówka pragnęła zobaczyć kolory za dnia bo szarość nocy jej przeszkadza.

    Pisałem opowiadanie dla dzieci - Królowa śniegu stara się stworzyć czarami kwiaty, ale są białe, bo są ze śniegu. Znów napędem są kolory.

    Piszę powieść solarpunkową. Całość zaczyna się umieszczeniem pryzmatycznego dzieła sztuki w krystalicznej świątyni światła. Znów kolory.

    Czy ja jestem monotematyczny?

    #książki #pisanie #literatura #dramat #solarpunk #scifi #dzieci

  29. Pisałem scenariusz do przedstawienia teatru rodzica - główny motyw i napęd akcji? Sówka pragnęła zobaczyć kolory za dnia bo szarość nocy jej przeszkadza.

    Pisałem opowiadanie dla dzieci - Królowa śniegu stara się stworzyć czarami kwiaty, ale są białe, bo są ze śniegu. Znów napędem są kolory.

    Piszę powieść solarpunkową. Całość zaczyna się umieszczeniem pryzmatycznego dzieła sztuki w krystalicznej świątyni światła. Znów kolory.

    Czy ja jestem monotematyczny?

    #książki #pisanie #literatura #dramat #solarpunk #scifi #dzieci

  30. Pisałem scenariusz do przedstawienia teatru rodzica - główny motyw i napęd akcji? Sówka pragnęła zobaczyć kolory za dnia bo szarość nocy jej przeszkadza.

    Pisałem opowiadanie dla dzieci - Królowa śniegu stara się stworzyć czarami kwiaty, ale są białe, bo są ze śniegu. Znów napędem są kolory.

    Piszę powieść solarpunkową. Całość zaczyna się umieszczeniem pryzmatycznego dzieła sztuki w krystalicznej świątyni światła. Znów kolory.

    Czy ja jestem monotematyczny?

    #książki #pisanie #literatura #dramat #solarpunk #scifi #dzieci

  31. Pisałem scenariusz do przedstawienia teatru rodzica - główny motyw i napęd akcji? Sówka pragnęła zobaczyć kolory za dnia bo szarość nocy jej przeszkadza.

    Pisałem opowiadanie dla dzieci - Królowa śniegu stara się stworzyć czarami kwiaty, ale są białe, bo są ze śniegu. Znów napędem są kolory.

    Piszę powieść solarpunkową. Całość zaczyna się umieszczeniem pryzmatycznego dzieła sztuki w krystalicznej świątyni światła. Znów kolory.

    Czy ja jestem monotematyczny?

    #książki #pisanie #literatura #dramat #solarpunk #scifi #dzieci

  32. Polecam obejrzeć #film #dokument "Poza kategorią". Jest o historii interpłciowości. Dramatyczne fakty i dumne bohaterki interpłciowe. Film rekomenduje Fundacja InterAkcja oraz Kampania Przeciw Homofobii.

    outfilm.pl/poza-kategoria

    #intersex #interakcja #interplciowosc #kph #kampaniaprzeciwhomofobii #outfilm #queer #duma #lgbtqia #dramat #kino #vod #transgender #intersexrights

  33. Polecam obejrzeć #film #dokument "Poza kategorią". Jest o historii interpłciowości. Dramatyczne fakty i dumne bohaterki interpłciowe. Film rekomenduje Fundacja InterAkcja oraz Kampania Przeciw Homofobii.

    outfilm.pl/poza-kategoria

    #intersex #interakcja #interplciowosc #kph #kampaniaprzeciwhomofobii #outfilm #queer #duma #lgbtqia #dramat #kino #vod #transgender #intersexrights

  34. Polecam obejrzeć #film #dokument "Poza kategorią". Jest o historii interpłciowości. Dramatyczne fakty i dumne bohaterki interpłciowe. Film rekomenduje Fundacja InterAkcja oraz Kampania Przeciw Homofobii.

    outfilm.pl/poza-kategoria

    #intersex #interakcja #interplciowosc #kph #kampaniaprzeciwhomofobii #outfilm #queer #duma #lgbtqia #dramat #kino #vod #transgender #intersexrights

  35. Polecam obejrzeć #film #dokument "Poza kategorią". Jest o historii interpłciowości. Dramatyczne fakty i dumne bohaterki interpłciowe. Film rekomenduje Fundacja InterAkcja oraz Kampania Przeciw Homofobii.

    outfilm.pl/poza-kategoria

    #intersex #interakcja #interplciowosc #kph #kampaniaprzeciwhomofobii #outfilm #queer #duma #lgbtqia #dramat #kino #vod #transgender #intersexrights

  36. #ApetytNaWięcejLaCocina #LaCocina #Dramat #Film #Kino To jest film który dostanie Oskara za udźwiękowienie, dawno nie słyszałem tak sugestywnych dźwięków, pracujących maszyn tworzących muzykę czy wiecznie pracującą drukarka wybijaca rytm dnia. Sam film zachwyca od pierwszych kadrów, które są totalnie zaskakujące, przy których zastanawiasz się co się zepsuło, które od razu pokazują że ten film to całkiem co innego niż oczekujesz. (1/5)

  37. #ApetytNaWięcejLaCocina #LaCocina #Dramat #Film #Kino To jest film który dostanie Oskara za udźwiękowienie, dawno nie słyszałem tak sugestywnych dźwięków, pracujących maszyn tworzących muzykę czy wiecznie pracującą drukarka wybijaca rytm dnia. Sam film zachwyca od pierwszych kadrów, które są totalnie zaskakujące, przy których zastanawiasz się co się zepsuło, które od razu pokazują że ten film to całkiem co innego niż oczekujesz. (1/5)

  38. #ApetytNaWięcejLaCocina #LaCocina #Dramat #Film #Kino To jest film który dostanie Oskara za udźwiękowienie, dawno nie słyszałem tak sugestywnych dźwięków, pracujących maszyn tworzących muzykę czy wiecznie pracującą drukarka wybijaca rytm dnia. Sam film zachwyca od pierwszych kadrów, które są totalnie zaskakujące, przy których zastanawiasz się co się zepsuło, które od razu pokazują że ten film to całkiem co innego niż oczekujesz. (1/5)

  39. #ApetytNaWięcejLaCocina #LaCocina #Dramat #Film #Kino To jest film który dostanie Oskara za udźwiękowienie, dawno nie słyszałem tak sugestywnych dźwięków, pracujących maszyn tworzących muzykę czy wiecznie pracującą drukarka wybijaca rytm dnia. Sam film zachwyca od pierwszych kadrów, które są totalnie zaskakujące, przy których zastanawiasz się co się zepsuło, które od razu pokazują że ten film to całkiem co innego niż oczekujesz. (1/5)

  40. #ApetytNaWięcejLaCocina #LaCocina #Dramat #Film #Kino To jest film który dostanie Oskara za udźwiękowienie, dawno nie słyszałem tak sugestywnych dźwięków, pracujących maszyn tworzących muzykę czy wiecznie pracującą drukarka wybijaca rytm dnia. Sam film zachwyca od pierwszych kadrów, które są totalnie zaskakujące, przy których zastanawiasz się co się zepsuło, które od razu pokazują że ten film to całkiem co innego niż oczekujesz. (1/5)

  41. @stfn #dramat Jak zyć, panie premierze, jak żyć. Wyższy podatek od siódmego mieszkania na wynajem to też jest bandyterka.

  42. @stfn #dramat Jak zyć, panie premierze, jak żyć. Wyższy podatek od siódmego mieszkania na wynajem to też jest bandyterka.

  43. @stfn #dramat Jak zyć, panie premierze, jak żyć. Wyższy podatek od siódmego mieszkania na wynajem to też jest bandyterka.

  44. @stfn #dramat Jak zyć, panie premierze, jak żyć. Wyższy podatek od siódmego mieszkania na wynajem to też jest bandyterka.

  45. #BoginiPartenope #Parthenope #Film #Kino #Dramat To jest dla mnie zaskoczenie, trochę nie wiedziałem na co idę, spodziewałem się romansu a dostałem fantastyczny film pokazujący życie głównej bohaterki. Film ma w sobie sporo filozofii, trochę literatury, masę dramatu. Bohaterka pochodzi z dobrze sytuowanej rodziny ma absolutnie wszystko od pieniędzy przez niecodzienną urodę, mieszka nad morzem w pięknej historycznej posiadłości. (1/4)

  46. #BoginiPartenope #Parthenope #Film #Kino #Dramat To jest dla mnie zaskoczenie, trochę nie wiedziałem na co idę, spodziewałem się romansu a dostałem fantastyczny film pokazujący życie głównej bohaterki. Film ma w sobie sporo filozofii, trochę literatury, masę dramatu. Bohaterka pochodzi z dobrze sytuowanej rodziny ma absolutnie wszystko od pieniędzy przez niecodzienną urodę, mieszka nad morzem w pięknej historycznej posiadłości. (1/4)

  47. #BoginiPartenope #Parthenope #Film #Kino #Dramat To jest dla mnie zaskoczenie, trochę nie wiedziałem na co idę, spodziewałem się romansu a dostałem fantastyczny film pokazujący życie głównej bohaterki. Film ma w sobie sporo filozofii, trochę literatury, masę dramatu. Bohaterka pochodzi z dobrze sytuowanej rodziny ma absolutnie wszystko od pieniędzy przez niecodzienną urodę, mieszka nad morzem w pięknej historycznej posiadłości. (1/4)

  48. #BoginiPartenope #Parthenope #Film #Kino #Dramat To jest dla mnie zaskoczenie, trochę nie wiedziałem na co idę, spodziewałem się romansu a dostałem fantastyczny film pokazujący życie głównej bohaterki. Film ma w sobie sporo filozofii, trochę literatury, masę dramatu. Bohaterka pochodzi z dobrze sytuowanej rodziny ma absolutnie wszystko od pieniędzy przez niecodzienną urodę, mieszka nad morzem w pięknej historycznej posiadłości. (1/4)

  49. #BoginiPartenope #Parthenope #Film #Kino #Dramat To jest dla mnie zaskoczenie, trochę nie wiedziałem na co idę, spodziewałem się romansu a dostałem fantastyczny film pokazujący życie głównej bohaterki. Film ma w sobie sporo filozofii, trochę literatury, masę dramatu. Bohaterka pochodzi z dobrze sytuowanej rodziny ma absolutnie wszystko od pieniędzy przez niecodzienną urodę, mieszka nad morzem w pięknej historycznej posiadłości. (1/4)