#strategiaapple — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #strategiaapple, aggregated by home.social.
-
Apple może podwoić bazę użytkowników Mac – zmiana strategii
Analitycy Asymco wskazują, że Apple może podjąć nietypowy krok: tymczasowo obniżyć marże, aby szybciej zwiększyć udział w rynku komputerów Mac.
Zamiast przerzucać rosnące koszty pamięci (napędzane boomem AI) na klientów, firma utrzymuje ceny, gdy konkurencja je podnosi.
Zdaniem ekspertów, to celowa strategia – Apple inwestuje więcej w komponenty, jednocześnie utrudniając sytuację rywalom działającym na niższych marżach. Straty na sprzęcie mają być rekompensowane przez dochodowy segment usług (subskrypcje).
Apple wstrzymuje zamówienia na wybrane konfiguracje Mac mini i Mac Studio
Jednak Horace Dediu, znany analityk zajmujący się firmą Apple, stwierdził, że on sam oraz co najmniej dwóch innych analityków uważa, iż firma mogła podjąć decyzję o priorytetowym traktowaniu wzrostu w czasie, gdy wielu jej konkurentów boryka się z trudnościami. Przytacza on argumenty analityka z Seaport, Jaya Goldberga, który twierdzi, że Apple wykorzystuje fakt, iż jej konkurenci działają przy znacznie niższych marżach, aby zwiększyć swój udział w rynku, opierając się na przychodach z nowych usług, które pomagają zrównoważyć budżet.
Apple płaci wyższą cenę za zakup chipów pamięci, co według Goldberga jest „częścią celowej strategii firmy mającej na celu zaostrzenie warunków dla konkurentów” […] Strategia ta „nie będzie tania dla Apple” – ostrzegł Goldberg, zauważając, że marża brutto na produktach Apple może spaść do poziomu około 30% z poziomu ponad 30% odnotowanego rok temu.
„Uważamy jednak, że firma może nadrobić część tych strat dzięki wzrostowi udziału w rynku” – napisał, ponieważ nowi użytkownicy Apple prawdopodobnie wykupią usługi subskrypcyjne Apple o wyższej marży, aby zrównoważyć koszty sprzętu.
Zgodził się z tym drugi cytowany analityk, a sam Dediu uważa, że wpływ tej strategii może być dramatyczny.
Kluczowym wskaźnikiem jest liczba użytkowników komputerów Mac. 260 milionów to rozsądne założenie [dla obecnej bazy zainstalowanych urządzeń], a podwojenie bazy użytkowników komputerów Mac jest z pewnością wartościowym i osiągalnym celem na następną dekadę.
Efekt? Baza użytkowników Mac, dziś szacowana na ok. 260 mln, może nawet się podwoić w ciągu dekady. Pomóc w tym mają m.in. atrakcyjnie wycenione modele, jak MacBook Neo.
#analizaApple #AppleAI #AppleMac #AppleMarża #AppleUsługi #cenyKomputerów #MacBook #MacbookNeo #rynekKomputerów #strategiaApple #wzrostUżytkownikówMac -
Apple może podwoić bazę użytkowników Mac – zmiana strategii
Analitycy Asymco wskazują, że Apple może podjąć nietypowy krok: tymczasowo obniżyć marże, aby szybciej zwiększyć udział w rynku komputerów Mac.
Zamiast przerzucać rosnące koszty pamięci (napędzane boomem AI) na klientów, firma utrzymuje ceny, gdy konkurencja je podnosi.
Zdaniem ekspertów, to celowa strategia – Apple inwestuje więcej w komponenty, jednocześnie utrudniając sytuację rywalom działającym na niższych marżach. Straty na sprzęcie mają być rekompensowane przez dochodowy segment usług (subskrypcje).
Apple wstrzymuje zamówienia na wybrane konfiguracje Mac mini i Mac Studio
Jednak Horace Dediu, znany analityk zajmujący się firmą Apple, stwierdził, że on sam oraz co najmniej dwóch innych analityków uważa, iż firma mogła podjąć decyzję o priorytetowym traktowaniu wzrostu w czasie, gdy wielu jej konkurentów boryka się z trudnościami. Przytacza on argumenty analityka z Seaport, Jaya Goldberga, który twierdzi, że Apple wykorzystuje fakt, iż jej konkurenci działają przy znacznie niższych marżach, aby zwiększyć swój udział w rynku, opierając się na przychodach z nowych usług, które pomagają zrównoważyć budżet.
Apple płaci wyższą cenę za zakup chipów pamięci, co według Goldberga jest „częścią celowej strategii firmy mającej na celu zaostrzenie warunków dla konkurentów” […] Strategia ta „nie będzie tania dla Apple” – ostrzegł Goldberg, zauważając, że marża brutto na produktach Apple może spaść do poziomu około 30% z poziomu ponad 30% odnotowanego rok temu.
„Uważamy jednak, że firma może nadrobić część tych strat dzięki wzrostowi udziału w rynku” – napisał, ponieważ nowi użytkownicy Apple prawdopodobnie wykupią usługi subskrypcyjne Apple o wyższej marży, aby zrównoważyć koszty sprzętu.
Zgodził się z tym drugi cytowany analityk, a sam Dediu uważa, że wpływ tej strategii może być dramatyczny.
Kluczowym wskaźnikiem jest liczba użytkowników komputerów Mac. 260 milionów to rozsądne założenie [dla obecnej bazy zainstalowanych urządzeń], a podwojenie bazy użytkowników komputerów Mac jest z pewnością wartościowym i osiągalnym celem na następną dekadę.
Efekt? Baza użytkowników Mac, dziś szacowana na ok. 260 mln, może nawet się podwoić w ciągu dekady. Pomóc w tym mają m.in. atrakcyjnie wycenione modele, jak MacBook Neo.
#analizaApple #AppleAI #AppleMac #AppleMarża #AppleUsługi #cenyKomputerów #MacBook #MacbookNeo #rynekKomputerów #strategiaApple #wzrostUżytkownikówMac -
Apple może podwoić bazę użytkowników Mac – zmiana strategii
Analitycy Asymco wskazują, że Apple może podjąć nietypowy krok: tymczasowo obniżyć marże, aby szybciej zwiększyć udział w rynku komputerów Mac.
Zamiast przerzucać rosnące koszty pamięci (napędzane boomem AI) na klientów, firma utrzymuje ceny, gdy konkurencja je podnosi.
Zdaniem ekspertów, to celowa strategia – Apple inwestuje więcej w komponenty, jednocześnie utrudniając sytuację rywalom działającym na niższych marżach. Straty na sprzęcie mają być rekompensowane przez dochodowy segment usług (subskrypcje).
Apple wstrzymuje zamówienia na wybrane konfiguracje Mac mini i Mac Studio
Jednak Horace Dediu, znany analityk zajmujący się firmą Apple, stwierdził, że on sam oraz co najmniej dwóch innych analityków uważa, iż firma mogła podjąć decyzję o priorytetowym traktowaniu wzrostu w czasie, gdy wielu jej konkurentów boryka się z trudnościami. Przytacza on argumenty analityka z Seaport, Jaya Goldberga, który twierdzi, że Apple wykorzystuje fakt, iż jej konkurenci działają przy znacznie niższych marżach, aby zwiększyć swój udział w rynku, opierając się na przychodach z nowych usług, które pomagają zrównoważyć budżet.
Apple płaci wyższą cenę za zakup chipów pamięci, co według Goldberga jest „częścią celowej strategii firmy mającej na celu zaostrzenie warunków dla konkurentów” […] Strategia ta „nie będzie tania dla Apple” – ostrzegł Goldberg, zauważając, że marża brutto na produktach Apple może spaść do poziomu około 30% z poziomu ponad 30% odnotowanego rok temu.
„Uważamy jednak, że firma może nadrobić część tych strat dzięki wzrostowi udziału w rynku” – napisał, ponieważ nowi użytkownicy Apple prawdopodobnie wykupią usługi subskrypcyjne Apple o wyższej marży, aby zrównoważyć koszty sprzętu.
Zgodził się z tym drugi cytowany analityk, a sam Dediu uważa, że wpływ tej strategii może być dramatyczny.
Kluczowym wskaźnikiem jest liczba użytkowników komputerów Mac. 260 milionów to rozsądne założenie [dla obecnej bazy zainstalowanych urządzeń], a podwojenie bazy użytkowników komputerów Mac jest z pewnością wartościowym i osiągalnym celem na następną dekadę.
Efekt? Baza użytkowników Mac, dziś szacowana na ok. 260 mln, może nawet się podwoić w ciągu dekady. Pomóc w tym mają m.in. atrakcyjnie wycenione modele, jak MacBook Neo.
#analizaApple #AppleAI #AppleMac #AppleMarża #AppleUsługi #cenyKomputerów #MacBook #MacbookNeo #rynekKomputerów #strategiaApple #wzrostUżytkownikówMac -
Apple może podwoić bazę użytkowników Mac – zmiana strategii
Analitycy Asymco wskazują, że Apple może podjąć nietypowy krok: tymczasowo obniżyć marże, aby szybciej zwiększyć udział w rynku komputerów Mac.
Zamiast przerzucać rosnące koszty pamięci (napędzane boomem AI) na klientów, firma utrzymuje ceny, gdy konkurencja je podnosi.
Zdaniem ekspertów, to celowa strategia – Apple inwestuje więcej w komponenty, jednocześnie utrudniając sytuację rywalom działającym na niższych marżach. Straty na sprzęcie mają być rekompensowane przez dochodowy segment usług (subskrypcje).
Apple wstrzymuje zamówienia na wybrane konfiguracje Mac mini i Mac Studio
Jednak Horace Dediu, znany analityk zajmujący się firmą Apple, stwierdził, że on sam oraz co najmniej dwóch innych analityków uważa, iż firma mogła podjąć decyzję o priorytetowym traktowaniu wzrostu w czasie, gdy wielu jej konkurentów boryka się z trudnościami. Przytacza on argumenty analityka z Seaport, Jaya Goldberga, który twierdzi, że Apple wykorzystuje fakt, iż jej konkurenci działają przy znacznie niższych marżach, aby zwiększyć swój udział w rynku, opierając się na przychodach z nowych usług, które pomagają zrównoważyć budżet.
Apple płaci wyższą cenę za zakup chipów pamięci, co według Goldberga jest „częścią celowej strategii firmy mającej na celu zaostrzenie warunków dla konkurentów” […] Strategia ta „nie będzie tania dla Apple” – ostrzegł Goldberg, zauważając, że marża brutto na produktach Apple może spaść do poziomu około 30% z poziomu ponad 30% odnotowanego rok temu.
„Uważamy jednak, że firma może nadrobić część tych strat dzięki wzrostowi udziału w rynku” – napisał, ponieważ nowi użytkownicy Apple prawdopodobnie wykupią usługi subskrypcyjne Apple o wyższej marży, aby zrównoważyć koszty sprzętu.
Zgodził się z tym drugi cytowany analityk, a sam Dediu uważa, że wpływ tej strategii może być dramatyczny.
Kluczowym wskaźnikiem jest liczba użytkowników komputerów Mac. 260 milionów to rozsądne założenie [dla obecnej bazy zainstalowanych urządzeń], a podwojenie bazy użytkowników komputerów Mac jest z pewnością wartościowym i osiągalnym celem na następną dekadę.
Efekt? Baza użytkowników Mac, dziś szacowana na ok. 260 mln, może nawet się podwoić w ciągu dekady. Pomóc w tym mają m.in. atrakcyjnie wycenione modele, jak MacBook Neo.
#analizaApple #AppleAI #AppleMac #AppleMarża #AppleUsługi #cenyKomputerów #MacBook #MacbookNeo #rynekKomputerów #strategiaApple #wzrostUżytkownikówMac -
Strategia Apple w AI: „pay to play”
Apple wygrało w sądzie sprawę dotyczącą wartego 20 mld USD kontraktu z Google na domyślną wyszukiwarkę.
Jak podaje CNBC, decyzja ta ujawnia prostą strategię Apple w obszarze sztucznej inteligencji – „pay to play”.
Zdaniem Jima Cramera, to giganci AI będą płacić Apple za możliwość stania się domyślnym chatbotem na iPhone’ach, co daje firmie ogromną przewagę przy ponad miliardzie aktywnych użytkowników. Apple nie musi więc natychmiast tworzyć własnej technologii AI – wystarczy, że otworzy iPhone’a na najlepsze oferty.
Julie Coleman pisze w CNBC:
Apple nie musi już martwić się o zawarcie umowy wartej miliardy z hiperskalerem lub firmą AI, taką jak Perplexity, powiedział Cramer. Zamiast tego duże nazwy botów czatowych będą teraz musiały konkurować o uwagę Apple, kontynuował, ponieważ firma może pochwalić się ponad 1 miliardem aktywnych użytkowników iPhone’a. […]
W tej chwili nie ma wyraźnego zwycięzcy w przestrzeni chatbota, ale jeśli możesz zapłacić Apple fortunę, aby twój był domyślny, ktoś wypisze ten czek.
Eksperci ostrzegają jednak, że w długim terminie Apple nie może całkowicie polegać na zewnętrznych rozwiązaniach, a kluczową rolę odegra rozwój Siri i ochrona prywatności użytkowników.
#AI #Apple #chatbot #ChatGPT #ekosystemApple #Gemini #Google #iPhone #payToPlay #prywatność #Siri #strategiaApple #sztucznaInteligencja #technologia
-
Strategia Apple w AI: „pay to play”
Apple wygrało w sądzie sprawę dotyczącą wartego 20 mld USD kontraktu z Google na domyślną wyszukiwarkę.
Jak podaje CNBC, decyzja ta ujawnia prostą strategię Apple w obszarze sztucznej inteligencji – „pay to play”.
Zdaniem Jima Cramera, to giganci AI będą płacić Apple za możliwość stania się domyślnym chatbotem na iPhone’ach, co daje firmie ogromną przewagę przy ponad miliardzie aktywnych użytkowników. Apple nie musi więc natychmiast tworzyć własnej technologii AI – wystarczy, że otworzy iPhone’a na najlepsze oferty.
Julie Coleman pisze w CNBC:
Apple nie musi już martwić się o zawarcie umowy wartej miliardy z hiperskalerem lub firmą AI, taką jak Perplexity, powiedział Cramer. Zamiast tego duże nazwy botów czatowych będą teraz musiały konkurować o uwagę Apple, kontynuował, ponieważ firma może pochwalić się ponad 1 miliardem aktywnych użytkowników iPhone’a. […]
W tej chwili nie ma wyraźnego zwycięzcy w przestrzeni chatbota, ale jeśli możesz zapłacić Apple fortunę, aby twój był domyślny, ktoś wypisze ten czek.
Eksperci ostrzegają jednak, że w długim terminie Apple nie może całkowicie polegać na zewnętrznych rozwiązaniach, a kluczową rolę odegra rozwój Siri i ochrona prywatności użytkowników.
#AI #Apple #chatbot #ChatGPT #ekosystemApple #Gemini #Google #iPhone #payToPlay #prywatność #Siri #strategiaApple #sztucznaInteligencja #technologia
-
Strategia Apple w AI: „pay to play”
Apple wygrało w sądzie sprawę dotyczącą wartego 20 mld USD kontraktu z Google na domyślną wyszukiwarkę.
Jak podaje CNBC, decyzja ta ujawnia prostą strategię Apple w obszarze sztucznej inteligencji – „pay to play”.
Zdaniem Jima Cramera, to giganci AI będą płacić Apple za możliwość stania się domyślnym chatbotem na iPhone’ach, co daje firmie ogromną przewagę przy ponad miliardzie aktywnych użytkowników. Apple nie musi więc natychmiast tworzyć własnej technologii AI – wystarczy, że otworzy iPhone’a na najlepsze oferty.
Julie Coleman pisze w CNBC:
Apple nie musi już martwić się o zawarcie umowy wartej miliardy z hiperskalerem lub firmą AI, taką jak Perplexity, powiedział Cramer. Zamiast tego duże nazwy botów czatowych będą teraz musiały konkurować o uwagę Apple, kontynuował, ponieważ firma może pochwalić się ponad 1 miliardem aktywnych użytkowników iPhone’a. […]
W tej chwili nie ma wyraźnego zwycięzcy w przestrzeni chatbota, ale jeśli możesz zapłacić Apple fortunę, aby twój był domyślny, ktoś wypisze ten czek.
Eksperci ostrzegają jednak, że w długim terminie Apple nie może całkowicie polegać na zewnętrznych rozwiązaniach, a kluczową rolę odegra rozwój Siri i ochrona prywatności użytkowników.
#AI #Apple #chatbot #ChatGPT #ekosystemApple #Gemini #Google #iPhone #payToPlay #prywatność #Siri #strategiaApple #sztucznaInteligencja #technologia
-
Strategia Apple w AI: „pay to play”
Apple wygrało w sądzie sprawę dotyczącą wartego 20 mld USD kontraktu z Google na domyślną wyszukiwarkę.
Jak podaje CNBC, decyzja ta ujawnia prostą strategię Apple w obszarze sztucznej inteligencji – „pay to play”.
Zdaniem Jima Cramera, to giganci AI będą płacić Apple za możliwość stania się domyślnym chatbotem na iPhone’ach, co daje firmie ogromną przewagę przy ponad miliardzie aktywnych użytkowników. Apple nie musi więc natychmiast tworzyć własnej technologii AI – wystarczy, że otworzy iPhone’a na najlepsze oferty.
Julie Coleman pisze w CNBC:
Apple nie musi już martwić się o zawarcie umowy wartej miliardy z hiperskalerem lub firmą AI, taką jak Perplexity, powiedział Cramer. Zamiast tego duże nazwy botów czatowych będą teraz musiały konkurować o uwagę Apple, kontynuował, ponieważ firma może pochwalić się ponad 1 miliardem aktywnych użytkowników iPhone’a. […]
W tej chwili nie ma wyraźnego zwycięzcy w przestrzeni chatbota, ale jeśli możesz zapłacić Apple fortunę, aby twój był domyślny, ktoś wypisze ten czek.
Eksperci ostrzegają jednak, że w długim terminie Apple nie może całkowicie polegać na zewnętrznych rozwiązaniach, a kluczową rolę odegra rozwój Siri i ochrona prywatności użytkowników.
#AI #Apple #chatbot #ChatGPT #ekosystemApple #Gemini #Google #iPhone #payToPlay #prywatność #Siri #strategiaApple #sztucznaInteligencja #technologia
-
Strategia Apple w AI: „pay to play”
Apple wygrało w sądzie sprawę dotyczącą wartego 20 mld USD kontraktu z Google na domyślną wyszukiwarkę.
Jak podaje CNBC, decyzja ta ujawnia prostą strategię Apple w obszarze sztucznej inteligencji – „pay to play”.
Zdaniem Jima Cramera, to giganci AI będą płacić Apple za możliwość stania się domyślnym chatbotem na iPhone’ach, co daje firmie ogromną przewagę przy ponad miliardzie aktywnych użytkowników. Apple nie musi więc natychmiast tworzyć własnej technologii AI – wystarczy, że otworzy iPhone’a na najlepsze oferty.
Julie Coleman pisze w CNBC:
Apple nie musi już martwić się o zawarcie umowy wartej miliardy z hiperskalerem lub firmą AI, taką jak Perplexity, powiedział Cramer. Zamiast tego duże nazwy botów czatowych będą teraz musiały konkurować o uwagę Apple, kontynuował, ponieważ firma może pochwalić się ponad 1 miliardem aktywnych użytkowników iPhone’a. […]
W tej chwili nie ma wyraźnego zwycięzcy w przestrzeni chatbota, ale jeśli możesz zapłacić Apple fortunę, aby twój był domyślny, ktoś wypisze ten czek.
Eksperci ostrzegają jednak, że w długim terminie Apple nie może całkowicie polegać na zewnętrznych rozwiązaniach, a kluczową rolę odegra rozwój Siri i ochrona prywatności użytkowników.
#AI #Apple #chatbot #ChatGPT #ekosystemApple #Gemini #Google #iPhone #payToPlay #prywatność #Siri #strategiaApple #sztucznaInteligencja #technologia
-
Apple wyciąga wnioski i twierdzi, że zaprezentowana rok temu Siri 2 faktycznie działała
Po WWDC 2025 przedstawiciele Apple – Craig Federighi i Greg Joswiak – udzielają wywiadów mediom. W rozmowie z „The Wall Street Journal” potwierdzili, że pokazana rok temu spersonalizowana Siri była działającym oprogramowaniem, a nie tzw. „demoware”. Co to znaczy i dlaczego zatem nadal jej nie ma?
To było prawdziwe działające oprogramowanie, z dużym modelem językowym i semantycznym wyszukiwaniem.
— zapewnił Federighi. Joswiak dodał:
To nie był tylko pokaz.
Opóźnienie wdrożenia nowych funkcji tłumaczą problemami z jakością oraz przejściem na nową architekturę Siri, która ma poprawić działanie systemu w przyszłości.
Z drugiej strony — co mają powiedzieć?
W innej rozmowie podczas WWDC25, Craig Federighi ujawnił, dlaczego obiecane w 2024 roku spersonalizowane funkcje Siri wciąż nie zostały udostępnione:
- Pierwotna architektura Siri okazała się zbyt ograniczona, by spełnić wysokie standardy jakości Apple.
- Na początku 2025 roku firma zdecydowała się przebudować Siri od podstaw, wdrażając tzw. architekturę drugiej generacji.
- To spowodowało opóźnienie o co najmniej rok.
Greg Joswiak potwierdził, że funkcje mają się pojawić dopiero wiosną 2026 roku, najprawdopodobniej w aktualizacji iOS 26.4.
Co miała oferować nowa Siri:
- lepsze rozumienie kontekstu osobistego,
- świadomość tego, co użytkownik widzi na ekranie,
- głębszą integrację z aplikacjami systemowymi (np. odczytanie maila z informacją o locie matki).
Apple spotkało się z pozwami zbiorowymi w USA i Kanadzie za niewywiązanie się z wcześniejszych zapowiedzi.
Podsumowanie
Na WWDC 2025 Apple zaprezentowało znacznie ostrożniejsze podejście do zapowiedzi nowych funkcji. Po krytyce związanej z opóźnieniami spersonalizowanej Siri i systemu CarPlay Ultra, firma zmieniła strategię komunikacji – praktycznie zniknęły obietnice funkcji „dostępnych później w tym roku”.
Nowe funkcje, takie jak wsparcie językowe dla Apple Intelligence, były wcześniej zapowiedziane, a to sugeruje, że większość nowości trafi do użytkowników już we wrześniu, wraz z premierą iOS 26 – bez konieczności czekania na wersje 26.1 czy 26.2.
Apple zdaje się unikać ryzykownych obietnic i skupia się na bardziej realistycznym harmonogramie wdrożeń – co może odbudować zaufanie użytkowników po wcześniejszych wpadkach.
#aiApple #Apple #AppleIntelligence #carplayUltra #CraigFederighi #GregJoswiak #iOS26 #noweFunkcjeApple #opóźnieniaApple #premieryApple #Siri #Siri2025 #spersonalizowanaSiri #strategiaApple #sztucznaInteligencjaApple #WWDC2024 #WWDC2025