#applewwdc2026 — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #applewwdc2026, aggregated by home.social.
-
Dwaj studenci z Polski wygrali konkurs Apple Swift Student Challenge 2026
Apple ogłosiło laureatów tegorocznej edycji konkursu Swift Student Challenge 2026. Wśród 350 zwycięskich projektów z 37 krajów i regionów znalazły się również dwie aplikacje stworzone przez studentów z Polski. Adam Markocki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie przygotował aplikację pomagającą użytkownikom przygotować się na sytuacje kryzysowe, natomiast Michał Lisicki z Uniwersytetu Jagiellońskiego stworzył narzędzie dla chórzystów i dyrygentów, łączące muzykę z nowoczesnymi technologiami Apple.
Swift Student Challenge to organizowany co roku przez Apple konkurs promujący młodych twórców aplikacji rozwijanych w języku Swift. Uczestnicy przygotowują projekty aplikacji typu playground, prezentując zarówno swoje umiejętności programistyczne, jak i pomysły na wykorzystanie technologii w praktyce.
„Rozpiętość twórczości, którą obserwujemy w ramach konkursu Swift Student Challenge, nie przestaje nas zadziwiać”, mówi Susan Prescott, wiceprezeska Apple w pionie Worldwide Developer Relations. „Tegoroczni laureaci zaprezentowali niesamowite sposoby wykorzystania możliwości platform Apple, języka Swift i narzędzi AI do tworzenia projektów aplikacji, które są zarówno imponujące pod względem technicznym, jak i z uwagi na swoje znaczenie. Rozpiera nas duma, że możemy wspierać rozwój tych twórców i z niecierpliwością wyczekujemy ich kolejnych projektów”.
Screenshot
SafePoland — aplikacja pomagająca przygotować się na sytuacje kryzysowe
Pierwszym z polskich laureatów został Adam Markocki, student Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, który stworzył aplikację SafePoland. Projekt powstał jako odpowiedź na rosnące poczucie zagrożenia związane z wojną w Ukrainie i pytanie o to, jak dobrze społeczeństwo jest przygotowane na sytuacje kryzysowe.
Aplikacja została przygotowana w Swift i Xcode jako interaktywny przewodnik dla osób mieszkających w Polsce oraz podróżujących po kraju. SafePoland oferuje instrukcje dotyczące różnych zagrożeń — od powodzi po alarmy przeciwlotnicze — a także kontakty alarmowe, obsługę wielu języków czy przykładowe nagrania syren alarmowych.
„Od 24 lutego 2022 roku nasze życie zmieniło się” – mówi Adam, student Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. „W Polsce wszyscy mamy świadomość, że ryzyko wojny w jakiejś formie istnieje. Nasza historia nauczyła mnie, że lepiej być przygotowanym, bo nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć”.
Inspiracją dla projektu były drukowane poradniki przygotowywane przez polski rząd. Markocki zauważył jednak, że tradycyjna forma ma swoje ograniczenia.
„Rząd zaczął wydawać papierowe poradniki dotyczące tego, jak zachować się w sytuacji zagrożenia” – wspomina. „Jednak z kartki nie usłyszysz, jak brzmi syrena alarmu przeciwlotniczego. Dziś niemal każdy posiada telefon zawsze przy sobie, dlatego chciałem stworzyć narzędzie wspierające nasze bezpieczeństwo, które ludzie mogliby nosić w kieszeni”.
Twórca położył szczególny nacisk na dostępność i prostotę obsługi. SafePoland obsługuje pięć języków, wykorzystuje duże przyciski i kontrastowe elementy interfejsu, a instrukcje zostały uproszczone tak, by pozostały czytelne również w sytuacjach wysokiego stresu.
„Projektowanie z myślą o stresujących sytuacjach było dla mnie absolutnym priorytetem” – podkreśla Adam. „W sytuacjach kryzysowych ludzie wpadają w panikę. Moja aplikacja skupia się na najważniejszych instrukcjach i eliminuje wszelkie bariery w momentach, gdy liczy się każda sekunda”.
Podczas prac nad aplikacją student korzystał również z narzędzi AI. Jak przyznaje, Claude pomógł przy tłumaczeniach oraz części zadań programistycznych, a generatywne narzędzia graficzne wsparły przygotowanie ilustracji.
„Same tłumaczenia zajęłyby mi ogromną ilość czasu, gdybym robił je w sposób tradycyjny” – podkreśla. „Dzięki AI mogłem bardziej skupić się na tworzeniu samego doświadczenia użytkownika i rozwiązywaniu konkretnego problemu”.
Co ciekawe, Markocki nie studiuje informatyki, lecz stosunki międzynarodowe. Mimo to programowanie stało się dla niego sposobem na realizowanie własnych zainteresowań związanych z geopolityką i bezpieczeństwem.
„Kiedy moi znajomi zobaczyli mnie podczas kodowania, uznali, że chyba oszalałem” – wspomina ze śmiechem. „Później pokazałem im, nad czym pracuję i zachęcałem, żeby również próbowali coś stworzyć”.
Adam ma już na koncie aplikację opublikowaną w App Store i zapowiada dalszy rozwój projektów łączących technologię z tematyką stosunków międzynarodowych. W tym roku planuje również udział w konferencji WWDC 2026 w Apple Park w ramach programu Swift Student Challenge.
„Chcę dalej rozwijać to, co tworzę i poznawać opinie użytkowników” – mówi. „To właśnie najbardziej mnie dziś ekscytuje”.
Screenshot
Camerappka — technologia dla chórzystów
Drugim polskim laureatem został Michał Lisicki, student Uniwersytetu Jagiellońskiego, który stworzył Camerappkę — aplikację ułatwiającą organizację pracy chóru.
Lisicki od lat łączy zainteresowanie muzyką z technologią. Jeszcze przed rozpoczęciem studiów ukończył 12-letnią edukację muzyczną jako pianista i wokalista. Inspiracją do stworzenia aplikacji stały się problemy organizacyjne, z którymi zetknął się w swoim chórze uniwersyteckim.
„Korzystaliśmy z wielu różnych kanałów komunikacji – arkuszy kalkulacyjnych, maili i czatów – i bardzo szybko robił się z tego chaos” – wspomina Michał. „Osoby z chóru często powtarzały, że dobrze byłoby mieć do tego aplikację, więc postanowiłem ją stworzyć”.
Camerappka została zbudowana w Swift i SwiftUI i integruje najważniejsze funkcje potrzebne członkom chóru: kalendarz prób, zapisy na wydarzenia, śledzenie obecności oraz dostęp do nut także offline. Jednym z najbardziej interesujących elementów projektu jest funkcja Voice Check, która w czasie rzeczywistym analizuje wysokość dźwięku i pomaga określić typ głosu użytkownika.
„Zawsze chciałem znaleźć sposób na połączenie muzyki i tworzenia oprogramowania” – mówi. „Ten projekt w końcu pozwolił mi połączyć te dwa światy”.
Aplikacja została zaprojektowana zarówno dla członków chórów, jak i osób nimi zarządzających, upraszczając codzienną komunikację i organizację pracy.
„Funkcja Voice Check jest prosta, ale jednocześnie praktyczna i przyjemna w użyciu” – tłumaczy Michał. „Pomaga nowym osobom zorientować się, do której sekcji głosowej pasują oraz ułatwia dołączenie do grupy”.
Lisicki zadbał również o szeroko rozumianą dostępność. Camerappka oferuje skalowalną typografię, kompatybilność z VoiceOver, obsługę wielu języków oraz dodatkowe oznaczenia tekstowe uzupełniające elementy kolorystyczne.
Od strony technologicznej projekt wykorzystuje rozwiązania Apple takie jak SwiftData, Core Spotlight, AVFoundation czy Network framework, dzięki czemu aplikacja działa sprawnie również przy ograniczonym dostępie do internetu.
Podobnie jak wielu młodych twórców, Michał korzystał podczas pracy z narzędzi AI, jednak traktował je głównie jako wsparcie edukacyjne.
„Traktuję AI jako świetnego partnera do omawiania pomysłów, oceny różnych podejść i zgłębiania nowych zagadnień” – mówi. „Nie lubię oddawać mu całego pisania kodu, bo naprawdę chcę rozumieć, jak to wszystko działa”.
Student korzystał przede wszystkim z GitHub Copilot do konsultowania pomysłów optymalizacyjnych i poznawania najlepszych praktyk języka Swift, zachowując pełną kontrolę nad architekturą aplikacji.
Poza konkursem Swift Student Challenge Michał angażuje się również w projekty wspierające społeczność akademicką. Wraz ze znajomymi stworzył system pomagający sprawiedliwiej rozdzielać prezentacje laboratoryjne między studentów.
Obecnie odbywa staż w startupie i — jak sam przyznaje — nadal szuka kierunku, w którym chce rozwijać swoje pasje.
„Chcę dalej odkrywać, co naprawdę daje mi radość” – mówi. „Niezależnie od tego, czy będzie to wykonywanie muzyki, komponowanie czy tworzenie aplikacji poprawiających codzienne życie ludzi, moim celem jest po prostu tworzenie rzeczy, które dają innym radość”.
Jak podkreśla, udział w Swift Student Challenge utwierdził go w przekonaniu, że warto dalej łączyć muzykę, matematykę i programowanie w kolejnych projektach.
#AdamMarkocki #Apple #AppleSwiftStudentChallenge2026 #AppleWWDC2026 #Camerappka #konkurs #MichałLisicki #SafePoland #studenci #WWDC -
Dwaj studenci z Polski wygrali konkurs Apple Swift Student Challenge 2026
Apple ogłosiło laureatów tegorocznej edycji konkursu Swift Student Challenge 2026. Wśród 350 zwycięskich projektów z 37 krajów i regionów znalazły się również dwie aplikacje stworzone przez studentów z Polski. Adam Markocki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie przygotował aplikację pomagającą użytkownikom przygotować się na sytuacje kryzysowe, natomiast Michał Lisicki z Uniwersytetu Jagiellońskiego stworzył narzędzie dla chórzystów i dyrygentów, łączące muzykę z nowoczesnymi technologiami Apple.
Swift Student Challenge to organizowany co roku przez Apple konkurs promujący młodych twórców aplikacji rozwijanych w języku Swift. Uczestnicy przygotowują projekty aplikacji typu playground, prezentując zarówno swoje umiejętności programistyczne, jak i pomysły na wykorzystanie technologii w praktyce.
„Rozpiętość twórczości, którą obserwujemy w ramach konkursu Swift Student Challenge, nie przestaje nas zadziwiać”, mówi Susan Prescott, wiceprezeska Apple w pionie Worldwide Developer Relations. „Tegoroczni laureaci zaprezentowali niesamowite sposoby wykorzystania możliwości platform Apple, języka Swift i narzędzi AI do tworzenia projektów aplikacji, które są zarówno imponujące pod względem technicznym, jak i z uwagi na swoje znaczenie. Rozpiera nas duma, że możemy wspierać rozwój tych twórców i z niecierpliwością wyczekujemy ich kolejnych projektów”.
Screenshot
SafePoland — aplikacja pomagająca przygotować się na sytuacje kryzysowe
Pierwszym z polskich laureatów został Adam Markocki, student Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, który stworzył aplikację SafePoland. Projekt powstał jako odpowiedź na rosnące poczucie zagrożenia związane z wojną w Ukrainie i pytanie o to, jak dobrze społeczeństwo jest przygotowane na sytuacje kryzysowe.
Aplikacja została przygotowana w Swift i Xcode jako interaktywny przewodnik dla osób mieszkających w Polsce oraz podróżujących po kraju. SafePoland oferuje instrukcje dotyczące różnych zagrożeń — od powodzi po alarmy przeciwlotnicze — a także kontakty alarmowe, obsługę wielu języków czy przykładowe nagrania syren alarmowych.
„Od 24 lutego 2022 roku nasze życie zmieniło się” – mówi Adam, student Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. „W Polsce wszyscy mamy świadomość, że ryzyko wojny w jakiejś formie istnieje. Nasza historia nauczyła mnie, że lepiej być przygotowanym, bo nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć”.
Inspiracją dla projektu były drukowane poradniki przygotowywane przez polski rząd. Markocki zauważył jednak, że tradycyjna forma ma swoje ograniczenia.
„Rząd zaczął wydawać papierowe poradniki dotyczące tego, jak zachować się w sytuacji zagrożenia” – wspomina. „Jednak z kartki nie usłyszysz, jak brzmi syrena alarmu przeciwlotniczego. Dziś niemal każdy posiada telefon zawsze przy sobie, dlatego chciałem stworzyć narzędzie wspierające nasze bezpieczeństwo, które ludzie mogliby nosić w kieszeni”.
Twórca położył szczególny nacisk na dostępność i prostotę obsługi. SafePoland obsługuje pięć języków, wykorzystuje duże przyciski i kontrastowe elementy interfejsu, a instrukcje zostały uproszczone tak, by pozostały czytelne również w sytuacjach wysokiego stresu.
„Projektowanie z myślą o stresujących sytuacjach było dla mnie absolutnym priorytetem” – podkreśla Adam. „W sytuacjach kryzysowych ludzie wpadają w panikę. Moja aplikacja skupia się na najważniejszych instrukcjach i eliminuje wszelkie bariery w momentach, gdy liczy się każda sekunda”.
Podczas prac nad aplikacją student korzystał również z narzędzi AI. Jak przyznaje, Claude pomógł przy tłumaczeniach oraz części zadań programistycznych, a generatywne narzędzia graficzne wsparły przygotowanie ilustracji.
„Same tłumaczenia zajęłyby mi ogromną ilość czasu, gdybym robił je w sposób tradycyjny” – podkreśla. „Dzięki AI mogłem bardziej skupić się na tworzeniu samego doświadczenia użytkownika i rozwiązywaniu konkretnego problemu”.
Co ciekawe, Markocki nie studiuje informatyki, lecz stosunki międzynarodowe. Mimo to programowanie stało się dla niego sposobem na realizowanie własnych zainteresowań związanych z geopolityką i bezpieczeństwem.
„Kiedy moi znajomi zobaczyli mnie podczas kodowania, uznali, że chyba oszalałem” – wspomina ze śmiechem. „Później pokazałem im, nad czym pracuję i zachęcałem, żeby również próbowali coś stworzyć”.
Adam ma już na koncie aplikację opublikowaną w App Store i zapowiada dalszy rozwój projektów łączących technologię z tematyką stosunków międzynarodowych. W tym roku planuje również udział w konferencji WWDC 2026 w Apple Park w ramach programu Swift Student Challenge.
„Chcę dalej rozwijać to, co tworzę i poznawać opinie użytkowników” – mówi. „To właśnie najbardziej mnie dziś ekscytuje”.
Screenshot
Camerappka — technologia dla chórzystów
Drugim polskim laureatem został Michał Lisicki, student Uniwersytetu Jagiellońskiego, który stworzył Camerappkę — aplikację ułatwiającą organizację pracy chóru.
Lisicki od lat łączy zainteresowanie muzyką z technologią. Jeszcze przed rozpoczęciem studiów ukończył 12-letnią edukację muzyczną jako pianista i wokalista. Inspiracją do stworzenia aplikacji stały się problemy organizacyjne, z którymi zetknął się w swoim chórze uniwersyteckim.
„Korzystaliśmy z wielu różnych kanałów komunikacji – arkuszy kalkulacyjnych, maili i czatów – i bardzo szybko robił się z tego chaos” – wspomina Michał. „Osoby z chóru często powtarzały, że dobrze byłoby mieć do tego aplikację, więc postanowiłem ją stworzyć”.
Camerappka została zbudowana w Swift i SwiftUI i integruje najważniejsze funkcje potrzebne członkom chóru: kalendarz prób, zapisy na wydarzenia, śledzenie obecności oraz dostęp do nut także offline. Jednym z najbardziej interesujących elementów projektu jest funkcja Voice Check, która w czasie rzeczywistym analizuje wysokość dźwięku i pomaga określić typ głosu użytkownika.
„Zawsze chciałem znaleźć sposób na połączenie muzyki i tworzenia oprogramowania” – mówi. „Ten projekt w końcu pozwolił mi połączyć te dwa światy”.
Aplikacja została zaprojektowana zarówno dla członków chórów, jak i osób nimi zarządzających, upraszczając codzienną komunikację i organizację pracy.
„Funkcja Voice Check jest prosta, ale jednocześnie praktyczna i przyjemna w użyciu” – tłumaczy Michał. „Pomaga nowym osobom zorientować się, do której sekcji głosowej pasują oraz ułatwia dołączenie do grupy”.
Lisicki zadbał również o szeroko rozumianą dostępność. Camerappka oferuje skalowalną typografię, kompatybilność z VoiceOver, obsługę wielu języków oraz dodatkowe oznaczenia tekstowe uzupełniające elementy kolorystyczne.
Od strony technologicznej projekt wykorzystuje rozwiązania Apple takie jak SwiftData, Core Spotlight, AVFoundation czy Network framework, dzięki czemu aplikacja działa sprawnie również przy ograniczonym dostępie do internetu.
Podobnie jak wielu młodych twórców, Michał korzystał podczas pracy z narzędzi AI, jednak traktował je głównie jako wsparcie edukacyjne.
„Traktuję AI jako świetnego partnera do omawiania pomysłów, oceny różnych podejść i zgłębiania nowych zagadnień” – mówi. „Nie lubię oddawać mu całego pisania kodu, bo naprawdę chcę rozumieć, jak to wszystko działa”.
Student korzystał przede wszystkim z GitHub Copilot do konsultowania pomysłów optymalizacyjnych i poznawania najlepszych praktyk języka Swift, zachowując pełną kontrolę nad architekturą aplikacji.
Poza konkursem Swift Student Challenge Michał angażuje się również w projekty wspierające społeczność akademicką. Wraz ze znajomymi stworzył system pomagający sprawiedliwiej rozdzielać prezentacje laboratoryjne między studentów.
Obecnie odbywa staż w startupie i — jak sam przyznaje — nadal szuka kierunku, w którym chce rozwijać swoje pasje.
„Chcę dalej odkrywać, co naprawdę daje mi radość” – mówi. „Niezależnie od tego, czy będzie to wykonywanie muzyki, komponowanie czy tworzenie aplikacji poprawiających codzienne życie ludzi, moim celem jest po prostu tworzenie rzeczy, które dają innym radość”.
Jak podkreśla, udział w Swift Student Challenge utwierdził go w przekonaniu, że warto dalej łączyć muzykę, matematykę i programowanie w kolejnych projektach.
#AdamMarkocki #Apple #AppleSwiftStudentChallenge2026 #AppleWWDC2026 #Camerappka #konkurs #MichałLisicki #SafePoland #studenci #WWDC -
Dwaj studenci z Polski wygrali konkurs Apple Swift Student Challenge 2026
Apple ogłosiło laureatów tegorocznej edycji konkursu Swift Student Challenge 2026. Wśród 350 zwycięskich projektów z 37 krajów i regionów znalazły się również dwie aplikacje stworzone przez studentów z Polski. Adam Markocki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie przygotował aplikację pomagającą użytkownikom przygotować się na sytuacje kryzysowe, natomiast Michał Lisicki z Uniwersytetu Jagiellońskiego stworzył narzędzie dla chórzystów i dyrygentów, łączące muzykę z nowoczesnymi technologiami Apple.
Swift Student Challenge to organizowany co roku przez Apple konkurs promujący młodych twórców aplikacji rozwijanych w języku Swift. Uczestnicy przygotowują projekty aplikacji typu playground, prezentując zarówno swoje umiejętności programistyczne, jak i pomysły na wykorzystanie technologii w praktyce.
„Rozpiętość twórczości, którą obserwujemy w ramach konkursu Swift Student Challenge, nie przestaje nas zadziwiać”, mówi Susan Prescott, wiceprezeska Apple w pionie Worldwide Developer Relations. „Tegoroczni laureaci zaprezentowali niesamowite sposoby wykorzystania możliwości platform Apple, języka Swift i narzędzi AI do tworzenia projektów aplikacji, które są zarówno imponujące pod względem technicznym, jak i z uwagi na swoje znaczenie. Rozpiera nas duma, że możemy wspierać rozwój tych twórców i z niecierpliwością wyczekujemy ich kolejnych projektów”.
Screenshot
SafePoland — aplikacja pomagająca przygotować się na sytuacje kryzysowe
Pierwszym z polskich laureatów został Adam Markocki, student Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, który stworzył aplikację SafePoland. Projekt powstał jako odpowiedź na rosnące poczucie zagrożenia związane z wojną w Ukrainie i pytanie o to, jak dobrze społeczeństwo jest przygotowane na sytuacje kryzysowe.
Aplikacja została przygotowana w Swift i Xcode jako interaktywny przewodnik dla osób mieszkających w Polsce oraz podróżujących po kraju. SafePoland oferuje instrukcje dotyczące różnych zagrożeń — od powodzi po alarmy przeciwlotnicze — a także kontakty alarmowe, obsługę wielu języków czy przykładowe nagrania syren alarmowych.
„Od 24 lutego 2022 roku nasze życie zmieniło się” – mówi Adam, student Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. „W Polsce wszyscy mamy świadomość, że ryzyko wojny w jakiejś formie istnieje. Nasza historia nauczyła mnie, że lepiej być przygotowanym, bo nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć”.
Inspiracją dla projektu były drukowane poradniki przygotowywane przez polski rząd. Markocki zauważył jednak, że tradycyjna forma ma swoje ograniczenia.
„Rząd zaczął wydawać papierowe poradniki dotyczące tego, jak zachować się w sytuacji zagrożenia” – wspomina. „Jednak z kartki nie usłyszysz, jak brzmi syrena alarmu przeciwlotniczego. Dziś niemal każdy posiada telefon zawsze przy sobie, dlatego chciałem stworzyć narzędzie wspierające nasze bezpieczeństwo, które ludzie mogliby nosić w kieszeni”.
Twórca położył szczególny nacisk na dostępność i prostotę obsługi. SafePoland obsługuje pięć języków, wykorzystuje duże przyciski i kontrastowe elementy interfejsu, a instrukcje zostały uproszczone tak, by pozostały czytelne również w sytuacjach wysokiego stresu.
„Projektowanie z myślą o stresujących sytuacjach było dla mnie absolutnym priorytetem” – podkreśla Adam. „W sytuacjach kryzysowych ludzie wpadają w panikę. Moja aplikacja skupia się na najważniejszych instrukcjach i eliminuje wszelkie bariery w momentach, gdy liczy się każda sekunda”.
Podczas prac nad aplikacją student korzystał również z narzędzi AI. Jak przyznaje, Claude pomógł przy tłumaczeniach oraz części zadań programistycznych, a generatywne narzędzia graficzne wsparły przygotowanie ilustracji.
„Same tłumaczenia zajęłyby mi ogromną ilość czasu, gdybym robił je w sposób tradycyjny” – podkreśla. „Dzięki AI mogłem bardziej skupić się na tworzeniu samego doświadczenia użytkownika i rozwiązywaniu konkretnego problemu”.
Co ciekawe, Markocki nie studiuje informatyki, lecz stosunki międzynarodowe. Mimo to programowanie stało się dla niego sposobem na realizowanie własnych zainteresowań związanych z geopolityką i bezpieczeństwem.
„Kiedy moi znajomi zobaczyli mnie podczas kodowania, uznali, że chyba oszalałem” – wspomina ze śmiechem. „Później pokazałem im, nad czym pracuję i zachęcałem, żeby również próbowali coś stworzyć”.
Adam ma już na koncie aplikację opublikowaną w App Store i zapowiada dalszy rozwój projektów łączących technologię z tematyką stosunków międzynarodowych. W tym roku planuje również udział w konferencji WWDC 2026 w Apple Park w ramach programu Swift Student Challenge.
„Chcę dalej rozwijać to, co tworzę i poznawać opinie użytkowników” – mówi. „To właśnie najbardziej mnie dziś ekscytuje”.
Screenshot
Camerappka — technologia dla chórzystów
Drugim polskim laureatem został Michał Lisicki, student Uniwersytetu Jagiellońskiego, który stworzył Camerappkę — aplikację ułatwiającą organizację pracy chóru.
Lisicki od lat łączy zainteresowanie muzyką z technologią. Jeszcze przed rozpoczęciem studiów ukończył 12-letnią edukację muzyczną jako pianista i wokalista. Inspiracją do stworzenia aplikacji stały się problemy organizacyjne, z którymi zetknął się w swoim chórze uniwersyteckim.
„Korzystaliśmy z wielu różnych kanałów komunikacji – arkuszy kalkulacyjnych, maili i czatów – i bardzo szybko robił się z tego chaos” – wspomina Michał. „Osoby z chóru często powtarzały, że dobrze byłoby mieć do tego aplikację, więc postanowiłem ją stworzyć”.
Camerappka została zbudowana w Swift i SwiftUI i integruje najważniejsze funkcje potrzebne członkom chóru: kalendarz prób, zapisy na wydarzenia, śledzenie obecności oraz dostęp do nut także offline. Jednym z najbardziej interesujących elementów projektu jest funkcja Voice Check, która w czasie rzeczywistym analizuje wysokość dźwięku i pomaga określić typ głosu użytkownika.
„Zawsze chciałem znaleźć sposób na połączenie muzyki i tworzenia oprogramowania” – mówi. „Ten projekt w końcu pozwolił mi połączyć te dwa światy”.
Aplikacja została zaprojektowana zarówno dla członków chórów, jak i osób nimi zarządzających, upraszczając codzienną komunikację i organizację pracy.
„Funkcja Voice Check jest prosta, ale jednocześnie praktyczna i przyjemna w użyciu” – tłumaczy Michał. „Pomaga nowym osobom zorientować się, do której sekcji głosowej pasują oraz ułatwia dołączenie do grupy”.
Lisicki zadbał również o szeroko rozumianą dostępność. Camerappka oferuje skalowalną typografię, kompatybilność z VoiceOver, obsługę wielu języków oraz dodatkowe oznaczenia tekstowe uzupełniające elementy kolorystyczne.
Od strony technologicznej projekt wykorzystuje rozwiązania Apple takie jak SwiftData, Core Spotlight, AVFoundation czy Network framework, dzięki czemu aplikacja działa sprawnie również przy ograniczonym dostępie do internetu.
Podobnie jak wielu młodych twórców, Michał korzystał podczas pracy z narzędzi AI, jednak traktował je głównie jako wsparcie edukacyjne.
„Traktuję AI jako świetnego partnera do omawiania pomysłów, oceny różnych podejść i zgłębiania nowych zagadnień” – mówi. „Nie lubię oddawać mu całego pisania kodu, bo naprawdę chcę rozumieć, jak to wszystko działa”.
Student korzystał przede wszystkim z GitHub Copilot do konsultowania pomysłów optymalizacyjnych i poznawania najlepszych praktyk języka Swift, zachowując pełną kontrolę nad architekturą aplikacji.
Poza konkursem Swift Student Challenge Michał angażuje się również w projekty wspierające społeczność akademicką. Wraz ze znajomymi stworzył system pomagający sprawiedliwiej rozdzielać prezentacje laboratoryjne między studentów.
Obecnie odbywa staż w startupie i — jak sam przyznaje — nadal szuka kierunku, w którym chce rozwijać swoje pasje.
„Chcę dalej odkrywać, co naprawdę daje mi radość” – mówi. „Niezależnie od tego, czy będzie to wykonywanie muzyki, komponowanie czy tworzenie aplikacji poprawiających codzienne życie ludzi, moim celem jest po prostu tworzenie rzeczy, które dają innym radość”.
Jak podkreśla, udział w Swift Student Challenge utwierdził go w przekonaniu, że warto dalej łączyć muzykę, matematykę i programowanie w kolejnych projektach.
#AdamMarkocki #Apple #AppleSwiftStudentChallenge2026 #AppleWWDC2026 #Camerappka #konkurs #MichałLisicki #SafePoland #studenci #WWDC -
Dwaj studenci z Polski wygrali konkurs Apple Swift Student Challenge 2026
Apple ogłosiło laureatów tegorocznej edycji konkursu Swift Student Challenge 2026. Wśród 350 zwycięskich projektów z 37 krajów i regionów znalazły się również dwie aplikacje stworzone przez studentów z Polski. Adam Markocki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie przygotował aplikację pomagającą użytkownikom przygotować się na sytuacje kryzysowe, natomiast Michał Lisicki z Uniwersytetu Jagiellońskiego stworzył narzędzie dla chórzystów i dyrygentów, łączące muzykę z nowoczesnymi technologiami Apple.
Swift Student Challenge to organizowany co roku przez Apple konkurs promujący młodych twórców aplikacji rozwijanych w języku Swift. Uczestnicy przygotowują projekty aplikacji typu playground, prezentując zarówno swoje umiejętności programistyczne, jak i pomysły na wykorzystanie technologii w praktyce.
„Rozpiętość twórczości, którą obserwujemy w ramach konkursu Swift Student Challenge, nie przestaje nas zadziwiać”, mówi Susan Prescott, wiceprezeska Apple w pionie Worldwide Developer Relations. „Tegoroczni laureaci zaprezentowali niesamowite sposoby wykorzystania możliwości platform Apple, języka Swift i narzędzi AI do tworzenia projektów aplikacji, które są zarówno imponujące pod względem technicznym, jak i z uwagi na swoje znaczenie. Rozpiera nas duma, że możemy wspierać rozwój tych twórców i z niecierpliwością wyczekujemy ich kolejnych projektów”.
Screenshot
SafePoland — aplikacja pomagająca przygotować się na sytuacje kryzysowe
Pierwszym z polskich laureatów został Adam Markocki, student Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, który stworzył aplikację SafePoland. Projekt powstał jako odpowiedź na rosnące poczucie zagrożenia związane z wojną w Ukrainie i pytanie o to, jak dobrze społeczeństwo jest przygotowane na sytuacje kryzysowe.
Aplikacja została przygotowana w Swift i Xcode jako interaktywny przewodnik dla osób mieszkających w Polsce oraz podróżujących po kraju. SafePoland oferuje instrukcje dotyczące różnych zagrożeń — od powodzi po alarmy przeciwlotnicze — a także kontakty alarmowe, obsługę wielu języków czy przykładowe nagrania syren alarmowych.
„Od 24 lutego 2022 roku nasze życie zmieniło się” – mówi Adam, student Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. „W Polsce wszyscy mamy świadomość, że ryzyko wojny w jakiejś formie istnieje. Nasza historia nauczyła mnie, że lepiej być przygotowanym, bo nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć”.
Inspiracją dla projektu były drukowane poradniki przygotowywane przez polski rząd. Markocki zauważył jednak, że tradycyjna forma ma swoje ograniczenia.
„Rząd zaczął wydawać papierowe poradniki dotyczące tego, jak zachować się w sytuacji zagrożenia” – wspomina. „Jednak z kartki nie usłyszysz, jak brzmi syrena alarmu przeciwlotniczego. Dziś niemal każdy posiada telefon zawsze przy sobie, dlatego chciałem stworzyć narzędzie wspierające nasze bezpieczeństwo, które ludzie mogliby nosić w kieszeni”.
Twórca położył szczególny nacisk na dostępność i prostotę obsługi. SafePoland obsługuje pięć języków, wykorzystuje duże przyciski i kontrastowe elementy interfejsu, a instrukcje zostały uproszczone tak, by pozostały czytelne również w sytuacjach wysokiego stresu.
„Projektowanie z myślą o stresujących sytuacjach było dla mnie absolutnym priorytetem” – podkreśla Adam. „W sytuacjach kryzysowych ludzie wpadają w panikę. Moja aplikacja skupia się na najważniejszych instrukcjach i eliminuje wszelkie bariery w momentach, gdy liczy się każda sekunda”.
Podczas prac nad aplikacją student korzystał również z narzędzi AI. Jak przyznaje, Claude pomógł przy tłumaczeniach oraz części zadań programistycznych, a generatywne narzędzia graficzne wsparły przygotowanie ilustracji.
„Same tłumaczenia zajęłyby mi ogromną ilość czasu, gdybym robił je w sposób tradycyjny” – podkreśla. „Dzięki AI mogłem bardziej skupić się na tworzeniu samego doświadczenia użytkownika i rozwiązywaniu konkretnego problemu”.
Co ciekawe, Markocki nie studiuje informatyki, lecz stosunki międzynarodowe. Mimo to programowanie stało się dla niego sposobem na realizowanie własnych zainteresowań związanych z geopolityką i bezpieczeństwem.
„Kiedy moi znajomi zobaczyli mnie podczas kodowania, uznali, że chyba oszalałem” – wspomina ze śmiechem. „Później pokazałem im, nad czym pracuję i zachęcałem, żeby również próbowali coś stworzyć”.
Adam ma już na koncie aplikację opublikowaną w App Store i zapowiada dalszy rozwój projektów łączących technologię z tematyką stosunków międzynarodowych. W tym roku planuje również udział w konferencji WWDC 2026 w Apple Park w ramach programu Swift Student Challenge.
„Chcę dalej rozwijać to, co tworzę i poznawać opinie użytkowników” – mówi. „To właśnie najbardziej mnie dziś ekscytuje”.
Screenshot
Camerappka — technologia dla chórzystów
Drugim polskim laureatem został Michał Lisicki, student Uniwersytetu Jagiellońskiego, który stworzył Camerappkę — aplikację ułatwiającą organizację pracy chóru.
Lisicki od lat łączy zainteresowanie muzyką z technologią. Jeszcze przed rozpoczęciem studiów ukończył 12-letnią edukację muzyczną jako pianista i wokalista. Inspiracją do stworzenia aplikacji stały się problemy organizacyjne, z którymi zetknął się w swoim chórze uniwersyteckim.
„Korzystaliśmy z wielu różnych kanałów komunikacji – arkuszy kalkulacyjnych, maili i czatów – i bardzo szybko robił się z tego chaos” – wspomina Michał. „Osoby z chóru często powtarzały, że dobrze byłoby mieć do tego aplikację, więc postanowiłem ją stworzyć”.
Camerappka została zbudowana w Swift i SwiftUI i integruje najważniejsze funkcje potrzebne członkom chóru: kalendarz prób, zapisy na wydarzenia, śledzenie obecności oraz dostęp do nut także offline. Jednym z najbardziej interesujących elementów projektu jest funkcja Voice Check, która w czasie rzeczywistym analizuje wysokość dźwięku i pomaga określić typ głosu użytkownika.
„Zawsze chciałem znaleźć sposób na połączenie muzyki i tworzenia oprogramowania” – mówi. „Ten projekt w końcu pozwolił mi połączyć te dwa światy”.
Aplikacja została zaprojektowana zarówno dla członków chórów, jak i osób nimi zarządzających, upraszczając codzienną komunikację i organizację pracy.
„Funkcja Voice Check jest prosta, ale jednocześnie praktyczna i przyjemna w użyciu” – tłumaczy Michał. „Pomaga nowym osobom zorientować się, do której sekcji głosowej pasują oraz ułatwia dołączenie do grupy”.
Lisicki zadbał również o szeroko rozumianą dostępność. Camerappka oferuje skalowalną typografię, kompatybilność z VoiceOver, obsługę wielu języków oraz dodatkowe oznaczenia tekstowe uzupełniające elementy kolorystyczne.
Od strony technologicznej projekt wykorzystuje rozwiązania Apple takie jak SwiftData, Core Spotlight, AVFoundation czy Network framework, dzięki czemu aplikacja działa sprawnie również przy ograniczonym dostępie do internetu.
Podobnie jak wielu młodych twórców, Michał korzystał podczas pracy z narzędzi AI, jednak traktował je głównie jako wsparcie edukacyjne.
„Traktuję AI jako świetnego partnera do omawiania pomysłów, oceny różnych podejść i zgłębiania nowych zagadnień” – mówi. „Nie lubię oddawać mu całego pisania kodu, bo naprawdę chcę rozumieć, jak to wszystko działa”.
Student korzystał przede wszystkim z GitHub Copilot do konsultowania pomysłów optymalizacyjnych i poznawania najlepszych praktyk języka Swift, zachowując pełną kontrolę nad architekturą aplikacji.
Poza konkursem Swift Student Challenge Michał angażuje się również w projekty wspierające społeczność akademicką. Wraz ze znajomymi stworzył system pomagający sprawiedliwiej rozdzielać prezentacje laboratoryjne między studentów.
Obecnie odbywa staż w startupie i — jak sam przyznaje — nadal szuka kierunku, w którym chce rozwijać swoje pasje.
„Chcę dalej odkrywać, co naprawdę daje mi radość” – mówi. „Niezależnie od tego, czy będzie to wykonywanie muzyki, komponowanie czy tworzenie aplikacji poprawiających codzienne życie ludzi, moim celem jest po prostu tworzenie rzeczy, które dają innym radość”.
Jak podkreśla, udział w Swift Student Challenge utwierdził go w przekonaniu, że warto dalej łączyć muzykę, matematykę i programowanie w kolejnych projektach.
#AdamMarkocki #Apple #AppleSwiftStudentChallenge2026 #AppleWWDC2026 #Camerappka #konkurs #MichałLisicki #SafePoland #studenci #WWDC -
WWDC 2026 już 8 czerwca. Apple zaprasza deweloperów z całego świata
Apple oficjalnie potwierdziło datę jednej z najważniejszych konferencji technologicznych roku. Worldwide Developers Conference 2026 odbędzie się w tygodniu rozpoczynającym się 8 czerwca i – jak co roku – przyciągnie uwagę milionów deweloperów oraz fanów ekosystemu Apple.
Hybrydowa formuła i powrót do Apple Park
Apple kontynuuje sprawdzoną formułę wydarzenia. WWDC 2026 będzie dostępne przede wszystkim online i bezpłatnie dla wszystkich zainteresowanych, ale firma zapowiedziała również specjalne wydarzenie stacjonarne w Apple Park.
To właśnie tam wybrani deweloperzy i studenci będą mogli obejrzeć keynote na żywo, spotkać się z inżynierami Apple oraz wziąć udział w ekskluzywnych sesjach i warsztatach. Tego typu spotkania stały się już tradycją po pandemicznej przerwie i są dziś jednym z najbardziej pożądanych elementów WWDC.
Nowości w systemach i technologii
Choć Apple nie zdradza jeszcze szczegółów, WWDC tradycyjnie jest miejscem prezentacji nowych wersji systemów operacyjnych. Możemy spodziewać się zapowiedzi kolejnych odsłon iOS 27, macOS 27, iPadOS 27, watchOS 27, tvOS 27 oraz visionOS 27.
To także moment, w którym firma pokazuje kierunek rozwoju swoich platform i narzędzi dla deweloperów. Wiele wskazuje na to, że dominować w tym roku będą tematy dotyczące sztucznej inteligencji, prywatności i integracji między urządzeniami.
Tysiące sesji i kontakt z inżynierami
WWDC to nie tylko keynote otwierający konferencję. Apple przygotowuje setki sesji technicznych, laboratoriów oraz konsultacji 1:1 z inżynierami. Dla twórców aplikacji to unikalna okazja, by lepiej zrozumieć platformy Apple i zoptymalizować swoje produkty.
Uczestnicy będą mogli korzystać z materiałów wideo, dokumentacji oraz narzędzi dostępnych przez cały tydzień wydarzenia, co czyni WWDC jednym z najbardziej kompleksowych wydarzeń edukacyjnych w branży. Konferencję będzie można śledzić przez aplikację Apple Developer, www, oraz kanał YouTube.
Swift Student Challenge powraca
Apple ponownie organizuje także Swift Student Challenge – konkurs skierowany do młodych programistów i studentów. To inicjatywa, która ma na celu wspieranie nowego pokolenia deweloperów i promowanie nauki programowania w języku Swift.
Zwycięzcy nie tylko zdobywają uznanie, ale często otrzymują również zaproszenia na wydarzenia specjalne organizowane przez Apple. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone już 26 marca
Czego możemy się spodziewać?
Choć WWDC skupia się głównie na oprogramowaniu, nie można wykluczyć niespodzianek sprzętowych. W przeszłości Apple wykorzystywało tę scenę do prezentacji nowych Maców czy przełomowych technologii, takich jak Apple Silicon.
WWDC 2026 zapowiada się więc jako kolejny kluczowy moment dla całego ekosystemu Apple – zarówno dla deweloperów, jak i użytkowników końcowych. Początek czerwca ponownie stanie się centrum technologicznego świata, a Apple pokaże, w jakim kierunku zmierza jego platforma w nadchodzących miesiącach.
#AppleWWDC2026 #iOS27 #iPadOS27 #keynote #konferencja #macOS27 #tvOS27 #watchOS27 #WWDC2026 -
WWDC 2026 już 8 czerwca. Apple zaprasza deweloperów z całego świata
Apple oficjalnie potwierdziło datę jednej z najważniejszych konferencji technologicznych roku. Worldwide Developers Conference 2026 odbędzie się w tygodniu rozpoczynającym się 8 czerwca i – jak co roku – przyciągnie uwagę milionów deweloperów oraz fanów ekosystemu Apple.
Hybrydowa formuła i powrót do Apple Park
Apple kontynuuje sprawdzoną formułę wydarzenia. WWDC 2026 będzie dostępne przede wszystkim online i bezpłatnie dla wszystkich zainteresowanych, ale firma zapowiedziała również specjalne wydarzenie stacjonarne w Apple Park.
To właśnie tam wybrani deweloperzy i studenci będą mogli obejrzeć keynote na żywo, spotkać się z inżynierami Apple oraz wziąć udział w ekskluzywnych sesjach i warsztatach. Tego typu spotkania stały się już tradycją po pandemicznej przerwie i są dziś jednym z najbardziej pożądanych elementów WWDC.
Nowości w systemach i technologii
Choć Apple nie zdradza jeszcze szczegółów, WWDC tradycyjnie jest miejscem prezentacji nowych wersji systemów operacyjnych. Możemy spodziewać się zapowiedzi kolejnych odsłon iOS 27, macOS 27, iPadOS 27, watchOS 27, tvOS 27 oraz visionOS 27.
To także moment, w którym firma pokazuje kierunek rozwoju swoich platform i narzędzi dla deweloperów. Wiele wskazuje na to, że dominować w tym roku będą tematy dotyczące sztucznej inteligencji, prywatności i integracji między urządzeniami.
Tysiące sesji i kontakt z inżynierami
WWDC to nie tylko keynote otwierający konferencję. Apple przygotowuje setki sesji technicznych, laboratoriów oraz konsultacji 1:1 z inżynierami. Dla twórców aplikacji to unikalna okazja, by lepiej zrozumieć platformy Apple i zoptymalizować swoje produkty.
Uczestnicy będą mogli korzystać z materiałów wideo, dokumentacji oraz narzędzi dostępnych przez cały tydzień wydarzenia, co czyni WWDC jednym z najbardziej kompleksowych wydarzeń edukacyjnych w branży. Konferencję będzie można śledzić przez aplikację Apple Developer, www, oraz kanał YouTube.
Swift Student Challenge powraca
Apple ponownie organizuje także Swift Student Challenge – konkurs skierowany do młodych programistów i studentów. To inicjatywa, która ma na celu wspieranie nowego pokolenia deweloperów i promowanie nauki programowania w języku Swift.
Zwycięzcy nie tylko zdobywają uznanie, ale często otrzymują również zaproszenia na wydarzenia specjalne organizowane przez Apple. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone już 26 marca
Czego możemy się spodziewać?
Choć WWDC skupia się głównie na oprogramowaniu, nie można wykluczyć niespodzianek sprzętowych. W przeszłości Apple wykorzystywało tę scenę do prezentacji nowych Maców czy przełomowych technologii, takich jak Apple Silicon.
WWDC 2026 zapowiada się więc jako kolejny kluczowy moment dla całego ekosystemu Apple – zarówno dla deweloperów, jak i użytkowników końcowych. Początek czerwca ponownie stanie się centrum technologicznego świata, a Apple pokaże, w jakim kierunku zmierza jego platforma w nadchodzących miesiącach.
#AppleWWDC2026 #iOS27 #iPadOS27 #keynote #konferencja #macOS27 #tvOS27 #watchOS27 #WWDC2026 -
WWDC 2026 już 8 czerwca. Apple zaprasza deweloperów z całego świata
Apple oficjalnie potwierdziło datę jednej z najważniejszych konferencji technologicznych roku. Worldwide Developers Conference 2026 odbędzie się w tygodniu rozpoczynającym się 8 czerwca i – jak co roku – przyciągnie uwagę milionów deweloperów oraz fanów ekosystemu Apple.
Hybrydowa formuła i powrót do Apple Park
Apple kontynuuje sprawdzoną formułę wydarzenia. WWDC 2026 będzie dostępne przede wszystkim online i bezpłatnie dla wszystkich zainteresowanych, ale firma zapowiedziała również specjalne wydarzenie stacjonarne w Apple Park.
To właśnie tam wybrani deweloperzy i studenci będą mogli obejrzeć keynote na żywo, spotkać się z inżynierami Apple oraz wziąć udział w ekskluzywnych sesjach i warsztatach. Tego typu spotkania stały się już tradycją po pandemicznej przerwie i są dziś jednym z najbardziej pożądanych elementów WWDC.
Nowości w systemach i technologii
Choć Apple nie zdradza jeszcze szczegółów, WWDC tradycyjnie jest miejscem prezentacji nowych wersji systemów operacyjnych. Możemy spodziewać się zapowiedzi kolejnych odsłon iOS 27, macOS 27, iPadOS 27, watchOS 27, tvOS 27 oraz visionOS 27.
To także moment, w którym firma pokazuje kierunek rozwoju swoich platform i narzędzi dla deweloperów. Wiele wskazuje na to, że dominować w tym roku będą tematy dotyczące sztucznej inteligencji, prywatności i integracji między urządzeniami.
Tysiące sesji i kontakt z inżynierami
WWDC to nie tylko keynote otwierający konferencję. Apple przygotowuje setki sesji technicznych, laboratoriów oraz konsultacji 1:1 z inżynierami. Dla twórców aplikacji to unikalna okazja, by lepiej zrozumieć platformy Apple i zoptymalizować swoje produkty.
Uczestnicy będą mogli korzystać z materiałów wideo, dokumentacji oraz narzędzi dostępnych przez cały tydzień wydarzenia, co czyni WWDC jednym z najbardziej kompleksowych wydarzeń edukacyjnych w branży. Konferencję będzie można śledzić przez aplikację Apple Developer, www, oraz kanał YouTube.
Swift Student Challenge powraca
Apple ponownie organizuje także Swift Student Challenge – konkurs skierowany do młodych programistów i studentów. To inicjatywa, która ma na celu wspieranie nowego pokolenia deweloperów i promowanie nauki programowania w języku Swift.
Zwycięzcy nie tylko zdobywają uznanie, ale często otrzymują również zaproszenia na wydarzenia specjalne organizowane przez Apple. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone już 26 marca
Czego możemy się spodziewać?
Choć WWDC skupia się głównie na oprogramowaniu, nie można wykluczyć niespodzianek sprzętowych. W przeszłości Apple wykorzystywało tę scenę do prezentacji nowych Maców czy przełomowych technologii, takich jak Apple Silicon.
WWDC 2026 zapowiada się więc jako kolejny kluczowy moment dla całego ekosystemu Apple – zarówno dla deweloperów, jak i użytkowników końcowych. Początek czerwca ponownie stanie się centrum technologicznego świata, a Apple pokaże, w jakim kierunku zmierza jego platforma w nadchodzących miesiącach.
#AppleWWDC2026 #iOS27 #iPadOS27 #keynote #konferencja #macOS27 #tvOS27 #watchOS27 #WWDC2026 -
WWDC 2026 już 8 czerwca. Apple zaprasza deweloperów z całego świata
Apple oficjalnie potwierdziło datę jednej z najważniejszych konferencji technologicznych roku. Worldwide Developers Conference 2026 odbędzie się w tygodniu rozpoczynającym się 8 czerwca i – jak co roku – przyciągnie uwagę milionów deweloperów oraz fanów ekosystemu Apple.
Hybrydowa formuła i powrót do Apple Park
Apple kontynuuje sprawdzoną formułę wydarzenia. WWDC 2026 będzie dostępne przede wszystkim online i bezpłatnie dla wszystkich zainteresowanych, ale firma zapowiedziała również specjalne wydarzenie stacjonarne w Apple Park.
To właśnie tam wybrani deweloperzy i studenci będą mogli obejrzeć keynote na żywo, spotkać się z inżynierami Apple oraz wziąć udział w ekskluzywnych sesjach i warsztatach. Tego typu spotkania stały się już tradycją po pandemicznej przerwie i są dziś jednym z najbardziej pożądanych elementów WWDC.
Nowości w systemach i technologii
Choć Apple nie zdradza jeszcze szczegółów, WWDC tradycyjnie jest miejscem prezentacji nowych wersji systemów operacyjnych. Możemy spodziewać się zapowiedzi kolejnych odsłon iOS 27, macOS 27, iPadOS 27, watchOS 27, tvOS 27 oraz visionOS 27.
To także moment, w którym firma pokazuje kierunek rozwoju swoich platform i narzędzi dla deweloperów. Wiele wskazuje na to, że dominować w tym roku będą tematy dotyczące sztucznej inteligencji, prywatności i integracji między urządzeniami.
Tysiące sesji i kontakt z inżynierami
WWDC to nie tylko keynote otwierający konferencję. Apple przygotowuje setki sesji technicznych, laboratoriów oraz konsultacji 1:1 z inżynierami. Dla twórców aplikacji to unikalna okazja, by lepiej zrozumieć platformy Apple i zoptymalizować swoje produkty.
Uczestnicy będą mogli korzystać z materiałów wideo, dokumentacji oraz narzędzi dostępnych przez cały tydzień wydarzenia, co czyni WWDC jednym z najbardziej kompleksowych wydarzeń edukacyjnych w branży. Konferencję będzie można śledzić przez aplikację Apple Developer, www, oraz kanał YouTube.
Swift Student Challenge powraca
Apple ponownie organizuje także Swift Student Challenge – konkurs skierowany do młodych programistów i studentów. To inicjatywa, która ma na celu wspieranie nowego pokolenia deweloperów i promowanie nauki programowania w języku Swift.
Zwycięzcy nie tylko zdobywają uznanie, ale często otrzymują również zaproszenia na wydarzenia specjalne organizowane przez Apple. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone już 26 marca
Czego możemy się spodziewać?
Choć WWDC skupia się głównie na oprogramowaniu, nie można wykluczyć niespodzianek sprzętowych. W przeszłości Apple wykorzystywało tę scenę do prezentacji nowych Maców czy przełomowych technologii, takich jak Apple Silicon.
WWDC 2026 zapowiada się więc jako kolejny kluczowy moment dla całego ekosystemu Apple – zarówno dla deweloperów, jak i użytkowników końcowych. Początek czerwca ponownie stanie się centrum technologicznego świata, a Apple pokaże, w jakim kierunku zmierza jego platforma w nadchodzących miesiącach.
#AppleWWDC2026 #iOS27 #iPadOS27 #keynote #konferencja #macOS27 #tvOS27 #watchOS27 #WWDC2026