home.social

#tradycja — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #tradycja, aggregated by home.social.

  1. Minął dokładnie tydzień od sesji Rady Miasta Krakowa, w czasie której odbyła się dyskusja nt. w sprawie ustalenia kierunków działania dla Prezydenta Miasta Krakowa, zmierzających do zastąpienia dorożek konnych alternatywnym transportem

    Zapraszamy do przeczytania dłuższego tekstu:
    wimiezwierzat.pl/kolejne-starc

    A także do obejrzenia/wysłuchania wystąpień części radnych oraz większości strony społecznej stającej po stronie koni, a nie interesu garstki januszexów.
    youtube.com/watch?v=Z35N704ffy

    #kraków #konie #zwierzęta #ochronazwierząt #dorożkikonne #tradycja

  2. Minął dokładnie tydzień od sesji Rady Miasta Krakowa, w czasie której odbyła się dyskusja nt. w sprawie ustalenia kierunków działania dla Prezydenta Miasta Krakowa, zmierzających do zastąpienia dorożek konnych alternatywnym transportem

    Zapraszamy do przeczytania dłuższego tekstu:
    wimiezwierzat.pl/kolejne-starc

    A także do obejrzenia/wysłuchania wystąpień części radnych oraz większości strony społecznej stającej po stronie koni, a nie interesu garstki januszexów.
    youtube.com/watch?v=Z35N704ffy

    #kraków #konie #zwierzęta #ochronazwierząt #dorożkikonne #tradycja

  3. Minął dokładnie tydzień od sesji Rady Miasta Krakowa, w czasie której odbyła się dyskusja nt. w sprawie ustalenia kierunków działania dla Prezydenta Miasta Krakowa, zmierzających do zastąpienia dorożek konnych alternatywnym transportem

    Zapraszamy do przeczytania dłuższego tekstu:
    wimiezwierzat.pl/kolejne-starc

    A także do obejrzenia/wysłuchania wystąpień części radnych oraz większości strony społecznej stającej po stronie koni, a nie interesu garstki januszexów.
    youtube.com/watch?v=Z35N704ffy

    #kraków #konie #zwierzęta #ochronazwierząt #dorożkikonne #tradycja

  4. Minął dokładnie tydzień od sesji Rady Miasta Krakowa, w czasie której odbyła się dyskusja nt. w sprawie ustalenia kierunków działania dla Prezydenta Miasta Krakowa, zmierzających do zastąpienia dorożek konnych alternatywnym transportem

    Zapraszamy do przeczytania dłuższego tekstu:
    wimiezwierzat.pl/kolejne-starc

    A także do obejrzenia/wysłuchania wystąpień części radnych oraz większości strony społecznej stającej po stronie koni, a nie interesu garstki januszexów.
    youtube.com/watch?v=Z35N704ffy

    #kraków #konie #zwierzęta #ochronazwierząt #dorożkikonne #tradycja

  5. Minął dokładnie tydzień od sesji Rady Miasta Krakowa, w czasie której odbyła się dyskusja nt. w sprawie ustalenia kierunków działania dla Prezydenta Miasta Krakowa, zmierzających do zastąpienia dorożek konnych alternatywnym transportem

    Zapraszamy do przeczytania dłuższego tekstu:
    wimiezwierzat.pl/kolejne-starc

    A także do obejrzenia/wysłuchania wystąpień części radnych oraz większości strony społecznej stającej po stronie koni, a nie interesu garstki januszexów.
    youtube.com/watch?v=Z35N704ffy

    #kraków #konie #zwierzęta #ochronazwierząt #dorożkikonne #tradycja

  6. europesays.com/pl/425907/ Wiadomości Szczecin – „Od Szczecina Polska się zaczyna”. Rusza nowy projekt warsztatów ludowych dla dzieci i młodzieży. #kultura #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #Szczecin #SzczecinianieFolklor #tradycja

  7. Różne formy krzywdzenia zwierząt często uważa się za tradycję. Jest wielu obrońców tych tradycji. Padają bzdurne "argumenty", że przecież zawsze tak było, że skoro zwierzęta nie umierają to jest ok.

    Książka Witolda Szabłowskiego opowiada o bułgarskiej "tradycji tańczących niedźwiedzi". Mentalność tych osób (tzw. niedźwiedników) jest porażająca. Poniżej fragment:
    "Jedyny raz, kiedy musiałem ją pomęczyć, to jak wbijałem kółko do nosa, holkę.
    Zawiozłem ją do lasu.
    Rozpaliłem małe ognisko.
    Rozgrzałem do na czerwoności metalowy pręt.
    Powiedziałem: - Poboli cię chwilę, mała, ale tak trzeba. Inaczej nie poradzimy sobie z tobą. Albo mi zrobisz krzywdę, albo komuś innemu.
    Nie było wyjścia. Holka to kierownica do niedźwiedzia, bez niej nie da się jej zaprowadzić tam, gdzie chcesz, bo będzie się wyrywać, a niedźwiedź ma przecież ponad dwieście kilo.
    Najpierw wbiłem jej w nos ten rozgrzany pręt.
    Szarpała się strasznie.
    Ryczała.
    Próbowała mi uciec, ale trzymałem ją z całej siły kolanami i łokciem.
    Nie dziwię się. Niedźwiedź ma bardzo wrażliwy nos. Poza tym nie szło mi to dobrze, bo Wela była moim pierwszym niedźwiedziem. (...) Bardzo ważne jest, żeby holkę wbił ten niedźwiednik, który się będzie zwierzęciem zajmował. Dlaczego? Bo ono to zapamiętuje na całe życie. Wbiłeś jej kółko w nos - znaczy, że jesteś jej panem. Holka jest kierownicą do niedźwiedzia, a ty masz kluczyki do stacyjki.
    W końcu udało się zrobić jej w nosie dziurę. Poleciało trochę krwi, potem ropa. Wela ryczała, szarpała się, patrzyła przerażona.
    Szybko włożyłem w tę dziurę drut i zagiąłem obcęgami. Potem kowal zacisnął mi go tak, żeby na pewno nigdy się nie zerwał. Wela jeszcze kilka dni chwytała się łapami za pysk. Po kilku dniach o wszystkim zapomniała i traktowała holkę jak część swojego nosa".

    #zwierzęta #tradycja #bułgaria

  8. Różne formy krzywdzenia zwierząt często uważa się za tradycję. Jest wielu obrońców tych tradycji. Padają bzdurne "argumenty", że przecież zawsze tak było, że skoro zwierzęta nie umierają to jest ok.

    Książka Witolda Szabłowskiego opowiada o bułgarskiej "tradycji tańczących niedźwiedzi". Mentalność tych osób (tzw. niedźwiedników) jest porażająca. Poniżej fragment:
    "Jedyny raz, kiedy musiałem ją pomęczyć, to jak wbijałem kółko do nosa, holkę.
    Zawiozłem ją do lasu.
    Rozpaliłem małe ognisko.
    Rozgrzałem do na czerwoności metalowy pręt.
    Powiedziałem: - Poboli cię chwilę, mała, ale tak trzeba. Inaczej nie poradzimy sobie z tobą. Albo mi zrobisz krzywdę, albo komuś innemu.
    Nie było wyjścia. Holka to kierownica do niedźwiedzia, bez niej nie da się jej zaprowadzić tam, gdzie chcesz, bo będzie się wyrywać, a niedźwiedź ma przecież ponad dwieście kilo.
    Najpierw wbiłem jej w nos ten rozgrzany pręt.
    Szarpała się strasznie.
    Ryczała.
    Próbowała mi uciec, ale trzymałem ją z całej siły kolanami i łokciem.
    Nie dziwię się. Niedźwiedź ma bardzo wrażliwy nos. Poza tym nie szło mi to dobrze, bo Wela była moim pierwszym niedźwiedziem. (...) Bardzo ważne jest, żeby holkę wbił ten niedźwiednik, który się będzie zwierzęciem zajmował. Dlaczego? Bo ono to zapamiętuje na całe życie. Wbiłeś jej kółko w nos - znaczy, że jesteś jej panem. Holka jest kierownicą do niedźwiedzia, a ty masz kluczyki do stacyjki.
    W końcu udało się zrobić jej w nosie dziurę. Poleciało trochę krwi, potem ropa. Wela ryczała, szarpała się, patrzyła przerażona.
    Szybko włożyłem w tę dziurę drut i zagiąłem obcęgami. Potem kowal zacisnął mi go tak, żeby na pewno nigdy się nie zerwał. Wela jeszcze kilka dni chwytała się łapami za pysk. Po kilku dniach o wszystkim zapomniała i traktowała holkę jak część swojego nosa".

    #zwierzęta #tradycja #bułgaria

  9. Różne formy krzywdzenia zwierząt często uważa się za tradycję. Jest wielu obrońców tych tradycji. Padają bzdurne "argumenty", że przecież zawsze tak było, że skoro zwierzęta nie umierają to jest ok.

    Książka Witolda Szabłowskiego opowiada o bułgarskiej "tradycji tańczących niedźwiedzi". Mentalność tych osób (tzw. niedźwiedników) jest porażająca. Poniżej fragment:
    "Jedyny raz, kiedy musiałem ją pomęczyć, to jak wbijałem kółko do nosa, holkę.
    Zawiozłem ją do lasu.
    Rozpaliłem małe ognisko.
    Rozgrzałem do na czerwoności metalowy pręt.
    Powiedziałem: - Poboli cię chwilę, mała, ale tak trzeba. Inaczej nie poradzimy sobie z tobą. Albo mi zrobisz krzywdę, albo komuś innemu.
    Nie było wyjścia. Holka to kierownica do niedźwiedzia, bez niej nie da się jej zaprowadzić tam, gdzie chcesz, bo będzie się wyrywać, a niedźwiedź ma przecież ponad dwieście kilo.
    Najpierw wbiłem jej w nos ten rozgrzany pręt.
    Szarpała się strasznie.
    Ryczała.
    Próbowała mi uciec, ale trzymałem ją z całej siły kolanami i łokciem.
    Nie dziwię się. Niedźwiedź ma bardzo wrażliwy nos. Poza tym nie szło mi to dobrze, bo Wela była moim pierwszym niedźwiedziem. (...) Bardzo ważne jest, żeby holkę wbił ten niedźwiednik, który się będzie zwierzęciem zajmował. Dlaczego? Bo ono to zapamiętuje na całe życie. Wbiłeś jej kółko w nos - znaczy, że jesteś jej panem. Holka jest kierownicą do niedźwiedzia, a ty masz kluczyki do stacyjki.
    W końcu udało się zrobić jej w nosie dziurę. Poleciało trochę krwi, potem ropa. Wela ryczała, szarpała się, patrzyła przerażona.
    Szybko włożyłem w tę dziurę drut i zagiąłem obcęgami. Potem kowal zacisnął mi go tak, żeby na pewno nigdy się nie zerwał. Wela jeszcze kilka dni chwytała się łapami za pysk. Po kilku dniach o wszystkim zapomniała i traktowała holkę jak część swojego nosa".

    #zwierzęta #tradycja #bułgaria

  10. Różne formy krzywdzenia zwierząt często uważa się za tradycję. Jest wielu obrońców tych tradycji. Padają bzdurne "argumenty", że przecież zawsze tak było, że skoro zwierzęta nie umierają to jest ok.

    Książka Witolda Szabłowskiego opowiada o bułgarskiej "tradycji tańczących niedźwiedzi". Mentalność tych osób (tzw. niedźwiedników) jest porażająca. Poniżej fragment:
    "Jedyny raz, kiedy musiałem ją pomęczyć, to jak wbijałem kółko do nosa, holkę.
    Zawiozłem ją do lasu.
    Rozpaliłem małe ognisko.
    Rozgrzałem do na czerwoności metalowy pręt.
    Powiedziałem: - Poboli cię chwilę, mała, ale tak trzeba. Inaczej nie poradzimy sobie z tobą. Albo mi zrobisz krzywdę, albo komuś innemu.
    Nie było wyjścia. Holka to kierownica do niedźwiedzia, bez niej nie da się jej zaprowadzić tam, gdzie chcesz, bo będzie się wyrywać, a niedźwiedź ma przecież ponad dwieście kilo.
    Najpierw wbiłem jej w nos ten rozgrzany pręt.
    Szarpała się strasznie.
    Ryczała.
    Próbowała mi uciec, ale trzymałem ją z całej siły kolanami i łokciem.
    Nie dziwię się. Niedźwiedź ma bardzo wrażliwy nos. Poza tym nie szło mi to dobrze, bo Wela była moim pierwszym niedźwiedziem. (...) Bardzo ważne jest, żeby holkę wbił ten niedźwiednik, który się będzie zwierzęciem zajmował. Dlaczego? Bo ono to zapamiętuje na całe życie. Wbiłeś jej kółko w nos - znaczy, że jesteś jej panem. Holka jest kierownicą do niedźwiedzia, a ty masz kluczyki do stacyjki.
    W końcu udało się zrobić jej w nosie dziurę. Poleciało trochę krwi, potem ropa. Wela ryczała, szarpała się, patrzyła przerażona.
    Szybko włożyłem w tę dziurę drut i zagiąłem obcęgami. Potem kowal zacisnął mi go tak, żeby na pewno nigdy się nie zerwał. Wela jeszcze kilka dni chwytała się łapami za pysk. Po kilku dniach o wszystkim zapomniała i traktowała holkę jak część swojego nosa".

    #zwierzęta #tradycja #bułgaria

  11. Różne formy krzywdzenia zwierząt często uważa się za tradycję. Jest wielu obrońców tych tradycji. Padają bzdurne "argumenty", że przecież zawsze tak było, że skoro zwierzęta nie umierają to jest ok.

    Książka Witolda Szabłowskiego opowiada o bułgarskiej "tradycji tańczących niedźwiedzi". Mentalność tych osób (tzw. niedźwiedników) jest porażająca. Poniżej fragment:
    "Jedyny raz, kiedy musiałem ją pomęczyć, to jak wbijałem kółko do nosa, holkę.
    Zawiozłem ją do lasu.
    Rozpaliłem małe ognisko.
    Rozgrzałem do na czerwoności metalowy pręt.
    Powiedziałem: - Poboli cię chwilę, mała, ale tak trzeba. Inaczej nie poradzimy sobie z tobą. Albo mi zrobisz krzywdę, albo komuś innemu.
    Nie było wyjścia. Holka to kierownica do niedźwiedzia, bez niej nie da się jej zaprowadzić tam, gdzie chcesz, bo będzie się wyrywać, a niedźwiedź ma przecież ponad dwieście kilo.
    Najpierw wbiłem jej w nos ten rozgrzany pręt.
    Szarpała się strasznie.
    Ryczała.
    Próbowała mi uciec, ale trzymałem ją z całej siły kolanami i łokciem.
    Nie dziwię się. Niedźwiedź ma bardzo wrażliwy nos. Poza tym nie szło mi to dobrze, bo Wela była moim pierwszym niedźwiedziem. (...) Bardzo ważne jest, żeby holkę wbił ten niedźwiednik, który się będzie zwierzęciem zajmował. Dlaczego? Bo ono to zapamiętuje na całe życie. Wbiłeś jej kółko w nos - znaczy, że jesteś jej panem. Holka jest kierownicą do niedźwiedzia, a ty masz kluczyki do stacyjki.
    W końcu udało się zrobić jej w nosie dziurę. Poleciało trochę krwi, potem ropa. Wela ryczała, szarpała się, patrzyła przerażona.
    Szybko włożyłem w tę dziurę drut i zagiąłem obcęgami. Potem kowal zacisnął mi go tak, żeby na pewno nigdy się nie zerwał. Wela jeszcze kilka dni chwytała się łapami za pysk. Po kilku dniach o wszystkim zapomniała i traktowała holkę jak część swojego nosa".

    #zwierzęta #tradycja #bułgaria

  12. 😚 W czasach, gdy większość ludzi była niepiśmienna, pocałunek służył do zatwierdzania kontraktów i umów. To właśnie stąd wywodzi się tradycja „pocałunku nowożeńców” na zakończenie ceremonii ślubnej – w prawie rzymskim był on prawnym potwierdzeniem zawarcia kontraktu małżeńskiego.
    #ciekawostki #historia #prawo #tradycja #ślub

  13. 😚 W czasach, gdy większość ludzi była niepiśmienna, pocałunek służył do zatwierdzania kontraktów i umów. To właśnie stąd wywodzi się tradycja „pocałunku nowożeńców” na zakończenie ceremonii ślubnej – w prawie rzymskim był on prawnym potwierdzeniem zawarcia kontraktu małżeńskiego.
    #ciekawostki #historia #prawo #tradycja #ślub

  14. 😚 W czasach, gdy większość ludzi była niepiśmienna, pocałunek służył do zatwierdzania kontraktów i umów. To właśnie stąd wywodzi się tradycja „pocałunku nowożeńców” na zakończenie ceremonii ślubnej – w prawie rzymskim był on prawnym potwierdzeniem zawarcia kontraktu małżeńskiego.
    #ciekawostki #historia #prawo #tradycja #ślub

  15. 😚 W czasach, gdy większość ludzi była niepiśmienna, pocałunek służył do zatwierdzania kontraktów i umów. To właśnie stąd wywodzi się tradycja „pocałunku nowożeńców” na zakończenie ceremonii ślubnej – w prawie rzymskim był on prawnym potwierdzeniem zawarcia kontraktu małżeńskiego.
    #ciekawostki #historia #prawo #tradycja #ślub

  16. 😚 W czasach, gdy większość ludzi była niepiśmienna, pocałunek służył do zatwierdzania kontraktów i umów. To właśnie stąd wywodzi się tradycja „pocałunku nowożeńców” na zakończenie ceremonii ślubnej – w prawie rzymskim był on prawnym potwierdzeniem zawarcia kontraktu małżeńskiego.
    #ciekawostki #historia #prawo #tradycja #ślub

  17. [FB] - Fundacja Wieświejak - Słyszeliście o Zapustach?

    To jedna z najbardziej barwnych i radosnych tradycji w polskiej kulturze ludowej. To czas kończący karnawał, pełen muzyki, tańca i wspólnego biesiadowania, który poprzedza okres Wielkiego Postu. Dawniej wierzono, że im huczniej i weselej będą obchodzone ostatnie dni zabawy, tym większy dostatek i urodzaj przyniesie nadchodzący rok.

    W wielu regionach Polski zapustom towarzyszyły korowody przebierańców, odwiedzających domy z życzeniami pomyślności. Nie brakowało też tradycyjnych potraw: pączków, faworków i innych słodkości, które miały symbolicznie „osłodzić” czas przed okresem wyrzeczeń.

    Ile pączków dziś zjedliście?

    Fot. oryginalne @marta_fotografuje pochodzi z kolędowania 3.01.2026 w Otrębusach
    Pączki autorstwa AI

    #tradycja #kolędowanie #tłusty_czwartek #zapusty
    \ #Brwinów

  18. [FB] - Fundacja Wieświejak - Słyszeliście o Zapustach?

    To jedna z najbardziej barwnych i radosnych tradycji w polskiej kulturze ludowej. To czas kończący karnawał, pełen muzyki, tańca i wspólnego biesiadowania, który poprzedza okres Wielkiego Postu. Dawniej wierzono, że im huczniej i weselej będą obchodzone ostatnie dni zabawy, tym większy dostatek i urodzaj przyniesie nadchodzący rok.

    W wielu regionach Polski zapustom towarzyszyły korowody przebierańców, odwiedzających domy z życzeniami pomyślności. Nie brakowało też tradycyjnych potraw: pączków, faworków i innych słodkości, które miały symbolicznie „osłodzić” czas przed okresem wyrzeczeń.

    Ile pączków dziś zjedliście?

    Fot. oryginalne @marta_fotografuje pochodzi z kolędowania 3.01.2026 w Otrębusach
    Pączki autorstwa AI

    #tradycja #kolędowanie #tłusty_czwartek #zapusty
    \ #Brwinów

  19. Ile znajdzie się w kopercie podczas tegorocznej kolędy? 💶✨
    Druga w tym temacie ankieta ale z przymrużeniem oka 😉
    #miniankiety #kolęda #KościółKatolicki #zwyczaje #tradycja

  20. @stfn niestety VII. Nieudana jest, ale #tradycja nakazuje Maraton w święta

  21. @stfn niestety VII. Nieudana jest, ale #tradycja nakazuje Maraton w święta

  22. @stfn niestety VII. Nieudana jest, ale #tradycja nakazuje Maraton w święta

  23. @stfn niestety VII. Nieudana jest, ale #tradycja nakazuje Maraton w święta

  24. @stfn niestety VII. Nieudana jest, ale #tradycja nakazuje Maraton w święta

  25. Jeszcze jedna #tradycja o której nie można zapominać:

    > znowu napadało tego białego g*wna 🥶🤬

    #święta #tradycjaPolska

  26. Jeszcze jedna #tradycja o której nie można zapominać:

    > znowu napadało tego białego g*wna 🥶🤬

    #święta #tradycjaPolska

  27. Jeszcze jedna #tradycja o której nie można zapominać:

    > znowu napadało tego białego g*wna 🥶🤬

    #święta #tradycjaPolska