#stacja-kosmiczna — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #stacja-kosmiczna, aggregated by home.social.
-
W cieniu Księżyca dzieją się dramaty. NASA przyspiesza start Crew-12, bo na ISS zrobiło się pusto i niebezpiecznie
Podczas gdy świat ekscytuje się opóźnieniami misji Artemis II, na „starej, dobrej” stacji ISS sytuacja jest napięta. NASA przyspieszyła start misji Crew-12 na 11 lutego. Powód? Na pokładzie została garstka ludzi po tym, jak poprzednia załoga musiała wracać na Ziemię w trybie awaryjnym.
Pustki na orbicie
To nie jest standardowa rotacja. Przypomnijmy: 15 stycznia misja Crew-11 zakończyła się miesiąc przed czasem. NASA podjęła decyzję o ściągnięciu czwórki astronautów na Ziemię z powodu tajemniczego problemu medycznego jednego z członków załogi.
NASA zarządza pierwszą w historii ewakuację medyczną z ISS. Załoga Crew-11 wraca wcześniej
Agencja przyznała wprost: na ISS nie było sprzętu, by postawić diagnozę. Od tego momentu gigantycznym laboratorium orbitalnym, wielkości boiska piłkarskiego, opiekuje się zaledwie trzy osoby: Chris Williams z NASA i dwóch rosyjskich kosmonautów. To tzw. „szkieletowa obsada”. Każda awaria w takim składzie to ogromne ryzyko, a pracy jest za dużo na trzy pary rąk.
Falcon 9 wraca do gry
Start Crew-12, planowany pierwotnie na 15 lutego, został przesunięty na 11 lutego (6:01 rano czasu wschodniego). Nie obyło się bez nerwów. SpaceX musiało uziemić rakiety Falcon 9 po problemach z górnym stopniem w innej misji. Dopiero 6 lutego FAA dała zielone światło. To pokazuje, jak bardzo NASA jest dziś uzależniona od jednej firmy – gdy SpaceX ma katar, amerykański program kosmiczny dostaje zapalenia płuc.
Kto leci na ratunek?
W kapsule Dragon „Freedom” zasiądzie doborowe towarzystwo:
- Jessica Meir (NASA) – weteranka, znana z pierwszego w historii spaceru kosmicznego wyłącznie kobiecego składu.
- Jack Hathaway (NASA).
- Sophie Adenot (ESA) – reprezentująca Europę.
- Andrey Fedyaev (Roscosmos) – co przypomina, że mimo wojny na Ziemi, w kosmosie współpraca USA-Rosja wciąż (ledwo, ale jednak) trwa.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, dokowanie nastąpi 12 lutego, a ISS wróci do pełnej sprawności operacyjnej. To ważny test przed tym, co czeka nas w przyszłości – w końcu na Marsa nie da się wezwać karetki.
#Engadget #ISSEwakuacjaMedyczna #JessicaMeir #NASACrew12 #SpaceXFalcon9 #stacjaKosmiczna -
Startup Vast stawia pierwszy krok na orbicie. To początek prywatnej stacji kosmicznej
Firma Vast, startup dążący do budowy prywatnej stacji kosmicznej, z powodzeniem umieścił na orbicie swoją pierwszą misję demonstracyjną.
Sonda o nazwie Haven Demo wystartowała w niedzielę na pokładzie rakiety Falcon 9 firmy SpaceX, a krótko po osiągnięciu orbity pomyślnie rozłożyła swój panel słoneczny.
Misja Haven Demo jest kluczowym elementem strategii firmy. Vast, wspierany przez miliardera Jeda McCaleba, rywalizuje o kontrakt NASA na budowę komercyjnej placówki na niskiej orbicie Ziemi, która ma w przyszłości zastąpić ISS. W przeciwieństwie do konkurentów, Vast przyjął podejście iteracyjne – zamiast budować wszystko od razu, testuje technologię w kosmosie krok po kroku.
Mission Success.
Haven Demo, our Haven-1 space station technologies test bed is now on orbit and healthy. Watch footage from our onboard cameras in full duration 4K. More to come. pic.twitter.com/nlVD3I5TpG
— Vast (@vast) November 4, 2025
„Sukces misji Haven Demo zmienił nas w sprawdzoną firmę kosmiczną” – napisał na platformie X dyrektor generalny firmy, Max Haot. Półtonowy satelita, krążący na wysokości 500 km, posłuży jako platforma testowa dla kluczowych systemów firmy, w tym komputerów, oprogramowania, zasilania, napędu i łączności radiowej.
Kolejnym etapem będzie pierwszy pojedynczy moduł mieszkalny przystosowany do przyjęcia załogi. Jego start planowany jest obecnie na 2026 rok. Główna struktura modułu jest już gotowa i przeszła testy ciśnieniowe. Zanim trafi na przylądek Canaveral, przejdzie jeszcze rygorystyczne testy środowiskowe w placówce NASA.
Gdy kolejny moduł znajdzie się na orbicie, ma przyjmować załogi latające na pokładzie statków Dragon firmy SpaceX. Każda wizyta ma trwać około dwóch tygodni. W dalszej perspektywie, w latach 30., Vast planuje budowę znacznie większej, wielomodułowej stacji Haven-2. Obecna misja Haven Demo bezpośrednio testuje technologie dla Haven-1 – przykładowo, jeden panel słoneczny demonstratora jest identyczny z 12 panelami, które znajdą się na docelowym module mieszkalnym.
#Falcon9 #HavenDemo #Haven1 #JedMcCaleb #LEO #MaxHaot #NASA #news #niskaOrbitaZiemi #SpaceX #stacjaKosmiczna #Vast
-
Koniec legendarnej stacji kosmicznej jest bliski. SpaceX i NASA przeprowadziły kluczowy test
Era Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS), największej struktury zbudowanej przez człowieka w kosmosie, nieuchronnie zbliża się do końca.
NASA i SpaceX zrobiły właśnie milowy krok w przygotowaniach do jej spektakularnego finału. 3 września 2025 roku kapsuła Dragon po raz pierwszy w historii samodzielnie podniosła orbitę stacji, co jest kluczowym testem przed misją kontrolowanego zniszczenia orbitalnego laboratorium.
Ostatnia misja w historii ISS
Ważąca niemal 420 ton i mierząca 110 metrów długości stacja kosmiczna nie może zostać po prostu porzucona na orbicie. Jej niekontrolowane wejście w atmosferę groziłoby deszczem odłamków nad zamieszkałymi terenami.
Dlatego NASA opracowała szczegółowy plan bezpiecznego sprowadzenia jej resztek do niezamieszkanego rejonu Oceanu Spokojnego. Do tego zadania, w ramach kontraktu wartego 843 miliony dolarów, została wybrana firma SpaceX, która ma zbudować specjalny amerykański pojazd deorbitacyjny (US Deorbit Vehicle).
Potężny Dragon do zadań specjalnych
Pojazd, który sprowadzi ISS na ostatnią drogę, będzie potężnie zmodyfikowaną wersją sprawdzonej kapsuły Dragon. Zamiast standardowych 16 silników Draco, zostanie wyposażony w aż 46, a jego zapasy paliwa będą sześciokrotnie większe.
Ta potężna maszyna zadokuje do stacji na około 18 miesięcy przed planowaną deorbitacją i będzie czekać na odpowiedni moment do rozpoczęcia operacji. Wybór SpaceX był podyktowany chęcią wykorzystania sprawdzonej i niezawodnej technologii, by uniknąć ryzyka związanego z budową zupełnie nowej konstrukcji.
Scenariusz pożegnania
Plan deorbitacji zakłada, że ostatnia załoga opuści pokład ISS, gdy ta znajdzie się na wysokości około 330 kilometrów, co ma nastąpić na około sześć miesięcy przed finałem.
Następnie bezzałogowa już stacja, połączona z pojazdem deorbitacyjnym, rozpocznie ostatnią podróż. US Deorbit Vehicle przeprowadzi serię precyzyjnych odpaleń silników, aby skierować cały kompleks na trajektorię prowadzącą prosto w ziemską atmosferę nad Pacyfikiem.
Nowa era komercyjnych stacji
Koniec służby ISS, która przez ponad ćwierć wieku służyła jako orbitalne laboratorium, symbolizuje jednocześnie początek nowej ery. W latach 30. XXI wieku NASA planuje w pełni przenieść swoje działania na komercyjne stacje kosmiczne.
Firmy takie jak Axiom Space czy Blue Origin już teraz intensywnie pracują nad projektami, które mają zastąpić legendarne laboratorium i kontynuować misję stałej obecności człowieka na orbicie.
#deorbitacja #Dragon #eksploracjaKosmosu #ISS #koniecISS #międzynarodowaStacjaKosmiczna #NASA #news #SpaceX #stacjaKosmiczna #USDeorbitVehicle
-
Polska zwiększa swoje zaangażowanie w projekty Europejskiej Agencji Kosmicznej. Zapłacimy wyższą składkę, ale mnóstwo otrzymamy w zamian. Chyba się opłaca
#astronomia #kosmos #nauka #esa #polsa #stacjakosmiczna
https://www.pulskosmosu.pl/2023/07/polska-zwieksza-udzial-w-esa/