#historiasztukiwkomiksie — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #historiasztukiwkomiksie, aggregated by home.social.
-
W historii sztuki w komiksie po raz trzeci "Śniadanie na trawie". A po raz pierwszy Superdupont.
Z tej okazji wyznam Wam jedną z moich fantazji. Otóż – gdybym miał dużo pieniędzy, które mógłbym przepalać na projekty, które się nie zwrócą, to założyłbym wydawnictwo o nazwie Fanaberie i wydawał w nim komiksy i książki, których prawie nikt nie kupi. A jednym z nich byłby "Superdupont".
Édouard Manet, Śniadanie na trawie (Le Déjeuner sur l’herbe), 1863.
"Superdupont", t. 2: Amour & forfaiture, 1980, scen. Gotlib i Jacques Lob, rys. i tusz Jean Solé.
-
Dziś w "Historii sztuki w komiksie" kolejna "Ostatnia wieczerza". Tym razem grendelizowana.
Leonardo da Vinci, "Ostatnia wieczerza" ("Il Cenacolo"), 1495-1498.
"Grendel: War Child", nr 4, 1992, scen. Matt Wagner, rys. Patrick McEown, tusz Matt Wagner, Monty Sheldon.
-
Dziś w historii sztuki w komiksie najnowszy Hopper, jakiego znalazłem.
U góry: Edward Hopper, "Nocne marki" ("Nighthawks"), 1942.
Na dole: "Wolverine", nr 95, 1995, scen. Larry Hama, rys. Adam Kubert, tusz Dan Green, Matthew Ryan.
#komiks #comics #historiasztukiwkomiksie #edwardhopper #wolverine #marvel
-
Dziś w historii sztuki w komiksie najnowszy Hopper, jakiego znalazłem.
U góry: Edward Hopper, "Nocne marki" ("Nighthawks"), 1942.
Na dole: "Wolverine", nr 95, 1995, scen. Larry Hama, rys. Adam Kubert, tusz Dan Green, Matthew Ryan.
#komiks #comics #historiasztukiwkomiksie #edwardhopper #wolverine #marvel
-
Dziś w "Historii sztuki w komiksie" po raz trzeci Rodin.
Po lewej: Auguste Rodin, Myśliciel (Le Penseur), 1904.
"It's a Bird...", 2004, scen. Steven T. Seagle, rys. i tusz Teddy Kristiansen.
Za zwrócenie mi uwagi na ten komiks dziękuję Ireneuszowi Pietryce.
-
Ale że coś do "Historii sztuki w komiksie" trafi się w "G.I. Joe", to, przyznaję, się nie spodziewałem.
Po lewej: Grant Wood, "Amerykański gotyk" ("American Gothic"), 1930.
Po prawej: "G.I. Joe, a Real American Hero", nr 28, 1984, scen. Larry Hama, rys. Marie Severin, tusz Andy Mushynsky.
#komiks #comics #historiasztukiwkomiksie #grantwood #americangothic #gijoe
-
Ale że coś do "Historii sztuki w komiksie" trafi się w "G.I. Joe", to, przyznaję, się nie spodziewałem.
Po lewej: Grant Wood, "Amerykański gotyk" ("American Gothic"), 1930.
Po prawej: "G.I. Joe, a Real American Hero", nr 28, 1984, scen. Larry Hama, rys. Marie Severin, tusz Andy Mushynsky.
#komiks #comics #historiasztukiwkomiksie #grantwood #americangothic #gijoe
-
Ale że coś do "Historii sztuki w komiksie" trafi się w "G.I. Joe", to, przyznaję, się nie spodziewałem.
Po lewej: Grant Wood, "Amerykański gotyk" ("American Gothic"), 1930.
Po prawej: "G.I. Joe, a Real American Hero", nr 28, 1984, scen. Larry Hama, rys. Marie Severin, tusz Andy Mushynsky.
#komiks #comics #historiasztukiwkomiksie #grantwood #americangothic #gijoe
-
Ale że coś do "Historii sztuki w komiksie" trafi się w "G.I. Joe", to, przyznaję, się nie spodziewałem.
Po lewej: Grant Wood, "Amerykański gotyk" ("American Gothic"), 1930.
Po prawej: "G.I. Joe, a Real American Hero", nr 28, 1984, scen. Larry Hama, rys. Marie Severin, tusz Andy Mushynsky.
#komiks #comics #historiasztukiwkomiksie #grantwood #americangothic #gijoe
-
Ale że coś do "Historii sztuki w komiksie" trafi się w "G.I. Joe", to, przyznaję, się nie spodziewałem.
Po lewej: Grant Wood, "Amerykański gotyk" ("American Gothic"), 1930.
Po prawej: "G.I. Joe, a Real American Hero", nr 28, 1984, scen. Larry Hama, rys. Marie Severin, tusz Andy Mushynsky.
#komiks #comics #historiasztukiwkomiksie #grantwood #americangothic #gijoe
-
Dziś "Historia sztuki w komiksie" w wersji nieplanowanej, będąca efektem przypadkowego znaleziska. Po dwóch latach od zakupu w końcu sięgnąłem po zbiorczaka "4 Kids Walk Into a Bank" i na piątej stronie właściwego komiksu trafiłem na to.
U góry: Hokusai, "Wielka fala w Kanagawie" ("Kanagawaoki namiura"), ok. 1830-1833.
Na dole: "4 Kids Walk Into a Bank", nr 1, 2016, scen. Matthew Rosenberg, rys. i tusz Tyler Boss.
-
Wbrew temu, co twierdzą złe języki (w tym czasem mój), Manara potrafi narysować coś więcej, niż wciąż jedną i tę samą kobietę, której zmienia stroje i fryzury (rzadziej odcień skóry). Wspaniale wychodzą mu też plenery i architektura, zwłaszcza w komiksach historycznych. Ale ma też się na czym wzorować.
W historii sztuki w komiksie wracam do pierwszego tomu jego komiksowej biografii Caravaggia. Na tapet wziąłem lokacje, w których i na tle których rozgrywa się akcja komiksu.
W materiałach referencyjnych, po które sięgnął Manara, dominują prace Giovanniego Battisty Piranesiego, ale znalazły się wśród nich również dzieła jego mistrza, Giuseppe Vasiego, a także pojedyncze prace Giovanniego Battisty Faldy i Huberta Roberta.
W bliżej nieokreślonej przyszłości zabiorę się pojawiające się w komiksie Manary obrazy Caravaggia.
Zestawienia oryginalnych dzieł i kadrów Manary przedstawiam w kolejności, w jakiej kadry pojawiają się w komiksie.
Giovanni Battista Piranesi, "Veduta de Ponte Salario", 1754-1760.
Giuseppe Vasi, "Ponte Salaro", 1754.
Giuseppe Vasi, "Porta Maggiore olim Nevia", 1747.
-
"Historia sztuki w komiksie". Epizod sam nie wiem który.
Czytam sobie czwarty tom wydania zbiorczego "Donżonu". Jestem w takcie najlepszej historii w tomie. Przerzucam stronę. I widzę planszę po prawej. Rzucam na nią okiem i myślę: "Zaraz, zaraz, to musi być na podstawie którejś z więziennych akwafort Piranesiego". "Tylko której?". Kilka minut później już wiem. Jestem dumny z tego drobnego sukcesu. Wracam do lektury. "Zajebisty ten >Donżon<" – stwierdzam, z dziesiąty raz tego dnia.
Po lewej: Giovanni Battista Piranesi, "Więzienia wyobraźni" ("Carceri d’invenzione"), wersja druga, obraz dwunasty, 1761.
Po prawej: "Donjon Monsters", t. 10, "Des soldats d'honneur", 2006, scen. Joann Sfar, Lewis Trondheim, rys. i tusz Frédéric Bézian.
P.S.: "Donżon" ukazuje się w Polsce od 2019 roku nakładem Timof Comics.
-
Dziś w historii sztuki w komiksie paczuszka świntuszka Jodorowsky'ego, który polecił Theo odmalować życie seksualne kleru chyba we wszystkich możliwych konfiguracjach.
"Le Pape Terrible", t. 2: Jules II, 2011, scen. Alejandro Jodorowsky, rys. i tusz Theo.
Michał Anioł, "Pietà", 1498-1500, "Stworzenie Adama", 1508-1512, "Mojżesz", 1513-1515.
P.S. Komiks ukazał się w Polsce w 2024 roku pod tytułem "Straszny papież" nakładem Scream Comics.
#komiks #comics #historiasztukiwkomiksie #alejandrojodorowsky
-
Dziś w historii sztuki w komiksie (chyba po raz trzeci) "Śniadanie na trawie" Maneta i (po raz pierwszy) seria "Aquablue".
Édouard Manet, "Śniadanie na trawie" ("Le Déjeuner sur l’herbe"), 1863.
"Aquablue", t. 2: "Planète Bleue", 1989, scen. Thierry Cailleteau, rys. i tusz Olivier Vatine.
P.S. Serię "Aquablue" wydał w Polsce na początku tego tysiąclecia Egmont.
-
Dziś w historii sztuki w komiksie religijnie. Komiks Dytara będzie w cyklu jeszcze gościł, bo nawiązań do i przetworzeń obrazów jest w nim sporo.
Andrea Mantegna, "Madonna ze śpiącym dzieciątkiem" ("Madonna col Bambino dormiente"), 1465-1470.
"La vision de Bacchus", 2014, scen., rys. i tusz Jean Dytar.
-
Dziś w historii sztuki w komiksie wyjątkowo ilustracja książkowa. I Hellboy. Lubię ilustracje książkowe. I Hellboya. Więc zrobię wyjątek od reguły, by w cyklu nie uwzględniać ilustracji książkowych. Dla Hellboya wyjątku robić nie muszę. Bo nie ma powodu. A i był już w ramach cyklu kilkakrotnie.
George Cruikshank, "Hern" ("Herne the Hunter"), 1843.
"Hellboy: The Wild Hunt", nr 1, 2008, scen. Mike Mignola, rys. i tusz Duncan Fegredo.
-
Dziś w historii sztuki w komiksie coś obrazoburczego. Może.
Michał Anioł, "Stworzenie Adama" ("Creazione di Adamo"), 1508-1512.
"Ranx", t. 3: "Amen!", 1996, scen. Alain Chabat, rys. i tusz Tanino Liberatore.
P.S. Zbiorcze wydanie "Ranxa" ukazało się w Polsce w 2016 roku nakładem Kultury Gniewu.
-
Dziś w historii sztuki w komiksie włoszczyzna. A konkretnie – Dampyr. Całkiem świeży, bo sprzed niespełna dekady.
Gustave Doré, "Boska komedia. Piekło, Pieśń 5", 1861-1866.
"Dampyr Speciale", nr 12: "La Porta dell'Inferno", 2016, scen. Moreno Buranttini, rys. i tusz Fabrizio Longo.
-
Dziś w historii sztuki w komiksie Blake i Buscema.
Naciągane? Nadinterpretacja? Przypadkowe, do tego niezbyt duże podobieństwo? Być może. Ale nigdy nie twierdziłem, że w cyklu pojawiają się tylko bezdyskusyjne i intencjonalne nawiązania.
William Blake, "Urizen stwarzający świat" ("The Ancient Days"), 1824.
"Thor", nr 203, 1972, scen. Gerry Conway, rys. John Buscema, tusz Vince Colletta.
#komiks #comics #historiasztukiwkomiksie #WillaimBlake #JohnBuscema
-
Dziś w historii sztuki w komiksie Blake i Buscema.
Naciągane? Nadinterpretacja? Przypadkowe, do tego niezbyt duże podobieństwo? Być może. Ale nigdy nie twierdziłem, że w cyklu pojawiają się tylko bezdyskusyjne i intencjonalne nawiązania.
William Blake, "Urizen stwarzający świat" ("The Ancient Days"), 1824.
"Thor", nr 203, 1972, scen. Gerry Conway, rys. John Buscema, tusz Vince Colletta.
#komiks #comics #historiasztukiwkomiksie #WillaimBlake #JohnBuscema
-
Dziś w historii sztuki w komiksie Blake i Buscema.
Naciągane? Nadinterpretacja? Przypadkowe, do tego niezbyt duże podobieństwo? Być może. Ale nigdy nie twierdziłem, że w cyklu pojawiają się tylko bezdyskusyjne i intencjonalne nawiązania.
William Blake, "Urizen stwarzający świat" ("The Ancient Days"), 1824.
"Thor", nr 203, 1972, scen. Gerry Conway, rys. John Buscema, tusz Vince Colletta.
#komiks #comics #historiasztukiwkomiksie #WillaimBlake #JohnBuscema
-
Dziś w historii sztuki w komiksie Blake i Buscema.
Naciągane? Nadinterpretacja? Przypadkowe, do tego niezbyt duże podobieństwo? Być może. Ale nigdy nie twierdziłem, że w cyklu pojawiają się tylko bezdyskusyjne i intencjonalne nawiązania.
William Blake, "Urizen stwarzający świat" ("The Ancient Days"), 1824.
"Thor", nr 203, 1972, scen. Gerry Conway, rys. John Buscema, tusz Vince Colletta.
#komiks #comics #historiasztukiwkomiksie #WillaimBlake #JohnBuscema
-
Dziś w historii sztuki w komiksie Blake i Buscema.
Naciągane? Nadinterpretacja? Przypadkowe, do tego niezbyt duże podobieństwo? Być może. Ale nigdy nie twierdziłem, że w cyklu pojawiają się tylko bezdyskusyjne i intencjonalne nawiązania.
William Blake, "Urizen stwarzający świat" ("The Ancient Days"), 1824.
"Thor", nr 203, 1972, scen. Gerry Conway, rys. John Buscema, tusz Vince Colletta.
#komiks #comics #historiasztukiwkomiksie #WillaimBlake #JohnBuscema
-
Dziś w historii sztuki rejony niemieckojęzyczne. A konkretnie Caspar David Friedrich. Ale nie ten "domyślny".
Caspar David Friedrich, "Morze lodu" ("Das Eismeer"), 1824.
"Thanos Rising", nr 5, 2013, scen. Jason Aaron, rys. Simone Binachi, tusz Simone Bianchi i Riccardo Pieruccini.
-
Okres zaliczeń i obron pracy dyplomowych nie sprzyja regularnym wpisom, ale historii sztuki w komiksie nie mogłem sobie odmówić. Tym bardziej że to zestawienie można potraktować jako fantazję o leniuchowaniu po dobrze wykonanej robocie.
Vincent van Gogh, "Południe (za Milletem)" ("Middagrust (naar Millet)"), 1890.
"Le vent dans les sables", t. 1: "L'Invitation au Voyage", 2005, scen., rys. i tusz. Michael Plessix.
-
Dziś w historii sztuki w komiksie mam dla Was kolejny wpis paczkowy. Czyli paczkę trzech nawiązań do malarstwa w komiksie "Primal Zone".
Salvador Dalí, "Chrystus świętego Jana od Krzyża" ("Cristo de San Juan de la Cruz"), 1951.
Michał Anioł, "Stworzenie Adama" ("Creazione di Adamo"), 1508-1512.
Edward Hopper, "Nocne marki" ("Nighthawks"), 1942.
"Primal Zone", t. 1, 2009, scen., rys. i tusz Pierre-Yves Gabrion.
-
Dziś w historii sztuki w komiksie chyba domykam temat "Granville" (chyba, ponieważ niewykluczone, że przy powrocie do serii wyłapię jakieś nawiązania, których nie zidentyfikowałem wcześniej).
Czyli:
Ford Madox Brown, "Praca" ("Work"), 1865.
William-Adolphe Bouguereau, "Wieczorny nastrój" ("Humeur Nocturne"), 1882.
Jacques-Louis David, "Napoleon w swoim gabinecie" ("Napoléon dans son cabinet de travail aux Tuileries"), 1812.
Édouard Manet, "Olimpia" ("Olympia"), 1863-1865.
I oczywiście:
"Grandville", t. 3: Bête Noire, 2012, scen., rys. i tusz Bryan Talbot.
-
I kolejny polski akcent w historii sztuki w komiksie.
Dziękuję Tomkowi Kaczkowskiemu za udostępnienie mi kadru w wysokiej rozdzielczości, co bardzo pomaga w przypadku polskich komiksów, bo z moim telefonem fotografowanie kardów mija się z celem.
Po lewej: Francisco Goya, "Saturn pożerający własne dzieci" ("Saturno devorando a un hijo"), 1819-1823.
Po prawej: Bogowie, "Doom Pipe", nr 5, 2019, scen. Henryk Glaza, rys. i tusz Henryk Glaza, Tomasz Kaczkowski.
-
Dziś w historii sztuki w komiksie komiksiarz z Belgii, malarz z Holandii, a temat z Grecji.
"Atalante: La Légende", t. 2: "Nautiliaa", 2002, scen., rys. i tusz Crisse.
Lawrence Alma-Tadema, "Sofona i Alkajos" ("Sappho and Alcaeus"), 1881.
-
Dziś w historii sztuki – po dłuższej przerwie – rzeźba. A także nieco historii dzieł sztuki. W tym przypadku historii odlewu "Myśliciela" Rodina w zasobach Cleveland Museum of Art.
Po lewej: Auguste Rodin, "Myśliciel" ("Le Penseur"), 1904.
Po prawej: "Kent State: Four Dead in Ohio", 2020, scen., rys. i tusz Derf Beckderf.
Komiks ukazał się w Polsce pod koniec ubiegłego roku nakładem Timof Comics pod tytułem "Kent State: Czworo zabitych w Ohio".
#komiks #comics #historiasztukiwkomiksie #augusterodin #derfbackderf
-
A dziś w historii sztuki ponownie Zavka i "Promienie Xi".
U góry: Henri Matisse, "Taniec" ("La Danse"), 1910.
Na dole: "Promienie Xi", 2024, scen., rys. i tusz Zavka.
-
Z historii sztuki w komiksie. Przegapiłem przy pierwszym podejściu, bo nie jest to aż tak oczywiste, ale gdy już wie się, na co patrzyć, to nie da się nie zauważyć.
Gustav Klimt, "Trzy okresy życia kobiety" ("Die drei Lebensalter der Frau"), 1905.
"Moonshadow", nr 1, 1985, scen. J. M. DeMatteis, rys. i tusz Jon J. Muth.
-
Dziś w ramach historii sztuki w komiksie naszła mnie ochota na Klimta.
Gustav Klimt, "Pocałunek" ("Der Kuss"), 1907-1908.
"Hammer of the Gods: Hammer Hits China", nr 3, 2003, scen. Michael Avon Oeming i Mark Obie Wheatley, rys. i tusz Michael Avon Oeming.
-
Skoro ostatnio było tu sporo o komiksowych adaptacjach literatury, to dziś w historii sztuki w komiksie mam Was D'Artagnana.
Henri-Paul Motte, "Kardynał Richelieu podczas oblężenia La Rochelle" ("Richelieu sur la digue de La Rochelle"), 1881.
"D'Artagnan: Journal d'un cadet", 2008, scen., rys. i tusz Nicolas Juncker.
-
Historia sztuki w komiksie to nie tylko malarstwo. Tu gobelin. I Hellboy.
Król Artur na gobelinach z dziewięcioma bohaterami, ok. 1400.
"Hellboy: The Wild Hunt", nr 6, 2009, scen. Mike Mignola, rys. i tusz Duncan Fegredo.
-
Dobrze byłoby w pozamykać rozpoczęte wątki. Domykam więc temat pierwszego tomu "Grandville" (chyba że w przyszłości wypatrzę w tym komiksie coś, na co nie dotąd nie zwróciłem uwagi).
"Grandville", t., 1. 2009, scen., rys. i tusz Bryan Talbot.
Augustus Leopold Egg, "Towarzyszki podróży" ("The Travelling Companions"), 1862.
Alfons Mucha, "Dama kameliowa" ("La Dame aux Camélias"), 1896.
Jacques-Louis David, "Napoleon przekraczający Przełęcz Świętego Bernarda w 1800 roku", ("Bonaparte franchissant le Grand-Saint-Bernard"), 1801.
Gustave Doré, "Palarnia opium", 1872.
-
Skoro w ramach cyklu z historią sztuki w komiksie kilkukrotnie (w tym także ostatnio) pojawiał Courbet, to...
Gustave Courbet, "Zdesperowany" ("Le Désespéré"), 1843-1845.
"Blake et Mortimer", t. 22: "L'onde Septimus", 2013, scen. Jean Dufaux, rys. i tusz Antoine Aubin i Étienne Schréder.
-
Maiłem w tym tygodniu wrócić do regularnego nadawania, co nie wyszło. Ale na historię sztuki w komiksie zawsze znajdę chwilkę.
Ponownie Emil Ferris, wraca również Courbet, a ich połączona moc daje wystawkę pod bardziej rozbudowany wpis z tego cyklu, który nadejdzie na dniach.
U góry: Gustave Courbet, "Śpiące" ("Le Sommeil"), 1866.
Na dole: "My Favorite Thing is Monsters", vol. 2, 2024, scen., rys. i tusz Emil Ferris.
-
Według mojej rozpiski dziś w historii sztuki w komiksie nadszedł czas na "My Favorite Thing is Monsters". A skoro ostatnio w cyklu tym był Leonardo da Vinci, to warto te dwie rzeczy połączyć.
Po lewej: Leonardo da Vinci, "Mona Lisa", 1503-1507.
Po prawej: "My Favorite Thing is Monsters", vol. 2, 2024, scen., rys. i tusz Emil Ferris.
#komiks #comics #historiasztukiwkomiksie #leonardodavinci #emilferris
-
Według mojej rozpiski dziś w historii sztuki w komiksie nadszedł czas na "My Favorite Thing is Monsters". A skoro ostatnio w cyklu tym był Leonardo da Vinci, to warto te dwie rzeczy połączyć.
Po lewej: Leonardo da Vinci, "Mona Lisa", 1503-1507.
Po prawej: "My Favorite Thing is Monsters", vol. 2, 2024, scen., rys. i tusz Emil Ferris.
#komiks #comics #historiasztukiwkomiksie #leonardodavinci #emilferris
-
Według mojej rozpiski dziś w historii sztuki w komiksie nadszedł czas na "My Favorite Thing is Monsters". A skoro ostatnio w cyklu tym był Leonardo da Vinci, to warto te dwie rzeczy połączyć.
Po lewej: Leonardo da Vinci, "Mona Lisa", 1503-1507.
Po prawej: "My Favorite Thing is Monsters", vol. 2, 2024, scen., rys. i tusz Emil Ferris.
#komiks #comics #historiasztukiwkomiksie #leonardodavinci #emilferris
-
Według mojej rozpiski dziś w historii sztuki w komiksie nadszedł czas na "My Favorite Thing is Monsters". A skoro ostatnio w cyklu tym był Leonardo da Vinci, to warto te dwie rzeczy połączyć.
Po lewej: Leonardo da Vinci, "Mona Lisa", 1503-1507.
Po prawej: "My Favorite Thing is Monsters", vol. 2, 2024, scen., rys. i tusz Emil Ferris.
#komiks #comics #historiasztukiwkomiksie #leonardodavinci #emilferris
-
Według mojej rozpiski dziś w historii sztuki w komiksie nadszedł czas na "My Favorite Thing is Monsters". A skoro ostatnio w cyklu tym był Leonardo da Vinci, to warto te dwie rzeczy połączyć.
Po lewej: Leonardo da Vinci, "Mona Lisa", 1503-1507.
Po prawej: "My Favorite Thing is Monsters", vol. 2, 2024, scen., rys. i tusz Emil Ferris.
#komiks #comics #historiasztukiwkomiksie #leonardodavinci #emilferris
-
Skoro wczoraj w historii sztuki w komiksie była "Ostatnia wieczerza", to i dziś być może.
U góry: Leonardo da Vinci, "Ostatnia wieczerza" ("Il Cenacolo"), 1495-1498.
Na dole: "Soeur Marie-Thérèse", t.6: "La guère sainte", 2008, scen., rys. i tusz Maëster.
#komiks #comics #historiasztukiwkomiksie #leonardodavinci #maester
-
Skoro wczoraj w historii sztuki w komiksie była "Ostatnia wieczerza", to i dziś być może.
U góry: Leonardo da Vinci, "Ostatnia wieczerza" ("Il Cenacolo"), 1495-1498.
Na dole: "Soeur Marie-Thérèse", t.6: "La guère sainte", 2008, scen., rys. i tusz Maëster.
#komiks #comics #historiasztukiwkomiksie #leonardodavinci #maester
-
Skoro wczoraj w historii sztuki w komiksie była "Ostatnia wieczerza", to i dziś być może.
U góry: Leonardo da Vinci, "Ostatnia wieczerza" ("Il Cenacolo"), 1495-1498.
Na dole: "Soeur Marie-Thérèse", t.6: "La guère sainte", 2008, scen., rys. i tusz Maëster.
#komiks #comics #historiasztukiwkomiksie #leonardodavinci #maester
-
Skoro wczoraj w historii sztuki w komiksie była "Ostatnia wieczerza", to i dziś być może.
U góry: Leonardo da Vinci, "Ostatnia wieczerza" ("Il Cenacolo"), 1495-1498.
Na dole: "Soeur Marie-Thérèse", t.6: "La guère sainte", 2008, scen., rys. i tusz Maëster.
#komiks #comics #historiasztukiwkomiksie #leonardodavinci #maester
-
Skoro wczoraj w historii sztuki w komiksie była "Ostatnia wieczerza", to i dziś być może.
U góry: Leonardo da Vinci, "Ostatnia wieczerza" ("Il Cenacolo"), 1495-1498.
Na dole: "Soeur Marie-Thérèse", t.6: "La guère sainte", 2008, scen., rys. i tusz Maëster.
#komiks #comics #historiasztukiwkomiksie #leonardodavinci #maester
-
- Ale w tych komiksowych Conanach to nic do historii sztuki w komiksie nie znajdziesz.
- Potrzymaj mnie ten kubek inki.
Widzicie?
U góry: Peter Paul Rubens, "Rzeź niewiniątek", 1609.
Na dole: "Conan the Barbarian", nr 1, 2023, scen. Jim Zub, rys. i tusz Roberto de la Torre.
#komiks #comics #historiasztukiwkomiksie #peterpaulrubens #conan