home.social

Search

1000 results for “Staz”

  1. La stazione di ricarica per veicoli elettrici Neogy Fast situata presso l'Arena Alto Adige di Rasun-Anterselva BZ: nel Südtirol Arena troviamo bagni accessibili liberamente, bagni e diversi negozi. forumelettrico.it/forum/colonn #neogy #Rasun-Anterselva #bolzano

  2. Odbycie stażu w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego stanowiło wielką szansę na zdobycie doświadczenia zawodowego w kategorii instytucji publicznych. Nie jest to pierwsza instytucja publiczna, w której zdobywałam doświadczenie zawodowe. Poprzednio chociażby odbywałam praktyki w Urzędzie Gminy Iwanowice. Charakterem przypominały one pełnoetatową pracę. Bardzo podobnie wyglądało to podczas odbywania stażu w PINB.

    Ukończenie studiów nauczyło mnie zawodu w praktyce. Zdobyte wcześniej doświadczenie zawodowe pozwoliło mi na realizację zadań zleconych przez przełożonych. Najważniejszym zadaniem, jak i najbardziej pracochłonnym było opracowanie Zbiór Dokumentacji Technicznej przekwalifikowanej przez ANK do kategorii A.

    Organizacja pracy

    Instytucja, w której odbywałam staż nie posiada systemu elektronicznego zarządzania dokumentacją. Było to moje jedno z pierwszych pytań jeszcze przed podpisaniem umowy. Ma to bardzo duże znaczenie w kontekście organizacji pracy. Zadania, które można było by zautomatyzować, choć nawet po części należało wykonać ręcznie. Wynikowym rezultatem jak zawsze było sporządzenie zdawczo-odbiorczy zaakceptowany przez archiwum państwowe ANK.

    Pierwszym krokiem było odnalezienie wytypowanego materiału. Składnica akt znajdowała się w odległości kilku kilometrów od siedziby urzędu. Materiału było na tyle dużo, że wymagało to dwóch transportów samochodem osobowym. Brak pracowni dedykowanej archiwum nie ułatwiał zadania. Opracowanie techniczne oraz porządkowanie trwało równocześnie. Akta zostały uporządkowane w kolejności geograficzno-alfabetycznie zgodnie z przynależnością terenową urzędu. Wytypować można siedemnaście gmin w powiecie krakowskim.

    Po dokonaniu uporządkowania wydzielono 208 jednostek archiwalnych, o łącznej ilości stron przekraczającej 23 tyś. stron ręcznie z paginowanie ołówkiem. Wiele projektów składało się z wielu tomów, mocno zszytych zszywkami o długości kilku cm. Na rozszycie akt trzeba było poświęcić znaczną ilość czasu. Brak odpowiednich narzędzi wydłużał cały proces, np. zgłębnik stomatologiczny ułatwił by dostanie się pod zszywkę i jej odgięcie od papieru.

    Dopóki obcuję się z jednostkami archiwalnymi wynoszącym do ok. 250 stron paginacja przebiega sprawnie. Inaczej to wygląda gdy przekroczy się tą ilość stron. Zmęczenie daje o sobie znać i aby się nie mylić warto rozdzielać sobie plik stron na mniejsze części. W moim przypadku było to po dziesięć stron. Bardzo łatwo na bieżąco sprawdzać poprawność paginacji. Liczba stron musi kończyć się na pozycji jedności o wartości zero. Całość musi kończyć się liczbą parzystą.

    Ze względu na brak systemu wspomagającego archiwizację wykorzystywałam był Excel. Wykorzystywany był jako baza danych. Arkusz zawierał wiele skoroszytów z różnym ewidencjami. Jeden z arkuszy stanowił elektroniczną wersję spisu zdawczo-odbiorczego na poziomie składnicy akt. Excel od wersji 2010 posiada dodatek Power Query. Jest to silnik bazodanowy. Pomiędzy tabelami występowała relacja pól nr decyzji. Ostatecznie nie wykorzystałam tego narzędzia. Niewątpliwie jest to, że warto było by się nauczyć go w wolnym czasie. Tworzona dodatkowo ewidencja ułatwiła i przyspieszyła tworzenie spisu zdawczo-odbiorczego. Funkcja tabel Excel sprawdziła się doskonale. Wyniki były filtrowane według gminy, w kolejności alfabetycznej miejscowości, w której realizowana była inwestycja, następnie wklejane do odpowiednich komórek tabeli w Word. Przy nie tak wielkiej ilości danych rozwiązanie zdało egzamin.

    Bardzo ważnym elementem pracy archiwistyki jest ciągła weryfikacja prowadzonych czynności. W Pracy tej nie trudno o pomyłki. Jest to praca monotonna, wymagająca wytrwałości. Pracując w zespole nieraz pomyłki występują nie z naszej winy. Podczas pracy natrafiłam na niezgodność tytułów projektów a otrzymaną bazą danych. Dodatkowo ze składnicy akt został wyciągnięty nadmiar dokumentacji. Ręczna weryfikacja spisu zdawczo-odbiorczego z wydrukiem bazy danych (na niej znajdowały się wytypowane jednostki archiwalne) wykazała nadmiar dokumentacji. Gdybym wydruk dostała wcześniej wraz z elektroniczną wersją pracę przebiegły by sprawniej. Nie została by wykonana nadmiarowa praca.

    Jako, że hobbystycznie programuje znane są mi narzędzia takie jak Visual Studio Code oraz GIT. Pomogły mi w lepszej organizacji plików, oraz przy weryfikacji numerów działek wraz z papierowymi decyzjami. Visual Studio Code koloruje wielokrotne występowanie danego fragmentu w tym przypadku był to pierwszy człon numeru działek (123/3, 123/4). Łatwiej było wyszukiwać skupiającego na sobie uwagę ciągu znaków aniżeli wykonywanie tego w Word. GIT natomiast pomagał mi w wersjonowaniu wersji plików. Narastającą wersja archiwalnych wersji wprowadzała niepotrzebnie brak przejrzystości struktury plików w folderze.

    Końcowe uwagi

    Posiadanie własnego folderu nie rozwiązywało problemu zmieniania stanowiska pracy, w zależności od ilości kadry pracowników. Brak własnego konta domenowego w usłudze Active Directory sprawiał problemy z dostępem do komputera – praca na czyichś kontach. Posiadając pewną wiedzę informatyczną mogłam obejść te problemy np. LiveUSB z Linux czy bootowanie systemu Linux z USB. O innych rozwiązaniach crackerskich nie będę wspominała. Szanuję prawo i bezpieczeństwo informacji. Z resztą nie przedstawiane rozwiązanie zostawia po sobie ślad. Nie chciałam problemów i dyscyplinarki. Jeśli instytucja nie ufała mi, istniało rozwiązanie konto z ograniczeniami zasad grupy. Ot, drobną wiedza z zakresu administracji systemami Windows.

    Cenię sobie transparentność. Z zamieszczonych uwag można wyciągnąć lekcję na przyszłość. W swojej pracy licencjackiej też dokonałam podsumowania organizacji pracy urzędu. Tym razem skupiałam się na aspektach, które mnie dotyczyły.

    https://amelia-krasucka.pl/kariera/staz-w-powiatowym-inspektoracie-nadzoru-budowlanego/

    #archiwizacja #staż #zarządzanieDokumentacją

  3. Odbycie stażu w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego stanowiło wielką szansę na zdobycie doświadczenia zawodowego w kategorii instytucji publicznych. Nie jest to pierwsza instytucja publiczna, w której zdobywałam doświadczenie zawodowe. Poprzednio chociażby odbywałam praktyki w Urzędzie Gminy Iwanowice. Charakterem przypominały one pełnoetatową pracę. Bardzo podobnie wyglądało to podczas odbywania stażu w PINB.

    Ukończenie studiów nauczyło mnie zawodu w praktyce. Zdobyte wcześniej doświadczenie zawodowe pozwoliło mi na realizację zadań zleconych przez przełożonych. Najważniejszym zadaniem, jak i najbardziej pracochłonnym było opracowanie Zbiór Dokumentacji Technicznej przekwalifikowanej przez ANK do kategorii A.

    Organizacja pracy

    Instytucja, w której odbywałam staż nie posiada systemu elektronicznego zarządzania dokumentacją. Było to moje jedno z pierwszych pytań jeszcze przed podpisaniem umowy. Ma to bardzo duże znaczenie w kontekście organizacji pracy. Zadania, które można było by zautomatyzować, choć nawet po części należało wykonać ręcznie. Wynikowym rezultatem jak zawsze było sporządzenie zdawczo-odbiorczy zaakceptowany przez archiwum państwowe ANK.

    Pierwszym krokiem było odnalezienie wytypowanego materiału. Składnica akt znajdowała się w odległości kilku kilometrów od siedziby urzędu. Materiału było na tyle dużo, że wymagało to dwóch transportów samochodem osobowym. Brak pracowni dedykowanej archiwum nie ułatwiał zadania. Opracowanie techniczne oraz porządkowanie trwało równocześnie. Akta zostały uporządkowane w kolejności geograficzno-alfabetycznie zgodnie z przynależnością terenową urzędu. Wytypować można siedemnaście gmin w powiecie krakowskim.

    Po dokonaniu uporządkowania wydzielono 208 jednostek archiwalnych, o łącznej ilości stron przekraczającej 23 tyś. stron ręcznie z paginowanie ołówkiem. Wiele projektów składało się z wielu tomów, mocno zszytych zszywkami o długości kilku cm. Na rozszycie akt trzeba było poświęcić znaczną ilość czasu. Brak odpowiednich narzędzi wydłużał cały proces, np. zgłębnik stomatologiczny ułatwił by dostanie się pod zszywkę i jej odgięcie od papieru.

    Dopóki obcuję się z jednostkami archiwalnymi wynoszącym do ok. 250 stron paginacja przebiega sprawnie. Inaczej to wygląda gdy przekroczy się tą ilość stron. Zmęczenie daje o sobie znać i aby się nie mylić warto rozdzielać sobie plik stron na mniejsze części. W moim przypadku było to po dziesięć stron. Bardzo łatwo na bieżąco sprawdzać poprawność paginacji. Liczba stron musi kończyć się na pozycji jedności o wartości zero. Całość musi kończyć się liczbą parzystą.

    Ze względu na brak systemu wspomagającego archiwizację wykorzystywałam był Excel. Wykorzystywany był jako baza danych. Arkusz zawierał wiele skoroszytów z różnym ewidencjami. Jeden z arkuszy stanowił elektroniczną wersję spisu zdawczo-odbiorczego na poziomie składnicy akt. Excel od wersji 2010 posiada dodatek Power Query. Jest to silnik bazodanowy. Pomiędzy tabelami występowała relacja pól nr decyzji. Ostatecznie nie wykorzystałam tego narzędzia. Niewątpliwie jest to, że warto było by się nauczyć go w wolnym czasie. Tworzona dodatkowo ewidencja ułatwiła i przyspieszyła tworzenie spisu zdawczo-odbiorczego. Funkcja tabel Excel sprawdziła się doskonale. Wyniki były filtrowane według gminy, w kolejności alfabetycznej miejscowości, w której realizowana była inwestycja, następnie wklejane do odpowiednich komórek tabeli w Word. Przy nie tak wielkiej ilości danych rozwiązanie zdało egzamin.

    Bardzo ważnym elementem pracy archiwistyki jest ciągła weryfikacja prowadzonych czynności. W Pracy tej nie trudno o pomyłki. Jest to praca monotonna, wymagająca wytrwałości. Pracując w zespole nieraz pomyłki występują nie z naszej winy. Podczas pracy natrafiłam na niezgodność tytułów projektów a otrzymaną bazą danych. Dodatkowo ze składnicy akt został wyciągnięty nadmiar dokumentacji. Ręczna weryfikacja spisu zdawczo-odbiorczego z wydrukiem bazy danych (na niej znajdowały się wytypowane jednostki archiwalne) wykazała nadmiar dokumentacji. Gdybym wydruk dostała wcześniej wraz z elektroniczną wersją pracę przebiegły by sprawniej. Nie została by wykonana nadmiarowa praca.

    Jako, że hobbystycznie programuje znane są mi narzędzia takie jak Visual Studio Code oraz GIT. Pomogły mi w lepszej organizacji plików, oraz przy weryfikacji numerów działek wraz z papierowymi decyzjami. Visual Studio Code koloruje wielokrotne występowanie danego fragmentu w tym przypadku był to pierwszy człon numeru działek (123/3, 123/4). Łatwiej było wyszukiwać skupiającego na sobie uwagę ciągu znaków aniżeli wykonywanie tego w Word. GIT natomiast pomagał mi w wersjonowaniu wersji plików. Narastającą wersja archiwalnych wersji wprowadzała niepotrzebnie brak przejrzystości struktury plików w folderze.

    Końcowe uwagi

    Posiadanie własnego folderu nie rozwiązywało problemu zmieniania stanowiska pracy, w zależności od ilości kadry pracowników. Brak własnego konta domenowego w usłudze Active Directory sprawiał problemy z dostępem do komputera – praca na czyichś kontach. Posiadając pewną wiedzę informatyczną mogłam obejść te problemy np. LiveUSB z Linux czy bootowanie systemu Linux z USB. O innych rozwiązaniach crackerskich nie będę wspominała. Szanuję prawo i bezpieczeństwo informacji. Z resztą nie przedstawiane rozwiązanie zostawia po sobie ślad. Nie chciałam problemów i dyscyplinarki. Jeśli instytucja nie ufała mi, istniało rozwiązanie konto z ograniczeniami zasad grupy. Ot, drobną wiedza z zakresu administracji systemami Windows.

    Cenię sobie transparentność. Z zamieszczonych uwag można wyciągnąć lekcję na przyszłość. W swojej pracy licencjackiej też dokonałam podsumowania organizacji pracy urzędu. Tym razem skupiałam się na aspektach, które mnie dotyczyły.

    https://amelia-krasucka.pl/kariera/staz-w-powiatowym-inspektoracie-nadzoru-budowlanego/

    #archiwizacja #staż #zarządzanieDokumentacją

  4. Odbycie stażu w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego stanowiło wielką szansę na zdobycie doświadczenia zawodowego w kategorii instytucji publicznych. Nie jest to pierwsza instytucja publiczna, w której zdobywałam doświadczenie zawodowe. Poprzednio chociażby odbywałam praktyki w Urzędzie Gminy Iwanowice. Charakterem przypominały one pełnoetatową pracę. Bardzo podobnie wyglądało to podczas odbywania stażu w PINB.

    Ukończenie studiów nauczyło mnie zawodu w praktyce. Zdobyte wcześniej doświadczenie zawodowe pozwoliło mi na realizację zadań zleconych przez przełożonych. Najważniejszym zadaniem, jak i najbardziej pracochłonnym było opracowanie Zbiór Dokumentacji Technicznej przekwalifikowanej przez ANK do kategorii A.

    Organizacja pracy

    Instytucja, w której odbywałam staż nie posiada systemu elektronicznego zarządzania dokumentacją. Było to moje jedno z pierwszych pytań jeszcze przed podpisaniem umowy. Ma to bardzo duże znaczenie w kontekście organizacji pracy. Zadania, które można było by zautomatyzować, choć nawet po części należało wykonać ręcznie. Wynikowym rezultatem jak zawsze było sporządzenie zdawczo-odbiorczy zaakceptowany przez archiwum państwowe ANK.

    Pierwszym krokiem było odnalezienie wytypowanego materiału. Składnica akt znajdowała się w odległości kilku kilometrów od siedziby urzędu. Materiału było na tyle dużo, że wymagało to dwóch transportów samochodem osobowym. Brak pracowni dedykowanej archiwum nie ułatwiał zadania. Opracowanie techniczne oraz porządkowanie trwało równocześnie. Akta zostały uporządkowane w kolejności geograficzno-alfabetycznie zgodnie z przynależnością terenową urzędu. Wytypować można siedemnaście gmin w powiecie krakowskim.

    Po dokonaniu uporządkowania wydzielono 208 jednostek archiwalnych, o łącznej ilości stron przekraczającej 23 tyś. stron ręcznie z paginowanie ołówkiem. Wiele projektów składało się z wielu tomów, mocno zszytych zszywkami o długości kilku cm. Na rozszycie akt trzeba było poświęcić znaczną ilość czasu. Brak odpowiednich narzędzi wydłużał cały proces, np. zgłębnik stomatologiczny ułatwił by dostanie się pod zszywkę i jej odgięcie od papieru.

    Dopóki obcuję się z jednostkami archiwalnymi wynoszącym do ok. 250 stron paginacja przebiega sprawnie. Inaczej to wygląda gdy przekroczy się tą ilość stron. Zmęczenie daje o sobie znać i aby się nie mylić warto rozdzielać sobie plik stron na mniejsze części. W moim przypadku było to po dziesięć stron. Bardzo łatwo na bieżąco sprawdzać poprawność paginacji. Liczba stron musi kończyć się na pozycji jedności o wartości zero. Całość musi kończyć się liczbą parzystą.

    Ze względu na brak systemu wspomagającego archiwizację wykorzystywałam był Excel. Wykorzystywany był jako baza danych. Arkusz zawierał wiele skoroszytów z różnym ewidencjami. Jeden z arkuszy stanowił elektroniczną wersję spisu zdawczo-odbiorczego na poziomie składnicy akt. Excel od wersji 2010 posiada dodatek Power Query. Jest to silnik bazodanowy. Pomiędzy tabelami występowała relacja pól nr decyzji. Ostatecznie nie wykorzystałam tego narzędzia. Niewątpliwie jest to, że warto było by się nauczyć go w wolnym czasie. Tworzona dodatkowo ewidencja ułatwiła i przyspieszyła tworzenie spisu zdawczo-odbiorczego. Funkcja tabel Excel sprawdziła się doskonale. Wyniki były filtrowane według gminy, w kolejności alfabetycznej miejscowości, w której realizowana była inwestycja, następnie wklejane do odpowiednich komórek tabeli w Word. Przy nie tak wielkiej ilości danych rozwiązanie zdało egzamin.

    Bardzo ważnym elementem pracy archiwistyki jest ciągła weryfikacja prowadzonych czynności. W Pracy tej nie trudno o pomyłki. Jest to praca monotonna, wymagająca wytrwałości. Pracując w zespole nieraz pomyłki występują nie z naszej winy. Podczas pracy natrafiłam na niezgodność tytułów projektów a otrzymaną bazą danych. Dodatkowo ze składnicy akt został wyciągnięty nadmiar dokumentacji. Ręczna weryfikacja spisu zdawczo-odbiorczego z wydrukiem bazy danych (na niej znajdowały się wytypowane jednostki archiwalne) wykazała nadmiar dokumentacji. Gdybym wydruk dostała wcześniej wraz z elektroniczną wersją pracę przebiegły by sprawniej. Nie została by wykonana nadmiarowa praca.

    Jako, że hobbystycznie programuje znane są mi narzędzia takie jak Visual Studio Code oraz GIT. Pomogły mi w lepszej organizacji plików, oraz przy weryfikacji numerów działek wraz z papierowymi decyzjami. Visual Studio Code koloruje wielokrotne występowanie danego fragmentu w tym przypadku był to pierwszy człon numeru działek (123/3, 123/4). Łatwiej było wyszukiwać skupiającego na sobie uwagę ciągu znaków aniżeli wykonywanie tego w Word. GIT natomiast pomagał mi w wersjonowaniu wersji plików. Narastającą wersja archiwalnych wersji wprowadzała niepotrzebnie brak przejrzystości struktury plików w folderze.

    Końcowe uwagi

    Posiadanie własnego folderu nie rozwiązywało problemu zmieniania stanowiska pracy, w zależności od ilości kadry pracowników. Brak własnego konta domenowego w usłudze Active Directory sprawiał problemy z dostępem do komputera – praca na czyichś kontach. Posiadając pewną wiedzę informatyczną mogłam obejść te problemy np. LiveUSB z Linux czy bootowanie systemu Linux z USB. O innych rozwiązaniach crackerskich nie będę wspominała. Szanuję prawo i bezpieczeństwo informacji. Z resztą nie przedstawiane rozwiązanie zostawia po sobie ślad. Nie chciałam problemów i dyscyplinarki. Jeśli instytucja nie ufała mi, istniało rozwiązanie konto z ograniczeniami zasad grupy. Ot, drobną wiedza z zakresu administracji systemami Windows.

    Cenię sobie transparentność. Z zamieszczonych uwag można wyciągnąć lekcję na przyszłość. W swojej pracy licencjackiej też dokonałam podsumowania organizacji pracy urzędu. Tym razem skupiałam się na aspektach, które mnie dotyczyły.

    https://amelia-krasucka.pl/kariera/staz-w-powiatowym-inspektoracie-nadzoru-budowlanego/

    #archiwizacja #staż #zarządzanieDokumentacją

  5. Odbycie stażu w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego stanowiło wielką szansę na zdobycie doświadczenia zawodowego w kategorii instytucji publicznych. Nie jest to pierwsza instytucja publiczna, w której zdobywałam doświadczenie zawodowe. Poprzednio chociażby odbywałam praktyki w Urzędzie Gminy Iwanowice. Charakterem przypominały one pełnoetatową pracę. Bardzo podobnie wyglądało to podczas odbywania stażu w PINB.

    Ukończenie studiów nauczyło mnie zawodu w praktyce. Zdobyte wcześniej doświadczenie zawodowe pozwoliło mi na realizację zadań zleconych przez przełożonych. Najważniejszym zadaniem, jak i najbardziej pracochłonnym było opracowanie Zbiór Dokumentacji Technicznej przekwalifikowanej przez ANK do kategorii A.

    Organizacja pracy

    Instytucja, w której odbywałam staż nie posiada systemu elektronicznego zarządzania dokumentacją. Było to moje jedno z pierwszych pytań jeszcze przed podpisaniem umowy. Ma to bardzo duże znaczenie w kontekście organizacji pracy. Zadania, które można było by zautomatyzować, choć nawet po części należało wykonać ręcznie. Wynikowym rezultatem jak zawsze było sporządzenie zdawczo-odbiorczy zaakceptowany przez archiwum państwowe ANK.

    Pierwszym krokiem było odnalezienie wytypowanego materiału. Składnica akt znajdowała się w odległości kilku kilometrów od siedziby urzędu. Materiału było na tyle dużo, że wymagało to dwóch transportów samochodem osobowym. Brak pracowni dedykowanej archiwum nie ułatwiał zadania. Opracowanie techniczne oraz porządkowanie trwało równocześnie. Akta zostały uporządkowane w kolejności geograficzno-alfabetycznie zgodnie z przynależnością terenową urzędu. Wytypować można siedemnaście gmin w powiecie krakowskim.

    Po dokonaniu uporządkowania wydzielono 208 jednostek archiwalnych, o łącznej ilości stron przekraczającej 23 tyś. stron ręcznie z paginowanie ołówkiem. Wiele projektów składało się z wielu tomów, mocno zszytych zszywkami o długości kilku cm. Na rozszycie akt trzeba było poświęcić znaczną ilość czasu. Brak odpowiednich narzędzi wydłużał cały proces, np. zgłębnik stomatologiczny ułatwił by dostanie się pod zszywkę i jej odgięcie od papieru.

    Dopóki obcuję się z jednostkami archiwalnymi wynoszącym do ok. 250 stron paginacja przebiega sprawnie. Inaczej to wygląda gdy przekroczy się tą ilość stron. Zmęczenie daje o sobie znać i aby się nie mylić warto rozdzielać sobie plik stron na mniejsze części. W moim przypadku było to po dziesięć stron. Bardzo łatwo na bieżąco sprawdzać poprawność paginacji. Liczba stron musi kończyć się na pozycji jedności o wartości zero. Całość musi kończyć się liczbą parzystą.

    Ze względu na brak systemu wspomagającego archiwizację wykorzystywałam był Excel. Wykorzystywany był jako baza danych. Arkusz zawierał wiele skoroszytów z różnym ewidencjami. Jeden z arkuszy stanowił elektroniczną wersję spisu zdawczo-odbiorczego na poziomie składnicy akt. Excel od wersji 2010 posiada dodatek Power Query. Jest to silnik bazodanowy. Pomiędzy tabelami występowała relacja pól nr decyzji. Ostatecznie nie wykorzystałam tego narzędzia. Niewątpliwie jest to, że warto było by się nauczyć go w wolnym czasie. Tworzona dodatkowo ewidencja ułatwiła i przyspieszyła tworzenie spisu zdawczo-odbiorczego. Funkcja tabel Excel sprawdziła się doskonale. Wyniki były filtrowane według gminy, w kolejności alfabetycznej miejscowości, w której realizowana była inwestycja, następnie wklejane do odpowiednich komórek tabeli w Word. Przy nie tak wielkiej ilości danych rozwiązanie zdało egzamin.

    Bardzo ważnym elementem pracy archiwistyki jest ciągła weryfikacja prowadzonych czynności. W Pracy tej nie trudno o pomyłki. Jest to praca monotonna, wymagająca wytrwałości. Pracując w zespole nieraz pomyłki występują nie z naszej winy. Podczas pracy natrafiłam na niezgodność tytułów projektów a otrzymaną bazą danych. Dodatkowo ze składnicy akt został wyciągnięty nadmiar dokumentacji. Ręczna weryfikacja spisu zdawczo-odbiorczego z wydrukiem bazy danych (na niej znajdowały się wytypowane jednostki archiwalne) wykazała nadmiar dokumentacji. Gdybym wydruk dostała wcześniej wraz z elektroniczną wersją pracę przebiegły by sprawniej. Nie została by wykonana nadmiarowa praca.

    Jako, że hobbystycznie programuje znane są mi narzędzia takie jak Visual Studio Code oraz GIT. Pomogły mi w lepszej organizacji plików, oraz przy weryfikacji numerów działek wraz z papierowymi decyzjami. Visual Studio Code koloruje wielokrotne występowanie danego fragmentu w tym przypadku był to pierwszy człon numeru działek (123/3, 123/4). Łatwiej było wyszukiwać skupiającego na sobie uwagę ciągu znaków aniżeli wykonywanie tego w Word. GIT natomiast pomagał mi w wersjonowaniu wersji plików. Narastającą wersja archiwalnych wersji wprowadzała niepotrzebnie brak przejrzystości struktury plików w folderze.

    Końcowe uwagi

    Posiadanie własnego folderu nie rozwiązywało problemu zmieniania stanowiska pracy, w zależności od ilości kadry pracowników. Brak własnego konta domenowego w usłudze Active Directory sprawiał problemy z dostępem do komputera – praca na czyichś kontach. Posiadając pewną wiedzę informatyczną mogłam obejść te problemy np. LiveUSB z Linux czy bootowanie systemu Linux z USB. O innych rozwiązaniach crackerskich nie będę wspominała. Szanuję prawo i bezpieczeństwo informacji. Z resztą nie przedstawiane rozwiązanie zostawia po sobie ślad. Nie chciałam problemów i dyscyplinarki. Jeśli instytucja nie ufała mi, istniało rozwiązanie konto z ograniczeniami zasad grupy. Ot, drobną wiedza z zakresu administracji systemami Windows.

    Cenię sobie transparentność. Z zamieszczonych uwag można wyciągnąć lekcję na przyszłość. W swojej pracy licencjackiej też dokonałam podsumowania organizacji pracy urzędu. Tym razem skupiałam się na aspektach, które mnie dotyczyły.

    https://amelia-krasucka.pl/kariera/staz-w-powiatowym-inspektoracie-nadzoru-budowlanego/

    #archiwizacja #staż #zarządzanieDokumentacją

  6. La stazione di ricarica per veicoli elettrici Vion Fast situata a Curon Venosta BZ: questa località a confine con l'Austria è ormai famosa soprattutto per il campanile di Curon, in parte sommerso dall'acqua della diga forumelettrico.it/forum/colonn #vion #CuronVenosta #bolzano

  7. La stazione di ricarica per veicoli elettrici Neogy Fast situata a Silandro BZ: in pochi minuti a piedi si arriva in centro storico dove troviamo negozi e servizi di vario tipo forumelettrico.it/forum/colonn #neogy #Silandro #bolzano

  8. Le stazioni di ricarica Neogy Fast presso Castel Juval di Naturno BZ: ai piedi del sentiero che porta al castello ed accanto troviamo anche un negozio di alimentari con bar annesso, e bagni accessibili liberamente dall'esterno. forumelettrico.it/forum/colonn #neogy #Naturno #bolzano

  9. Alla stazione Roma Termini è stata sospesa la circolazione dei treni a causa del ritrovamento di un #cadavere
    go.squidapp.co/n/iyo7tnl @gazzettadelcadavere

  10. La stazione di ricarica per veicoli elettrici Be Charge Ultra-Fast presso i Vigili del Fuoco di Pinzolo TN: situata nel centro protezione civile, ma lontano da altri servizi facilmente raggiungibili a piedi forumelettrico.it/forum/colonn #becharge #pinzolo #trento

  11. La stazione di ricarica per veicoli elettrici Powy Fast situata a Cles TN: nel parcheggio Piazza Fiera ed in pochi minuti a piedi si arriva in centro storico dove troviamo negozi e servizi di vario tipo forumelettrico.it/forum/colonn #powy #cles #trento

  12. Le stazioni di ricarica Free To X High-Power presso l'AdS Cantagallo Ovest di Casalecchio di Reno BO sulla A1 verso Napoli: le prime situate in autostrada che si trovano dopo Bologna in direzione Firenze, in un'area di servizio abbastanza trafficata forumelettrico.it/forum/colonn #FreeToX #CasalecchiodiReno #bologna

  13. Le stazioni di ricarica per veicoli elettrici Free To X High-Power situate presso l'AdS Gargano Ovest di Foggia sulla A14 verso Taranto: spezzano la tratta fra Chieuti e Andria, andando verso sud, e lungo la strada troviamo un bel panorama di pale eoliche che contribuiscono a fornire energia rinnovabile con cui ricaricare le nostre auto elettriche. forumelettrico.it/forum/colonn #FreeToX #foggia

  14. Le stazioni di ricarica per veicoli elettrici Free To X High-Power situate ad AdS Esino Ovest AN sulla 14 km verso Taranto: tutte attive e posizionate davanti all'ingresso vicine fra loro. Grazie a quella tettoia che le rende inconfondibili credo che sarà difficile vengano abusate, ma è tutto da vedere. forumelettrico.it/forum/colonn #FreeToX #ancona #chiaravalle

  15. La stazione di ricarica per veicoli elettrici Enel X Way da 15 kW situata a Rio Marina LI: è attualmente l'unica pubblica attiva in paese, dal cui centro storico dista appena 5 minuti a piedi forumelettrico.it/forum/colonn #enelxway #isoladelba #riomarina #livorno

  16. Długi staż, mocne plecy, działalność w Sejmie bez zarzutu, żadnych niepokojących SMS-ów. Dla #prezes.a to najbardziej podejrzane
    ?
    #Napoleon w fundacji celowej Wieprze #Orwell.a:
    - Nie dziwi mnie desperacja #komendant.a #Szymczyk.a przy odstrzeleniu tych uszu w ścianach...

  17. La stazione Mitre a San Miguel de Tucuman, Tucuman, Argentina

    Le Americhe in Scala 1:1 bit.ly/_le_americhe

    Il libro è un affascinante resoconto del viaggio compiuto da New York a Buenos Aires con mezzi di trasporto pubblico di superficie. Un lungo viaggio pieno di colori, profumi, incontri, qualche pericolo.

    bit.ly/_le_americhe

    #libri #viaggio #LeAmericheInScala1a1 #fotografia #photography #travel #Tucuman #Argentina #train #trainstation #architecture #streetphoto

  18. La stazione Mitre a San Miguel de Tucuman, Tucuman, Argentina

    Le Americhe in Scala 1:1 bit.ly/_le_americhe

    Il libro è un affascinante resoconto del viaggio compiuto da New York a Buenos Aires con mezzi di trasporto pubblico di superficie. Un lungo viaggio pieno di colori, profumi, incontri, qualche pericolo.

    bit.ly/_le_americhe

    #libri #viaggio #LeAmericheInScala1a1 #fotografia #photography #travel #Tucuman #Argentina #train #trainstation #architecture #streetphoto

  19. La stazione Mitre a San Miguel de Tucuman, Tucuman, Argentina

    Le Americhe in Scala 1:1 bit.ly/_le_americhe

    Il libro è un affascinante resoconto del viaggio compiuto da New York a Buenos Aires con mezzi di trasporto pubblico di superficie. Un lungo viaggio pieno di colori, profumi, incontri, qualche pericolo.

    bit.ly/_le_americhe

    #libri #viaggio #LeAmericheInScala1a1 #fotografia #photography #travel #Tucuman #Argentina #train #trainstation #architecture #streetphoto

  20. Attacco stazioni di servizio: #Iran accusa #USA e #Israele
    Cosa potrebbe aver portato all’incidente che ha causato il blocco delle stazioni di servizio in tutto il paese? Un’analisi degli scenari recenti e passati ci può far luce sulla vicenda ed evidenziare la guerra cibernetica recentemente analizzata da #CheckPoint.
    Di Dario #Fadda
    insicurezzadigitale.com/attacc

  21. 🚇 La stazione Lepanto della metro A si prepara a un importante intervento di riqualificazione.

    Il cantiere sarà articolato in tre fasi e prevederà anche una chiusura totale della fermata durante il periodo estivo per consentire i lavori più complessi.

    L’intervento punta al rinnovo degli spazi e al miglioramento dell’accessibilità della stazione.

    Dettagli:
    odisseaquotidiana.com/2026/05/

    #ATAC #MetroA #Roma #TrasportoPubblico

  22. Ústavný súd SR odmietol sťažnosti Všeobecnej zdravotnej poisťovne a Úradu pre dohľad nad zdravotnou starostlivosťou v prípade záchrankového tendra z roku 2019.

    Tón: : mierne pozitívny
    #slovakia #gdelt #ús #úvo #tender

    teraz.sk/slovensko/vszp-respek

  23. Ústavný súd SR odmietol sťažnosti Všeobecnej zdravotnej poisťovne a Úradu pre dohľad nad zdravotnou starostlivosťou v prípade záchrankového tendra z roku 2019.

    Tón: : mierne pozitívny
    #slovakia #gdelt #ús #úvo #tender

    teraz.sk/slovensko/vszp-respek

  24. Ústavný súd SR odmietol sťažnosti Všeobecnej zdravotnej poisťovne a Úradu pre dohľad nad zdravotnou starostlivosťou v prípade záchrankového tendra z roku 2019.

    Tón: : mierne pozitívny
    #slovakia #gdelt #ús #úvo #tender

    teraz.sk/slovensko/vszp-respek

  25. È di fronte alla stazione ferroviaria. It’s in front of the train station. #LearnItalian #Languages. Visit the Language Garage to learn more. thelanguagegarage.com/italian-

  26. È dietro la stazione dei treni. It’s behind the train station. #LearnItalian #Languages. Visit the Language Garage to learn more. thelanguagegarage.com/italian-

  27. È vicino alla stazione dei treni./ È accanto alla stazione ferroviaria. It’s next to the train station. #LearnItalian #Languages. Visit the Language Garage to learn more. thelanguagegarage.com/italian-