home.social

Search

1000 results for “evander”

  1. Masz dość „AI śmieci”? To rozszerzenie cofa internet do czasów przed ChatGPT. Dosłownie

    Czy masz czasem wrażenie, że wyniki wyszukiwania w Google stały się śmietniskiem generowanym przez boty? Jeśli tęsknisz za czasami, gdy treści w sieci tworzyli głównie ludzie, powstało narzędzie dla Ciebie. Nazywa się „Slop Evader” i działa jak cyfrowy wehikuł czasu, zabierając nas do ery sprzed 30 listopada 2022 roku.

    Data ta nie jest przypadkowa. To dzień publicznej premiery ChatGPT, który symbolicznie otworzył tamę dla zalewu syntetycznych treści. Nowe rozszerzenie przeglądarkowe, dostępne dla Chrome i Firefoxa, obiecuje „odszumić” nasze wyniki wyszukiwania, drastycznie odcinając wszystko, co powstało po tym terminie.

    Jak to działa? Prościej niż myślisz

    „Slop Evader” nie używa zaawansowanych algorytmów do detekcji sztucznej inteligencji (które i tak często zawodzą). Zamiast tego stosuje brutalną, ale skuteczną metodę: filtr daty.

    Wtyczka modyfikuje zapytania do wyszukiwarki tak, aby wykluczyć wszelkie wyniki zaindeksowane po „dniu zero”. Dzięki temu unikamy poradników pisanych przez halucynujące boty, syntetycznych grafik i spamu na forach. Narzędzie działa nie tylko w Google, ale filtruje też wyniki na YouTube, Reddicie czy Stack Exchange – miejscach, które szczególnie ucierpiały na inwazji treści generowanych przez AI.

    Cena spokoju: brak newsów

    Oczywiście, rozwiązanie to ma potężną wadę. Używając „Slop Evader”, tracimy dostęp do wszystkich informacji z ostatnich trzech lat. Nie przeczytasz o wynikach wczorajszego meczu, nie dowiesz się o nowym iPhonie, ani nie sprawdzisz aktualnych kursów walut. Choć przynajmniej w przypadku sprzętu Apple, możecie liczyć na naszą redakcję.

    Twórczyni narzędzia, Tega Brain, przyznaje wprost, że nie jest to trwałe rozwiązanie problemu, a raczej eksperyment. Jego celem jest uświadomienie nam, jak wiele „syntetycznego szlamu” (tzw. AI slop) akceptujemy na co dzień bez mrugnięcia okiem i przypomnienie, jak wyglądał „ludzki” internet, zanim algorytmy przejęły stery. To nie nostalgia – to kubeł zimnej wody na nasze cyfrowe przyzwyczajenia.

    AI wchodzi pod skórę. Cochlear prezentuje implant słuchowy, który zaktualizujesz jak smartfona

    #aiSi #chatgpt #fakeNews #google #internet #news #przegladarki #slopEvader #sztucznaInteligencja

  2. Masz dość „AI śmieci”? To rozszerzenie cofa internet do czasów przed ChatGPT. Dosłownie

    Czy masz czasem wrażenie, że wyniki wyszukiwania w Google stały się śmietniskiem generowanym przez boty? Jeśli tęsknisz za czasami, gdy treści w sieci tworzyli głównie ludzie, powstało narzędzie dla Ciebie. Nazywa się „Slop Evader” i działa jak cyfrowy wehikuł czasu, zabierając nas do ery sprzed 30 listopada 2022 roku.

    Data ta nie jest przypadkowa. To dzień publicznej premiery ChatGPT, który symbolicznie otworzył tamę dla zalewu syntetycznych treści. Nowe rozszerzenie przeglądarkowe, dostępne dla Chrome i Firefoxa, obiecuje „odszumić” nasze wyniki wyszukiwania, drastycznie odcinając wszystko, co powstało po tym terminie.

    Jak to działa? Prościej niż myślisz

    „Slop Evader” nie używa zaawansowanych algorytmów do detekcji sztucznej inteligencji (które i tak często zawodzą). Zamiast tego stosuje brutalną, ale skuteczną metodę: filtr daty.

    Wtyczka modyfikuje zapytania do wyszukiwarki tak, aby wykluczyć wszelkie wyniki zaindeksowane po „dniu zero”. Dzięki temu unikamy poradników pisanych przez halucynujące boty, syntetycznych grafik i spamu na forach. Narzędzie działa nie tylko w Google, ale filtruje też wyniki na YouTube, Reddicie czy Stack Exchange – miejscach, które szczególnie ucierpiały na inwazji treści generowanych przez AI.

    Cena spokoju: brak newsów

    Oczywiście, rozwiązanie to ma potężną wadę. Używając „Slop Evader”, tracimy dostęp do wszystkich informacji z ostatnich trzech lat. Nie przeczytasz o wynikach wczorajszego meczu, nie dowiesz się o nowym iPhonie, ani nie sprawdzisz aktualnych kursów walut. Choć przynajmniej w przypadku sprzętu Apple, możecie liczyć na naszą redakcję.

    Twórczyni narzędzia, Tega Brain, przyznaje wprost, że nie jest to trwałe rozwiązanie problemu, a raczej eksperyment. Jego celem jest uświadomienie nam, jak wiele „syntetycznego szlamu” (tzw. AI slop) akceptujemy na co dzień bez mrugnięcia okiem i przypomnienie, jak wyglądał „ludzki” internet, zanim algorytmy przejęły stery. To nie nostalgia – to kubeł zimnej wody na nasze cyfrowe przyzwyczajenia.

    AI wchodzi pod skórę. Cochlear prezentuje implant słuchowy, który zaktualizujesz jak smartfona

    #aiSi #chatgpt #fakeNews #google #internet #news #przegladarki #slopEvader #sztucznaInteligencja

  3. Masz dość „AI śmieci”? To rozszerzenie cofa internet do czasów przed ChatGPT. Dosłownie

    Czy masz czasem wrażenie, że wyniki wyszukiwania w Google stały się śmietniskiem generowanym przez boty? Jeśli tęsknisz za czasami, gdy treści w sieci tworzyli głównie ludzie, powstało narzędzie dla Ciebie. Nazywa się „Slop Evader” i działa jak cyfrowy wehikuł czasu, zabierając nas do ery sprzed 30 listopada 2022 roku.

    Data ta nie jest przypadkowa. To dzień publicznej premiery ChatGPT, który symbolicznie otworzył tamę dla zalewu syntetycznych treści. Nowe rozszerzenie przeglądarkowe, dostępne dla Chrome i Firefoxa, obiecuje „odszumić” nasze wyniki wyszukiwania, drastycznie odcinając wszystko, co powstało po tym terminie.

    Jak to działa? Prościej niż myślisz

    „Slop Evader” nie używa zaawansowanych algorytmów do detekcji sztucznej inteligencji (które i tak często zawodzą). Zamiast tego stosuje brutalną, ale skuteczną metodę: filtr daty.

    Wtyczka modyfikuje zapytania do wyszukiwarki tak, aby wykluczyć wszelkie wyniki zaindeksowane po „dniu zero”. Dzięki temu unikamy poradników pisanych przez halucynujące boty, syntetycznych grafik i spamu na forach. Narzędzie działa nie tylko w Google, ale filtruje też wyniki na YouTube, Reddicie czy Stack Exchange – miejscach, które szczególnie ucierpiały na inwazji treści generowanych przez AI.

    Cena spokoju: brak newsów

    Oczywiście, rozwiązanie to ma potężną wadę. Używając „Slop Evader”, tracimy dostęp do wszystkich informacji z ostatnich trzech lat. Nie przeczytasz o wynikach wczorajszego meczu, nie dowiesz się o nowym iPhonie, ani nie sprawdzisz aktualnych kursów walut. Choć przynajmniej w przypadku sprzętu Apple, możecie liczyć na naszą redakcję.

    Twórczyni narzędzia, Tega Brain, przyznaje wprost, że nie jest to trwałe rozwiązanie problemu, a raczej eksperyment. Jego celem jest uświadomienie nam, jak wiele „syntetycznego szlamu” (tzw. AI slop) akceptujemy na co dzień bez mrugnięcia okiem i przypomnienie, jak wyglądał „ludzki” internet, zanim algorytmy przejęły stery. To nie nostalgia – to kubeł zimnej wody na nasze cyfrowe przyzwyczajenia.

    AI wchodzi pod skórę. Cochlear prezentuje implant słuchowy, który zaktualizujesz jak smartfona

    #aiSi #chatgpt #fakeNews #google #internet #news #przegladarki #slopEvader #sztucznaInteligencja

  4. Masz dość „AI śmieci”? To rozszerzenie cofa internet do czasów przed ChatGPT. Dosłownie

    Czy masz czasem wrażenie, że wyniki wyszukiwania w Google stały się śmietniskiem generowanym przez boty? Jeśli tęsknisz za czasami, gdy treści w sieci tworzyli głównie ludzie, powstało narzędzie dla Ciebie. Nazywa się „Slop Evader” i działa jak cyfrowy wehikuł czasu, zabierając nas do ery sprzed 30 listopada 2022 roku.

    Data ta nie jest przypadkowa. To dzień publicznej premiery ChatGPT, który symbolicznie otworzył tamę dla zalewu syntetycznych treści. Nowe rozszerzenie przeglądarkowe, dostępne dla Chrome i Firefoxa, obiecuje „odszumić” nasze wyniki wyszukiwania, drastycznie odcinając wszystko, co powstało po tym terminie.

    Jak to działa? Prościej niż myślisz

    „Slop Evader” nie używa zaawansowanych algorytmów do detekcji sztucznej inteligencji (które i tak często zawodzą). Zamiast tego stosuje brutalną, ale skuteczną metodę: filtr daty.

    Wtyczka modyfikuje zapytania do wyszukiwarki tak, aby wykluczyć wszelkie wyniki zaindeksowane po „dniu zero”. Dzięki temu unikamy poradników pisanych przez halucynujące boty, syntetycznych grafik i spamu na forach. Narzędzie działa nie tylko w Google, ale filtruje też wyniki na YouTube, Reddicie czy Stack Exchange – miejscach, które szczególnie ucierpiały na inwazji treści generowanych przez AI.

    Cena spokoju: brak newsów

    Oczywiście, rozwiązanie to ma potężną wadę. Używając „Slop Evader”, tracimy dostęp do wszystkich informacji z ostatnich trzech lat. Nie przeczytasz o wynikach wczorajszego meczu, nie dowiesz się o nowym iPhonie, ani nie sprawdzisz aktualnych kursów walut. Choć przynajmniej w przypadku sprzętu Apple, możecie liczyć na naszą redakcję.

    Twórczyni narzędzia, Tega Brain, przyznaje wprost, że nie jest to trwałe rozwiązanie problemu, a raczej eksperyment. Jego celem jest uświadomienie nam, jak wiele „syntetycznego szlamu” (tzw. AI slop) akceptujemy na co dzień bez mrugnięcia okiem i przypomnienie, jak wyglądał „ludzki” internet, zanim algorytmy przejęły stery. To nie nostalgia – to kubeł zimnej wody na nasze cyfrowe przyzwyczajenia.

    AI wchodzi pod skórę. Cochlear prezentuje implant słuchowy, który zaktualizujesz jak smartfona

    #aiSi #chatgpt #fakeNews #google #internet #news #przegladarki #slopEvader #sztucznaInteligencja

  5. Thunder's Shai Gilgeous-Alexander Draws Scrutiny Over Free Throw Attempts

    Oklahoma City Thunder's Shai Gilgeous-Alexander sees more free throws, causing debate among players and coaches about his play style and calls.

    #ShaiGilgeousAlexander, #NBADebate, #ThunderUp, #BasketballCalls, #Officiating

    newsletter.tf/shai-gilgeous-al

  6. V cpj.org:
    The Committee to Protect Journalists welcomes reports that Wall Street Journal reporter #Evan #Gershkovich and Radio Free Europe/Radio Liberty (RFE/RL) editor #Alsu #Kurmasheva will be released as part of a prisoner exchange, and calls on Russia to release other jailed journalists and stop harassing those in exile.

    support.cpj.org/site/MessageVi

    #AlsuKurmasheva #EvanGershkovich

  7. V Pjotr Sauer:
    Yesterday a Moscow court extended the detention of #Evan #Gershkovich through at least Jan. 30 2024, by which time he will have been in custody for 10 months
    #EvanGershkovich #JournalismIsNotACrime

  8. Lessons will be learnt 😳

    I have not problem with faud prevention (although the returns seem to be miserable compared to targeting the rich tax evaders), just the competence and oversight.

    theguardian.com/society/2026/m

    #Benefits #UKPol #Tax #Fraud #Mistakes #Incompetence #LessonsNotLearnt

  9. Erinnere mich heute an die nächtlichen Box-Sessions bei meinem Freund Oliver. Anfang bis Mitte der 90er trafen wir uns bei ihm zuhause in Eimsbüttel, um uns die Kämpfe von Evander Holyfield, Mike Tyson, dem deutschen Axel Schulz, dem südafrikanischen Bullen oder auch George Foreman anzusehen.

    Oli hatte einen großen TV und Premiere, wir brachten Popcorn und Bier mit.

    Einige wurden dann über die langen Runden müder — bis sie den K.O. verschliefen.

    steadyhq.com/de/blogfrei/posts

    #Boxen #GeorgeForeman

  10. A judgement by the Manitoba Court of King's Bench found that Alexander, Manitoba :flagmb: has no right to ban people from attending council meetings.

    cbc.ca/news/canada/manitoba/al
    - - -
    Un jugement par la Cour du Banc du Roi du Manitoba a trouvé qu’Alexander, Manitoba :flagmb: n’a pas le droit de bannir des personnes d’assister aux séances du conseil

    // Article en anglais //

    #Manitoba #MBpoli