home.social

#robot-koszacy — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #robot-koszacy, aggregated by home.social.

fetched live
  1. Zapomnij o ręcznym koszeniu. Roborock wjeżdża do polskich ogrodów z nową flotą autonomicznych kosiarek

    Roborock, firma znana polskim konsumentom głównie z produkcji inteligentnych odkurzaczy, oficjalnie rozszerza swoje portfolio i wkracza na rynek urządzeń ogrodowych.

    Producent wprowadza do sprzedaży rozbudowaną linię automatycznych kosiarek z serii RockNeo Q oraz RockMow S i Z. Nowa flota ma zagospodarować zróżnicowane potrzeby klientów – od niewielkich przydomowych trawników (500 m²) aż po rozległe, skomplikowane tereny sięgające 5000 m².

    Zamiast polegać wyłącznie na prostych czujnikach zderzeniowych, Roborock przenosi do ogrodu zaawansowane algorytmy znane z systemów autonomicznej jazdy. Fundamentem nawigacji w nowych kosiarkach jest połączenie technologii RTK (Real-Time Kinematic) oraz systemu VSLAM. Producent deklaruje, że pozwala to na centymetrową precyzję orientacji w terenie, rozwiązując tym samym problem gubienia zasięgu GPS w mocno zadrzewionych ogrodach.

    Warto zwrócić uwagę na systemowe podejście do ekologii. Wszystkie kosiarki wyposażono w tryb „wildlife-friendly”, który blokuje pracę urządzeń po zmroku. Jest to kluczowe zabezpieczenie chroniące nocne zwierzęta (m.in. jeże), dla których tradycyjne kosiarki automatyczne stanowią śmiertelne zagrożenie.

    Trzy serie, różne potrzeby

    Portfolio Roborocka zostało podzielone na trzy główne segmenty sprzętowe, różniące się systemami napędowymi i możliwościami skanowania terenu:

    Seria RockNeo Q1 (Modele Q105 i Q110): budżetowa linia przeznaczona dla osób rozpoczynających przygodę z automatyzacją ogrodu. Posiada napęd na dwa koła (2WD), wspiera mapowanie AI i pokonuje wzniesienia o nachyleniu do 45%. Zapewnia precyzyjne cięcie krawędzi z marginesem 3 cm.

    • Wersja Q105 (do 500 m²) kosztuje 3 499 zł.
    • Wersja Q110 (do 1000 m²) to wydatek rzędu 4 799 zł.

    Seria RockMow S1 (Modele S108 i S115): średnia półka stworzona z myślą o skomplikowanej architekturze ogrodowej. Dzięki systemowi stereowizji kosiarka bezbłędnie identyfikuje obiekty i potrafi swobodnie pracować w wąskich przejazdach o szerokości od 0,7 metra.

    • Model S108 (do 800 m²) wyceniono na 5 599 zł.
    • Model S115 (do 1500 m²) kosztuje 6 899 zł.

    Seria RockMow Z1: najpotężniejsze maszyny w ofercie producenta. Dzięki stałemu napędowi na cztery koła (4WD) sprzęt radzi sobie ze wzniesieniami sięgającymi 80% (39°) i przeszkodami o wysokości do 8 cm. Urządzenia z tej serii wyposażono w dynamiczne zawieszenie, 6-nożowy mechanizm tnący, klasę wodoodporności IPX6 oraz łączność 4G LTE do monitorowania w czasie rzeczywistym.

    • Model Z115 (do 1500 m²) – 8 599 zł.
    • Model Z130 (do 3000 m²) – 12 999 zł.
    • Model Z150 (do 5000 m²) – 15 099 zł.

    Technologiczny okręt flagowy: RockMow Z120 LiDAR

    Szczególne miejsce w portfolio zajmuje wariant RockMow Z120 LiDAR. To model wyposażony w zaawansowany system skanowania Sentisphere™ LiDAR 360°, który współpracuje z dwiema kamerami wideo. Skaner przetwarza 200 000 punktów danych na sekundę i potrafi wykrywać przeszkody z odległości sięgającej 70 metrów. Ten technologiczny flagowiec (przeznaczony do trawników o powierzchni 2000 m²) wyceniono na 11 999 zł.

    Urządzenia trafiły już do sprzedaży. Co ciekawe, producent zrezygnował z szerokiej dystrybucji marketowej, decydując się na sprzedaż kosiarek wyłącznie przez sieć wyspecjalizowanych punktów dealerskich. Taka strategia ma zapewnić klientom dostęp do profesjonalnego doradztwa i pełnego wsparcia technicznego.

    Roborock Qrevo Edge 2 Pro debiutuje w Polsce. Chowany LiDAR, 25 000 Pa i podwozie, które potrafi się unosić

    #kosiarkaAutomatyczna #Lidar #nowościTechnologiczne #ogród #Roborock #robotKoszący #RockMow #RockNeo #smartHome
  2. MOVA idzie na całość: robot-kosiarka jak czołg i ponad 200 narzędzi w jednym systemie [galeria]

    Zapomnij o żmudnym rozkładaniu przewodów ograniczających i stawianiu anten w ogrodzie. MOVA zaprezentowała swój najnowszy, flagowy robot koszący LiDAX Ultra AWD 2000, który stawia na twardą nawigację przestrzenną.

    Przy okazji chińska marka oficjalnie potwierdza potężną ofensywę na rynku narzędzi dla majsterkowiczów i ogrodników, budując ogromny, bezprzewodowy ekosystem.

    Czołg do trawy, który najpierw sprząta, a potem kosi

    Model LiDAX Ultra AWD 2000 to sprzęt stworzony do obsługi dużych i wymagających terenów o powierzchni do 2000 metrów kwadratowych. Zamiast ślepo odbijać się od przeszkód w granicach wyznaczonych kablem, robot wykorzystuje zaawansowany system LiDAR połączony z technologią widzenia 3D. To pozwala mu na precyzyjne mapowanie ogrodu, samodzielne rozpoznawanie krawędzi trawnika i płynne omijanie obiektów bez użycia GPS.

    Maszynę napędza 36-woltowy akumulator oraz napęd na cztery koła (AWD). Według specyfikacji producenta, ten mały czołg potrafi pokonywać wzniesienia o nachyleniu do 80%. Za cięcie odpowiadają dwie tarcze oferujące łącznie 40 cm szerokości roboczej, z zakresem regulacji wysokości od 3 do 10 cm.

    Najciekawszym elementem całej konstrukcji jest jednak rzadko spotykany w tej klasie moduł zamiatający. Robot dosłownie najpierw oczyszcza trawnik z drobnych zanieczyszczeń, a dopiero potem kosi trawę. Całość uzupełnia czujnik deszczu, automatycznie odsyłający maszynę do bazy. Oczywiście na papierze wygląda to jak sprzęt nie do zatrzymania, ale realny test skuteczności i tak rozegra się w prawdziwych ogrodach, starciach z nierównym terenem, błotem i wyjątkowo gęstą trawą.

    Atak na rynek elektronarzędzi i terytorium gigantów

    Robot koszący to jednak tylko wierzchołek góry lodowej. MOVA wchodzi na rynek elektronarzędzi ze strategią, która jest bezpośrednią próbą wejścia w segment zdominowany od lat przez takich graczy jak Bosch, Makita czy DeWalt.

    Producent zapowiedział wprowadzenie mocnych, bezprzewodowych urządzeń ogrodowych zasilanych 60-woltowymi akumulatorami (m.in. piły łańcuchowe i dmuchawy). Prawdziwym uderzeniem w rynek garażowy jest jednak platforma 20V. MOVA już teraz oferuje ponad czterdzieści produktów (w tym wiertarko-wkrętarki i klucze udarowe z silnikami bezszczotkowymi), a w przygotowaniu jest ponad 200 kolejnych urządzeń zasilanych tym samym typem akumulatora.

    Sprzęt naszpikowano też technologią z zakresu bezpieczeństwa, włączając w to inteligentne sprzęgła chroniące przed uszkodzeniem śrub oraz system GyroSense, który natychmiast zatrzymuje silnik po wykryciu nagłego odbicia narzędzia.

    MOVA wyraźnie przestaje być marką kojarzoną wyłącznie z domowymi odkurzaczami i idzie na otwartą wojnę o pełną kontrolę nad naszymi garażami, domowymi remontami i trawnikami. Poniżej galeria zdjęć produktów marki.


    default














    MOVA prezentuje nowe inteligentne urządzenia domowe na polskim rynku

    #Bosch #elektronarzędzia20V #inteligentnyOgród #LiDAXUltraAWD2000 #Makita #MOVA #narzędziaOgrodowe60V #robotKoszący #sprzętDoOgrodu
  3. Segway naprawia wady robotów bez kabla. Apple Find My i LiDAR w nowych kosiarkach Navimow

    Roboty koszące niewymagające zakopywania przewodów nie są już nowością – od kilku lat oferują je m.in. Husqvarna czy Stiga. Jednak każdy, kto testował takie urządzenia, wie, że GPS bywa kapryśny pod gęstymi drzewami. Segway na CES 2026 pokazał rozwiązanie tego problemu, dorzucając do tego funkcję, którą pokochają właściciele iPhone’ów.

    Nie tylko GPS, ale i LiDAR

    Do tej pory kosiarki „bezprzewodowe” musiały mieć czyste niebo nad głową. Nowa seria Segway Navimow (modele i2 oraz H2) wprowadza technologię znaną z domowych odkurzaczy: LiDAR.

    Pomóż nam rozwijać iMagazine – ruszyło badanie czytelnictwa 2026

    Dzięki temu robot nie polega wyłącznie na satelitach. Laserowy skaner tworzy mapę otoczenia w 3D, pozwalając maszynie nawigować nawet w „cieniu radiowym”, np. w gęstym sadzie czy między budynkami. To ewolucja, która ma wyeliminować największą bolączkę robotów RTK – zatrzymywanie się z komunikatem „brak sygnału”.

    Apple Find My w ogrodzie

    To nowość, która wyróżnia Segwaya na tle konkurencji. Nowe modele mają natywną integrację z siecią Apple Find My.

    Kosiarki są drogie i często padają łupem złodziei. Dzięki wsparciu Apple, lokalizację robota (nawet wyłączonego, jeśli w pobliżu są inne iPhone’y) zobaczymy w systemowej aplikacji na telefonie, tablecie czy Macu. To znacznie pewniejsze rozwiązanie niż autorskie systemy antykradzieżowe producentów, które często wymagają drogich subskrypcji GSM.

    Seria X4 na trudny teren

    Dla posiadaczy bardziej wymagających działek pokazano flagową serię X4. Te maszyny to prawdziwe czołgi ogrodowe: radzą sobie ze wzniesieniami o nachyleniu do 40 stopni. System napędu i kontroli trakcji ma zapobiegać niszczeniu trawnika podczas manewrów na mokrej trawie.

    Dostępność w Polsce

    Warto dodać, że marka Segway Navimow jest oficjalnie obecna w Polsce (za dystrybucję odpowiada m.in. firma DLF, ta sama, która wprowadziła do naszego kraju dekady temu odkurzacze Roomba). Nowe modele, w tym te z LiDAR-em, powinny trafić do polskich sklepów wiosną tego roku, stając się ciekawą alternatywą dla popularnych u nas marek europejskich.

    STIGA prezentuje nowe roboty koszące A4 i A8 – autonomiczne koszenie w przystępnej cenie

    #AppleFindMy #CES2026 #Lidar #news #ogródSmartHome #robotKoszący #SegwayNavimow
  4. Rewolucja w sprzątaniu staje się faktem. Ten robot ma ramiona i samodzielnie wchodzi po schodach

    Podczas berlińskich targów IFA 2025 marka MOVA zaprezentowała rozwiązania, które mogą na nowo zdefiniować pojęcie automatyzacji w naszych domach.

    Największe poruszenie wywołały dwa prototypy: pierwszy na świecie robot sprzątający wyposażony w parę mechanicznych ramion oraz specjalny moduł, który pozwala urządzeniom tego typu pokonywać schody.

    Marka MOVA, która według danych GfK za czerwiec 2025 roku ma już 10% udziału w polskim rynku robotów sprzątających, postawiła na targach IFA na przełomowe innowacje. Zaprezentowano aż 12 linii produktowych, które tworzą kompletny ekosystem inteligentnego domu, obejmujący zarówno sprzątanie wnętrz, jak i pielęgnację ogrodów.  Jednak to dwie technologie przykuły największą uwagę – robot, który nie tylko odkurza, ale też manipuluje przedmiotami, oraz taki, dla którego piętra w domu nie stanowią już bariery.

    Dwa ramiona i wspinaczka po schodach

    Sercem prezentacji stał się model MOVA Sirius 60, pierwszy na świecie robot sprzątający wyposażony w dwa ramiona mechaniczne. Jedno z nich, dzięki elastycznej regulacji, służy do precyzyjnego czyszczenia trudno dostępnych miejsc, podczas gdy drugie, wspierane przez system percepcji przestrzennej, potrafi chwytać i porządkować drobne przedmioty.

    Równie duże zainteresowanie wzbudził moduł wspinaczkowy MOVA Zeus 60. Jest to zewnętrzna platforma, która umożliwia robotom sprzątającym pokonywanie schodów o wysokości pojedynczego stopnia do 25 cm, w tym również schodów kręconych. Dzięki modułowej konstrukcji w przyszłości ma być on kompatybilny z większością robotów marki MOVA.

    Nowości trafiają do Europy

    Na rynek zachodnioeuropejski oficjalnie trafia również nowa generacja flagowego robota MOVA Z60 Ultra Roller Complete. Urządzenie wyróżnia się systemem HydroForce z wysuwanym wałkiem MaxiReach Tech, który pozwala na mycie podłóg świeżą wodą tuż przy krawędziach i w narożnikach. Robot dysponuje siłą ssania na poziomie 28 000 Pa oraz inteligentnie rozpoznaje dywany – dzięki systemowi LiftPro automatycznie unosi moduł mopujący, aby nie zamoczyć tkaniny.

    Zaprezentowano także nowe odkurzacze pionowe, w tym model G70 z ramieniem robotycznym, które dopasowuje się do przeszkód, umożliwiając sprzątanie bez martwych stref przy ścianach czy nogach mebli.

    Inteligentny ogród i czysty basen

    MOVA rozszerza swój ekosystem także o urządzenia do użytku na zewnątrz. Seria kosiarek automatycznych LiDAX Ultra została wyposażona w technologię UltraView 2.0, łączącą precyzyjny LiDAR 3D z kamerą AI, co pozwala na pracę nawet w trudnym terenie i przy słabym sygnale GPS.

    Z kolei nowsza technologia UltraTrim 2.0 redukuje odległość koszenia od krawędzi trawnika do zaledwie 1,5 cm. Ofertę uzupełnia innowacyjny robot do czyszczenia basenów Rover X10 typu 7-w-1, który dzięki systemom FloatDrive i AquaScan jest w stanie kompleksowo wyczyścić dno, ściany, linię wodną, a nawet schody basenowe.

    Globalnym ambasadorem marki w kategoriach odkurzaczy i kosiarek został znany piłkarz Luka Modrić. Jak podkreślają przedstawiciele firmy, współpraca ma na celu dzielenie się pasją do inteligentnego stylu życia z konsumentami na całym świecie i dalsze umacnianie pozycji marki jako lidera innowacji w branży smart home.

    Czy szczoteczka soniczna może być ładna? Może: MOVA Fresh Pro

    #IFA2025 #inteligentnyDom #LukaModrić #MOVA #MOVASirius60 #MOVAZeus60 #news #odkurzaczAutomatyczny #robotKoszący #robotSprzątający #robotWchodzącyPoSchodach #robotZRamionami #smartHome

  5. Roborock wchodzi do ogrodów. Na targach IFA debiutują inteligentne roboty koszące

    Podczas targów IFA 2025 w Berlinie firma Roborock ogłosiła strategiczne rozszerzenie swojego portfolio, wkraczając w zupełnie nowy segment urządzeń ogrodowych.

    Pod hasłem „Rocking Life, Inside and Out” marka zaprezentowała swoje pierwsze w historii roboty koszące z serii RockMow i RockNeo. Równocześnie zadebiutowała cała gama nowych, zaawansowanych urządzeń do sprzątania domu, w tym odkurzacze, mopy parowe i pralko-suszarka.

    Ekspansja w nowy obszar rynku jest poparta silnymi wynikami finansowymi firmy. Jak podano w komunikacie, w pierwszej połowie 2025 roku Roborock zanotował wzrost globalnych przychodów o blisko 79% rok do roku, osiągając 7,9 miliarda RMB. Według raportu IDC, marka zajęła również pierwsze miejsce pod względem sprzedaży robotów sprzątających w siedmiu krajach, w tym w Niemczech i na rynkach skandynawskich.


    Roboty koszące RockMow i RockNeo

    Największą nowością są trzy modele robotów koszących: RockMow Z1, RockMow S1 oraz RockNeo Q1. Roborock przenosi do nich swoje wieloletnie doświadczenie z robotów domowych, w tym technologie precyzyjnej nawigacji i unikania przeszkód wspierane przez AI. Nowa linia wprowadza innowacje takie jak napęd na wszystkie koła (AWD) z niezależnymi silnikami oraz zdolność do pracy na zboczach o nachyleniu do 80% (39°).

    Nowa generacja sprzątania w domu

    W kategorii urządzeń domowych zadebiutował między innymi flagowy robot sprzątający Roborock Qrevo Curv 2 Pro. Wyróżnia się on mocą ssania 25 000 Pa oraz technologią RetractSense, która pozwala na chowanie modułu nawigacyjnego LiDAR, dzięki czemu robot o wysokości zaledwie 7,98 cm może sprzątać pod niskimi meblami.

    Odkurzacz myjący

    Kolejną nowością jest odkurzacz myjący Roborock F25 Ultra, wyposażony w technologię czyszczenia parą VaporFlow. Para o temperaturze 150°C ma skutecznie usuwać uporczywe zabrudzenia i, jak potwierdzają testy TÜV SÜD, eliminować ponad 99,99% bakterii bez użycia detergentów.


    Nowa seria odkurzaczy pionowych i pralko-suszarka

    Firma pokazała także nową serię odkurzaczy pionowych Roborock H60 (w tym wersję Hub z automatycznie opróżnianą stacją) oraz pralko-suszarkę Roborock Zeo X, która wykorzystuje technologię suszenia w niskiej temperaturze (ok. 50°C), aby chronić delikatne tkaniny, takie jak wełna czy jedwab.

    Dostępność i ceny w Europie

    Nowe urządzenia będą sukcesywnie wprowadzane na rynki europejskie. Znamy już europejskie ceny niektórych z nich: Roborock Qrevo Curv 2 Pro ma kosztować 1299 €, Roborock F25 Ultra 799 €, a pralko-suszarka Roborock Zeo X 1499 €. O cenach i dostępności robotów koszących firma poinformuje wkrótce. W Polsce dostępny jest już model H60 Ultra w cenie 1099 zł (w promocji urodzinowej do 14 września za 799 zł).

    Roborock z najnowszą aktualizacją Matter – znamy nowe funkcje

    #AGD #F25Ultra #IFA2025 #inteligentnyDom #news #odkurzacz #QrevoCurv2Pro #Roborock #robotKoszący #robotSprzątający #RockMow #RockNeo #smartHome #ZeoX

  6. Dreame A1 Pro podbija polskie trawniki

    Dreame Technology wprowadziła na polski rynek swojego najnowszego robota koszącego – Dreame A1 Pro.

    Następca cenionego modelu A1 z 2024 roku wyróżnia się zaawansowaną technologią bezprzewodowej nawigacji OmniSense 3D i LiDAR, łatwością obsługi oraz efektywnością na trudnym terenie.

    Urządzenie jest dostępne w cenie 6799 zł, a w ramach promocji premierowej od 20 do 31 marca klienci mogą otrzymać dodatkowe bonusy, w tym robota sprzątającego Dreame F9 Pro.

    Dreame A1 Pro eliminuje potrzebę instalacji przewodów czy słupków nawigacyjnych – mapowanie ogrodu odbywa się za pomocą aplikacji Dreamehome, która oferuje funkcje takie jak edycja map w 3D, tworzenie wzorów koszenia (np. serca czy kwadratu) oraz zarządzanie dwiema niezależnymi strefami.

    Technologia LiDAR i czujniki 360° zapewniają precyzyjne omijanie przeszkód, a koła terenowe pozwalają pokonywać wzniesienia o nachyleniu do 45%, co czyni robota idealnym rozwiązaniem dla nierównych trawników.

    Robot oferuje uporządkowane koszenie w kształcie litery „U”, co zapobiega powstawaniu martwych pól i zapewnia równomierne rezultaty. W trybie standardowym A1 Pro obsłuży 1000 m² w ciągu 24 godzin, a w trybie wydajnym nawet 2000 m². Wysokość koszenia (30–70 mm) regulowana jest przez aplikację, a inteligentne funkcje, jak powrót do stacji ładującej podczas deszczu czy przy niskim poziomie baterii, zwiększają wygodę użytkowania.

    Dreame A1 Pro wyróżnia się także dbałością o bezpieczeństwo i trwałość. Wyposażony w alerty antykradzieżowe i odporność IPX6, może być czyszczony wodą, a wymiana ostrzy nie wymaga narzędzi. „Stawiamy na prostotę i efektywność od instalacji po codzienne użytkowanie” – podkreślają przedstawiciele Dreame, które od 2017 roku rozwija inteligentne rozwiązania dla domu.

    Urządzenie dostępne jest w sklepach Media Expert, RTV Euro AGD, Castorama oraz oficjalnym sklepie Dreame online. W ramach premierowej oferty w Castoramie klienci otrzymają kupon o wartości 400 zł, a w pozostałych sieciach – wspomniany robot F9 Pro.

    #Dreame #DreameA1Pro #news #robotKoszący