home.social

#inteligentny-ogrod — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #inteligentny-ogrod, aggregated by home.social.

fetched live
  1. STIGA stawia na modułowe baterie. Nowe traktory ogrodowe z zasięgiem do 13 000 m²

    Szwedzka marka zaprezentowała nową generację w pełni elektrycznych traktorów ogrodowych, które mają być alternatywą dla maszyn spalinowych w dużych ogrodach.

    Zamiast stałego akumulatora, producent postawił na system ePower Pro, który pozwala na żonglowanie modułami zasilającymi w zależności od potrzeb i wielkości trawnika.

    Modułowe zasilanie: koniec z ładowaniem „na uwięzi”

    Kluczowym elementem nowych maszyn jest akumulator STIGA ePower Pro 40 Ah (56 V – 2016 Wh). Konstrukcja jest modułowa, co rozwiązuje dwa największe problemy elektrycznych traktorów:

    • Zasięg na życzenie: jeden moduł pozwala na skoszenie do 6 500 m², natomiast dołożenie drugiego zwiększa ten obszar do 13 000 m².
    • Ładowanie poza maszyną: baterie można wyciągnąć i ładować w dowolnym miejscu, co jest istotne zwłaszcza zimą, gdy maszyna stoi w nieogrzewanym garażu (chodzi o bezpieczeństwo akumulatorów).
    • Praca ciągła: możliwość niezależnej wymiany akumulatorów pozwala teoretycznie na pracę bez przerw, o ile dysponujemy zapasowymi ogniwami.

    Funkcje użytkowe: mniej hałasu, więcej wygody

    Traktory bazują na architekturze znanej z profesjonalnych urządzeń marki, co przekłada się na kilka praktycznych funkcji:

    • System One-pedal drive: płynne poruszanie się do przodu i do tyłu przy użyciu tylko jednego pedału, bez konieczności zmiany biegów (pedał typu kołyska).
    • Quick Reverse Cut: funkcja pozwalająca na utrzymanie pracy noży podczas jazdy wstecz po jednym kliknięciu – przydatne przy manewrowaniu w ciasnych zakamarkach.
    • Centralny wyrzut: system koszenia z tunelem wyrzutowym ma zapewniać czyste cięcie nawet przy gęstszej trawie.
    • Łączność: maszyny współpracują z aplikacją STIGA.GO, która pełni rolę wirtualnego panelu sterowania i podpowiada, jak zoptymalizować koszenie.

    Konstrukcja i estetyka

    W nowej serii (modele Estate 384e oraz Estate 598e) odświeżono design, rezygnując z krzykliwych elementów na rzecz czarnych detali i nowego grilla. Nowe reflektory LED mają poprawiać komfort pracy po zmroku.

    Pod maską znalazł się schowek na ładowarkę i akcesoria, co pozwala trzymać je z dala od kurzu i trawy. Brak emisji spalin łączy się ze znacznie niższym poziomem hałasu i drgań w porównaniu do silników spalinowych. Dla użytkownika domowego to przede wszystkim inwestycja w wygodę i brak konieczności serwisowania silnika spalinowego, choć przy tych parametrach technologia ta nadal pozycjonowana jest jako rozwiązanie premium.

    STIGA wchodzi na rynek profesjonalny i zapowiada nowości na 2026 rok

    #ePowerPro #Estate598e #iMagazine #inteligentnyOgród #kosiarkiAkumulatorowe #Stiga #technologiaOgrodowa #traktoryOgrodowe
  2. STIGA stawia na modułowe baterie. Nowe traktory ogrodowe z zasięgiem do 13 000 m²

    Szwedzka marka zaprezentowała nową generację w pełni elektrycznych traktorów ogrodowych, które mają być alternatywą dla maszyn spalinowych w dużych ogrodach.

    Zamiast stałego akumulatora, producent postawił na system ePower Pro, który pozwala na żonglowanie modułami zasilającymi w zależności od potrzeb i wielkości trawnika.

    Modułowe zasilanie: koniec z ładowaniem „na uwięzi”

    Kluczowym elementem nowych maszyn jest akumulator STIGA ePower Pro 40 Ah (56 V – 2016 Wh). Konstrukcja jest modułowa, co rozwiązuje dwa największe problemy elektrycznych traktorów:

    • Zasięg na życzenie: jeden moduł pozwala na skoszenie do 6 500 m², natomiast dołożenie drugiego zwiększa ten obszar do 13 000 m².
    • Ładowanie poza maszyną: baterie można wyciągnąć i ładować w dowolnym miejscu, co jest istotne zwłaszcza zimą, gdy maszyna stoi w nieogrzewanym garażu (chodzi o bezpieczeństwo akumulatorów).
    • Praca ciągła: możliwość niezależnej wymiany akumulatorów pozwala teoretycznie na pracę bez przerw, o ile dysponujemy zapasowymi ogniwami.

    Funkcje użytkowe: mniej hałasu, więcej wygody

    Traktory bazują na architekturze znanej z profesjonalnych urządzeń marki, co przekłada się na kilka praktycznych funkcji:

    • System One-pedal drive: płynne poruszanie się do przodu i do tyłu przy użyciu tylko jednego pedału, bez konieczności zmiany biegów (pedał typu kołyska).
    • Quick Reverse Cut: funkcja pozwalająca na utrzymanie pracy noży podczas jazdy wstecz po jednym kliknięciu – przydatne przy manewrowaniu w ciasnych zakamarkach.
    • Centralny wyrzut: system koszenia z tunelem wyrzutowym ma zapewniać czyste cięcie nawet przy gęstszej trawie.
    • Łączność: maszyny współpracują z aplikacją STIGA.GO, która pełni rolę wirtualnego panelu sterowania i podpowiada, jak zoptymalizować koszenie.

    Konstrukcja i estetyka

    W nowej serii (modele Estate 384e oraz Estate 598e) odświeżono design, rezygnując z krzykliwych elementów na rzecz czarnych detali i nowego grilla. Nowe reflektory LED mają poprawiać komfort pracy po zmroku.

    Pod maską znalazł się schowek na ładowarkę i akcesoria, co pozwala trzymać je z dala od kurzu i trawy. Brak emisji spalin łączy się ze znacznie niższym poziomem hałasu i drgań w porównaniu do silników spalinowych. Dla użytkownika domowego to przede wszystkim inwestycja w wygodę i brak konieczności serwisowania silnika spalinowego, choć przy tych parametrach technologia ta nadal pozycjonowana jest jako rozwiązanie premium.

    STIGA wchodzi na rynek profesjonalny i zapowiada nowości na 2026 rok

    #ePowerPro #Estate598e #iMagazine #inteligentnyOgród #kosiarkiAkumulatorowe #Stiga #technologiaOgrodowa #traktoryOgrodowe
  3. MOVA idzie na całość: robot-kosiarka jak czołg i ponad 200 narzędzi w jednym systemie [galeria]

    Zapomnij o żmudnym rozkładaniu przewodów ograniczających i stawianiu anten w ogrodzie. MOVA zaprezentowała swój najnowszy, flagowy robot koszący LiDAX Ultra AWD 2000, który stawia na twardą nawigację przestrzenną.

    Przy okazji chińska marka oficjalnie potwierdza potężną ofensywę na rynku narzędzi dla majsterkowiczów i ogrodników, budując ogromny, bezprzewodowy ekosystem.

    Czołg do trawy, który najpierw sprząta, a potem kosi

    Model LiDAX Ultra AWD 2000 to sprzęt stworzony do obsługi dużych i wymagających terenów o powierzchni do 2000 metrów kwadratowych. Zamiast ślepo odbijać się od przeszkód w granicach wyznaczonych kablem, robot wykorzystuje zaawansowany system LiDAR połączony z technologią widzenia 3D. To pozwala mu na precyzyjne mapowanie ogrodu, samodzielne rozpoznawanie krawędzi trawnika i płynne omijanie obiektów bez użycia GPS.

    Maszynę napędza 36-woltowy akumulator oraz napęd na cztery koła (AWD). Według specyfikacji producenta, ten mały czołg potrafi pokonywać wzniesienia o nachyleniu do 80%. Za cięcie odpowiadają dwie tarcze oferujące łącznie 40 cm szerokości roboczej, z zakresem regulacji wysokości od 3 do 10 cm.

    Najciekawszym elementem całej konstrukcji jest jednak rzadko spotykany w tej klasie moduł zamiatający. Robot dosłownie najpierw oczyszcza trawnik z drobnych zanieczyszczeń, a dopiero potem kosi trawę. Całość uzupełnia czujnik deszczu, automatycznie odsyłający maszynę do bazy. Oczywiście na papierze wygląda to jak sprzęt nie do zatrzymania, ale realny test skuteczności i tak rozegra się w prawdziwych ogrodach, starciach z nierównym terenem, błotem i wyjątkowo gęstą trawą.

    Atak na rynek elektronarzędzi i terytorium gigantów

    Robot koszący to jednak tylko wierzchołek góry lodowej. MOVA wchodzi na rynek elektronarzędzi ze strategią, która jest bezpośrednią próbą wejścia w segment zdominowany od lat przez takich graczy jak Bosch, Makita czy DeWalt.

    Producent zapowiedział wprowadzenie mocnych, bezprzewodowych urządzeń ogrodowych zasilanych 60-woltowymi akumulatorami (m.in. piły łańcuchowe i dmuchawy). Prawdziwym uderzeniem w rynek garażowy jest jednak platforma 20V. MOVA już teraz oferuje ponad czterdzieści produktów (w tym wiertarko-wkrętarki i klucze udarowe z silnikami bezszczotkowymi), a w przygotowaniu jest ponad 200 kolejnych urządzeń zasilanych tym samym typem akumulatora.

    Sprzęt naszpikowano też technologią z zakresu bezpieczeństwa, włączając w to inteligentne sprzęgła chroniące przed uszkodzeniem śrub oraz system GyroSense, który natychmiast zatrzymuje silnik po wykryciu nagłego odbicia narzędzia.

    MOVA wyraźnie przestaje być marką kojarzoną wyłącznie z domowymi odkurzaczami i idzie na otwartą wojnę o pełną kontrolę nad naszymi garażami, domowymi remontami i trawnikami. Poniżej galeria zdjęć produktów marki.


    default














    MOVA prezentuje nowe inteligentne urządzenia domowe na polskim rynku

    #Bosch #elektronarzędzia20V #inteligentnyOgród #LiDAXUltraAWD2000 #Makita #MOVA #narzędziaOgrodowe60V #robotKoszący #sprzętDoOgrodu
  4. MOVA idzie na całość: robot-kosiarka jak czołg i ponad 200 narzędzi w jednym systemie [galeria]

    Zapomnij o żmudnym rozkładaniu przewodów ograniczających i stawianiu anten w ogrodzie. MOVA zaprezentowała swój najnowszy, flagowy robot koszący LiDAX Ultra AWD 2000, który stawia na twardą nawigację przestrzenną.

    Przy okazji chińska marka oficjalnie potwierdza potężną ofensywę na rynku narzędzi dla majsterkowiczów i ogrodników, budując ogromny, bezprzewodowy ekosystem.

    Czołg do trawy, który najpierw sprząta, a potem kosi

    Model LiDAX Ultra AWD 2000 to sprzęt stworzony do obsługi dużych i wymagających terenów o powierzchni do 2000 metrów kwadratowych. Zamiast ślepo odbijać się od przeszkód w granicach wyznaczonych kablem, robot wykorzystuje zaawansowany system LiDAR połączony z technologią widzenia 3D. To pozwala mu na precyzyjne mapowanie ogrodu, samodzielne rozpoznawanie krawędzi trawnika i płynne omijanie obiektów bez użycia GPS.

    Maszynę napędza 36-woltowy akumulator oraz napęd na cztery koła (AWD). Według specyfikacji producenta, ten mały czołg potrafi pokonywać wzniesienia o nachyleniu do 80%. Za cięcie odpowiadają dwie tarcze oferujące łącznie 40 cm szerokości roboczej, z zakresem regulacji wysokości od 3 do 10 cm.

    Najciekawszym elementem całej konstrukcji jest jednak rzadko spotykany w tej klasie moduł zamiatający. Robot dosłownie najpierw oczyszcza trawnik z drobnych zanieczyszczeń, a dopiero potem kosi trawę. Całość uzupełnia czujnik deszczu, automatycznie odsyłający maszynę do bazy. Oczywiście na papierze wygląda to jak sprzęt nie do zatrzymania, ale realny test skuteczności i tak rozegra się w prawdziwych ogrodach, starciach z nierównym terenem, błotem i wyjątkowo gęstą trawą.

    Atak na rynek elektronarzędzi i terytorium gigantów

    Robot koszący to jednak tylko wierzchołek góry lodowej. MOVA wchodzi na rynek elektronarzędzi ze strategią, która jest bezpośrednią próbą wejścia w segment zdominowany od lat przez takich graczy jak Bosch, Makita czy DeWalt.

    Producent zapowiedział wprowadzenie mocnych, bezprzewodowych urządzeń ogrodowych zasilanych 60-woltowymi akumulatorami (m.in. piły łańcuchowe i dmuchawy). Prawdziwym uderzeniem w rynek garażowy jest jednak platforma 20V. MOVA już teraz oferuje ponad czterdzieści produktów (w tym wiertarko-wkrętarki i klucze udarowe z silnikami bezszczotkowymi), a w przygotowaniu jest ponad 200 kolejnych urządzeń zasilanych tym samym typem akumulatora.

    Sprzęt naszpikowano też technologią z zakresu bezpieczeństwa, włączając w to inteligentne sprzęgła chroniące przed uszkodzeniem śrub oraz system GyroSense, który natychmiast zatrzymuje silnik po wykryciu nagłego odbicia narzędzia.

    MOVA wyraźnie przestaje być marką kojarzoną wyłącznie z domowymi odkurzaczami i idzie na otwartą wojnę o pełną kontrolę nad naszymi garażami, domowymi remontami i trawnikami. Poniżej galeria zdjęć produktów marki.


    default














    MOVA prezentuje nowe inteligentne urządzenia domowe na polskim rynku

    #Bosch #elektronarzędzia20V #inteligentnyOgród #LiDAXUltraAWD2000 #Makita #MOVA #narzędziaOgrodowe60V #robotKoszący #sprzętDoOgrodu
  5. Eufy wchodzi na rynek kosiarek automatycznych. Modele E15 i E18 z inteligentną nawigacją

    Marka eufy, należąca do Anker Innovations i znana z robotów sprzątających, rozszerza swoje portfolio o nową kategorię produktów – kosiarki automatyczne.

    Na rynek wchodzą dwa modele, Robot Lawn Mower E15 i E18, które mają zapewnić bezobsługową pielęgnację trawników dzięki zaawansowanym technologiom.

    Najważniejszą cechą nowych kosiarek jest system nawigacji Vision Full-Self Driving (V-FSD 1.0), który do działania nie wymaga instalacji przewodów ograniczających ani zewnętrznych anten RTK.

    Urządzenie za pomocą wbudowanej kamery samodzielnie tworzy mapę ogrodu, rozpoznaje krawędzie trawnika oraz precyzyjnie omija przeszkody. Taka technologia znacząco upraszcza pierwszą konfigurację.

    Oba modele, E15 i E18, różnią się przede wszystkim maksymalną powierzchnią pracy. Model E15 jest przeznaczony do mniejszych ogrodów o powierzchni do 800 m², podczas gdy E18 poradzi sobie z trawnikami do 1200 m². Obie kosiarki są w stanie pokonywać nachylenia terenu do 40%, co czyni je odpowiednimi również do ogrodów o nierównej powierzchni.

    Kosiarki eufy oferują precyzyjne koszenie w równoległych liniach, co zapewnia estetyczny wygląd trawnika. Za bezpieczeństwo urządzeń odpowiada wbudowany system antykradzieżowy, wykorzystujący łączność GPS oraz 4G.

    Właściciele zwierząt wydają więcej na roboty sprzątające – wynika z badania eufy

    #Anker #E15 #E18 #eufy #inteligentnyOgród #kosiarkaAutomatyczna #news #robotKoszący #technologia #VFSD