#polemika — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #polemika, aggregated by home.social.
-
https://www.europesays.com/si/88356/ Županu Dipiazzi pisali glede rdečih zastav #polemika #Slovene #Slovenščina #Svet #World
-
Ostatnio trafiliśmy na tekst Konstantego Pilawy opublikowany na stronie Klubu Jagiellońskiego zatytułowany "Zaciera się kulturowa granica między człowiekiem a zwierzęciem". Postanowiliśmy się nad nim pochylić.
Felieton Konstantego Pilawy stawia tezę, że „zaciera się kulturowa granica między człowiekiem a zwierzęciem”, a przejawem tego ma być rosnąca humanizacja psów i kotów. Autor sugeruje, że zjawisko to jest niepokojące – „nie jest to dobre ani dla ludzi, ani dla zwierząt”. Czyżby?
Autor słusznie zauważa wzrost społecznej wrażliwości – zamknięcie schroniska w Sobolewie, w które zaangażowała się Doda, czy reakcje polityków, w tym premiera Donalda Tuska. Czy jest to, zwłaszcza w przypadku polityków, wrażliwość „polityczna” (w końcu niewiele osób chce być postrzeganych jako zwolennicy znęcania się nad zwierzętami), czy rzeczywista – można ocenić po działaniach, a nie deklaracjach, wszak „poznacie ich po ich owocach”.
Większa wrażliwość to nie jest jednak „wahadło przechylone w drugą stronę”, lecz element długiego procesu cywilizacyjnego: od traktowania zwierząt jako rzeczy ku uznaniu ich za istoty zdolne do odczuwania, w tym odczuwania cierpienia.
Problem polega na tym, że felieton buduje retoryczną oś: z jednej strony patologia (schronisko „Happy dog” w Sobolewie), z drugiej – „lody dla psów” czy wózek dziecięcy. W ten sposób powstaje sugestia, że troska o dobrostan łatwo przechodzi w groteskę. Tymczasem to zestawienie jest nieuprawnione. Okrucieństwo jest naruszeniem elementarnych norm prawnych i etycznych; zakup psich lodów – co najwyżej wyborem konsumenckim, który nie narusza niczyich praw.
Nie ma tu symetrii.
Dalszy ciąg na naszej stronie:
https://wimiezwierzat.pl/nie-chodzi-o-to-by-uczlowieczac-psa-chodzi-o-to-by-przestac-go-uprzedmiotawiac-polemika-z-kj/ -
Ostatnio trafiliśmy na tekst Konstantego Pilawy opublikowany na stronie Klubu Jagiellońskiego zatytułowany "Zaciera się kulturowa granica między człowiekiem a zwierzęciem". Postanowiliśmy się nad nim pochylić.
Felieton Konstantego Pilawy stawia tezę, że „zaciera się kulturowa granica między człowiekiem a zwierzęciem”, a przejawem tego ma być rosnąca humanizacja psów i kotów. Autor sugeruje, że zjawisko to jest niepokojące – „nie jest to dobre ani dla ludzi, ani dla zwierząt”. Czyżby?
Autor słusznie zauważa wzrost społecznej wrażliwości – zamknięcie schroniska w Sobolewie, w które zaangażowała się Doda, czy reakcje polityków, w tym premiera Donalda Tuska. Czy jest to, zwłaszcza w przypadku polityków, wrażliwość „polityczna” (w końcu niewiele osób chce być postrzeganych jako zwolennicy znęcania się nad zwierzętami), czy rzeczywista – można ocenić po działaniach, a nie deklaracjach, wszak „poznacie ich po ich owocach”.
Większa wrażliwość to nie jest jednak „wahadło przechylone w drugą stronę”, lecz element długiego procesu cywilizacyjnego: od traktowania zwierząt jako rzeczy ku uznaniu ich za istoty zdolne do odczuwania, w tym odczuwania cierpienia.
Problem polega na tym, że felieton buduje retoryczną oś: z jednej strony patologia (schronisko „Happy dog” w Sobolewie), z drugiej – „lody dla psów” czy wózek dziecięcy. W ten sposób powstaje sugestia, że troska o dobrostan łatwo przechodzi w groteskę. Tymczasem to zestawienie jest nieuprawnione. Okrucieństwo jest naruszeniem elementarnych norm prawnych i etycznych; zakup psich lodów – co najwyżej wyborem konsumenckim, który nie narusza niczyich praw.
Nie ma tu symetrii.
Dalszy ciąg na naszej stronie:
https://wimiezwierzat.pl/nie-chodzi-o-to-by-uczlowieczac-psa-chodzi-o-to-by-przestac-go-uprzedmiotawiac-polemika-z-kj/ -
Ostatnio trafiliśmy na tekst Konstantego Pilawy opublikowany na stronie Klubu Jagiellońskiego zatytułowany "Zaciera się kulturowa granica między człowiekiem a zwierzęciem". Postanowiliśmy się nad nim pochylić.
Felieton Konstantego Pilawy stawia tezę, że „zaciera się kulturowa granica między człowiekiem a zwierzęciem”, a przejawem tego ma być rosnąca humanizacja psów i kotów. Autor sugeruje, że zjawisko to jest niepokojące – „nie jest to dobre ani dla ludzi, ani dla zwierząt”. Czyżby?
Autor słusznie zauważa wzrost społecznej wrażliwości – zamknięcie schroniska w Sobolewie, w które zaangażowała się Doda, czy reakcje polityków, w tym premiera Donalda Tuska. Czy jest to, zwłaszcza w przypadku polityków, wrażliwość „polityczna” (w końcu niewiele osób chce być postrzeganych jako zwolennicy znęcania się nad zwierzętami), czy rzeczywista – można ocenić po działaniach, a nie deklaracjach, wszak „poznacie ich po ich owocach”.
Większa wrażliwość to nie jest jednak „wahadło przechylone w drugą stronę”, lecz element długiego procesu cywilizacyjnego: od traktowania zwierząt jako rzeczy ku uznaniu ich za istoty zdolne do odczuwania, w tym odczuwania cierpienia.
Problem polega na tym, że felieton buduje retoryczną oś: z jednej strony patologia (schronisko „Happy dog” w Sobolewie), z drugiej – „lody dla psów” czy wózek dziecięcy. W ten sposób powstaje sugestia, że troska o dobrostan łatwo przechodzi w groteskę. Tymczasem to zestawienie jest nieuprawnione. Okrucieństwo jest naruszeniem elementarnych norm prawnych i etycznych; zakup psich lodów – co najwyżej wyborem konsumenckim, który nie narusza niczyich praw.
Nie ma tu symetrii.
Dalszy ciąg na naszej stronie:
https://wimiezwierzat.pl/nie-chodzi-o-to-by-uczlowieczac-psa-chodzi-o-to-by-przestac-go-uprzedmiotawiac-polemika-z-kj/ -
Ostatnio trafiliśmy na tekst Konstantego Pilawy opublikowany na stronie Klubu Jagiellońskiego zatytułowany "Zaciera się kulturowa granica między człowiekiem a zwierzęciem". Postanowiliśmy się nad nim pochylić.
Felieton Konstantego Pilawy stawia tezę, że „zaciera się kulturowa granica między człowiekiem a zwierzęciem”, a przejawem tego ma być rosnąca humanizacja psów i kotów. Autor sugeruje, że zjawisko to jest niepokojące – „nie jest to dobre ani dla ludzi, ani dla zwierząt”. Czyżby?
Autor słusznie zauważa wzrost społecznej wrażliwości – zamknięcie schroniska w Sobolewie, w które zaangażowała się Doda, czy reakcje polityków, w tym premiera Donalda Tuska. Czy jest to, zwłaszcza w przypadku polityków, wrażliwość „polityczna” (w końcu niewiele osób chce być postrzeganych jako zwolennicy znęcania się nad zwierzętami), czy rzeczywista – można ocenić po działaniach, a nie deklaracjach, wszak „poznacie ich po ich owocach”.
Większa wrażliwość to nie jest jednak „wahadło przechylone w drugą stronę”, lecz element długiego procesu cywilizacyjnego: od traktowania zwierząt jako rzeczy ku uznaniu ich za istoty zdolne do odczuwania, w tym odczuwania cierpienia.
Problem polega na tym, że felieton buduje retoryczną oś: z jednej strony patologia (schronisko „Happy dog” w Sobolewie), z drugiej – „lody dla psów” czy wózek dziecięcy. W ten sposób powstaje sugestia, że troska o dobrostan łatwo przechodzi w groteskę. Tymczasem to zestawienie jest nieuprawnione. Okrucieństwo jest naruszeniem elementarnych norm prawnych i etycznych; zakup psich lodów – co najwyżej wyborem konsumenckim, który nie narusza niczyich praw.
Nie ma tu symetrii.
Dalszy ciąg na naszej stronie:
https://wimiezwierzat.pl/nie-chodzi-o-to-by-uczlowieczac-psa-chodzi-o-to-by-przestac-go-uprzedmiotawiac-polemika-z-kj/ -
Ostatnio trafiliśmy na tekst Konstantego Pilawy opublikowany na stronie Klubu Jagiellońskiego zatytułowany "Zaciera się kulturowa granica między człowiekiem a zwierzęciem". Postanowiliśmy się nad nim pochylić.
Felieton Konstantego Pilawy stawia tezę, że „zaciera się kulturowa granica między człowiekiem a zwierzęciem”, a przejawem tego ma być rosnąca humanizacja psów i kotów. Autor sugeruje, że zjawisko to jest niepokojące – „nie jest to dobre ani dla ludzi, ani dla zwierząt”. Czyżby?
Autor słusznie zauważa wzrost społecznej wrażliwości – zamknięcie schroniska w Sobolewie, w które zaangażowała się Doda, czy reakcje polityków, w tym premiera Donalda Tuska. Czy jest to, zwłaszcza w przypadku polityków, wrażliwość „polityczna” (w końcu niewiele osób chce być postrzeganych jako zwolennicy znęcania się nad zwierzętami), czy rzeczywista – można ocenić po działaniach, a nie deklaracjach, wszak „poznacie ich po ich owocach”.
Większa wrażliwość to nie jest jednak „wahadło przechylone w drugą stronę”, lecz element długiego procesu cywilizacyjnego: od traktowania zwierząt jako rzeczy ku uznaniu ich za istoty zdolne do odczuwania, w tym odczuwania cierpienia.
Problem polega na tym, że felieton buduje retoryczną oś: z jednej strony patologia (schronisko „Happy dog” w Sobolewie), z drugiej – „lody dla psów” czy wózek dziecięcy. W ten sposób powstaje sugestia, że troska o dobrostan łatwo przechodzi w groteskę. Tymczasem to zestawienie jest nieuprawnione. Okrucieństwo jest naruszeniem elementarnych norm prawnych i etycznych; zakup psich lodów – co najwyżej wyborem konsumenckim, który nie narusza niczyich praw.
Nie ma tu symetrii.
Dalszy ciąg na naszej stronie:
https://wimiezwierzat.pl/nie-chodzi-o-to-by-uczlowieczac-psa-chodzi-o-to-by-przestac-go-uprzedmiotawiac-polemika-z-kj/ -
RE: https://tkm.eus/@hirukaeus/115921001811457957
EZ FIDATU INOIZ #KROKETAK GUSTUKO EZ DITUZTENEKIN!
Zuk zer diozu, @bootxo, zein da zure kuttuna?
-
RE: https://tkm.eus/@hirukaeus/115921001811457957
EZ FIDATU INOIZ #KROKETAK GUSTUKO EZ DITUZTENEKIN!
Zuk zer diozu, @bootxo, zein da zure kuttuna?
-
RE: https://tkm.eus/@hirukaeus/115921001811457957
EZ FIDATU INOIZ #KROKETAK GUSTUKO EZ DITUZTENEKIN!
Zuk zer diozu, @bootxo, zein da zure kuttuna?
-
RE: https://tkm.eus/@hirukaeus/115921001811457957
EZ FIDATU INOIZ #KROKETAK GUSTUKO EZ DITUZTENEKIN!
Zuk zer diozu, @bootxo, zein da zure kuttuna?
-
Dyskusji o książce Koonina ciąg dalszy – odpowiedź na list prof. Dąbskiego
Ksi?
żka Stevena Koonina „Kryzys klimatyczny?” wci?
ż pobudza do dyskusji.
The post Dyskusji o ksi?
żce Koonina ci?
g dalszy – odpowiedź na list prof. D?
bskiego appeared first on Nauka o klimacie | naukaoklimacie.pl.
-
V #Brno má vzniknout Moravské židovské #muzeum #Mehrin. Zajímavá #polemika o účelu dnešních muzeí.
Jaroslav Klenovský
https://www.archspace.cz/moravske-zidovske-muzeum-v-brne-poznamky-kverulantavs.
Martin Reiner
https://www.archspace.cz/martin-reiner-reaguje-na-kritiku-jaroslava-klenovskeho-k-moravskemu-zidovskemu-muzeuReiner to ze své pozice nazývá sporem mezi „muzeem smrti“ a „muzeem života“.
-
#KarelČapek
Tato stručná příručka není určena zápasníkům, nýbrž čtenářům, aby se poněkud vyznali ve figurách zápasu; pravím ve figurách, a nikoli v pravidlech, neboť tisková polemika na rozdíl od všech jiných druhů boje, zápasu, půtky, klání, šermu, šarvátky, zápolení, turnaje a vůbec mužného měření sil nemá žádných pravidel, aspoň u nás ne...https://karelcapek.blogspot.com/2018/09/dvanactero-figur-zapasu-perem.html
#polemika #polemiky #debata #diskuze #slovo #faul #argument #argumentacnifaul #marketing
-
#KarelČapek
Tato stručná příručka není určena zápasníkům, nýbrž čtenářům, aby se poněkud vyznali ve figurách zápasu; pravím ve figurách, a nikoli v pravidlech, neboť tisková polemika na rozdíl od všech jiných druhů boje, zápasu, půtky, klání, šermu, šarvátky, zápolení, turnaje a vůbec mužného měření sil nemá žádných pravidel, aspoň u nás ne...https://karelcapek.blogspot.com/2018/09/dvanactero-figur-zapasu-perem.html
#polemika #polemiky #debata #diskuze #slovo #faul #argument #argumentacnifaul #marketing
-
📰 Ciekawa polemika na temat przyszłości rolnictwa, m.in. tego, czy ludzkość musi zrezygnować z mięsa, by przetrwać, czy jednak nie musi. 🐖 🐄 Od wielu lat z zainteresowaniem czytam artykuły Georga Monbiota, ale z jednym z jego ostatnich artykułów po prostu nie mogłem się zgodzić. Dlatego ucieszyłem się, że ktoś napisał polemikę - i to całkiem niezłą. Polecam: https://www.theguardian.com/commentisfree/2022/sep/01/eating-meat-planet-george-monbiot-regenerative-grazing Przy czym nie ze wszystkimi tezami tej polemiki się zgadzam. #guardian #TheGuardian #rolnictwo #Monbiot #GeorgeMonbiot #żywność #mięso #hodowlaZwierząt #chówZwierząt #wypas #pasterstwo #rolnictwoEkologiczne #rolnictwoRodzinne #drobneRolnictwo #ThomasinaMiers #polemika
-
📰 Ciekawa polemika na temat przyszłości rolnictwa, m.in. tego, czy ludzkość musi zrezygnować z mięsa, by przetrwać, czy jednak nie musi. 🐖 🐄 Od wielu lat z zainteresowaniem czytam artykuły Georga Monbiota, ale z jednym z jego ostatnich artykułów po prostu nie mogłem się zgodzić. Dlatego ucieszyłem się, że ktoś napisał polemikę - i to całkiem niezłą. Polecam: https://www.theguardian.com/commentisfree/2022/sep/01/eating-meat-planet-george-monbiot-regenerative-grazing Przy czym nie ze wszystkimi tezami tej polemiki się zgadzam. #guardian #TheGuardian #rolnictwo #Monbiot #GeorgeMonbiot #żywność #mięso #hodowlaZwierząt #chówZwierząt #wypas #pasterstwo #rolnictwoEkologiczne #rolnictwoRodzinne #drobneRolnictwo #ThomasinaMiers #polemika