home.social

#szczepienie — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #szczepienie, aggregated by home.social.

  1. Baza wirusuw została itd.
    Szczepionka na półpaśca przyjęta 🦄
    Na chorobę przewlekłą było 50% = 370pln.
    #stwardnienierozsiane kwalifikuje się do tej zniżki 🧡
    #wirus #szczepienie #zdrowiemas #polpasiec

  2. Czy machnięcie za jednym zamachem szczepionki przeciw covidowi oraz grypie to dobry pomysł? Bo niektórzy straszą mnie zmieceniem z planszy xD

    #drogiBlipie #drogieFedi #zapytajFedi #szczepienie #szczepionka #covid #grypa

  3. Dlaczego mi nikt nie mówił, że już prawie od miesiąca się można na kolejne #szczepienie zapisać?!

    A zresztą z moimi szczepieniami to też ciekawa historia.

    Jak pamiętacie lub nie, zanim pojawiły się pierwsze możliwości szczepienia, rząd pozwalał zapisywać się zainteresowanym na powiadomienia o możliwości zaszczepienia. Ja nie zapisywałem się — stwierdziłem, po co mają moje dane osobowe trafiać do kolejnego systemu informatycznego? Jak się pojawią szczepienia, to i tak się dowiem z innych źródeł.

    Nie da się ukryć, że byłem nieco zaskoczony, gdy okazało się, że osoby, które skorzystały z tej możliwości, otrzymały wcześniej skierowana niż "ogół populacji". Do tego skierowania wydawano z przesunięciami kolejnym grupom wiekowym, więc trochę poczekałem na swoją kolej.

    Miało to oczywiście skutek w postaci ograniczonej dostępności "dobrych" terminów szczepienia. I tak jak moi rodzice bez problemu zaszczepili się na MTP, czyli przy samym dworcu (jakby im to było potrzebne, pf, autkarze), to mnie przyszło szukać trochę dalej — no i w ten sposób szczepiłem się (Pfizerem) gdzieś w okolicach Słowiańskiej w Poznaniu (i po raz pierwszy od lat jechałem tramwajem).

    Na pierwsze "dawki przypominające" już przyszedł program szczepień w aptekach, więc obyło się bez wyjazdów. Przy okazji przyjąłem zasadę szczepienia się "krzyżowo" — to Moderną, to Pfizerem (aż potem żałowałem, że na AZ się nie załapałem, żeby mieć więcej pokemonów w kolekcji).

    Przy dwóch ostatnich (licząc dzisiejszą) już się "poluzowało", i znów pogorszyła się dostępność terminów. Na poprzednią (już XBB) przyszło mi jechać do Poznania, żeby mieć szybki termin. Wczoraj z kolei to już wolne terminy były rzadkością — widziałem tylko dwa punkty w Poznaniu (jeden na Górczynie, drugi na Marcelinie), a z miast okolicznych tylko #Oborniki. A że łażenie po Poznaniu jakoś do mnie nie przemawia…

    (czy tylko dla mnie ten logotyp jest ciut "creepy"?)

    #COVID