#tetno — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #tetno, aggregated by home.social.
-
https://www.europesays.com/pl/284531/ ten nawyk może uratować życie #BreakingNews #BreakingNews #choroby_od_a_do_z #FeaturedNews #FeaturedNews #Headlines #kardiologia #LatestNews #LatestNews #migotanie_przedsionkow #Nagłówki #NajważniejszeArtykuły #nat_styl #News #omp #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #pulse #screening_general #serce #tetno #TopStories #TopStories #udar_mozgu #Wiadomości #zaburzenia_rytmu_serca #zawal_mozgu
-
https://www.europesays.com/pl/190342/ łatwo jest o tragiczny błąd #BreakingNews #BreakingNews #FeaturedNews #FeaturedNews #Headlines #hipotermia #LatestNews #LatestNews #Nagłówki #NajważniejszeArtykuły #nat_styl #News #omp #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #pulse #ratownik_medyczny #screening_general #serce #skora #temperatura #tetno #TopStories #TopStories #uklad_oddechowy #Wiadomości #zdrowie_dla_kazdego
-
Twój smartwatch kłamie na temat stresu? Nowe badanie podważa kluczową funkcję zegarków
Miliony ludzi na całym świecie codziennie spoglądają na swoje smartwatche, by sprawdzić poziom stresu. Nowe badanie naukowe opublikowane przez holenderskich naukowców z Instytutu Psychologii Uniwersytetu w Lejdzie sugeruje jednak, że chyba niepotrzebnie to robią.
Zgodnie z wynikami badań, korelacja między danymi z popularnych opasek sportowych a faktycznie odczuwanym przez użytkowników stresem jest „zasadniczo zerowa”.
W ramach trwającego trzy miesiące badania, naukowcy pod kierownictwem psychologa, profesora Eiko Frieda, śledzili dane dotyczące stresu, zmęczenia i snu u niespełna 800 młodych dorosłych, używając popularnych opasek Garmin Vivosmart 4. Uczestnicy cztery razy dziennie raportowali swoje samopoczucie. Po zestawieniu tych danych z pomiarami z urządzeń, badacze dokonali zaskakującego odkrycia: w przypadku żadnego z blisko 800 uczestników „wskaźnik stresu” na zegarku nie pokrywał się z realnie odczuwanym poziomem napięcia. Co więcej, u jednej czwartej badanych zegarek pokazywał wynik dokładnie odwrotny – np. informował o relaksie, gdy osoba czuła się zestresowana.
Jak wyjaśnia współautor badania, Eiko Fried, wyniki te nie są zaskakujące. Zegarki, takie jak użyty w badaniu Garmin, mierzą stres głównie na podstawie tętna. Tymczasem tętno jest wskaźnikiem bardzo niejednoznacznym – rośnie w podobny sposób zarówno podczas złości, jak i podniecenia seksualnego. „Bądźcie ostrożni i nie żyjcie według wskazań smartwatcha. To są urządzenia konsumenckie, a nie medyczne” – ostrzega Fried.
Badanie przyjrzało się również popularnej funkcji „Body Battery” od Garmina, która ma mierzyć fizyczne zmęczenie. Tutaj korelacja z odczuciami użytkowników była silniejsza niż w przypadku stresu, ale wciąż zbyt słaba, by uznać ją za wiarygodną. Jedynym obszarem, w którym smartwatche okazały się w miarę przydatne, był pomiar długości snu, choć i tu urządzenia nie potrafiły określić, na ile wypoczęta czuła się dana osoba po przebudzeniu.
Czy to oznacza, że smartwatch nie ma sensu? Absolutnie nie, to byłoby zbyt daleko idące uogólnienie. Rezultaty holenderskich naukowców co najwyżej sugerują zmianę naszych oczekiwań wobec tych urządzeń. Dobrze po prostu rozumieć, co tego typu urządzenia robią dobrze, a gdzie ich możliwości są – delikatnie mówiąc – trochę przeszacowane.
Badacze absolutnie nie negowali użyteczności smartwatchy w zakresie podstawowego monitoringu aktywności, rejestracji treningów, pulsu, czy np. wykrywania upadków oraz funkcji SOS (to już zależnie od potencjału danego modelu). Niektóre modele, jak np. Apple Watch, są wyposażone w certyfikowaną funkcję EKG pozwalającą wykryć konkretny problem: migotanie przedsionków. Ponadto urządzenia te zapewniają nam wygodny dostęp do powiadomień, obsługę płatności zbliżeniowych i wiele więcej. Zrozumienie ich ograniczeń pozwoli mądrzej z nich korzystać.
#badanieNaukowe #garmin #news #pomiarStresu #smartwatch #technologia #Tętno #wearables #zdrowie #zegarki
-
Twój smartwatch kłamie na temat stresu? Nowe badanie podważa kluczową funkcję zegarków
Miliony ludzi na całym świecie codziennie spoglądają na swoje smartwatche, by sprawdzić poziom stresu. Nowe badanie naukowe opublikowane przez holenderskich naukowców z Instytutu Psychologii Uniwersytetu w Lejdzie sugeruje jednak, że chyba niepotrzebnie to robią.
Zgodnie z wynikami badań, korelacja między danymi z popularnych opasek sportowych a faktycznie odczuwanym przez użytkowników stresem jest „zasadniczo zerowa”.
W ramach trwającego trzy miesiące badania, naukowcy pod kierownictwem psychologa, profesora Eiko Frieda, śledzili dane dotyczące stresu, zmęczenia i snu u niespełna 800 młodych dorosłych, używając popularnych opasek Garmin Vivosmart 4. Uczestnicy cztery razy dziennie raportowali swoje samopoczucie. Po zestawieniu tych danych z pomiarami z urządzeń, badacze dokonali zaskakującego odkrycia: w przypadku żadnego z blisko 800 uczestników „wskaźnik stresu” na zegarku nie pokrywał się z realnie odczuwanym poziomem napięcia. Co więcej, u jednej czwartej badanych zegarek pokazywał wynik dokładnie odwrotny – np. informował o relaksie, gdy osoba czuła się zestresowana.
Jak wyjaśnia współautor badania, Eiko Fried, wyniki te nie są zaskakujące. Zegarki, takie jak użyty w badaniu Garmin, mierzą stres głównie na podstawie tętna. Tymczasem tętno jest wskaźnikiem bardzo niejednoznacznym – rośnie w podobny sposób zarówno podczas złości, jak i podniecenia seksualnego. „Bądźcie ostrożni i nie żyjcie według wskazań smartwatcha. To są urządzenia konsumenckie, a nie medyczne” – ostrzega Fried.
Badanie przyjrzało się również popularnej funkcji „Body Battery” od Garmina, która ma mierzyć fizyczne zmęczenie. Tutaj korelacja z odczuciami użytkowników była silniejsza niż w przypadku stresu, ale wciąż zbyt słaba, by uznać ją za wiarygodną. Jedynym obszarem, w którym smartwatche okazały się w miarę przydatne, był pomiar długości snu, choć i tu urządzenia nie potrafiły określić, na ile wypoczęta czuła się dana osoba po przebudzeniu.
Czy to oznacza, że smartwatch nie ma sensu? Absolutnie nie, to byłoby zbyt daleko idące uogólnienie. Rezultaty holenderskich naukowców co najwyżej sugerują zmianę naszych oczekiwań wobec tych urządzeń. Dobrze po prostu rozumieć, co tego typu urządzenia robią dobrze, a gdzie ich możliwości są – delikatnie mówiąc – trochę przeszacowane.
Badacze absolutnie nie negowali użyteczności smartwatchy w zakresie podstawowego monitoringu aktywności, rejestracji treningów, pulsu, czy np. wykrywania upadków oraz funkcji SOS (to już zależnie od potencjału danego modelu). Niektóre modele, jak np. Apple Watch, są wyposażone w certyfikowaną funkcję EKG pozwalającą wykryć konkretny problem: migotanie przedsionków. Ponadto urządzenia te zapewniają nam wygodny dostęp do powiadomień, obsługę płatności zbliżeniowych i wiele więcej. Zrozumienie ich ograniczeń pozwoli mądrzej z nich korzystać.
#badanieNaukowe #garmin #news #pomiarStresu #smartwatch #technologia #Tętno #wearables #zdrowie #zegarki
-
Twój smartwatch kłamie na temat stresu? Nowe badanie podważa kluczową funkcję zegarków
Miliony ludzi na całym świecie codziennie spoglądają na swoje smartwatche, by sprawdzić poziom stresu. Nowe badanie naukowe opublikowane przez holenderskich naukowców z Instytutu Psychologii Uniwersytetu w Lejdzie sugeruje jednak, że chyba niepotrzebnie to robią.
Zgodnie z wynikami badań, korelacja między danymi z popularnych opasek sportowych a faktycznie odczuwanym przez użytkowników stresem jest „zasadniczo zerowa”.
W ramach trwającego trzy miesiące badania, naukowcy pod kierownictwem psychologa, profesora Eiko Frieda, śledzili dane dotyczące stresu, zmęczenia i snu u niespełna 800 młodych dorosłych, używając popularnych opasek Garmin Vivosmart 4. Uczestnicy cztery razy dziennie raportowali swoje samopoczucie. Po zestawieniu tych danych z pomiarami z urządzeń, badacze dokonali zaskakującego odkrycia: w przypadku żadnego z blisko 800 uczestników „wskaźnik stresu” na zegarku nie pokrywał się z realnie odczuwanym poziomem napięcia. Co więcej, u jednej czwartej badanych zegarek pokazywał wynik dokładnie odwrotny – np. informował o relaksie, gdy osoba czuła się zestresowana.
Jak wyjaśnia współautor badania, Eiko Fried, wyniki te nie są zaskakujące. Zegarki, takie jak użyty w badaniu Garmin, mierzą stres głównie na podstawie tętna. Tymczasem tętno jest wskaźnikiem bardzo niejednoznacznym – rośnie w podobny sposób zarówno podczas złości, jak i podniecenia seksualnego. „Bądźcie ostrożni i nie żyjcie według wskazań smartwatcha. To są urządzenia konsumenckie, a nie medyczne” – ostrzega Fried.
Badanie przyjrzało się również popularnej funkcji „Body Battery” od Garmina, która ma mierzyć fizyczne zmęczenie. Tutaj korelacja z odczuciami użytkowników była silniejsza niż w przypadku stresu, ale wciąż zbyt słaba, by uznać ją za wiarygodną. Jedynym obszarem, w którym smartwatche okazały się w miarę przydatne, był pomiar długości snu, choć i tu urządzenia nie potrafiły określić, na ile wypoczęta czuła się dana osoba po przebudzeniu.
Czy to oznacza, że smartwatch nie ma sensu? Absolutnie nie, to byłoby zbyt daleko idące uogólnienie. Rezultaty holenderskich naukowców co najwyżej sugerują zmianę naszych oczekiwań wobec tych urządzeń. Dobrze po prostu rozumieć, co tego typu urządzenia robią dobrze, a gdzie ich możliwości są – delikatnie mówiąc – trochę przeszacowane.
Badacze absolutnie nie negowali użyteczności smartwatchy w zakresie podstawowego monitoringu aktywności, rejestracji treningów, pulsu, czy np. wykrywania upadków oraz funkcji SOS (to już zależnie od potencjału danego modelu). Niektóre modele, jak np. Apple Watch, są wyposażone w certyfikowaną funkcję EKG pozwalającą wykryć konkretny problem: migotanie przedsionków. Ponadto urządzenia te zapewniają nam wygodny dostęp do powiadomień, obsługę płatności zbliżeniowych i wiele więcej. Zrozumienie ich ograniczeń pozwoli mądrzej z nich korzystać.
#badanieNaukowe #garmin #news #pomiarStresu #smartwatch #technologia #Tętno #wearables #zdrowie #zegarki
-
Apple testuje AirPods z monitorem pracy serca
Nowe badania Apple pokazują, że AirPods mogą w przyszłości pełnić funkcję monitorów pracy serca.
W badaniu sprawdzano, czy modele AI potrafią oszacować tętno na podstawie dźwięków serca, mimo że nie były do tego pierwotnie trenowane. Odpowiedź brzmi: tak – i to z obiecującymi wynikami.
Apple przetestowało sześć popularnych modeli AI i okazało się, że nawet bez specjalistycznego treningu, potrafią one skutecznie analizować fonokardiogramy. Najlepsze wyniki osiągnął autorski model Apple, oparty na technologii CLAP, przeszkolony na 3 milionach próbek dźwiękowych.
Badanie wykorzystało publiczny zbiór ponad 20 godzin rzeczywistych nagrań dźwięków serca z placówek medycznych. Modele oceniano na podstawie krótkich, 5-sekundowych fragmentów.
Ciekawym wnioskiem było to, że większe modele nie zawsze działały lepiej – kluczowe informacje znajdowały się często w średnich warstwach sieci neuronowych. Łączenie klasycznych metod przetwarzania sygnału z AI pozwalało uzyskać bardziej precyzyjne wyniki.
Apple planuje rozwijać technologię pod kątem medycyny, optymalizować modele pod słabsze urządzenia i badać inne dźwięki ciała. Choć badania nie mają jeszcze zastosowania klinicznego, ich potencjał dla urządzeń takich jak AirPods, Apple Watch czy iPhone jest ogromny.
Ostatnio zaprezentowane przez Apple słuchawki Powerbeats Pro 2 już posiadają czujnik mierzący tętno. Mówi się, że AirPods Pro 3. gen., które mogą zadebiutować już tej jesieni, także będą go posiadały.
Powerbeats Pro 2 – stworzone dla sportowców, z pomiarem tętna, chipem H2 i najlepszym ANC na rynku
#AIWMedycynie #AIWZdrowiu #AirPods #analizaDźwięku #Apple #AppleWatch #biomedycyna #biotechnologia #CLAPModel #fonokardiogram #iPhone #medTech #monitorPracySerca #sztucznaInteligencja #technologiaApple #Tętno #wearableTech #zdrowie #zdrowieCyfrowe #zdrowiePrzyszłości
-
Apple pracuje nad AirPods Pro 3 z funkcją pomiaru tętna
Według Marka Gurmana z Bloomberga, Apple rozwija nowe funkcje zdrowotne dla AirPods, takie jak pomiar tętna i temperatury.
AirPods Pro 3. gen. raczej na 99% będą wyposażone w technologię monitorowania tętna.
Dostęp do monitorowania tętna będzie możliwy bez potrzeby korzystania z zegarka Apple Watch. Testy pokazują, że dane z AirPods są mniej precyzyjne niż z zegarka, ale nadal użyteczne.
Dodatkowo Powerbeats Pro 2. gen. mają obsługiwać pomiar tętna podczas treningów i integrację z aplikacją Zdrowie. Przypominam, że ich premierę (oficjalnie) zaplanowano na 2025 rok.
Apple ma pracować również nad dodaniem kamer do AirPods w celu obsługi funkcji AI, ale to plany na dalsze lata.
Data premiery AirPods Pro 3 nie jest jeszcze znana, ale przypuszczalnie będzie to najwcześniej jesień 2025 roku lub wiosna 2026.
#AirPodsPro3 #AirPodsPro3Gen_ #plotka #Plotki #pomiarTemperatury #pomiarTętna #termometr #Tętno #zdrowie
-
Apple opublikowało na swoim kanale YouTube kolejne dwa filmy, pokazujące prawdziwe historie klientów, którym Apple Watch – dosłownie – uratował życie.
Pierwsza dotyczy funkcji wykrywania upadków.
Z własnego, rodzinnego doświadczenia potwierdzam, że działa ona bezbłędnie w Polsce i wykonuje połączenie na numer 112.
Druga pokazuje, jak ważne jest wykrywanie nieregularnego bicia serca. Nawet u osób aktywnych.
Apple Watch oferuje obecnie najdokładniejszy pomiar tętna z nadgarstka (nie może równać się z pomiarem wykonanym paskiem na klatce piersiowej) na rynku, o czym nagrano już wiele filmów, a po suche fakty naukowe zapraszam na ten kanał YouTube.
https://imagazine.pl/2024/03/03/apple-pokazuje-jak-apple-watch-uratowal-kolejne-zycia/
-
Apple opublikowało na swoim kanale YouTube kolejne dwa filmy, pokazujące prawdziwe historie klientów, którym Apple Watch – dosłownie – uratował życie.
Pierwsza dotyczy funkcji wykrywania upadków.
Z własnego, rodzinnego doświadczenia potwierdzam, że działa ona bezbłędnie w Polsce i wykonuje połączenie na numer 112.
Druga pokazuje, jak ważne jest wykrywanie nieregularnego bicia serca. Nawet u osób aktywnych.
Apple Watch oferuje obecnie najdokładniejszy pomiar tętna z nadgarstka (nie może równać się z pomiarem wykonanym paskiem na klatce piersiowej) na rynku, o czym nagrano już wiele filmów, a po suche fakty naukowe zapraszam na ten kanał YouTube.
https://imagazine.pl/2024/03/03/apple-pokazuje-jak-apple-watch-uratowal-kolejne-zycia/
-
Apple opublikowało na swoim kanale YouTube kolejne dwa filmy, pokazujące prawdziwe historie klientów, którym Apple Watch – dosłownie – uratował życie.
Pierwsza dotyczy funkcji wykrywania upadków.
Z własnego, rodzinnego doświadczenia potwierdzam, że działa ona bezbłędnie w Polsce i wykonuje połączenie na numer 112.
Druga pokazuje, jak ważne jest wykrywanie nieregularnego bicia serca. Nawet u osób aktywnych.
Apple Watch oferuje obecnie najdokładniejszy pomiar tętna z nadgarstka (nie może równać się z pomiarem wykonanym paskiem na klatce piersiowej) na rynku, o czym nagrano już wiele filmów, a po suche fakty naukowe zapraszam na ten kanał YouTube.
https://imagazine.pl/2024/03/03/apple-pokazuje-jak-apple-watch-uratowal-kolejne-zycia/