home.social

#robotysprzatajace — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #robotysprzatajace, aggregated by home.social.

  1. Jonr wchodzi do Polski z własnymi fabrykami i robotem od 5-centymetrowych progów

    Rynek autonomicznych odkurzaczy nad Wisłą pęka w szwach, ale to nie zniechęca kolejnych graczy. Właśnie zadebiutowała u nas marka Jonr, która do 2029 roku chce zagarnąć nawet 20 proc. europejskiego tortu.

    To ekstremalnie agresywny i odważny cel w segmencie, gdzie lojalność klientów wobec iRobota czy Roborocka buduje się latami. Chiński producent ma jednak w zanadrzu nietypowe rozwiązania, którymi chce rozbić ten rynkowy beton.

    Własna produkcja zamiast naklejania logo

    Większość nowych marek AGD opiera się dziś na zewnętrznych podwykonawcach (ODM). W praktyce oznacza to wysyp identycznych, sklonowanych urządzeń, które różnią się od siebie wyłącznie kolorem obudowy i logotypem. Jonr deklaruje, że obiera inną drogę – firma twierdzi, że w pełni kontroluje cały cykl powstawania sprzętu we własnych fabrykach.

    Za wprowadzenie urządzeń do Polski odpowiada firma Upun. Mają już oni na koncie wprowadzanie nad Wisłę marek takich jak TomTom czy Cecotec, co daje nadzieję na sensowne zorganizowanie dystrybucji, a nie tylko jednorazowy „strzał” sprzedażowy.

    Płaskie odkurzacze i obietnica wielkich progów

    Na start do polskich sklepów trafiają trzy modele. Pierwsze dwa to ultralekkie odkurzacze pionowe myjące podłogę: H2 oraz H2 Pro. Producent chwali się technologią Zero G, która pozwala na pracę w pozycji całkowicie płaskiej (180 stopni). Odkurzacz ma wtedy zaledwie 10,8 cm wysokości, co pozwala na wygodne sprzątanie pod niskimi meblami bez utraty mocy ssania.

    Prawdziwym testem dla marki będzie jednak autonomiczny X9 Pro. Urządzenie posiada zaawansowaną stację dokującą (automatyczne mycie mopa gorącą wodą, suszenie i uzupełnianie płynów), ale to nie ona jest tu najważniejsza. Producent deklaruje, że jego robot potrafi pokonywać progi o wysokości aż 50 mm. Na papierze brzmi to jak absolutny przełom i wybawienie dla posiadaczy starszych mieszkań z wysokimi listwami. Tę imponującą obietnicę z dużą przyjemnością zweryfikujemy jednak podczas pierwszych redakcyjnych testów.

    Czy specyfikacja wystarczy do sukcesu?

    Sprzęt jest już dostępny w sieciach takich jak Media Expert, Neonet czy na Allegro. Ceny skalkulowano rozsądnie: za podstawowy odkurzacz pionowy Jonr H2 zapłacimy 849 zł, mocniejszy H2 Pro to wydatek 999 zł, z kolei flagowy robot X9 Pro kosztuje 3799 zł.

    Jonr wchodzi na rynek z bardzo ciekawymi rozwiązaniami inżynieryjnymi. Należy jednak pamiętać, że papier przyjmie każdą specyfikację. W segmencie, który nie wybacza błędów w oprogramowaniu i awaryjności, same „bajery” to za mało. O tym, czy nowa marka faktycznie uszczknie 20 proc. rynku, zdecyduje wyłącznie to, jak jej roboty poradzą sobie w starciu z polskim kurzem, a nie w sterylnym laboratorium producenta.

    Cecotec oficjalnie w Polsce. Hiszpańska marka AGD zaprezentowała portfolio w Warszawie

    #inteligentnyDom #Jonr #JonrH2 #JonrX9Pro #odkurzaczPionowy #robotySprzątające #sprzętAgd #Upun
  2. Sprzątanie na nowym poziomie: Roborock prezentuje nowe roboty i urządzenia podczas wydarzenia w Warszawie

    13 marca 2025 roku Warszawa stała się miejscem wyjątkowego wydarzenia zorganizowanego przez Roborock, światowego potentata w dziedzinie inteligentnych robotów sprzątających.

    W eleganckiej przestrzeni eventowej LookUp na 42 piętrze wieżowca Skyliner w stolicy Polski marka oficjalnie wprowadziła na rynek swoje najnowsze produkty, które mają szansę zrewolucjonizować codzienne porządki.

    Goście – przedstawiciele mediów, partnerzy biznesowi i influencerzy – mieli okazję na własne oczy zobaczyć i przetestować flagową serię robotów Saros, nową linię odkurzaczy pionowych F25 i F25 Combo oraz rozszerzoną gamę stylowych robotów sprzątających z serii Qrevo. Prezentacja podkreśliła ambicję Roborock, by nie tylko ułatwiać sprzątanie, ale także wyznaczać nowe standardy automatyzacji i designu w tej dziedzinie.


    Saros 10R i Saros 10: inteligentna precyzja w akcji

    Najjaśniejszym punktem wydarzenia była premiera modeli Saros 10R i Saros 10 – najnowszych przedstawicieli flagowej serii Saros, która, jak podkreśla marka, redefiniuje pojęcie inteligentnego sprzątania. Saros 10R wyposażony jest w technologię StarSight 2.0. System nawigacji oparty na czujnikach LiDAR z dwoma nadajnikami 3D Time-Of-Flight (ToF) oraz kamerze RGB wspieranej sztuczną inteligencją pozwala na precyzyjne mapowanie przestrzeni i wykrywanie aż 108 rodzajów przeszkód – nawet tych o wielkości zaledwie 2×2 cm. Wyposażony w dwa obrotowe mopy podnoszące się na wysokość 22 mm oraz technologię VertiBeam, Saros 10R radzi sobie z trudnymi zabrudzeniami wzdłuż krawędzi i wokół mebli z niespotykaną skutecznością.

    Nieco prostszy, ale równie imponujący Saros 10, wyróżnia się systemem nawigacyjnym RetractSense z chowanym modułem LDS (lidar) i czujnikiem ToF RangeFinder. Jego smukła konstrukcja (zaledwie 7,98 cm wysokości) umożliwia dotarcie pod niskie meble, a technologia wibracyjnego mopowania VibraRise 4.0 w połączeniu z mocą ssania aż 22 000 Pa usuwa nawet zaschnięte plamy.


    Oba modele korzystają z systemu Dual Anti-Tangle, minimalizującego plątanie włosów, oraz wielofunkcyjnych stacji dokujących (RockDock Ultra 2.0 dla Saros 10 i stacja 4.0 dla Saros 10R), które automatycznie myją mopy gorącą wodą (do 80°C), suszą je i opróżniają pojemnik na kurz. Roboty Saros 10 i Saros 10R są też jednymi z najsmuklejszych tego typu urządzeń. Ich wysokość podczas pracy to mniej niż 8 cm, co pozwala skutecznie czyścić podłogi również pod nisko zawieszonymi meblami.

    „Modele serii Saros wyznaczają nowe standardy automatyzacji. Dzięki innowacyjnym technologiom stają się nie tylko narzędziem do sprzątania, ale realnym wsparciem w codziennych obowiązkach” – powiedziała Luiza Jakubowska, PR Manager w Roborock Poland, otwierając prezentację.




    Goście mieli również okazję usłyszeć zapowiedź nadchodzącego, jeszcze potężniejszego i bardziej innowacyjnego robota Roborock Saros Z70 – pierwszego masowo produkowanego robota z ramieniem mechanicznym OmniGrip, które potrafi podnosić drobne przedmioty (do 300 g) i odkładać je w wyznaczone miejsca. Choć model ten trafi do sprzedaży dopiero później w tym roku, jego demonstracja na targach CES w styczniu została przypomniana jako dowód na wizjonerskie podejście marki. Kilka przedprodukcyjnych, ale w pełni funkcjonalnych robotów Saros Z70 można było podziwiać również na prezentacji. Oprócz demonstracji podnoszenia przedmiotów i odkładania ich we wskazane przez użytkownika miejsce, grupa urządzeń Saros Z70 wykonywała robotyczny taniec swoim ruchomym ramieniem.


    F25 i F25 Combo: wszechstronność na sucho i mokro

    Drugim kluczowym punktem wydarzenia była polska premiera serii F25 – odkurzaczy pionowych zaprojektowanych do sprzątania zarówno na sucho, jak i na mokro. Linia obejmuje pięć modeli (F25 RT, F25 LT, F25, F25 ALT i F25 ACE), które łączą moc ssania 20 000 Pa z funkcją mycia podłóg przy 450 ruchach czyszczących na minutę i docisku 20 N. Jak podkreślono podczas prezentacji, urządzenia eliminują aż 99,9% bakterii, co potwierdzają testy TÜV SÜD, a innowacyjna rolka JawScrapers skutecznie zbiera włosy i zapobiega smugom.

    Modele F25 ALT i F25 ACE wyróżniają się automatycznym dozownikiem detergentu, który w czasie rzeczywistym dostosowuje ilość środka czyszczącego do poziomu zabrudzeń, oraz technologią SlideTech 2.0 z bezszczotkowymi silnikami w kołach, ułatwiającą manewrowanie.



    Seria F25 Combo (F25 Combo i F25 ACE Combo) to z kolei rozwiązanie modułowe 5 w 1 – dzięki wymiennym głowicom i szczotkom użytkownicy mogą sprzątać nie tylko podłogi, ale także tapicerowane meble, narożniki, czy np. tapicerkę w samochodzie. Podczas demonstracji goście przetestowali odkurzacze na różnych powierzchniach, doceniając ich smukłą konstrukcję (12,5 cm wysokości) i możliwość obrotu głowicy o 70°, co ułatwia dostęp do trudno dostępnych miejsc.

    „F25 Combo to idealny wybór dla tych, którzy chcą sprzątać nie tylko podłogi, ale także meble tapicerowane. Modułowa konstrukcja pozwala łatwo dopasować sprzęt do różnych potrzeb” – dodała Jakubowska, prezentując, jak szybko można zmienić tryb pracy urządzenia.

    Uczestnicy chwalili intuicyjność obsługi i automatyczny system czyszczenia rolek gorącym powietrzem (90°C), który w zaledwie 5 minut przygotowuje odkurzacz do kolejnego użycia.


    Qrevo Curv: nowe warianty dla różnych gustów

    Roborock nie zapomniał o fanach wyróżniającej się ciekawym stylem serii Qrevo Curv, która zadebiutowała w Polsce w styczniu. Podczas wydarzenia ogłoszono wprowadzenie dwóch nowych modeli: Qrevo Curv 5A1 i Qrevo Edge. Pierwszy z nich, dostępny od 27 marca za 3599 zł, to przystępniejsza cenowo wersja flagowego Qrevo Curv – zachowuje jego charakterystyczny, zaokrąglony design stacji dokującej, ale rezygnuje z adaptacyjnego podwozia AdaptiLift i asystenta głosowego. Pozostawiono jednak w nim system Reactive Tech do omijania przeszkód. Qrevo Edge, który trafi do sprzedaży w maju za 3799 zł, oferuje pełen zestaw funkcji topowego modelu, w tym podwozie AdaptiLift i system Dual Anti-Tangle, ale w klasycznej, prostokątnej stacji dokującej i ciemniejszych tonacjach kolorystycznych obudowy.

    „Qrevo Edge to odpowiedź na potrzeby użytkowników, którzy pokochali funkcje Qrevo Curv, ale wolą klasyczny, geometryczny design” – wyjaśniła Jakubowska, wskazując na elastyczność oferty Roborock.

    Podczas pokazu oba modele zademonstrowały swoje możliwości na dywanach i twardych podłogach, a ich stacje dokujące 3. generacji (mycie mopów wodą 75°C i suszenie ciepłym powietrzem) wzbudziły szczególne zainteresowanie wśród gości ceniących minimalizację obsługi manualnej.

    Przyszłość sprzątania w praktyce

    Wydarzenie nie ograniczyło się do statycznych prezentacji – uczestnicy mogli samodzielnie przetestować urządzenia na specjalnie przygotowanych stanowiskach demonstracyjnych. Na jednej z nich Saros 10R pokonywał przeszkody i sprzątał wokół mebli, na innej można było użyć F25 Combo by usunąć zabrudzenia z tapicerki, a Qrevo Curv 5A1 prezentował swoją zwrotność. Atmosfera sprzyjała wymianie opinii, a eksperci Roborock odpowiadali na pytania dotyczące technologii i planów marki.

    Dostępność i ceny

    Robot Saros 10R jest już dostępny w sprzedaży (od 13 marca br.) w cenie regularnej 5699 zł, ale do 23 marca br. można go kupić w cenie promocyjnej 5199 zł. Taką samą cenę wyjściową ma Saros 10 (5699 zł), ale warto poczekać do 27 marca, wówczas marka zapowiedziała trwającą do 6 kwietnia promocję na ten model, cena zostanie ujawniona na start promocji, tj. 27 marca.

    Serie F25 i F25 Combo trafią do sklepów 27 marca – ceny F25 zaczynają się od 999 zł (model F25 RT), a F25 Combo od 2599 zł. Również w przypadku tych pionowych odkurzaczy zalecamy poczekanie na promocyjne ceny, które zostaną ujawnione 27 marca, a promocja potrwa do 6 kwietnia.

    Qrevo Curv 5A1 będzie dostępny od 27 marca za 3599 zł, jednak i tu zapowiedziano promocję trwającą od 27 marca do 6 kwietnia (cena promocyjna zostanie ujawniona na start promocji), natomiast Qrevo Edge dołączy do oferty w maju za 3799 zł. Saros Z70, choć jeszcze nie ma dokładnej daty premiery, pojawi się w sprzedaży w tym roku.

    #automatyczneOdkurzacze #news #odkurzaczeBezprzewodowe #odkurzaczePionowe #premiera #ramięRobotyczne #relacja #Roborock #RoborockQrevoCurv #RoborockQrevoEdge #RoborockSaros10 #RoborockSaros10R #RoborockSarosZ70 #robotyMopujące #robotySprzątające