home.social

#sprzet-agd — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #sprzet-agd, aggregated by home.social.

fetched live
  1. Jak pomieścić zapasy na grilla i nie stracić chłodu? Technologie Samsunga w letnim teście pojemności

    Letnie upały oraz częste otwieranie drzwi chłodziarki to dla domowych urządzeń AGD najtrudniejszy sprawdzian wydajności w całym roku.

    Gdy do wyższych temperatur otoczenia dojdzie potrzeba schłodzenia większych zakupów przed rodzinnym grillem lub zapasu napojów dla gości, kluczowa staje się nie tylko pojemność użytkowa, ale też sprawność cyrkulacji powietrza i elastyczność komór.

    Technologia SpaceMax, czyli większa pojemność bez zmiany gabarytów

    Organizacja przestrzeni w standardowej kuchni ogranicza zazwyczaj szerokość lodówki do 60 centymetrów. Wyzwaniem dla inżynierów pozostaje więc zwiększenie pojemności wewnętrznej bez zmiany zewnętrznego obrysu urządzenia.

    W rozwiązaniach marki Samsung odpowiada za to technologia SpaceMax, w której zastosowano cieńsze ścianki ze sprawniejszą izolacją termiczną. W wyższych seriach, takich jak Combi Max, pozwala to uzyskać pojemność sięgającą do 538 litrów – to o około 37 procent więcej miejsca na przechowywanie produktów w porównaniu do tradycyjnych dwudrzwiowych chłodziarko-zamrażarek producenta o tej samej szerokości.

    Samsung rzuca wyzwanie Sonosowi. Oto bezprzewodowe głośniki Music Studio 5 i 7

    Stabilna temperatura przy częstym otwieraniu drzwi

    Wymiana ciepła podczas częstego sięgania po napoje w gorące dni prowadzi do wahań temperatury wewnątrz komory, co przyspiesza psucie się delikatnych produktów spożywczych, takich jak mięso czy warzywa.

    Aby utrzymać stałe warunki chłodzenia na wszystkich poziomach, producent stosuje dwa uzupełniające się systemy:

    • All Around Cooling: równomierne rozprowadzanie chłodnego powietrza przez otwory rozmieszczone na wysokości każdej półki, co ogranicza powstawanie stref o różnej temperaturze,
    • Cool Select+: elastyczna komora sterowana jednym przyciskiem, która pozwala zmienić przeznaczenie części urządzenia w zależności od bieżących potrzeb.

    Komora Cool Select+ oferuje cztery zakresy pracy: chłodzenie (2°C), podmrażanie (-1°C), delikatne mrożenie (-5°C) oraz klasyczne zamrażanie (od -15°C do -23°C). Pozwala to łatwo przekształcić przestrzeń mroźnika w dodatkowe miejsce na świeże produkty do grillowania.

    Automatyczne kostkarki i dwa formaty lodu

    Przechowywanie tradycyjnych foremek na lód w zamrażalniku bywa niepraktyczne – zajmują miejsce i łatwo z nich rozlać wodę przy wkładaniu. Wbudowane moduły automatycznego przygotowywania lodu pobierają wodę bezpośrednio ze zbiornika lub instalacji, zwalniając przestrzeń na półkach.

    W modelach typu Multidoor zastosowano podwójny moduł Dual Auto Ice Maker, który przygotowuje dwa rodzaje lodu: standardowe, duże kostki oraz drobne fragmenty Ice Bites. Mniejszy format szybciej obniża temperaturę napojów i koktajli, co przydaje się przy przygotowywaniu domowych lemoniad podczas upałów.

    #AllAroundCooling #CoolSelect #lodówki #przechowywanieżywności #Samsung #SpaceMax #sprzętAgd #urządzeniaChłodnicze
  2. Dwa pukania w szybę podbiły kuchnie. LG sprzedało 5,3 miliona lodówek InstaView

    Każdemu z nas zdarza się otworzyć lodówkę i wpatrywać w jej wnętrze w poszukiwaniu przekąski, podczas gdy z urządzenia ucieka cenne, schłodzone powietrze.

    Dekadę temu inżynierowie LG postanowili ukrócić ten nawyk, montując w drzwiach szklany panel, w który wystarczy dwa razy zapukać. Banalny z pozoru pomysł okazał się potężnym rynkowym sukcesem.

    Jedna sztuka co minutę. Wyniki sprzedaży technologii z okienkiem

    Pojawienie się na rynku rozwiązań z serii InstaView w 2016 roku wyznaczyło nowy trend w projektowaniu sprzętu AGD. Jak wynika z najnowszych danych producenta, w ciągu dziesięciu lat globalna sprzedaż tych urządzeń przekroczyła 5,3 miliona sztuk. Statystycznie oznacza to, że w dowolnym miejscu na świecie średnio co minutę ktoś decyduje się na zakup lodówki z tą technologią.

    Głównym założeniem systemu jest podświetlenie wnętrza chłodziarki po dwukrotnym uderzeniu w szklany front. Użytkownik widzi zawartość półek bez otwierania drzwi, co pozwala ograniczyć ucieczkę zimnego powietrza i stabilizuje temperaturę wewnątrz komory.

    Ameryka Północna na czele, Europa wybiera oszczędność

    Największym odbiorcą tego typu urządzeń marki LG pozostaje Ameryka Północna, generująca niemal 30 procent dotychczasowej sprzedaży. W Europie technologia przyjęła się z nieco innych powodów – na naszym rynku kluczowym argumentem stała się efektywność energetyczna oraz mniejsze zużycie prądu wynikające z rzadszego otwierania drzwi.

    Ciekawie wygląda również zmiana podejścia samych konsumentów. W pierwszych latach po premiery klienci traktowali funkcję „Zapukaj dwa razy” jako czysto użytkowy gadżet ułatwiający robienie listy zakupów. Dziś badania opinii pokazują, że szklane panele stały się po prostu wyznacznikiem nowoczesnego designu, za który użytkownicy są gotowi zapłacić więcej.

    Cała historia pokazuje prostą zależność: innowacja w sprzęcie domowym wcale nie musi wymagać skomplikowanych ekosystemów czy przeładowania elektroniką. Czasem wystarczy fizycznie wyeliminować jeden nawyk użytkowników, by stworzyć rynkowy bestseller.

    LCD wkracza na terytorium OLED-ów. LG prezentuje potężne telewizory Micro i Mini RGB na 2026 rok

    #AGDDoKuchni #LGElectronics #LGInstaView #lodówkiLG #oszczędzanieEnergii #sprzętAgd
  3. Robot sprzątający klinuje się pod kanapą? Nowy Roborock ma niecałe 8 cm grubości i dużą moc

    Większość autonomicznych odkurzaczy na rynku polega na jednym detalu: wystającej wieżyczce z radarem, przez którą sprzęt nie mieści się pod niższymi meblami.

    Roborock Qrevo Edge 2 rozwiązuje ten problem. To płaski na niespełna 8 centymetrów robot, który przy okazji oferuje absurdalnie wysoką moc ssania i ucina odwieczny problem z plączącymi się włosami.

    Koniec z martwymi strefami pod łóżkiem

    Projektanci domowej elektroniki często ignorują prozaiczny fakt: standardowe sofy czy szafki zostawiają niewiele miejsca nad podłogą. Roborock Qrevo Edge 2 został maksymalnie spłaszczony – jego konstrukcja ma rekordowe 7,98 cm wysokości. Dzięki temu sprzęt bez problemu wjeżdża tam, gdzie do tej pory musieliśmy gimnastykować się z klasycznym odkurzaczem na kolanach.

    Niski profil nie wymusił jednak cięć w specyfikacji. Urządzenie generuje ogromną siłę ssania na poziomie 25 000 Pa (technologia HyperForce). Oznacza to bezproblemowe wyciąganie ciężkich zabrudzeń z dywanów. Co więcej, na pokład trafił system Dual Anti-Tangle, który fizycznie ogranicza plątanie się sierści i długich włosów wokół szczotki głównej. To absolutny „must have” dla posiadaczy zwierząt, bo minimalizuje konieczność ręcznego wydłubywania zanieczyszczeń z rolek.

    Mopowanie bez poprawiania po kątach

    Za orientację w przestrzeni odpowiadają systemy RetractSense oraz Reactive AI. Zamiast obijać się o meble, robot w czasie rzeczywistym identyfikuje i omija ponad 280 typów przeszkód, takich jak kable czy rozrzucone klocki.

    W kwestii mycia podłóg producent zastosował swoje topowe rozwiązanie – FlexiArm. To wysuwane ramię z obrotowym mopem, które wyjeżdża poza obrys robota. Pozwala to na dokładne zmywanie brudu tuż przy listwach przypodłogowych i w narożnikach. Same mopy dociskane są do podłogi z siłą 8N, co pozwala na usunięcie przyschniętych plam, a nie tylko przetarcie kurzu.

    Polska cena na rozsądnym poziomie

    Roborock Qrevo Edge 2 debiutuje w polskich sklepach w czarnej oraz białej wersji kolorystycznej, a samą obsługę ułatwia wbudowany asystent głosowy.

    Regularna cena robota została ustalona na 3299 PLN, co w tej klasie sprzętu i przy tych parametrach jest kwotą bardzo konkurencyjną. Osoby planujące zakup mogą dodatkowo zaoszczędzić – w ramach oferty na start (od 1 do 31 lipca 2026 r.) urządzenie jest dostępne za 2999 PLN.

    Zapomnij o ręcznym koszeniu. Roborock wjeżdża do polskich ogrodów z nową flotą autonomicznych kosiarek

    #mopowanieFlexiArm #niskiRobotSprzątający #odkurzaczAutomatycznyPodMeble #robotDoSierści #smartHome #sprzętAgd
  4. Zbawienie w upały, problem przy awarii. Twój nowy klimatyzator może wyrządzić szkody za dziesiątki tysięcy złotych

    Postępujące zmiany klimatyczne i coraz bardziej dotkliwe fale letnich upałów sprawiają, że klimatyzacja przestaje być w Polsce dobrem luksusowym, a staje się standardowym wyposażeniem domów i mieszkań.

    O ile jednak instalując pralkę czy zmywarkę instynktownie zabezpieczamy się przed wyciekiem, o tyle o „klimie” w salonie rzadko myślimy w kategoriach zagrożenia wodnego. To błąd, który może nas słono kosztować.

    Cicha tykająca bomba

    Zasada działania klimatyzatora typu split (najpopularniejszego rozwiązania w polskich domach) nierozerwalnie wiąże się ze zjawiskiem kondensacji. Podczas chłodzenia ciepłego powietrza z pomieszczenia, na wymienniku ciepła (parowniku) wykrapla się woda. Urządzenie musi ją na bieżąco odprowadzać – grawitacyjnie (rurkami na zewnątrz budynku lub do kanalizacji) bądź za pomocą wbudowanej, niewielkiej pompki skroplin.

    Ogrzewanie mieszkania za złotówkę dziennie? LG udowadnia skuteczność nowoczesnej klimatyzacji

    Eksperci rynku ubezpieczeniowego ostrzegają, że wraz ze skokowym wzrostem liczby instalowanych urządzeń, rośnie też lawinowo liczba zgłaszanych szkód. Co najczęściej zawodzi?

    • Pompki skroplin: są to drobne elementy elektromechaniczne, narażone na zatarcie lub uszkodzenie (zwłaszcza przy braku regularnego serwisu). Gdy pompka przestaje działać, woda zaczyna przelewać się przez jednostkę wewnętrzną prosto na ścianę.
    • Zatkanie odpływu: rurki odprowadzające wilgoć mają niewielki przekrój. Gromadzący się wewnątrz kurz i rozwijające się grzyby potrafią po kilku sezonach całkowicie zaczopować odpływ.
    • Błędy montażowe: nieszczelne połączenia na izolacjach powodują powolne, początkowo niedostrzegalne „pocenie się” instalacji ukrytej w ścianach lub sufitach podwieszanych.

    Dlaczego awaria klimatyzacji jest tak kosztowna?

    Skutki zalania z klimatyzatora bywają znacznie bardziej dotkliwe niż w przypadku awarii wężyka w łazience. Wynika to z lokalizacji urządzenia. Jednostki wewnętrzne wiesza się zazwyczaj w salonach i sypialniach – nad drogimi podłogami z naturalnego drewna, zestawami wypoczynkowymi czy sprzętem RTV. Kapiąca powoli woda wsiąka w panele powodując ich nieodwracalne puchnięcie.

    Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej w blokach mieszkalnych. Niewykryty odpowiednio wcześnie wyciek z klimatyzatora potrafi wniknąć w stropy i trwale zniszczyć wykończenie mieszkania sąsiada znajdującego się piętro niżej.

    Jak zabezpieczyć swój portfel?

    Decydując się na montaż klimatyzatora (szczególnie w bloku), nie należy polegać wyłącznie na gwarancji instalatora. Zabezpieczeniem w przypadku zalania własnego mieszkania jest standardowa polisa ubezpieczeniowa nieruchomości.

    Kluczowe jest jednak rozszerzenie ochrony o klauzulę OC (odpowiedzialności cywilnej) w życiu prywatnym. To właśnie ten element ubezpieczenia uchroni nas przed gigantycznymi kosztami, gdy woda z naszego zepsutego klimatyzatora zrujnuje wyremontowany salon sąsiada. Warto podczas odnawiania polisy zwrócić szczególną uwagę na tzw. sumę gwarancyjną (maksymalną kwotę, jaką wypłaci ubezpieczyciel). Przy dzisiejszych cenach materiałów budowlanych i robocizny, suma gwarancyjna OC na poziomie 20 czy 30 tysięcy złotych może okazać się stanowczo zbyt niska na pokrycie roszczeń poszkodowanych sąsiadów.

    Niezależnie od ubezpieczenia, najlepszą prewencją pozostaje regularny, coroczny przegląd urządzenia przez certyfikowanego serwisanta, obejmujący nie tylko odgrzybianie, ale przede wszystkim czyszczenie układu odprowadzania skroplin.

    #awariaKlimatyzacji #klimatyzacja #OCWżyciuPrywatnym #Porady #smartHome #sprzętAgd #ubezpieczenieMieszkania #utrzymanieDomu #zalanieMieszkania
  5. Twój smart home obniży koszty ubezpieczenia. Samsung i Ergo Hestia nagrodzeni za nietypowy projekt

    Zalane mieszkanie lub zwarcie instalacji elektrycznej to koszmar każdego właściciela. Co jednak, gdyby sprzęt AGD nie tylko informował o awarii, ale jednocześnie ułatwiał zarządzanie polisą ubezpieczeniową?

    Samsung i ERGO Hestia udowadniają, że inteligentny dom może przynieść wymierne korzyści finansowe i zdobywają za to branżowe wyróżnienie.

    Ubezpieczenie prosto z aplikacji do zarządzania pralką

    Współpraca giganta technologicznego i dużej grupy ubezpieczeniowej opiera się na popularnej platformie SmartThings. Użytkownicy podłączonych do sieci urządzeń AGD marki Samsung zyskują bezpośredni dostęp do specjalnych ofert ubezpieczeniowych przygotowanych przez ERGO Hestię (we współpracy z globalnym reasekuratorem Munich Re).

    Samsung stawia na sztuczną inteligencję. Przegląd oferty telewizorów na 2026 rok

    Zamiast wypełniać skomplikowane formularze u agenta, cały proces zawarcia umowy został mocno uproszczony i przeniesiony do cyfrowego środowiska. Klienci mogą zarządzać swoją ochroną majątkową dokładnie z tego samego miejsca, z którego na co dzień sterują domową elektroniką.

    Prewencja zamiast kosztownej likwidacji szkód

    Połączenie rynku smart home z sektorem ubezpieczeń to ważny krok w rozwoju obu branż. Systemy inteligentnego domu potrafią na bieżąco monitorować zagrożenia, takie jak wyciek wody, pojawienie się dymu czy nieautoryzowane otwarcie drzwi, pozwalając na błyskawiczną reakcję i zminimalizowanie strat.

    Dla firm ubezpieczeniowych obecność takich czujników oznacza mniejsze ryzyko wypłaty potężnych odszkodowań. Dla samego użytkownika to z kolei szansa na optymalizację kosztów samej polisy. Mamy tu do czynienia z przejściem od tradycyjnego, reaktywnego modelu ubezpieczeń do aktywnej prewencji i zapobiegania szkodom.

    Branża docenia nowy rynkowy standard

    Inicjatywa łącząca domowe ekosystemy z ubezpieczeniami została właśnie doceniona przez rynek. Redakcja „Gazety Ubezpieczeniowej” przyznała firmom wyróżnienie za innowacyjność.

    Nagroda ta potwierdza szerszy trend, który powoli dociera do Polski: urządzenia domowe przestają być tylko gadżetami ułatwiającymi sprzątanie czy gotowanie. Stają się centralnymi hubami informacyjnymi, które na bieżąco dbają o nasze bezpieczeństwo i mogą realnie obniżyć koszty utrzymania nieruchomości.

    #ERGOHestia #innowacje #insurtech #inteligentnyDom #MunichRe #Samsung #smartHome #SmartThings #sprzętAgd #ubezpieczenieMieszkania
  6. Cristiano Ronaldo z nowym kontraktem. Piłkarz został twarzą robotów sprzątających i sprzętu AGD

    Kiedy myślisz o Cristiano Ronaldo, przed oczami masz rygorystyczne treningi i piłkarskie rekordy. Od dziś do tego zestawienia musisz dorzucić… inteligentne urządzenia sprzątające i sprzęt do pielęgnacji.

    Marka Dreame Technology ogłosiła właśnie globalne partnerstwo z legendą futbolu. Angażując jednego z najpopularniejszych sportowców globu, producent wysyła jasny sygnał: gramy o najwyższą stawkę i pozycję lidera w segmencie premium sprzętu domowego.

    Z boiska do inteligentnego domu. Dreame pręży muskuły

    Producent inteligentnego sprzętu domowego oficjalnie potwierdził zawarcie umowy, na mocy której Cristiano Ronaldo został jego nowym, globalnym ambasadorem. Biznesowo to niezwykle przemyślany ruch. Wizerunek Portugalczyka jest na całym świecie synonimem niezachwianej samodyscypliny, wytrwałości i nieustannego dążenia do perfekcji. Dreame wyraźnie chce, by dokładnie te same cechy kojarzyły się z ich technologicznymi rozwiązaniami.

    Główna kampania będzie opierać się na haśle „Dreame to Win”. Producent wykorzystuje popularność sportowca, by podkreślić swoją gotowość do objęcia przywództwa na światowym rynku zaawansowanych urządzeń gospodarstwa domowego. To czytelny krok w stronę utrwalenia wizerunku marki premium po latach dynamicznej, międzynarodowej ekspansji.

    Nie tylko roboty sprzątające. Co dokładnie będzie promował CR7?

    Jeśli myślicie, że piłkarz będzie pojawiał się wyłącznie na pudełkach autonomicznych odkurzaczy, jesteście w błędzie. Partnerstwo z Ronaldo obejmuje niemal cały ekosystem produktów z portfolio firmy. Wizerunek sportowca będzie oczywiście wspierał sprzedaż urządzeń sprzątających przeznaczonych zarówno do domu, jak i na zewnątrz.

    Na tym jednak nie koniec. Globalna współpraca dotyczy również szerokiej gamy małego i dużego sprzętu AGD, rozwiązań kuchennych oraz zaawansowanych urządzeń z kategorii pielęgnacji osobistej (takich jak np. suszarki do włosów).

    Inwestycje w technologie zamiast marketingowej nowomowy

    Branża domowej elektroniki użytkowej nie wybacza kompromisów, a wieloletnie, gigantyczne inwestycje Dreame w silniki wysokoobrotowe oraz systemy sterowania oparte na sztucznej inteligencji właśnie procentują. Klienci oczekują dziś urządzeń, które realnie wyręczą ich w domowych obowiązkach. Sam zawodnik przyznał, że do podjęcia współpracy z marką przekonały go przede wszystkim innowacje, które podnoszą jakość życia i ułatwiają codzienne funkcjonowanie. Zaangażowanie tak potężnego nazwiska do globalnej promocji to ostateczny dowód na to, że rywalizacja na rynku technologii smart home weszła właśnie w zupełnie nową, znacznie droższą fazę.

    Dreame poszerza ofertę robotów. Do Polski wchodzą modele Matrix10 Pro, L50 Ultra AE i D30 Ultra

    #CristianoRonaldo #DreameTechnology #DreameToWin #inteligentnyDom #nowościTechnologiczne #robotySprzątające #smartHome #sprzętAgd
  7. Jonr wchodzi do Polski z własnymi fabrykami i robotem od 5-centymetrowych progów

    Rynek autonomicznych odkurzaczy nad Wisłą pęka w szwach, ale to nie zniechęca kolejnych graczy. Właśnie zadebiutowała u nas marka Jonr, która do 2029 roku chce zagarnąć nawet 20 proc. europejskiego tortu.

    To ekstremalnie agresywny i odważny cel w segmencie, gdzie lojalność klientów wobec iRobota czy Roborocka buduje się latami. Chiński producent ma jednak w zanadrzu nietypowe rozwiązania, którymi chce rozbić ten rynkowy beton.

    Własna produkcja zamiast naklejania logo

    Większość nowych marek AGD opiera się dziś na zewnętrznych podwykonawcach (ODM). W praktyce oznacza to wysyp identycznych, sklonowanych urządzeń, które różnią się od siebie wyłącznie kolorem obudowy i logotypem. Jonr deklaruje, że obiera inną drogę – firma twierdzi, że w pełni kontroluje cały cykl powstawania sprzętu we własnych fabrykach.

    Za wprowadzenie urządzeń do Polski odpowiada firma Upun. Mają już oni na koncie wprowadzanie nad Wisłę marek takich jak TomTom czy Cecotec, co daje nadzieję na sensowne zorganizowanie dystrybucji, a nie tylko jednorazowy „strzał” sprzedażowy.

    Płaskie odkurzacze i obietnica wielkich progów

    Na start do polskich sklepów trafiają trzy modele. Pierwsze dwa to ultralekkie odkurzacze pionowe myjące podłogę: H2 oraz H2 Pro. Producent chwali się technologią Zero G, która pozwala na pracę w pozycji całkowicie płaskiej (180 stopni). Odkurzacz ma wtedy zaledwie 10,8 cm wysokości, co pozwala na wygodne sprzątanie pod niskimi meblami bez utraty mocy ssania.

    Prawdziwym testem dla marki będzie jednak autonomiczny X9 Pro. Urządzenie posiada zaawansowaną stację dokującą (automatyczne mycie mopa gorącą wodą, suszenie i uzupełnianie płynów), ale to nie ona jest tu najważniejsza. Producent deklaruje, że jego robot potrafi pokonywać progi o wysokości aż 50 mm. Na papierze brzmi to jak absolutny przełom i wybawienie dla posiadaczy starszych mieszkań z wysokimi listwami. Tę imponującą obietnicę z dużą przyjemnością zweryfikujemy jednak podczas pierwszych redakcyjnych testów.

    Czy specyfikacja wystarczy do sukcesu?

    Sprzęt jest już dostępny w sieciach takich jak Media Expert, Neonet czy na Allegro. Ceny skalkulowano rozsądnie: za podstawowy odkurzacz pionowy Jonr H2 zapłacimy 849 zł, mocniejszy H2 Pro to wydatek 999 zł, z kolei flagowy robot X9 Pro kosztuje 3799 zł.

    Jonr wchodzi na rynek z bardzo ciekawymi rozwiązaniami inżynieryjnymi. Należy jednak pamiętać, że papier przyjmie każdą specyfikację. W segmencie, który nie wybacza błędów w oprogramowaniu i awaryjności, same „bajery” to za mało. O tym, czy nowa marka faktycznie uszczknie 20 proc. rynku, zdecyduje wyłącznie to, jak jej roboty poradzą sobie w starciu z polskim kurzem, a nie w sterylnym laboratorium producenta.

    Cecotec oficjalnie w Polsce. Hiszpańska marka AGD zaprezentowała portfolio w Warszawie

    #inteligentnyDom #Jonr #JonrH2 #JonrX9Pro #odkurzaczPionowy #robotySprzątające #sprzętAgd #Upun
  8. Nowe porządki według Samsunga. Linia Bespoke AI zadebiutowała w Polsce

    Samsung zaprezentował w Polsce swoją najnowszą linię inteligentnych urządzeń gospodarstwa domowego Bespoke AI. Podczas wydarzenia „Bespoke AI. Nowe Porządki”, które odbyło się w warszawskim melt muzeum, firma pokazała pralko-suszarki i odkurzacze wykorzystujące sztuczną inteligencję do ułatwienia codziennych obowiązków.

    Centralnym elementem nowych urządzeń piorących jest 7-calowy, dotykowy ekran AI Home, który pełni funkcję inteligentnego centrum dowodzenia. Pozwala on nie tylko na personalizację i śledzenie cykli prania czy suszenia, ale również na sterowanie innymi urządzeniami domowymi poprzez aplikację SmartThings, odbieranie połączeń telefonicznych, a nawet oglądanie filmów (!).

    Flagowym produktem w tej kategorii jest pralko-suszarka z pompą ciepła Bespoke AI Combo, oferująca załadunek do 18 kg (!). Urządzenie wykorzystuje funkcję Pranie Optymalne AI do automatycznego dostosowywania ilości wody i detergentu do wsadu, a technologia AI Ecobubble ma zdaniem producenta zapewniać skuteczne i energooszczędne pranie.

    Drugą z nowości jest odkurzacz bezprzewodowy Bespoke AI Jet Ultra, określany przez producenta jako jego najmocniejszy model. Generuje on moc ssącą do 400W, co stanowi znaczący postęp w porównaniu do 280W w poprzedniej generacji. Odkurzacz wyposażono w Tryb Odkurzania AI, który automatycznie dopasowuje moc ssania do rodzaju odkurzanej powierzchni, co pozwala na oszczędność baterii i bardziej wydajną pracę.

    Uzupełnieniem urządzenia jest stacja czyszcząca All-in-One, która po zadokowaniu odkurzacza jednym przyciskiem higienicznie opróżnia jego pojemnik na kurz do worka umieszczonego w stacji.

    Wszystkie nowe urządzenia z linii Bespoke AI można zintegrować z aplikacją SmartThings. Umożliwia ona zdalne sterowanie i monitorowanie pracy sprzętów AGD i RTV, nawet gdy użytkownik jest poza domem.

    Aplikacja pozwala także na śledzenie zużycia energii przez poszczególne urządzenia, co ułatwia jej oszczędzanie, m.in. dzięki trybowi AI Energy Mode. W przypadku zestawu pralki i suszarki, urządzenia komunikują się ze sobą, a pralka po zakończonym cyklu automatycznie rekomenduje suszarce odpowiedni program suszenia.

    Prezentacja nowej linii produktów odbyła się w immersyjnej przestrzeni melt muzeum w Warszawie. Jak podkreśla producent, miejsce to, łączące design z technologią, zostało wybrane nieprzypadkowo, aby odzwierciedlać charakter serii Bespoke AI. Celem wprowadzenia sztucznej inteligencji do urządzeń AGD jest uczynienie domowych porządków łatwiejszymi i bardziej intuicyjnymi, co ma pozwolić użytkownikom zaoszczędzić czas.

    Telewizor rozmawia z lodówką? Samsung pokazuje przyszłość inteligentnego domu z ekosystemem SmartThings

    #BespokeAI #news #Samsung #SmartThings #sprzętAgd

  9. LG WashTower – rewolucja w domowej pralni już w Polsce

    LG wprowadza na polski rynek urządzenie LG WashTower WT1210BBF. To sprzęt łączący pralkę i suszarkę w jednej konstrukcji. Rozwiązanie zdaniem producenta idealne dla osób, które cenią nowoczesne technologie, wygodę oraz estetykę. LG WashTower eliminuje konieczność zakupu dwóch osobnych urządzeń, jednocześnie oszczędzając miejsce i optymalizując codzienny proces prania i suszenia.

    ​LG WashTower WT1210BBF łączy pralkę o pojemności 12 kg i suszarkę mieszczącą do 10 kg ubrań w jednej konstrukcji. To propozycja dla tych, którzy oczekują maksymalnej funkcjonalności w kompaktowej formie, bez kompromisów w zakresie wydajności i jakości. Dzięki zaawansowanym technologiom WashTower wyznacza nowy standard w domowej pralni.

    LG WashTower WT1210BBF jest już dostępny w Polsce w cenie 10 999 zł. Aktualnie do 28 lutego 2025r. trwa promocja, oferująca przy zakupie produktu kartę podarunkową o wartości 2000 zł do wykorzystania w sieci Douglas. LG WashTower można zamówić online w sklepie LG.com lub u partnerów: Media Expert, RTV Euro AGD, Max Electro, electrohome.pl.

    ​Urządzenie wyróżnia się nowoczesnym wzornictwem. Matowa czerń i minimalistyczna konstrukcja sprawiają, że WashTower pasuje do większości wnętrz, a smukła obudowa umożliwia instalację nawet w niewielkich przestrzeniach.

    LG WashTower wykorzystuje inteligentne technologie, które dostosowują proces prania do rodzaju tkanin. System AI DD analizuje wagę i typ materiału, dobierając optymalny ruch bębna, co chroni odzież i wydłuża jej trwałość. To rozwiązanie szczególnie przydatne w przypadku delikatnych tkanin, takich jak jedwab czy wełna.
    Urządzenie dzięki technologii Smart Pairing, umożliwia komunikację między pralką a suszarką. Suszarka automatycznie dostosowuje parametry suszenia do zakończonego cyklu prania, eliminując potrzebę ręcznego ustawiania programów.

    Funkcja TurboWash 360 skraca czas prania do 39 minut, zapewniając skuteczne czyszczenie nawet przy krótkim cyklu. Cztery dysze równomiernie rozprowadzają detergent, co zwiększa efektywność prania. To praktyczne rozwiązanie dla osób, które potrzebują szybkich i skutecznych programów piorących. Steam+ dba o higienę prania i redukcję alergenów, eliminując do 99,9% bakterii. Jest to szczególnie przydatne dla alergików oraz rodzin z małymi dziećmi.

    Firma LG zadbała o wygodę użytkowania, wyposażając WashTower WT1210BBF w centralny panel sterowania umieszczony między pralką a suszarką. Rozwiązanie to ułatwia obsługę, zapewniając wygodny dostęp do wszystkich funkcji w jednym miejscu – w przeciwieństwie do klasycznych zestawów, gdzie sterowanie suszarką znajduje się na górze urządzenia. WashTower WT1210BBF wyróżnia się także energooszczędnością. Nowoczesne technologie pozwalają pralce i suszarce działać wydajnie przy minimalnym zużyciu prądu i wody. Inwerterowy silnik i sprężarka, objęte 10-letnią gwarancją, zapewniają cichą i niezawodną pracę przez wiele lat.

    LG zapowiada telewizory hotelowe z Google Cast

    #inteligentneAgd #LG #LGWashTower #news #sprzętAgd

  10. Roborock Qrevo Curv już w Polsce

    Marka Roborock ogłosiła rozpoczęcie sprzedaży robota Qrevo Curv na polskim rynku.

    Model ten został wyposażony w najnowocześniejsze technologie, m.in. system adaptacyjnego podwozia AdaptiLift pozwalający na pokonywanie progów do 4 cm, system Dual Anti-Tangle zapobiegający plątaniu włosów, a także możliwość mopowania gorącą wodą.

    Cieszymy się, że Qrevo Curv debiutuje na polskim rynku, który coraz bardziej docenia innowacyjne rozwiązania w codziennym życiu – podkreśla Luiza Jakubowska, PR Manager Roborock Poland. – Dzięki technologii DuoDivide i FlexiArm Arc, połączonym z eleganckim designem, Qrevo Curv wyznacza nowe standardy, odpowiadając na potrzeby użytkowników ceniących efektywność oraz styl.

    Qrevo Curv został wyposażony w innowacyjne rozwiązanie – system adaptacyjnego podwozia AdaptiLift. Pozwala ono na niezależną regulację wysokości kół (lewego oraz prawego koła i koła wielokierunkowego) do 10 mm. Funkcja ta zdaniem producenta znacząco zwiększa zdolność urządzenia do sprzątania różnych typów podłóg, w tym dywanów o średnim i długim włosiu oraz przekraczania progów o wysokości do 4 cm.

    Kolejne podkreślane przez producenta rozwiązanie nazywa się Dual Anti-Tangle. To system zapobiegający plątaniu włosów. Opiera się on na głównej szczotce DuoDivide, składającej się z dwóch wałków z krótkim włosiem i spiralnymi łopatkami, skutecznie kierującymi włosy do centralnego otworu pojemnika na kurz. Ta konstrukcja efektywnie eliminuje problem plątania włosów wokół wałka i ich gromadzenia się na jego końcach. Cylindryczny kształt szczotki ma zapobiegać wydostawaniu się powietrza, co przekłada się według producenta na wyższą skuteczność zbierania kurzu.

    Technologia FlexiArm Arc pozwala z kolei na dokładne czyszczenie narożników i trudno dostępnych miejsc. Szczotka automatycznie wysuwa się, gdy robot wykryje narożniki lub krawędzie, a jej nowa, asymetryczna konstrukcja generuje siłę odśrodkową, która przesuwa włosy na końce szczotki, zapobiegając ich plątaniu się w środkowej części. Dodatkowo dłuższe włosie zwiększa obszar zamiatania i nacisk w dół, co zapewnia lepsze efekty sprzątania.

    Ponadto, Qrevo Curv wyposażony jest w wydajny system ssący HyperForce o mocy 18 500 Pa, co według producenta gwarantuje precyzyjne i efektywne czyszczenie każdej powierzchni.

    Stacja dokująca Roborock Qrevo Curv ma gładki, opływowy kształt z eleganckimi liniami, który dodaje jej miękkości i finezji. Obudowa doskonale komponuje się z wystrojem nowoczesnych wnętrz. Dodatkowo, zaokrąglone krawędzie stacji dokującej zmniejszają ryzyko urazów dla dzieci i zwierząt, a wyeliminowanie szczelin na górze oraz zwiększona głębokość stacji sprawia, że na odkurzaczu nie zbiera się trudny do usunięcia kurz.

    Wielofunkcyjna stacja dokująca 3. generacji oferuje również funkcję mycia mopów w temperaturze 75°C, co pozwala usunąć około 99,99% bakterii z ich powierzchni, zwiększając skuteczność w sprzątaniu i dbaniu o czystość podłóg. Wszechstronny system dokujący obejmuje inteligentne wykrywanie brudu, samooczyszczanie stacji, suszenie ciepłym powietrzem, automatyczne opróżnianie pojemnika na kurz oraz automatyczne uzupełnianie zbiornika na wodę.

    Model Qrevo Curv jest już dostępny na stronie marki Roborock. Sugerowana cena detaliczna wynosi 4799 zł. Jednak do 23 stycznia klienci mogą skorzystać z rabatu w wysokości 500 zł, obowiązującego na stronie producenta i w wybranych sklepach partnerskich.

    CES 2025: Nowości Roborock – roboty sprzątające, odkurzacze ręczne, pralko-suszarki

    #automatyczneOdkurzacze #news #Roborock #RoborockQrevoCurv #robotyMopujące #robotySprzątające #sprzętAgd

Share on Mastodon

Enter the server where you have an account.