home.social

#polandrock — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #polandrock, aggregated by home.social.

  1. Jakiś czas temu kupiłem sobie krótkofalówki z myślą o wykorzystaniu na #polandrock i w pracy. W międzyczasie poczytałem sobie o łączności radiowej i dowiedziałem się, że dwa razy w miesiącu mają miejsce testy łączności kryzysowej za pomocą radiotelefonów pmr, czyli popularnych krótkofalówek. Postanowiłem sprawdzić, jak to działa. Za pierwszym razem wdrapałem się na najwyższe wzniesienie w okolicy i udało się nawiązać łączność z dziesięcioma osobami. Za drugim razem postanowiłem sprawdzić jak to działa w miejscu, w którym jest bardziej prawdopodobne, że kryzys nas złapie. Wsiadłem do auta i przejechałem 50 km próbując nawiązywać kontakt. Udało się połączyć z trzema osobami, w tym z jedną przez CB radio.

    Mój wniosek jest taki, że te testy łączności awaryjnej to tak na prawdę zawody, w których użytkownicy próbują nawiązać łączność na jak największą odległość. W związku z tym szukają jak najlepszych ku temu warunków: wdrapują się na szczyty, dokładają anteny, używają nielegalnych urządzeń. Niestety, nie ma to wiele wspólnego z właściwymi próbami łączności.

    W razie kryzysu nikt nie będzie się znajdować na wieży widokowej. Te testy pokazały też, że ani na paśmie pmr (446 MHz) ani na paśmie CB (27 MHz), czyli jedynych dostępnych powszechnie bez pozwoleń, nie są obecne żadne służby. To wielka szkoda.

    Samo założenie prób łączności radiowej jest słuszne i uważam że takie ćwiczenia powinny odbywać się regularnie. Z tych ćwiczeń należy wyciągać wnioski i naprawiać to, co nie działa. Aktualnie nikt takich wniosków nie wyciąga a brak jednolitej organizacji koordynującej nie pomaga.

    Moim zdaniem łączność radiową powinno się uwzględnić w polityce kryzysowej jednostek samorządu terytorialnego i wyznaczyć osoby odpowiedzialne za koordynację ćwiczeń, szkolenia i informacje o tych próbach.

    #pmr #cbradio #krotkofalowki #lacznosc #lacznosckryzysowa

  2. Jakiś czas temu kupiłem sobie krótkofalówki z myślą o wykorzystaniu na #polandrock i w pracy. W międzyczasie poczytałem sobie o łączności radiowej i dowiedziałem się, że dwa razy w miesiącu mają miejsce testy łączności kryzysowej za pomocą radiotelefonów pmr, czyli popularnych krótkofalówek. Postanowiłem sprawdzić, jak to działa. Za pierwszym razem wdrapałem się na najwyższe wzniesienie w okolicy i udało się nawiązać łączność z dziesięcioma osobami. Za drugim razem postanowiłem sprawdzić jak to działa w miejscu, w którym jest bardziej prawdopodobne, że kryzys nas złapie. Wsiadłem do auta i przejechałem 50 km próbując nawiązywać kontakt. Udało się połączyć z trzema osobami, w tym z jedną przez CB radio.

    Mój wniosek jest taki, że te testy łączności awaryjnej to tak na prawdę zawody, w których użytkownicy próbują nawiązać łączność na jak największą odległość. W związku z tym szukają jak najlepszych ku temu warunków: wdrapują się na szczyty, dokładają anteny, używają nielegalnych urządzeń. Niestety, nie ma to wiele wspólnego z właściwymi próbami łączności.

    W razie kryzysu nikt nie będzie się znajdować na wieży widokowej. Te testy pokazały też, że ani na paśmie pmr (446 MHz) ani na paśmie CB (27 MHz), czyli jedynych dostępnych powszechnie bez pozwoleń, nie są obecne żadne służby. To wielka szkoda.

    Samo założenie prób łączności radiowej jest słuszne i uważam że takie ćwiczenia powinny odbywać się regularnie. Z tych ćwiczeń należy wyciągać wnioski i naprawiać to, co nie działa. Aktualnie nikt takich wniosków nie wyciąga a brak jednolitej organizacji koordynującej nie pomaga.

    Moim zdaniem łączność radiową powinno się uwzględnić w polityce kryzysowej jednostek samorządu terytorialnego i wyznaczyć osoby odpowiedzialne za koordynację ćwiczeń, szkolenia i informacje o tych próbach.

    #pmr #cbradio #krotkofalowki #lacznosc #lacznosckryzysowa

  3. Jakiś czas temu kupiłem sobie krótkofalówki z myślą o wykorzystaniu na #polandrock i w pracy. W międzyczasie poczytałem sobie o łączności radiowej i dowiedziałem się, że dwa razy w miesiącu mają miejsce testy łączności kryzysowej za pomocą radiotelefonów pmr, czyli popularnych krótkofalówek. Postanowiłem sprawdzić, jak to działa. Za pierwszym razem wdrapałem się na najwyższe wzniesienie w okolicy i udało się nawiązać łączność z dziesięcioma osobami. Za drugim razem postanowiłem sprawdzić jak to działa w miejscu, w którym jest bardziej prawdopodobne, że kryzys nas złapie. Wsiadłem do auta i przejechałem 50 km próbując nawiązywać kontakt. Udało się połączyć z trzema osobami, w tym z jedną przez CB radio.

    Mój wniosek jest taki, że te testy łączności awaryjnej to tak na prawdę zawody, w których użytkownicy próbują nawiązać łączność na jak największą odległość. W związku z tym szukają jak najlepszych ku temu warunków: wdrapują się na szczyty, dokładają anteny, używają nielegalnych urządzeń. Niestety, nie ma to wiele wspólnego z właściwymi próbami łączności.

    W razie kryzysu nikt nie będzie się znajdować na wieży widokowej. Te testy pokazały też, że ani na paśmie pmr (446 MHz) ani na paśmie CB (27 MHz), czyli jedynych dostępnych powszechnie bez pozwoleń, nie są obecne żadne służby. To wielka szkoda.

    Samo założenie prób łączności radiowej jest słuszne i uważam że takie ćwiczenia powinny odbywać się regularnie. Z tych ćwiczeń należy wyciągać wnioski i naprawiać to, co nie działa. Aktualnie nikt takich wniosków nie wyciąga a brak jednolitej organizacji koordynującej nie pomaga.

    Moim zdaniem łączność radiową powinno się uwzględnić w polityce kryzysowej jednostek samorządu terytorialnego i wyznaczyć osoby odpowiedzialne za koordynację ćwiczeń, szkolenia i informacje o tych próbach.

    #pmr #cbradio #krotkofalowki #lacznosc #lacznosckryzysowa

  4. Jakiś czas temu kupiłem sobie krótkofalówki z myślą o wykorzystaniu na #polandrock i w pracy. W międzyczasie poczytałem sobie o łączności radiowej i dowiedziałem się, że dwa razy w miesiącu mają miejsce testy łączności kryzysowej za pomocą radiotelefonów pmr, czyli popularnych krótkofalówek. Postanowiłem sprawdzić, jak to działa. Za pierwszym razem wdrapałem się na najwyższe wzniesienie w okolicy i udało się nawiązać łączność z dziesięcioma osobami. Za drugim razem postanowiłem sprawdzić jak to działa w miejscu, w którym jest bardziej prawdopodobne, że kryzys nas złapie. Wsiadłem do auta i przejechałem 50 km próbując nawiązywać kontakt. Udało się połączyć z trzema osobami, w tym z jedną przez CB radio.

    Mój wniosek jest taki, że te testy łączności awaryjnej to tak na prawdę zawody, w których użytkownicy próbują nawiązać łączność na jak największą odległość. W związku z tym szukają jak najlepszych ku temu warunków: wdrapują się na szczyty, dokładają anteny, używają nielegalnych urządzeń. Niestety, nie ma to wiele wspólnego z właściwymi próbami łączności.

    W razie kryzysu nikt nie będzie się znajdować na wieży widokowej. Te testy pokazały też, że ani na paśmie pmr (446 MHz) ani na paśmie CB (27 MHz), czyli jedynych dostępnych powszechnie bez pozwoleń, nie są obecne żadne służby. To wielka szkoda.

    Samo założenie prób łączności radiowej jest słuszne i uważam że takie ćwiczenia powinny odbywać się regularnie. Z tych ćwiczeń należy wyciągać wnioski i naprawiać to, co nie działa. Aktualnie nikt takich wniosków nie wyciąga a brak jednolitej organizacji koordynującej nie pomaga.

    Moim zdaniem łączność radiową powinno się uwzględnić w polityce kryzysowej jednostek samorządu terytorialnego i wyznaczyć osoby odpowiedzialne za koordynację ćwiczeń, szkolenia i informacje o tych próbach.

    #pmr #cbradio #krotkofalowki #lacznosc #lacznosckryzysowa

  5. Jakiś czas temu kupiłem sobie krótkofalówki z myślą o wykorzystaniu na #polandrock i w pracy. W międzyczasie poczytałem sobie o łączności radiowej i dowiedziałem się, że dwa razy w miesiącu mają miejsce testy łączności kryzysowej za pomocą radiotelefonów pmr, czyli popularnych krótkofalówek. Postanowiłem sprawdzić, jak to działa. Za pierwszym razem wdrapałem się na najwyższe wzniesienie w okolicy i udało się nawiązać łączność z dziesięcioma osobami. Za drugim razem postanowiłem sprawdzić jak to działa w miejscu, w którym jest bardziej prawdopodobne, że kryzys nas złapie. Wsiadłem do auta i przejechałem 50 km próbując nawiązywać kontakt. Udało się połączyć z trzema osobami, w tym z jedną przez CB radio.

    Mój wniosek jest taki, że te testy łączności awaryjnej to tak na prawdę zawody, w których użytkownicy próbują nawiązać łączność na jak największą odległość. W związku z tym szukają jak najlepszych ku temu warunków: wdrapują się na szczyty, dokładają anteny, używają nielegalnych urządzeń. Niestety, nie ma to wiele wspólnego z właściwymi próbami łączności.

    W razie kryzysu nikt nie będzie się znajdować na wieży widokowej. Te testy pokazały też, że ani na paśmie pmr (446 MHz) ani na paśmie CB (27 MHz), czyli jedynych dostępnych powszechnie bez pozwoleń, nie są obecne żadne służby. To wielka szkoda.

    Samo założenie prób łączności radiowej jest słuszne i uważam że takie ćwiczenia powinny odbywać się regularnie. Z tych ćwiczeń należy wyciągać wnioski i naprawiać to, co nie działa. Aktualnie nikt takich wniosków nie wyciąga a brak jednolitej organizacji koordynującej nie pomaga.

    Moim zdaniem łączność radiową powinno się uwzględnić w polityce kryzysowej jednostek samorządu terytorialnego i wyznaczyć osoby odpowiedzialne za koordynację ćwiczeń, szkolenia i informacje o tych próbach.

    #pmr #cbradio #krotkofalowki #lacznosc #lacznosckryzysowa

  6. #chwalipost od jakiegoś czasu piszę okołopolandrockową stronkę informacyjną. Gdyby ktoś chciał zajrzeć, to zapraszam na www.wioskowe.info

    #polandrock #PolandRockFestival #woodstock #przystanekwoodstock

  7. Bedac ciagle troche w nastroju weekendu z #SunriseFestival2023 zaczalem szperac po ich oficjalnym kanale na YT i znalazlem calkiem ciekawy material z za kulis... edycji 2008, czyli tej jednej na ktorej bylem (niestety na filmie sie nie znalazlem) i ktora moim zdaniem byla jedna z najlepszych - ale to calkowicie subiektywne odczucie, teraz na pewno jest o wiele lepiej 😜

    Calkiem ciekawie sie patrzy na to, jak organizowano takie wydarzenie te 15 lat temu, kiedy jeszcze w uzyciu byly "plazmy", a i monitor "z dupa" byl calkiem normalna rzecza ;)

    I dopiero jak czlowiek zobaczy takie #BehindTheScenes, uswiadamia sobie jak ogromny to byl juz wtedy projekt i jak przelomowy - a co dopiero teraz, kiedy SF jest tak na oko 4 razy wiekszy! Wlasnie chetnie bym zobaczyl porownanie z realizacja SF obecnie oraz innymi duzymi festiwalami jak #OFFFestival czy #PolAndRock - jak wyglada logistyka, technikalia, itp.

    No i najwazniejsze - mamy kilka wielkich wydarzen muzycznych, z ktorych mozemy byc naprawde dumni 😎

    #muzyka #MuzykaKlubowa #trance #house #wydarzenia #koncerty

    youtube.com/watch?v=tt0v5SvOBN

    yewtu.be/watch?v=tt0v5SvOBNg