home.social

#dwor — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #dwor, aggregated by home.social.

fetched live
  1. Dawno nie było mnie na żadnym opuszczonym dworze, więc oto się nań pojawiłem. Plan może i był ambitniejszy, albowiem obejmował jeszcze zamek w Golubiu-Dobrzyniu, który to był całkiem blisko, ale trochę brakło czasu.
    Dwór w sumie widoczny z dość daleka i z głównej drogi, ale by się dworu dostać już trochę polotu trzeba wykazać, i jak to zresztą zwykle bywa pokonać pewną bramę. Co wyzwaniem zbyt trudnym nie było, albowiem wystarczyło ją ominąć boczkiem. Może i zamknięty na głucho, ale i tak piękny, a że pogoda dopisała aż za bardzo to nawet lepiej.

    Dwór w sumie całkiem młody

    Historia dworu w Świętosławiu rozpoczyna się dość niedawno, albowiem w drugiej połowie wieku XIX. W tym okresie świętosławki majątek był własnością rodziny Chełmińskich herbu Nałęcz, którzy to wybudowali prezentowany dwór. 
    Rokiem 1934 jako właściciel wymieniany jest Adrian Chełmiński, który to sprzedał swój majątek podporucznikowi Stefanowi Jacentemu Dąbrowskiemu. Który to wraz z żoną Stanisławą z domu Karnkowską prowadzili gospodarswo rolne. Zanim Stefan został właścicielem Świętosławia brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej, jako podporucznik. Po przejściu do cywila podjął pracę w biurze mierniczym, które to biuro reformą rolną, a dokładniej przeprowadzało parcelację majątków ziemskich na terenie obecnych powiatów: Lipnowskiego i Brodnickiego.

    Niezbadane okoliczności dostania się do niewoli

    Rokiem 1939 Stefan Jacenty w niezbadanych okolicznościach dostaje się do sowieckiej niewoli. Trafił do obozu jenieckiego w Starobielsku. Trochę ponad pół roku później ginie rozstrzelany w siedzibie NKWD w Charkowie. Po jego śmierci właścielką majątku została wdowa po nim. Trochę wcześniej, albowiem chwilę po wybuchu II wojny światowej, niemiecki, okupacyjne władze odebrały rodzinie Dąbrowskich gospodarstwo rolne i przekazało pochodzącemu z Estonii niemieckiemu osadnikowi nazwiskiem Hoffman. Do końca niemieckiej okupacji żona Dąbrowkiego przymusowo pracowała u Hoffmana jako kucharka i pomoc domowa. 
    Szczęśliwie po wojnie udało jej się odzyskać rodzinne gospodarstwo, które nie zostało przekształcone w PGR. Rokiem 1952 aresztowało ją UB z racji niewywiązywania się przez nią z obowiązkowego dostarczania płodów rolnych i przez pół roku była więziona w Lipnie, w tamtejszym areszcie PUB P. Trzydzieści lat później właścicielem dworu zostaje Maciej Kaczyński. Obecnie dwór jest w rękach prywatnych.

    Małe moje niedopatrzenie, heh

    Tak sobie w pełni szczęścia chodzą dookoła dworu, w sumie na podwyższonej czujności. Wszak byłem chyba na terenie jakiejś firmy, nawet kilka kamer na dworze zauważyłem. I tak sobie chodząc, i robiąc zdjęcia nie zauważyłem, że aparat „wpadł” na pomysł pojechania z wartością ISO w kosmos, znaczy się pod limit. Więc spora część fotografii jest z tego powodu mniej lub też bardziej zaszumiona, no cóż zdarza się. 

    Galeria

    https://turystyka-niecodzienna.pl/dwor-swietoslaw/

    #dwór #kujawskopomorskie

  2. Opuszczona szkoła, dwór zbrodniarza niemieckiego. Część 2

    Więc oto część zapowiadana część druga, wpisu o dworze zbrodniarza niemieckiego, który to dwór stał się następnie szkoła, a następnie szkołą opuszczoną. Tak swoją drogą doszłem do wniosku, że skoro we wnętrzu raczej sam nie byłem, a wchodząc doń troszku narobiułem hałasu, to ten będący na piętrze prawdopodobnie pomyślał to samo co ja i […]

    Zapraszam do przeczytania całego artykulu na

    https://turystyka-niecodzienna.pl/opuszczona-szkola-czesc-2/

    Polecam też zapisać się na newsletter https://turystyka-niecodzienna.pl/newsletter/
    #turystyka #fotografia #podróże #zabytki #zwiedzanie

    PS: Wkrótce zamienię adres do śledzenia bloga w fediversum na [email protected]

  3. Opuszczona szkoła, dwór zbrodniarza niemieckiego. Część 1

    Wieś w której znajduje się dwór była w roku około 1872 w posiadaniu F.J. Prawdopodobnie to dla jego rodziny w połowie wieku XIX postawiono dwór.

    Zapraszam do przeczytania całego artykulu na

    https://turystyka-niecodzienna.pl/opuszczona-szkola/

    Polecam też zapisać się na newsletter https://turystyka-niecodzienna.pl/newsletter/
    #turystyka #fotografia #podróże #zabytki #zwiedzanie

    PS: Wkrótce zamienię adres do śledzenia bloga w fediversum na [email protected]

  4. Nowy wpis na blogu: Widziane z roweru #1: Orle

    Zupełnie zapomniałem, że pisząc o Squadrats zapowiedziałem wpisy na temat miejsc, które znalazłem jeżdżąc na rowerze i olśniło mnie dopiero dziś rano, gdy wrzucałem na Pixelfeda pakiet zdjęć, jakie zrobiłem w Orlu, kilkanaście kilometrów od mojego domu.

    https://horodecki.net/2023/10/31/widziane-z-roweru-1-orle/

    #dworek #dwór #kościół #mrocza #orle #ruiny #widzianeZRoweru #zabytek

  5. Dwór w Czarne, budynek z trzech innych

    Około 200 m od jeziora zwanego Czarne znajduje się opuszczony dwór z XIX wieku. Obecny właściciel nie planuje dla tego dworu żadnej przyszłości. A szkoda, bo samo umiejscowienie jest dość ciekawe.

    Zapraszam do przeczytania całego artykulu na

    https://turystyka-niecodzienna.pl/dwor-w-czarne/

    #turystyka #fotografia #podróże #zabytki #zwiedzanie

  6. Dwór w Sułkowie, dwór dla Józefa Bnińskiego

    Józef Słubicki sprzedał wieś Wincentemu Wodzińskiemu. Ten z kolei sprzedał Sułkowo Bnińskim, I to ta rodzina w roku 1890 stawiają tutaj dwór dla Józefa Bnińskiego.

    Zapraszam do przeczytania całego artykulu na

    https://turystyka-niecodzienna.pl/dwor-w-sulkowie/

    #turystyka #fotografia #podróże #zabytki #zwiedzanie

  7. Dwór w Pikutkowie, dwór Franciszka Kapuścińskiego

    W dość małej kujawskiej wsi, zwanej Pikutkowem znajduje się na opuszczony dwór, który swym istnieniem straszy podróżnych. W dworze gdzieniegdzie sufit leci na głowy, a gdzieniegdzie nie ma sufitu.

    Zapraszam do przeczytania całego artykulu na

    https://turystyka-niecodzienna.pl/dwor-w-pikutkowie/

    #turystyka #fotografia #podróże #zabytki #zwiedzanie