home.social

#chlopieciczapla — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #chlopieciczapla, aggregated by home.social.

  1. Kto tęsknił za moimi ścianami tekstu? Od wczoraj na blogu wisi długaśna (ponad 2000 słów 😅) recenzja najnowszego filmu Miyazakiego Hayao, czyli „Kimitachi wa dō ikiru ka?” (aka „Chłopiec i czapla”). Zdążyłem akurat przed premierą (a piszę po kawałeczku od września 🤦🏻)!
    We wpisie mówię o inspiracjach reżysera, analizuję symbolikę filmu, rozpływam się w kilku akapitach nad muzyką Joe Hisaishiego i… A zresztą, co ja Wam będę mówił? Czytajcie. A jutro biegnijcie do kin!

    #MiyazakiHayao #HayaoMiyazaki #KimitachiWaDōIkiruKa #君たちわどう生きる #ChłopiecICzapla #TheBoyAndTheHeron #StudioGhibli #Anime #Filmy #Kino #Recenzja

    Link: przemyslenia-maniaka.pl/2024/0

  2. Jestem od półtora tygodnia na urlopie w Japonii. Oczywiście nie mogłem przegapić jedynej w swoim rodzaju okazji, więc w zeszłą niedzielę udałem się do kina na najnowszy film Miyazakiego, czyli „Kimitachi wa dō ikiru ka?” (dosł. „Jak żyjecie?”, „Jakie wiedziecie życie?”, ale dochodzą mnie słuchy, że w polskiej dystrybucji — na razie festiwalowej — postawiono na adaptację tytułu nadanego w krajach anglojęzycznych, i będzie to „Chłopiec i czapla” — szkoda, bo to jednak mniej trafny tytuł, no ale widać japońskie kino nadal musi przechodzić pośrednio przez angielski…).
    Wracając do samego filmu: zawsze powtarzam, że jeśli chodzi o Studio Ghibli, to jestem bardziej fanem Takahaty Isao niż Miyazakiego Hayao, ale oczywiście i tak bardzo lubię filmy tego drugiego. Zwłaszcza że jest to reżyser o niebywałej wyobraźni, który dodatkowo wykorzystuje w swojej twórczości bardzo ciekawe motywy. W „Kimitachi wa dō ikiru ka?” nawiązuje do własnych doświadczeń z dzieciństwa. Te obyczajowe elementy opowieści są bardzo poruszające. Nie brakuje jednak i wątków fantastycznych. Jest więc w filmie ogromny świat cudów, w którym główny bohater, Mahito, musi dorosnąć i podjąć ważną decyzję.
    „Kimitachi wa dō ikiru ka?” to przede wszystkim film o akceptacji innych i godzeniu się ze stratą, ale także — jak sugeruje nawiązujący do książki Yoshino Genzaburō tytuł — o tym, jak wiedziemy nasze życie i jak nasze wybory, kształtują świat. Gdybym miał ten film porównać ze wcześniejszymi dziełami Miyazakiego, to pewnie wybrałbym „Spirited Away: W krainie bogów” (mówiłem już, jak bardzo nie znoszę anglicyzacji japońskich rzeczy?), tyle że „Kimitachi”… jest odważniejsze, dojrzalsze i znacznie bardziej osobiste. Trzymam kciuki za szerszą polską dystrybucję! (A gdyby był potrzebny tłumacz, to się zgłaszam).

    #KimitachiWaDōIkiruKa #君たちわどう生きるか #ChłopiecICzapla #TheBoyAndTheHeron #MiyazakiHayao #HayaoMiyazaki #StudioGhibli #Anime #Filmy #Kino