home.social

#centrumdanych — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #centrumdanych, aggregated by home.social.

  1. Cisco Unified Edge. Nowa platforma przenosi AI z chmury do fabryk i sklepów

    Firma Cisco zaprezentowała platformę Unified Edge, nowe rozwiązanie zaprojektowane do obsługi rozproszonych środowisk sztucznej inteligencji.

    Platforma ma przenieść moc obliczeniową centrum danych bezpośrednio na „brzeg” sieci, czyli tam, gdzie dane są generowane – do sklepów detalicznych, placówek medycznych czy hal produkcyjnych. Rozwiązanie ma umożliwić inferencję AI oraz działanie tzw. modeli agentowych w czasie rzeczywistym, bezpośrednio w miejscu akcji.

    Według Cisco, tradycyjna infrastruktura nie jest gotowa na nadchodzące zmiany. Firma szacuje, że już w tym roku 75% danych korporacyjnych będzie przetwarzanych lokalnie, poza centralnym centrum danych. Jednocześnie, ponad połowa obecnych projektów AI ma zatrzymywać się na etapie pilotażu właśnie z powodu barier infrastrukturalnych. Cisco podkreśla, że agenci AI generują nawet 25 razy więcej ruchu sieciowego niż standardowe chatboty, co wymaga nowej, zdecentralizowanej architektury.

    Cisco Unified Edge jest odpowiedzią na te wyzwania. To zintegrowany system, który w jednej, modułowej platformie łączy moc obliczeniową (CPU/GPU), sieć, pamięć masową i bezpieczeństwo. Modułowa konstrukcja pozwala na elastyczną konfigurację i rozbudowę, wspierając zarówno tradycyjne aplikacje, jak i nowoczesne obciążenia związane ze sztuczną inteligencją.

    Platformę zaprojektowano z myślą o prostocie zarządzania w rozproszonych lokalizacjach. Umożliwia ona automatyczne wdrażanie (tzw. zero-touch deployment) oraz centralne zarządzanie przez chmurę Cisco Intersight, co ułatwia skalowanie i diagnostykę. System oferuje również wbudowane, wielowarstwowe zabezpieczenia oparte na zasadzie zero trust (zero zaufania), chroniąc środowisko AI przed zagrożeniami fizycznymi i cybernetycznymi.

    „Dzisiejsza infrastruktura nie jest w stanie sprostać wymaganiom AI w skali globalnej” – powiedział Jeetu Patel, Chief Product Officer w Cisco. „Wraz z rozwojem agentów AI, ich naturalnym miejscem działania staną się punkty, w których podejmowane są decyzje, tj. biura, sklepy, fabryki (…). Tam właśnie musi znajdować się moc obliczeniowa”.

    Platformy Cisco Unified Edge są już dostępne w przedsprzedaży, a ich ogólna dostępność jest planowana na koniec 2025 roku.

    Raport Cisco: 85% polskich firm chce agentów AI. Tylko 5% jest na nie gotowych

    #agenciAI #AI #centrumDanych #Cisco #CiscoIntersight #edgeComputing #inferencjaAI #JeetuPatel #news #przetwarzanieBrzegowe #sztucznaInteligencja #UnifiedEdge

  2. Chińczycy topią serwery u wybrzeży Szanghaju. Ruszyło podwodne centrum danych zasilane wiatrem

    Chiny uruchomiły u wybrzeży Szanghaju pierwsze na świecie podwodne centrum danych, które jest zasilane energią wiatrową.

    Projekt o wartości 226 milionów dolarów zakłada umieszczenie szczelnych kapsuł z serwerami 35 metrów pod powierzchnią morza. To prototyp nowej generacji infrastruktury chmurowej, która ma oszczędzać energię i cenną przestrzeń lądową.

    Projekt zlokalizowany w specjalnej strefie Lin-gang ma docelowo osiągnąć moc 24 megawatów (MW), przy czym pierwsza faza (2,3 MW) została już ukończona. To kluczowa różnica w porównaniu do słynnego „Project Natick” Microsoftu, który był jedynie małym modułem badawczym. Podczas gdy Microsoft po cichu zamknął swoje testy, uznając je za nieopłacalne, chiński projekt od początku ma skalę komercyjną i jest wspierany przez państwowe konsorcjum, m.in. z China Telecom.

    Chiny oskarżają USA o cyberatak. Celem miało być Narodowe Centrum Czasu

    Zasada działania jest koncepcyjnie prosta. Zamiast budować na lądzie gigantyczne hale i zasilać potężne systemy klimatyzacji, serwery są zamykane w wodoszczelnych kapsułach i zanurzane na dnie morza. W ten sposób ocean w naturalny i darmowy sposób pochłania gigantyczne ilości ciepła generowanego przez maszyny. Operator twierdzi, że pozwoli to osiągnąć efektywność energetyczną (PUE; Power Usage Effectiveness) poniżej 1,15 – to wynik lepszy niż średnia dla najlepszych centrów danych na lądzie. Oznacza tyle, że na każdy wat energii zużyty przez serwery tylko 0,15 wata jest zużywane przez infrastrukturę pomocniczą (w tym przypadku głównie na straty w przesyle, bo chłodzenie jest pasywne).

    Twórcy projektu podkreślają, że celem jest stworzenie centrum danych o niemal zerowym śladzie węglowym. Aż 95% energii elektrycznej ma pochodzić z pobliskich farm wiatrowych na morzu. Taki system nie zużywa też ani kropli słodkiej wody do chłodzenia, co jest kolejnym poważnym problemem tradycyjnych serwerowni.

    Największym wyzwaniem, z którym nie poradził sobie Microsoft, pozostaje serwisowanie. Wymiana lub modernizacja sprzętu w hermetycznych kapsułach pod ciśnieniem na dnie morza jest operacją niezwykle skomplikowaną i kosztowną. Chińscy inżynierowie będą musieli udowodnić, że potrafią rozwiązać ten problem w sposób ekonomicznie uzasadniony na tak dużą skalę.

    Chiny zaciskają pętlę na rynku surowców

    #AI #centrumDanych #chiny #chłodzenie #energiaWiatrowa #infrastruktura #MicrosoftProjectNatick #news #podwodneCentrumDanych #Szanghaj

  3. Chińczycy topią serwery u wybrzeży Szanghaju. Ruszyło podwodne centrum danych zasilane wiatrem

    Chiny uruchomiły u wybrzeży Szanghaju pierwsze na świecie podwodne centrum danych, które jest zasilane energią wiatrową.

    Projekt o wartości 226 milionów dolarów zakłada umieszczenie szczelnych kapsuł z serwerami 35 metrów pod powierzchnią morza. To prototyp nowej generacji infrastruktury chmurowej, która ma oszczędzać energię i cenną przestrzeń lądową.

    Projekt zlokalizowany w specjalnej strefie Lin-gang ma docelowo osiągnąć moc 24 megawatów (MW), przy czym pierwsza faza (2,3 MW) została już ukończona. To kluczowa różnica w porównaniu do słynnego „Project Natick” Microsoftu, który był jedynie małym modułem badawczym. Podczas gdy Microsoft po cichu zamknął swoje testy, uznając je za nieopłacalne, chiński projekt od początku ma skalę komercyjną i jest wspierany przez państwowe konsorcjum, m.in. z China Telecom.

    Chiny oskarżają USA o cyberatak. Celem miało być Narodowe Centrum Czasu

    Zasada działania jest koncepcyjnie prosta. Zamiast budować na lądzie gigantyczne hale i zasilać potężne systemy klimatyzacji, serwery są zamykane w wodoszczelnych kapsułach i zanurzane na dnie morza. W ten sposób ocean w naturalny i darmowy sposób pochłania gigantyczne ilości ciepła generowanego przez maszyny. Operator twierdzi, że pozwoli to osiągnąć efektywność energetyczną (PUE; Power Usage Effectiveness) poniżej 1,15 – to wynik lepszy niż średnia dla najlepszych centrów danych na lądzie. Oznacza tyle, że na każdy wat energii zużyty przez serwery tylko 0,15 wata jest zużywane przez infrastrukturę pomocniczą (w tym przypadku głównie na straty w przesyle, bo chłodzenie jest pasywne).

    Twórcy projektu podkreślają, że celem jest stworzenie centrum danych o niemal zerowym śladzie węglowym. Aż 95% energii elektrycznej ma pochodzić z pobliskich farm wiatrowych na morzu. Taki system nie zużywa też ani kropli słodkiej wody do chłodzenia, co jest kolejnym poważnym problemem tradycyjnych serwerowni.

    Największym wyzwaniem, z którym nie poradził sobie Microsoft, pozostaje serwisowanie. Wymiana lub modernizacja sprzętu w hermetycznych kapsułach pod ciśnieniem na dnie morza jest operacją niezwykle skomplikowaną i kosztowną. Chińscy inżynierowie będą musieli udowodnić, że potrafią rozwiązać ten problem w sposób ekonomicznie uzasadniony na tak dużą skalę.

    Chiny zaciskają pętlę na rynku surowców

    #AI #centrumDanych #chiny #chłodzenie #energiaWiatrowa #infrastruktura #MicrosoftProjectNatick #news #podwodneCentrumDanych #Szanghaj

  4. Sztuczna inteligencja zużyje więcej prądu niż wszyscy mieszkańcy. W Wyoming powstaje gigantyczne centrum danych

    Władze Cheyenne w stanie Wyoming ogłosiły plany budowy centrum danych dla sztucznej inteligencji, którego zapotrzebowanie na energię przekroczy zużycie wszystkich gospodarstw domowych w tym stanie USA.

    Projekt, realizowany przez firmę energetyczną Tallgrass i dewelopera centrów danych Crusoe (to właśnie Campus Crusoe w Abilene, w Teksasie jest widoczny na zdjęciu otwierającym niniejszą informację), ma stać się jednym z największych tego typu obiektów na świecie, ilustrując rosnący apetyt energetyczny technologii AI.

    Skala projektu jest trudna do wyobrażenia dla najmniej zaludnionego stanu USA. Początkowa faza zakłada zużycie 1,8 gigawata mocy, co rocznie daje 15,8 terawatogodzin (TWh) – to ponad pięciokrotnie więcej niż zużywają wszystkie domy w Wyoming. Ta liczba stanowi 91% obecnego zapotrzebowania na prąd wszystkich sektorów stanu – mieszkalnego, komercyjnego i przemysłowego. Docelowo centrum ma skalować się aż do 10 gigawatów, co przekłada się na 87,6 TWh rocznie – dwukrotność obecnej całkowitej produkcji energii elektrycznej w tym stanie.

    Żebyśmy mogli sobie uzmysłowić o jakiej skali poboru energii mówimy, podam dla porównania, że według danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE), w 2024 roku krajowe zużycie energii elektrycznej w Polsce wyniosło 168,96 TWh. Zatem planowane centrum danych w Wyoming będzie konsumować połowę (sic!) całego zużycia energii elektrycznej z 2024 roku.

    Pobór tak ogromnej mocy z publicznej sieci byłby niemożliwy. Dlatego, jak informują przedstawiciele firm i lokalne władze, projekt będzie opierał się na własnych, dedykowanych źródłach energii, w tym na gazie ziemnym i odnawialnych źródłach energii. To fundamentalna zmiana dla Wyoming, które obecnie eksportuje blisko 60% produkowanej przez siebie energii do innych stanów. Gubernator Mark Gordon pochwalił projekt, wskazując na potencjalne korzyści dla lokalnego przemysłu gazowego.

    Największą tajemnicą pozostaje jednak to, kto ostatecznie będzie korzystał z tak potężnej mocy obliczeniowej. Na rynku pojawiły się spekulacje, że centrum może być częścią projektu „Stargate” firmy OpenAI. Zapytany o to rzecznik Crusoe, Andrew Schmitt, nie potwierdził ani nie zaprzeczył tym doniesieniom, stwierdzając jedynie, że nie jest on na etapie, na którym byłby gotowy ogłosić najemcę takiej mocy obliczeniowej.

    Choć Cheyenne, ze względu na chłodny klimat i dostęp do energii, przyciągnęło już centra danych Microsoftu i Mety, nowy projekt wkracza na zupełnie nowy poziom. Ilustruje on gigantyczny apetyt energetyczny nowoczesnej sztucznej inteligencji, który staje się jednym z największych wyzwań dla globalnej infrastruktury energetycznej.

    Chińskie uniwersytety stawiają na AI. Zachód wciąż pełen obaw

     

    #AI #centrumDanych #Crusoe #energetyka #news #OpenAI #sztucznaInteligencja #Tallgrass #Wyoming #zużyciePrądu

  5. Sztuczna inteligencja zużyje więcej prądu niż wszyscy mieszkańcy. W Wyoming powstaje gigantyczne centrum danych

    Władze Cheyenne w stanie Wyoming ogłosiły plany budowy centrum danych dla sztucznej inteligencji, którego zapotrzebowanie na energię przekroczy zużycie wszystkich gospodarstw domowych w tym stanie USA.

    Projekt, realizowany przez firmę energetyczną Tallgrass i dewelopera centrów danych Crusoe (to właśnie Campus Crusoe w Abilene, w Teksasie jest widoczny na zdjęciu otwierającym niniejszą informację), ma stać się jednym z największych tego typu obiektów na świecie, ilustrując rosnący apetyt energetyczny technologii AI.

    Skala projektu jest trudna do wyobrażenia dla najmniej zaludnionego stanu USA. Początkowa faza zakłada zużycie 1,8 gigawata mocy, co rocznie daje 15,8 terawatogodzin (TWh) – to ponad pięciokrotnie więcej niż zużywają wszystkie domy w Wyoming. Ta liczba stanowi 91% obecnego zapotrzebowania na prąd wszystkich sektorów stanu – mieszkalnego, komercyjnego i przemysłowego. Docelowo centrum ma skalować się aż do 10 gigawatów, co przekłada się na 87,6 TWh rocznie – dwukrotność obecnej całkowitej produkcji energii elektrycznej w tym stanie.

    Żebyśmy mogli sobie uzmysłowić o jakiej skali poboru energii mówimy, podam dla porównania, że według danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE), w 2024 roku krajowe zużycie energii elektrycznej w Polsce wyniosło 168,96 TWh. Zatem planowane centrum danych w Wyoming będzie konsumować połowę (sic!) całego zużycia energii elektrycznej z 2024 roku.

    Pobór tak ogromnej mocy z publicznej sieci byłby niemożliwy. Dlatego, jak informują przedstawiciele firm i lokalne władze, projekt będzie opierał się na własnych, dedykowanych źródłach energii, w tym na gazie ziemnym i odnawialnych źródłach energii. To fundamentalna zmiana dla Wyoming, które obecnie eksportuje blisko 60% produkowanej przez siebie energii do innych stanów. Gubernator Mark Gordon pochwalił projekt, wskazując na potencjalne korzyści dla lokalnego przemysłu gazowego.

    Największą tajemnicą pozostaje jednak to, kto ostatecznie będzie korzystał z tak potężnej mocy obliczeniowej. Na rynku pojawiły się spekulacje, że centrum może być częścią projektu „Stargate” firmy OpenAI. Zapytany o to rzecznik Crusoe, Andrew Schmitt, nie potwierdził ani nie zaprzeczył tym doniesieniom, stwierdzając jedynie, że nie jest on na etapie, na którym byłby gotowy ogłosić najemcę takiej mocy obliczeniowej.

    Choć Cheyenne, ze względu na chłodny klimat i dostęp do energii, przyciągnęło już centra danych Microsoftu i Mety, nowy projekt wkracza na zupełnie nowy poziom. Ilustruje on gigantyczny apetyt energetyczny nowoczesnej sztucznej inteligencji, który staje się jednym z największych wyzwań dla globalnej infrastruktury energetycznej.

    Chińskie uniwersytety stawiają na AI. Zachód wciąż pełen obaw

     

    #AI #centrumDanych #Crusoe #energetyka #news #OpenAI #sztucznaInteligencja #Tallgrass #Wyoming #zużyciePrądu

  6. Sztuczna inteligencja zużyje więcej prądu niż wszyscy mieszkańcy. W Wyoming powstaje gigantyczne centrum danych

    Władze Cheyenne w stanie Wyoming ogłosiły plany budowy centrum danych dla sztucznej inteligencji, którego zapotrzebowanie na energię przekroczy zużycie wszystkich gospodarstw domowych w tym stanie USA.

    Projekt, realizowany przez firmę energetyczną Tallgrass i dewelopera centrów danych Crusoe (to właśnie Campus Crusoe w Abilene, w Teksasie jest widoczny na zdjęciu otwierającym niniejszą informację), ma stać się jednym z największych tego typu obiektów na świecie, ilustrując rosnący apetyt energetyczny technologii AI.

    Skala projektu jest trudna do wyobrażenia dla najmniej zaludnionego stanu USA. Początkowa faza zakłada zużycie 1,8 gigawata mocy, co rocznie daje 15,8 terawatogodzin (TWh) – to ponad pięciokrotnie więcej niż zużywają wszystkie domy w Wyoming. Ta liczba stanowi 91% obecnego zapotrzebowania na prąd wszystkich sektorów stanu – mieszkalnego, komercyjnego i przemysłowego. Docelowo centrum ma skalować się aż do 10 gigawatów, co przekłada się na 87,6 TWh rocznie – dwukrotność obecnej całkowitej produkcji energii elektrycznej w tym stanie.

    Żebyśmy mogli sobie uzmysłowić o jakiej skali poboru energii mówimy, podam dla porównania, że według danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE), w 2024 roku krajowe zużycie energii elektrycznej w Polsce wyniosło 168,96 TWh. Zatem planowane centrum danych w Wyoming będzie konsumować połowę (sic!) całego zużycia energii elektrycznej z 2024 roku.

    Pobór tak ogromnej mocy z publicznej sieci byłby niemożliwy. Dlatego, jak informują przedstawiciele firm i lokalne władze, projekt będzie opierał się na własnych, dedykowanych źródłach energii, w tym na gazie ziemnym i odnawialnych źródłach energii. To fundamentalna zmiana dla Wyoming, które obecnie eksportuje blisko 60% produkowanej przez siebie energii do innych stanów. Gubernator Mark Gordon pochwalił projekt, wskazując na potencjalne korzyści dla lokalnego przemysłu gazowego.

    Największą tajemnicą pozostaje jednak to, kto ostatecznie będzie korzystał z tak potężnej mocy obliczeniowej. Na rynku pojawiły się spekulacje, że centrum może być częścią projektu „Stargate” firmy OpenAI. Zapytany o to rzecznik Crusoe, Andrew Schmitt, nie potwierdził ani nie zaprzeczył tym doniesieniom, stwierdzając jedynie, że nie jest on na etapie, na którym byłby gotowy ogłosić najemcę takiej mocy obliczeniowej.

    Choć Cheyenne, ze względu na chłodny klimat i dostęp do energii, przyciągnęło już centra danych Microsoftu i Mety, nowy projekt wkracza na zupełnie nowy poziom. Ilustruje on gigantyczny apetyt energetyczny nowoczesnej sztucznej inteligencji, który staje się jednym z największych wyzwań dla globalnej infrastruktury energetycznej.

    Chińskie uniwersytety stawiają na AI. Zachód wciąż pełen obaw

     

    #AI #centrumDanych #Crusoe #energetyka #news #OpenAI #sztucznaInteligencja #Tallgrass #Wyoming #zużyciePrądu

  7. Sztuczna inteligencja zużyje więcej prądu niż wszyscy mieszkańcy. W Wyoming powstaje gigantyczne centrum danych

    Władze Cheyenne w stanie Wyoming ogłosiły plany budowy centrum danych dla sztucznej inteligencji, którego zapotrzebowanie na energię przekroczy zużycie wszystkich gospodarstw domowych w tym stanie USA.

    Projekt, realizowany przez firmę energetyczną Tallgrass i dewelopera centrów danych Crusoe (to właśnie Campus Crusoe w Abilene, w Teksasie jest widoczny na zdjęciu otwierającym niniejszą informację), ma stać się jednym z największych tego typu obiektów na świecie, ilustrując rosnący apetyt energetyczny technologii AI.

    Skala projektu jest trudna do wyobrażenia dla najmniej zaludnionego stanu USA. Początkowa faza zakłada zużycie 1,8 gigawata mocy, co rocznie daje 15,8 terawatogodzin (TWh) – to ponad pięciokrotnie więcej niż zużywają wszystkie domy w Wyoming. Ta liczba stanowi 91% obecnego zapotrzebowania na prąd wszystkich sektorów stanu – mieszkalnego, komercyjnego i przemysłowego. Docelowo centrum ma skalować się aż do 10 gigawatów, co przekłada się na 87,6 TWh rocznie – dwukrotność obecnej całkowitej produkcji energii elektrycznej w tym stanie.

    Żebyśmy mogli sobie uzmysłowić o jakiej skali poboru energii mówimy, podam dla porównania, że według danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE), w 2024 roku krajowe zużycie energii elektrycznej w Polsce wyniosło 168,96 TWh. Zatem planowane centrum danych w Wyoming będzie konsumować połowę (sic!) całego zużycia energii elektrycznej z 2024 roku.

    Pobór tak ogromnej mocy z publicznej sieci byłby niemożliwy. Dlatego, jak informują przedstawiciele firm i lokalne władze, projekt będzie opierał się na własnych, dedykowanych źródłach energii, w tym na gazie ziemnym i odnawialnych źródłach energii. To fundamentalna zmiana dla Wyoming, które obecnie eksportuje blisko 60% produkowanej przez siebie energii do innych stanów. Gubernator Mark Gordon pochwalił projekt, wskazując na potencjalne korzyści dla lokalnego przemysłu gazowego.

    Największą tajemnicą pozostaje jednak to, kto ostatecznie będzie korzystał z tak potężnej mocy obliczeniowej. Na rynku pojawiły się spekulacje, że centrum może być częścią projektu „Stargate” firmy OpenAI. Zapytany o to rzecznik Crusoe, Andrew Schmitt, nie potwierdził ani nie zaprzeczył tym doniesieniom, stwierdzając jedynie, że nie jest on na etapie, na którym byłby gotowy ogłosić najemcę takiej mocy obliczeniowej.

    Choć Cheyenne, ze względu na chłodny klimat i dostęp do energii, przyciągnęło już centra danych Microsoftu i Mety, nowy projekt wkracza na zupełnie nowy poziom. Ilustruje on gigantyczny apetyt energetyczny nowoczesnej sztucznej inteligencji, który staje się jednym z największych wyzwań dla globalnej infrastruktury energetycznej.

    Chińskie uniwersytety stawiają na AI. Zachód wciąż pełen obaw

     

    #AI #centrumDanych #Crusoe #energetyka #news #OpenAI #sztucznaInteligencja #Tallgrass #Wyoming #zużyciePrądu

  8. Sztuczna inteligencja zużyje więcej prądu niż wszyscy mieszkańcy. W Wyoming powstaje gigantyczne centrum danych

    Władze Cheyenne w stanie Wyoming ogłosiły plany budowy centrum danych dla sztucznej inteligencji, którego zapotrzebowanie na energię przekroczy zużycie wszystkich gospodarstw domowych w tym stanie USA.

    Projekt, realizowany przez firmę energetyczną Tallgrass i dewelopera centrów danych Crusoe (to właśnie Campus Crusoe w Abilene, w Teksasie jest widoczny na zdjęciu otwierającym niniejszą informację), ma stać się jednym z największych tego typu obiektów na świecie, ilustrując rosnący apetyt energetyczny technologii AI.

    Skala projektu jest trudna do wyobrażenia dla najmniej zaludnionego stanu USA. Początkowa faza zakłada zużycie 1,8 gigawata mocy, co rocznie daje 15,8 terawatogodzin (TWh) – to ponad pięciokrotnie więcej niż zużywają wszystkie domy w Wyoming. Ta liczba stanowi 91% obecnego zapotrzebowania na prąd wszystkich sektorów stanu – mieszkalnego, komercyjnego i przemysłowego. Docelowo centrum ma skalować się aż do 10 gigawatów, co przekłada się na 87,6 TWh rocznie – dwukrotność obecnej całkowitej produkcji energii elektrycznej w tym stanie.

    Żebyśmy mogli sobie uzmysłowić o jakiej skali poboru energii mówimy, podam dla porównania, że według danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE), w 2024 roku krajowe zużycie energii elektrycznej w Polsce wyniosło 168,96 TWh. Zatem planowane centrum danych w Wyoming będzie konsumować połowę (sic!) całego zużycia energii elektrycznej z 2024 roku.

    Pobór tak ogromnej mocy z publicznej sieci byłby niemożliwy. Dlatego, jak informują przedstawiciele firm i lokalne władze, projekt będzie opierał się na własnych, dedykowanych źródłach energii, w tym na gazie ziemnym i odnawialnych źródłach energii. To fundamentalna zmiana dla Wyoming, które obecnie eksportuje blisko 60% produkowanej przez siebie energii do innych stanów. Gubernator Mark Gordon pochwalił projekt, wskazując na potencjalne korzyści dla lokalnego przemysłu gazowego.

    Największą tajemnicą pozostaje jednak to, kto ostatecznie będzie korzystał z tak potężnej mocy obliczeniowej. Na rynku pojawiły się spekulacje, że centrum może być częścią projektu „Stargate” firmy OpenAI. Zapytany o to rzecznik Crusoe, Andrew Schmitt, nie potwierdził ani nie zaprzeczył tym doniesieniom, stwierdzając jedynie, że nie jest on na etapie, na którym byłby gotowy ogłosić najemcę takiej mocy obliczeniowej.

    Choć Cheyenne, ze względu na chłodny klimat i dostęp do energii, przyciągnęło już centra danych Microsoftu i Mety, nowy projekt wkracza na zupełnie nowy poziom. Ilustruje on gigantyczny apetyt energetyczny nowoczesnej sztucznej inteligencji, który staje się jednym z największych wyzwań dla globalnej infrastruktury energetycznej.

    Chińskie uniwersytety stawiają na AI. Zachód wciąż pełen obaw

     

    #AI #centrumDanych #Crusoe #energetyka #news #OpenAI #sztucznaInteligencja #Tallgrass #Wyoming #zużyciePrądu