home.social

#wydawcy — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #wydawcy, aggregated by home.social.

  1. Google zmienia zasady gry w wyszukiwarce. AI przestaje być ślepą uliczką i zaczyna kierować do źródeł

    Sztuczna inteligencja w wyszukiwarce Google przestała być tylko generatorem gotowych streszczeń.

    Gigant z Mountain View wprowadza właśnie pięć kluczowych zmian w „Trybie AI”, które mają rozwiązać największy problem generatywnych wyników – brak klikalności w linki wydawców. Google chce, by AI stała się drogowskazem prowadzącym do autentycznych opinii i rzetelnych artykułów, a nie tylko maszyną do streszczania cudzej pracy.

    Linki w samym sercu odpowiedzi

    Najważniejszą zmianą z perspektywy użytkownika jest nowy sposób osadzania odnośników. W odpowiedziach generowanych przez AI linki będą teraz pojawiać się bezpośrednio obok konkretnych fragmentów tekstu. Jeśli AI wspomina o konkretnym parametrze technicznym lub trasie wycieczki, tuż obok znajdziemy odnośnik do źródłowego artykułu. To rozwiązanie znane z takich narzędzi jak Perplexity, które znacznie ułatwia weryfikację faktów i przejście do pełnej treści.

    Priorytet dla twoich subskrypcji

    Google chce pomóc wydawcom, którym już ufamy. W nowym Trybie AI linki prowadzące do serwisów i kanałów, które subskrybujemy, będą specjalnie wyróżnione. W testach Google zaobserwowało, że użytkownicy znacznie częściej klikają w treści od znanych sobie marek. To ukłon w stronę płatnych mediów – wyszukiwarka ma ułatwić nam dotarcie do treści za paywallem, za które już i tak płacimy.

    „Perspektywy”, czyli co czytać dalej

    Odpowiedź od AI to często dopiero początek. Nowa sekcja na końcu odpowiedzi ma sugerować „kolejne kroki”, oferując linki do unikatowych analiz, reportaży czy studiów przypadku. Zamiast ogólnego podsumowania, Google zaproponuje nam dogłębne materiały, które pozwolą zgłębić temat poza powierzchowne ramy wygenerowane przez algorytm.

    Głos prawdziwych ludzi (zamiast slopu AI)

    Użytkownicy coraz częściej szukają porad od osób z realnym doświadczeniem, a nie od „bezosobowych” algorytmów. Odpowiedzi AI będą teraz zawierać podgląd z mediów społecznościowych, forów dyskusyjnych i źródeł „z pierwszej ręki”. Co istotne, Google doda do tych linków kontekst, taki jak nick twórcy czy nazwa konkretnej społeczności (np. forum fotograficzne), co pozwoli nam ocenić wiarygodność porady jeszcze przed kliknięciem.

    Podgląd witryny bez klikania

    Ostatnią nowością, dostępną na razie na komputerach, jest funkcja podglądu strony po najechaniu kursorem na link. Zanim zdecydujemy się opuścić wyszukiwarkę, zobaczymy szybką migawkę z tytułem i opisem witryny. Ma to zbudować większą pewność u użytkowników, którzy często wahają się przed kliknięciem w nieznane źródła sugerowane przez AI.

    Wszystkie te zmiany to jasny sygnał, że Google obawia się oskarżeń o „kradzież ruchu” od wydawców i chce utrzymać swój model biznesowy oparty na linkowaniu do zewnętrznych zasobów. Dla nas, użytkowników, oznacza to przede wszystkim koniec z „halucynacjami” AI bez podania źródeł – teraz każda informacja ma mieć swój konkretny, klikalny adres.

    Wyciek prosto od Google. Asystent COSMO trafił na chwilę do sklepu Play

    #generatywnaAI #GoogleSearch #GoogleSGE #Internet #mObywatel #technologie #trybAI #wydawcy #wyszukiwarka
  2. Google pozwoli ci wybrać media, które chcesz widzieć w Wiadomościach. Nowa funkcja już startuje

    Google wprowadza jedną z najciekawszych zmian w sposobie prezentowania wiadomości od lat. Nowa funkcja „Preferred Sources” (Preferowane Źródła) pozwoli użytkownikom personalizować sekcję „Najważniejsze Wiadomości” (Top Stories) w wynikach wyszukiwania, aby widzieć w niej więcej treści z ulubionych i zaufanych portali. Na razie nowość startuje w USA i Indiach.

    Każdy z nas ma swoje ulubione miejsca, z których czerpie informacje – od dużych portali informacyjnych, przez niszowe blogi, po lokalne serwisy. Google postanowiło wyjść naprzeciw tym preferencjom, dając użytkownikom narzędzie do ręcznego wskazania, które źródła cenią najbardziej. Po dokonaniu wyboru, artykuły z tych serwisów będą znacznie częściej i w bardziej widoczny sposób pojawiać się w sekcji „Najważniejsze Wiadomości”, o ile oczywiście opublikowały one treści istotne dla danego wyszukiwania.

    Jak spersonalizować swoje wiadomości?

    Zgodnie z wpisem na blogu Google proces wyboru preferowanych źródeł jest prosty. Wystarczy wyszukać interesujący nas temat, a następnie kliknąć w ikonę umieszczoną po prawej stronie nagłówka „Najważniejsze Wiadomości”. Otworzy się wówczas panel, w którym można wyszukać i dodać dowolną liczbę ulubionych serwisów. Po odświeżeniu wyników, treści z wybranych witryn będą pojawiać się częściej, a czasami nawet w dedykowanej sekcji „Z Twoich źródeł”. Co ważne, funkcja ta nie blokuje dostępu do artykułów z innych mediów – po prostu traktuje priorytetowo te źródła, które sami wskażemy.

    Co to oznacza dla czytelników i wydawców?

    Dla użytkowników to szansa na odfiltrowanie informacyjnego szumu i szybsze docieranie do treści z portali, które darzą zaufaniem lub subskrybują. Z kolei dla wydawców to prawdziwa rewolucja. Google udostępniło nawet specjalne centrum pomocy, w którym podpowiada, jak zachęcać swoich czytelników do dodawania ich strony jako preferowanego źródła. Można się spodziewać, że rozpocznie się nowa rywalizacja o to, by trafić na listę ulubionych serwisów użytkownika, co może mieć bezpośrednie przełożenie na ruch z wyszukiwarki.

    Z wczesnych testów nowej funkcji w ramach Google Labs wynika, że użytkownicy chętnie z niej korzystają – ponad połowa z nich wybrała cztery lub więcej preferowanych źródeł, co pokazuje chęć posiadania zróżnicowanego, ale wciąż spersonalizowanego dostępu do informacji. Chociaż na premierę w Polsce musimy jeszcze poczekać, „Preferred Sources” to bez wątpienia jedna z najważniejszych zmian w ekosystemie Google News od dłuższego czasu, która może zmienić zasady gry zarówno dla czytelników, jak i dla mediów. Jak tylko funkcja pojawi się w Polsce zamierzamy z niej skorzystać również u nas, dzięki czemu będziecie mogli wybrać iMagazine jako preferowane źródło i otrzymywać najświeższe wiadomości znacznie łatwiej.

    Google Gemini z nowymi funkcjami prywatności. Na personalizację w Polsce jeszcze poczekamy

    #dziennikarstwo #Google #GoogleNews #GoogleSearch #media #NajważniejszeWiadomości #news #personalizacja #SEO #TopStories #wiadomości #wydawcy