home.social

#trudnesprawy — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #trudnesprawy, aggregated by home.social.

  1. Niektóre tejki naprawdę nie są warte tego całego klepania w klawiaturę 😆
    #trudneSprawy

  2. Życie z chorobą alkoholową jest takim sobie przeżyciem. Mimo 11 lat trzeźwości, organizm wciąż potrafi zareagować "napij się, będzie łatwiej". Oh boy, jak bardzo nie będzie łatwiej po alkoholu to wie każdy, ale podświadomość zepsuta używką wie lepiej.

    Na szczęście wiem, że to nie jest droga i wiem, że nic to nie zmieni, a jedynie pogorszy sytuację. Mogę jednak zagwarantować w 100%, że nie napije się dzisiaj. A jutro? Zapytajcie mnie jutro. Jest spora szansa, że będę mógł znowu złożyć te deklaracje.

    W życiu alkoholika tu i teraz jest bardzo ważne, bo nie zmienimy przeszłości i nie możemy zagwarantować przyszłości, bo nie kontrolujemy do końca swojego życia. Możemy jednak ten krótki okres, jakim jest dzisiaj, przeznaczyć na walkę z głodem alkoholowym. On będzie już z nami do końca, choć im lepiej się układa, tym łatwiej go uciszyć.

    No nic, wracam do życia. Nie pije dziś.

    Czyńcie dobro,
    Diabeł.

    #alkoholizm #alkohilik #zycienatrzeźwo #trudnesprawy

  3. Niech mi ktoś wytłumaczy, po kiego grzyba w pociągu IC/EIC chum przez całą polskę dawać darmowy intrrnet który co 20 minut cię rozłączą i wymaga ponownego wejścia przez stronę startową gdzie jedyne co robię to klikam wejdź z zaznaczonym haczykiem akceptacji regulaminu?

    Naprawdę ten regulamin zmienia się tak co chwila, że co 20 minut muszę go na nowo akceptować?

    #trudnesprawy

  4. Ale chamstwo, ktoś w nocy podrzucił nam trzy kotki w kartonie, stan tragiczny trzy mokre małe kulki, mocno pochorowane, byłem u weterynarza i każdy dostał po kilka zastrzyków, pani doktor otworzyła im oczy bo była to sama ropa, szacunki na to że przeżyją są bardzo male, no ale jak już ktoś ma chęć komuś zostawić na pół martwe koty pod drzwiami to równie dobrze może je zawieść pod klinikę. #TrudneSprawy #Kotki #LudzieToChamy

  5. Rozumiem jeszcze jakoś u angoli, ale skąd w Polsce wzięła się moda na ogłaszanie każdej możliwej sensowniej albo i nie plotki o rodzinie królewskiej tego wyspiarskiego kraju?

    O problemach obcego rządu (i to rodzinnych/zdrowotnych/społecznych) słyszę wydaje mi się więcej niż o polskim premierze czy prezydencie (nie, żebym jakoś specjalnie uważał, że jest co słuchać poza oglądaniem memów z nimi).

    Ale mimo wszystko...

    #trudnesprawy

  6. CW: rant, język

    Jedną z najbardziej triggerujących (żeby nie powiedzieć wkurwiających) rzeczy jest namolny zwyczaj używania kwantyfikatorów "dla każdego", "wszyscy" lub adekwatnych określeń na jakieś zbiory (narodowościowe, etniczne, zawodowe...) bez bazy pozwalającej udowodnić, że jest tak jak mówisz.

    Więc zanim rzucisz coś takiego, to pamiętaj, że:

    1. Dla "każdego/wszyscy" wystarczy jeden (słownie jeden) przypadek żeby to twoje zdanie było kompletnym bullshitem

    2. Mówienie, ze coś jest "normą" wymaga pokazania, że sprawdziłeś statystycznie istotną ilość przypadków (albo umiesz udowodnić, że w takiej też zachodzi to samo). Inaczej jest to po prostu anegdotyczna opowieść o jakieś patologii (najczęściej związanej z ludźmi). A jeśli do tego woła to o pomstę do nieba to najpierw może pochyl się i złóż skargę czy nawet idź do sądu. W końcu woła o pomstę o nieba nie?

    Ten wpis jest sponsorowany przez moją wewnętrzną, cycatą blondynkę która też czasami musi się wygadać i tyle.

    youtube.com/shorts/mco-0DYyKZc

    #rant #TrudneSprawy

  7. Zastanawia mnie trochę skąd się wzięło (popularne bardziej w angielskojęzycznych profilach ale też obecne i w polskich) mówienie o sobie jako o mamie/tacie psów, kotów czy tam innych zwierzaków.

    Żeby było jasne: NIE OCENIAM, nie próbuję być sarkastyczny. Po prostu zastanawia mnie dlaczego nie użyć słowa opiekun, hodowca... co tam jeszcze jest, co jest po prostu bardziej dokładne.

    Lubię swojego kota. Nigdy jednak nie określiłbym się jako dumny ojciec tego futra. Kocham syna, w życiu nie powiedziałbym o sobie jako dumny hodowca dziecka.

    #trudnesprawy

  8. Elektryki złe i niedobre bo ambulatory ssą, waga jak 2x spalinka, gasić ciężko.
    Spalinki złe bo karmi się araba mordulca, jedźi na bombie i więcej części niż w przestarzałym zegarku.

    I jak tu żyć drodzy pany, jak żyć 🐴

    #TrudneSprawy

  9. Dobra człeki.

    Trzeba się znowu pakować na jutro ludzie, ledwie się przyturlało do domu to już turlać się musi dalej.

    Co za świat...

    #TrudneSprawy

  10. Fascynuje mnie w autobusach komunikacji publicznej plemienna skłonność ludzi do ciśnięcia się przy drzwiach, podczas gdy trzy metry głębiej z grubsza są tylko miejsca siedzące i tacy jak ja co z rzadka przeszli.

    Tymczasem na przystanku już zastały przegrywamy którym wcisnąć się nie udało a gatekeeperzy co sobą na granicy strefy ścisku niezłomnie trzymają ciżbę w ryzach i nie ustąpią na krok nawet, kalając się niemoralnym wkroczeniem w strefę komfortu półpustego już tam pojazdu.

    Czy to jakaś prawidłowość psychologiczna? Czy ja jestem nienormalny nie doceniając strefy zgniotu sardynek, o którą najwyraźniej wszyscy walczą?

    #trudnesprawy #Pamiętniczek

  11. Chciałbym powiedzieć, że idę do domu na nogach bo to zdrowe. Prawda jest taka, że autobusy zajebane pod korek a na najbliższym przystanku kolejne tłumy głównie młodego kwiatu będącego przyszła nadzieja tego kraju (na uzupełnienie dziury w ZUSie pewnie)

    #TrudneSprawy #Pamiętniczek #BiednemuWiatrWOczy

  12. Teściowa przy okazji wizyty w przychodni zarejestrowała mnie w przychodni do laryngologa , posiadając najważniejszą z informacji, że będę miał wtedy nocki.. zgadniecie na którą ?
    .
    .
    .
    .
    Na 11:20 🤦‍♂️
    Powiedziałem , że dziękuje , ale niestety odwołam 😌 #trudneSprawy #rodzinnePerypetie