#przecieki-technologiczne — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #przecieki-technologiczne, aggregated by home.social.
-
Samsung w końcu naprawi największą wadę swoich składaków. Zniknie irytujący problem ekranu
Można zachwycać się innowacyjnym designem składanych smartfonów, ale pod palcem zawsze czuć ten sam irytujący mankament – wyraźne załamanie na środku wyświetlacza.
Najnowsze przecieki z łańcucha dostaw sugerują jednak, że nadchodzący Galaxy Z Flip 8 wreszcie pozbędzie się tej wady. Będzie to zdecydowanie najważniejsza zmiana w nowej generacji tego urządzenia.
Gładki ekran i smuklejszy zawias
Załamanie wyświetlacza (tzw. bruzda) to od lat pięta achillesowa serii Galaxy Z Flip, która psuje estetykę tego drogiego gadżetu. Zgodnie z najnowszymi informacjami, w modelu Z Flip 8 Samsung zastosuje wreszcie pozbawioną zagnieceń strukturę ekranu. Będzie to przeniesienie zaawansowanej technologii, którą koreański producent od jakiegoś czasu sukcesywnie dopracowuje w swoich większych urządzeniach z serii Fold.
Zmiana konstrukcyjna elastycznego panelu pociągnie za sobą również przeprojektowanie mechanizmu samego zawiasu. Nowe rozwiązanie pozwoli odchudzić złożony smartfon o około 0,5 milimetra oraz obniżyć jego całkowitą wagę z 188 do 180 gramów. Z przecieków wynika również, że obudowa będzie nieznacznie szersza. Te wszystkie poprawki sprawią, że składak będzie w codziennym użytkowaniu przypominał wymiarami klasyczny telefon i znacznie lepiej leżał w kieszeni.
Reszta specyfikacji zagra bezpiecznie
Oprócz rozwiązania problemu ekranu nie powinniśmy jednak spodziewać się wielkiej sprzętowej rewolucji. Oczekuje się, że wygląd całego modułu aparatu fotograficznego pozostanie bez żadnych zmian. Co więcej, pojemność baterii oraz prędkość ładowania na poziomie zaledwie 25W również nie doczekają się ulepszeń, co w 2026 roku staje się wynikiem dość rozczarowującym.
Wszystko wskazuje na to, że Samsung doskonale wie, iż nie może zaoferować drastycznej podwyżki cen w segmencie, który obecnie walczy o uwagę wymagającego klienta. Ewentualny wzrost kwoty na paragonie ma być bardzo skromny. Dla wielu użytkowników rezygnacja z wyczuwalnego zagięcia na ekranie będzie jednak wystarczającym argumentem, by sięgnąć po nową generację koreańskiego składaka.
Żegnamy się z teleobiektywem 3x? Samsung szykuje rewolucję w aparatach Galaxy S27 Ultra
#GalaxyZFlip8 #przeciekiTechnologiczne #Samsung #składaneSmartfony #technologieMobilne #wyświetlaczeOLED -
Sonos szykuje wiosenną ofensywę. Do sieci wyciekły dwa nowe głośniki: przenośny Play i budżetowy Era 100 SL
Wszystko wskazuje na to, że Sonos zamierza z przytupem wejść w nowy sezon. Do sieci trafiły właśnie potężne przecieki ujawniające dwa nadchodzące głośniki amerykańskiego producenta. Szykuje się zupełnie nowy model przenośny z imponującą baterią oraz tańsza wersja popularnej „setki”, pozbawiona funkcji smart.
Firma Sonos w ostatnich miesiącach musiała mierzyć się ze sporą falą krytyki (głównie za sprawą problematycznej aktualizacji swojej aplikacji), ale wygląda na to, że inżynierowie wzięli się do pracy i przygotowali solidne nowości sprzętowe. Źródłem przecieków jest kanadyjski oddział sklepu Best Buy, który pospieszył się z publikacją karty produktu, oraz znani informatorzy z platformy X (w tym niezawodny Billbil-kun i Evan Blass).
Besides the recently-leaked Sonos Play, the company is also poised to release the so-called Sonos Era 100 SL pic.twitter.com/1llm7GxPdt
— Evan Blass (@evleaks) March 2, 2026
Czego możemy się spodziewać w najbliższych dniach?
Sonos Play: przenośny głośnik z baterią na 24 godziny
Pierwszą i najważniejszą nowością ma być Sonos Play. Będzie to kompaktowy, bezprzewodowy głośnik obsługujący zarówno łączność Wi-Fi, jak i Bluetooth. Z przedwcześnie opublikowanego opisu wynika, że sprzęt zaoferuje automatyczne strojenie Trueplay (optymalizujące dźwięk do otoczenia) oraz – co najważniejsze – baterię pozwalającą nawet na 24 godziny ciągłego odtwarzania muzyki.
Według przecieków, Sonos Play ma kosztować około 299 dolarów i będzie dostępny w klasycznych dla marki kolorach: czarnym i białym. Cenowo i gabarytowo uplasuje się więc idealnie pomiędzy podstawowym modelem Era 100 a potężniejszym, przenośnym Move 2. Przedsprzedaż ma wystartować już 10 marca, a rynkowy debiut zaplanowano na 31 marca.
Sonos Era 100 SL: świetny dźwięk, zero podsłuchiwania
Druga z przygotowywanych nowości to ukłon w stronę użytkowników, którzy cenią ekosystem Sonosa, ale nie chcą w domu inteligentnych asystentów. Mowa o modelu Sonos Era 100 SL.
Dopisek „SL” (podobnie jak w starszym modelu One SL) oznacza, że głośnik został pozbawiony mikrofonów. Nie użyjemy go jako asystenta głosowego, ale w zamian otrzymamy niższą cenę. Sprzęt ma kosztować około 189 dolarów, co uczyni go jednym z najtańszych głośników w ofercie producenta (zaledwie 10 dolarów droższym od malutkiego Roam 2). Warto zaznaczyć, że w przeciwieństwie do modelu Play, Era 100 SL to głośnik w pełni stacjonarny, wymagający ciągłego podłączenia do gniazdka.
Jeśli przecieki się potwierdzą, oficjalnej zapowiedzi obu modeli możemy spodziewać się dosłownie na dniach. Zapowiada się naprawdę solidne odświeżenie oferty!
#audio #głośnikiBluetooth #głośnikiWiFi #multiroom #nowościSonos2026 #przeciekiTechnologiczne #sonos #SonosEra100SL #SonosPlay