home.social

#planowanie-wakacji — Public Fediverse posts

Live and recent posts from across the Fediverse tagged #planowanie-wakacji, aggregated by home.social.

fetched live
  1. Google Flights z nową funkcją AI. Wyszukiwarka sama znajdzie ci tanie loty nie tylko na wakacje

    Google zaprezentowało nową, opartą na sztucznej inteligencji funkcję w swojej wyszukiwarce lotów. Nazywa się Flight Deals i została zaprojektowana z myślą o elastycznych podróżnikach, dla których priorytetem jest niska cena. Zamiast ręcznie przeszukiwać setki opcji, wystarczy opisać swoje preferencje w naturalnym języku.

    Nowe narzędzie, Flight Deals, ma zrewolucjonizować sposób, w jaki szukamy tanich lotów, gdy nie mamy jeszcze sprecyzowanego celu podróży. Jak wyjaśnia Google, zamiast żonglować datami, miejscami docelowymi i filtrami, użytkownik może wpisać swoje oczekiwania tak, jakby rozmawiał ze znajomym. Funkcja jest obecnie wprowadzana w fazie beta. Niestety, na razie omija Europę – w pierwszej kolejności trafi do Stanów Zjednoczonych, Kanady i Indii.

    Jak to działa w praktyce?

    Zgodnie z opisem przedstawionym na oficjalnym blogu Google, aby skorzystać z nowej funkcji, wystarczy wpisać w pole wyszukiwania ogólną prośbę, na przykład „tygodniowy wyjazd tej zimy do miasta ze świetnym jedzeniem, tylko loty bezpośrednie” lub „10-dniowy wyjazd na narty do światowej klasy kurortu ze świeżym puchem”. Sztuczna inteligencja Google ma za zadanie zrozumieć niuanse takiego zapytania i na jego podstawie zaproponować najlepsze dostępne okazje cenowe, w tym do miejsc, których użytkownik mógł wcześniej nie brać pod uwagę.

    Za działanie Flight Deals odpowiada zaawansowana AI od Google, która analizuje zapytanie w języku naturalnym. Następnie, w czasie rzeczywistym, przeszukuje dane z usługi Google Flights, uwzględniając oferty setek linii lotniczych i serwisów rezerwacyjnych, aby przedstawić najbardziej trafne i aktualne propozycje. Oczywiście otwartym pytaniem pozostaje, czy wyniki będą wiarygodne. W końcu AI czasem lubi „pozmyślać”.

    Na razie to faza testów

    Przedstawiciele Google podkreślają, że nowa funkcja jest na razie w fazie testów i będzie rozwijana na podstawie opinii użytkowników. Jednocześnie zapewniają, że klasyczna wersja Google Flights pozostaje i będzie dalej ulepszana – jako przykład podano dodanie opcji wykluczania taryf „basic economy” na lotach w USA i Kanadzie.

    Choć na polską premierę Flight Deals musimy jeszcze poczekać, nowa funkcja pokazuje kierunek, w którym zmierza Google – integracji generatywnej AI z codziennymi narzędziami, by uczynić je bardziej intuicyjnymi i pomocnymi. Dostęp do niej będzie możliwy bezpośrednio przez dedykowaną stronę lub z menu w głównym interfejsie Google Flights. W przeciwieństwie do Siri, która po blisko półtorej dekady wciąż nie umie po polsku, usługi Google’a zwykle szybciej do nas trafiają. Miejmy nadzieję, że podobnie będzie również w przypadku opisywanego tu rozwiązania.

    Gemini opowie i zilustruje bajkę. Nowa, darmowa funkcja Storybook już dostępna

     

    #AI #FlightDeals #Google #GoogleFlights #news #planowanieWakacji #podróże #sztucznaInteligencja #tanieLoty #technologia #wyszukiwarkaLotów

  2. Google Flights z nową funkcją AI. Wyszukiwarka sama znajdzie ci tanie loty nie tylko na wakacje

    Google zaprezentowało nową, opartą na sztucznej inteligencji funkcję w swojej wyszukiwarce lotów. Nazywa się Flight Deals i została zaprojektowana z myślą o elastycznych podróżnikach, dla których priorytetem jest niska cena. Zamiast ręcznie przeszukiwać setki opcji, wystarczy opisać swoje preferencje w naturalnym języku.

    Nowe narzędzie, Flight Deals, ma zrewolucjonizować sposób, w jaki szukamy tanich lotów, gdy nie mamy jeszcze sprecyzowanego celu podróży. Jak wyjaśnia Google, zamiast żonglować datami, miejscami docelowymi i filtrami, użytkownik może wpisać swoje oczekiwania tak, jakby rozmawiał ze znajomym. Funkcja jest obecnie wprowadzana w fazie beta. Niestety, na razie omija Europę – w pierwszej kolejności trafi do Stanów Zjednoczonych, Kanady i Indii.

    Jak to działa w praktyce?

    Zgodnie z opisem przedstawionym na oficjalnym blogu Google, aby skorzystać z nowej funkcji, wystarczy wpisać w pole wyszukiwania ogólną prośbę, na przykład „tygodniowy wyjazd tej zimy do miasta ze świetnym jedzeniem, tylko loty bezpośrednie” lub „10-dniowy wyjazd na narty do światowej klasy kurortu ze świeżym puchem”. Sztuczna inteligencja Google ma za zadanie zrozumieć niuanse takiego zapytania i na jego podstawie zaproponować najlepsze dostępne okazje cenowe, w tym do miejsc, których użytkownik mógł wcześniej nie brać pod uwagę.

    Za działanie Flight Deals odpowiada zaawansowana AI od Google, która analizuje zapytanie w języku naturalnym. Następnie, w czasie rzeczywistym, przeszukuje dane z usługi Google Flights, uwzględniając oferty setek linii lotniczych i serwisów rezerwacyjnych, aby przedstawić najbardziej trafne i aktualne propozycje. Oczywiście otwartym pytaniem pozostaje, czy wyniki będą wiarygodne. W końcu AI czasem lubi „pozmyślać”.

    Na razie to faza testów

    Przedstawiciele Google podkreślają, że nowa funkcja jest na razie w fazie testów i będzie rozwijana na podstawie opinii użytkowników. Jednocześnie zapewniają, że klasyczna wersja Google Flights pozostaje i będzie dalej ulepszana – jako przykład podano dodanie opcji wykluczania taryf „basic economy” na lotach w USA i Kanadzie.

    Choć na polską premierę Flight Deals musimy jeszcze poczekać, nowa funkcja pokazuje kierunek, w którym zmierza Google – integracji generatywnej AI z codziennymi narzędziami, by uczynić je bardziej intuicyjnymi i pomocnymi. Dostęp do niej będzie możliwy bezpośrednio przez dedykowaną stronę lub z menu w głównym interfejsie Google Flights. W przeciwieństwie do Siri, która po blisko półtorej dekady wciąż nie umie po polsku, usługi Google’a zwykle szybciej do nas trafiają. Miejmy nadzieję, że podobnie będzie również w przypadku opisywanego tu rozwiązania.

    Gemini opowie i zilustruje bajkę. Nowa, darmowa funkcja Storybook już dostępna

     

    #AI #FlightDeals #Google #GoogleFlights #news #planowanieWakacji #podróże #sztucznaInteligencja #tanieLoty #technologia #wyszukiwarkaLotów

  3. Google Flights z nową funkcją AI. Wyszukiwarka sama znajdzie ci tanie loty nie tylko na wakacje

    Google zaprezentowało nową, opartą na sztucznej inteligencji funkcję w swojej wyszukiwarce lotów. Nazywa się Flight Deals i została zaprojektowana z myślą o elastycznych podróżnikach, dla których priorytetem jest niska cena. Zamiast ręcznie przeszukiwać setki opcji, wystarczy opisać swoje preferencje w naturalnym języku.

    Nowe narzędzie, Flight Deals, ma zrewolucjonizować sposób, w jaki szukamy tanich lotów, gdy nie mamy jeszcze sprecyzowanego celu podróży. Jak wyjaśnia Google, zamiast żonglować datami, miejscami docelowymi i filtrami, użytkownik może wpisać swoje oczekiwania tak, jakby rozmawiał ze znajomym. Funkcja jest obecnie wprowadzana w fazie beta. Niestety, na razie omija Europę – w pierwszej kolejności trafi do Stanów Zjednoczonych, Kanady i Indii.

    Jak to działa w praktyce?

    Zgodnie z opisem przedstawionym na oficjalnym blogu Google, aby skorzystać z nowej funkcji, wystarczy wpisać w pole wyszukiwania ogólną prośbę, na przykład „tygodniowy wyjazd tej zimy do miasta ze świetnym jedzeniem, tylko loty bezpośrednie” lub „10-dniowy wyjazd na narty do światowej klasy kurortu ze świeżym puchem”. Sztuczna inteligencja Google ma za zadanie zrozumieć niuanse takiego zapytania i na jego podstawie zaproponować najlepsze dostępne okazje cenowe, w tym do miejsc, których użytkownik mógł wcześniej nie brać pod uwagę.

    Za działanie Flight Deals odpowiada zaawansowana AI od Google, która analizuje zapytanie w języku naturalnym. Następnie, w czasie rzeczywistym, przeszukuje dane z usługi Google Flights, uwzględniając oferty setek linii lotniczych i serwisów rezerwacyjnych, aby przedstawić najbardziej trafne i aktualne propozycje. Oczywiście otwartym pytaniem pozostaje, czy wyniki będą wiarygodne. W końcu AI czasem lubi „pozmyślać”.

    Na razie to faza testów

    Przedstawiciele Google podkreślają, że nowa funkcja jest na razie w fazie testów i będzie rozwijana na podstawie opinii użytkowników. Jednocześnie zapewniają, że klasyczna wersja Google Flights pozostaje i będzie dalej ulepszana – jako przykład podano dodanie opcji wykluczania taryf „basic economy” na lotach w USA i Kanadzie.

    Choć na polską premierę Flight Deals musimy jeszcze poczekać, nowa funkcja pokazuje kierunek, w którym zmierza Google – integracji generatywnej AI z codziennymi narzędziami, by uczynić je bardziej intuicyjnymi i pomocnymi. Dostęp do niej będzie możliwy bezpośrednio przez dedykowaną stronę lub z menu w głównym interfejsie Google Flights. W przeciwieństwie do Siri, która po blisko półtorej dekady wciąż nie umie po polsku, usługi Google’a zwykle szybciej do nas trafiają. Miejmy nadzieję, że podobnie będzie również w przypadku opisywanego tu rozwiązania.

    Gemini opowie i zilustruje bajkę. Nowa, darmowa funkcja Storybook już dostępna

     

    #AI #FlightDeals #Google #GoogleFlights #news #planowanieWakacji #podróże #sztucznaInteligencja #tanieLoty #technologia #wyszukiwarkaLotów

  4. Google Flights z nową funkcją AI. Wyszukiwarka sama znajdzie ci tanie loty nie tylko na wakacje

    Google zaprezentowało nową, opartą na sztucznej inteligencji funkcję w swojej wyszukiwarce lotów. Nazywa się Flight Deals i została zaprojektowana z myślą o elastycznych podróżnikach, dla których priorytetem jest niska cena. Zamiast ręcznie przeszukiwać setki opcji, wystarczy opisać swoje preferencje w naturalnym języku.

    Nowe narzędzie, Flight Deals, ma zrewolucjonizować sposób, w jaki szukamy tanich lotów, gdy nie mamy jeszcze sprecyzowanego celu podróży. Jak wyjaśnia Google, zamiast żonglować datami, miejscami docelowymi i filtrami, użytkownik może wpisać swoje oczekiwania tak, jakby rozmawiał ze znajomym. Funkcja jest obecnie wprowadzana w fazie beta. Niestety, na razie omija Europę – w pierwszej kolejności trafi do Stanów Zjednoczonych, Kanady i Indii.

    Jak to działa w praktyce?

    Zgodnie z opisem przedstawionym na oficjalnym blogu Google, aby skorzystać z nowej funkcji, wystarczy wpisać w pole wyszukiwania ogólną prośbę, na przykład „tygodniowy wyjazd tej zimy do miasta ze świetnym jedzeniem, tylko loty bezpośrednie” lub „10-dniowy wyjazd na narty do światowej klasy kurortu ze świeżym puchem”. Sztuczna inteligencja Google ma za zadanie zrozumieć niuanse takiego zapytania i na jego podstawie zaproponować najlepsze dostępne okazje cenowe, w tym do miejsc, których użytkownik mógł wcześniej nie brać pod uwagę.

    Za działanie Flight Deals odpowiada zaawansowana AI od Google, która analizuje zapytanie w języku naturalnym. Następnie, w czasie rzeczywistym, przeszukuje dane z usługi Google Flights, uwzględniając oferty setek linii lotniczych i serwisów rezerwacyjnych, aby przedstawić najbardziej trafne i aktualne propozycje. Oczywiście otwartym pytaniem pozostaje, czy wyniki będą wiarygodne. W końcu AI czasem lubi „pozmyślać”.

    Na razie to faza testów

    Przedstawiciele Google podkreślają, że nowa funkcja jest na razie w fazie testów i będzie rozwijana na podstawie opinii użytkowników. Jednocześnie zapewniają, że klasyczna wersja Google Flights pozostaje i będzie dalej ulepszana – jako przykład podano dodanie opcji wykluczania taryf „basic economy” na lotach w USA i Kanadzie.

    Choć na polską premierę Flight Deals musimy jeszcze poczekać, nowa funkcja pokazuje kierunek, w którym zmierza Google – integracji generatywnej AI z codziennymi narzędziami, by uczynić je bardziej intuicyjnymi i pomocnymi. Dostęp do niej będzie możliwy bezpośrednio przez dedykowaną stronę lub z menu w głównym interfejsie Google Flights. W przeciwieństwie do Siri, która po blisko półtorej dekady wciąż nie umie po polsku, usługi Google’a zwykle szybciej do nas trafiają. Miejmy nadzieję, że podobnie będzie również w przypadku opisywanego tu rozwiązania.

    Gemini opowie i zilustruje bajkę. Nowa, darmowa funkcja Storybook już dostępna

     

    #AI #FlightDeals #Google #GoogleFlights #news #planowanieWakacji #podróże #sztucznaInteligencja #tanieLoty #technologia #wyszukiwarkaLotów

  5. Gdzie Polacy polecą na wakacje? Znamy najpopularniejsze kierunki i najlepszy czas na rezerwację

    Wielu Polaków wciąż jest na etapie planowania swoich letnich wyjazdów. Jak wynika z raportu „Smart Summer” przygotowanego przez platformę Skyscanner, aż 46% ankietowanych jeszcze nie zarezerwowało wakacji na 2025 rok, chociaż aktywnie poszukuje ofert. Firma ujawniła, które kierunki cieszą się największym zainteresowaniem i ile zamierzamy wydać na bilety lotnicze.

    Jak pokazują badania, głównymi przeszkodami w planowaniu letnich podróży są brak inspiracji (25% ankietowanych), trudności z zaplanowaniem budżetu (23%) oraz z porównywaniem cen lotów i hoteli (16%). Mimo rosnącego zainteresowania spokojniejszymi, mniej uczęszczanymi miejscami, które rozważa 60% Polaków, tradycyjne, popularne destynacje wciąż pozostają w czołówce wakacyjnych marzeń.

    Na liście najpopularniejszych europejskich kierunków tego lata, według danych Skyscanner, znalazły się Włochy, Chorwacja i Hiszpania. Najkorzystniej cenowo prezentuje się podróż do Bari, gdzie średnia cena biletów w najtańszym tygodniu (18-24 sierpnia) wynosi 396 zł. Niewiele droższy jest chorwacki Zadar, do którego najtaniej polecieć w tygodniu 25-31 sierpnia (średnio 404 zł). W tym samym terminie najkorzystniej wypada również podróż do Barcelony, ze średnią ceną biletów na poziomie 476 zł.

    Polacy chętnie spoglądają również w stronę dalszych zakątków. Wśród popularnych kierunków na dłuższe loty znalazła się Fuerteventura na Wyspach Kanaryjskich, gdzie najtańszy tydzień na podróż to 25-31 sierpnia (średnio 614 zł). Tych, którzy marzą o egzotyce, może skusić Kolombo na Sri Lance, z najtańszymi lotami również pod koniec sierpnia (średnia cena 2139 zł). Z kolei na podróż do Nowego Jorku najkorzystniejszy okres przypada między 6 czerwca a 13 lipca, kiedy średnia cena biletów wynosi 2466 zł.

    Z analizy Skyscanner wynika także, jakie budżety Polacy planują przeznaczyć na bilety lotnicze. Największa grupa, bo aż 29% ankietowanych, zakłada na ten cel kwotę powyżej 2000 zł. 14% zamierza wydać od 751 zł do 1000 zł, a 11% respondentów planuje zmieścić się w przedziale 501-700 zł.

    Wakacje 2025: Polacy uciekają od tłumów i szukają oszczędności

    #Barcelona #Bari #budżetNaPodróż #cenyBiletówLotniczych #Fuerteventura #Kolombo #news #NowyJork #planowanieWakacji #podróże #popularneKierunki #Skyscanner #tanieLoty #turystyka #wakacje2025 #Zadar

  6. Gdzie Polacy polecą na wakacje? Znamy najpopularniejsze kierunki i najlepszy czas na rezerwację

    Wielu Polaków wciąż jest na etapie planowania swoich letnich wyjazdów. Jak wynika z raportu „Smart Summer” przygotowanego przez platformę Skyscanner, aż 46% ankietowanych jeszcze nie zarezerwowało wakacji na 2025 rok, chociaż aktywnie poszukuje ofert. Firma ujawniła, które kierunki cieszą się największym zainteresowaniem i ile zamierzamy wydać na bilety lotnicze.

    Jak pokazują badania, głównymi przeszkodami w planowaniu letnich podróży są brak inspiracji (25% ankietowanych), trudności z zaplanowaniem budżetu (23%) oraz z porównywaniem cen lotów i hoteli (16%). Mimo rosnącego zainteresowania spokojniejszymi, mniej uczęszczanymi miejscami, które rozważa 60% Polaków, tradycyjne, popularne destynacje wciąż pozostają w czołówce wakacyjnych marzeń.

    Na liście najpopularniejszych europejskich kierunków tego lata, według danych Skyscanner, znalazły się Włochy, Chorwacja i Hiszpania. Najkorzystniej cenowo prezentuje się podróż do Bari, gdzie średnia cena biletów w najtańszym tygodniu (18-24 sierpnia) wynosi 396 zł. Niewiele droższy jest chorwacki Zadar, do którego najtaniej polecieć w tygodniu 25-31 sierpnia (średnio 404 zł). W tym samym terminie najkorzystniej wypada również podróż do Barcelony, ze średnią ceną biletów na poziomie 476 zł.

    Polacy chętnie spoglądają również w stronę dalszych zakątków. Wśród popularnych kierunków na dłuższe loty znalazła się Fuerteventura na Wyspach Kanaryjskich, gdzie najtańszy tydzień na podróż to 25-31 sierpnia (średnio 614 zł). Tych, którzy marzą o egzotyce, może skusić Kolombo na Sri Lance, z najtańszymi lotami również pod koniec sierpnia (średnia cena 2139 zł). Z kolei na podróż do Nowego Jorku najkorzystniejszy okres przypada między 6 czerwca a 13 lipca, kiedy średnia cena biletów wynosi 2466 zł.

    Z analizy Skyscanner wynika także, jakie budżety Polacy planują przeznaczyć na bilety lotnicze. Największa grupa, bo aż 29% ankietowanych, zakłada na ten cel kwotę powyżej 2000 zł. 14% zamierza wydać od 751 zł do 1000 zł, a 11% respondentów planuje zmieścić się w przedziale 501-700 zł.

    Wakacje 2025: Polacy uciekają od tłumów i szukają oszczędności

    #Barcelona #Bari #budżetNaPodróż #cenyBiletówLotniczych #Fuerteventura #Kolombo #news #NowyJork #planowanieWakacji #podróże #popularneKierunki #Skyscanner #tanieLoty #turystyka #wakacje2025 #Zadar

  7. Gdzie Polacy polecą na wakacje? Znamy najpopularniejsze kierunki i najlepszy czas na rezerwację

    Wielu Polaków wciąż jest na etapie planowania swoich letnich wyjazdów. Jak wynika z raportu „Smart Summer” przygotowanego przez platformę Skyscanner, aż 46% ankietowanych jeszcze nie zarezerwowało wakacji na 2025 rok, chociaż aktywnie poszukuje ofert. Firma ujawniła, które kierunki cieszą się największym zainteresowaniem i ile zamierzamy wydać na bilety lotnicze.

    Jak pokazują badania, głównymi przeszkodami w planowaniu letnich podróży są brak inspiracji (25% ankietowanych), trudności z zaplanowaniem budżetu (23%) oraz z porównywaniem cen lotów i hoteli (16%). Mimo rosnącego zainteresowania spokojniejszymi, mniej uczęszczanymi miejscami, które rozważa 60% Polaków, tradycyjne, popularne destynacje wciąż pozostają w czołówce wakacyjnych marzeń.

    Na liście najpopularniejszych europejskich kierunków tego lata, według danych Skyscanner, znalazły się Włochy, Chorwacja i Hiszpania. Najkorzystniej cenowo prezentuje się podróż do Bari, gdzie średnia cena biletów w najtańszym tygodniu (18-24 sierpnia) wynosi 396 zł. Niewiele droższy jest chorwacki Zadar, do którego najtaniej polecieć w tygodniu 25-31 sierpnia (średnio 404 zł). W tym samym terminie najkorzystniej wypada również podróż do Barcelony, ze średnią ceną biletów na poziomie 476 zł.

    Polacy chętnie spoglądają również w stronę dalszych zakątków. Wśród popularnych kierunków na dłuższe loty znalazła się Fuerteventura na Wyspach Kanaryjskich, gdzie najtańszy tydzień na podróż to 25-31 sierpnia (średnio 614 zł). Tych, którzy marzą o egzotyce, może skusić Kolombo na Sri Lance, z najtańszymi lotami również pod koniec sierpnia (średnia cena 2139 zł). Z kolei na podróż do Nowego Jorku najkorzystniejszy okres przypada między 6 czerwca a 13 lipca, kiedy średnia cena biletów wynosi 2466 zł.

    Z analizy Skyscanner wynika także, jakie budżety Polacy planują przeznaczyć na bilety lotnicze. Największa grupa, bo aż 29% ankietowanych, zakłada na ten cel kwotę powyżej 2000 zł. 14% zamierza wydać od 751 zł do 1000 zł, a 11% respondentów planuje zmieścić się w przedziale 501-700 zł.

    Wakacje 2025: Polacy uciekają od tłumów i szukają oszczędności

    #Barcelona #Bari #budżetNaPodróż #cenyBiletówLotniczych #Fuerteventura #Kolombo #news #NowyJork #planowanieWakacji #podróże #popularneKierunki #Skyscanner #tanieLoty #turystyka #wakacje2025 #Zadar