#wyszukiwarka-lotow — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #wyszukiwarka-lotow, aggregated by home.social.
-
Fru uruchamia Łowcę Okazji. Elastyczne wyszukiwanie lotów z AI ma być lepsze niż ręczne
Platforma rezerwacji lotów Fru.pl udostępniła w swojej aplikacji mobilnej nową funkcję o nazwie „Łowca Okazji”.
Jest to całkowicie przebudowany system wyszukiwania połączeń, który rezygnuje z tradycyjnego, sztywnego formularza na rzecz elastycznego planowania opartego na sztucznej inteligencji.
Zamiast wymagać od użytkownika podania konkretnych dat i kierunków, nowa wyszukiwarka pozwala na podanie bardzo ogólnych wytycznych. Klient może teraz wybrać np. „dowolne miejsce” lub cały kontynent (np. „Azja”) oraz szacunkową długość pobytu (np. „5–7 dni”). System AI analizuje wówczas miliony kombinacji lotów, dat i cen, aby w czasie rzeczywistym zaproponować najlepsze dostępne oferty.
Jak tłumaczy firma, celem było uproszczenie procesu i zmniejszenie „zmęczenia” użytkowników, którzy do tej pory musieli ręcznie testować dziesiątki różnych wariantów podróży. „Tradycyjne wyszukiwarki lotów oparte są na sztywnych formularzach, tymczasem (…) pomysły na wycieczki rzadko są od początku sprecyzowane w czasie” – mówi Marta Gałuszka, brand managerka Fru.
Według wewnętrznych testów przeprowadzonych przez Fru, nowy system oparty na AI okazał się skuteczniejszy od manualnych poszukiwań. Jak podała firma, oferty wyselekcjonowane przez „Łowcę Okazji” były w 75% przypadków (3 na 4) korzystniejsze, zarówno pod względem ceny, jak i wygody połączenia.
Nowa wyszukiwarka jest dostępna wyłącznie w aplikacji mobilnej Fru. Platforma oferuje również inne usługi, jak FRU Flex (możliwość zmiany lub odwołania lotu bez podania przyczyny) czy FRU Fast Refund (zwrot środków za odwołany lot w 24 godziny).
#AI #aplikacjaMobilna #Fru #fruPl #ŁowcaOkazji #news #podróże #sztucznaInteligencja #tanieLoty #wyszukiwarkaLotów
-
Google Flights z nową funkcją AI. Wyszukiwarka sama znajdzie ci tanie loty nie tylko na wakacje
Google zaprezentowało nową, opartą na sztucznej inteligencji funkcję w swojej wyszukiwarce lotów. Nazywa się Flight Deals i została zaprojektowana z myślą o elastycznych podróżnikach, dla których priorytetem jest niska cena. Zamiast ręcznie przeszukiwać setki opcji, wystarczy opisać swoje preferencje w naturalnym języku.
Nowe narzędzie, Flight Deals, ma zrewolucjonizować sposób, w jaki szukamy tanich lotów, gdy nie mamy jeszcze sprecyzowanego celu podróży. Jak wyjaśnia Google, zamiast żonglować datami, miejscami docelowymi i filtrami, użytkownik może wpisać swoje oczekiwania tak, jakby rozmawiał ze znajomym. Funkcja jest obecnie wprowadzana w fazie beta. Niestety, na razie omija Europę – w pierwszej kolejności trafi do Stanów Zjednoczonych, Kanady i Indii.
Jak to działa w praktyce?
Zgodnie z opisem przedstawionym na oficjalnym blogu Google, aby skorzystać z nowej funkcji, wystarczy wpisać w pole wyszukiwania ogólną prośbę, na przykład „tygodniowy wyjazd tej zimy do miasta ze świetnym jedzeniem, tylko loty bezpośrednie” lub „10-dniowy wyjazd na narty do światowej klasy kurortu ze świeżym puchem”. Sztuczna inteligencja Google ma za zadanie zrozumieć niuanse takiego zapytania i na jego podstawie zaproponować najlepsze dostępne okazje cenowe, w tym do miejsc, których użytkownik mógł wcześniej nie brać pod uwagę.
Za działanie Flight Deals odpowiada zaawansowana AI od Google, która analizuje zapytanie w języku naturalnym. Następnie, w czasie rzeczywistym, przeszukuje dane z usługi Google Flights, uwzględniając oferty setek linii lotniczych i serwisów rezerwacyjnych, aby przedstawić najbardziej trafne i aktualne propozycje. Oczywiście otwartym pytaniem pozostaje, czy wyniki będą wiarygodne. W końcu AI czasem lubi „pozmyślać”.
Na razie to faza testów
Przedstawiciele Google podkreślają, że nowa funkcja jest na razie w fazie testów i będzie rozwijana na podstawie opinii użytkowników. Jednocześnie zapewniają, że klasyczna wersja Google Flights pozostaje i będzie dalej ulepszana – jako przykład podano dodanie opcji wykluczania taryf „basic economy” na lotach w USA i Kanadzie.
Choć na polską premierę Flight Deals musimy jeszcze poczekać, nowa funkcja pokazuje kierunek, w którym zmierza Google – integracji generatywnej AI z codziennymi narzędziami, by uczynić je bardziej intuicyjnymi i pomocnymi. Dostęp do niej będzie możliwy bezpośrednio przez dedykowaną stronę lub z menu w głównym interfejsie Google Flights. W przeciwieństwie do Siri, która po blisko półtorej dekady wciąż nie umie po polsku, usługi Google’a zwykle szybciej do nas trafiają. Miejmy nadzieję, że podobnie będzie również w przypadku opisywanego tu rozwiązania.
Gemini opowie i zilustruje bajkę. Nowa, darmowa funkcja Storybook już dostępna
#AI #FlightDeals #Google #GoogleFlights #news #planowanieWakacji #podróże #sztucznaInteligencja #tanieLoty #technologia #wyszukiwarkaLotów