#cisna — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #cisna, aggregated by home.social.
-
Nie będzie odstrzału bieszczadzkich niedźwiedzi, nie będzie też ich relokacji w Tatry.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska wraz z Generalną Dyrekcją Ochrony Środowiska wycofuje się ze zgody na odstrzał bieszczadzkich niedźwiedzi (decyzja z 7 lipca zostanie ponownie rozpoznana i do tego czasu nie będzie podlegała wykonaniu). Porzucono także szkodliwy pomysł relokacji problematycznych osobników w Tatry.
GDOŚ deklaruje wprowadzenie od przyszłego roku programu ochrony niedźwiedzia i szeregu działań mających niwelować oraz ograniczać konflikty na linii człowiek - niedźwiedź. Do końca sierpnia problematyczne osobniki z gminy Cisna i Solina zostaną zaobrożowane i będą na bieżąco monitorowane.
Finał sprawy cieszy, aczkolwiek komunikacja od początku całej sytuacji ze strony przedstawicieli GDOŚ i MKiŚ pozostawia wiele do życzenia. Tak właściwie działania, które teraz zapowiedziano były potrzebne na wczoraj.
W całym komunikacie GDOŚ pominięte zostały natomiast dwie kluczowe sprawy. Nie można w całej sytuacji zapominać o nęciskach. To miejsca w których myśliwi masowo wyrzucają różnego rodzaju pokarm, aby dokarmiać dzikie zwierzęta: buraki, kukurydzę, arbuzy, chleby. W tych miejscach również stołują się niedźwiedzie, często także w zimie, co zakłóca ich naturalny sen zimowy. To tam niedźwiedzie, nawet od małego - matki z młodymi - uczą się korzystania z pokarmu pochodzenia antropogenicznego. Obserwacje naukowców jasno wykazały, że często trasy migracyjne niedźwiedzi powiązane są z miejscami występowania nęcisk. Podobne zagrożenie niosą czatownie do fotografowania, gdzie niedźwiedzie wabi się pokarmem do zdjęć. Wygaśmy problem u przyczyn - należy ograniczyć, a nawet zakazać dokarmiania dzikich zwierząt w miejscach występowania niedźwiedzi. Pora to wreszcie zrobić, dla bezpieczeństwa ludzi i niedźwiedzi! (1/2)
-
Protestowaliśmy pod budynkiem Gminy Cisna
Nie ma naszej zgody na odstrzał trzech bieszczadzkich niedźwiedzi. Skandaliczną zgodę na takie działanie wydała w poniedziałek 7 lipca Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska na wniosek gminy Cisna.
W środę 9 lipca grupa aktywistów związana z IDK okupowała budynek tej gminy. Jedna z osób, przebrana w strój niedźwiedzia, przykleiła się do drzwi wejściowych urzędu, a reszta, spięta rurami, okupowała hol w środku. Efektem protestu były negocjacje z sekretarzem gminy Cisna, który zadeklarował skoordynowanie wspólnego spotkania między nami, a wójtem gminy Cisna. Cieszymy się, że przedstawiciel gminy w wielu kwestiach się z nami zgodził. Jedno jest pewne - potrzebujemy na już rozwiązań systemowych i chcemy wspólnie z gminą o nie zabiegać. Dla dobra niedźwiedzi, mieszkańców i turystów!
Podczas akcji podchodziło do nas sporo okolicznych mieszkańców, którzy popierali nasz protest i również byli oburzeni zgodą na odstrzał niedźwiedzi. Pojawiły się także głosy obawy i niepokoju związane ze zbliżaniem się niedźwiedzi do wsi, które jak najbardziej są uzasadnione, jednak proponowane rozwiązanie już nie. Odstrzał niedźwiedzi nie sprawi, że problem zniknie. Relokacja problemowych niedźwiedzi w inne miejsce w Polsce - przeniesie problem i w dodatku sprawi szereg nowych - związanych z obecnością niedźwiedzia na terenie, gdzie obecnie nie występuje. To także nie jest właściwe rozwiązanie.
Nasze postulaty są jasne - chcemy systemowego rozwiązania konfliktu, a nie zabijania chronionych zwierząt. Domagamy się powołania grupy interwencyjnej na terenie Bieszczad, która mogłaby interweniować w sytuacjach konfliktowych i im zapobiegać. Oprócz tego chcemy szeroko zakrojonej kampanii informacyjnej wśród mieszkańców i turystów dotyczącej sposobów, metod i kosztów zabezpieczenia się przed konfliktami wynikającymi z obecności niedźwiedzi, a także wsparcie mieszkańców we wdrażaniu tych rozwiązań.
Fot. Michał Grzywa, IDK