#buddyzm — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #buddyzm, aggregated by home.social.
-
⛩️ 🇯🇵 Buddyjska samomumifikacja, czyli sokushinbutsu, to proces, w którym japońscy mnisi z regionu Yamagata dobrowolnie przechodzili przez trwający tysiące dni rytuał. Najpierw przez 1000 dni żywili się wyłącznie orzechami, nasionami i korą drzew, eliminując tłuszcz z ciała. Następnie pili herbatę z toksycznego lakieru urushi, by zapobiec rozkładowi ciała po śmierci. W końcowym etapie mnich zamykał się żywcem w małej drewnianej krypcie z rurką powietrzną i dzwonkiem, którym dzwonił codziennie podczas medytacji. Gdy dzwonek milkł, kryptę szczelnie zamykano na trzy lata. Po tym czasie, jeśli ciało zachowało się, uważano, że mnich osiągnął oświecenie między życiem a śmiercią. Proces trwał łącznie około siedmiu lat.
#ciekawostki #religia #buddyzm -
⛩️ 🇯🇵 Buddyjska samomumifikacja, czyli sokushinbutsu, to proces, w którym japońscy mnisi z regionu Yamagata dobrowolnie przechodzili przez trwający tysiące dni rytuał. Najpierw przez 1000 dni żywili się wyłącznie orzechami, nasionami i korą drzew, eliminując tłuszcz z ciała. Następnie pili herbatę z toksycznego lakieru urushi, by zapobiec rozkładowi ciała po śmierci. W końcowym etapie mnich zamykał się żywcem w małej drewnianej krypcie z rurką powietrzną i dzwonkiem, którym dzwonił codziennie podczas medytacji. Gdy dzwonek milkł, kryptę szczelnie zamykano na trzy lata. Po tym czasie, jeśli ciało zachowało się, uważano, że mnich osiągnął oświecenie między życiem a śmiercią. Proces trwał łącznie około siedmiu lat.
#ciekawostki #religia #buddyzm -
⛩️ 🇯🇵 Buddyjska samomumifikacja, czyli sokushinbutsu, to proces, w którym japońscy mnisi z regionu Yamagata dobrowolnie przechodzili przez trwający tysiące dni rytuał. Najpierw przez 1000 dni żywili się wyłącznie orzechami, nasionami i korą drzew, eliminując tłuszcz z ciała. Następnie pili herbatę z toksycznego lakieru urushi, by zapobiec rozkładowi ciała po śmierci. W końcowym etapie mnich zamykał się żywcem w małej drewnianej krypcie z rurką powietrzną i dzwonkiem, którym dzwonił codziennie podczas medytacji. Gdy dzwonek milkł, kryptę szczelnie zamykano na trzy lata. Po tym czasie, jeśli ciało zachowało się, uważano, że mnich osiągnął oświecenie między życiem a śmiercią. Proces trwał łącznie około siedmiu lat.
#ciekawostki #religia #buddyzm -
⛩️ 🇯🇵 Buddyjska samomumifikacja, czyli sokushinbutsu, to proces, w którym japońscy mnisi z regionu Yamagata dobrowolnie przechodzili przez trwający tysiące dni rytuał. Najpierw przez 1000 dni żywili się wyłącznie orzechami, nasionami i korą drzew, eliminując tłuszcz z ciała. Następnie pili herbatę z toksycznego lakieru urushi, by zapobiec rozkładowi ciała po śmierci. W końcowym etapie mnich zamykał się żywcem w małej drewnianej krypcie z rurką powietrzną i dzwonkiem, którym dzwonił codziennie podczas medytacji. Gdy dzwonek milkł, kryptę szczelnie zamykano na trzy lata. Po tym czasie, jeśli ciało zachowało się, uważano, że mnich osiągnął oświecenie między życiem a śmiercią. Proces trwał łącznie około siedmiu lat.
#ciekawostki #religia #buddyzm -
⛩️ 🇯🇵 Buddyjska samomumifikacja, czyli sokushinbutsu, to proces, w którym japońscy mnisi z regionu Yamagata dobrowolnie przechodzili przez trwający tysiące dni rytuał. Najpierw przez 1000 dni żywili się wyłącznie orzechami, nasionami i korą drzew, eliminując tłuszcz z ciała. Następnie pili herbatę z toksycznego lakieru urushi, by zapobiec rozkładowi ciała po śmierci. W końcowym etapie mnich zamykał się żywcem w małej drewnianej krypcie z rurką powietrzną i dzwonkiem, którym dzwonił codziennie podczas medytacji. Gdy dzwonek milkł, kryptę szczelnie zamykano na trzy lata. Po tym czasie, jeśli ciało zachowało się, uważano, że mnich osiągnął oświecenie między życiem a śmiercią. Proces trwał łącznie około siedmiu lat.
#ciekawostki #religia #buddyzm -
https://www.europesays.com/pl/234043/ Małgorzata Braunek była buddystką. Sentencja na jej skromnym nagrobku daje do myślenia #andrzej_wajda #buddyzm #Entertainment #FLOAT_TST0 #malgorzata_braunek #nat_styl #newsy #omp #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #Rozrywka #screening_general #tylko_w_plejadzie
-
https://www.europesays.com/pl/233849/ Małgorzata Braunek była buddystką. Sentencja na jej skromnym nagrobku daje do myślenia #andrzej_wajda_rezyser #buddyzm #Entertainment #intextvideo_splayer #malgorzata_braunek_aktorka #NEW_HEADER #ONET3 #onet3d #ONET3D_2I #phx #PL #Poland #Polish #Polska #Polski #Rozrywka #screening_general #styl_zycia #tylko_w_onecie #tylko_w_plejadzie #update_me #V2021
-
Między partią a Mamoną. Instytucje religijne w Chinach
Patologie dotykają wszystkich zorganizowanych religii w ChRL. Moim zdaniem KPCh je toleruje z dwóch powodów: (1) ludzie skorumpowani i cyniczni idealnie nadają się zadania kontrolowania religii i partii łatwo nimi sterować; (2) ich zachowanie odstręcza wielu ludzi od religii jako takiej.
https://wp.me/p3fv0T-hCf #Chiny #ChRL #religia #społeczeństwo #patologie #kontrola #KPCh #buddyzm #Shaolin #korupcja #czystka #POLECANE
-
Między partią a Mamoną. Instytucje religijne w Chinach
Patologie dotykają wszystkich zorganizowanych religii w ChRL. Moim zdaniem KPCh je toleruje z dwóch powodów: (1) ludzie skorumpowani i cyniczni idealnie nadają się zadania kontrolowania religii i partii łatwo nimi sterować; (2) ich zachowanie odstręcza wielu ludzi od religii jako takiej.
https://wp.me/p3fv0T-hCf #Chiny #ChRL #religia #społeczeństwo #patologie #kontrola #KPCh #buddyzm #Shaolin #korupcja #czystka #POLECANE
-
Między partią a Mamoną. Instytucje religijne w Chinach
Patologie dotykają wszystkich zorganizowanych religii w ChRL. Moim zdaniem KPCh je toleruje z dwóch powodów: (1) ludzie skorumpowani i cyniczni idealnie nadają się zadania kontrolowania religii i partii łatwo nimi sterować; (2) ich zachowanie odstręcza wielu ludzi od religii jako takiej.
https://wp.me/p3fv0T-hCf #Chiny #ChRL #religia #społeczeństwo #patologie #kontrola #KPCh #buddyzm #Shaolin #korupcja #czystka #POLECANE
-
Między partią a Mamoną. Instytucje religijne w Chinach
Patologie dotykają wszystkich zorganizowanych religii w ChRL. Moim zdaniem KPCh je toleruje z dwóch powodów: (1) ludzie skorumpowani i cyniczni idealnie nadają się zadania kontrolowania religii i partii łatwo nimi sterować; (2) ich zachowanie odstręcza wielu ludzi od religii jako takiej.
https://wp.me/p3fv0T-hCf #Chiny #ChRL #religia #społeczeństwo #patologie #kontrola #KPCh #buddyzm #Shaolin #korupcja #czystka #POLECANE
-
Między partią a Mamoną. Instytucje religijne w Chinach
Patologie dotykają wszystkich zorganizowanych religii w ChRL. Moim zdaniem KPCh je toleruje z dwóch powodów: (1) ludzie skorumpowani i cyniczni idealnie nadają się zadania kontrolowania religii i partii łatwo nimi sterować; (2) ich zachowanie odstręcza wielu ludzi od religii jako takiej.
https://wp.me/p3fv0T-hCf #Chiny #ChRL #religia #społeczeństwo #patologie #kontrola #KPCh #buddyzm #Shaolin #korupcja #czystka #POLECANE
-
Guru siedzi w milczeniu, zamyśla się, prostuje obolałe ciągłym krzyżowaniem nogi, po czym zaczyna wykład, który szybko wymyka mu się i ucieka w obszary nieznośnie trywialne.
Zirytowany zamyśla się ponownie i walczy. To nie jest jego dzień.
-
Guru siedzi w milczeniu, zamyśla się, prostuje obolałe ciągłym krzyżowaniem nogi, po czym zaczyna wykład, który szybko wymyka mu się i ucieka w obszary nieznośnie trywialne.
Zirytowany zamyśla się ponownie i walczy. To nie jest jego dzień.
-
Guru siedzi w milczeniu, zamyśla się, prostuje obolałe ciągłym krzyżowaniem nogi, po czym zaczyna wykład, który szybko wymyka mu się i ucieka w obszary nieznośnie trywialne.
Zirytowany zamyśla się ponownie i walczy. To nie jest jego dzień.
-
Guru siedzi w milczeniu, zamyśla się, prostuje obolałe ciągłym krzyżowaniem nogi, po czym zaczyna wykład, który szybko wymyka mu się i ucieka w obszary nieznośnie trywialne.
Zirytowany zamyśla się ponownie i walczy. To nie jest jego dzień.
-
Guru siedzi w milczeniu, zamyśla się, prostuje obolałe ciągłym krzyżowaniem nogi, po czym zaczyna wykład, który szybko wymyka mu się i ucieka w obszary nieznośnie trywialne.
Zirytowany zamyśla się ponownie i walczy. To nie jest jego dzień.
-
#Sukcesja2051 poszukuje kogoś, kto nam pomoże właczyć w świat opowieści koncepcję ekonomii karmy - uniwersalnego mechanizmu rozliczeniowego, w którym nośnikiem bogactwa jest gotowość innych do pomagania nam, zależna od ilości dobra, jakie innym uczyniliśmy.
#Buddyzm #karma #WorldBuilding #LoreBuilding #opowiesci #RPG #InGame #ekonomia #pieniądz -
#Sukcesja2051 poszukuje kogoś, kto nam pomoże właczyć w świat opowieści koncepcję ekonomii karmy - uniwersalnego mechanizmu rozliczeniowego, w którym nośnikiem bogactwa jest gotowość innych do pomagania nam, zależna od ilości dobra, jakie innym uczyniliśmy.
#Buddyzm #karma #WorldBuilding #LoreBuilding #opowiesci #RPG #InGame #ekonomia #pieniądz -
#Sukcesja2051 poszukuje kogoś, kto nam pomoże właczyć w świat opowieści koncepcję ekonomii karmy - uniwersalnego mechanizmu rozliczeniowego, w którym nośnikiem bogactwa jest gotowość innych do pomagania nam, zależna od ilości dobra, jakie innym uczyniliśmy.
#Buddyzm #karma #WorldBuilding #LoreBuilding #opowiesci #RPG #InGame #ekonomia #pieniądz -
#Sukcesja2051 poszukuje kogoś, kto nam pomoże właczyć w świat opowieści koncepcję ekonomii karmy - uniwersalnego mechanizmu rozliczeniowego, w którym nośnikiem bogactwa jest gotowość innych do pomagania nam, zależna od ilości dobra, jakie innym uczyniliśmy.
#Buddyzm #karma #WorldBuilding #LoreBuilding #opowiesci #RPG #InGame #ekonomia #pieniądz -
#Sukcesja2051 poszukuje kogoś, kto nam pomoże właczyć w świat opowieści koncepcję ekonomii karmy - uniwersalnego mechanizmu rozliczeniowego, w którym nośnikiem bogactwa jest gotowość innych do pomagania nam, zależna od ilości dobra, jakie innym uczyniliśmy.
#Buddyzm #karma #WorldBuilding #LoreBuilding #opowiesci #RPG #InGame #ekonomia #pieniądz -
Z takich #ciekawostki #buddyzm mało znanych, bardziej ze wschodu co nie przeszło na zachód wraz z tą religią:
Praktyka Yonji - to ofiarowanie palca w celu samospalenia. Podczas przyjmowania wskazań na wzór historii jednej z sutr z reguły wypala się kadzidłem kropkę na przedramieniu (wg. tradycji chińskiej robi się kropki na głowie - łatwo można to skojarzyć z DragonBallem, albo shaolin). Sam kilkukrotnie przyjmowałem wskazania, w tym z wariantem przyklejenia knotu na przedramieniu zamiast przypalania kadzidłem. To takie symbolizowanie oddania swego ciała jako "świeczki ofiarnej" w intencji przekazywania nauk Buddy. Sutra mówi, że nie ma wspanialszej ofiary niż oddanie swego ciała w celu przekazywania nauk dalej - moje rozumienie jest takie, że po prostu warto uczyć medytacji innych. Niektórzy "ofiarę z ciała" biorą zbyt dosłownie. Niektórzy mnisi od dawien dawna idą krok dalej i na tyle nadinterpretują tę symboliczną praktykę, że dokonują samospalenia palca. Niektórzy dokonują tego wielokrotnie, z czasem pozbywając się nawet wszystkich palców u dłoni. Jest to dość skrajna ascetyczna praktyka w moim odczuciu, traktuję ją raczej jako ciekawostka kulturowa, zdecydowanie nie jest to coś co moim zdaniem przynosi pożytek. -
Z takich #ciekawostki #buddyzm mało znanych, bardziej ze wschodu co nie przeszło na zachód wraz z tą religią:
Praktyka Yonji - to ofiarowanie palca w celu samospalenia. Podczas przyjmowania wskazań na wzór historii jednej z sutr z reguły wypala się kadzidłem kropkę na przedramieniu (wg. tradycji chińskiej robi się kropki na głowie - łatwo można to skojarzyć z DragonBallem, albo shaolin). Sam kilkukrotnie przyjmowałem wskazania, w tym z wariantem przyklejenia knotu na przedramieniu zamiast przypalania kadzidłem. To takie symbolizowanie oddania swego ciała jako "świeczki ofiarnej" w intencji przekazywania nauk Buddy. Sutra mówi, że nie ma wspanialszej ofiary niż oddanie swego ciała w celu przekazywania nauk dalej - moje rozumienie jest takie, że po prostu warto uczyć medytacji innych. Niektórzy "ofiarę z ciała" biorą zbyt dosłownie. Niektórzy mnisi od dawien dawna idą krok dalej i na tyle nadinterpretują tę symboliczną praktykę, że dokonują samospalenia palca. Niektórzy dokonują tego wielokrotnie, z czasem pozbywając się nawet wszystkich palców u dłoni. Jest to dość skrajna ascetyczna praktyka w moim odczuciu, traktuję ją raczej jako ciekawostka kulturowa, zdecydowanie nie jest to coś co moim zdaniem przynosi pożytek. -
Z takich #ciekawostki #buddyzm mało znanych, bardziej ze wschodu co nie przeszło na zachód wraz z tą religią:
Praktyka Yonji - to ofiarowanie palca w celu samospalenia. Podczas przyjmowania wskazań na wzór historii jednej z sutr z reguły wypala się kadzidłem kropkę na przedramieniu (wg. tradycji chińskiej robi się kropki na głowie - łatwo można to skojarzyć z DragonBallem, albo shaolin). Sam kilkukrotnie przyjmowałem wskazania, w tym z wariantem przyklejenia knotu na przedramieniu zamiast przypalania kadzidłem. To takie symbolizowanie oddania swego ciała jako "świeczki ofiarnej" w intencji przekazywania nauk Buddy. Sutra mówi, że nie ma wspanialszej ofiary niż oddanie swego ciała w celu przekazywania nauk dalej - moje rozumienie jest takie, że po prostu warto uczyć medytacji innych. Niektórzy "ofiarę z ciała" biorą zbyt dosłownie. Niektórzy mnisi od dawien dawna idą krok dalej i na tyle nadinterpretują tę symboliczną praktykę, że dokonują samospalenia palca. Niektórzy dokonują tego wielokrotnie, z czasem pozbywając się nawet wszystkich palców u dłoni. Jest to dość skrajna ascetyczna praktyka w moim odczuciu, traktuję ją raczej jako ciekawostka kulturowa, zdecydowanie nie jest to coś co moim zdaniem przynosi pożytek. -
Z takich #ciekawostki #buddyzm mało znanych, bardziej ze wschodu co nie przeszło na zachód wraz z tą religią:
Praktyka Yonji - to ofiarowanie palca w celu samospalenia. Podczas przyjmowania wskazań na wzór historii jednej z sutr z reguły wypala się kadzidłem kropkę na przedramieniu (wg. tradycji chińskiej robi się kropki na głowie - łatwo można to skojarzyć z DragonBallem, albo shaolin). Sam kilkukrotnie przyjmowałem wskazania, w tym z wariantem przyklejenia knotu na przedramieniu zamiast przypalania kadzidłem. To takie symbolizowanie oddania swego ciała jako "świeczki ofiarnej" w intencji przekazywania nauk Buddy. Sutra mówi, że nie ma wspanialszej ofiary niż oddanie swego ciała w celu przekazywania nauk dalej - moje rozumienie jest takie, że po prostu warto uczyć medytacji innych. Niektórzy "ofiarę z ciała" biorą zbyt dosłownie. Niektórzy mnisi od dawien dawna idą krok dalej i na tyle nadinterpretują tę symboliczną praktykę, że dokonują samospalenia palca. Niektórzy dokonują tego wielokrotnie, z czasem pozbywając się nawet wszystkich palców u dłoni. Jest to dość skrajna ascetyczna praktyka w moim odczuciu, traktuję ją raczej jako ciekawostka kulturowa, zdecydowanie nie jest to coś co moim zdaniem przynosi pożytek. -
Jeszcze przed pandemią stworzyłem kurs buddyjski, wzorując się na materiale jaki obowiązywał w ramach IBS - studiów, które zaliczałem przed przyjęciem święceń nauczyciela zen. To tradycyjna edukacja dla przyszłych mnichów na wschodzie. Przygotowany przeze mnie materiał to nieco skompresowana wersja materiału z pierwszego semestru. Później swój kurs wielokrotnie udało mi się sprzedać w ramach różnych platform. Obecnie leży zamrożony na jednej z nich. Pomyślałem, że udostępnię go jako notatkę z obsidiana w darmowej wersji. Jestem jeszcze w trakcie przenoszenia treści. Jeżeli ktoś lubi tematy #filozofia #buddyzm #medytacja #hinduizm #kurs to zapraszam.
https://publish.obsidian.md/bopson/60+Inne/Kurs+buddyjski+Vidya -
Jeszcze przed pandemią stworzyłem kurs buddyjski, wzorując się na materiale jaki obowiązywał w ramach IBS - studiów, które zaliczałem przed przyjęciem święceń nauczyciela zen. To tradycyjna edukacja dla przyszłych mnichów na wschodzie. Przygotowany przeze mnie materiał to nieco skompresowana wersja materiału z pierwszego semestru. Później swój kurs wielokrotnie udało mi się sprzedać w ramach różnych platform. Obecnie leży zamrożony na jednej z nich. Pomyślałem, że udostępnię go jako notatkę z obsidiana w darmowej wersji. Jestem jeszcze w trakcie przenoszenia treści. Jeżeli ktoś lubi tematy #filozofia #buddyzm #medytacja #hinduizm #kurs to zapraszam.
https://publish.obsidian.md/bopson/60+Inne/Kurs+buddyjski+Vidya -
Jeszcze przed pandemią stworzyłem kurs buddyjski, wzorując się na materiale jaki obowiązywał w ramach IBS - studiów, które zaliczałem przed przyjęciem święceń nauczyciela zen. To tradycyjna edukacja dla przyszłych mnichów na wschodzie. Przygotowany przeze mnie materiał to nieco skompresowana wersja materiału z pierwszego semestru. Później swój kurs wielokrotnie udało mi się sprzedać w ramach różnych platform. Obecnie leży zamrożony na jednej z nich. Pomyślałem, że udostępnię go jako notatkę z obsidiana w darmowej wersji. Jestem jeszcze w trakcie przenoszenia treści. Jeżeli ktoś lubi tematy #filozofia #buddyzm #medytacja #hinduizm #kurs to zapraszam.
https://publish.obsidian.md/bopson/60+Inne/Kurs+buddyjski+Vidya -
Jeszcze przed pandemią stworzyłem kurs buddyjski, wzorując się na materiale jaki obowiązywał w ramach IBS - studiów, które zaliczałem przed przyjęciem święceń nauczyciela zen. To tradycyjna edukacja dla przyszłych mnichów na wschodzie. Przygotowany przeze mnie materiał to nieco skompresowana wersja materiału z pierwszego semestru. Później swój kurs wielokrotnie udało mi się sprzedać w ramach różnych platform. Obecnie leży zamrożony na jednej z nich. Pomyślałem, że udostępnię go jako notatkę z obsidiana w darmowej wersji. Jestem jeszcze w trakcie przenoszenia treści. Jeżeli ktoś lubi tematy #filozofia #buddyzm #medytacja #hinduizm #kurs to zapraszam.
https://publish.obsidian.md/bopson/60+Inne/Kurs+buddyjski+Vidya -
Akcja: Kartki świąteczne do więźniów
Moi drodzy,
Zbliżamy się do końca roku i tradycyjnie będziemy obchodzić Święta Bożego Narodzenia. Wszyscy z różnej perspektywy będziemy to przeżywać. Jako Buddyści chcemy się włączyć w ten ważny okres powtarzając akcję wysyłania kartek świątecznych do osadzonych w Zakładach Karnych.Na co dzień zajmujemy się tymi, którzy są odseparowani od społeczeństwa. Nie osądzamy ich - zrobił to już wymiar sprawiedliwości. Traktujemy ich jak ludzi, którzy kiedyś też mieli rodziny i życie, a ich wybory sprowadziły ich do niewyobrażalnie ciężkiej sytuacji.
Samo bycie odseparowanym jest ciężkim wyzwaniem, ale separacja w więzieniach jest czymś bez porównania o wiele bardziej tragicznym!Stąd też po raz kolejny nasza akcja wysyłania kartek świątecznych do więźniów. Zachęcamy do wzięcia udziału i podzielenia się życzliwością z tymi, którzy są pozbawieni jakiegokolwiek ciepła w relacji z drugim człowiekiem.
To nie jest buddyjska akcja - jest ponad tym. To akcja od ludzi do ludzi. Przesyłanie uniwersalnych życzeń wsparcia i motywacji do pracy nad sobą.. - a oddźwięk za murami więzień jest niesłychany!W tym roku akcję będzie prowadzić Paulina:
[email protected]Piszcie więc! Powiedzcie ile kartek chcecie wysłać. Podamy Wam imiona więźniów. Wy przesyłacie na nasz adres wszystkie kartki spakowane razem w jednej kopercie (dodajcie proszę do każdej z nich znaczek). My jako stowarzyszenie - dopisujemy resztę adresu. Dzięki temu dane więźnia jak i wysyłającego pozostają anonimowe dla obustronnego bezpieczeństwa.
W ubiegłych latach odzew był ogromny i będziemy wdzięczni za znaczki, które mogą być już bezpośrednio naklejone na kartki.
Adres Stowarzyszenia:
Stowarzyszenie "Przebudzeni"
ul. Jelenia 38/29
54-242 WrocławW razie pytań czy wątpliwości piszcie śmiało:
Paulina: [email protected]Wesołych Świąt!
#więzienie #buddyzm #swieta #BożeNarodzenie #akcja #kartki #przebudzeni
-
Akcja: Kartki świąteczne do więźniów
Moi drodzy,
Zbliżamy się do końca roku i tradycyjnie będziemy obchodzić Święta Bożego Narodzenia. Wszyscy z różnej perspektywy będziemy to przeżywać. Jako Buddyści chcemy się włączyć w ten ważny okres powtarzając akcję wysyłania kartek świątecznych do osadzonych w Zakładach Karnych.Na co dzień zajmujemy się tymi, którzy są odseparowani od społeczeństwa. Nie osądzamy ich - zrobił to już wymiar sprawiedliwości. Traktujemy ich jak ludzi, którzy kiedyś też mieli rodziny i życie, a ich wybory sprowadziły ich do niewyobrażalnie ciężkiej sytuacji.
Samo bycie odseparowanym jest ciężkim wyzwaniem, ale separacja w więzieniach jest czymś bez porównania o wiele bardziej tragicznym!Stąd też po raz kolejny nasza akcja wysyłania kartek świątecznych do więźniów. Zachęcamy do wzięcia udziału i podzielenia się życzliwością z tymi, którzy są pozbawieni jakiegokolwiek ciepła w relacji z drugim człowiekiem.
To nie jest buddyjska akcja - jest ponad tym. To akcja od ludzi do ludzi. Przesyłanie uniwersalnych życzeń wsparcia i motywacji do pracy nad sobą.. - a oddźwięk za murami więzień jest niesłychany!W tym roku akcję będzie prowadzić Paulina:
[email protected]Piszcie więc! Powiedzcie ile kartek chcecie wysłać. Podamy Wam imiona więźniów. Wy przesyłacie na nasz adres wszystkie kartki spakowane razem w jednej kopercie (dodajcie proszę do każdej z nich znaczek). My jako stowarzyszenie - dopisujemy resztę adresu. Dzięki temu dane więźnia jak i wysyłającego pozostają anonimowe dla obustronnego bezpieczeństwa.
W ubiegłych latach odzew był ogromny i będziemy wdzięczni za znaczki, które mogą być już bezpośrednio naklejone na kartki.
Adres Stowarzyszenia:
Stowarzyszenie "Przebudzeni"
ul. Jelenia 38/29
54-242 WrocławW razie pytań czy wątpliwości piszcie śmiało:
Paulina: [email protected]Wesołych Świąt!
#więzienie #buddyzm #swieta #BożeNarodzenie #akcja #kartki #przebudzeni
-
Akcja: Kartki świąteczne do więźniów
Moi drodzy,
Zbliżamy się do końca roku i tradycyjnie będziemy obchodzić Święta Bożego Narodzenia. Wszyscy z różnej perspektywy będziemy to przeżywać. Jako Buddyści chcemy się włączyć w ten ważny okres powtarzając akcję wysyłania kartek świątecznych do osadzonych w Zakładach Karnych.Na co dzień zajmujemy się tymi, którzy są odseparowani od społeczeństwa. Nie osądzamy ich - zrobił to już wymiar sprawiedliwości. Traktujemy ich jak ludzi, którzy kiedyś też mieli rodziny i życie, a ich wybory sprowadziły ich do niewyobrażalnie ciężkiej sytuacji.
Samo bycie odseparowanym jest ciężkim wyzwaniem, ale separacja w więzieniach jest czymś bez porównania o wiele bardziej tragicznym!Stąd też po raz kolejny nasza akcja wysyłania kartek świątecznych do więźniów. Zachęcamy do wzięcia udziału i podzielenia się życzliwością z tymi, którzy są pozbawieni jakiegokolwiek ciepła w relacji z drugim człowiekiem.
To nie jest buddyjska akcja - jest ponad tym. To akcja od ludzi do ludzi. Przesyłanie uniwersalnych życzeń wsparcia i motywacji do pracy nad sobą.. - a oddźwięk za murami więzień jest niesłychany!W tym roku akcję będzie prowadzić Paulina:
[email protected]Piszcie więc! Powiedzcie ile kartek chcecie wysłać. Podamy Wam imiona więźniów. Wy przesyłacie na nasz adres wszystkie kartki spakowane razem w jednej kopercie (dodajcie proszę do każdej z nich znaczek). My jako stowarzyszenie - dopisujemy resztę adresu. Dzięki temu dane więźnia jak i wysyłającego pozostają anonimowe dla obustronnego bezpieczeństwa.
W ubiegłych latach odzew był ogromny i będziemy wdzięczni za znaczki, które mogą być już bezpośrednio naklejone na kartki.
Adres Stowarzyszenia:
Stowarzyszenie "Przebudzeni"
ul. Jelenia 38/29
54-242 WrocławW razie pytań czy wątpliwości piszcie śmiało:
Paulina: [email protected]Wesołych Świąt!
#więzienie #buddyzm #swieta #BożeNarodzenie #akcja #kartki #przebudzeni
-
Akcja: Kartki świąteczne do więźniów
Moi drodzy,
Zbliżamy się do końca roku i tradycyjnie będziemy obchodzić Święta Bożego Narodzenia. Wszyscy z różnej perspektywy będziemy to przeżywać. Jako Buddyści chcemy się włączyć w ten ważny okres powtarzając akcję wysyłania kartek świątecznych do osadzonych w Zakładach Karnych.Na co dzień zajmujemy się tymi, którzy są odseparowani od społeczeństwa. Nie osądzamy ich - zrobił to już wymiar sprawiedliwości. Traktujemy ich jak ludzi, którzy kiedyś też mieli rodziny i życie, a ich wybory sprowadziły ich do niewyobrażalnie ciężkiej sytuacji.
Samo bycie odseparowanym jest ciężkim wyzwaniem, ale separacja w więzieniach jest czymś bez porównania o wiele bardziej tragicznym!Stąd też po raz kolejny nasza akcja wysyłania kartek świątecznych do więźniów. Zachęcamy do wzięcia udziału i podzielenia się życzliwością z tymi, którzy są pozbawieni jakiegokolwiek ciepła w relacji z drugim człowiekiem.
To nie jest buddyjska akcja - jest ponad tym. To akcja od ludzi do ludzi. Przesyłanie uniwersalnych życzeń wsparcia i motywacji do pracy nad sobą.. - a oddźwięk za murami więzień jest niesłychany!W tym roku akcję będzie prowadzić Paulina:
[email protected]Piszcie więc! Powiedzcie ile kartek chcecie wysłać. Podamy Wam imiona więźniów. Wy przesyłacie na nasz adres wszystkie kartki spakowane razem w jednej kopercie (dodajcie proszę do każdej z nich znaczek). My jako stowarzyszenie - dopisujemy resztę adresu. Dzięki temu dane więźnia jak i wysyłającego pozostają anonimowe dla obustronnego bezpieczeństwa.
W ubiegłych latach odzew był ogromny i będziemy wdzięczni za znaczki, które mogą być już bezpośrednio naklejone na kartki.
Adres Stowarzyszenia:
Stowarzyszenie "Przebudzeni"
ul. Jelenia 38/29
54-242 WrocławW razie pytań czy wątpliwości piszcie śmiało:
Paulina: [email protected]Wesołych Świąt!
#więzienie #buddyzm #swieta #BożeNarodzenie #akcja #kartki #przebudzeni
-
Akcja: Kartki świąteczne do więźniów
Moi drodzy,
Zbliżamy się do końca roku i tradycyjnie będziemy obchodzić Święta Bożego Narodzenia. Wszyscy z różnej perspektywy będziemy to przeżywać. Jako Buddyści chcemy się włączyć w ten ważny okres powtarzając akcję wysyłania kartek świątecznych do osadzonych w Zakładach Karnych.Na co dzień zajmujemy się tymi, którzy są odseparowani od społeczeństwa. Nie osądzamy ich - zrobił to już wymiar sprawiedliwości. Traktujemy ich jak ludzi, którzy kiedyś też mieli rodziny i życie, a ich wybory sprowadziły ich do niewyobrażalnie ciężkiej sytuacji.
Samo bycie odseparowanym jest ciężkim wyzwaniem, ale separacja w więzieniach jest czymś bez porównania o wiele bardziej tragicznym!Stąd też po raz kolejny nasza akcja wysyłania kartek świątecznych do więźniów. Zachęcamy do wzięcia udziału i podzielenia się życzliwością z tymi, którzy są pozbawieni jakiegokolwiek ciepła w relacji z drugim człowiekiem.
To nie jest buddyjska akcja - jest ponad tym. To akcja od ludzi do ludzi. Przesyłanie uniwersalnych życzeń wsparcia i motywacji do pracy nad sobą.. - a oddźwięk za murami więzień jest niesłychany!W tym roku akcję będzie prowadzić Paulina:
[email protected]Piszcie więc! Powiedzcie ile kartek chcecie wysłać. Podamy Wam imiona więźniów. Wy przesyłacie na nasz adres wszystkie kartki spakowane razem w jednej kopercie (dodajcie proszę do każdej z nich znaczek). My jako stowarzyszenie - dopisujemy resztę adresu. Dzięki temu dane więźnia jak i wysyłającego pozostają anonimowe dla obustronnego bezpieczeństwa.
W ubiegłych latach odzew był ogromny i będziemy wdzięczni za znaczki, które mogą być już bezpośrednio naklejone na kartki.
Adres Stowarzyszenia:
Stowarzyszenie "Przebudzeni"
ul. Jelenia 38/29
54-242 WrocławW razie pytań czy wątpliwości piszcie śmiało:
Paulina: [email protected]Wesołych Świąt!
#więzienie #buddyzm #swieta #BożeNarodzenie #akcja #kartki #przebudzeni