#aplikacja-ios — Public Fediverse posts
Live and recent posts from across the Fediverse tagged #aplikacja-ios, aggregated by home.social.
-
Netflix skopiował TikToka. Nowa funkcja w aplikacji to pułapka na nasz czas
Szukanie filmu na wieczór potrafi zająć więcej czasu niż sam seans. Netflix twierdzi, że znalazł na to rozwiązanie i udostępnia zupełnie nową wersję aplikacji na iPhone’y.
Jej głównym elementem jest pionowy feed z krótkimi materiałami wideo. Platforma reklamuje to jako ułatwienie wyboru, ale w rzeczywistości dostajemy mechanizm, w którym możemy bezmyślnie utonąć na długie godziny, zapominając o właściwym filmie.
Zakładka „Clips”. Wciągający feed zamiast klasycznych plakatów
W dolnym pasku nawigacyjnym aplikacji zastąpiono sekcję „Nowe i popularne” nową zakładką o nazwie „Clips”. To nic innego jak pionowy strumień najbardziej chwytliwych scen z filmów i seriali, działający na identycznej zasadzie jak algorytmy TikToka czy Instagram Reels. Z tego poziomu możemy szybko dodać tytuł do własnej listy lub udostępnić konkretny fragment znajomym.
Netflix w swoim oficjalnym komunikacie przekonuje, że to ratunek przed klęską urodzaju i sposób na szybsze podjęcie decyzji. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że to klasyczna pułapka na naszą uwagę. Krótkie, dynamiczne wideo jest zaprojektowane tak, by wymuszać na nas ciągłe przewijanie. Ryzyko, że zamiast faktycznie obejrzeć pełnometrażowy film, spędzimy godzinę na chłonięciu samych „zajawek”, jest tutaj ogromne. Platforma po prostu chce nas zatrzymać u siebie za wszelką cenę.
Przebudowana nawigacja i plany na przyszłość
Oprócz implementacji uzależniającego feedu, Netflix uporządkował cały interfejs. Zmieniono układ dolnego menu, wydzielając wyraźny przycisk „Szukaj”, a górny pasek nawigacyjny został mocno rozbudowany, co ma ułatwić filtrowanie potężnej biblioteki treści. Wiadomo już, że to dopiero początek – w przyszłości do zakładki „Clips” trafią również fragmenty transmisji na żywo oraz podcastów.
Nowy interfejs jest sukcesywnie udostępniany od dzisiaj w wybranych krajach (m.in. w USA, Wielkiej Brytanii i Australii). Globalne wdrożenie dla reszty rynków, w tym dla polskich subskrybentów, zostało zaplanowane na nadchodzące miesiące.
#aktualizacjaAplikacji #aplikacjaIOS #interfejsUżytkownika #iPhone #Netflix #pionoweWideo #streamingFilmów #TikTok #vodKrok wstecz. Netflix psuje aplikację na Apple TV, wymieniając odtwarzacz wideo
-
Mistral AI Le Chat, czyli francuski odpowiednik ChatGTP dostępny jako natywna aplikacja dla systemu Apple iOS
Francuska konwersacyjna sztuczna inteligencja Mistral AI Le Chat doczekała się natywnej aplikacji dla systemu iOS.
Jeżeli nie możecie doczekać się Apple Intelligence (nie umiejącej po polsku sztucznej inteligencji od Apple), wypróbowaliście już Microsoft Copilot, OpenAI ChatGPT, Anthropic Claude, czy chiński „szlagier”, czyli model DeepSeek i szukacie kolejnej AI, z którą można pogawędzić, to posiadaczy iPhone’ów być może uraduje fakt, że w App Store jest już dostępna aplikacja Le Chat by Mistral AI.Poprosiłam Le Chat o pozdrowienia dla was, nie był zbyt wylewny, ale zrobił co trzeba
Mistral AI to francuska firma, która została założona w 2023 roku przez byłych naukowców z Google i Meta. Firma ta specjalizuje się w tworzeniu dużych modeli językowych (LLM), które są wykorzystywane do generowania tekstu, tłumaczenia języków i odpowiadania na pytania.
Generalnie Le Chat to kolejna konwersacyjna AI, która może okazać się pomocna w wielu zadaniach. Jednocześnie w przeciwieństwie do chińskiego DeepSeek, nie unika trudnych tematów. Co mam na myśli? Np. DeepSeek nie odpowie wam nic na temat masakry studentów na placu Tianamnen w 1989 roku. Le Chat, gdy go zapytałam o masakrę nad Sekwaną nie miał oporów z udzieleniem odpowiedzi:
Le Chat potrafi nie tylko rozmawiać, ma – podobnie jak np. ChatGPT, czy Gemini, wbudowaną wyszukiwarkę, potrafi też generować obrazy (przykład poniżej). Silnik odpowiedzialny za generowanie grafiki to efekt współpracy Mistral AI z zespołem BlackForest Labs, a to ludzie, którzy niegdyś współtworzyli model generatywny Stable Diffusion, później odeszli ze Stability AI i 0pracowali własne (przez wielu uznawane za znacznie lepsze) rozwiązanie o nazwie FLUX, to właśnie FLUX w wersji Ultra pracuje na rzecz grafiki w Le Chat.
Obraz wygenerowany przez Le Chat
Co ciekawe, prowadzenie samej rozmowy jest możliwe nawet bez konieczności rejestracji i logowania się w usłudze (i to zarówno w interfejsie webowym Le Chat, jak i we wspomnianej, nowej aplikacji dla iOS), choć z oczywistych względów nie przechowamy wówczas historii rozmów. Po zalogowaniu (rejestracja jest bezpłatna) możemy generować obrazy i korzystać z szerszego zakresu funkcji.
Eksperci Cisco ujawniają poważne luki w zabezpieczeniach modelu AI DeepSeek R1
#AI #aplikacjaIOS #LeChat #MistralAI #news #sztucznaInteligencja